Koreański myśliwiec podbije światowe rynki? [KOMENTARZ]

26 października 2020, 13:26
Zrzut ekranu 2020-10-26 o 14.09.50
Obecny stan budowy pierwszego z prototypów Boramae Fot. KAI

Około 2030 roku koreański myśliwiec KAI Boramae (Jastrząb) będzie już seryjnie produkowany i nowocześniejszy od istniejących już dziś maszyn 4.5 generacji jak Rafale i Eurofighter oraz Gripen. W tym czasie samoloty nowego pokolenia - FCAS/SKAF i Tempest będą nadal dalekie od ukończenia, a konstrukcje amerykańskie nadal nie będą na sprzedaż dla każdego – twierdzą przedstawiciele Korean Aerospace Industries, przewidując wielki sukces eksportowy budowanego właśnie systemu.  

Co ciekawe Koreańczycy określają tworzoną przez siebie, z pomocą amerykańskiej firmy Lockheed Martin i europejskiego MBDA, maszynę jako samolot nie 5. czy 6., ale… 4,5 generacji. Teoretycznie będzie to więc platforma na podobnym poziomie co wspomniane we wstępie europejskie Gripeny, Typhoony czy Rafale. Tak naprawdę, ta skromna klasyfikacja wynika jednak jedynie z rezygnacji z jednego parametru – właściwości stealth (maszyna nie będzie przenosić uzbrojenia w komorach wewnętrznych).

Z tym jednym wyjątkiem owoc programu KF-X ma jednak być samolotem godnym trzeciej dekady XXI wieku, dysponującym najnowszymi rozwiązaniami z zakresu elektroniki, oprogramowania czy pokładowych sensorów. Kształt kadłuba Boramae wskazuje na to, że pewne cechy obniżonej sygnatury radarowej i tak będzie posiadał. Na podobnej zasadzie jak F-35 w trybie Bestia (z podwieszonym zewnętrznie uzbrojeniem), który i tak jest trudniejszy do wykrycia niż np. F-16.

Koreańczycy, którzy zaledwie kilka tygodni temu pochwalili się wejściem w posiadanie technologii, która umożliwi im niezależną produkcję radarów z aktywnie elektronicznie skanowanym szykiem antenowym (AESA), planują ukończenie budowy co najmniej jednego z sześciu prototypów w czerwcu przyszłego roku. Później przez rok trwać mają próby naziemne i trzy lata próby w locie. Rozpoczęcie produkcji seryjnej zakładane jest na rok 2026.

Termin wydaje się realny, biorąc pod uwagę, że jak dotąd – co z dumą podkreśla KAI – program samolotu nie napotyka opóźnień i idzie zgodnie z planem. W dzisiejszych czasach jest to swego rodzaju ewenementem i nawet sami Koreańczycy przyznają że rozpoczęcie kosztownego – ocenianego przez nich obecnie na 16 mld USD – programu było początkowo ryzykowne.

Republika Korei chce zakupić 120 "Jastrzębi" i zastąpić nimi F-4 Phantom II i F-5 Tiger II. Dodajmy jednak, że zakupi przynajmniej tyle. Wymiany będą wkrótce potem wymagać kolejne platformy. Być może zastąpi je jakaś wersja rozwojowa tworzonego obecnie samolotu. Do tego dochodzi prawdopodobne zamówienie kilkudziesięciu maszyn z Indonezji, która jest mniejszościowym partnerem programu. Czy jednak niecałe 200 samolotów pierwszego zamówienia pozwoli na uzyskanie ekonomii skali pozwalającej na konkurowanie np. z F-35? Koreańczycy twierdzą, że tak i szacują cenę swojego wyrobu na 50-60 mln USD.

Gdyby udało im się to osiągnąć, to w połączeniu z brakiem skrupułów co do doboru klientów i planowaną niezależnością, jeśli chodzi o użyte komponenty w konstrukcji tego samolotu może to oznaczać, że rynki eksportowe okażą się dla nich łaskawe. Konkurencja może być ograniczona - F-35 nie będzie dostępny dla wszystkich, a programy TF-X (turecki) czy AMCA (indyjski) znajdują się obecnie na znacznie wcześniejszym stadium i całe ryzyko jeszcze przed nimi. Zagadką pozostają chiński J-31, o którym jednak wiele nie słychać (J-20 nie będzie proponowany na eksport) i rosyjski Su-57.

Potencjalnie zakup Boramae powinien zapewnić klientowi przewagę w powietrzu nad sąsiadami dysponującymi wyłącznie samolotami generacji czwartej, a w przypadku zainwestowania w dużą liczbę tych relatywnie niedrogich platform i zapewnieniu sobie przewagi liczebnej na nawiązanie walki z użytkownikami myśliwców V generacji.

Co warte podkreślenia, niezależność, jeżeli chodzi o tworzenie zdolności do budowy własnych komponentów opłaca się nie tylko ze względu na budowę własnego nowoczesnego myśliwca. Już teraz Koreańczycy chcą unowocześniać posiadane myśliwce KF-16, przy czym najważniejszym elementem tej modernizacji ma być wymiana radiolokatora na rodzimy, niezależnie produkowany radiolokator AESA. W ten sposób Seul zamówi modernizację porównywalną z F-16V, pozostawiając pieniądze we własnej gospodarce. Korea szacuje, że modernizacja tych maszyn będzie kosztowała 1,7 mld USD. Tajwan za modernizację swoich 142 F-16 do standardu V zapłacił 4,5 mld USD, choć trzeba przyznać że pracami objęto dużo starsze od koreańskich modele wersji A i B, które wymagały znacznie większego nakładu prac.

Koreańczycy chcą stworzone przy okazji Boramae technologie wykorzystać także w innych projektach, w tym w lotnictwie cywilnym, m.in. budowie małych i średnich samolotów komunikacyjnych, a być może także w programie własnego wojskowego samolotu transportowego. Ma to umożliwić ich gospodarce zdobycie większego udziału w światowym rynku lotniczym, który obecnie przeżywa kryzys i czeka go nowe rozdanie.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 138
Reklama
Ciężki
czwartek, 29 października 2020, 22:09

Do 2030 już każdy radar będzie wykrywał "nie wykrywalne" f-35 a koreanczycu są ugodowi jeśli chodzi o technologie i ogólnie współpracę. Powinniśmy nawiązać jak największą współpracę gospodarczą z Koreą dla każdego będzie to korzystna współpraca Korea będzie mogła wejść na rynki europejskie my zyskamy technologie i możliwość koprodukcji sprzętu

Gulden
środa, 28 października 2020, 14:40

Ostatnio,koreańczycy weszli w bliski sojusz z Hindusami.I mają wspólnie produkować,wytwarzać myśliwec.Naprawdę konkretna,inteligentna nacja.Na tym wygrają i hindusi i koreańczycy,jak to dopną do końca.

Fanklub Daviena
czwartek, 29 października 2020, 18:34

Nikt się z Hindusami nie dogada, skoro oczekują przekazania wszelkich technologii do produkcji myśliwca 5 generacji, łącznie z silnikami za 2,5 mld USD i to jeszcze z prawem stosowania we własnych konstrukcjach bez limitu i z prawem nielimitowanego eksportu... :D

piątek, 30 października 2020, 05:12

Spokojnie głupi nie są jak wydmuszkę i złom SU odrzucili...

Audixon
środa, 28 października 2020, 09:10

Polska powinna się zainteresować tym projektem. Można by zakupić takie maszyny zastępując nimi starsze sprzęty.

:))
środa, 28 października 2020, 10:31

Mało tego proponowałbym przystąpienie do programu i kupienie zdolności do produkcji i remontu. Gdybyśmy połączyli program K2 z tym myśliwcem to mielibyśmy solidny sprzęt.

środa, 28 października 2020, 12:13

Po co myśliwiec który nie będzie stealh

gnago
niedziela, 8 listopada 2020, 15:52

A po co mityczny stealth skoro przenosi wtedy uzbrojenie tyle co dron kosztujący tysięczną część samego samolotu

Marek
czwartek, 29 października 2020, 07:21

W drugiej transzy będzie.

Antex
środa, 28 października 2020, 20:16

Wkrótce żaden myśliwiec nie będzie stealth. Bo nie ma stealth we wszystkich pasmach.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 29 października 2020, 20:45

Już dawno tak jest.

Bursztyn
wtorek, 27 października 2020, 13:32

Dlaczego radar AN APG68 BĘDZIE WYMIENIONE?

Bursztyn
wtorek, 27 października 2020, 13:28

Radar AN APG68 TAKI MA F35 I F16V. BĘDZIE ZASTĄPIONY KOREAŃSKIM AESA W 2022

srtyrtys
wtorek, 27 października 2020, 12:58

EM-10 Bielik - przywrocic do zycia ten projekt jako dron rozpoznawczo-uderzeniowy !!!!

kasia
środa, 28 października 2020, 21:50

Zgoda zakres wzrosnie do 2000 km, egzemparz w cenie 3000 zł silnik Rotax szkielet aluminiowy i płotno lniane .W czasie pokoju moga wozić poczte miedzymiastami

Marcin
wtorek, 27 października 2020, 19:19

Popieram

Marcin
wtorek, 27 października 2020, 19:19

Dobry pomysł

tagore
wtorek, 27 października 2020, 11:07

Korea Południowa jest "przymusowym" sojusznikiem USA podobnie jak Polska. Mając świadomość słabości ujawniających się w USA prze do wzmocnienia swojej pozycji. To dobry wzór dla Polski.

Karolina A.
środa, 28 października 2020, 00:04

Można być marzycielem oderwanym od wszelkich realiów. No ale bez przesady! My - a realizacja dobrych wzorów?

wtorek, 27 października 2020, 12:58

My zawsze mamy dobre wzory tylko znich nie korzystamy i mamy dobra technologie tylko zawsze ja sprzedajemy zagranice

Dalej patrzący
wtorek, 27 października 2020, 11:02

Z tego co rozmawiałem w 2019 nt KF-X, Block1 nie będzie miał komory wewnętrznej, natomiast kolejny Block2 będzie takie komory posiadał, nawet kosztem aerodynamiki. Block1 będzie optymalizowany do obrony nieba oraz do towarzyszenia intruderskim Block2 jako ich "tylne" wsparcie [a faktycznie jako ruchoma strefa przewagi powietrznej]. Block2 wraz z wyprzedzającym uderzeniem rakietowym - ma służyć do niszczenia stanowisk rakietowych, radarów itp. aktywów punktowych. Rozważane było [AD2019] wsparcie przez odrzutowe drony [czyli Loyal Wingman], które miały mieć bardziej ofensywny [przez wyposażenie w efektory precyzyjne] i bardziej autonomiczny charakter działań z Block2. Z artykułu wynikałaby sugestia, że Block2 - został zarzucony, ewentualnie w ogóle nie był planowany. Wydaje się to nie do końca właściwe - np. w lipcu 2020 na portalu janes.com w artykule "KAI plans to roll out first KF-X prototype in April 2021" podano, że produkcja rozwojowej wersji Block2 rozpocznie się w 2029 - z pełnym nielimitowanym dla wszelkiego typu misji składem uzbrojenia.

al2
czwartek, 29 października 2020, 21:17

Korea ma takich potencjalnych przeciwników ,jakich widać na mapie.Z Turcją ani Izraelem nie będą walczyć.(stąd środki walki odpowiednie do poziomu potencjalnych przeciwników) .Polska ma takich potencjalnych przeciwników o jakich wszyscy wiemy.Każdy kraj powinien mieć podejście podobne do francuskiego: sojusznicy? bardzo chętnie,ale kraj musi mieć możliwość samodzielnej obrony i odstraszania - Francuzi sprawili sobie z tego powodu broń jądrową i środki jej przenoszenia oraz całkiem niezłe siły konwencjonalne i w miarę sprawne państwo.

Jan
wtorek, 27 października 2020, 10:26

Koreańskie maszyny z mnóstwem amerykańskiej technologii będą tak samo dostępne jak maszyny amerykańskie, albo i mniej...

Marek
środa, 28 października 2020, 09:16

Serio? Oferowali już nam takie z amerykańską technologią na całkiem fajnych zasadach. Myśmy woleli gorsze włoskie, bo europejskie.

R37
środa, 28 października 2020, 18:37

Racja. Ich T-50 Golden Eagle to dobry odrzutowiec szkolny o sporym potencjale rozwojowym.

jon
czwartek, 29 października 2020, 02:56

Był za drogi. Mastery są tańsze a firma która je robi ma fabrykę w Polsce , w Świdniku.

konkretny
wtorek, 27 października 2020, 09:13

Oczywiście konkurenci do 2030r nie będą modernizowali swoich maszyn biorąc przykład z naszej zbrojeniówki.

Th
wtorek, 27 października 2020, 07:00

A Polska kupila awaryjnegi, czasochlonnego i drogiego w obsludze, naszpikowanego wadami (wedlug raportu GAO 11 wad pierwszego stopnia, czyli krytycznych oraz 900 wad drugiego stopnia) F-35, ktory na dzien dzisiejszy nie jest w stanie nawet przenosic AIM-9X w komorach wewnetrznych czy chociazby szesciu AIM-120 w komorach wewnetrznych, a wersje B i C maja problemy z uszkodzeniami powlok RAM przy lotach z predkosciami naddzwiekowymi (z uzyciem dopalaczy czy bez) na duzych wysokosciach, co potwierdzilo ograniczenie wprowadzone przez Pentagon.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:37

Żaden mysliwiec na swiecie nie odpali AIM-9X z komór wewnetrznych bo pocisk nie ma funkcji LOAL, chyba wiesz co to jest. A Polska kupiła jeden z najbardziej niezawodnych samolotów świata który jako mysliwiec ustepuje jedynie F-22 , a wasze ruskie wynalazki bije o kilka dekad.

piątek, 30 października 2020, 07:40

Yes, of course, naturlich...najbardziej niezawodny. Yes, yes... Primo. ALIS to szajs a ODIN bedzie dopiero pod koniec 2021 roku. Lord said. “The department is taking near-term actions to address key degraders of ready-for-issue rate, but the long-term solution to the problem depends on the already underway effort to replace ALIS with a more stable, capable system.” The first tranche of ODIN is expected to be introduced across the joint strike fighter fleet by the end of 2021". Secundo. Nie moze latac z predkosciami nad duzych wysokosciach. „Still, the documents obtained by Defense News stated that F-35C supersonic intercept missions may be impossible. Simulator testing showed that restricting supersonic flight at full afterburner to a maximum of 50 seconds could prevent the C model from reaching the 1.44 Mach endpoint for weapon launches, according to the F-35 integrated test team at Patuxent River. To cut down the risk of damage to the jet, the Pentagon imposed time limits on how long F-35B and F-35C pilots can spend at supersonic speeds in full afterburner. An F-35C can only fly at Mach 1.3 in afterburner for 50 cumulative seconds, meaning that a pilot cannot clock 50 seconds at that speed, slow down for a couple seconds and then speed back up. The F-35B can fly for 80 cumulative seconds at Mach 1.2 or for 40 seconds at Mach 1.3 without risking damage”. I jeszcze to. “The deficiency, first reported by Defense News in 2019, means that at extremely high altitudes, the U.S. Navy’s and Marine Corps’ versions of the F-35 jet can only fly at supersonic speeds for short bursts of time before there is a risk of structural damage and loss of stealth capability. The problem may make it impossible for the Navy’s F-35C to conduct supersonic intercepts. “This issue was closed on December 17, 2019 with no further actions and concurrence from the U.S. services,” the F-35 JPO statement read. “The [deficiency report] was closed under the category of ‘no plan to correct,’ which is used by the F-35 team when the operator value provided by a complete fix does not justify the estimated cost of that fix”. No i to. „ The F-35 Joint Program Office, which manages the entire F-35 enterprise, says it would take too long to develop a new, more durable stealth coating”. Tertio. Pelna gotowosc operacyjna, tak zwane "Full Mission Capability" ponize 50%, wg E. Lord.(Lipiec 2020)."Meanwhile, readiness rates are on the upswing, Undersecretary of Defense for Acquisition and Sustainment Ellen Lord said. The mission capable rate for the F-35 fleet has increased from roughly 60 percent at the beginning of this year to nearly 70 percent in June. The full mission capable rate has risen from below 40 percent to nearly 50 percent during that time frame. Officials hope that moving away from the F-35’s autonomic logistics information system, or ALIS, to an operational data integrated network known as ODIN will also improve the situation. “ALIS is a system of systems that serves as the primary logistics tool to support F-35 operations, mission planning and sustainment. It is the system through which EELs are maintained, transmitted and accessed across the fleet,” Lord said.". Qatro. Wedlog oficjalnego raportau, ostatnie rozbicie F-35 spowodowane byla nadmierna predkoscia przy ladowaniu i jednoczesna awaria trzech systemow. "Eglin F-35 Crash Blamed on Landing Speed, but Software, Helmet, Oxygen Also Faulted". Jest napisane tak: "Excessive landing speed was the primary cause of the May 19 crash of an F-35A at Eglin Air Force Base, Fla., though faulty flight control logic, issues with helmet-mounted display, the jet’s oxygen system, and ineffective simulator training and were all contributing factors, according to an Air Force investigation". Sextus. F-35 najlepszym mysliwcem po F-22. O malo co sie kawa nie udlawilem. Ten nielot jedyne szanse ma tylko na walce BVR, o ile uda mu sie podejsc na odleglosc strzalu niewykrytym. W WVR nie ma szans nawet z MiG-29. Ja wiem, ze wy pisaliscie o "dramatycznych manewrach powietrznych" i podniecacie sie tym, ze potrafi to zobic "Kulbita" czy "Flat Spin", a przy tak miernej predkosci, pulapie czy predkosci wznoszenia to na prawdziwe mysliwce to za malo. Poza tym, oficjalnie podano, ze w pozorowanych walkach taki F-22 dostal "baty" od Eurofightera, Rafale, Growlera (dwa razy), Rafale, F-16 z lat osiemdziesiatych czy nawet Mirage 2000!!!. "The French victory over the F-22 occurred in November 2009. A squad of F-22s from the Air Force’s 1st Fighter Wing in Virginia flew to Al Dhafra, in the UAE, to train with French air force Rafale fighters and Typhoon jets from the British Royal Air Force. The following month, the French Ministry of Defense released video captures from a Rafale’s forward-facing camera showing an F-22 in a disadvantageous dogfighting position, implying the French plane had won at least one round of pretend fighting.". Dalej leci tak: "Amerykańscy piloci poradzili sobie tylko jedną przegraną w grze wojennej - F-22 pokonany przez Mirage 2000 pilotowany przez lotnika z Emiratów". No i potem tak: "Even before the Emirati and French wins in 2009, the Americans knew the F-22 could be beaten, although they rarely mentioned this uncomfortable fact. During the Raptor’s first-ever major air exercise in 2006, an Air Force F-16 most likely dating from the 1980s managed to “kill” an F-22. A Navy Growler jet,designed to jam enemy radars, repeated the feat in 2008 or early 2009". Sextus. Jak tam raport gao, dalej jedenascie wad pierwszej kateorii (zagrazajacych zyciu pilota i utracie samolotu) i okolo dziewieciuset wad drugiej kategorii? Septimus. Jak tam z kosztami za godzine lotu, dalej 40 tysiecy USD zagodzine? Jak tam z odtworzeniem gotowosci bojowe? Dalej 40 godzin? Jak tam z dostepnoscia czesci? Dalej trzeba czekac dwa lata? Octavus. Jak tam, moze ten nielot, jak twierdzisz blednie drugi mysliwiec przenosic konfiguracji mysliwskiej w komorach cos wiecej niz 4 x AIM-120? Potrafi w koncu celnie strzelac z dzialka? Nonus. Potrafi to cos w koncu zatankowac bez rozbijania powietrznego tankowca? Decismus. Czy wiesz ze w przypadku stwierdzenia w powietrzu obecnosci jakiegolwiek prawdziwego mysliwca, a zwlaszcza Su-30/35 F-35 ma wolac na pomoc prawdziwe mysliwce, takie jak F-15 czy Eurofighter a sam jak najszybciej uciekac? Undecimus. Masz cos jeszcze do dodania?

Masz jeszcze cos do dodania.
czwartek, 29 października 2020, 08:51

Tak, na pewno... Jako mysliwiec to F-35 ustepuje: F-15, F-18, F-16, F-22, Eurofighter, Rafale, MiG-29, Su-27, Su-30, Su-35, Jas-39 Gripen.

środa, 28 października 2020, 12:13

AIM-9X Block II nie ma LOAL. To dopiero. Raytheon wie o tym?

PW
poniedziałek, 26 października 2020, 23:34

KOREA POLUDNIOWA BEDZIE MIEC PROBLEMY w tym roku urodzi sie tam mniej niz 300 tys dzieci dla porownania w Polsce ok 360 tys. Ergo bedzie to w przyszlosci kraj maly. Czy udzwignie samodzielny mysliwiec?

Lajo2
wtorek, 27 października 2020, 13:07

Nigeria ma ponad 200 mln, napewno udźwignie budowę takiego myśliwca!

jm
wtorek, 27 października 2020, 10:29

Nie chciało mi się wierzyć i aż sprawdziłem. Rzeczywiście - 2019 to 303 tys. W 50 mln. kraju...

Victor
wtorek, 27 października 2020, 10:22

Udźwignie, bo przeznaczą na to pieniądze, które my trwonimy na wydatki socjalne.

nwg
wtorek, 27 października 2020, 09:49

Korea jest tak zaawansowanym technicznie państwem, że już teraz 30% ludzi czynnych zawodowo nie bardzo ma co robić, a wydajność gospodarki rośnie od 40 lat (a co za tym idzie przychody państwa z podatków i transferu technologii). Tak że o udźwignięcie tematu bym się nie bał. Chyba że w międzyczasie dojdzie do starcia z Koreą Płn, albo do jakiegoś światowego kryzysu, przy którym obecna pandemia to żarcik.

tak
poniedziałek, 26 października 2020, 22:36

Su 35S pozamiata podwórko, szczególnie po planowanym up gradzie.

pozamiata
wtorek, 27 października 2020, 13:56

jak poleci w kosmos to się zorientują że stateczniki nie działają i tyle go zobaczymy :)

Lach
wtorek, 27 października 2020, 10:17

Ile można modernizować SU-27? ;) Dodawanie kolejnych numerków nie zmienia prawdy - to stara konstrukcja i dostosowywanie jej do nowych realiów NIGDY nie da efektu, jak budowa maszyny od zera - w nowej technologii. Chyba, że mowa o rosyjskim podwórku - tam już nie ma co zamiatać - samoloty same im spadają ;)

Cukier Drożdze Destylacja
wtorek, 27 października 2020, 20:36

Lepiej modernizować coś co działa żeby działało lepiej niż tworzyć nowe wynalazki z ryzykiem zrobienia bubla, szczególnie że to nie lata 50te i 3 typy nowych samolotów nie wychodzą jednego roku i nie ma z czego wybrać a zrobienie takiej kichy jak nielot to porażka technologiczna i ekonomiczna która i tak zmusza do modernizacji starych konstrukcji boj się okazuje coś co ma być do wszystkiego jest jak zawsze do niczego.

Marek
środa, 28 października 2020, 09:19

Idąc tropem twojego rozumowania do dziś powinno się utrzymywać w służbie ciągle modernizowane P-51.

gnago
niedziela, 8 listopada 2020, 15:56

A czym ten stary myśliwiec rożni się od śmigłowcowych samolotów typu pilatus

Lajo2
wtorek, 27 października 2020, 13:00

W ameryce nie spadają? dopiero co rozbił się F-18

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:38

Biorąc pod uwage ze F-18 lata wiecej niż Rosja ma nowoczesnych mysliwcó w ogóle....

środa, 28 października 2020, 05:33

Za oni maja cos na stanie to nie znaczy ze to lata. Patrz nielot F-35.

JEREMI
poniedziałek, 26 października 2020, 19:35

Projekt godny podziwu. ALE... Amerykanie zablokuja ich silnikami GE 414, Do tego pewnie jeszcze pare innych technologii, KOREA nie produkuje zadnych rakiet nawet krotkiego zasiegu, kitów sterujacych do bomb chyba tez nie... wieloma rzeczami USA I UE moga ten projekt ograniczyc . Pomoc moze tylko IZRAEL, ale bez silników to i tak na nic....nawet szwedzkie GRIPENY C/D maja 1/3 komponentow silnika z USA , i 100% w GRIPENIE E.

Marek
środa, 28 października 2020, 09:24

Nie produkuje żadnych rakiet? Ciekawe, ciekawe. Chciałbym, żeby Polska tak "nie produkowała" żadnych rakiet, jak oni "nie produkują". Chyba, że masz na myśli lotnicze. Z tym tylko, że Amerykanie też nie mają monopolu na takie rakiety. Jak Koreańczycy robili K-2, potrafili pójść do Europy. Jaka więc przeszkoda z rakietami?

jg
wtorek, 27 października 2020, 09:28

ten myśliwiec może trafić do odbiorców, którym F-35 nie zostałby sprzedany. Tak więc amerykański przemysł zarobi dodatkowo, właśnie na komponentach dostarczanych do każdego koreańskiego myśliwca.

gnago
niedziela, 8 listopada 2020, 16:00

Zajrzyj do Metalmaster jakie problemy miał z silnikiem odrzutowym , jak "przyjaciele próbowali uwalić Flarisa. Przy okazji zobacz ile to maszyn zamówił nasz kraj jako wsparcie produkcji odrzutowca w Polsce

Gnom
wtorek, 27 października 2020, 08:13

Zapewne i to przewidzieli, szczególnie po doświadczeniach z próbami eksportu T-50.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:39

Gnomie, wykorzystujesz amerykańskei komponenty lub technologie to musisz mieć zgodę USA na spzredaż takich wyrobów. A KF-X ma amerykańskei silniki, awionika korzysta z amerykańskich technologii itd.

środa, 28 października 2020, 05:16

Jak zbudowali sobie sami radar AESA to i zbuduja reszte. Proste dima?

Stary zgred
środa, 28 października 2020, 09:01

Zbudowali sobie sami radar AESA ale odbiegający od radaru w F-35.

w
czwartek, 29 października 2020, 06:40

od czegos trzeba zacząć. Na pewno go udoskonalą. To nie Polacy, ktorzy własny przemysł zlikwidowali

Pilot
poniedziałek, 26 października 2020, 19:28

Żeby zbudować naprawdę b dobry Myśliwiec trzeba mieć wiedzę i wiele wiele lat doświadczeń to co USA już wie to Koreańczycy się dopiero będą uczyc Czyli taki Myśliwiec nic nie będzie wart w momencie jego wyprodukowania

zaciekawiony
wtorek, 27 października 2020, 18:06

Wycieczki

Gnom
wtorek, 27 października 2020, 08:18

Właśnie dlatego, że ich samochody się poprawiły mają niezłe pojazdy lądowe, ich śmigłowce nie mają już problemów (zresztą był typowy dla pewnych przekładni AH), na T-50 nauczyli się odrzutowców, zatem nie "rzucili sie z motyka na słońce". Nie będą gorsi (już na wejściu) od rozwijanego wiekami F-35 z podwieszeniami zewnętrznymi i na pewno lepsi od F-16V. A rakiety zapewne pojawia się "znkąd' czyli "niezbyt jawnych" programów.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:43

Jako maszyna wielozadaniowa będzie gorszy nawet od F-16V z uwagi na ilośc i rodzaj przenoszonego uzbrojenia. A rakiety jakie przenosi to 4 rodzaje pocisków p-p i jeden rodzaj p-z (KEPD-350) i to tyle. Z F-35 nie ma nawet porównania. Bez USA KF-X nawet by zreszta nie powstał, podobnie jak KAI T-50

gnago
niedziela, 8 listopada 2020, 16:02

A jaką to paletę uzbrojenia posiadają nasze jaszczembie? Ile i jakie uzbrojenie zamówiono do cudownego nielota?

Paranoid
czwartek, 29 października 2020, 09:54

Jeszcze go nie a już jest gorszy. Ciekawe myślenie. Idąc Twoim tokiem myślenia, można też powiedzieć, że gdyby Korea czy inni nie kupowali silników GE, to również silniki GE by nie powstały

Gnom
środa, 28 października 2020, 15:19

Nie fascynuj się liczbami, a zdolnością do efektywnej realizacji oczekiwanych od niego zadań. Dużo i różnorodnie t nie zawsze to co potrzeba. Koreańce to mądra i cierpliwa nacja.

Davien
niedziela, 1 listopada 2020, 19:29

Gnomie, a jakie zadania chcesz wykonywać samolotem przenoszącym poza pociskami p-p jedynie KEPD-350 Taurus?? Bo nic innego nie jest przewidziane.

Gnom
poniedziałek, 2 listopada 2020, 19:08

Tyle wyczytałeś z tego opisu? A dotarło do ciebie dlaczego Taurus? Poza tym ten kto tworzy projekt i jego oprogramowanie kontroluje integrowane środki. I bądź pewien, docelowo nie będzie to tylko Taurus.

Lolek
poniedziałek, 26 października 2020, 22:26

Pamietam koreanskie samochody w latach 80-tych to bylo straszne badziewie mogace konkurowac jedynie z sowieckimi Ladami. Dzis sytuacja wyglada zupelnie inaczej, wiec mysle ze moze nie od razu ale z biegiem czasu moga znacznie skrocic dystans do najlepszych.

Gar
poniedziałek, 26 października 2020, 20:44

LM juz uczestniczy w programie. Nie wiadomo jak dużo dają ale uczestniczą czyli Koreańczycy juz korzystają z doświadczeń.

Adam
poniedziałek, 26 października 2020, 19:34

Wystarczy ze będzie w cenie F-35 i znajdzie nabywców

underdog
poniedziałek, 26 października 2020, 18:28

hhhmm. wystarczy nie robić łaski za darmo, tylko grzecznie aczkolwiek stanowczo wyznaczyć cenę za wszelkie usługi, nawet te żenujące

Pitek1
poniedziałek, 26 października 2020, 18:25

Korea Południowa przez półwieku pracowała pod protektoratem USA, by dojść na szczyt. Czyli teraz nasza kolej i za jakieś pół wieku też nam się uda. Chyba

...
poniedziałek, 26 października 2020, 21:21

W Korę poszły ogromne inwestycje ze strony usa oraz dostęp do technologii. Polska nie ma ani jednego ani drugiego więc o ile będzie coś u nas za 50 lat to nie z tego powodu.

jm
wtorek, 27 października 2020, 10:32

Inwestycje poszły bo miała być przeciwwagą dla Korei Płn. I wraz z Japonią (na ile to możliwe po ich historii) przeciwko Chinom. U nas jest Białoruś i Rosja więc może... Generalnie kraje pod "butem" USA dosyć dobrze na tym wychodzą. Pomijając oczywiście Bliski Wschód, gdzie zawsze będzie tak samo.

asdf
poniedziałek, 26 października 2020, 18:24

No coz w PL strategiczne decyzje podejmuja politycy w kooperatywie ze zwiazkami zawodowymi dlatego mamy to co mamy.

Marek
wtorek, 27 października 2020, 07:46

Skoro tak jest, to wyjaśnij mi czemu Anders nie jeździ? Czemu dopuszczono do takiej sytuacji, że Gawron był budowany beznakładowo? Związki wbrew temu co sądzisz guzik mają do gadania. Mogą sobie co najwyżej powrzeszczeć. Co zresztą jest wygodne dla niektórych polityków. Zawsze można coś na związki zwalić. I jest pewność, że tacy jak ty szybciutko to łykną.

JacekK
poniedziałek, 26 października 2020, 21:41

Związki zawodowe decydują o czymś w Polsce? Dobre :). W Polsce nie podejmuje się strategicznych decyzji. Takie decyzje zapadają w Berlinie, Moskwie, Waszyngtonie czy Pekinie.

asdf
wtorek, 27 października 2020, 10:04

strategicznego inwestora dla FSO wybraly wlasnie zwiazki zawodowe i tak skonczyl sie w Polsce przemysl samochodowy

Darek S.
wtorek, 27 października 2020, 02:05

Zamiast Pekinu w TelAwiwie i wtedy się zgodzę.

Jabadabadu
poniedziałek, 26 października 2020, 20:45

Na razie to mamy przygotowania do kryterium ulicznego. Sukces jak diabli (nadali)!

dim
poniedziałek, 26 października 2020, 17:38

Szanuję Koreańczyków, ale nie widzę powodu do emocji. Poza zapowiadaną ceną oczywiście. Gdyż "wystarczy", że nie jest stealth i automatycznie stawia go to na niemal na pewno przegranej pozycji z samolotami stealth.

Marek
wtorek, 27 października 2020, 07:41

Druga transza ma przenosić uzbrojenie w komorach.

dim
wtorek, 27 października 2020, 09:07

@Marek... wiesz, jest "stealth" i jest "stealth", a różnica w widoczności każdego z nich może być jeszcze dziesięcio- czy 50-krotna. O Koreańczyku niczego jeszcze nie wiemy, możemy tylko przypuszczać jest to "stealth" raczej graniczny, niż znakomity. Skoro nie zdecydowali się jeszcze na komory uzbrojenia.

Gnom
wtorek, 27 października 2020, 10:43

A jeżeli jego podstawowym zadaniem w pierwszej fazie działań ma być np. OPK to uważasz, ze komory są istotne? Do zadań ofensywnych kupili sobie w końcu coś innego.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:46

Tak, bo zmniejszaja RCS maszyny, co przekłada sie na jej pózniejsze wykrycie przez przeciwnika czyli automatycznie wieksza skuteczność działań OPK

Gnom
wtorek, 27 października 2020, 22:28

Zastanów się jak wygląda OPK przy zmasowanym ataku przeciwnika, a potem pisz. To nie pojedynki rycerskie na turniejach, tylko brudna walka w zbrojach i błocie.

czytelnik D24
środa, 28 października 2020, 13:16

Ciężko walczyć w zbroi i błocie ze snajperem.

Marek
środa, 28 października 2020, 15:13

Chyba, że przed walką w błocie używa się własnej snajperki. Dlatego właśnie Koreańczycy chcą KF-X.

gregorx
środa, 28 października 2020, 21:12

To ma być tańsze uzupełnianie dla F-35A, dla mniej wymagających zadań.

Gnom
czwartek, 29 października 2020, 07:44

Do takich zadań, gdzie jedyna przewagą F-35, czyli stealth, nie jest konieczna. A w zadaniach defensywnych jest ich sporo.

Davien
niedziela, 1 listopada 2020, 19:33

KF-X to praktycznie zwykły mysliwiec uzbrojony w pociski p-p i jeden rodzaj pocisków manewrujących. Co ty chcesz innego nim robić?? Ataki kamikaze?:) Bo przy F-35 w tym względzie wypda dość załośnie

prawieanonim
poniedziałek, 2 listopada 2020, 06:31

No to napisz puchatku jakie uzbrojenie przenosi F-35 w komorach? Ty znowu synku nie kojarzysz faktow. Jezeli KF-X bedzie uzbrojony tylko w pociski powietrze - powietrze, to widocznie tak ma byc. Do czego innego to beda mieli F-15K czy F-35. Az tak cie bardzo boli, ze Korea bedzie miala swoj wlasny zaawansowany mysliwiec?

gregorx
czwartek, 29 października 2020, 18:08

Obniżona wykrywalność to nie jedyna przewaga F-35. Potężny radar o parametrach ustępujących jedynie APG-77, zaawansowane systemy optoelektroniczne, łączności i transmisji danych plus rozbudowane oprogramowanie, spinające te systemy w całość. Sami Koreańczycy nie kryją że to nie jest konkurent F-35 tylko EF czy Rafale, oczywiście o ile uda się spełnić wszystkie obietnice, co wcale nie jest takie pewne w przypadku kraju bez większego doświadczenia w projektowaniu i budowie samolotów bojowych.

piątek, 30 października 2020, 11:39

Tylko zapomniales, ze ten caly system w F-35 poprawnie nie dziala. Poczytaj sobie raport z katastrofy F-35 z maja, zawiodly naraz wtedy trzy systemy, w tym tak wazny jak kontroli lotu.

Davien
niedziela, 1 listopada 2020, 19:35

Działa, działa, a w tym wypadku F-35 nastpiła awria oprogramowania, co przełożyło się n błędne wskazania JHMCS bo dostawał niewłaściwe dane . A co do wytwornicy tlenu to działąła dobrze tylko pilot przeniesiony z F-15 nie był do niej przyzwyczajony:)

poniedziałek, 2 listopada 2020, 09:14

"Pilot wytwirnicy tlenu nie byl do niej przyzwyczajony". A co, ta wytwornica robila inny tlen?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
poniedziałek, 2 listopada 2020, 06:35

Szkoda tylko, ze oficjalny raport mowi co innego. "Eglin F-35 Crash Blamed on Landing Speed, but Software, Helmet, Oxygen Also Faulted". Jest napisane tak: "Excessive landing speed was the primary cause of the May 19 crash of an F-35A at Eglin Air Force Base, Fla., though faulty flight control logic, issues with helmet-mounted display, the jet’s oxygen system, and ineffective simulator training and were all contributing factors, according to an Air Force investigation". I dalej: "The second main cause was the tail flight control surfaces “conflicting” with the pilot’s apparent correct efforts to recover the jet after it bounced on the runway, a problem the Air Force said was a “previously undiscovered anomaly in the aircraft’s flight control logic.” The plane and pilot “quickly fell out of sync” as the flight computer commanded nose down while the pilot commanded nose up, attempting to abort the landing and go around. Sensing that he was being “ignored” by the airplane, the pilot ejected, sustaining significant but non-life-threatening injuries. Furthermore, the helmet-mounted display was misaligned and “distracted the pilot during a critical phase of flight,” the AIB determined. The aircraft’s breathing system also caused excessive fatigue—leading to “cognitive degradation,” while ineffective simulator instruction meant the pilot lacked sufficient knowledge of the aircraft’s flight control system".

Gnom
piątek, 30 października 2020, 09:44

"Najlepsza zdolność do wszystkiego" to nie zaleta, a przekleństwo dla F-35. Gdyby wprowadzono równoległość oczekiwań już dawno byłby w pełni gotowy. A tak jeszcze może go koreańczyk dogonić.

Davien
niedziela, 1 listopada 2020, 19:37

niby w czym?? KF-X nie może wykonywac innych misji poza mysliwskimi, nie może atkować celów naziemnych i nawodnych, nie moze udzielać wsparcia wojskom itd. Jedynie mozę walczyć z samolotami przeciwnika i odpalać Taurusy na stałę cel;e lądowe.

Gnom
poniedziałek, 2 listopada 2020, 19:13

Widać do tego im potrzebny, aby F-35 mogły realizowac misje ofensywne. Wojna to nie gra komputerowa, to także ekonomia. Raz w życiu chociaż przeczytaj jakies JTP albo podny dokument, coś o ekonomice wojennej. Moze coś zrozumiesz.

gregorx
wtorek, 27 października 2020, 14:01

Oczywiście że tak, zmniejszając SPO zmniejszają odległość wykrycia przez przeciwnika, to jest nieistotne w walce powietrznej? Dodatkowo odpada opór aerodynamiczny generowany przez pylony, belki powieszeń i samo uzbrojenie co wpływa na poprawę dynamiki samolotu i mniejsze zużycia paliwa.

dim
wtorek, 27 października 2020, 13:30

Oczywiście, masz rację. Czytywałem greckie wypowiedzi (specjalistów z akademii lotniczej), że optymalna kosztowo konfiguracja byłoby to mniej więcej 1, jak najlepszy stealth, do każdych 4 - 5 bardzo nowoczesnych maszyn klasycznych. I oczywiście we współpracy z nimi.

...
wtorek, 27 października 2020, 02:08

Za 10 lat kazdy samolot bedzie widoczny

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:47

A co, zmienią sie prawa fizyki?

R
środa, 28 października 2020, 12:55

No wlasnie prawa fizyki powoduja to, ze nie ma rzeczy nie wykrywalnych.

dim
wtorek, 27 października 2020, 09:04

Przez radary, ale nie przez głowicę poszukującej go rakiety. Chyba, że na podczerwień, od tyłu. Pod warunkiem aktualizacji elektroniki, przewaga zachowana zostanie tak, czy owak.

Gar
poniedziałek, 26 października 2020, 20:52

A ile jest obecnie na rynku dostępnych dla wszystkich samolotów stealth? Z wielką łaską ZEA dostała właśnie zgodę. Sąsiedzi tez coś będą chcieli. Myśle USA chętnie tez wyrazi zgodę dla innych w okolicach morza Południowochińskiego bojących się chińczyków a części LM dalej bedzie kontrolował i sprzedawał.

poniedziałek, 26 października 2020, 18:04

My mamy szansę i duży potencjał tylko go nie umiemy wykorzystać od początku lat90 aż do lat dwudziestego 21wieku tyleż powstało gotowanych projektuw czołgów transporterow wozów bojowych czołgów 3generacji lekich nie mówiadz śmigłowce chuzar kture były na wystawie w Berlinie a resztę projektów na targach militarnych wykupili amerykanie do testów na własnych poligonach 100całusa

wolnyy
poniedziałek, 26 października 2020, 19:30

Czy ten potencjał to np. 26% abiturientów, którzy nie zdali matury w tym roku?

Ja
poniedziałek, 26 października 2020, 21:34

Wolny, do tych 26% doszlismy wlasnie dlatego ze zamiast potencjal wykorzystywac to go niszczylismy, zamiast zatrudniac utalentowanych ludzi to doprowadzilismy Polske do takiej sytuacji ze wyjechali. I masz odpowiedz na swe pytanie.

Eter
poniedziałek, 26 października 2020, 20:29

Potencjał cywilny jest większy niż rosyjski wiec czas działa na rzecz Polski

qaz
poniedziałek, 26 października 2020, 17:01

A kiedyś startowali z gorszej pozycji niż my, dziś oni są krajem XXI w,. a my tkwimy w średniowiecznym skansenie i rozwijamy tylko ordynariat polowy.

Darek S.
wtorek, 27 października 2020, 02:08

I to dzięki drodze którą obraliśmy w 1991 roku.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:48

Istotnie, jakbysmy nie wykopali Rosjan to dzis bylibysmy gdzies koło Korei ale tej Północnej.

Gnom
czwartek, 29 października 2020, 07:46

A po wykopaniu Rosjan i działaniu we własnym interesie - tam gdzie Korea Południowa.

....
poniedziałek, 26 października 2020, 21:22

Przykre ale prawdziwe.

asdf
poniedziałek, 26 października 2020, 18:22

po raz kolejny okazuje sie ze kapitalizm>socjalizm

Wawiak
poniedziałek, 26 października 2020, 20:36

A może to kwestia odpowiedniej ochrony kontrwywiadowczej? Patrząc na modernizację naszej armii, mam wrażenie, że za to, jak jest prowadzona, wielu ludzi dostanie wysokie odznaczenia, ale nie w Warszawie, lecz w Moskwie... :-/

Marek
wtorek, 27 października 2020, 07:39

Nie tylko. Oni zwyczajnie wspierali co swoje wszędzie tam, gdzie tylko mogli.

w
poniedziałek, 26 października 2020, 16:56

Oni przez ostatnie 40 lat budowali swój przemysł, takze w postaci państwowo-prywatnych czeboli, My zas swój przemysł budowany od czasów COP-u zlikwidowalismy. Za garść koralików

Amator
poniedziałek, 26 października 2020, 16:17

No to akurat pewnie ok. 2030 roku będziemy się zastanawiać co dalej z F-16. To dobra maszyny z potencjałem więc pewnie jeszcze pociągną ale wygląda na to, że pojawi się wtedy zupełnie nowy gracz do rozważenia. Pytanie tylko - jak wyprowadzimy w pole USA, żeby je ewentualnie kupić?

alab
poniedziałek, 26 października 2020, 16:06

Coraz bardziej podziwiam ten naród i ich Państwo.

Ech
wtorek, 27 października 2020, 02:09

Azja ogolnie sie rozwija

Daruniu01
poniedziałek, 26 października 2020, 21:22

Korea to Państwo nowoczesne, silnie zurbanizowane i wiele lat wspierane przez USA. Ale kilka rzeczy u nich mi się nie podoba. Kult pracy do granic możliwości (6 dni w tygodniu po 12 godz), kult nauki (dzieci uczą się w szkole od wczesnych godzin rannych do późnych godzin wieczornych). Ponadto dopiero niedawno wprowadzono u nich system emerytalny ( zdaje się że dopiero w latach 80-tych). Wielu starszych aktualnie ludzi musi pracować do końca życia żeby nie umrzeć z głodu.

stańczyk
czwartek, 29 października 2020, 08:47

Właśnie dlatego Europa nie ma szans na pokonanie Azji. Przez programy socjalne i utrzymywanie ludzi w przeświadczeniu, że wszystko im się należy jesteśmy już na przegranej pozycji....

Plusik
poniedziałek, 26 października 2020, 15:42

Trzeba było poczekać

Marek
poniedziałek, 26 października 2020, 15:08

F-16 i F-35 nie wyczerpują tematu. Dlatego od początku powinniśmy się interesować także tym myśliwcem.

eee
poniedziałek, 26 października 2020, 21:28

F 35 na razie wyczerpuje u nas temat. A jak Koreańczycy już będą mieli ten swój myśliwiec to my mając F-35 bardzo łatwo zweryfikujemy co jest wart ten koreański samolot.

Paranoid
wtorek, 27 października 2020, 15:43

Teraz mamy F16 i co takiego zweryfikowaliśmy?

Marek
wtorek, 27 października 2020, 07:38

Niestety nie wyczerpuje. Nawet razem z F-16. Bo będzie ich zwyczajnie zbyt mało.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:50

Marek, dlatego lepiej dokupic chyba F-35 czy w ostateczności F-16 V do których mamy przystosowane i bazy i logistykę, niz kupować kolejny typ maszyny. No chyba zeby wymienić wszystkie F-16 za KF-X.

Marek
środa, 28 października 2020, 11:04

Zanim do produkcji wejdzie druga transza KF-X upłynie trochę czasu. A mnie w tym przypadku chodzi nie tyle o samolot wielozadaniowy ile o myśliwiec przede wszystkim.

Davien
niedziela, 1 listopada 2020, 19:40

O ile wejdzie i powstanie, bo to ciągle nic pewnego. Zresztą F-35 też jest doskonłym mysliwcem, podobnie jak F-16 a nie wymagają budowy od podstaw logistyki.

poniedziałek, 2 listopada 2020, 06:42

Yes, of course, naturlich...najbardziej niezawodny. Yes, yes... Primo. ALIS to szajs a ODIN bedzie dopiero pod koniec 2021 roku. Lord said. “The department is taking near-term actions to address key degraders of ready-for-issue rate, but the long-term solution to the problem depends on the already underway effort to replace ALIS with a more stable, capable system.” The first tranche of ODIN is expected to be introduced across the joint strike fighter fleet by the end of 2021". Secundo. Nie moze latac z predkosciami nad duzych wysokosciach. „Still, the documents obtained by Defense News stated that F-35C supersonic intercept missions may be impossible. Simulator testing showed that restricting supersonic flight at full afterburner to a maximum of 50 seconds could prevent the C model from reaching the 1.44 Mach endpoint for weapon launches, according to the F-35 integrated test team at Patuxent River. To cut down the risk of damage to the jet, the Pentagon imposed time limits on how long F-35B and F-35C pilots can spend at supersonic speeds in full afterburner. An F-35C can only fly at Mach 1.3 in afterburner for 50 cumulative seconds, meaning that a pilot cannot clock 50 seconds at that speed, slow down for a couple seconds and then speed back up. The F-35B can fly for 80 cumulative seconds at Mach 1.2 or for 40 seconds at Mach 1.3 without risking damage”. I jeszcze to. “The deficiency, first reported by Defense News in 2019, means that at extremely high altitudes, the U.S. Navy’s and Marine Corps’ versions of the F-35 jet can only fly at supersonic speeds for short bursts of time before there is a risk of structural damage and loss of stealth capability. The problem may make it impossible for the Navy’s F-35C to conduct supersonic intercepts. “This issue was closed on December 17, 2019 with no further actions and concurrence from the U.S. services,” the F-35 JPO statement read. “The [deficiency report] was closed under the category of ‘no plan to correct,’ which is used by the F-35 team when the operator value provided by a complete fix does not justify the estimated cost of that fix”. No i to. „ The F-35 Joint Program Office, which manages the entire F-35 enterprise, says it would take too long to develop a new, more durable stealth coating”. Tertio. Pelna gotowosc operacyjna, tak zwane "Full Mission Capability" ponize 50%, wg E. Lord.(Lipiec 2020)."Meanwhile, readiness rates are on the upswing, Undersecretary of Defense for Acquisition and Sustainment Ellen Lord said. The mission capable rate for the F-35 fleet has increased from roughly 60 percent at the beginning of this year to nearly 70 percent in June. The full mission capable rate has risen from below 40 percent to nearly 50 percent during that time frame. Officials hope that moving away from the F-35’s autonomic logistics information system, or ALIS, to an operational data integrated network known as ODIN will also improve the situation. “ALIS is a system of systems that serves as the primary logistics tool to support F-35 operations, mission planning and sustainment. It is the system through which EELs are maintained, transmitted and accessed across the fleet,” Lord said.". Qatro. Wedlog oficjalnego raportau, ostatnie rozbicie F-35 spowodowane byla nadmierna predkoscia przy ladowaniu i jednoczesna awaria trzech systemow. "Eglin F-35 Crash Blamed on Landing Speed, but Software, Helmet, Oxygen Also Faulted". Jest napisane tak: "Excessive landing speed was the primary cause of the May 19 crash of an F-35A at Eglin Air Force Base, Fla., though faulty flight control logic, issues with helmet-mounted display, the jet’s oxygen system, and ineffective simulator training and were all contributing factors, according to an Air Force investigation". Sextus. F-35 najlepszym mysliwcem po F-22. O malo co sie kawa nie udlawilem. Ten nielot jedyne szanse ma tylko na walce BVR, o ile uda mu sie podejsc na odleglosc strzalu niewykrytym. W WVR nie ma szans nawet z MiG-29. Ja wiem, ze wy pisaliscie o "dramatycznych manewrach powietrznych" i podniecacie sie tym, ze potrafi to zobic "Kulbita" czy "Flat Spin", a przy tak miernej predkosci, pulapie czy predkosci wznoszenia to na prawdziwe mysliwce to za malo. Poza tym, oficjalnie podano, ze w pozorowanych walkach taki F-22 dostal "baty" od Eurofightera, Rafale, Growlera (dwa razy), Rafale, F-16 z lat osiemdziesiatych czy nawet Mirage 2000!!!. "The French victory over the F-22 occurred in November 2009. A squad of F-22s from the Air Force’s 1st Fighter Wing in Virginia flew to Al Dhafra, in the UAE, to train with French air force Rafale fighters and Typhoon jets from the British Royal Air Force. The following month, the French Ministry of Defense released video captures from a Rafale’s forward-facing camera showing an F-22 in a disadvantageous dogfighting position, implying the French plane had won at least one round of pretend fighting.". Dalej leci tak: "Amerykańscy piloci poradzili sobie tylko jedną przegraną w grze wojennej - F-22 pokonany przez Mirage 2000 pilotowany przez lotnika z Emiratów". No i potem tak: "Even before the Emirati and French wins in 2009, the Americans knew the F-22 could be beaten, although they rarely mentioned this uncomfortable fact. During the Raptor’s first-ever major air exercise in 2006, an Air Force F-16 most likely dating from the 1980s managed to “kill” an F-22. A Navy Growler jet,designed to jam enemy radars, repeated the feat in 2008 or early 2009". Sextus. Jak tam raport gao, dalej jedenascie wad pierwszej kateorii (zagrazajacych zyciu pilota i utracie samolotu) i okolo dziewieciuset wad drugiej kategorii? Septimus. Jak tam z kosztami za godzine lotu, dalej 40 tysiecy USD zagodzine? Jak tam z odtworzeniem gotowosci bojowe? Dalej 40 godzin? Jak tam z dostepnoscia czesci? Dalej trzeba czekac dwa lata? Octavus. Jak tam, moze ten nielot, jak twierdzisz blednie drugi mysliwiec przenosic konfiguracji mysliwskiej w komorach cos wiecej niz 4 x AIM-120? Potrafi w koncu celnie strzelac z dzialka? Nonus. Potrafi to cos w koncu zatankowac bez rozbijania powietrznego tankowca? Decismus. Czy wiesz ze w przypadku stwierdzenia w powietrzu obecnosci jakiegolwiek prawdziwego mysliwca, a zwlaszcza Su-30/35 F-35 ma wolac na pomoc prawdziwe mysliwce, takie jak F-15 czy Eurofighter a sam jak najszybciej uciekac? Undecimus. Masz cos jeszcze do dodania?

poniedziałek, 2 listopada 2020, 06:41

Tak, jasne, F-35 doskonalym mysliwcem z tymi marnymi osiagami.

rezerwa 77r.
poniedziałek, 26 października 2020, 14:55

POWODZENIA I GRATULACJE ZA POSTAWĘ

Bursztyn
poniedziałek, 26 października 2020, 14:39

2x silniki GEv115 kN

Bursztyn
poniedziałek, 26 października 2020, 14:39

Robią to z czym Japonia ma wielkie kłopoty

grzegorz
poniedziałek, 26 października 2020, 16:38

O przepraszam ale Japoński program jest zdecydowanie ambitniejszy

Mickey93
poniedziałek, 26 października 2020, 17:53

Japonia chce mieć odpowiednika f 22, a nie stealth który nie jest stealth

Nah
poniedziałek, 26 października 2020, 20:35

Nie F22 a odpowiednik YF23... A to zmienia wszystko.

Gar
poniedziałek, 26 października 2020, 20:54

Myślę ze nawet coś więcej niż okolice YF23

Adam
poniedziałek, 26 października 2020, 19:33

Japoński i3 fighter to myśliwiec 6 tej generacji czyli odpowiednik amerykańskiego F-X aka NGAD

estradamus
poniedziałek, 26 października 2020, 16:37

może Japonia nie ma takiego ciśnienia

Tweets Defence24