Reklama
Reklama

Merliny dla Marynarki Wojennej to dopiero początek [KOMENTARZ]

9 kwietnia 2019, 10:32
Merlin Mk.2 Royal Navy
Fot. J.Sabak

Zawarcie umowy offsetowej dotyczącej zakupu śmigłowców morskich AW101 Merlin w wersji ZOP z opcją realizacji misji realizacji misji ratowniczych Combat SAR to dobry sygnał. Należy mieć nadzieję, że pozyskanie pierwszych 4 maszyn bazowania lądowego to początek, a nie koniec modernizacji lotnictwa morskiego. Potrzeby są znacznie większe i nie zaspokoi ich wydłużenie resursów zabytkowych już Mi-14.

Ogłoszenie 8 kwietnia 2019 zawarcia umowy offsetowej powiązanej z zakupem śmigłowców bazowania lądowego do zwalczania okrętów podwodnych z opcją prowadzenia akcji poszukiwawczo-ratowniczych daje pewne nadzieje lotnictwu Marynarki Wojennej. Nadzieje, że rozwiązany zostanie pełzający kryzys braku nowoczesnych maszyn. Obecnie trwa proces wydłużania resursów trzydziestoletnich Mi-14, które służą zarówno w roli maszyn ratowniczych jak też zwalczających okręty podwodne. Dzięki temu 2 śmigłowce SAR Mi-14PŁ/R jak też 8 maszyn Mi-14PŁ w wariancie ZOP będzie mogło służyć dodatkowe 4 lata. W tym czasie trzeba nie tylko dostarczyć nowe śmigłowce morskie, ale również przeszkolić personel aby mogły one osiągnąć gotowość operacyjną.

Decyzja, czyli początek drogi

Zawarcie umowy offsetowej, choć nieco zaskakujące, oznacza po pierwsze pozytywne zakończenie testów, po drugie, zbliżające się zawarcie kontraktu. Jednak zakup 4 śmigłowców morskich bardzo niewielkim stopniu rozwiązuje problemy Marynarski Wojennej. Nie tyle nawet rozwiązuje, co sygnalizuje szansę na ich rozwiązanie. Minimalne potrzeby dla potrzeb zapewnienia bezpieczeństwa na Bałtyku, zarówno w zakresie zwalczania okrętów podwodnych jak i ratownictwa morskiego, to co najmniej dwa razy tyle maszyn gotowych do działania. Należy więc traktować zaplanowaną na kwiecień 2019 umowę jako początek wieloletniego procesu wyprowadzania lotnictwa śmigłowcowego MW z pewnego rodzaju zapaści.

Obecnie pilna jest potrzeba pozyskania dużych maszyn, szczególnie do zadań ratowniczych, co doskonale pokazała niedawna awaria promu na wodach terytorialnych Norwegii. Potrzeba ewakuacji dziesiątek osób z pokładu dużej jednostki pasażerskiej w czasie trudnej pogody, nawet w przypadku użycia dość dużych maszyn H225 Super Puma (cywilny odpowiednik słynnego H225M Caracal), stanowiła nie lada wyzwanie. Gdyby coś takiego obecnie zdarzyło się w polskim obszarze odpowiedzialności, sytuacja wyglądałaby o wiele bardziej dramatycznie.

Zakup dużych śmigłowców bazujących na lądzie nie rozwiązuje wszystkich problemów w zakresie wiropłatów morskich. Równie palącym problemem są śmigłowce pokładowe. Obecnie eksploatowane Kaman SH-2G Super Seasprite służą w Polsce od 2003 roku wraz z fregatami typu Oliver Hazard Perry ORP Gen. K. Pułaski oraz ORP Gen. T. Kościuszko. Pomimo wyczerpania zaledwie około 50% nalotu będą musiały być wycofane ze względu na brak wsparcia eksploatacji ze strony producenta. W tej sytuacji, jak przyznał w maju 2018 roku wiceminister MON Wojciech Skurkiewicz, pozyskanie nowych śmigłowców pokładowych do zwalczania okrętów podwodnych jest zadaniem bardzo pilnym. Nawet jeśli pozostałe SH-2G będą służyć do całkowitego wyczerpania zapasów części, oznacza to zakup śmigłowców pokładowych dla wprowadzanych jednostek.

De facto, decyzja o utrzymaniu w znacznej mierze pozornej zdolności operacyjnej obecnie stosowanych maszyn oznacza poważne upośledzenie możliwości działania okrętów OHP. Obecnie śmigłowiec stanowi kluczowy element wyposażenia jednostek morskich, zarówno w zakresie rozpoznania jak i zwalczania wszelkiego rodzaju zagrożeń. Dotyczy to również jednostek takich jak ORP Ślązak czy planowane okręty Miecznik oraz Czapla. Dlatego uzasadnione byłoby nie tylko pozyskanie śmigłowców i szkolenie załóg dla okrętów wprowadzanych i planowanych do służby, ale przede wszystkim zakup maszyn dla posiadanych już okrętów i ujednolicenie floty wiropłatów pokładowych.

image
Fot. j.Sabak 

Sukces Leonardo Helicopters

Nadchodzące zawarcie umowy dotyczącej zakupu przez Polskę pierwszych śmigłowców AW101 Merlin, należy postrzegać jako duży sukces koncernu Leonardo. Światomie pisze o „pierwszych śmigłowcach Merlin”, gdyż jak już wielokrotnie sygnalizowano, potrzeby Marynarki Wojennej są co najmniej dwukrotnie większe w zakresie maszyn ciężkich. W perspektywie można się również spodziewać wprowadzenia do służby AW101 w wersji dla Wojsk Specjalnych, które zastąpią użytkowane obecnie Mi-17. HH-101A Caesar, prezentowany już w Polsce, m. in. podczas MSPO 2017, jest maszyną znacznie lepiej dostosowana do współczesnego pola walki niż Mi-17, a pod względem możliwości operacyjnych uzupełniałby pozyskiwane obecnie maszyny Black Hawk. Jest to oczywiście perspektywa dłuższa.

W znacznie krótszym czasie można spodziewać się zakupu maszyn pokładowych, o czym wcześniej już wspominałem. W tym zakresie Leonardo Helicopters zyskuje istotną przewagę nad konkurentami. Nie tylko posiada w ofercie popularny nie tylko w Europie i dość dobrze dostosowany do naszych potrzeb śmigłowiec AW159 Wildcat. Uruchomienie w WZL-1 licencjonowanego Centrum Wsparcia Eksploatacji Śmigłowców w ramach umowy offsetowej z koncernem Leonardo i eksploatacji AW101 w Marynarce Wojennej RP z pewnością nie pozostaną bez wpływu na dalsze procesy pozyskiwania wiropłatów, przynajmniej w tym rodzaju sił zbrojnych. Ujednolicenie w zakresie dostawcy i producenta ma uzasadnienie zarówno ekonomiczne i logistyczne jak i operacyjne. Należy mieć nadzieje, że są to kwestie brane pod uwagę przez decydentów, zważywszy na to, że maszyny pokładowe dla OHP, Miecznika czy ORP Ślązak powinny być pieśnią niedalekiej przyszłości.

Równocześnie offset związany z kontrakt AW101 który trafi do WZL-1, stanowić będzie dla tej firmy istotny impuls pod względem nowych kompetencji i zachodnich technologii. Dobre wykorzystanie tych możliwości będzie dawać zakładom nowe drogi rozwoju, poza kompetencjami związanymi ze sprzętem poradzieckim. W perspektywie może to oznaczać możliwość serwisowania i obsługi maszyn innych typów, zarówno w aplikacjach komercyjnych jak i wojskowych. 

Przełamanie w ostatnim czasie impasu dotyczącego zakupu śmigłowców, wywołanego decyzją o anulowaniu kontraktu na maszyny H225M Caracal, jest dobrym sygnałem. Należy jednak zaznaczyć, że liczba pozyskiwanych maszyn jest niewielka. Powinny one stanowić początek procesu wymiany floty śmigłowców w siłach zbrojnych, gdyż w innym przypadku nie będą to zakupy operacyjne, ale polityczno-defiladowe. Tymczasem flota śmigłowców, maszyn bardzo szeroko stosowanych we współczesnych konfliktach zbrojnych, nie dotrwa 4 lat do kolejnych wyborów. Potrzeby jest pilny i silny zastrzyk nowych technologii i unowocześnienie posiadanej floty w oparciu o analizę koszt-efekt a nie homeopatyczna modernizacja w zakresie wystarczającym do zorganizowania parady.

KomentarzeLiczba komentarzy: 223
gnago
wtorek, 30 kwietnia 2019, 20:55

jest maszyną znacznie lepiej dostosowana do współczesnego pola walki niż Mi-17, Eee to oczywiste skoro Mi 17 wyprodukowano kilka dekad wcześniej ale co z Mi 171

Tor
poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 15:17

Tak to dopiero początek dalej trzeba będzie kupić kolejny model śmigłowców morskich zdolnych do bazowania na okrętach. Będziemy mieli wiele typów śmigłowców morskich i lądowych, każdego po cztery. Szczyt efektywności. Brawo MON, brawo panie Błaszczak!

kanonier
sobota, 20 kwietnia 2019, 21:38

Bardzo podoba mi się zdefiniowanie realizacji PMT WP w terminologii farmaceutycznej - trafnie!

Boczek
piątek, 19 kwietnia 2019, 18:14

Mam nadzieję, że Kownacki się przejęzyczył, albo mówił o 8 maszynach, kiedy powiedział, że 400 mln PLN offset to 10% wartości kontraktu.

I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.
czwartek, 18 kwietnia 2019, 08:02

+ KrzysiekS: "Informuję Pana AW101 to maszyna zaliczana do ciężkich śmigłowców (z resztą jako jedyna produkowana w Europie) natomiast H225M Caracal zaliczamy jako maszynę średnią." - kogo ma pan na myśli pisząc "my"? Ja zastosowałem definicję z raportu dla Kongresu USA pt. "Military Helicopter Modernization: Background and Issues for Congress", autorstwa: Congressional Research Service, Division: Foreign Affairs, Defense & Trade, 24.06.2004. Na stronie 2 tego raportu zdefinowano helikoptery średnie jako należące do przedziału od 5,4 tony do 20,4 ton. __________ W tonach po przeliczeniu z użytych w orginale funtów i zaokrągleniu: "Nevertheless, for the purpose of this report, “light” will generally refer to those rotary-wing aircraft weighing less than 12,000 lbs.; “medium” (or “medium-lift”) are those weighing between 12,000 and 45,000 lbs.; and “heavy” (or “heavy-lift”) are those which weigh more." Helikoptery lekkie i ciężkie są odpowiednio poza tym przedziałem helikopterów średnich. H225M Caracal ma startową masę maksymalną 11 Ton, a AW101 15,6 tony, a zetm oba mieszczą się w przedziale helikopterów lekkich. Może pan sprawdzić np. w The Library of Congress. _______ Pańskie twierdzenie, że H225M nie będzie dalej rozwijany, jest bezpodstawne Caracala należy przestawić na technologie "fly by wire", a w między czasie w praktyce oceni się NH90, H160 oraz Osprey'ie i inne konstrukcje.

poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 22:05

No więc 101 jest śmigłowcem średnim bo mieści się w przedziale 5,4-20 T. Zabraknie miejsca dla Super Staylon czy Mi-26.

KrzysiekS
sobota, 20 kwietnia 2019, 12:09

KrzysiekS->I tak umacniamy Co do podziału zasugerowałem się pewną wypowiedzią przepraszam według polskiego Prawa Lotniczego wszystkie te śmigłowce mieszczą się w jednej klasie. Natomiast jeżeli ma Pan informację na temat modernizacji i zamówień H225M Caracal dla armii Francuskiej jako głównego użytkownika (który wymienia starsze modele tej maszyny na NH90) to poproszę (zakres modernizacji oraz ilość nowych zamówionych śmigłowców).

sobota, 20 kwietnia 2019, 11:47

KrzysiekS->I tak umacniamy Co do podziału zgoda. Natomiast co do rozwoju poproszę o jakieś dane np. zamówienie przez Francję nowej wersji dla wojska ilość i termin chyba że mówimy o wersjach cywilnych dla firm prywatnych

KrzysiekS
sobota, 20 kwietnia 2019, 11:40

KrzysiekS->I tak umacniamy... Zgoda nie będę się kłócił o podział według polskiego Prawa Lotniczego wszystkie 3 mieszczą się w tej samej. Natomiast co do dalszego rozwoju H225M jako wojskowego będę dyskutował proszę o dane o planowanym zakupie nowych zmodernizowanych wersji tej maszyny przez armię Francji jako głównego użytkownika tych maszyn.

Rzyt
wtorek, 16 kwietnia 2019, 20:30

To dopiero początek...eh ten początek trwa minimum 15lat

KrzysiekS
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 19:37

Powtórzę to po raz kolejny gdyby dyskusja odbywała się pomiędzy zakupem NH90 i AW101 uważał bym ją za sensowną (śmigłowce będą unowocześniane nowe konstrukcje). Niestety H225M Caracal jest maszyną która kończy powoli swój żywot i na pewno Airbus Helicopters nie będzie łożył pieniędzy na jej dalszy rozwój. Ale zawsze możemy kupić stare auta z Niemiec oni są szczęśliwi nie muszą złomować.

wtorek, 16 kwietnia 2019, 09:07

H225m kończy żywot? Chyba coś Ci się pomyliło. Jasne, że nie będzie już następcy, ale to jest śmigło, które będzie zastępować h215m w armii francuskiej.

KrzysiekS
wtorek, 16 kwietnia 2019, 10:42

Ma być produkowane dla armii francuskiej w jakich ilościach? Czy wszędzie tam gdzie wejdzie NH90 zamiast H225M ten zastąpi starsze modele bo to jest różnica.

Luk
środa, 17 kwietnia 2019, 12:19

A gdzie wejdzie NH90? Bo na pewno nie w siły powietrzne jako maszyna CSAR (tutaj był zakup 12 śmigieł h225m) ani SAR (tutaj są pumy i coguary, które będą wymieniane na h225 i h225m)... A póki we Francji latają caracale to airbus będzie serwisować i modernizować te śmigła. Gadanie, że "caracale kończy swój żywot" to czyste bzdury.

