Reklama
Reklama
Reklama

Rusza budowa korwet rakietowych dla Deutsche Marine

11 lutego 2019, 10:54
K130 Nitka 1
Fot. A. Nitka/Defence24.pl

W należącej do koncernu Lürssen stoczni w Lemwerder w pobliżu Bremy odbyło się cięcie pierwszych blach pod budowę korwety rakietowej Köln (F 265), będącej pierwszą jednostką z drugiej serii korwet typu K130 (Braunschweig). O randze uroczystości świadczy fakt, że wzięła w niej udział minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen.

Kontrakt na budowę drugiej serii korwet typu K130 o wartości 2,4 miliarda euro został podpisany we wrześniu 2017 r. ze strony zamawiającego przez Federalny Urząd Wyposażenia, Sprzętu Informatycznego i Materiałów Bundeswehry (BAAINBw). Ze strony przemysłu zaś przez konsorcjum ARGE K130 w skład, którego wchodzą firmy Fr. Lürssen Werft GmbH & Co. (lider), thyssentrupp Marine Systems GmbH oraz German Naval Yards Kiel GmbH.

Pięć okrętów, których dotyczy ta umowa, ma zostać dostarczonych w latach 2022-2025. W jej ramach powstaną również lądowe centra szkoleniowe przeznaczone dla załóg nowych jednostek. Nieco odwlekany ze względów proceduralnych kontrakt ma pozwolić na względnie szybkie pozyskanie przez niemiecką flotę okrętów niezbędnych jej do działań sojuszniczych, w tym w ramach NATO.

image
Fot. A. Nitka/Defence24.pl.

Obecnie Deutsche Marine posiada pięć korwet K130 pierwszej serii, wcielonych do służby w latach 2008 – 2013. Są to: Braunschweig (F 260), Magdeburg (F 261), Erfurt (F 262), Oldenburg (F 263) i Ludwigshafen am Rhein (F 264). Ich portem macierzystym jest Warnemünde, gdzie tworzą wraz z zaopatrzeniowcem Donau (A 516) typu 404 - 1. dywizjon korwet (1. Korvettengeschwader), podporządkowany 1. Flotylli Operacyjnej (Einsatzflottille1).

Nowe jednostki nosić będą nazwy niemieckich miast - Köln (pol. Kolonia), Emden, Karlsruhe, Augsburg i Lübeck (pol. Lubeka), które poprzednio używały wycofane już ze służby fregaty rakietowe typu 122 (Bremen). W celu przyspieszenia procesu ich budowy będą one prawie identyczne z okrętami pierwszej serii. Z najbardziej widocznych modyfikacji wymienić należy uzbrojenie ich w uniwersalne armaty OTO Melara 76/62 Super Rapid kal. 76 mm zamiast w starszej wersji Compact.

Korwety rakietowe drugiej serii budowane będą w stoczniach zlokalizowanych w Kilonii, Lemwerder, Wolgaście i Hamburgu, gdzie ma być prowadzony montaż końcowy. Ceremonię położenia stępki pierwszej z nich zaplanowano na kwiecień 2019 r., jej testy mają się rozpocząć w sierpniu 2022 r., zaś przekazanie odbiorcy zaplanowano na listopad 2022 r. Stępka ostatniego okrętu tej serii Lübeck ma zostać położona w grudniu przyszłego roku, zaś wejść ma on do służby w 2025 r. Podobnie jak jednostki pierwszej serii, nowe korwety Deutsche Marine bazować będą w Warnemünde

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Bi Bi
wtorek, 12 lutego 2019, 02:31

Krok po kroku, i niebawem Deutsche Marine będzie najnowocześniejszą flotą wojenną w UE.

Aha
poniedziałek, 11 lutego 2019, 17:05

Papuga; Pan rozumujesz jak jakis admiral z Radomia czy jakos tak! Korvety K130 to "okreciki" pomocnicze Niemieckiej MW a nie jakies okrety flagowe. Plan byl: 15 korvet do zastapienia wszystkich scigaczy baltyckich, ale nadszedl pokoj i po 5-ciu zaprzestano produkcji. Teraz moda na zbrojenia nastala to 5 dodatkowych korvet Niemcy zamowili. W porownaniu do scigaczy polepszono komfort, zasieg, autonomicznosc i wiele innych rzeczy, wiec jest jak najbardziej OK! To, ze w Polsce okrety klasy korveta maja byc okretami flagowymi i dlatego chce sie miec na nich wszystko(takie niszczyciele kieszonkowe) to juz inna bajka i ma sie nijak do Niemcow, ktorzy posiadaja inne, o wiele wieksze, okrety a korvety te to tylko pomocnicza marynarka na Baltyk, ale nie tylko. Tak na marginesie, to okrety te potrafia siebie bronic - patrz 2x RAM!

taki jeden
poniedziałek, 11 lutego 2019, 16:56

Do @papuga - jesteś pewien ? Bo ja widzę 2 wyrzutnie RIM-116 RAM z 32 pociskami plot i 2 działka 27mm, nie mówiąc o 4 wyrzutniach RBS-15 Mk3. Widać głupi Niemcy uznali, że korwecie to wystarczy. A jak to się ma do motorówki o nazwie Ślązak ?

-CB-
poniedziałek, 11 lutego 2019, 16:44

W sumie prawie jak u nas. Różnica taka, że u nas minister obrony brał udział w uroczystości palenia pierwszych blach na holownik...

Ralf_S
poniedziałek, 11 lutego 2019, 15:20

Niech się Niemcy przyłożą, bo znów będzie przechył 1,5 stopnia na jedną burtę :)

adams
poniedziałek, 11 lutego 2019, 14:46

A u nas Ślązak z uzbrojeniem dobrym na motorówki piratów

MDx
poniedziałek, 11 lutego 2019, 14:24

tak powinien wyglądać Ślązak. Niemcy produkują już 3 generację. Rusza izrael. A nasz w próbach morskich i bez uzbrojenia po 15 latach.

zatroskany
poniedziałek, 11 lutego 2019, 12:35

Polska Marynarka Wojenna może tylko pozazdrościć. Oby i polscy marynarze nie wyjechali do zachodniego sąsiada 'do pracy'.

papuga
poniedziałek, 11 lutego 2019, 12:32

Okręt pozbawiony silnej obrony plot. Faktycznie bezużyteczny na Bałtyk.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama