Modernizacja Marynarki Wojennej RP: Najpierw holowniki później okręty bojowe

27 grudnia 2014, 09:05
Holownik H-8 – fot. M.Dura
Reklama

Zakupy nowych jednostek pływających dla Marynarki Wojennej RP rozpoczną się od holowników. Ministerstwo Obrony Narodowej nadal więc odsuwa w czasie decyzje odnośnie o wiele ważniejszych okrętów bojowych: korwet, patrolowców i okrętów podwodnych, wykorzystując do tego między innymi dialogi techniczne.

Inspektorat Uzbrojenia opublikował na swojej stronie ogłoszenie o zamówieniu w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa dotyczące pozyskania jednostek pływających służących do zabezpieczenia technicznego i prowadzenia działań ratowniczych na morzu pk. „HOLOWNIK” przeznaczonych do:

  1. zabezpieczenia bojowego i specjalnego oraz wsparcia logistycznego działań okrętów na morzu i w portach, niezależnie od warunków meteorologicznych (również w warunkach zalodzenia), w tym: wykonywania prac holowniczych, wykonywania zadań związanych z ewakuacją techniczną, wsparcia akcji ratowniczych w ramach zespołu MZR – Morskiego Zespołu Ratowniczego, ratowania techniki morskiej i udzielania pomocy uszkodzonej jednostce w zakresie walki z wodą, pożarami, holowania, ściągania z mielizny, awaryjnego zasilania uszkodzonych jednostek;
  2. przewozu środków zaopatrzenia i osób na, i z jednostek pływających, na przybrzeżnych akwenach;
  3. podejmowania z wody i transportu uzbrojenia torpedowego;
  4. neutralizacji skutków zanieczyszczeń ropopochodnych.

Półtora roku przygotowań w MON do rozpoczęcia postępowania

Postępowanie na holowniki jest ważne nie tylko ze względu na planowane do pozyskania jednostki pływające, ale również dlatego, że po raz pierwszy zostanie sprawdzona zasadność prowadzenia dialogów technicznych w odniesieniu do nowych okrętów. Teraz stanie się bowiem jasne, czy słuszne są zarzuty, że:

  • tak naprawdę dialogi techniczne służą przede wszystkim do odsuwania w czasie zakupów (informacje o możliwych do kupienia systemach można bowiem przecież uzyskać w inny sposób – np. w czasie licznych podróży polskich delegacji wojskowych na targi międzynarodowe i do różnych firm),
  • propozycje poszczególnych firm i tak będą nieaktualne w momencie, gdy rozpocznie się właściwe postępowanie, ponieważ zbyt duży czas dzieli moment zakończenia dialogów i rozpoczęcie postępowania;
  • w przetargu wezmą udział również te podmioty, które nie wzięły udziału w dialogu technicznym.

Jak na razie teoria o opóźnianiu przetargów przez dialogi techniczne potwierdza się. Przypomnijmy bowiem, że zaproszenie do udziału w postępowaniu na holowniki zostało opublikowane 22 grudnia br., gdy tymczasem dialog techniczny w sprawie holowników zaczęto już w sierpniu 2013 r. Zgodnie z założeniami dokumenty niezbędne do rozpoczęcia postępowania, czyli Wstępne Założenia Taktyczno-Techniczne oraz Studium Wykonalności miału być gotowe do końca lutego 2014 r. Nawet jeżeli uzgadnianie tych dokumentów wymagało trochę czasu to i tak trudno będzie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego decyzja o rozpoczęciu postępowania, która jak widać miała zapaść w tym roku, była opóźniana aż do ostatnich dni grudnia.

Ile firm i jakie?

O tym ile firm rzeczywiście zgłosi się do przetargu na holowniki będzie wiadomo 4 lutego 2015 r., kiedy upływa terminem przyjmowania wniosków o dopuszczenie do postępowania. Przypomnijmy, że do 16 września 2013 r. swoje zgłoszenia do dialogu technicznego na holowniki przesłało sześć podmiotów: pięć stoczni (koncern stoczniowy Damen Shipyards Group z Holandii z zakładami m.in. w Gdyni, stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. z Gdańska, Stocznia Marynarki Wojennej S.A. z Gdyni, Stocznia Remontowa Nauta S.A. z Gdyni i stocznia Techno Marine Sp. z o.o z Malborka) oraz jeden ośrodek badawczo rozwojowy - Centrum Techniki Morskiej z Gdyni.