I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.
sobota, 13 kwietnia 2019, 20:09

+pim: "zamiast 4 AW101 można by kupić 4 maszyny o klasę mniejszą czytaj Caracal." H225M Caracal i AW101 są w tej samej klasie. Różnice polegają można by powiedzieć - na tym, że konstruktorzy Caracala postanowili obniżyć piekielnie wysokie koszty lotów helikopterowych i przy zaledwie ok. 1 metra kwadratowego mniejszej pwierzchni oraz o 45 centymetrów mniejszej wysokości odjąć od AW101: szerokość (nieco mniejsza szerokość kabiny Caracala rekompensowana jest jej długością), rampę, trzeci silnik. Caracal ma prawie taką samą powierzchnię, ale jest węższy, dłuższy i niższy niż AW101, czyli jest nieco mniej wygodny i wg Wikipedii zabiera o 1-nego żołnierza mniej. Konstruktorzy Caracala wykorzystują zu fakt, że w helikopterze się i tak siedzi, lekka niewygoda trwa krótko, a helikopter i tak rzadko bywa zapełniony w 100%. Nad morzem odpada wygoda rampy. _________ Niech pan popatrzy na konsekwencje pod względem udźwigu, który gra największą rolę, bo liczy się bardziej zabierany ciężar, a mniej ładunki zabierające powierzchnię i przestrzeń. AW101 przez swój trzeci silnik musi udźwignąć go i jego paliwo. Producent AW101 podaje, że standardowo maksymalna waga startowa wynosi 15.600 kg, od czego odjąć trzeba 5.100 kg wagi pustego helikoptera, oraz 4.108 kg paliwa. Pozostawia to na ładowność kabiny zaledwie 992 kg. Ale trzeba przyznać, że AW101 ma przez to zasięg 1.400 km (nie wykorzystując trzeciego silnika), podczas gdy Caracal ma standardowo zasięg wg producenta 909 km. Zabierając mniej paliwa AW101 zwiększyłby swą ładowność kabiny na np. 1.100kg. To jednak przy używaniu tak jak Caracal tylko 2-óch silników. Wączenie trzeciego zmniejsza od razu ładowność i zasięg AW101, a ten trzeci silnik jest po to, by go używać. Ładowność kabiny to zatem nieco ponad 1.000 kg przy choćby przez część drogi włączanym trzecim silniku. Ile to jest w pełni wyposażonych żołnierzy (standardowo waga 130 kg)? 992kg podzielone przez 130 daje 7,6 żołnierza, powiedzmy 8 w pełni wyposażonych żołnierzy. Przy zniejszeniu zasięgu i ciężaru paliwa aż o 300 kg udźwig wzrasta z 992 kg do 1292 kg, które dzielimy przez 130 kg otrzymując wynik 10 w pełni wyposażonych żołnierzy. _________Porównajmy to ze standardowym Caracalem odejmując od maksymalnej masy startowej wg producenta 11.000 kg wagę pustego Caracala 5715 kg oraz 2.247 kg paliwa (zasięg 909 km), by otrzymać 3.038 kg ładowności kabiny. Brak trzeciego silnika zwiększa ładowność kabiny radykalnie, bo Caracal zabiera 23 w pełni wyposażonych żołnierzy (130 kg każdy). ___________ Caracal stawia zatem na standardowo mniejszy zasięg 909 km (może go łatwo zwiększać dodatkowymi zbiornikami i tankowaniem w powietrzu), nieco mniejszą wygodę, o ok. 1 metr kwadratowy mniejszą powierzchnię oraz olbrzymią ładowność kabiny ok. 3038 kg __________ Natomiast standardowy AW101 stawia na większą wygodę, na większy zasięg 1.400 km i nieco większe bezpieczeństwo i za cenę 3 razy mniejszej w porównaniu z Caracalem ładowności kabiny ok. 992 kg. __________ Można powiedzieć, że przecież z reguły nad lądem chodzi o przeloty krótsze, rzędu 400 km, co pozwala zabrać mniej paliwa, a więcej kilogramów. Można też nie włączać trzeciego silnika, ale paliwo dla niego trzeba wozić, bo inaczej nie miałby on wogóle sensu. Ale w akcjach ZOP nad morzem? Nad morzem trzeba założyć zawsze ok. 900 km lotu, bo walka ZOP, ale i poszukiwanie i podejmowanie na pokład halikoptera ofiar SAR także trwa dłużej, nawet gdy lot bywa krótszy. Tu nawet przyrost ładowności AW101 do 1.300 kg kosztem spadku zasięgu/czasu w powietrzu nie wyrównuje 3.000 kg Caracala, bo nie chodzi tylko o aparaturę, ale i o ilość traconych środków bojowych oraz o zwiększanie tego potencjału możliwością lądowania na okręcie w przypadku Caracala (11 ton max wagi startowej). Natomiast AW101 traci wagę udźwigu i czas operując ZOP z lądu (15,6 ton max wagi startowej). Dotyczy to także części lotów SAR, gdzie pokładowy Caracal mógłby wraz z okrętem przypadkiem być blisko wypadku, albo przewozić ofiary nie do brzegu, lecz na inny okręt. ____________ Chodzi o bezpieczeństwo z trzeciego silnika AW101, ale ten przyrost bezpieczeństwa jest duży w przypadku lotów nad burzliwym Morzem Północnym lub Atlantykiem, gdzie dodatkowa moc istotnie zwiększa bezpieczeństwo, albo w lotach rządowych, gdzie chodzi o większą wagę bezpieczeństwa państwa. Przyrost bezpieczeństwa jest mniejszy w przypadku lotów nad lądem lub nad mniej wymagającym Bałtykiem. Stąd nawet Portugalia i Dania, a także UK i Norwegia pokusiły się na koszt podatnika na trzeci silnik. _________ Warto jednak pamiętać, że prywatne firmy ratownictwea morskiego stosują z uwagi na niższe koszty i ich prywatne rozliczenie nawet nad Morzem Północnym słabszą cywilną wersję Caracala, czyli H225. Gdy niedawno prywatna firma ratownicza musiała szybko ewakułować tysiące pasażerów wycieczkowca, to postawiła właśnie na te cywilne Caracale, a nie na AW101 (przypuszczam, że dla reklamy dopuszczono także kilka lotów jednego S-92). Prywatne firmy ratownictwa morskiego uznają bowiem poziom bezpieczeństwa dwóch silników Caracala za z zapasem wystarczający, a jego najlepszego w świecie autopilota za czynnik skracający akcję i zmniejszający ryzyko uderzenia ofiarą o elementy statku. Autopilot Caracala zachowuje bowiem mimo zmiennego wiatru olbrzymią precyzję zawisu nad statkiem, co zmniejsza ryzyko podnoszenia ofiary ze statku na pokład helikoptera, lub skraca podjęcie ofiary z burzliwego morza.

W3-pl
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 17:16

To o prywatnej firmie z 2016 : Vancouver, Canada-headquartered operator intends to cut 99 helicopters from its fleet: 86 on leases and 13 financed as part of a credit facility. Uprzejmie pomaga W3-pl - to TE Super pumy, wg Umacniacza zacofana The vast majority of this total are Super Pumas – either H225s or older AS332 variants. Analysis of four separate court petitions shows that CHC plans to cut the H225 fleet to just three units from 40 at present, while AS332 numbers will shrink to 14 from 33, CZYLI czytajmy - nowsze Super pumy - do wycofania 37 ( hej Umacniaczu POLSKIEGO zacofania: od kiedy to To klepie ukochany aurbus!!?) i co dziwne u naszego sojusznika kupili...Av101 do sar/Kanada

De Retour
wtorek, 16 kwietnia 2019, 21:14

To o światowym rynku cywilnych i parapublicznych śmigłowców w 2018 roku. AH 54%, (wzrost o 4 %), Leonardo 21 %, Sikorski 1%.

KrzysiekS
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 09:47

KrzysiekS->I tak umacniamy.... "H225M Caracal i AW101 są w tej samej klasie". Informuję Pana AW101 to maszyna zaliczana do ciężkich śmigłowców (z resztą jako jedyna produkowana w Europie) natomiast H225M Caracal zaliczamy jako maszynę średnią.

CdM
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 16:02

To tylko pokazuje, że sztywne podziały według jednego kryterium bywają mylące. Czasami ten niby mniejszy ma lepsze pewne parametry (tu udźwig) choć "klasa" sugerowałyby odwrotnie.

KrzysiekS
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 19:23

KrzysiekS->CdM Zapominasz o innych parametrach jak myślisz zasięg nad morzem ma znaczenie czy usiądziesz żeby tankować? Ilość sprzętu na pokładzie nie ma znaczenia liczy się tylko lornetka?

pytek
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 02:07

skoro caracal jest taki świetny to dlaczego nikt na zachodzie nie eksploatuje go w armii? Bo to jest śmigłowiec dla cywilów a nie dla armii

KrzysiekS
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 17:49

KrzysiekS->pytek Nie masz racji jest w niejednej armii i nie jest złym śmigłowcem. Problem jest innego typu to maszyna która jest już zastępowana innym śmigłowcem NH90 natomiast AW101 długo jeszcze będzie modernizowana. Na dodatek zasięg (wbrew temu co piszą niektórzy) nad morzem ma bardzo duże znaczenie.

Dopingujący
sobota, 13 kwietnia 2019, 13:27

Decyzja pierwotna doskonała. Teraz centrum eksploatacji, serwisu i dystrybucji na Europę środkowo-wschodnią i gdzie tam jeszcze. Rozbudowa fabryk, wspólne spółki i handel z zyskiem obopólnym, także w projektowaniu nowych. AW101 plus Wildcat. Oczywiście ilości muszą być większe. Do tego S60 plus cos szturmowego. Dwie linie śmigłowców, włoska i amerykańska to przyszłość... Powodzenia, bo czas i agentura pracują. Mastery pokazały... Do tego Koreańczycy, inne branże... Kooperacje z głową maja sens.

Tor
sobota, 13 kwietnia 2019, 07:39

Jaka radosna beztroska, będziemy mieć Merliny podwójnego zastosowania, ale źycie to zweryfikuje i za jakiś czas trzeba będzie rozdzielić śmigłowce SAR i ZOP jak wszędzie na świecie. Dodatkowo niezbędne będą śmigłowce pokładowe. Mnożenie typów kosztuje (szkolenie, wsparcie techniczne) a że względu na niewielkie ilości zakupionego sprzętu o korzyści dla przemysłu trzeba będzie zapomnieć. To jest dobra zmiana?

dobra zmiana
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 02:10

Przypomnę, że ta poprzednia ekipa brała udział w rozkradaniu majątku/podatków na sumę 250 miliardów pln. Jak uczyłeś się w szkole to sam policzysz, ile za to mogło być maszyn. A ile było??? Nic... zero... Tak, terez jest dobra zmiana.

CdM
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 16:30

Po za tym: „W dniu 20 lutego została zatwierdzona pierwsza korekta planu wydatków Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, w której dokonano zmniejszenia planu finansowego podległych dysponentów środków budżetowych” - pisze Inspektorat Wsparcia, czyli ten odpowiedzialny za bieżące utrzymanie i zaopatrzenie SZ. Generał Łukowski ogłasza w piśmie do podległych jednostek „konieczność całkowitej lub częściowej rezygnacji z zadań o mniejszym priorytecie". Mniej będzie zapasów i części, przeglądów i remontów urządzeń. Szef Inspektoratu Wsparcia najpierw wydał rozkaz upoważniający do realizacji wydatków, a kilka tygodni później musiał go skorygować. Ciekawe czemu.

zbibi
piątek, 12 kwietnia 2019, 21:58

gdyby pis rządził od 20 lat Polska armia wyglądala by tak - cztery F-16, cztery Leopardy, cztery Rosomaki....

Łukasz
wtorek, 16 kwietnia 2019, 19:20

Antonii Macierewicz był przeciwnikiem rosomaków i leopardów. Nie wiem ile byłoby F-16, ale gdyby Macieriewicz był osobą decyzyjną w czasach pozyskiwania leopardów i licencji na produkcję rosomaków to tych wozów w polskiej armii byśmy dzisiaj nie uświadczyli.

Pim
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:23

AW101 to śmigłowiec na Atlantyk, wielkie obszary morskie, gdzie liczy się zasięg i bezpieczeństwo. Moja obawa jest taka, że przy potężnych kosztach eksploatacji tej maszyny ta stanie się szybko hangarowaną "pokazówką" i tyle. To co jest zaletą z punktu widzenia misji SAR, w przypadku dużej poważnej katastrofy. Długi czas patrolowania/poszukiwania i możliwość zabrania jednorazowo dużej liczby rozbitków. Ponieważ mamy dwie bazy SAR na wybrzeżu i doloty do krańcowych punktów naszej strefy są jednak długie. To taka maszyna ma uzasadnienie. Jednak można też powiedzieć, że zamiast 4 AW101 można by kupić 4 maszyny o klasę mniejszą czytaj Caracal. Autonomia z naszej strony jest akceptowalna, pojemność kadłuba trochę mniejsza, ale eksploatacja dwusilnikowej maszyny znacząco mniejsza. A mając więcej maszyn, można w sytuacji podbramkowej działać większą ilością śmigłowców. A w demontowanie wyposażenia ASW po prostu nie wierzę....

Despero
piątek, 12 kwietnia 2019, 09:21

Wszystko fajnie pięknie tylko zapomnieliście o tym, że te 4 śmigłowce mają pełnić rolę poszukiwawczo-ratownicze jak i mają niszczyć łodzie podwodne. Na jedno śmigło przypadają 2 konfiguracje co może odbić się na skuteczności jego działania jak i może przyśpieszyć szybsze wyeksplotowanie Merlinów. Szkoda, że kupujemy symboliczne liczby bo 4 to za mało! Żadna Armia jak dotąd nie konfigurowała tego śmigłowca w ten sposób no ale...

Rumcajs
czwartek, 11 kwietnia 2019, 22:08

Widuje praktycznie codziennie Duńskie AW 101 które przelatują nad moją głową i prezentują się super są potężne.

Łukasz
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:58

"...będą musiały być wycofane ze względu na brak wsparcia eksploatacji ze strony producenta. " to zdanie powinno się wbić w głowy wszystkich decydentów

Chateaux
czwartek, 11 kwietnia 2019, 23:12

Chodzi o to ze to juz przestarzaly nie uzywany helikopter, do ktorego nie produkuje sie juz nawet czesci. Jak z Syrenką 105.

W3-pl
środa, 10 kwietnia 2019, 20:34

Panie Autorze, no ostatnio w tej Norwegii to raczejnie NIE tylko Super "cywilne Caracale"... rzuca w oczy takie silniki Razem, jak w W3-pl czy Milkach (przed Mi28). O czy innym. chip detection and the replacement of any second-stage planet gears equipped with bearings made by German specialist FAG.; To DROBIAZG obwinany w Norwegii o craksy "cywil - Caracali" Analyses conducted in the wake of the accident revealed that the FAG design had a greater probability of failure within the operational lifetime of the component. Crucially, the FAG gear was also fitted to an AS332 L2 (G-REDL) which crashed in similar circumstances off the Scottish coast in 2009, killing all 16. TO czasy wycofania Super Pum z Szwecji, po 27 LATACH

K.
czwartek, 11 kwietnia 2019, 16:55

W Norwegii najpierw twierdzili , że to błąd metalurgiczny , proponowali przeprojektowanie a na końcu okazało się , że zamontowali przekładnie która brała udział w wypadku drogowym i została po nim naprawiona . Za to nie można wytłumaczyć wypadku zupełnie nowych AW101 w Norwegii i Japonii .

Zaqqaz
środa, 10 kwietnia 2019, 19:24

W jakim trybie te zakupy ?

dropik
czwartek, 11 kwietnia 2019, 09:57

w trybie prezesowskim czyli bez żadnego tryby ;) nie no był przetarg, ale realnie nikt nie startował . Airbus sie wycofał bo nie chciał robić za listek figowy więc agusta dostała zielone swiatło do zaoferowania ekstra ceny która zbic mogły tylko rezygnacje z drogiego wyposażenia

skąd?
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 02:13

Robią was masowo w Rosji czy sami z siebie taki bzdury piszecie?

Andrzej polskiego brzegu
czwartek, 11 kwietnia 2019, 14:35

airbus spada na drzewo BO nie SPRZEDAJE caracala do ZOP. nikomu!! 3 szt. śmigłowców w wersji poszukiwania i ratownictwa (SAR) dla lotnictwa Marynarki Wojennej pozyskiwanych w oparciu o wspólną platformę bazową; - 4 szt. śmigłowców w wersji Zwalczania Okrętów Podwodnych (ZOP) dla lotnictwa Marynarki Wojennej chcieli nasi w ...2012. dostawy pierwszych do...2014. W tym czasie prezydent ...Indonbezji aprobuje pantery do ZOP.

K.
czwartek, 11 kwietnia 2019, 16:48

Znowu kolega zaklina rzeczywistość . Jeżeli nie mają zintegrowanego wyposażenia z Caracalem to co robił on w Kielcach ? Obok niego wystawiona była torpeda MU90 . Można wytykać Panu błędy ale to Pana nie zraża , pod kolejnym artykułem pisze Pan to samo . Pracownicy AH to muszą być idioci i nie znają uzbrojenia zintegrowanego z Caracalem .

Andrzej polskiego brzegu
sobota, 13 kwietnia 2019, 13:48

Pracownicy suchoja zawsze pacowicie wystawiali niesamowite bronie - pod wielkie su-szki27/30+MKM. a w takiej Malezji do zrzutu kierowanych bomb komu na rozum to Poderwali w POWIETRZE.. f-18. bo dopiero INTEGROWALI takiesz bomby usa- prowinencji....z su. Dlaczego Malezja? bo w roku precyzowania przetargu dla POlski - platformu heli 4 dla zop i 3 sar dla Marynarki : Malezja zamawia 12 H225M helicopters to the Royal Malaysian Air Force (RMAF) for search-and-rescue (SAR) .operations. NA 60+ fotek Malasian h225M kolego ANI jednej z torpedami, w LOCIE. "bazowo" zintegrowany z torpedami nikogo nie zachwyca, poza Panem anonimowym K. z Polski. W tych 60 fotkach JEST 3 z Exocet, jedna podpisana, exocet to nie torpeda

K.
sobota, 13 kwietnia 2019, 23:37

Malezja nie zamawiała wersji ZOP to nie zobaczysz zdjęć z torpedami , zobaczysz je za to na zdjęciach z Kielc , MU90 jest wystawiona po lewej stronie maszyny . Nie 4 i 3 , bo łącznie nasza MW miała dostać 14 maszyn , 6 SAR i 8 ZOP . Nie wiem kogo to zachwyca ale jestem pewny , że masz mniejszą wiedzę na temat tego śmigłowca od prezesa AH i pracowników tej firmy którzy mówią , że maszyna jest zintegrowana z tym uzbrojeniem . Jeżeli chodzi o wiarygodność to jesteś jedyną osobą która widziała AW101 w wersji SAR która służy w Japonii . Ciągle czekam na odpowiedz , gdzie ona służy ? Na pewno nie w Straży Wybrzeża i nie w Morskich Siłach Samoobrony .

Anty 50 C-cali przed 500+
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 16:00

Indonezja zamawia pantery airbusa - do ZOP. Dlaczego kolejne 8 C-cali bez tej fenomelanej opcji "bazowego" zintegrowania z torpedami. Idioci?? sonary przylepili na heli 4,5 tonowe?

K.
wtorek, 16 kwietnia 2019, 01:32

Bo takiej WIELKOŚCI maszyny ich interesowały . TYLKO takie brali pod uwagę.

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 16 kwietnia 2019, 18:41

bo integracja to KOSZTUJE, czasu nie tylko kasy? Bo Indonezja woli 4,5 tonowy heli a nie kolosa 11 tonowego?? jak taka korweta 95-metrowa z CAMM ruszy TAM w dziczy Indonezji. Bo w Singapurze - "prawdziwej zielonej dolarami" wyspie NAJPIERW odbrali seahawki - ZINTEGROWANE z sonarem identycznie oznaczonym jak seahawk Brazylii ??? (co ewidentnie wykonuje zadania ogniowe ZRZUCA torpedy, nawet na filmie DWA lata PO "bazowym zintegrowaniu" z exocet. O "fabrycznym" zintegrowaniu" dla torped idioci nie wiedzeli co? tej Brazylii Marine ani Sigapuru. przed wybraniem C-cala do SAR, combat

K.
środa, 17 kwietnia 2019, 00:51

Żeby było śmieszniej w Singapurze Caracal wygrał konkurencję z AW101 i NH90 :) Jako jeden z argumentów wskazano , że będzie mógł wspoldziałać z nowymi okretami. Jak to skomentujesz?

K.
środa, 17 kwietnia 2019, 00:39

Niby jaki to argument?Nie potrzebowali po prostu większych maszyn .My mieliśmy wymienić maszyny rodziny Mi14/8 i sami wojskowi wskazali Caracala za najlepszy wybór. Przykład Brazylii pokazuje ile trwa i kosztuje integracja uzbrojenia . Nasz to nie dotyczyło bo Francuzi maje je zintegrowane . Nie odpowiadasz na pytania . Jeżeli jest inaczej to jakim cudem rozpoczęli budowę maszyn dla naszej MW jeszcze przed podpisaniem umowy?

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:53

znowu zaklinasz kolego. porcyjka kopiuj- wklej niestety..." H225Ms in an anti-surface warfare (AH-15B) configuration are to be received between 2019 and 2022, the navy told "...Marynarka...Brazyli zapodaje o "bazowo" zintergowanym C-calu z Exocet, do grudnia...2015, w sterylnym laboratorium. Nie przekazanym DO DZISIAJ!!!!dla tego zadania ogniowe, w tym z TORPEDAMI to Tam seahawk. z FMS

De Retour
piątek, 12 kwietnia 2019, 06:33

Lubisz cytaty, to masz. "The Brazilian navy successfully tested an Exocet MM40 missile TOTALLY DESIGNED , DEVELOPED and MANUFACTURED in the country by Avibras and with the support from the European group MBDA, partly owned by BAE Systems." Czyli od 0 musieli pierwszy raz w historii od podstaw integrować praktycznie nową rakietę z nowym śmigłowcem, ponieważ ma inną avionike od oryginału. Dzięki temu mają “the country’s autonomy in the development and manufacturing of medium range missiles’ engines”, according to reports in the Rio MEDIA. Nauka wymaga czasu...

Anty 50 C-cali przed 500+
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:09

To masz film, nie cytat; Jak Brazylijska Marynarka zatapia...How Brasilan....seahawk hits...Pingwin z seaHawka i ExocetMm40 z.... fregaty. Wyrzutnie inne jak na zatapianej biednej fregacie. wersja LOTNICZA powietrze-woda to przypadkiem nie MM39 mk2 obecnie??

De Retour
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 08:10

A mock-up of the Brazilian Navy and Avibras project for anti-ship missile insphered on the AM39 Excocet...  Czyli ucz się  dalej... Na początek proponuję program H-XBR. Np. ' The H-XBR N-TDMS programme began in 2012 in a partnership between Airbus Defense and Space and Atech, in which the Brazilian company was co-responsible for development of the N-TDMS software, as well as development of the simulation models of sensors and weapons and for conducting system evaluation tests. The company also designed, developed and assembled the tactical console installed on the aircraft. Programme compliance required Atech to create a dedicated laboratory for the serial production phase.

Anty 50 C-cali przed 500+
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 15:57

jako lobbysta kuchni francuskuej To nie wiesz MMoznaczenie klasy WODA-woda? Ten H225M z AM39 - od startu montowania C-cali w Brazylii w 2014-dlaczego nie PRZKAZANY dla Marynarki. 5 LAT leci co?

K.
piątek, 12 kwietnia 2019, 01:37

Najlepiej przeczytac przed wklejeniem. Co ma wspólnego ersja Brazylijska z maszyna nam proponowana ? Nic , ma inną awionike i inne uzbrojenie które miało dać im oszczędności a przyniosło komplikacje.

Anty 50 C-cali przed 500+
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:22

Lepiej przeczytaj : w 2017 seahawk Marynarki Brazylii zaprezentowano w LOCIE, w locie w czasie zrzutu TORPEDY mk46. To DWA lata po "bazowym" zintergrowaniu Caracal H225M tej Brazyliiale z Exocet. "bazowo" zintergrowany z MU90 jest niby przekazany JAKIEJ Marynarce??? Indonezji? gdy odbierali pierwsze Dwa Caracala do sar ZAMAWIALI Pantery airbusa, do torped, SONARU ( przypadkowo takiego SAMEGO typu jak seahawki Brazylii). To roczek 2014. Na wniosek prezydenta - tej Indonezji -wybrali H225M do sar, combat sarbo produkuje Ta indonezja elementy do Super pum h225. Tak jak u nas WSK robi KOMPOZYTOWE elementy, owiewki silnikom dla AV101. przed zarezerwowaniem euro centa na 30 lat. u nas oferta Sikorskiego odrzucona (podobno z seahawkami). do przetargu na te 70 heli za 11 mld pln. Ok, po obiatku. Sinagapur do zop bierze Sihawki (+sonar jak Brazylia, Indonezja) Caracal do sar!!! tylko 12 sztuk podobno

K.
sobota, 13 kwietnia 2019, 19:49

A i jeszcze jedno , wersja Brazylijska nie ma torped , zintegrowali tylko Exocet . MU90 jest zintegrowany tylko z wersją Francuską , jak lubisz zdjęcia to zobacz te z Kielc .

Anty 50 C-cali przed 500+
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 15:54

ILE?? tom samo?? uwielbiaczu Wystaw STATYCZNYCH, w locie bratku airbusa robionego dla Francji do combat sar "bazowo" z makietami przynajmniej torped rozumiesz? bo "bazowo" zintregrowany z Exocet Marynarka ....Brazylii dostanie w TYM 2019 roku

K.
wtorek, 16 kwietnia 2019, 00:47

Problem polega na tym, że nie rozumiesz podstawowej informacja.Brazylia do swojej awioniki integruje uzbrojenie. Francuzi.nie mają takiego problemu .Czego nie rozumiesz?Na jakiej wystawie statycznej można zobaczyć AW101 ZOP/SAR ? Spytam jeszcze raz, znasz lepiej specyfikację Caracala od pracownikow AH.Na pewno nie.

K.
sobota, 13 kwietnia 2019, 17:07

Ile można pisać to samo ? Nie ma znaczenia co i jak długo robili Brazylijczycy bo oni mają inną awionikę i do niej integrowali uzbrojenie . AH nie sprzedał Caracali w wersji ZOP , nie zmienia to faktu , że maszyna jest zintegrowana z takim wyposażeniem . Całe wyposażenie było wystawione w Kielcach , jeżeli to nieprawda bo paru osobom w internecie to nie pasuje i uważają , że mają większą wiedzę na temat tej maszyny niż pracownicy AH to wytłumacz jakim cudem jeszcze przed podpisaniem kontraktu rozpoczęto produkcje maszyn dla naszej MW aby dotrzymać napiętych terminów ? S70i nie ma wersji SOF , CSAR , ZOP , SAR …… To goły transportowiec , wykastrowany BH bez uzbrojenia które mieliśmy integrować sobie sami i był w cenie Caracala , który został zaoferowany uzbrojony z wersjami specjalistycznymi . Mało tego , wersja morska S70i która jest projektowana zgodnie z deklaracjami producenta nie będzie przenosiła uzbrojenia ZOP . Tylko mi nie pisz , że Chile i Kolumbia zadeklarowały , że będą używać S70i do zadań CSAR , bo to nie oznacza , że ta maszyna ma taką wersję wyposażenia ale , że nie mają nic lepszego i również do takich zadań będą wykorzystywać bieda hawki .

W3-pl
wtorek, 16 kwietnia 2019, 20:00

no nie Chile i Kolumbia zapyta kierownika lotu @K. aha apeluj Tam na forach - Bierzcie Caracala!! u nas SAMI airbus to WYCOFALI!!!!!

K.
środa, 17 kwietnia 2019, 17:45

Uznali,ze przy tak małym zamówieniu nie można zaoferować interesującego offsetu. A nie musi się starać , wystarczy drobnica i jest sukces.

K.
środa, 17 kwietnia 2019, 00:26

Pewnie, jak brakuje merytorycznych argumentów to można tak odpowiedzieć. To nie zmienia faktu, że S70i nie ma wersji SOF,CSAR,SAR,ZOP Panie kierowniku budowy.

x
środa, 10 kwietnia 2019, 19:16

Jeśli potwierdzi się cena 4 śmigłowców na poziomie ok 2 mld zł to wyjdzie na to że Caracale były za pół darmo bo tam 50 maszyn kosztowało ok 12 mld zł

dropik
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:03

łącznie 4 BH za 700 mln i 4 ah101 za 2-2,5 mld pod 300-400 mln za sztukę, a ponoć caracale były drogie. Cóż czekamy na rzeczywistą wartość kontraktu i szczegóły wyposażenia choć te ostatnie będzie z pewnością tajne/poufne

Gość
środa, 10 kwietnia 2019, 17:08

Czy ktos rozumie polską modernizację armii ? Standard NATO ktory od dwudziestu lat tam jest obecny i ze większość armii szuka zupełnie nowych rozwiązań, nowych smigłowców, czołgów i Polska znowu zostanie w tyle za 10-20 lat po tej całej modrnizacji

Napoleon
środa, 10 kwietnia 2019, 22:39

Po wojskowemu tyły gonią tyły

Polak
środa, 10 kwietnia 2019, 17:01

Kupić od rosjan transportowe a bojowe z zachodu . raz że sami je naprawimy dwa polepszymy stosunki z sąsiadem a trzy to będzie najlepsza opcja dla nas

Davien
środa, 10 kwietnia 2019, 23:11

Panie "Polak" , a po kiego nam rosyjskie Mi-8/17 jak taki H-225M bije je na głowe we wszystkim.

Grredo
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:04

Cena czyni cuda. Mi-17 znamy, serwisujemy samodzielnie i możemy łatwo doposażyć. Do roli ciężarówki nie musimy kupować drogich i trudnych w eksploatacji maszyn.

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:23

Panie grredo, znamy tez jeszcze lepiej Mi-2 może je kupmy:) I akurat Mi-17 miały zostać nie mamy maszyn specjalistycznych .

I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.
środa, 10 kwietnia 2019, 15:20

Korekta: napisałem niżej "płace", ale faktycznie chodzi o koszty godziny pracy dla firmy: godzinowa płaca brutto i przeliczone na godzinę pracy składki socjalne, szkoolenia i opodatkowanie pracy opłacane przez firmę. ___________ Koszt godziny lotu Caracala we Francji 19.000,- euro został podany ponoć przez min. obrony Francji, a koszty AW101 dla Danii wg mojego poniższego wyliczenia wynosiłyby ponad 57.000,- euro, a ponieważ duńskie koszty godziny pracy są o ok. 6 euro wyższe niż francuskie, to raczej na pewno koszt godziny lotu AW101 Merlin dla Danii wynosi ok. 60.000 euro lub nawet więcej. _________ Przyjmując regułę, że koszty pracy na Zachodzie to oik. 60% wszystkich kosztów godziny lotu Caracala w 2012r., to dla Francji wynosiłyby one 11.400,- euro, zaokrąglmy do 11.000,- euro. Polskie płace są o ok. 4,5 razy niższe od francuskich, co oznaczałoby, że koszty polskiej pracy w koszcie godziny lotu Caracala wynosiłyby ok. 2.500,- euro Trudno przeliczyć pozostałe koszty godziny lotu francuskiego w wysokości ok. 8.000 euro na polskie warunki (ceny paliwa, hangarów itp.), ale konsekwentnie powinny one wynosić ok. 40% wszystkich polskich kosztów godziny lotu, w których koszty pracy wynoszą ok. 2500 euro, czyli 1667,- euro. Razem 2500 i 1667 daje 4.167,- euro, a przy kursie 1:4,2 zł. koszt godziny lotu Caracala dla Polski wynosiłby ok. 17.500,- zł. ____________ Teraz wiemy dzięki Danii, że jedna trzecia kosztu godziny lotu AW101 jest nie tylko niższa od kosztu godziny lotu Caracala, ale i że jest 3 razy wyższa niż zakładali Duńczycy po rozmowach z producentem, Dla Polski koszta godziny lotu AW101 Merlin wynosiłaby zatem więcej niż 3 x 17.500,- zł, czyli ok. 52.500,- zł. ___________ Oczywiście to wyliczenie jest bardzo niedokładne, bo nie znamy ani dzisiejszych kosztów pracy, ani kosztów godziny lotu Caracala we Francji nie w 2012r., lecz w 2019r. Nie wiemy, czy podany koszt dla 2012r. nie był zawyżony i czy udział płac wynosi w nim faktycznie 60%, a w Polsce się ten udział nie zmienia. Nie wiemy na ile koszt godziny lotu Caracala był niższy od kosztu dla AW101. Nie uwzględniliśmy także inflacji. Granicę błędu możemy zatem chyba przyjąć konserwatywnie jako plus minus 10.000 zł. Koszt godziny lotu polskiego AW101 Merlin zawierałby się zatem w przedziale od 42.500 zł do 62.500 zł. _________ To należałoby teraz pomnożyć przez liczbę wylatywanych średniorocznie godzin. oraz przez 30 lat cyklu życiowego helikoptera (który można wydłużać, np. Niemcy podwoili długość użyania ich CH-53G).

Napoleon
środa, 10 kwietnia 2019, 22:58

Jako ciekawostkę ci sprzedam, że nasze koszta użytkowania np. fregat są najniższe na świecie. Ciekawe? Pozdrawiam ;)

Wojciech
środa, 10 kwietnia 2019, 22:19

To jakieś bzdury. Koszt godziny lotu F-16 to 6-7 tyś USD, F-15 x2. W USA. Dlaczego koszt lotu śmigłowca miałby być tak wysoki?

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:26

Wojciech, to tzw kosz standardowy, całkowity koszt dla F-16 to 27-32 tys usd, dla F-15 ok 37-40 tys usd. A koszt dla Caracala( przypominam to maszyny bazowo w standardzie praie CSAR) wynosi ok 8000 za godż, dla Pavehawka to 20-24 tys usd zaq godz.

bez komentarza
środa, 10 kwietnia 2019, 20:52

Napisz od razu milion, będzie tak samo zabawnie.

W3-pl
środa, 10 kwietnia 2019, 20:24

co NA TO umacniaczu zacofania polskiego : video footage showed the rotor blades fell apart shortly after takeoff. Uprzejmie donosi W3-pl : MASZT wirnika dla "WuZelu" Korei The rotor mast in question was supplied by Airbus Helicopters, but manufactured by an Airbus contractor, according to investigators. Airbus is the main partner of the Surion - dalej uprzejmie donosi W3-pl, PO remoncie airbus rozpieprzony, Tani taki "drobiazg" o czym dalej. jak moderacja pozwoli

rewers
środa, 10 kwietnia 2019, 15:19

4 teraz , a 4 nastepne dla marynrki w przyszlosci pewnie 2020/2021. cena 100 baniek jest dobra jak za merliny imo

lolek
czwartek, 11 kwietnia 2019, 00:26

Euro czy dolarów? I skąd masz te dane?

Rzyt
środa, 10 kwietnia 2019, 14:57

Jak to możliwe moderka 140leo 3 Polin 3mld złoty aw 101 załóżmy 2mld złoty...za 5mld złoty mamy 40 ścigaczy rakietowych...od Saab...w rakiety do 500km je wyposażyć i mamy granice z Rosją zabezpieczona...ludzie to jest chore...to co robi nasza władza...ukraina skorumpowana ma rakiety na 120km my jesteśmy w NATO i UE i nic nie umiemy tworzyć konkretnego. Sami zatapiamy nasz kraj durną bezalternatywnoscia...tylko USA i Izrael, który wącha się z Putin każdego miesiąca...zero myslenia...izrael się desantuje i ćwiczy z naszymi żołnierzami, którzy również są Rosjanami...z operacji most np. Rozumiecie coś z tego? Chory kraj

Covax
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:10

Poczytaj sobie o panu Robercie Greyu MSZ, Fundacja Pułaskiego, Potomac Foundation ( o darczyńcach tych Think tankow) i przestań zadawać pytania jak lubisz o 6:01 spac w łóżku.

Albercik
środa, 10 kwietnia 2019, 14:38

Tytuł artykułu "Merliny to poczatek" zapowiada dalsze zakupy i dalszy rozwój. Tymczasem niektórzy komentują : tylko 4? Panowie, bądźmy poważni, czytajmy artykuły na tym zupełnie niezłym wartościowym portalu ze zrozumieniem. Artykuł niesie pewien przekaz informacyjny więc korzystajcie z udostępnianych wam danych. Pozdrawiam redaktorów Def24!! Może autor pokusi się na jakąś szerszą analizę nt całej floty śmigłowców w Polsce??

Rzyt
środa, 10 kwietnia 2019, 13:21

Morze i przerzut

Radek
środa, 10 kwietnia 2019, 12:28

Skoro offset to 400 milionów, to ile te 4 śmigła będą kosztować? 2 miliardy? 3 miliardy?

jpt
środa, 10 kwietnia 2019, 12:38

100 baniek za sztuke

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:28

Panie jpt, 100 mln usd za sztuke to kosztował goły AW-101 ZOP dla Kanady.

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:28

Panie jpt, 100 mln usd za sztuke to kosztował goły AW-101 ZOP dla Kanady.

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:31

nie bo offset to nie 100% kosztów. to tylko dodatek do kontraktu a calosc ma kosztowac do 2mld za 4 smigla :D

trolik
środa, 10 kwietnia 2019, 12:18

"Potrzeby jest pilny i silny zastrzyk nowych technologii i unowocześnienie posiadanej floty w oparciu o analizę koszt-efekt a nie homeopatyczna modernizacja w zakresie wystarczającym do zorganizowania parady." Obawiam się , że tylko dlatego zostały kupione i znowu politycy będą sobie robić zdjęcia na ich tle . Ja generalnie nie wierzę w te ich plany itp...

Rzyt
środa, 10 kwietnia 2019, 11:47

To są takie g klasy 6 osiowe...mega drogie...podejrzewam,ze rząd planuje wdrożenie korytarz północny. Jakby tłuszcza zablokowała ich drogi ucieczki na zachód, południe to się DLA OJCZYZNY PORZUCENIA RZUCIM SIĘ PRZEZ MOŻE DO SZWECJI po AMERYKAŃSKIM ZABORZE, prosto do tel aviwu. 4 takie maszyny głównych 'vip' raczej vipkow przezuci...jak w 39.kupuja tyle by było czas na spakowanie i chodu...farta mają ci piloci...rzad zabierze ich ze sobą, ja zostanę i mnie szmalcownikiem, volksdojczem, przeklętym lub komunista nazwą później, jeżeli będę starał się przetrwać

Okręcik
środa, 10 kwietnia 2019, 11:38

Gdyby nie uwalenie pewnej umowy już dzis w służbie byłyby co najmniej 4 helikoptery, a nie dopiero za ileś tam.... Jakoś też trudno poznać cenę za sztukę, a wszak Caracale niby takie drogie były? A porównanie obu maszyn? No cóż każdy może to zrobić mając dostęp do neta i wyciągnąć z tego wnioski. Tylko należy korzystać ze źródeł fachowych a nie propagandowych.

Rex
środa, 10 kwietnia 2019, 20:14

Tylko informacyjnie nt cen. Brazylijskie Caracale wyceniono średnio na ok. 37 mln EUR, nasze średnio to ok. 65 mln. EUR za sztukę.!!! Malezyjski wyposażony Caracal to ok 42 mln EUR. Niemiecki NH90 transportowy to niecałe ciut ponad 37 mln EUR, wypasiony NH90 to 51 mln EUR, hiszpański "wypasiony" NH90 to ok. 55 mln Eur. Ale turecki S70 bez wyposażenia to 32 mln ale dolarów, "wypasiony" UH60M dla Tajwanu to TYLKO ok. 51 mln dolarów. Ot takie tam ceny znalezione w necie dla innych przetargów na helibusy!

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:31

Panie Rex, Caracal transportowy to 22-24mln usd za sztukę, AW-101 to ok 40 mln, ale juz goły ZOP dla Kanady 100mln usd, widzi pan róznice między wersja transportowa ispecjalną. Najlepeij to widac na przykładzie : uH-60M dla AS 44mln za sztukę, Seahawki po 190mln usd za sztukę

Okręcik
piątek, 12 kwietnia 2019, 12:18

Krótko, brazylijskie kilka lat wcześniej [więc i ceny inne] a po drugie były to gołe wersje transportowe dla policji. I nie da się porównać cenowo tej samej maszyny z różnym wyposażeniem, bo transportowa jest 3x tańsza niż ZOP, i 4x niż SCar. A pisząc o NH90 [ zresztą nam nie oferowany] to porównaj udzwig, ilość miejsc itd. Może zamiast kupować Leo powinniśmy ruskie T, wszak kilka razy tańsze?

Dyziek
środa, 10 kwietnia 2019, 14:05

Caracale były bardzo drogie. ŚREDNIO były nawet o coś 3 mln EUR na sztuce droższe niż wypasione przecież niemieckie szturmowe Tigery!!! Co do źródeł to np. Minister obrony Francji stwierdziła że koszt utrzymania Caracali w służbie jest tak wysoki że je praktycznie wszystkie uziemiono, a koszty wg opinii tej pani rosną z roku na rok lawinowo! Dobre źródło? Niemcy oceniają że ich za zakupy tych wszak super Tigerow słono przeplacili Airbusowi i chcieli się procesowac o zwrot nadpłaty. Jednocześnie znacząco zredukowali ilości zamówień uznając że ceny są zawyzone! Też chyba dobre źródło oceny Airbusa? Dalej, Brazylia podpisała identyczny kontrakt na Caracale jak my. Te same praktycznie ilości i typy. Tyle że Francuzi zaoferował im taki offset że pomarzyć, a dziś Brazylijskie zakłady to potęga w tej części świata. A my z okrytym mgłą offsetem na duperele- bo propagandowo to nawet sam Siemoniak broniąc Caracali nie wykazał żadnego powaznego offsetu- mielismy zapłacić za niemal identyczne ilości co Brazyle - o blisko 30% więcej!!!! Za co? Przy tym wszystkie brazylijskie Caracale miały byc zbudowane już w Brazylii, a wszak połowa naszych miała być wyprodukowana w podupadajacych wtedy francuskich zakładach i przyjechać do nas w skrzyniach. Kontrakt polski ratował przed plajtą francuskie zakłady. Ważna przy tym rzecz : Brazylia zasypala tamtejszy obszar swymi helikopterami, gdy tymczasem w naszej części są świata istnieje ogromna konkurencja NH90, AW101 no i śmigłowców rosyjskich!! Po co w tej części Europy Airbus robiłby nawet sobie konkurencję kolejną europejską fabryką, trzecim zakładem smigłowcowym w tej naszej małej Polsce? Jakiś cień logiki za tym stoi, raczej nie!! Co do porownania: Caracal przeszedł testy- planowano ponoć 3-tygodnie testów a jemu zaliczyli wszystko już po 3..... dniach! AW101 odpadł z powodu hm. "niespelnienia wymogów formalnych". Bo pierwsze seryjne sztuki mogliśmy dostać z powodu braku mocy prod. Leonardo dopiero w 2021, więc my zarządaliśmy w kontrakcie daty dostawy pierwszych na 2019 i... z przyczyn "formalnych" AW101 odpadł!! Ups!!! A Sikorski? Wymagania kontraktu ustalono na "śmigłowiec z pełnym uzbrojeniem" gdy tymczasem KAZDY w branży śmigłowcowej wie że ówczesny właściciel S-70 NIE dostarczał NIKOMU uzbrojonych helikopterów, bo... NIE handlował żadną BRONIĄ! To jak w ogóle S-70 miał wystartować w kontrakcie, bez broni??? No i tak właśnie "wygrał" Caracal!!!

Okręcik
piątek, 12 kwietnia 2019, 12:20

czyli co trzeba było brać nieuzbrojone lub te, które byłby za kilka lat? Po co komu musztarda po objedzie, lub musztarda bez kiełbasy?

