Rosyjska fregata z rakietami Kalibr na testach

13 stycznia 2019, 12:34
pobrane
Fot. Defence24.pl

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o pozytywnym zakończeniu pierwszego etapu prób morskich fregaty rakietowej Admirał Fłota Kasatonow (431), pierwszej seryjnej jednostki projektu 22350. Próby rozpoczęto 21 grudnia 2018 r., realizowano je na Bałtyku. 

Podczas pierwszego rejsu fregaty testowano pracę siłowni, zdolności manewrowe oraz stabilność jednostki. Sprawdzono również pracę systemów ogólnookrętowych, takich jak wentylacja, klimatyzacja, czy wytwarzania i dystrybucji energii. Próbom poddawano też środki obserwacji technicznej i komunikacji. Obecnie okręt powrócił do stoczni, która go zbudowała, czyli Siewiernaja Wierf`w Sankt Petersburgu. Próby morskie mają być kontynuowane po poprawie warunków lodowych na Zatoce Fińskiej.

Duże fregaty rakietowe projektu 22350 są pierwszymi oceanicznymi jednostkami eskortowymi zaprojektowanymi i zbudowanymi dla rosyjskiej floty po rozpadzie ZSRR. Wszystkie powstają w stoczni Siewiernaja Wierf`. Prototypowy okręt Admirał Fłota Sowietskogo Sojuza Gorszkow (417) wszedł do służby 28 lipca 2018 r., po ponad 12 latach budowy i prób. Budowa fregaty Admirał Fłota Kasatonow rozpoczęła się 26 listopada 2009 r., zwodowano ją 12 grudnia 2014 r., a w służbie ma się znaleźć jeszcze w tym roku. Kolejne dwie fregaty tego typu znajdujące się w budowie - Admirał Fłota Gołowko i Admirał Fłota Sowietskogo Sojuza Isakow - mają być ukończone do 2022 r.

Dane taktyczno-techniczne fregat rakietowych proj. 22350
Wyporność – 3900 t std/4500 t pełna;
Wymiary – (dł. x szer. x zan.) 135 x 16 x 4,5 m;
Napęd – 2 turbiny gazowe M90FR o mocy 27 500 KM, 2 silniki wysokoprężne 10D49 o mocy 5200 KM każdy;
Elektrownia okrętowa – 4 generatory spalinowo-elektryczne ADG-1000NK o mocy 1000 kW każdy;
Osiągi – prędkość maksymalna 29 w., zasięg 4000 Mm/14 w.;
Uzbrojenie – 2 x VIII pionowa wyrzutnia 3S-14U1 systemu Kalibr-NK, 4 x VIII pionowa wyrzutnia rakiet plot. systemu Polimient-Riedut, 2 artyleryjsko-rakietowe zestawy obrony bezpośredniej 3M89 Pałasz, 1 x I 130 mm armata A-192M, 2 x I 14,5 mm wkm KPWT, 2 x VI wyrzutnie torped i antytorped kal. 330 mm systemu Pakiet-NK, 1 śmigłowiec zop typu Ka-27PŁ;
Wyposażenie przeciwdziałania – system walki elektronicznej TK-25-4, 2 wyrzutnie celów pozornych PU-SK i 8 wyrzutni PU-1716 kompleksu KT-308;
Wyposażenie obserwacji technicznej – uniwersalny radar z antenami ścianowymi 5P20K Polimient, radar wykrywania i śledzenia celów powietrznych i nawodnych 5P27 (Furkie-4), aktywno-pasywny system wskazywania celów dla rakiet przeciwokrętowych 34K1 Monolit, system kierowania ogniem artylerii 5P-10 Puma, 3 radary MR-231-3, 2 głowice optoelektroniczne MTK-201M-S7, 2 głowice elektrooptyczne UW-450;
Wyposażenie hydrolokacyjne – kadłubowa stacja hydrolokacyjna Zaria-M-03, holowana stacja hydrolokacyjna Winjetka-М;
Systemy dowodzenia – bojowy system dowodzenia Sigma-22350;
Załoga – 180 - 210 ludzi.

image
Fot. Defence24.pl
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Davien
środa, 16 stycznia 2019, 07:25

I po co zmyslac funku:) USS ford jest w słuzbie od 2017r a koło 2020 zostana zakończone wszelkie próby i końcowe badania bo to jednostka prototypowa, Widzisz funku, w Stanach byli w stanie opracowac nowatorska katapulte i doprowadzic ja do pełnej sprawności a w tym czasie twoja Rosja nie może nawet zbudowac prostych parowych katapult.

Fanklub Daviena
wtorek, 15 stycznia 2019, 20:31

@Pirat: "W mniej niż ośiem lat Stany Zjednoczone wybudowały USS Gerald R. Ford, lotniskowca." - to prawda, a teraz 8 lat będą go doprowadzać do stanu używalności... Próby odbiorcze są przewidziane dopiero na 2024... A na razie są tam takie dzieła "jeniuszu" jak katapulta psująca się 1016x (!!!!!!) częściej niż przewidywał projekt, a na dodatek te katapulty, elektryczne (tym zachwyca się Davien), zostały PODŁĄCZONE NA JEDNYM OBWODZIE ELEKTRYCZNYM (tylko Amerykanin mógł wpaść na tak "genialny" pomysł. Pewnie z tej samej rodziny, która wymyśliła katapultowanie w dół w F-104A...), więc awaria jednej katapulty wymaga wyłączenia wszystkich do naprawy lub rezygnację z jej naprawy gdy konieczne jest używanie pozostałych...

Davien
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 15:39

Panie tylko uzupełniam: większość podobnej wielkości fregat na Zachodzie ma mniejsze załogi, podobna wielkośc załogi jak Rosjanie to zachodnie jednostki miały w latach 80-tych, obecnie np taki Iver Hyitfield ma zaledwie 117 osób załogi a jest większy od Gorszkowa wiec chyba coś jest z ta liczebnością.

Davien
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 15:31

Olo, jak najbardziej Ukraińskie typu M90FR produkcji Zarii wiec kolejna wtope zaliczyłeś. Saturn mma wypuscic pierwsze w 2020r

Davien
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 15:30

Panie PiotrEL, obydwie fregaty proj. 22350 pływaja z ukraińskimi turbinmi bo Saturn pierwsze zamienniki ma dostarczyc podobno w 2020r wiec może nie zmyslaj:)

tylko Uzupełniam
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 11:34

@an.na .. czyli 4 zmiany robocze po 50 osób (wliczając w to pilotów, ochronę-drużynę piechoty morskiej, lekarza, sanitariuszy itd) faktycznie "masz rację"

PiotrEl
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 09:59

Oczywiście, że turbiny są w 100 % rosyjskiego producenta. Kłopoty z ukraińskim producentem się skończyły.

ktos
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 08:14

Frank dux - z bardzo prostej przyczyny... u nas pieniadze ida na 500+, drogi, pakiety socjalne, infrastrukture itp... u nich na uzbrojenie. Popatrz jak wygladaja drogi w Rosji bedziesz wiedzial czemu ich stac a nas nie.

Davien
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 07:23

Panie df, uzywaja pocisków 3M54 albo Oniksów, chyba ze wzorem Karakurtów ładuja w wyrzutnie wyłacznie 3M14, ale wtedy....

Davien
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 07:21

Panie dux, projekt Gorszkowa to jeszcze poprzedni wiek, ponad 12 lat budowano pierwszą fregatę wiec jak widać...

Pirat
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 01:15

W mniej niż ośiem lat Stany Zjednoczone wybudowały USS Gerald R. Ford, lotniskowca.

Olo
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 00:51

Ralf_S: niestety nie ukraińskie, a rosyjskie, produkcji NPO Saturn

Maciek
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 00:11

Kompletnie nie rozumiem po co oni wydają kasę na te okręciki. USA i ogólnie zachód mają tak miażdżącą przewagę na morzu, że bezsensowne wydają się próby nadrobienia dystansu. Brak lotniskowców sprawia, że ruska flota jest skazana na działania w strefie przybrzeżnej. Za tę jedną fregatę mieliby pułk czołgów albo eskadrę su34, może więcej.

an.na
niedziela, 13 stycznia 2019, 21:08

Bardzo liczna załoga, świadczyć może o słabej automatyzacji procesów wykonawczych.

ryszard56
niedziela, 13 stycznia 2019, 17:44

a kiedy My takie??

df
niedziela, 13 stycznia 2019, 16:31

a jakie uzbrojenie przeciwokrętowe ? Kh-35 Uran czy jakiś Granit odpalany z VLS ?

Ralf_S
niedziela, 13 stycznia 2019, 15:47

A turbinki ukraińskie :) Jakoś źle to wróży projektowi.

Frank dux
niedziela, 13 stycznia 2019, 14:57

Niemożliwe by Rosja takie okręty produkowała w kryzysie i nałożonych różnego rodzaju embargach. A Polska w prosperity i znakomitych wskaźnikach gospodarki nie robi nic.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama