Pierwsze Pioruny wystrzelone z Popradów

27 listopada 2020, 16:22
Zrzut ekranu 2020-11-27 o 18.28.19
Fot. PGZ via Twitter
Reklama

Jak dowiedział się portal Defence24.pl., podczas odbywających się na poligonie CPSP Ustka ćwiczeń 8. pułku przeciwlotniczego dokonano pierwszych w historii strzelań z zestawów Poprad, będących na uzbrojeniu pułku, pociskami Piorun.

Przeprowadzone 27 listopada zadania ogniowe wykonywali operatorzy zestawów Poprad, pełniący służbę w 8. pułku. Jak udało nam się ustalić, pociski z powodzeniem wypełniły zadania. Tym samym potwierdzone zostało osiągnięcie zakładanych parametrów bojowych pocisków.

SPZR Poprad, przypomnijmy, to zestaw obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu (VSHORAD), przeznaczony do działania w najniższej warstwie systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Służy do wykrywania, rozpoznania i niszczenia celów powietrznych na bliskich odległościach i małych wysokościach. Poprad może zwalczać, w zależności od typu użytych pocisków, cele na dystansie do 5,5-6,5 km i pułapie do 3-4 km. Uzbrojeniem zestawu są cztery przeciwlotnicze pociski rakietowe bardzo krótkiego zasięgu Grom, lub ich zmodernizowane wersje rozwojowe Piorun. Wyrzutnie rakiet umieszczone są na obrotowej kolumnie zabudowanej w przedziale transportowym pojazdu Żubr, podnoszonej na czas wykonywania zadań bojowych. W konfiguracji transportowej wyrzutnie wraz z pociskami chowane są do wnętrza pojazdu.

Umowa o wartości 1,083 mld. zł na dostawę łącznie 79 seryjnych egzemplarzy samobieżnego rakietowego zestawu przeciwlotniczego Poprad została podpisana przez Inspektorat Uzbrojenia MON i PIT-RADWAR S.A. 16 grudnia 2015 r. Harmonogram dostaw zakłada ich realizację od przełomu lat 2017 i 2018 do roku 2021. Objęta kontraktem pula obejmuje 77 nowo wyprodukowanych zestawów oraz dwa odpowiednio dostosowane pochodzące z partii wdrożeniowej.

image
Reklama

Pociski Piorun zostały opracowane i są produkowane przez Mesko S.A. Powstały na podstawie udanych pocisków Grom, szeroko używanych w Wojsku Polskim, eksportowanych do kilku państw (m.in. Gruzja, Indonezja, USA, Litwa) i wykorzystywanych bojowo. Wywodzący się z nich Piorun charakteryzuje się znacznie lepszymi niż Grom parametrami i plasuje się w światowej czołówce przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych (ang. MANPADS). System, podobnie jak poprzednik, ma potencjał eksportowy. Jako możliwe pole rywalizacji z konkurencyjnymi produktami zagranicznych firm wymienia się od niedawna rozpoczynaną właśnie przez armię amerykańską procedurę wyboru nowego typu systemu MANPADS, mającego zastąpić używane od lat przez US Army Stingery.

Przeprowadzenie strzelań pociskami Piorun z zestawów Poprad stanowi kolejny krok na drodze do wzmacniania polskiej obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu (w warstwie VSHORAD). Pioruny, podobnie jak wcześniej Gromy, będą mogły być odpalane nie tylko z wyrzutni naramiennych, ale też z różnych zestawów przeciwlotniczych.

Produkcja tych pocisków odbywa się z pełnym wykorzystaniem rodzimego potencjału naukowo-badawczego i przemysłowego. Dzięki temu całkowicie pod polską kontrolą pozostaje wszystko, co wiąże się z rozwojem tej rodziny pocisków oraz możliwościami ich eksportu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 149
Reklama
KILRO
sobota, 5 grudnia 2020, 19:18

Wyszedł z tego nawet fajny materiał propagandowy. Na temat "sprzedaży" Gruzinom zestawów typu "Grom" najlepiej podsumował Pan Siemoniak oskarżając ówcześnie rządzących o naruszenie "żelaznych zapasów" na wypadek wybuchu wojny, natomiast prasa Gruzińska dziękowała za "podarunek". Temat w jaki sposób przetransportowano te zestawy lepiej przemilczeć. Na przełomie 2011/2012 na jednym z rosyjskich forów o tematyce militarnej pojawił się temat wraz ze zdjęciami rosyjskich żołnierzy z zestawem przeciwlotniczym typu "Grom" przejętym od Gruzinów. Jak myślicie Rosjanie rozpracowali zestaw ? Kiedy oglądam, czytam i słyszę o "Piorunie" obawiam się że stroną która będzie "zaskoczona" będziemy właśnie My...

Daruspol
czwartek, 10 grudnia 2020, 08:43

Właśnie z tego powodu, że Rosjanie przejęli kilka egzemplarzy Groma rozpoczęły się u nas prace nad Piorunem. Opracowanie Pioruna ma na celu wymianę znanych Rosjanom Gromów-ów na pocisk z nowymi parametrami.

jaro
wtorek, 1 grudnia 2020, 12:35

śmiech na sali. to wszystko wygląda tak samo jak walka z epidemią. czyli jedna wielka ściema. gdybyś bronił sam siebie widząc kto co ma do dyspozycji całą kasę włożyłbyś w: 1) obronę przeciwrakietową i przeciwlotniczą jak Izrael 2) kupiłbyś tysiące dronów jak Turcja a nie samoloty myśliwskie 3) kupiłbyś pociski rakietowe dalekiego zasięgu z możliwością uzbrojenia w mini głowice atomowe tyle, nic więcej 4) systemy zagłuszania przeciwlotniczego cała strategia walki, nic wiecej reszta to tylko gówno warta filozofia

z Prawej Flanki
wtorek, 1 grudnia 2020, 23:23

ja bympo cichu kupił od kima 2-3 głowice a od chin 4-5 rakiet międzykontynentalnych i po roku ogłosił że rezerwuje sobie prawo do użycia wszelkich środków odwetowych w celu obrony suwerenności

Sternik
wtorek, 1 grudnia 2020, 07:28

Mógłby ktoś napisać z doświadczenia jak się te Żubry teraz sprawują w rzeczywistych warunkach poligonowych?

ansuz
poniedziałek, 30 listopada 2020, 15:52

Taki pojazd nie powinien mieć zintegrowanych z rakietami dwóch karabinów 7,56mm do obrony przed piechotą i chmarą dronów a ponadto jednej (lub nawet dwóch) rakiety przeciwpancernej do obrony? Czy to nie jest marnotrawstwo nośności nosiciela i zrobotyzowanej wyrzutni?

Dan
środa, 2 grudnia 2020, 04:34

Jeszcze powinien pływać i latać! Taki szwajcarski scyzoryk. Zdajesz sobie sprawę zadań, jakie pojazdu tego typu wykonują? Przecież one nie działają same dla siebie, tylko w ramach większych grup, również z pojazdami do innych zadań. Zaczniesz wieszać inne systemy, to mobilność będzie cierpieć

abc
niedziela, 29 listopada 2020, 17:47

zabudowanie na BWP 1 kolumny z czterema wyrzutniami i chłodzeniem dla pozostałych głowic, zamiast armaty 73 mm wydaje się rozsądnym i naturalnym rozwiązaniem.

pogranicznik
niedziela, 29 listopada 2020, 10:21

Kraby z amunicją programowalną :) Skoro niemcy mieli 88 mm nagromadzone radarowo to dlaczego nie można tego zrobić współcześnie ? Szybka salwa 3 szt z 3 krabów i nie ma źadnego roju dronów . 40 kg zdefragmentrwałego źelastwa na pocisk .No i chyba łatwiej i taniej zrobić programowalną niż przy 30 mm

czepialski
niedziela, 29 listopada 2020, 16:21

Myślę więc jestem, czytam wiem więcej, szukam znajduję. Amunicja programowalna 35mm jest już w Mesko testowana - produkcja Mesko.

Nikt
niedziela, 29 listopada 2020, 15:53

Zwykły czujik pokroju VT może mieć chyba problem z dronami, pozatym IMO lżejsza amunicja np. kalibru 76 czy 57mm będzie lepsza

wert
niedziela, 29 listopada 2020, 13:39

masz już takie: HVP od BEA Systems

Nikt
niedziela, 29 listopada 2020, 15:53

HVP to zupełnie inny typ pocisku, tu chodzi o zastosowanie czujnika zblizeniowego

4 pioruny + 2 pioruny 2
sobota, 28 listopada 2020, 21:43

Minimum na Popradzie to 4 pioruny plus 2 pioruny 2 !!!!!!!!

wert
niedziela, 29 listopada 2020, 10:40

przebijam! Minimum na Popradzie to 6 pioruny plus 4 pioruny 2 !!!!!!!! kto da więcej?

Koscik
wtorek, 1 grudnia 2020, 09:10

40 Piorunów na BM-21

hihi
poniedziałek, 30 listopada 2020, 11:13

bez kozery powiem tysiac!

easyrider
sobota, 28 listopada 2020, 17:31

Piorun jest lepszy od Groma więc już powinna iść pełną parą produkcja Pioruna żeby zastąpić Gromy w całości. A Gromy wyprzedać. W ramach Black Friday.

W3-pl
niedziela, 29 listopada 2020, 17:28

Gruzini zestrzelili su-25 w Wojnie 4-dniowej, te inne potwierdzone trafienia black Friday su-per- przebudowane Su- Mk

Wredny Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 10:32

Wg mnie kolejny etap rozwoju produktu to wersja VLS co bedzie znacznym wyzwaniem

Obalaczbredni
sobota, 28 listopada 2020, 11:55

To niemożliwe bo rakieta musi mieć co najmniej 2 silniki kierunkowe a to już całkiem inny pocisk . Wiec niebędący się zrobić z ręcznej wyrzutni pocisków rakiety vls - szkoda nawet tego komentować

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 19:36

No popatrz a jakoś zachodnie pociski jak AMRAAM, Sidewinder czy MICAVL moga byc odpalane z pionowych wyrzutni i nie mja jakichs secjalnych silnikow kierunkowych ale zwykłe sterowanie gazodynamiczne

Laki
poniedziałek, 30 listopada 2020, 07:19

Znajdź różnicę pomiędzy ,, ręczna wyrzutnia" tz. manpads a ,, wyrzutnią pionową" czyli chyba chodzi o wyrzutnie pionowego startu. Ale wracając się do głównego wątku, uważam, że byłoby miło, gdyby zbudowali taką wyrzutnie zdolną do odpalania piorunów.

Davien
poniedziałek, 30 listopada 2020, 10:42

Laki czego ze zdania:"To niemożliwe bo rakieta musi mieć co najmniej 2 silniki kierunkowe a to już całkiem inny pocisk . Wiec niebędący się zrobić z ręcznej wyrzutni pocisków rakiety vls - szkoda nawet tego komentować" nie zrozumiałeś? A co do VLS z Piorunami to wyrzutnia może powstć błyskawicznie ale ponieważ Piorun nie ma LOAL to nie da rady zwyczajnie namierzyć celu.

wtorek, 1 grudnia 2020, 17:07

Nie musi, w pierwszej fazie może być naprowadzany przez stanowisko, potem może

Davien
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 10:59

NIe może bo musi namierzyć cel przed odpaleniem, to własnie oznacza brak funkcji LOAL, czyli Lock On After Launch, teraz zrozumiałęś?

w
sobota, 28 listopada 2020, 19:29

coraz wiecej niemozliwych rozwiazan opracowywanych jest wszedzie tylko nie w Polsce

ktos
poniedziałek, 30 listopada 2020, 11:15

a mozesz podac jakis przyklad? Bo akurat ten zestaw jest bardo dobry.

przestań powielać brednie
sobota, 28 listopada 2020, 17:07

Co musi mieć rakieta?

Kerry
sobota, 28 listopada 2020, 13:31

Wystarczy dodać drugi człon rakiety. Naturalna kolej rozwoju rakiety.

Amator
sobota, 28 listopada 2020, 07:57

Jeśli w powietrzu będzie 12 dronów, to jak szybko taki pojedyńczy zestaw sobie z tym poradzi? A gdy będzie 24 drony w powietrzu? Zmierzam do tego dlaczego tylko 4 rakiety na tak fajnym podwoziu?

victor
niedziela, 29 listopada 2020, 09:50

Zapewne wiesz, że to "fajne podwozie" to przekarosowane i pomalowane na zielono Iveco Eurocargo, i że zabudowanie na nim kolumny z czterema wyrzutniami to szczyt możliwości tego nośnika (słychać z wojska głosy, że i to jest za dużo, jak na podwozie o takich możliwościach trakcyjnych). Z jakiegoś powodu upadł prtzecież pomysł, aby to "fajne podwozie" wykorzystać jako wóz rozpoznania dla KMO Raka. Efekt? Kilka lat opóźnienia w programie moździerzowym - HSW dawno zakończyła dostawy Raków zamówione w 2016 r., a AWR, już na nowym podwoziu, dopiero rozpoczął badania kwalifikacyjne. Jak dobrze pójdzie, to KMO Rak do docelowej konfiguracji zostaną dopełnione w 2022 r. A wtedy już wojsko ma zacząć odbierać Raki z nowej umowy, czyli opóźnienie z AWR będzie się potęgować, i to na pewno z powodu przyjęcia błędnego założenia o tym "fajnym podwoziu"... Co zaś do Poprawa: warto przypomnieć, że jego prototyp powstał na początku 2008 r., co oznacza, że cykl powstawania, badań i wdrażania Poprada nie był z całą pewnością rekordem świata...

Marek
środa, 2 grudnia 2020, 10:15

To podwozie na pewno nie jest szczytem marzeń, ale bez przesady. Poprad przewozi w nim dodatkowe cztery rakiety prócz tego, co ma na kolumnie. Zestaw pomyślano tak, że może dostać rakiety o większym zasięgu. Czyli tym samym o większej wadze i gabarytach.

zzzppp
sobota, 28 listopada 2020, 19:01

a gdy będzie 48, to co?

Nope
sobota, 28 listopada 2020, 11:32

Po pierwsze nigdy nigdzie nie będzie pojedynczego zestawu. W wojsku polskim nie istnieje pododdzial bojowy mniejszy niż 4 sztuki. Zatem 16 rakiet jest w gotowości. Niemniej popieram pomysł zwiększenia liczby rakiet na wyrzutni. Mocniejszy Pancyr ma 12 rakiet, ale lżejszy Avenger ma aż 8. Nośność kolumny Poprada pozwala spokojnie dołożyć więcej rakiet. Brakuje też kontenera, w którym np. 4 rakiety mogłyby mieć non stop chłodzone głowice zatem w pełni gotowe nawet w ruchu do odpalenia. Na cięższe, np. gąsienicowe podwozia, to takich kontenerow możnaby montować podwójnie czy nawet potrójnie.

NoNie
niedziela, 29 listopada 2020, 10:39

Pomysl z ciaglym chlodzeniem bardzo ciekawy - moze ktos decyzyjny ma znajomego czytajacego to forum...

sobota, 28 listopada 2020, 23:12

Naprawdę 4 sztuki?

czepialski
sobota, 28 listopada 2020, 12:36

Porównywanie Popradu do Pancyra to małe nieporozumienie. Celniejsze jest porównanie z Gibką a ona ma właśnie 4 rakiety. Moim skromnym zdaniem Poprad wypada znacznie lepiej w takim porównaniu.

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 19:37

Gibka, Strieła 10 też ma 4 pociski na wyrzutni.

Pol
sobota, 28 listopada 2020, 06:42

J bardzo dobrze że robimy Pioruna 2 ale równolegle proponuje robić pioruna 0 czyli takiego do 2,5 km o zmiejszonych gabarytach który nie musi osiągać tak dużych prędkości a skupić się że pościgiem dronów ,byłby to ewenement na skalę światową i eksport. J masowa tania produkcja. Mogą się co niektórzy kłócić ale taki system ma rację bytu 4 takie rakiety na małym sterowanym samolociku o pułapie do 3 -4 km I mamy lepsze parametry od pioruna i groma. Czyli 5,5 km do 6,5km .

Paplatin
sobota, 28 listopada 2020, 19:45

NIE MA ŻADNEGO PIORUNA 2 i długo nie będzie jeśli w ogóle.

ml/dnlwja
poniedziałek, 30 listopada 2020, 08:32

To samo nie tak dawno jeszcze pisano o Piracie.

CIWIS
sobota, 28 listopada 2020, 15:37

Używać rakiet, nawet małych do zwalczania chmar małych dronów? Do tego celu lepiej nadawałaby się artyleria lufowa.

LOL
sobota, 28 listopada 2020, 14:22

To teraz porównaj sobie cenę "pioruna" z zasięgiem 2,5km, z ceną kilku sztuk amunicji programowalnej 35mm...

riba
sobota, 28 listopada 2020, 10:40

Może i racja. Na zachodzie pojawiają siè pociski podobnie pomyślane.

dim
sobota, 28 listopada 2020, 02:25

System dobry na dziś. Bezbronny na jutro, choćby przeciw atakującemu go (i to w pierwszej kolejności), licznym, małym dronom, z różnych kierunków i kątów jednocześnie. Polegnie momentalnie a przeciwnik wprowadzi wtedy większe bsl. Ale rozumiem, że te Poprady, przynajmniej dostarczane są w komplecie z najlepszymi znanymi i różnorodnymi także kolorystycznie, zestawami maskowania widmowego ? Jednak (to oprócz tego) wersja zmieniająca mu wygląd na zwykły van dostawczy byłaby jeszcze lepsza. Wiem, wiem... to nie dociera.

SimonTemplar
sobota, 28 listopada 2020, 09:00

Skąd wiesz, że takiej wersji nie ma? Jesteś pewny? Mamy trąbić na cały świat, że w cywilnych, zmodyfikowanych furgonetkach mamy rozmieszczone nowoczesne systemy plot? Myślisz czasem?

Marek
niedziela, 29 listopada 2020, 09:23

Ale on nie o tym pisze. Chodzi o kamuflaż optyczny. Uruchamiasz odpowiedni program i Poprad wygląda jak van.

Kasander
sobota, 28 listopada 2020, 17:51

Czy myśli? Pytanie czysto retoryczne...Zapomniał biedaczysko, że choćby każdego żołnierza z MANPADSEM nie da się odstrzelić. Większe bsl..ręce opadają.

veni vidi
sobota, 28 listopada 2020, 17:36

Ci co decydują o zakupach sprzętu to beton. Najzdolniejsi konstruktorzy i inżynierowie jadą na zachód. Kierownikami projektów zostają mierni wierni ale swoi. Bardzo rzadko wybitni ludzie z talentem.Nie ma wizji, nie widze strategi, jakość wykonania niektórych elementów w poszczególnych spólkach pgz to też dno.

LMed
poniedziałek, 30 listopada 2020, 07:15

Nie jest to skrajny pesymizm niestety. Życie samo.

qwef
sobota, 28 listopada 2020, 02:09

czyli dronów rozpoznawczych nie zestrzeli skoro pułap 3-4km lol

Ok bajdur
sobota, 28 listopada 2020, 13:12

Ma taki pułap jak trzeba. Z gromu także się śmiano. Dopóki w kilka gruzińskich dni nie uziemły rosyjskich maszyn wsparcia.

SimonTemplar
sobota, 28 listopada 2020, 09:02

Do tego ma być Piorun2.

qwef
sobota, 28 listopada 2020, 11:22

Jaki pułap będzie mieć ? 5-6km?

SimonTemplar
sobota, 28 listopada 2020, 15:43

Zasięg około 12km, pułap minimum 7 do 8km. Na pewno nie mniej. Na drony wystarczy.

Z prawej flanki
sobota, 28 listopada 2020, 14:24

Wystarczy. Takie systemy służą wypchnięciu środków napadu powietrznego na wyższy pułap, gdzie są przechwytywane przez systemy wyższego szczebla.

;)))
sobota, 28 listopada 2020, 10:44

Za 6 lat, przy braku poślizgu i najpierw..."zainteresowaniu"

Danek
sobota, 28 listopada 2020, 00:43

Pociski pociski to powinnyśmy mieć w milionach od przeciwlotniczych do przeciwpancernych mamy się bronić nie atakować łatwiej jest wyszkolić operatora wyrzutni niż pilota i utrzymanie w gotowości wychodzi taniej lepiej stracić jedna rakietę jak samolot

BlueMoon
piątek, 27 listopada 2020, 23:04

Przeciwlotnicze zestawy PIORUN znacznie przewyższają technicznie pozostałe rakiety VSHORAD (Very Short Range Air Defense), można je używać strzelając z ramienia oraz z platform kołowych (POPRAD, PILICA, JODEK) oraz gąsienicowych (BIAŁA). Dzięki długoletniej pracy inżynierów wielu POLSKICH zakładów, instytutów i uczelni parametry taktyczno-techniczne przede wszystkim zasięg i skuteczność zostały zostały tak poprawione, że PIORUN stał się najlepszym zestawem rakietowym w swojej klasie na świecie. Kilka tysięcy ludzi pracowało nad tym zestawem przeciwlotniczym, wielu z nich już z nami nie ma, ale są ich następcy i będą kolejni "Jeszcze Polska nie zginęła...".

SAS
sobota, 28 listopada 2020, 10:16

Wcale bym się nie zdziwił. Zachód nie inwestował w zestawy krótkiego zasięgu, więc nieoczekiwanie możemy być tu liderem, niejako przez zacofanie technologiczne.

Tak
sobota, 28 listopada 2020, 07:31

Już się śmiać z tego????

dim
sobota, 28 listopada 2020, 02:40

jak słusznie Kolega zauważył: W SWOJEJ KLASIE. Czyli tej, która powstała 50 lat temu, ciągle trwa, niemniej całkowicie nieobronna jest wobec roju małych bsp. A to one tę opl obezwładnią w pierwszej kolejności. Atak większych bsl nastąpi dopiero w kolejności nr. 2. czyli w minuty, czy może dopiero w kwadranse potem. Pamiętam, kiedyś byliśmy też drudzy w świecie w produkcji lamp elektronowych. Kiedy to było ? Gdy w telewizorach, radarach i komputerach królowały już układy scalone. MON też ma najwyraźniej tę "dużą stałą czasową"

XYZ
sobota, 28 listopada 2020, 14:29

Małe BSP mały zasięg i mały udźwig mała skuteczność Do obrony przed rojem dornów należy stosować ogrodnicze siatki na ptaki wystrzeliwane z granatników lun po prostu się schować do budynku.

MAX13
niedziela, 29 listopada 2020, 16:37

Dodać można drony "łowcy" działa 35mm plus amunicja programowalna i jeszcze kilka innych sposobów. Zawsze zastanawia mnie piszący o rojach czy przemyślał właśnie te czynniki zasięg masa powierzchnia do startu nośnik startowy i wiele innych czynników które trzeba wkalkulować w taką operację.

haw
poniedziałek, 30 listopada 2020, 09:06

wystarczą też fajwerki o dużej mocy wybuchu. potrafią latać na pułap nawet 1km. jeden taki starczy, aby przeciążyć parę dronów a tanie są i każdy piechur może je nosić.

Cyniczna Świnia
piątek, 27 listopada 2020, 22:08

Czasze sir zastanawiam czemu na tak wielkie podwoziu tylko 4 gotowe so strzału rakiety. Amerykanie mają 8 na podwoziu Hammvy. Podczas zmasowanego tataki a powietrza, pewnie żołnierze powiedz poczekojta tylko nowe rakiety załadyjem, poćkoj poćkoj!

Sternik
sobota, 28 listopada 2020, 08:43

Chyba trochę nie doszacowali zagrożeń. Ale to da się poprawić. Przynajmniej do 6 sztuk nie stanowi dużego problemu. Genialnie byłoby mieć 6 Gromów i 2 Pioruny II. Co do prawdziwego roju to na razie nikt nie wymyślił lekarstwa. Może WRE? W każdym razie jakąś metodą jest maskirowka. Nie da rady atakować rojem każdego Żubra o ile tych Żubrów będą setki. Lub pojazdów żubropodobnych.

Anonim
sobota, 28 listopada 2020, 02:00

Cyniczna Świnio z 27.11.20 r. 22:08. Amerykański Avanger na HMMVW ma 2 kontenery 8-o prowadnicowe a pod nimi 2 wkm 12,7 mm + chyba radar. Masa jednorazowej salwy Avanger'ów to 3kgx8szt24 kg a Popradzika 1,2kgx4szt4,8 kg. Francuski Mistral ma też 3kg głowicę bojową i można z niego strzelać do celów powietrznych i morskich np. łodzi szturmowych, podejrzewam też, że i do celów lądowych. Nasz Borsuk został wyposażony w 2 Spike ale brak mu kompletnie rakiet p-lot. Amerykański Stryker najnowszej generacji ma 2 Hellfire, 1 kontener 4-o prowadnicowy z pociskami Avanger, 1 działko 30 mm i km 7,62 mm oraz coś podobnego do systemu Trophy lub WRE. Nasz Piorun mógłby od biedy służyć w wyrzutni uniwersalnej 1,2 kg Piorun 8 szt., 3kg pocisk Stingero(Mistralo)podobny 8 szt., i 5 kg Sidewinderopodobny 8 szt. Jednak wydaje mi się, że 24 pociski z głowicami, silnikami i kontenerami musiałyby być umieszczone na jakiejś opancerzonej półciężarówce lub podwoziu gąsienicowym. Wtedy jednak siła ogniowa byłaby dość duża. To wszystko pod warunkiem, że użycie Pioruna do celów mniejszych byłoby bardziej opłacalne niż użycie Stingera lub Mistrala.

Marek
poniedziałek, 30 listopada 2020, 09:17

Może współpracować z radarem, ale własnego nie ma. Poza tym to nie jest katiusza, żeby liczyć masę salwy. Było kilka propozycji zmodernizowania Avangerów. Borsuk to BWP, więc po co chcesz do niego rakiety przeciwlotnicze? Możesz na jego podwoziu zrobić zestaw przeciwlotniczy, ale najpierw podwozie musi wejść do produkcji. Stryker, o którym wspominasz to pojazd przeciwlotniczy. Słyszałeś może o czymś takim jak AMUR?

Daniel J.
piątek, 27 listopada 2020, 19:11

Teraz sprzęgnąć to z armatą AM-35, dać dobre sensory optyczne i radarowe + możliwość strzelania amunicją programowalną i będzie pierwsza rodzima wersja systemu CIWIS. Do zastosowania na okrętach ale i na lądzie. Jeśli na początek skuteczność będzie 90% i po czasie dojdzie do 95% to będzie nieźle. Może i są gotowe zagraniczne rozwiązania, lecz jeśli chcemy mieć krajową produkcję to od czegoś trzeba zacząć.

Cyniczna Świnia
piątek, 27 listopada 2020, 22:11

W Polsce nawet nie produkuje sir amunicji programowalnej. Ani wzbudzaczy do tej amunicji. Tak jak naprzykład ma Puma czy Linx

czepialski
niedziela, 29 listopada 2020, 16:42

Dla ścisłości nie produkuje pojęcie względne - jest na testach w Mesko poszukaj a znajdziesz.

Daniel J.
sobota, 28 listopada 2020, 07:34

Ok. Ale można zacząć. Własnego projektu lub na licencji. Nie jest to coś co stoi na przeszkodzie. Można także wybrać odpowiednią od zagranicznego dostawcy. Widzę, że ludzie w Polsce w dalszym ciągu wynajdują problemy i wymówki dla czego czegoś się nie da, zamiast szukać rozwiązań tych problemów.

Fak sejk
sobota, 28 listopada 2020, 04:46

A to jakiś problem rozpocząć tę produkcję? Trochę wiedzy by się przydało przed rozpoczęciem krytyki...

ABC
piątek, 27 listopada 2020, 19:07

Na 13 wystrzelonych prawidłowo Gromów w Gruzji 9 w celu i to się liczy, a Pioruny są lepsze. Można marudzić. Niewiele rzeczy, których nie udało się w Polsce spie...ć, ale wszystko przed nami.

wert
sobota, 28 listopada 2020, 22:07

te 4 nie trafiły tylko z powodu obsługi która nie opanowała użycia przełącznika pościg-spotkanie

Gds
sobota, 28 listopada 2020, 13:20

Jeśli wierzyć w materiały z Donbasu, to przynajmniej jeden mi-24 oberwał że zdobytego Groma przerobionego na rosyjski mechanizm odpalania.

Victor
piątek, 27 listopada 2020, 22:47

Możesz podać wiarygodne źródło swoich twierdzeń?

Ha ha ha
sobota, 28 listopada 2020, 11:44

Czyżbyś oczekiwał, że Rosja potwierdzi?

Han
sobota, 28 listopada 2020, 07:16

Wspomniane to jest w filmiku. Tylko że Gruzini nie byli przeszkoleni, nie przestawili ustawienia na obcy

asd
sobota, 28 listopada 2020, 23:23

Jakiego ustawienia?

wert
niedziela, 29 listopada 2020, 14:55

pościg-spotkanie

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 01:00

Przebieg wojny rosyjsko-gruzińskiej?:))

Sssssssss
piątek, 27 listopada 2020, 22:22

Z trafieniami w Su-25 jest ten problem że to samolot o dość "specyficznej" odporności i po naprawie lub czasem większym remoncie wróciły do służby. Trzeba jednak zauważyć, że nic się na to nie poradzi bo nie obejdzie się ograniczenia masy głowicy bojowej w tego typu pociskach a z boju nawet Su-25 był eliminowany trafieniem.

Cyniczna Świnia
piątek, 27 listopada 2020, 22:13

Wystrzekonych było 12 Gromów na 9 zestrzeleń

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:09

A gdy strzelano także po 2 i pierwsza trafiła w cel to co stało się z drugą z pary - też trafiła w cel, przecież go już nie było?

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 13:44

Gnomie, po pierwsze cel ciagle by był ale albo cięzko uszkodzony albo spadający w płomieniach na ziemię bo głowic Groma to nie głowica S-200 by go unicestwiła.

dim
sobota, 28 listopada 2020, 02:46

9 trafień, nie 9 zestrzeleń.

Mustafa
sobota, 28 listopada 2020, 17:55

I co ? Pewnie te ruskie Suki się tylko otrząsnęły i jak gdyby nigdy nic poleciały dalej?

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 13:45

Nie poleciały dalej ale uszkodzone Su-25 musiały wrócić do bazy.

Nikt
niedziela, 29 listopada 2020, 00:57

Tak, MANPADSy mają dość małe głowice bojowe. Grom ma zdaje się kopię tej z Igły więc około 0,4kg HMX

x
piątek, 27 listopada 2020, 20:15

nie ma co "marudzić", bo to są dokładnie odzwierciedlone dane katalogowe - skuteczność - ok 0,7. (Grom)

Pirat
sobota, 28 listopada 2020, 04:54

Jakoś ten SU-25 trafiony nad Syrią spadł jak kamień.

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 13:46

Tyle że on nie dostał zdaje się z Groma a z Buk-a M1 to "drobna" róznica w sile rażenia głowicy bojowej.

Trzciun
piątek, 27 listopada 2020, 18:46

I gitara gra. Tak dalej panowie. A Tak swoją drogą to może coś większego od Poprada dało by radę zrobić?

dim
sobota, 28 listopada 2020, 02:49

A może by tak raczej bardzo pilnie trenować już coś mniejszego ? za to w dość wielu dziesiątkach sztuk na każdej wyrzutni ? Przeciw rojom małych dronów ? Mikroelektronika i jej sztuczna inteligencja teraz bardzo szybko idą do przodu. Znacznie szybciej, niż cykl dialogowo - zamówieniowy w MON.

Kasander
sobota, 28 listopada 2020, 17:57

Litości! Nie rozumiesz człowieku, że Grom/Piorun nie służy do zwalczania roju dronów? Znasz w ogóle taki system na świecie? No to się pochwal swoją wiedzą.

fox
piątek, 27 listopada 2020, 20:55

robią na razie piorun 2 o zasięgu 12km. jak dobrze pójdzie to w 2022r będą pierwsze testy w locie. powoli do przodu.

Amx
piątek, 27 listopada 2020, 18:42

Rzeczywiście polskie przeciwlotnicze pociski rakietowe Piorun to światowe podium w swojej klasie jeśli nie najlepszy i możemy być z tego dumni. Warto dalej rozwijać ten system m.in np. Pioruna 2 jak też zamówić ich więcej i opracować wreszcie morskie wyrzutnie dla tych pocisków, które powinny stanowić podstawowy zestaw OPL bardzo krótkiego zasięgu na wszystkich okrętach MW jak i dla ochrony portów czy terminalu LNG w Świnoujściu.

Darek S.
poniedziałek, 30 listopada 2020, 02:50

Każde cywilne lotnisko powinno być wyposażone w tego typu ochronę.

Democracy Now
piątek, 27 listopada 2020, 18:30

Takie samochody powinny mieć nie tylko pociski przeciwlotnicze piorun ale również automatyczne działko gawlin i kilka pocisków SPIKE L-4 wtedy byłaby to bardziej groźna broń dla Polski

gnago
piątek, 27 listopada 2020, 21:09

zapomniałeś o myśliwcach na jego pokładzie . Ups wyszedł nam lądowy lotniskowiec. To może to uzbrojenie rozłożyć na kilka pojazdów i wszystko będzie w porządku

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 13:48

No popatrz gnago, było coś takiego, nazywało się AMUR:)

Ambasador
sobota, 28 listopada 2020, 08:42

A właśnie że gość Democracy ma rację-taki zestaw z 4 piorunami 2 i 4 rakietami spike er 2 i piękny zestaw mamy.

sobota, 28 listopada 2020, 01:22

Nowy Stryker ma kontener 4-o pociskowy Stinger/Avanger, 2 Helfire, działko 30 mm i wydaje mi się, że coś w rodzaju Trophy. Nasz bubelek Poprad z czterema rurkami, przy masie głowicy bojowej 1,2 kg (grom, sądzę, że piorun też ma głowicę o tej masie) znacząco odbiega od światowych V-S Stinger i Mistral posiadających głowice 3 kg.

sobota, 28 listopada 2020, 17:58

Poprad to bubelek? No to może się przelecisz nad nim jako cel ćwiczebny?

Nikt
sobota, 28 listopada 2020, 12:22

Nie ma Trophy, a po prostu radar do obserwacji

.
sobota, 28 listopada 2020, 08:34

Ale kiedyś było möwione, że nie jest problemem dla producenta cztery rurki dołożyć

Bobo
piątek, 27 listopada 2020, 18:26

Te firanki na szybach to po co?

Sidematic
piątek, 27 listopada 2020, 19:24

Żeby światło nie przeszkadzało.

w
piątek, 27 listopada 2020, 22:42

nie mozna ciekłymi kryształami tego załatwic?? Przeciez zwykłe maski do spawania to juz od dawna maja

Pamiętliwy
sobota, 28 listopada 2020, 06:44

A chodziłeś kiedyś w nocy w masce spawalniczej "ekspercie"

w
sobota, 28 listopada 2020, 19:34

tak. I spawałem. A na noc zmniejsza sie prad i szyby staja sie bardziej przezroczyste. Od tego sa uklady sterowania których nie musi byc w maskach do spawania

dim
niedziela, 27 grudnia 2020, 10:44

I mówisz, że te elektroniczne układy sterowania zaciemnieniem szyby psują się rzadziej, niż firanki ? Może firanka prostu nie nadaje się do spawania ?

Nie komplikuj
sobota, 28 listopada 2020, 04:49

Te zazdroski to do spania...

Leszek
piątek, 27 listopada 2020, 18:23

Ja nie rozumiem dlaczego nie robi sie przetargow na duze liczby np 300 zestawow I 5 tysiecy rakiet tylko tak tu kapnie 50 tu 70. zeby sama Warszawe zabezpieczyc to trzeba z 30 zestawow a gdzie reszta ? I niby mamy a nie mamy

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:12

Może po to, aby jak R-3 lub RS-2 nie leżały 20 lat po wycofaniu nosicieli i 40 lat po jakiejkolwiek skuteczności. Tego typu środki kupuje się stale modernizowanymi partiami tak aby wciąż posiadały zdolności i stara się zachować własne zdolności produkcyjne by szybko zwiększyć zapasy gdy nadejdzie chociaż wizja zagrożenia.

Tomasz34
piątek, 27 listopada 2020, 19:27

Poprady nie są do obrony Warszawy, tylko np do obrony zgrupowań wojsk. To najniższe piętro.

gnago
piątek, 27 listopada 2020, 21:11

A co stolycę broni na najniższym piętrze? NIC czy proce bojowe? Bo nawet balist nie ma. Wielka ilość tych zestawów czyniłoby loty nad Polską na niskim pułapie niemożliwym

Ciekawski
sobota, 28 listopada 2020, 18:00

Pytanie , czy warto bronić stolicę z takimi mieszkańcami i ich prezydentem.

Tomasz34
piątek, 27 listopada 2020, 23:59

Jeśli coś (teoretycznie) będzie atakować stolicę Polski w pierwszej fazie konfliktu, to nie będą to śmigłowce, samoloty czy drony lecące na niskim pułapie. Poprad może służyć do obrony lotnisk, zakładów produkcyjnych, węzłów komunikacyjnych, stanowisk dowodzenia itp.

Sternik
piątek, 27 listopada 2020, 19:25

A kto niby miałby te 300 zestawów obsługiwać? Chyba tylko WOT bo w operacyjnych brakuje wszystkiego poza generałami.

Gort
sobota, 28 listopada 2020, 13:26

I to jest pytanie na które jest odpowiedź. Rezerwa. Nawet pięćdziesięciolatek z rozrusznikiem serca obsłuży ten zestaw i o to chodzi. poborowi szkoleni piętnaście dwadzieścia lat temu powinni być gotowi do obsługi Poprada. W kilka dni można odsłonić kluczowe obiekty bez uszczerbku dla OPL jednostek liniowych.

ryszard56
piątek, 27 listopada 2020, 22:49

Trzeba przywrócić ZSW i tyle w temacie

gnago
piątek, 27 listopada 2020, 21:16

OSP, a obsługę tak robić i przetestować w ośrodkach dziennej opieki dla niezdolnych do samodzielnego bytu. Wtedy wskazanie celu palcem, a system zweryfikuje przynależność i wystrzeli w najlepszym momencie. Oczywiścei cel proponowane przez system wg. gradacji celów a) wg stopnia zagrożenia dla wyrzutni b) wskazane przez nadrzędny system wyższego poziomu - wersja Topaza zarządzania pola walki na ziemi , wodzie i powietrzu Tak powinno być czy będzie?

w
piątek, 27 listopada 2020, 18:16

Dac kase, duuzo kasy, rozliczac i niech wyprodukuja jeszcze z 200 zestawów. I w kocu pokazac Pioruna -2. Miał byc w 2019r

Balbina
piątek, 27 listopada 2020, 18:00

Sorry .. może i za głupie pytanie ,ale ten brezent na szybie jest obowiązkowy przy użyciu Popradów ???...czyżby słońce oślepiało operatorów w/w sprzętu

Gustav
piątek, 27 listopada 2020, 19:26

Tak.

Nikt
piątek, 27 listopada 2020, 17:39

Tylko 4 pociski to zdecydowanie za mało

m
piątek, 27 listopada 2020, 21:53

Z tego co wiem to ma 4 zainstalowane + 4 w bagażniku. Jeżeli się myle to proszę mnie poprawić.

Nikt
sobota, 28 listopada 2020, 11:34

Tylko te pociski trzeba przeładować, wroga to nie obchodzi, puści 5 pocisków/śmigłowców/dronów na pokazd i koniec

Mixi
piątek, 27 listopada 2020, 18:56

Lepiej powinien mieć 8 pocisków Piorun w osłoniętych kontenerach na przykład Avengera, ale dałoby się takie opracować tylko trzeba dodatkowe środki przeznaczyć.

ostap bender
piątek, 27 listopada 2020, 18:09

powinien mieć ich 12, po 6 z jednej strony, zblokowane po dwie wyrzutnie, żeby było łatwiej ładować

tUskispros
piątek, 27 listopada 2020, 20:33

Powiem więcej powinien strzelać jak katiusza

PrawdziwyPolak
piątek, 27 listopada 2020, 17:33

Wielka mi sensacja.km wyżej i rakiety nie dolecą

Alaris
sobota, 28 listopada 2020, 18:32

To samo możesz napisać o każdym systemie świata

MateuszS
piątek, 27 listopada 2020, 21:14

Tak. Masz rację. Dajmy nieprzyjecialowi wolną rękę do lodów 100m-3000m nad ziemią. Uczyńmy nasze radary skuteczne do odległości 40km - bo horyzont radiolokacyjny... Samolot/śmigłowiec wyżej lecący, to samolot szybciej wykryty.

Wojciech
piątek, 27 listopada 2020, 19:28

Te 4 kilometry to bardzo dużo. Lotnictwo, które może latać jak im się podoba bez zagrożenia jest bardzo niebezpieczne. To samo lotnictwo zagrożone choćby o pułapu 4 km nie jest nawet w połowie tak skuteczne a już śmigłowce to całkiem tracą rację bytu.

xXx
sobota, 28 listopada 2020, 05:01

Ponadto jest kwestia chłodzenia, gdyby udało się przedłużyć o 2-3 sek., to zasięg i pułap zwiększyłby się znacznie. Nie mam wątpliwości, że wcześniej lub później uda się wydłużyć czas chłodzenia o te 2 sek. A wtedy ... no cóż wystarczy przemnożyć czas przez prędkość i można wyliczyć sobie przyrost zasięgu i pułapu. No, może nie wprost, ale w przybliżeniu.

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 13:54

Niewiele to da bo zasięg wykrycia celu przez GSN Pioruna to maks 12km a głowica wymaga namierzenia celu przed odpaleniem. Nie zapominj że głowica jest chłodzona przed odpaleniem pocisk nie ma wbudowanego zbiornika z ciekłym azotem. Przyszłością to są akurat niechłodzone głowice IIR i już tak jest na MANPADS w Turcji.

Marek1
piątek, 27 listopada 2020, 19:12

Podniesieni pułapu operacyjnego lotnictwa npla do 4000m ma swoje zalety. Śmigłowce zasadniczo nie operują już powyżej. Oczywiście bez efektorów mogących sięgnąć 8-10km WL zostaną rozbombione z wys. 4-5km. Zresztą przy obecnej amunicji precyzyjnej nie ma większego znaczenia, czy bomba kierowana spada z 1000, czy 8 tys. m.

hermanaryk
sobota, 28 listopada 2020, 14:57

Chodzi głównie o to, by zmusić przeciwnika do operowania na wysokości, z której nie będzie mógł korzystać z amunicji klasycznej. Amunicja precyzyjna wciąż jest diablo droga i bardzo szybko się kończy, nawet lotnictwu najbogatszych państw.

123 abc
piątek, 27 listopada 2020, 18:59

Pod artykułem o zakupie pocisków do MSBS/Grot napisałbyś - "wielka mi sensacja , pancerza czołgu nie przebije"?

kibic
piątek, 27 listopada 2020, 18:53

Samolot lecący na wysokości kilku kilometrów jest łatwy do obserwacji przez różne środki rozpoznania i można go zwalczać rakietami większego zasięgu. Sposobem zaradzenia temu jest ucieczka na małe wysokości, a tu jest pole do popisu dla Popradu. Poprad jest bardzo potrzebnym elementem obrony plot. Innym problemem są drony, których zwalczanie może być kłopotliwe. Są stosunkowo tanie i mogą być trudne do wykrywania. Na to zagrożenie chyba żadne państwo nie jest dziś przygotowane.

ja
piątek, 27 listopada 2020, 17:58

na km wyzej masz inny system obrony

Fanklub Daviena
piątek, 27 listopada 2020, 19:24

Jaki? Osę czy S-75? :)

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 01:04

Newy, Kuby, S-200, Dojdzie Patriot, mamy Osy kilkadziesiat mysliwców wiec powodzenia w.....

123 abc
piątek, 27 listopada 2020, 19:45

Osa, Newa, oraz rakiety z myśliwców - AMRAAM AIM-120 C-7 oraz R-27, R-60MK , R-73E. do 2011 były Krugi.

Tweets Defence24