Wtedy też dowiemy się, jakie rozwiązania są nam proponowane. Jak na razie zgodnie z ogłoszeniem opublikowanym przez Inspektorat Uzbrojenia w sierpniu 2013 r. wiadomo, że przyszły holownik ma mieć: wyporność pełną do 350 t, nieograniczoną dzielność morską, zdolność do prowadzenia samodzielnej żeglugi w zimie na morzach niearktycznych w ciężkich warunkach lodowych, możliwość przewozu do 12 osób wewnątrz i 50 osób na pokładzie otwartym oraz autonomiczność do 14 dób.

Napęd i sterowanie ma zapewnić holownikowi pełną manewrowość i bezpieczeństwo wykonywanych prac oraz prędkość w zakresie 3-12 w. Nowa jednostka ma mieć możliwość działania zarówno w dzień, jak i w nocy i utrzymywania łączności w relacjach okręt-brzeg oraz brzeg–okręt.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 71
Reklama
Leszko
poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:35

A póki co nie można korzystać z holowników cywilnych obsługujących ten sam port?

sorbi
sobota, 27 grudnia 2014, 13:07

Kupują najpierw holowniki, bo są NAJTAŃSZE i nie posiadają uzbrojenia - a to kosztuje!!!! Mogliby im chociaż zamontować WKM-y 12,7mm, doposażyć w przenośne wyrzutnie rakiet Grom, czy wyrzutnie granatów do zwalczani nurkow i broń ręczną. W jakimś tam niewielkim stopniu mogłyby w ten sposób wzmocnić niemal nie istniejącą ochronę infrastruktury portowej. Okręty bojowe kupią najpóźniej, bo są najdroższe, a nie mają na to kasy. Dług rośnie, lasów państwowych znowu nie udało się wyprzedać,(zabrakło im 5 głosów, aby mogli powoli wycinać i sprzedawać), pieniądze z OFE już w większości przejedzone, a wybory tuż, tuż. A, że na złodzieju czapka gore, więc ważniejsze sprawy mają nasze rządowe szychy i ich pomagierzy na głowie - gorejącą czapkę i strach przed prawdą, która może wyjść na jaw, jeśli przestaną rządzić. Więc okręty wojennne długo jeszcze będą cumowały "na papierze", a nie w polskich portach.

olo
sobota, 27 grudnia 2014, 20:07

Sam chyba nie wierzysz w to co piszesz. Na armię przeznaczamy prawie 2% PKB. W tym roku nawet więcej a to jest już ponad 10 miliardów $ rocznie. Przy 3-4 % rozwoju naszego PKB za 10-20 lat będziemy wydawać tyle ile Izrael. Kwestia jest tylko KORUPCJA i brak kompetencji w tych dziedzinach uzbrojenia w których przez ich brak nie mamy doświadczonych wojskowych. Przy sprawnej i dobrze zarządzanej kadrze z takimi pieniędzmi bylibyśmy juz konkretną siłą jak nasi starsi Bracia w wierze.

M.
wtorek, 30 grudnia 2014, 12:00

To będą holowniki na miarę naszych czasów , panie i panowie. Bo wy nie wiecie że to będą holowniki proszę ja was, bojowe. zasadniczo.

olo
sobota, 27 grudnia 2014, 13:02

Tymi dialogami technicznymi to powinna się zająć prokuratura :)

facetmorski
niedziela, 28 grudnia 2014, 01:42

Trochę to absurdalne założenia.Albo holownik albo jednostka do przewożenia 50 ludzi na pokładzie,...powstanie znowu jakaś hybryda czyli do...niczego.Ani słowa o rodzaju napędu i uciągu na palu, a to podstawowe parametry holownika....Ani słowa o windach,...same czary mary.Pewnie skończy się na przestarzałym napędzie ze śrubą w dyszy korta lub dwuśrubowcu bo wtedy recję bytu ma kilka osób w sterówce(jeden od komend,jeden od steru,jeden od manetki obrotów czy wychylenia płatów) jak obecnie.Pędnikowce wymagają jednej osoby w sterówce z dużą praktyką,a o to w MW trudno ze względu na małą ilość robót dla holowników.

Roman
niedziela, 28 grudnia 2014, 21:18

Jednak chyba najważniejszym zadaniem dla naszej MW byłby zakup motorowego jachtu z odpowiednim wysokiej klasy wyposażeniem do osobistej dyspozycji D-cy Marynarki Wojennej na którym mógłby przyjmować np razem ze zwierzchnikiem sił zbrojnych uroczyste parady okrętów wojennych z okazji różnych świąt państwowych, a także wizytować zaprzyjaźnione marynarki wojenne przynajmniej na Bałtyku. To powinno w pełni wystarczyć dla odpowiedniej prezencji naszej bandery wśród sojuszników.

Jacek
wtorek, 30 grudnia 2014, 10:07

Zobaczycie ze cala tak szumnie zapowiadana modernizacja za 140 mld zl zostanie przebimbana na takie wlasnie zakupy. Po niej WP znowu bedzie sie nadawalo do kolejnej modernizacji. Oczywiscie na papierze wszystko bedzie cacy bo MON bedzie sie chwalil ze wykorzystak 99,95% pieniedzy na nia przeznaczonych.

BRZDĄC
sobota, 27 grudnia 2014, 22:39

spoko jest dialog są notatki uzgodnień ...są prezentacje w paint poncie ...więc cuś lub cycuś się tworzy ...nie takie "Gawrony " wodowaliśmy ....grunt ..że nie dotyka gruntu tylko się unosi ...mówią "małe a cieszy"..

polak1
sobota, 27 grudnia 2014, 22:28

wszystkie podejmowane decyzje przez tych GUDŁAI działają destrukcyjnie na bezpieczeństwo Polski.... Jeżeli PiS obieca i zrealizuje swoją obietnicę co do szybkiego dozbrojenia i modernizacji całego WP. to zagłosuje i będę już zawszę na nich głosował. Bo obecni nie robią nic lub udają, a na art 5 W. nie ma co liczyć chyba, że tylko na USA.

Pinokio2014
sobota, 27 grudnia 2014, 21:51

Chciałoby się krzyknąć "K-wa o co w tym bałaganie MON-owskim chodzi? Czy tylko o szybkie roztrwonienie kasy podatników na gówniane zabaweczki - zwane srakopchajami." A co z planami technicznej modernizacji Marynarki Wojennej: zakup komponentów bojowych: nawodnych, podwodnych, powietrznych i brzegowych oraz zautomatyzowane systemy zarządzania. No cóż ..., a tu holowniczek do "ciągania" tarcz pływających. A co z siłami wsparcia logistycznego i zabezpieczenia działań ... ? Szkoda sobie strzępić język, chyba należałoby dyletantom cywilnym i tym w mundurach podziękować i powiedzieć dobitnie: "Panowie na bruk i to od zaraz!!!"

xx
sobota, 27 grudnia 2014, 11:47

i na co nam holownik ?Zeby graty na złom ciągnol ?

ja
sobota, 27 grudnia 2014, 21:29

SIŁA UDERZENIOWA zainstalowanego sprzętu na okrętach MW jest ŻENUJĄCA!. Skoro przez tyle lat tak było to czego oczekiwać od wojska? Możemy tylko posiadać taki słabiutki sprzęt i... holowniki! Toż to sabotaż trwający od wielu lat! Komu na tym zależy by tak było?

R2
wtorek, 30 grudnia 2014, 09:03

Jakby opancerzyć to odtworzylibyśmy klasę pancernych taranowców (II poł. XIX w.) - tylko trochę szybsze by musiały być...

amator
sobota, 27 grudnia 2014, 11:38

Mieczuk-idealny to Visby w wersji z 16 mk41 dla rakiet nsm (w tym wersja do ataku celów lądowych) samoobrona klasa rakiet essm.do tego 8 wyrzutni mk41 dla rim174lub czegos klasy tomahowk. Mile widziane hangar dla śmigłowca zop i bezzałogowego dla zwiadu. Takich stateczkow 3do 5

xx
poniedziałek, 29 grudnia 2014, 10:04

idac twoim tokiem rozumowania to mozna po 30 rpg na ponton dmuchany jaki polska zakupila w liczbie sztuk 300 i oto nasza marynarka

Wojtekus
sobota, 27 grudnia 2014, 16:13

Visby to jest klasa. Szwedzi sa z jego dumni. Szwecja jako nasz morski partner strategiczny jest bardzo za współpracy z nami odnośnie marynarki. W ich interesie jest żeby nasza marynarka była jak najsilniejsza. Naprawde nie szukałbym za daleko statkow dla Marynarki RP. OP jak I inne powinny właśnie pochodzić z tej cześci morza Bałtyckiego. Oni już to maja opracowane a my jesteśmy prawie gotowi do zakupow.

watwatwat
sobota, 27 grudnia 2014, 15:01

Przeciez na Visby nie wejdzie tyle sprzetu. Zobacz co maja na nim Szwedzi (niewiele).

gilgi
sobota, 27 grudnia 2014, 11:35

Prawda, mamy chory system w wojsku, w którym rządzą chciwi padlinożercy. Mamy pieniądze, ale nie mamy sprzętu, bo trzeba przeprowadzać konsultacje trwające kilkanaście miesięcy. Absurd. Albo mamy specjalistów, którzy wiedzą czego nam trzeba albo mamy bandę idiotów bez żadnego wykształcenia, która natychmiast trzeba zwolnić.

vigg
niedziela, 28 grudnia 2014, 19:21

Kto zasiada w IU?

50latek
sobota, 27 grudnia 2014, 11:23

Obecna marynarka wojenna to karzeł i dziad,przy tej z 1939 roku. Ale w tedy mieliśmy wspaniałe elity polityczne i wojskowe. Obecne to atrapy.

kzet69
sobota, 27 grudnia 2014, 12:50

A co ta "wspaniała marynarka" zdziałała w 1939 roku? Ile niemieckich okrętów zatopiła? Jedynym działaniem tejże marynarki była rejterada do Wlk. Brytanii... Pożytku z niej Polska w 1939 nie miała żadnego

Tomasz
sobota, 27 grudnia 2014, 11:21

Dialog techniczny - określenie na maksymalne przedłużanie przetargu, sposób na ukrycie swojej niemocy intelektualno - decyzyjnej, branie apanaży za "konsultacje" i "analizy", możliwość odbycia wielu zagranicznych wycieczek. Kiedy NIK w końcu zajmie się "Dialogami technicznymi" ?

fx
sobota, 27 grudnia 2014, 20:15

W Polsce 90 % oficerów powinni wywalić na kasę do Tesco i zastąpić ich młodymi którzy juz dawno na dany typ broni powinni być szkoleni w krajach najlepszych w danych dziedzinach. Wystarczy zawiązać konkretny układ ze Szwecją która jest naszym gównym sojusznikiem na bałtyku bo wiedzą co to Rosja.

anakonda
niedziela, 28 grudnia 2014, 12:07

mlodym to mozna jedynie szpica wyplacic to raz bo to glupie h=chytre i bez obowiazkow a czlowiek na wyzszym stanowisku musi miec o co walczyc zreby zwiekszyc jego zaangazowanie .

wróg
niedziela, 28 grudnia 2014, 02:17

W Szwecji koterie finansowe mają taką przejażdżkę na rezultatach kryzysu z 2008 roku, że niebawem może to się skończyć hołdem w stronę Rosji. Rosjanie też widzą konkretny układ ze Szwecją, tylko ich agentura spenetrowała tam wszystko dość dawno :D

szejk
niedziela, 28 grudnia 2014, 18:40

Nie sztuką jest wydać szybko i dobrze pieniądze kupując pełnowartościowy, bojowy sprzęt. Sztuką jest siedzieć na ciepłej posadce, za państwowe pieniądze, latami dywagować, prowadzić dialogi, wykonywać ruchu pozorowane pod publikę. A w razie "W" uciec za granicę...

szejk
sobota, 27 grudnia 2014, 19:45

I to jest miś na miarę naszych możliwości.

hubert
sobota, 27 grudnia 2014, 19:40

Co się dzieje z ORP Kaszub ? Kiedy pójdzie na żyletki razem z ORP Puławski i ORP Kościuszko ? Czekamy na nowe okręty bojowe a nie nowe jednostki pomocnicze . To okręty bojowe decydują o naszej realnej sile .

Wojtekus
sobota, 27 grudnia 2014, 22:02

ORP Pułaski.

AM84
sobota, 27 grudnia 2014, 10:48

No bo my u wladzy mamy akwarystow , najpierw kupujemy glonojady ....

Willgraf
niedziela, 28 grudnia 2014, 18:22

TO SA PO PROSTU JAJA ! następnie pontony, łodzie wiosłowe , motorówki i może trałowiec - decydujących o zakupach czegokolwiek pływającego dla MW należałoby przesunąć do zakupów produktów do kuchni w MON najpierw trzysta ton soli i pieprzu, potem papryka i ogórki - ciekawy jestem czy by zrozumieli własne myślenie

realista
sobota, 27 grudnia 2014, 10:19

O ironio! A cóż one będą niedługo holować? Holowniki mamy nowsze niż większość obecnie okrętów bojowych! Ewidentnie ta kolejność działań nie jest w polskim interesie...

guest
sobota, 27 grudnia 2014, 19:14

Taa. Trzeba zacząć od kutrów nasi marynarze będą łowić ryby i zbierać złom .Żal mi jest ze nasze pieniądze są przejadane przez Mon i kupuje się byle co aby kupić.Po co nam w armia co trzeci żołnierz to generał , któremu trzeba zapewnić social.Pytam po co nam kilka tysięcy żołnierzy którzy wystawiani są tylko na defilady. Na zakup sprzętu zostaje mała część. Przez 70 lat dopiero kopiliśmy 100 czołgów leopard od Niemców. W Polsce powinna być armia cywilna do której należało by kupno sprzętu i szkolenie ludzi na sprzęcie a nie roczna musztra w wojsku i sprzątanie rejonów. Kończę bo jak myślę o naszej armii i kto nią rządzi to mnie........

blondynka
niedziela, 28 grudnia 2014, 11:53

Po pierwsze, holownik to nie kuter.... Po drugie, to nie wiedziałam, że mamy 30 000 generałów.... Po trzecie, kilkutysięczna defilada to odbyła się bodajże z okazji XXX PRL... Po czwarte o co chodzi z tymi Leopardami? Przez 70 lat kopiowaliśmy, kupowaliśmy czy zarabialiśmy na Leopardy? Po piąte, armia cywilna? A co to takiego? Jakaś forma milicji obywatelskiej? Pospolite ruszenie? Czy co? roczna służba wojskowa odeszła do lamusa parę lat temu, pora się obudzić. Kończę bo jak widzę takie merytoryczne komentarze to zaczyna głowa mnie boleć co wkurza męża.

wróg
niedziela, 28 grudnia 2014, 02:19

Generałowie są po to żeby było czym zapełniać Powązki. Wszak sami herosi tam leżą od Bieruta poczynając.

LeAN
sobota, 27 grudnia 2014, 10:12

Bo chodzi o to by gonić króliczka... Nikt nie zarzuci, że nic nie robimy - no bo patrzajcie narody ile to my żeśmy dialogów zaczęli... Można tylko za panem Zagłobą powtórzyć - "Zdrajca, zdrajca, po trzykroć zdrajca". Gęby pełne frazesów o zagrożeniu kraju, a ewentualne terminy wprowadzania nowych typów uzbrojenia dla WP - 2018. 2020, 2030 i święty nigdy. A ponoć wojna tuż tuż...

jang
sobota, 27 grudnia 2014, 10:07

a konkretnie to zakupimy koła ratunkowe i kamizelki.

Adi
sobota, 27 grudnia 2014, 10:03

Osoby odpowiedzialne za Wojsko Polskie powinny zostać postawione pod ścianę! Betonowa generalicja tak samo. Czas teraz na mlodych aby wzieli sprawy w swoje ręce.

gosc
sobota, 27 grudnia 2014, 09:20

okręty wycieczkowe będą znowu budować?

xx
sobota, 27 grudnia 2014, 11:45

a nie zrobili? nie został okrzykniety krokiem ku rozwojowi marynarki rp haha ?

bandit
sobota, 27 grudnia 2014, 10:37

Tragedia :( na to wygląda. Wydaje mi się ze w pl nadal generałowie chcą posiadać wielkie G na polu walki. Gratuluję komunie...

gosc123
sobota, 27 grudnia 2014, 18:50

Panowie szkoda nerwow chyba tylko jakas skrzyknieta demonstracja w Warszawie moze by coś dała inaczej nie widze zadnych szans

marek
niedziela, 28 grudnia 2014, 16:01

Cos mi sie wydaje, ze modernizacja PMW .....zaczynajac od holownikow - ma sens . Popatrzcie na sklad roryjskiej task force: krazownik, okret zaopatrzeniowy i HOLOWNIK.......WIEC...... odholowac krazownik od reszty .....a jednak genialny ze mnie strateg :) z jednej strony decyzje swietne, z drugiej smieszne. Podoba mi sie pomysl wykorzystania komercyjnego sprzetu, w koncu jednostki wojskowe chronione sa przez firmy ochroniarskie, w ogole wiele zadan, mozna by oddac "cywilom". Odciazylo by to budzet MON, zmierzam do tego o co postuje od dawna - nakupowac sprzetu mozliwie jak najlepszego na 20 lat, zabrac sie za wspolprace z liderami swiatowymi w tematach nastepnych generacji, przystapic do modernizacji i rozwoju polskich ( nawet nowych ) firm i tylko uzupelniac i nie przespac jakis rewolucyjnych zmian. Nie szukac jakis dziwnych "nowych" pomyslow, bo np ktos nie LUBI f16 i na sile lobbuje np RAFALE - a ja uwazam, ze predzej bysmy zobaczyli Raptora z szachownica , niz RAFALKA (moze jeszcze budowanego w Polsce) czy EF. Jezeli to prawda, ze uzytkownicy EF z calej Europy moga zebrac razem mniej maszyn niz ny posiadamy i do tego, gdybysmy znali prawdziwe koszty wdrozenia systemu europejskiego mysliwca....wlos sie jezy....panowie zwiazkowcy i inni wykazujacy sie taka wielka troska przedwyborcza (przedszkola, glodne dzieci, sluzba zdrowia, emeryci).....

Jacek
niedziela, 28 grudnia 2014, 15:53

" dialogi techniczne " jak ja kocham ten ulubiony zwrot leśnych dziadków odpowiedzialnych za zakupy uzbrojenia , normalnie bym wszystkich wywalił na zbity pysk . Dreptanie w miejscu.

KrótkiKaszel
sobota, 27 grudnia 2014, 17:57

takie decyzje to zdrajcy podejmują to tak jak rycerzowi kupić sedes bo może kiedys zniego skorzysta

dodajdotego
środa, 6 maja 2015, 15:25

Najpierw kajaki.

Cezary Wittmeyer
sobota, 27 grudnia 2014, 16:04

Ludzie!!! Broń atomowa jest nam potrzebna. NAJWYŻsza pora inwestować w to,co daje respekt przed armią z prawdziwego zdarzenia. Tarcza antyrakietowa, rakiety dalekiego zasięgu, Marynarka wojenna jednak jako jeden z 3 typów sił zbrojnych nie może żółwim tępem się unowocześniać. Pokażmy,ze potrafimy dbać o pozycjęmilitarna. Nie bądźmy w ogonie Europy. POPRZEZ takiearsenały zaczniemy dopiero się liczyć wkwestii wyposażenia wojskowego

Seba
sobota, 27 grudnia 2014, 20:36

No wiadomo.Kupimy na ebay-u lub na Allegro.Nikt nam nie sprzeda głowic jądrowych a jeżeli rozpoczniemy prace nad głowicami jądrowymi to mamy jak amen w pacierzu sankcje i w ostateczności wizytę wuja Sama.

kzet69
sobota, 27 grudnia 2014, 17:58

"Ludzie!!! Broń atomowa jest nam potrzebna." Uwielbiam takie komentarze gości żyjących w matrixie swoich gier komputerowych... WRÓĆ DO REALNEGO ŚWIATA KOLEGO.

Wojtekus
sobota, 27 grudnia 2014, 17:29

A po nałożeniu na nas sankcji przez ONZ, UE, Itd bedziemy wraz z Korea Północna te broń "atomowa" opracowywać. Bardzo madry pomysl. Niedlugo trole zaczna na onecie się rozpisywać jak bardzo nam jest ta broń potrzebna. Sadzicie ze Ruskie się przestrasza? Na każda nasza glowice oni będa miec 100 swoich. Biorac pod uwage rozmiary naszego państwa to Ruskie nawet nie musza celować, my jak spudlujemy to jeszcze im Syberie zamias Moskwy wysadzimy!!! Dodam jeszcze że o wiele łatwiej jest odpalić tego typu broń dyktatorowi takiemu jak Putler niż demokratycznemu prezydentowi w demokratyczntym państwie takim jak nasz. Gościu nie wygrał by kolejnych wyborow, jego partia by nie dostała 5% głosow do Sejmu a jemu by grozily kary i procesy w miedzybarodowych trybunałach. Temat jest odnośnie Marynarki RP a nie o jakiś bajkach o atomie. Sadze że kiedyś będzie możliwośc posiadania takiej broni na własniśc (nie razem z NATO) ale to sa bardzo odległe terminy.

Ass
niedziela, 28 grudnia 2014, 14:11

Żeby mieć marynarkę potrzebne są pieiądze. Ci którzy kasę mają kupują Minstrale, zaś Ci co jej nie mają kupują drabiny abordażowe, lub dla uspokojenia społeczeństwa prowadzą latami dialogi techniczne

głodne dzieci Moskwy
poniedziałek, 29 grudnia 2014, 07:09

Ci co podobno Mistrale kupują i kupić nie mogą to cienko powoli piszczeć będą i na widłach przez głodny naród wyniesieni z gniazdka będą ,bo tylko tak może sie skończyć wydawanie kasy której na chleb później nie ma.

bebe
poniedziałek, 29 grudnia 2014, 11:35

Już wiem!!! Będziemy odholowywać niesforne okręty desantowe Floty Bałtyckiej do Bałtyjska!!!!

spartakus
sobota, 27 grudnia 2014, 14:43

Widać , nie komuś w MON-ie zależy aby nie kupować pełnowartościowych jednostek bojowych . Jest to celowa robota by Marynarka Wojenna nie posiadała realnej siły bojowej na Bałtyku .

piknik
sobota, 27 grudnia 2014, 23:30

popieram w 100%...inaczej nie potrafię tego sobie wytłumaczyć...

rydwan
niedziela, 28 grudnia 2014, 11:56

a nie można poprostu czarterowac wynajmowac zlecac usluge ww holownikom bedacym w portach a nie wydawac niepotrzebnie pieniadze na cos co bedzie sobie tylko stac? utrzymywac zaloge ktora tez bedzie miala do roboty tyle co nic?To sie nazywa niegospodarnosc a wszelkie prace wykonywane być moga przez holowniki cywilne.Ta sprawe powinien przeswietlic NIK oraz wszelakie agencje kontrwywiadowcze bo tu smierdzi śpiochem na wysokim szczeblu

chomik
niedziela, 28 grudnia 2014, 11:51

atak przeprowadzony przez 5 nowiutkich holowników plywajacych pod polska bandera poprostu zmiótł z powierzchni polowę floty rosyjskieja druga polowa musiala salwowac sie ucieczka :) To taki optymistyczny wariant dla nowego oblicza naszej marynarki wojennej wyposażonej w nowiutkie dobrze uzbrojone łodzie holownicze

szyszka
niedziela, 28 grudnia 2014, 11:44

A ja dalejjestem za spawaniem wlasnego kadluba wg .projektu gawrona i oparciu na nim naszej marynarki nawodnej.Kilka takich jednostek uzbrojonych w rakietywoda-woda oraz woda powietrze moze skutecznie odstraszyc potencjalnego przeciwnika.Problem polega jedynie na tym ze musimy najpierw wprowadzic do armi nowe wozy wsparcia puiechoty na gasienicach bo to jest pilniejsze oraz opracowanie odpowiednich radarow dla naszych wyrzutni rakiet NSM jak i wymiana radiostacji w Leopardach i wogole trzeba zaczac od łacznosci i poprawy widocznosci bo bez tego nawet najlepszy sprzet jest do d...

jaromir
niedziela, 28 grudnia 2014, 14:38

To było by marnotrastwo by nie wykorzystać projektu gawrona - kupionego na sześć lub siedem sztuk .