Dyziek
środa, 10 kwietnia 2019, 19:30

Panowie Soto i Vvv. Nie potrzebuje kłamać, to brzydki obyczaj. Nie będę wnikał w przyczyny wg których min obrony Francji powiedziała co powiedziala i uziemila Caracale. Ale takie fakty nt ogromnych kosztów serwisowania Caracali podała owa p. Minister. Z nią dyskutujcie, chyba że wiecie lepiej od niej? Z Niemcami podobnie. Brazylijski zestaw BYŁ niemal identyczny jak nasz i figa. Historia brazylijskiego kontraktu jest przejrzysta jak kryształ i TAM to był świetny kontrakt, a u nas co, niby montownia? Tam był ogromny rynek na Caracale i sens fabryki na 1000 %!! Ale u nas już, nie fabryka jak w Brazylii? Fabryka silników? Do czego? Może w jakichś odległych mglistych planach. Gwarancja ceny? Przy zawyżonych cenach o blisko 30% w stosunku do Brazylii??? Też mi gwarancja, gdyby była to cena brazylijczykow a to WTEDY bylaby inna opowieść. I na koniec jeszcze jedna uwaga dot warunków przetargow: przy przetargu na helikoptery sanitarne "wygrał" też Airbus. Jednym z warunków, które spełniał TYLKO "zwycięski" heli od Airbusa była wymagana przez polskiego klienta minimalna wysokość wnętrza kabiny. Zamawiający - strona polska- określiła go na min. 100 cm. A np. "przegrany" śmiglak od Leonardo, który jest równie często sprzedawany dla branży sanitarnej co ten od AH, a co oznacza że jest dobry, miał wnętrze kabiny w najniższym miejscu.... 95 cm. No i "przegrał"! Konia z rzędem więc temu, kto mnie przekona z jakiego powodu technicznego czy użytkowego polskie sanitarki powietrzne MUSZĄ mieć wnętrze nie niższe niż 100 a nie np. 94,68932 cm???? Ale te "krytyczne" 5 cm mniej we wnętrzu sprawiło że "na starcie" najpoważniejszy konkurent Airbusa miał w plecy! Identycznie było z Caracalem, miał niby zastąpić Mi8/14/17 więc parametry w przetargu powinny kopiować wymiary i osiągi tychże Mi14/8/17. Tymczasem niektóre wymogi to DOKŁADNIE wymiary... Caracala. A nijak do żadnego z rodziny Mi! Cud??? Bo nie śmiem podejrzewać "ustawiania" pod Caracala!!! Więc mi panowie Soto i Vvv nie zarzucajcie, że ja coś kombinuję. Nie ja wszak ustalam warunki kontraktów. Dwa przetargi w Polsce wygrane przez Airbusa, bo tylko jego maszyny tak PRECYZYJNIE spełniają wymagania techniczne zamawiającego? Woooow!!!

Koko
niedziela, 12 maja 2019, 14:23

Bo to jest tak, że najpierw się ustala dostawcę, a potem rozpisuje przetargi... Widać to w tym wymogu 100cm dla sanitarntch. Ogólnie Aw był większy, ale brakło 3cm nad noszami... Jakkolwiek EC- 130 raczej nie jest zły...

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 17:01

Szkoda czasu, bo było już wiele razy tłumaczone. Każde, ale to każde twoje zdanie to albo kłamstw, albo niewiedza. Pierwsze z brzegu i ktotko: H225M nie były nigdy uziemione. Koszty wynikają z misji zagranicznych - wszyscy przeżyli ich potrojenie w Afganistanie. Dostępność jest jedynie wynikiem niezabezpieczenie dostaw i serwisu przez Francuski rząd/MON (to samo w Niemczech) - niebawem i u nas i popsujemy statystykę AW101, bo zdecydowaliśmy się na najdroższe z najdroższego. Jak mogliśmy być o 30% drożsi od Bazyli, kiedy: bezpośrednio było ca. tyle samo - a nawet w naszym przypadku mniej, ich zamówienie nie zawierało ich kontrakt nie wykazuje kosztów wewnętrznych (600-800) mln, które ponosił AH, Safran (turbomeca), ponadto serwis - aktualnie wraz z Meksykiem podpisano kontrakt na wsparcie za 80-100 mln € i wymiana awioniki realizowana przez Elbit? - i o tych kosztach niczego od Ciebie nie usłyszeliśmy. Jako, że Helibras to 92-94% AH, koszty serwisu (najdroższa część eksploatacji, a ta to 5-10 x koszty pozyskania). Kontrakt Brazylijski nie zawiera maszyn ZOP - a to najdroższe wersje heli. Można dyskutować na temat zasadności wyboru, ale nie można przy tym używać wymysłów wyssanych z palca. Wspominanie owych 100 cm bez znajomości przyczyn wymogów to przedszkole.

De Retour
czwartek, 11 kwietnia 2019, 09:21

Caracale nigdy nie zostały uziemione. Cały czas zabezpieczają misje CSAR/SOF. Czy to na Bliskim Wschodzie, czy w Afryce. Wykonują loty 12 h z tankowanie w powietrzu podczas operacji i podczas ćwiczeń. Więc kłamiesz.

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:35

caracale byly najtansze ze wszystkich 3 oferty. aw101 sa obecnie 3x drozsze w zakupie niz caracale ktore mialy potezny offset. mieszasz fakty i mity bo nasze wersje sa inne niz te dla brazylii oraz u nas miala powstac fabryka silnikow, montownia 50 sztuk, serwis, gwarantowane ceny na 30lat, wysoko wyspecjalizowane wersje, integracja z uzbrojeniem. s-70i byly w oraz nie uwzglednialy jako jedyne kosztow uzbrojenia. co do nh90 to wlasnie AW/leonardo zablokowal ten pomysl bo chcial na sile wepchnac aw149 ktory nie byl ukonczony i nie mial certyfikatow :) klamac to trzeba umiec a aw101 ma osiagi caracali a kosztuje 3x drozej ale co tam :)

W3-pl
czwartek, 11 kwietnia 2019, 00:48

Czyli tam Szwecja niemcy holandia Finlandii to idioci bo nie kupili Tanio caracanali? Belgi I hiszpania pogania ale nie fabrycznie zintegrowanym z torpedami caracal

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 17:04

Niemcy "kupili" 120 NH90 i 40 "oddali z powrotem" - uwaga! kraj producent.

Kimano
czwartek, 11 kwietnia 2019, 16:57

Nie słyszałem jeszcze pzyztyanej opinii o NH90 ..podziel się.

Anty 50 C-cali przed 500+
środa, 10 kwietnia 2019, 18:31

ile LAT decydenci z Sofii wojowali o NIeZREALIZOWANY offset - potezny- 20 mln euro - z airbusem? od 2005 do maja ..2018

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 17:08

... i co z tego? Ile?- napisz konkretnie o co chodziło, tak abyśmy mogli zweryfikować. Zrób to porządnie a nie jak troll, który wrzuca 1, 2, 3 zdania - "wszystko beee..." i to z taką pisownią, że niczego nie można zrozumieć. Przyłóż się, a nie tak "po polsku - jakoś to będzie".

Soto
środa, 10 kwietnia 2019, 16:26

Dyziek - nie opowiadaj bzdur. Częściowe uziemienie i podniesienie kosztów caracali w Francji wynikało z tego iż część była poza granicami co mocno podniosło koszty .Trzeba było transportować części specjalistów do obsługi oraz ich zakwaterować itd. A w związku z tym że robiono to w ramach jednego i tego samego budżetu pieniądze przeznaczone na obsługę caracali w w kraju przekierowane zostały na utrzymanie sprzętu za granicą.Bardzo obszerny artykuł na ten temat był na defence 24. I albo masz nieczyste intencje kłamiąc albo nie potrafisz trafić do źródeł w których informacje są bardziej obszerne.

W3-pl
czwartek, 11 kwietnia 2019, 00:34

Obszernie to Norwegii dochodzenia wskazuje na chip dupny co nie wskazuje problemu planetki w bebech lini 225 pod wirnikiem. I wirnik odpada jak w Korei. Airbus crash korea

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 17:11

W Norwegi chodziło o H225 a nie o H225M. Ja się o czymś nie ma pojęcia to się siedzi cicho. I ponadto, których to heli tej klasy - wszelkich generacji - lata po Europejskim niebie więcej niż kociaków?

Anty 50 C-cali przed 500+
środa, 10 kwietnia 2019, 18:40

bardzo obszerne informacje - FILMOWE - o manewrach 30- lecia NATO, zebranych w sile z 50 000 ludzi do "obrony" Norwegii w "wojnie zimowej". FRancuski desant - z Nh-90 w okolicy Trondheim..."plastikowy" czyli mniej Pewny - jako cel - dla radaru. Holenderski N(iepeny? helikopter NATO-90 tych lat - startuje z fregaty. Na "brzuchu" od spodu widoczna taka "wanna" - nie ma Tego Cougar ( tej Holandii, jeden z 2 sztuk na tych manewrach)...

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 17:12

Czy ktoś wie o co chodzi w tym poście?

Grzyb
środa, 10 kwietnia 2019, 15:53

Niezły komentarz. Rozszerzyłeś mi nieco horyzonty sprawy. Dzięki stary, pozdrawiam!

Max
środa, 10 kwietnia 2019, 13:01

Caracale z lat 70 - miałby służyć przez kolejne 20 lat. Chłopcze nie stać nas na to. Obecnie jesteśmy przed wymianą generacyjną śmigłowców, kupowanie starych technologii było głupotą.Trzeba chwilę poczekać i na rynku będą dostępne nowe śmigłowce.

Gts
środa, 10 kwietnia 2019, 18:43

Masz coś z głową, wersja Caracal jest produkowana od 2005r. Co z tego ze na starym designie, jak wszyscy tak robia a to nowe kadluby i podzespoly sa? Nastepnej generacji jeszcze nie ma, bo te dopiero wejda wraz z takimi maszynami jak Valor i Defiant.

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:36

od kiedy caracale to lata 70te? s-70i to biedo wersja uh-60 ktore sa jeszcze starsze niz caracale :)

W3-pl
czwartek, 11 kwietnia 2019, 00:25

A od kiedy janes pisze o super cougar H225m bazowo zintegrowany z exocet w grudnia 2015, do przekazania... W 2019 podobno

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:34

A co nas obchodzi H215M Cougar trolliku, Widzisz dziecko co za bzdury wypisujesz

Buuu
środa, 10 kwietnia 2019, 19:32

Wg tego sposobu oceny wieku, o którym piszesz względem S70, Caracale to lata 50-te!!

Anty 50 C-cali przed 500+
środa, 10 kwietnia 2019, 18:25

czy Caracal to NIE Super Cougar, a Cougar oblatany z 4 (5?) lat po b.hawku?? S70i to biedo wersja I vywala z przetargu Brunei Caracala, brana do Combat SAR!!! z montowania w Mielcu prosto do jednego starego "klienta" na Cougary. Super Cougara Caracala H225M nie chcieli, prawda boli? Chil out

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:36

Anty, Cougara oblatano w 1977r, a Caracal ma sie tak do niego jak UH-60M do UH-60A wiec daruj sobie załosne manipulacje:)

dropik
środa, 10 kwietnia 2019, 09:35

ile mln za sztukę ? 500+ zapewne . hahaha

chateaux
środa, 10 kwietnia 2019, 03:44

Tak, śmigłowce ASW z zadaniami SAR.... Wszystkie cztery. Na 500 km linii brzegowej 4 maszyny. A kto im wskaże gdzie mają szukać tych wrogich okrętów podwodnych? Śmigłowce ZOP to nie to samo co samoloty ZOP. Nie mogą patrolować - ktoś im musi wskazać miejsce gdzie mają zrzucić swoją antenę sonaru. A czym? Pociskami NSM? Marynarki praktycznie nie ma. A śmigłowce ZOP same w sobie bez udziału okrętów nadają sie jedynie do wyrywkowego sprawdzania na chybił trafił małego akwenu, np. wejść do portów. Śmigłowiec ZOP nie może polecieć sobie gdzieś na środek Bałtyku i szukać okrętu podwodnego, bo to szukanie igły w stogu siana z tym ich małym sonarkiem zagłuszanym przez dodatkowo przez hałas wirników. Panowie ministrowie i panowie komentatorzy nie wiecie o czym mówicie i piszecie. Żaden helikopter ASW nie znajdzie jakiegokolwiek zanurzonego okrętu podwodnego jeśli im coś nie wskaże gdzie konkretnie ma szukać. Jaki rejon badać. A Polska je kupuje 4 na 500 km wybrzeża, na dodatek jeszcze mają dzielić swój czas ZOP na pół, aby wykonywać SAR.

fox.
środa, 10 kwietnia 2019, 15:48

bałtyk to bajorko, spodziewasz się wielkich bitew morskich? na czas pokoju wystarczy do 10 sztuk sar zop. a w przypadku wojny z rosją to co pływa na bałtyku to długo nie przetrwa. zwłaszcza po naszej stronie. jeśli rosja będzie agresorem to ile czasu zabierze jej posłanie na dno naszej floty? nam imperialna flota nie jest potrzebna, trzeba liczyć koszt efekt. w czasie pokoju szybkie okręty patrolowe, stawiacze min, dwie większe jednostki do wypełniania zadań sojuszniczych nato. czas wojny operacja "pekin". ruska flota też za daleko nie wypłynie w czasie wojny. biorąc pod uwagę zasięg broni rakietowej rozmieszczonej na lądzie i morzu nawet nie musi. walka jeden na jeden nasza flota jest bez znaczenia, rosja vs polska i nato otrzymujemy wsparcie sojuszników i na bałtyku ruch morski zamiera.

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 17:41

...a jak będziesz zapobiegał skrytemu minowaniu naszych podejść, i jak i czym będziesz te miny usuwa? Koszt efekt? No to porównaj sobie koszt efekt OPL 2-3 fregat z np. programem Wisła. Już Ci podpowiadam, Wisła o podobnych parametrach jest ca 5-10+ razy droższa i to nie wszystko - to tylko 1-2 systemy i tylko 1-2 strefy samoobrony. Fregata/duża korweta zwalcza ponadto nie tylko cele w powietrzu, ale i na lądzie, pod wodą i na powierzchni i prowadzi tym samym rozpoznanie 4D jak to robi Wisła? Jak spełniają inne formacje przy pomocy swoich systemów funkcje (razem ca. 30 tylko przykłady). ### Dyplomatyczne: prezentacja bandery, demonstracja siły, operacje wymuszające wsparcie pokoju, ### Militarne: suwerenność państwa na morzu (Bałtyk to tylko niewielki wycinek obszarów operacyjnych) zapewnienie interesów państwa, transport morski - przerzuty i gwarancja handlowego. Blokady i działania antyblokadowe. ### Policyjne: patrole, egzekwowanie praw i umów, ratownictwo, ochrona zasobów morskich. ### Jak chcesz to wszystko - czego wymaga od nas dostęp do morza - zrealizować bez w miarę solidnej MW? Czołgami? Samolotami? Czy OPL? ### P.S OP to najdroższy system, ale najwyższy zysk koszt/efekt. Na pewno znasz jako znawca powiedzenie: "flotylla OP, to armada biedaków". Na całe szczęście powoli przebija się do świadomości - "kogo nie stać na MW, tego nie stać na dostęp do morza".

Piotr
środa, 10 kwietnia 2019, 02:24

Byłbym wdzięczny gdyby można jakoś podsumować stan obecny zakupów śmigieł po anulowaniu kontraktu na caracale. Mamy 4 BH w policji, 3(?) w jednostkach specjalnych, coś jeszcze?

Derff
środa, 10 kwietnia 2019, 01:43

Jeśli to mają być aw101 w wersji Merlin z ich wersją silnika to jestem bardziej niż zadowolony. Do tego jeszcze cztery do sześciu w wersji dla jednostek specjalnych i można mi17 w całości przekazać kawalerii. Mam nadzieję, że ciężkie śmigła z policji także trafią na modernizację i do armii. To pomoże do czasu zakupu wersji transportowej.

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:37

jaka wersje silnika? 3x slabe silniki i ogromny koszt utrzymania?

real_marek
środa, 10 kwietnia 2019, 00:26

Ja rozumiem, ze nie wszystko na raz, ale czy nie można zamówić od razu docelowej ilości z dostawami i płatnościami rozłożonymi w czasie. Pewnie byłaby mocniejsza pozycja negocjacyjna i lepsze warunki zakupu.

Stefan
wtorek, 9 kwietnia 2019, 23:15

Kolejny cyrk na kółkach a może tym razem na śmigłach. Ktoś próbuje udowodnić, ze lepszy jest offset za 4 śmigłowce niż za 50 szt. Że lepiej remontować 4 sztuki śmigieł zamiast montować, remontować i modernizować 50 śmigieł. Zamiast śmigłowców specjalistycznych mamy cztery ZOP, które będziemy zarzynać w akcjach ratowniczych. Patrz przykład MI 14, gdzie wersje ratownicze dawno skończyły swoje resursy. A miłośnikom BH proponuje z uwagą i zrozumieniem przeczytać artykuł. Czym się kończy zastępowanie śmigłowców ciężkich przez BH. W opisanych warunkach BH po prostu by się nie sprawdziły. Mniejsza dzielność w tych warunkach atmosferycznych, mniejszy udźwig i mniej osób na pokładzie.

Dobre
środa, 10 kwietnia 2019, 14:32

Nie zadales sobie pytania jaki offset, na co?? Szkoda! I nikt niczego nie udowadnia, więc daruj sobie. Poza tym ZOP wg ciebie ma stać grzecznie gdy te twoje jakieś "specjalistyczne" będą "zarzynane"??? To jakiś bełkot! Resursy dla Mi14 się pokończyły bo są w sposób oczywisty bardzo STARE!!! A wszystkim tak zabawnym przeciwnikom BH radzę sprawdzić co to jest SeaHawk, bo najwyraźniej są niedoinformowani, oraz dlaczego jest masowo używany w ratownictwie morskim. Bez względu na opisywane warunki!!

Stefan
piątek, 12 kwietnia 2019, 03:25

Szanowny Panie Dobre, zanim zacznie Pan komuś zarzucać bełkot proponuje. A) posiąść sztukę czytania ze zrozumieniem. B) spędzając czas przed komputerem, zamiast zatruwać czas innym użytkownikom weryfikować dostępne informacje. Informacje dotyczące użytkowania śmigłowców ratowniczych są dostępne w necie. Ostatni oryginalny MI 14 w wersji ratowniczej został wycofany w 2010 roku. Obecnie MI 14 ratownicze, to 2 sztuki przebudowane ze śmigłowców ZOP. ZOP-y są mniej intensywnie użytkowane, mają mniejsze naloty. Co do offestu, to również informacje dostępne w necie. Ale mam wrażenie, ze jest Pan odporny na tego typu fakty. Szkoda je powtarzać. Zwykła ekonomia podpowiada, że przy 50 szt. opłaca się uruchomić w kraju remont płatowca i silników. Przy 4 szt. skończy się na malowaniu i wymianie żarówek, bo inwestycja w szkolenia i wyposażenie specjalistyczne jest nieopłacalne. Proponuje ponownie przeczytać artykuł , gdzie autor wyraźnie opisał zastosowanie w trudnych warunkach atmosferycznych cięższych śmigłowców ze względu na ich "dzielność", zasięg, udźwig/ilość osób na pokładzie. Nie twierdzę, ze BH nie są używane w ratownictwie morskim ale najczęściej są uzupełniane śmigłowcami ciężkim a nie zastępują. Przykład do sprawdzenia zasięgi: MI 14 - 1200 km, Caracal- 850 km, AW 101- 1300 km. BH - 600 ki. Liczba miejsc: BH 16, AW 101- 30, Caracal 28. A jakie problemy ma Afganistan, który zastępuje Mi8/Mi17 śmigówcami BH proponuje poszukać i poczytać w internecie. Też informacje dostępne. I jeszcze na chwilę wracając do offsetu. Konsekwencją braku umowy na Caracale, był brak offsetu na nowe paliwo rakietowe dla np. Pioruna i dla Mesko, stąd problemy z rakietami i przekazaniem wojsku. To też informacje, które są dostępne w necie. A odnośnie zachowania pojazdów w warunkach atmosferycznych, przy silnym wietrze to nie trzeba mięć śmigłowca. Wystarczy zrobić eksperyment przy silny, wietrze małym i dużym ciężkim samochodem, żeby sprawdzić którym się w takich warunkach łatwiej i przyjemniej podróżuje.

Davien
środa, 10 kwietnia 2019, 23:21

Panie Dobre, Seahawk czyli SH-60/70 to maszyna powstałą na bazie UH-60 jako śmigłowiec pokładowy, z S-70i nie ma absolutnie nic wspólnego, i tyle.

Dobre
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:56

Z zasady doceniam pańskie komentarze p.Davien , ale mój komentarz odnosił się do postu Stefana który pisze o fanach "BH" !!!!! BH!! A nie s70 ! Stefan kwestionował mitycznego "BH" jako smiglaka ratowniczego. Więc dałem mu przykład szeroko stosowanego w warunkach morskich jednej z wielu odmian całej RODZINY "BH"! I tyle. Natomiast absolutnie to się nie zgodzę że w wielkiej rodzinie helikopterów wywodzacych się od konkursowego YUH60A , S70 nie ma NIC wspólnego z innymi ODMIANAMI TEJ SAMEJ RODZINY.

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:39

Panie dobre S-70 to oznaczenie smigłowców BlackHawk produkowanych na eksport i jako wersje cywilne( S-70C_) i często sa to dokładnei takei same maszyny jak UH-60 rózniące się oznaczeniem, czasami to wersje licencyjne jak japońskie, a czasami składaki z dwóch róznych wersji UH-60/SH-60

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:38

a ty sprawdz czym sie rozni s-70i, s-70b, uh-60l, hh-60m, mh/s-60m bo piszesz takie bzdury ze az oczy bola.

Anty 50 C-cali przed 500+
środa, 10 kwietnia 2019, 18:42

oferowali jankesi seahawki + "golasy" s70i, do tego przetargu na 70 heli za 11 mld? czy To bzdura?? Tanie C-cala - 50 sztuk ale za 13+mld, aha

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:01

Tak, bzdura! ### Przypomnę brakującą integrację systemów uzbrojenia i przy okazji, jak wtedy, będąc jeszcze na kolanach, rozmawialiśmy z USA. ### https://www.defence24.pl/nie-ulegamy-naciskom-mon-odpowiada-na-list-prezesa-sikorsky-aircraft-corporation ### „to zamawiający, czyli Ministerstwo Obrony Narodowej określa to, czego potrzebują Siły Zbrojne, a nie oferenci wskazują, co mają do sprzedania" ### „Kierując się interesem Sił Zbrojnych RP nie przewiduje, aby na żądanie jednego z oferentów odwoływać postępowanie lub zmieniać jego warunki na niekorzyść Polski. Ministerstwo było i jest otwarte oraz gotowe do równoprawnego dialogu ze wszystkimi oferentami, ale w żadnym z postępowań nie ulega naciskom potencjalnych wykonawców co do warunków zamówienia”. ### Tak właśnie chciano nam wcisnąć S-70i i to bez integracji uzbrojenia - co się właśnie udało. ### P.S. Mam nadzieję, że w ten heli (70i) nie będzie się nadmiernie inwestowało i kiedy zapanuje normalność przesunie do policji - jeżeli rzeczywiście dla policji nie ma tańszej i lepszej alternatywy na rynku. I last but not least - zwrócę uwagę na to, że zbędne kupowanie uzbrojenia poza UE, to analogia do kupowania nie w Polsce, a zagranicą, bo te pieniądze wracają do unijnego budżetu, którego ciągle jeszcze jesteśmy największymi beneficjentami - abstrahując od czysto ekonomicznej płaszczyzny cyrkulacji pieniądza.

Polish blues
wtorek, 9 kwietnia 2019, 22:57

Oby! Co prawda miały być cztery okręty podwodne a wyszły z tego cztery helikoptery ale to i tak, więcej, niż się spodziewałem

VanBasten
wtorek, 9 kwietnia 2019, 21:20

Cztery.

Bosman
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:20

Helikoptery Kamana majá wsparcie techniczne producenta.Problem jest w tym że Polska chyba chce mieć je za darmo.Ciekaw jestem co jest prawdziwym powodem powtarznia tej nieprawdziwej informacji.Ja wiem że innych producentów helikoptery prezentujá sie okazalej, ale już jak się chce kupić ładniejszá zabawkę to nie usprawiedliwia mówienia nieptawdy.

Gnom
środa, 10 kwietnia 2019, 10:18

Kaman juz nie wspiera używanej w Polsce wersji, choć sa różni dostawcy z USA, którzy deklarują wsparcie. Co do zakresu i jakości to juz inna sprawa.

dropik
środa, 10 kwietnia 2019, 09:36

Może i da się ale one są stare i realnie nic już nie mogą. wyposażenie ZOP nie przystaje do współczesności.

Taka smutna prawda
wtorek, 9 kwietnia 2019, 19:38

Zakupy polityczno-defiladowe!!! Ależ pięknie to autor podsumował! Zgadzam się!! Nasze zakupy to takie super błyskotki w dawkach homeopatycznych, takich właśnie polityczno-defiladowych: dwie baterie Patriot, 20 wyrzutni Himars, 40 pocisków Jassm. No niby jest Krab ale ani do niego rozpoznania ani systemu dowodzenia, no niby jest Rak- ale też z najgorszą z możliwych amunicji, nie mamy żadnego rozpoznania dla żadnego naszego uzbrojenia!!! Ale pan Minister wychodzi do tłumów wymachuje "koralikami" typu zapowiedzi ws. Orki/Harpi i mydli nam oczy że jest s u p e r!!!!?

Stas
środa, 10 kwietnia 2019, 07:57

To najlepiej nie robić nic jak poprzednicy

Gts
środa, 10 kwietnia 2019, 18:53

Nic, a ponad 100 leopardów i 400 wozów towarzyszących to nic? Wybór podwozia do Kraba i praktycznie przeprowadzenie procesu kupna armatohaubicy to nic? Dwa Nadmorskie Dywizjony Rakietowe wyposażone w praktycznie najlepsze rakiety NSM to nic? Gdyby PiS nie uwalił zakupu to mielibyśmy też 50 śmigłowców i patriota już w Polsce.

Rex
czwartek, 11 kwietnia 2019, 11:18

Typowy przykład para-logiki politycznej. Wszak Leopardy to nie zasługa PO tylko darowizna od Niemiec! Jakim zatem sukcesem jest przyjęcie darowizny??? Uuuu, jakiż skomplikowany proces trzeba przeprowadzić by powiedzieć Niemcom "tak"?? Objaśnisz nam może? "Praktycznie" piszesz przeprowadzono? To czemu NIE podpisali kontraktu? Tak zwlekali przez 8 lat i "nie zdążyli" ??? Dziiiiwne! A NSM! Ćwierć sukces powiem bo po pierwsze zamówili nie do końca dobrany radar ( choć generalnie pochwalam zakupy polskiego sprzętu) , po drugie i kluczowe te najlepsze rakiety są ślepe poza horyzontem radarowym. Po prostu przez niedopatrzenie/ celowe działanie nadzwyczaj skutecznie osłabiono siłę uderzeniową tych rakiet. Zatem ćwierć sukces. Czy może już patrząc kompleksowo porażka?

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:42

Panie Rex, a jak pan chce uzywac radaru przez horyzont radiolokacyjny?? Nie mówiąc juz o fakcie ze NSM nie potrzebuje radaru do naprowadzania i może przyjac dane o celu przez datalink, uzyc TERCOM i terminalnie głowicy IIR:) Powodzenia.

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:33

"Jakim zatem sukcesem jest przyjęcie darowizny???" - takim, że dziś już nie ma "darowizn" i "darowizny" (naturalnie odpłatnie) w postaci leasingu OP prawdopodobnie odpłynęła w siną dal. ### P.S. Wszystkie ale to absolutnie wszystkie systemy na świecie podlegają ograniczeniom horyzontu radarowego - tak, że nie powielaj tu tej bzdury, tym bardziej, że jest to kompletnie nieaktualne.

Ssd
czwartek, 11 kwietnia 2019, 17:00

Macierewicz przecież nie chciał ich przyjąć. Dziś mielibyśmy 300 lepsi A jest to co przyjęła PO

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:39

wszystkie sukcesy pis to programy podane na tacy przez PO. pis obecnie nie potrafi samodzielnie rozpisac zamowienia i kupic saperek lub nastepcy honkera

Edzio
środa, 10 kwietnia 2019, 20:40

A największe sukcesy poprzedników PiS to np. słynna już integracja Spike z Roskiem co trwa na dziś już coś 12-15 lat? Albo zakup granatnikow co trwa cuś 10 lat? Albo zakup przez p. Siemoniaka... "bojowych" tablic matematycznych z logo MON. W celach...promocyjnych! TO był bardzo spektakularny zakup i pełen sukces. Dodajmy Leony z przestarzałą amunicją. No i niemal utopienie "Ślazaka". A to tylko takie bardziej spektakularne "sukcesy" i to wyłącznie poprzedników PiS!!!

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:35

No to jeszcze raz, aż niektórzy nauczą się na pamięć: spłacenie F-16,300 Rosomaków, Bryzy, Mastery, H225M - zerwany przez AM. Brak zastępstwa!, to 100 Leo2 (w ostatniej chwili póki jeszcze były dostępne) i 100 pojazdów towarzyszących, to modernizacja tychże Leo (jaki cud?! - nie zerwane przez AM), 3 Kormorany II (rozwój i budowa), 2 NDR - rozpoczęcie realizacji projektu, JASSM, Kraby (przecięty węzeł gordyjski podwozia. Jaki cud?! - nie zerwane przez AM, ale dzięki groźbie strajku.) i nowa linia i lufownia (i kryle) i nowa linia produkcyjna, to Raki, MSBS i nowa fabryka, Piorun, Poprad, Pilica, Soła, radar P18PL- realizacja prac rozwojowych, to system radiolokacji pasywnej - realizacja prac rozwojowych (podobno dobiega końca), to BSP Orlik - unieważnione przez AM, BSP Wizjer - unieważnione przez AM, BWP Borsuk - umowa na PR 24.10.2014), gotowy do realizacji Miecznik - zerwane przez Macierewicza (umowa miała być podpisana do końca 2016), gotowa do przystąpienia do współpracy z TKMS i Kongsberg ORKA - projekt o wyjątkowej szansie skoku technologicznego (CTM), gdzie taka okazja, abyśmy współtworzyli i współbudowali najnowocześniejsze i najbardziej zaawansowane technologicznie OP świata nie powtórzy się przez następnych 20-30 lat albo już nigdy i jeszcze ~20 innych pozycji. ### I warto jeszcze raz przypomnieć, że PiS rządził i rządzi w czasach światowego boomu gospodarczego. PO w ciągu 8 lat dwóch kadencji w czasie 2 trwających w sumie prawie 6 lat ciężkich kryzysów.

kronan
środa, 10 kwietnia 2019, 13:36

50 Caracali to na pewno nie było nic.

Smog
czwartek, 11 kwietnia 2019, 09:39

na pewno. To było gorzej niż "nic". To był drenaż budżetu MON na wiele lat, to wielkie straty. Nawet Francji nie stać na takie marnotrawstwo. Brawo PIS.

prawieanonim
wtorek, 9 kwietnia 2019, 19:29

To w końcu Merliny czy AW101? Bo Merlin to brytyjski ZOP na pełnym wypasie.

dropik
środa, 10 kwietnia 2019, 09:40

SAR będzie a bieda wyposażenie ZOP w magazynie. Generalnie będzie po taniości bo cena jednostkowa poleciałaby w kosmos , a i tak będzie sięgać troposfery.

poproszę o wiarygodne źródło tej "sensacyjnej" informacji
środa, 10 kwietnia 2019, 13:09

Minister ON ci tak powiedział?

dropik
czwartek, 11 kwietnia 2019, 09:53

tak, minister pokazywał mi umowy :P , poza tym wystarczy myśleć

prawieanonim
czwartek, 11 kwietnia 2019, 15:40

Nie wiem co mam myśleć skoro w artykule wyraźnie stoi "Merlin" a nie AW101 w wersji CSAR. Skoro Merlin to na pewno nie bieda wersja. I nawet ma to sens w świetle faktu że ostatnio przyjaźnimy się z brytyjską zbrojeniówką (Narew i CAMM).

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:47

Nie ma Merlinów w wersji CSAR, to sa smigłowce ASW/ASUW i transportowe.. Nawet SAR powstało zaledwie 6 sztuk Merlinów dla Danii. Wersję CSAR produkuja wyłacznie Włosi, to HH-101 Ceasar.

prawieanonim
sobota, 13 kwietnia 2019, 18:22

Wszystko pięknie. Skoro to ma być zakup śmigłowców CSAR to dlaczego w artykule nie ma słowa o HH-101 Ceasar tylko piszą że kupujemy Merliny?

Wolf
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:43

Zamiast AW159 sensowniejszy byłby W3PL/N. Ale dla Włochów swidnik to pośrednik sprzedaży śmigłowców włoskich i angielskich

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:40

w3 ze slabymi silnikami? :) od kiedy to w3 maja morski certyfikat?

KrzysiekS
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:13

Dobra wiadomość czyli MERLIN "brytyjska spółka zależna Leonardo MW Ltd podpisała umowę offsetową"

I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.
wtorek, 9 kwietnia 2019, 17:32

Ile kosztuje użytkowanie AW101? Armia Danii kupiła AW101 Merlin wiedząc, że jego koszty eksploatacyjne są wyższe od tych Caracala. Po kilku latach bardzo oszczędnego używania bogata Dania z irytacją stwierdziła, że koszty używania Merlinów są nieoczekiwanie 3 razy wyższe niż zakładano, czyli ile zapowiadał producent. Irytacja bogatych przecie Duńczyków musiała być spora, bo stosowny raport umieścili w internecie. _____________ Aby to wytłumaczyć na przykładzie liczbowym. Kupując AW101 Merlin Dania wiedziała, że używanie Caracala kosztuje łącznie tylko dla przykładu 10 euro za godzinę lotu, a dla AW101 zakładała 15 euro. Po trzech latach Duńczycy stwierdzili, że w praktyce godzina lotu ich Merlina kosztuje 3 razy więcej, czyli 45 euro za godzinę lotu. Oznacza to, że Koszt godziny lotu Caracala jest co najmniej 3 razy mniejszy. _________ Przy koszcie godziny loty Caracala ok. 19.000 euro mamy wg Duńczyków dla AW101 Merlin ok. 60.000. Polskie płace to nieco zduszą, ale by zatrzymać w wojsku mechanika i pilota helikoptera, ich płace muszą być odpowiednio wysokie, te płace nie nadają się do oszczędzania z uwagi na ryzyko śmierci i utraty drogiego helikoptera przez braki w szkoleniu. ____________ Dokładnie z uwagi na astronomiczne koszty używania wg Wikipedii AW101 kupiły tylko dwa biedne kraje: Turkmenistan i Nigeria jako bezpieczeństwo trzeciego silnika w wersji VIP po dwie sztuki na kraj. Dokładnie z uwagi na astronomicznie niskie koszty używania Caracali są one kupowane przez kraje biedne i bogate mające dużo lotów helikopterowych. Wersje cywilną Caracala, Puma, UK zmodernizowała i używa w wojsku, ale nie zastąpiła przez AW101, chociaż jest producentem AW101. Wojsko Szwajcarii używa cywilne wersje Caracali Pumy i SuperPumy. __________ Aby dokończyć porównanie z Francją i Danią: płace w 2014r. za godzinę pracy w przemyśle dla Danii wynosiły 41,4 euro, dla Francji 34,9 euro, a dla Polski 7,8 euro według Die Welt Online, "Experten fordern Lohnsteigerung in Deutschland" z 17.11.2014. Polski pilot ma w UE wszędzie prawo pracy bez ubiegania się o pozwolenie na pracę, a więc polskie AW101 znajdą się w kosztownej spirali ucieczki pilotów z wojska i drogich szkoleń.

Korupcja bez żadnych rękawiczek
środa, 10 kwietnia 2019, 10:22

Zgadzam się w 100%, dołożyłbym jeszcze ogromne problemy Brytyjczyków z rotorami w tych śmigłowcach i fakt, że chcieli z nich zrezygnować zanim jeszcze weszły do służby w pełnym wymiarze. Jednak co to da, skoro w Polsce najskuteczniejsze uzbrojenie to to, które najwięcej da w łapę pod stołem.

Wesołek
czwartek, 11 kwietnia 2019, 11:22

I mimo tych ogromnych problemiw Brytowie entuzjastycznie eksploatuja ponad 60 AW101? Nie przesadzaj, tak oceniając to nie należałoby kupować żadnych helikopterów bo wszystkie miewają jakieś problemy. Nawet Caracale!!

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:49

Wesołek, ale uzywaja wyłacznie wersji ASW/ASUW i transportowych. Zresztą Brytyjzycy są tu troche dziwni, za EF-2000 płacili wiecej niz za F-22, jak im wyszło z raportu:)

Harry 2
środa, 10 kwietnia 2019, 01:44

Jakoś to będzie. Najwyżej... przerobi się je na śmigłowce dla VIPów. Oczywiście jeżeli będzie ich tylko 4 i w porę nasi decydenci zorientują się, że to śmigłowiec zbyt kosztowny dla nas w roli sprzętu dla wojska. Gorzej gdy dokupią jeszcze 4 lub więcej. Aż tylu dla VIPów nie będzie potrzeba.

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:41

dodam tylko ze aw101 lubi samoczynnie przekrecic sie na boczek w wyniku wady konstrukcyjnej :)

edsa
wtorek, 9 kwietnia 2019, 17:00

Tak, tak.....pojawiło się hasło podpisania umowy na zakup 4 śmigłowców a autor jak zwykle popuszcza wodze fantazji i snuje swoje wizje o zakupie już dziesiątków śmigłowców. Szczególnie zabawnie wygląda postulat zkupu śmigłowców pokładowych jak nie ma się żadnych oketów do ich bazowania, ba nawet nie wiadomo kiedy takie okrety się pojawią i co to będą za okręty. Z tego zakupu nie można wysnuć żadnych wniosków co do perspektyw dalszych zakupów jak mamy gigantyczne potrzeby w zakresie wojsk lądowych i czekające programy zakupowe na miliardów zotych których w MON nie ma. Ja rozumiem to parcie propagandowe ale od dorosłego człowieka wymagałoby się trochę zdrowe rozsądku w wypisywaniu publicznym swoich tez i zachcianek. Ten zakup jest i tak mocno propagandowy a nie zroworosadkowy. Bardzo mnie ciekawi skąd MON weźmie środki finansowe na serwisowanie tych śmigłowców, a to że są awaryjne i to mocno już mogliśmy sami się przekonać. Wprowadzanie kolejnych typów po kilka sztuk jest koszmarem logistycznym ale tak naprawdę ani polityków ani MON to kompletnie nie interesuje ważne aby się ogrzać w blasku fleszy i odtrąbić kolejny papierowy sukces....a gawedź się ciesz i biej brawo jak małpki.

Mielo
środa, 10 kwietnia 2019, 00:47

Zapytaj tych ktorzy musza latac na starych mi14 czy dla nich to nie sukces mimo ze tylko 4, wy niczego nie pochwalicie zawsze zle zle zle.

gazek
wtorek, 9 kwietnia 2019, 16:58

Nie byłem zwolennikiem jednej platformy dla śmigłowca wielozadaniowego. Ewidentnie potrzebujemy mniejszych i większych maszyn. Ale ponieważ przetarg i deal na Caracale był sfinalizowany, więc bym to zrealizował. Był dobry offset i śmigłowce "do przyjęcia". Skoro kupujemy już Black Hawk i AW101, to rozumiem, że będą to własnie te dwie platformy, do których się ograniczymy i żadnej nowej platformy już wprowadzać nie będziemy. Nie potrzebujemy w ogóle śmigłowców typu ZOP. Nie wyobrażam sobie bowiem, żebyśmy w ewentualnym konflikcie z Rosją mieli czas i możliwości namierzania jej okrętów podwodnych na Bałtyku. Nasza MW powinna być ograniczona do minimum. Szybkie i małe łodzie patrolowe/szturmowe, łodzie do zaminowywania i rozminowywania wód terytorialnych oraz ewentualnie małe łodzie podwodne, głównie do desantu wojsk specjalnych. Plus 1 fregata do misji zamorskich. Jeśli chodzi o śmigłowce SAR and CSAR, to 2 sztuki Seehawk and 2 sztuki AW101 powinny wystarczyć (także do dyspozycji Formozy, jeśli potrzeba). No i ze 4 sztuki "dedykowane" dla Formozy.

Boczek
piątek, 12 kwietnia 2019, 19:12

Dla wyjaśnienia. "Nie byłem zwolennikiem jednej platformy dla śmigłowca wielozadaniowego." Nie istnieje coś takiego jak "nie jedna" platforma. Nigdzie na świecie w i żadnym państwie. Stąd takie "jedne platformy" jak "kociaki", BH, NH90, KAI Surion... ###. Nie, na pewno będzie jeszcze jedna platforma w najlżejszej klasie - wystarczy spojrzeć jak robią to inni F, D... ### https://www.defence24.pl/hil-wspolny-smiglowiec-wielozadaniowy-po-francusku ### Czyli z grubsza: ### 1. ciężkie - AW101, CH-47... 2. średnie - H225M, BH, NH90... 3. lekkie - H145M, H165M, AW109... ### I w każdej z tych platform, też będzie podział na zadania i będzie inne wyposażenie. ...bo innej drogi nie ma. U nas dojdą prawdopodobnie jeszcze dodatkowo Lynx/Wildcat, bo zabrnęliśmy w ślepą uliczkę skoro nie chcieliśmy H225M i jednej platformy. ### "Nie potrzebujemy w ogóle śmigłowców typu ZOP" - jak najbardziej potrzebujemy, ale nie bazowania lądowego, bo coś takiego nie istnieje (u Bałtów może mieć to sens), a jest to jedynie załatwienie sprawy dla alibi. Czas ich wykorzystania jest NATYCHMIAST po wykryciu zagrożenia - np. minowania naszych podjeść do portów, czy podejrzenie obecności wrogiego OP w pobliżu naszego lub sojuszniczego związku. Bez przynajmniej 2 lekkich fregat i 3 wielozadaniowych "Mieczników" wszystko inne nie ma szans przeżycia - MAŁYCH JEDNOSTEK JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE - w żadnej marynarce Europy, bo nie mają jakikolwiek szans przeżycia. Również bez owych większych jednostek (Z HELI NA POKŁADZIE!!!), nie będzie możliwe jakiekolwiek rozminowanie, bo Kormorany zostaną natychmiast storpedowane. Przynajmniej ja bym tak zrobił - i jest to najlepsza forma analizy, zapytać się samego siebie, jak ja bym zrobił wrogowi wbrew. Wszystko inne to rozważania na poziomie "jakoś to będzie".

Lbn
wtorek, 9 kwietnia 2019, 16:58

Świetne helikoptery ale cena też kosmiczna

matrioszka
wtorek, 9 kwietnia 2019, 16:41

My nie mamy artylerii rakietowej dalekiego zasięgu / 20 wyrzutni to śmieszna ilość / , nie mamy Narwi i brak nam kasy na drugi etap Wisły / przestała być pierwszoplanowym priorytetem PMT / a wydajemy 1,5 -2 mld zł na śmiglaki. Gdzie tu logika . Wystarczyło kupić używane po remoncie za mniejsze pieniądze . Wygląda na to , że OPL nie jest nam potrzebna , ważne , że wydamy gigantyczną kasę na latadła pokroju AW 101 czy F-35 , które bez osłony tej pierwszej ,niewiele będą znaczyć .

Mielo
środa, 10 kwietnia 2019, 00:52

Dosc z dogryzaniem ogryzkow, dlaczego mamy zawsze kupowac ,remontowac jakies stare najlepiej za 1 euro jak w przypadku migow 29 maszyny,ktore znowu sa uziemine, spokojnie bedzie i drugi etap Wisly i Narew bedzie i beda f 35 , niestety nie wszystko na raz .