Transporter
niedziela, 28 grudnia 2014, 11:03

I kto tu jeszcze nie wierzy, że to Ruskie decydują ciągną za sznureczki o tym co mamy kupować aby im nie szkodzić! Niebawem będziemy mieli same holowniki, WZT, radary, mosty towarzyszące, pługi śnieżne, samoloty szkolne, samoloty transportowe, śmigłowce transportowe, oraz samochody transportowe ale nie będziemy mieli czym walczyć tylko się będziemy transportować. A jak już będziemy mieli np rakiety bez radarów i dronów, czołgi bez pocisków oraz kraby bez amunicji precyzyjnej, ot marmia PATIONKINOWSKA, całkowicie niezdolna do walki. 15 lat robimy 8 Krabów i nie potrafimy, oraz 14 lat Gawrona co też przerosło nas totalnie i pokazało nieudolność gospodarowania finansami. Armia powinna płacić za gotowe produkty na które podpisuje kontrakt a nie płacić za ich budowę!!!!!!!!!!!

realista
niedziela, 28 grudnia 2014, 15:08

Prototyp nowego bojowego pływającego wozu piechoty ma powstać do końca października 2019 roku.Czyli 4 lata budowania prototypu , 3 lata budowania serii próbnej , kolejne 3 lata dokonanie poprawek po próbach polionowych i testach oraz opracowanie dokumentacji produkcji seryjnej . Czyli łącznie po 10 latach okaże się że nasz przemysł nie jest w stanie opracować i wyprodukować nowego bwp więc trzeba kupić licencję -najlepiej CV90. Może jednak darować sobie te 10 letnie nieudolne próby naszego przemysłu i od razu kupić licencję na nowego bwp-a ???

spartakus
niedziela, 28 grudnia 2014, 14:31

Zgadzam się w pełni , że kupują wszystko - tylko nie sprzęt bojowy . Komuś szczególnie zależy aby Polska nie posiadała realnej siły bojowej .Co do Gawrona I Kraba to były praktycznie zatrzymane i zamrożone projety przez brak finansowania . Przecież wyposarzenie Gawrona , które kupiono 14 lat temu - to nadaje się na złom .Kraba uziemono przez nieprawdziwe oskarżenie o korupcję ministra obrony na początku projektu . Uważam że polskie elity są głęboko zinwigilowane przez "obce mocarstwa-nie tylko Rosję" .

rebeliant80
sobota, 27 grudnia 2014, 14:03

One będą ciągnąć te okręty, które już mamy, w ten sposób zaoszczędzi się sporo pieniędzy

Fiodor
wtorek, 30 grudnia 2014, 12:49

Po gromie dla każdego załoganta i będą holowniki z funkcją zwalczania samolotów , dronów itp. :)

Kwatermiś
niedziela, 28 grudnia 2014, 10:03

Damen Shipyards Group z Holandii z zakładami m.in. w Gdyni, Które to zakłady w Gdyni?? Chyba MZK ale oni trolejbusy składają

bsh
niedziela, 28 grudnia 2014, 18:05

Z Damena raczej bym się nie śmiał. To są w końcu specjaliści od uruchamiania produkcji w kraju klienta.

morgul
niedziela, 28 grudnia 2014, 09:41

może zacznijmy od przetargu na basen do nauki pływania dla marynarzy ..... ze Szwedami budujmy marynarkę z Niemcami siły lądowe z Amerykanami siły powietrzne Tytan, amunicję, i mniejszy sprzęt u nas ... wszystko w ramach standardów NATO ....

dziadki leśne.
poniedziałek, 29 grudnia 2014, 09:21

Po nowych wyborach , bat i rozgonić to całe antypolskie towarzystwo w niby polskich mundurach. Tak słabej marynarki wojennej nie mieliśmy w całej tysiącletniej historii. Kto do tego doprowadził,?...z imienia i nazwiska.!

Tyberios
poniedziałek, 29 grudnia 2014, 16:28

Dziecko, przez większość tej naszej historii to myśmy w ogóle nie mieli Marynarki. A to co mamy teraz przewyższało liczebnie większość tego co w te kilkadziesiąt lat mieliśmy. Ehhh... kozła ofiarnego szukać chce.

BuLek
niedziela, 28 grudnia 2014, 08:10

osobiście sądzę że to bardzo dobry pomysł:) jak każdy wie holowniki są wzmocnione i mają grubszą blachę. Zamysł naszych admirałów jest taki by taranować obce fregaty i niszczyciele naszymi holownikami. Pomyślcie jak by to było wspaniale przeczytać "holownik zatopił najnowszą fregate"

Tweets Defence24