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:43

bedzie bedzie...nawet wiecej bedzie jak 6mld idzie na drogi, 1,5mld na wswia, 3,5mld na samoloty vip, 0,2mld na laweczki niepodleglosci itp itd :)

m p
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:45

Ale to nie mają być śmigłowce na wojnę. Wojna może być za rok, za tydzień, za 100 lat, lub nigdy. Ale ludzi na morzu ratować trzeba zawsze, 365 dni w roku, 24 godziny na dobę. Właściwie to dziwię się dlaczego takie rzeczy kupowane są z budżetu MON, bo chyba więcej wspólnego z obroną ma straż graniczna niż ratownictwo morskie.

Grzyb
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:00

No niby masz rację ale w naszym przypadku armii potrzebne jest wszystko i w sposób jaki tłumaczysz można zanegować sensowność każdego zakupu. A jeśli chodzi o myśliwce MW to nie zapominaj, że mamy prawie 500km linię brzegową i te śmigłowce są nam potrzebne choćby do ratownictwa morskiego. A poza tym wybory za pasem a związki zawodowe są ważnym partnerem rządu...

wtorek, 9 kwietnia 2019, 19:12

Święta racja

prawieanonim
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:18

W jaki sposób Wisła przestała być priorytetem skoro jest realizowana wg planu?

jljkljkhk
wtorek, 9 kwietnia 2019, 17:38

Te śmiglaki to pilna potrzeba operacjna, na już, ponieważ wykonują one bardzo ważne zadania w czasie P. Właśnie ze wzgledu na inne potrzeby kupiono ich tak mało.

Ralf_S
wtorek, 9 kwietnia 2019, 16:11

O AW159 lepiej nie pisać, bo część zaglądających tu "specjalistów" lotniczych powie, że to stary złom, oblatany w 1971 roku. Starszy nawet niż wyśmiewane Caracale...

miras
wtorek, 9 kwietnia 2019, 23:41

Bardzo fajny śmigłowiec 6 sztuk ZOP kupić dla MW

Zxxc
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:38

Lynx a WildCat to ćwierć wieku różnicy technicznej. AW159 to dobry śmigłowiec. Mimo tego że robiony w Italii

KrzysiekS
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:15

KrzysiekS->Ralf_S "Pierwszy żbik produkcyjny otrzymał w maju 2012 r." Dla Royal Navy "Od września 2015 r. 48 Wildcatów zostało dostarczonych do armii brytyjskiej i Royal Navy" fakt sam projekt śmigłowca nie jest najnowszy ale systematycznie modernizowany i w odróżnieniu od H225M Caracal nie jest zastępowany inną wersją śmigłowca.

Davien
środa, 10 kwietnia 2019, 01:39

KrzysiekS, a niby jaki inny smigłowiec zastepuje H225M, bo nie ma takiej maszyny:) NH-90 do zadań CSAR/SOF dalej sie nie nadają:)

Davien
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:34

Akurat Wildcat to maszyna z 2009r wiec nowsza od Caracala o 9 lat. poza tym to maszyny róznych klas, Wildcat wagowo to kategoria Sokoła,

max
środa, 10 kwietnia 2019, 13:09

Caracal z 2000 roku ha ha ha - ta konstrukcja jest z przełomu lat 60 tych i 70 tych. Zmiana nazwy i mala moderka w 2000 roku nie zrobią z Pumy nowoczesnego smigłowca. Sprzedają go dla trzeciego świata i chcieli nam go wcisnąć za 60 mln za sztukę.

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:52

Max i znowu kłamiesz. Pierwszego H225M oblatano w 2000rczyli akies 13 lat po AW-101, zreszta konstrupowanym tez od lat 70-tych:) A 60mln usd za wersje specjalistyczne to prawie jak za darmo, chcesz to płać po 190mln za Seahawki czy po 130-140 mln za AW-101:)

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 16:44

ale ty jestes glupiutki. jak caracal to lata 70te to wszystkie s-70 sa z lat 60tych :) leopardy 2a7i to lata 70te podobnie jak m1 :)

W3-pl
środa, 10 kwietnia 2019, 23:58

Przechodz w brednach Sam siebie ty. S70i z 60-tych Lat?? To pumy oblatali I potem zrobili Super

Davien
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:53

Juz ci panie W-3 pisałem, kup sobie lepszy translator bo tego bełkotu czytac sie nie daje:)

Polski podatnik
wtorek, 9 kwietnia 2019, 15:08

Śmiglaki w dobrym kierunku, ale trzeba szybciej i więcej. Tylko co z uzasadnieniem polskiego interesu przy zakupie Berrety zamiast Grot dla SW, o ile w ogóle szturmowe im potrzebne?

Grzyb
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:06

Mam znajomych w SW i powiem Ci co myślą o tym zakupie. Pistolety/karabinki automatyczne są potrzebne tylko w czasie konwoju. A na wieżę to bezwzględnie powinni mieć broń snajperską. Tego im najbardziej brakuje.

Villow
wtorek, 9 kwietnia 2019, 14:56

Wychodzi 100 mln za sztukę?

dropik
środa, 10 kwietnia 2019, 09:45

tak . 100mln €. hahaha

Gts
wtorek, 9 kwietnia 2019, 21:42

To jest na razie teoretyczny offset, a negocjacje kontraktu jeszcze trwają. Mówi się, że może to być 500 mln zl za szt. Ile będzie zobaczymy, natomiast produkcja napewno nie będzie w Polsce i tu pan minister posuswa się do konfabulacji. Serwis w WZL1 też jest tak naprawdę niczym wobec skali zakupu AW101, a niedoszłego zakupu Caracala.

Marek1
wtorek, 9 kwietnia 2019, 21:41

Drożej niestety. Myślę, że wraz z pakietem szkoleniowym i wyposażeniem/uzbrojeniem spokojnie 120-140 mln PLN/sztuka. Tak to jest, jak się kupuje po parę maszyn. A ten dziwny(przy takiej ilości maszyn) offset w wys. ok 15-20% wart. kontraktu(80-100mln PLN), to wyłącznie efekt obiecanych Leonardowi następnych zakupów śmigłowców dla WL i WS. Ale generalnie dobrze, ze cokolwiek się ruszyło w kwestii śmigieł dla MW.

Davien
środa, 10 kwietnia 2019, 01:43

Marek, cena jednego gołego AW-101 w wersji transportowej to ok 150lmz zł za sztukę, wersje ZOP to min 120-130mln ale dolarów wiec jak widac nie masz całkowicie racji. Offset jest smieszny,ale czego wymagać jak Loenardo ma w rękach wszystkie atuty:)

koolo
wtorek, 9 kwietnia 2019, 21:19

100 mln to jest o cena Zawarcie umowy offsetowej a nie smiglakow 400 mln za 4 sztuki to by byla cena super prawie zadarmo 100 mln kosztuje jeden golas bez zadnego pakietu a my zaplacimy 2 mld zl za 4 sztuki

Davien
środa, 10 kwietnia 2019, 01:42

Nie, jeden AW-101 w wersji ZOP to minimum 400-450mln zł za sztuke . Zwykłe transportowe to ok 150mln zł za jednego:)

kj1981
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:11

To jest wartość offsetu/szt. kupionego sprzętu. Same śmigłowce będą DUŻO droższe.

Misiek
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:03

Co wychodzi? Umowa offsetowa? Nieoficjalnie za te cztery maszyny mamy zapłacić 2 mld zł.

Jakub
wtorek, 9 kwietnia 2019, 19:33

To tylko offset. Wychodzi ponad 500mln zl za sztuke.

Lord Godar
wtorek, 9 kwietnia 2019, 19:08

Co wychodzi 100 mln za sztukę ?

Wiesiek
wtorek, 9 kwietnia 2019, 19:05

100 mln Euro, ale na pewno nie złotych. A tak na poważnie, nie podali jeszcze kwoty kontraktu więc zabawa w zgadywankę nie ma sensu

ROBERT T.
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:10

TAKI JEST KOSZT ŚMIGŁOWCÓW ZOP.

dropik
środa, 10 kwietnia 2019, 09:47

200-350 mln zł netto . w zależności od wyposażenia. przy czym 200 mln to będzie już dość ubogo.

Jan
wtorek, 9 kwietnia 2019, 14:48

Szanowny Autorze! Nie ma już programu "Czapla", zaś program "Miecznik" został przesunięty na rok 2023

eustachy
wtorek, 9 kwietnia 2019, 22:34

jak przesunięcie miecznika na 2013 to niech wyklepią jeszcze jednego ślązaka.. będzie parka......

koko
wtorek, 9 kwietnia 2019, 17:05

Nie zmienia to faktu, że czas Kamanów dobiegł końca. Więc coś trzeba kupić i dlaczego będzie Wildcat?

Kolo
wtorek, 9 kwietnia 2019, 14:40

"a nie homeopatyczna modernizacja w zakresie wystarczającym do zorganizowania parady." - a po co taki komentarz? Nie stać nas na to aby na raz kupić 8 czy 12 takich śmigłowców. To chyba naturalne że modernizację przeprowadza się etapowo. Kupią teraz 4, za rok dwa dokupi się kolejne 4 i tak dalej. Proszę spojrzeć na nasz budżet i jego możliwości zamiast pisać tak mało konstruktywne i nic nie wnoszące komentarze.

Gosciu
środa, 10 kwietnia 2019, 00:16

Dokładnie, na tyle nas stać. Wszystkiego naraz nie kupimy.

miras
wtorek, 9 kwietnia 2019, 23:44

zgadzam się, dodał bym do tego żeby pomyśleli o symulatorze.

Gts
wtorek, 9 kwietnia 2019, 21:37

To po co kupować najwiekszy najdroźszy i zupełnie nie spełniający zakładanych założeń śmigłowiec? Powiem ci, to jest zakup polityczny do którego dorobiono teorie i wymagania i w ogóle nie powinien być realizowany. Uwalono przetarg na śmigłowce, które doskonale wpisywały się w nasze oczekiwania, i trzeba było nawidziwać żeby przepchnąc nową koncepcję pasującą nowej władzy. Zapłacimy za to my podatnicy.

yan
wtorek, 9 kwietnia 2019, 19:32

Jak się kupuje najdroższe na rynku oceaniczne śmigłowce to pewnie że kasy braknie. Można było kupić używane Sea Hawki tak jak Grecy swojego czasu i odklepać temat, no ale widocznie u nas musi być na bogato.

ROBERT T.
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:12

LEPSZA JEST UMOWA ROZCIĄGNIĘTA W CZASIE NA 8 SZT. NIŻ SZYBKI ZAKUP 4 BEZ OPCJI NA WIĘCEJ - NIŻSZE KOSZTY JEDNOSTKOWE ZAKUPU.

Vvv
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:05

Był budżet na 50. Obecne zakupy są 2-3x droższe niż koszty „drogich” caracali. Śmieszne ilości aby przelać pieniądze na socjal, samoloty VIP i remonty dróg

Eeetam
środa, 10 kwietnia 2019, 11:09

Nie było budżetu na Caracale. Byly "sufitowe" obietnice bo budżet wtedy nigdy się nie domykał. A "nasze" Caracale jako całość kontraktu były najdroższymi w świecie, w calej historii handlu Caracalami. Niemcy dla odmiany twierdzą że ich zakupy u Airbusa np. Tigerów są grubo przepłacone! I chcieli ich skarżyć do arbitrażu. Astronomiczne koszty serwisu zaś uziemiły wiekszosc francuskich Caracali. One są drogie pod każdym względem. Tak twierdzi m.in. minister obrony Francji. O drożyźnie u Airbusa twierdzą też Niemcy. Całkowicie pomijam jednak fakt , że akurat w zakresie ratownictwa morskiego świetnie się sprawują i głupio Airbus zrobił nie zgłaszając Caracali do tego nowego przetargu, uważam że akurat ten wygrałby bez przekrętów. Koszty kilku sztuk dla funkcji CSAR/ZOP są wg mnie rzeczą wtórną. Co innego zaś duży kontrakt na 50 sztuk. Tu ceny były chore!!! Gdyby choć dali sensowny offset. Bo nikt na świecie nie uruchomi fabryki dla "aż" 25 sztuk , bo wszak pozostałe 25 miało przyjechać w częściach z Francji. A tylko 25 miało być wyprodukowane w Polsce. Choćby tu zatem był gruby smród, o którym wiemy. Hm, a o czym nie wiemy?

vvv
środa, 10 kwietnia 2019, 21:36

popatrz na offset, na wyposazenie. Caracale nie zostaly uziemione przez wysoki koszt serwisowania ale przez WYSOKI STOPIEN WYKORZYSTYWANIA ICH W MISJACH BOJOWYCH SAR W MALI. Francja nie zaplanowala w budzecie zakupów czesci zamiennych na misje w MALI i dlatego zaczeli kanibalizowac. swoja droga nasze mi-8/17 oraz mi-24 maja nizszy wspolczynnik zdatnosci do lotu niz "uziemione" francuskie caracale. ofset byl na nowa fabryke, fabryke silnikow, serwis w pl, czesci zamienne ze stala cena na 30lat, paliwa do rakiet 122mm, oraz pis chcial prochy do 120mm :D montaz koncowy wszystkuch 50 sztuk, wspoludzial w produkcji nowych caracali. Z racji szybkiego terminu dostawy pierwsze 8 mialo byc zmontowanych we Francji a 42 w Polsce. pozostale 8 miało byc zmonotwane w PL z innych przetargów jak np dla Caracale to najlepiej sprzedajace sie smigla ostatnich lat. np 16 do Singapuru, kolejne do Meksyku, 30 do Kuwejtu, 16 do Węgier, kilka na Ukrainę itp. Airbus wycofla sie bo wiedzial ze PIS to partia kretaczy i partaczy i ze kupia kilka sztuk bez offsetu i przetargu ale by kupic glosy wyborcze

AAA
środa, 10 kwietnia 2019, 10:47

Skąd ty się urwałeś? Był budżet na 50, ale kosztem wszystkich innych programów. Mielibyśmy 50 starych śmigłowców z Francji, a nie mieli byśmy już niczego innego. Ani Kraba, ani moderki Leosia ani niczego innego. Było by za to te twoje 50, nieprzydatnych do niczego.....

Ino
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:01

Może niech mniej rozdają przed wyborami.starczy na więcej tym bardziej że Rosja przebiera nóżkami i się zbroi

Ślepy
wtorek, 9 kwietnia 2019, 17:19

Proszę spojrzeć na Rumunię jej budżet i jej zakupy w ostatnich latach tylko pozazdrościć , a co do ilości zakupów to każdy wie ze cena jednostkowa będzie mniejsza przy dużym kontrakcje niż podzielonym w Kawałki vide śmigłowce /homar

Mielo
środa, 10 kwietnia 2019, 00:56

A co to Rumunia takiego kupila ,wszystko w przestarzalych wersjach

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama