Indie kupią pilnie 36 samolotów Rafale

11 kwietnia 2015, 12:34
fot. www.dassault-aviation.com

Rząd Indii zgłosił wolę szybkiego zakończenia negocjacji w sprawie kupna 36 francuskich samolotów wielozadaniowych Rafale, które mają być wykonane we Francji. Może to oznaczać całkowitą zmianę wcześniejszych planów zakładających, że duża część zamówionych myśliwców będzie zbudowana w Indiach.

Koncern Dassault Aviation oficjalnie poinformował 10 kwietnia br., że indyjski rząd przekazał swoją wolę sfinalizowania dostawy 36 samolotów Rafale na warunkach, które jak najszybciej spełnią potrzeby systemu bezpieczeństwa Indii.

Potwierdził to również indyjski premier, który jednocześnie wskazał, że negocjacje w sprawie wielomiliardowego kontraktu nadal trwają oraz, że samoloty maja być przekazane „gotowe do lotu”. Oznacza to, że Rafale mają być zbudowane we Francji. Dodatkowo zmienia to wcześniejsze plany kupna 126 tych samolotów bojowych, z których większość miała być zbudowana w Indiach.

Indyjski premier Narendra Modi dodał dodatkowo, że „… zasady i warunki w tej konkretnej kwestii powinny zostać zmodyfikowane”. Uczestniczący w konferencji prasowej Prezydent Francji François Hollande dodał, że Indie chcą by umowa została skonkretyzowana „najszybciej jak to jest możliwe”.

Przypomnijmy, że francusko–indyjskie negocjacje trwały trzy lata. Na obecną decyzję rządu Indii miał niewątpliwie wpływ kontrakt z Egiptem na szybką dostawę 24 samolotów Rafale oraz skuteczne działania tych statków powietrznych przeciwko tzw. państwu islamskiemu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Adam
sobota, 11 kwietnia 2015, 13:14

Te 36 to zamówili dodatkowo, nie rezygnuj z produkcji 108 u siebie w HAL.

Legion
sobota, 11 kwietnia 2015, 13:11

Czyli ostatecznie Rafale trafią do Indii. Kwestią sporną pozostaje fakt rozwiązania kwestii gwarancji której francuzi nie chcą dać na licencjonowane wersje. Znając kwestie hinduskich problemów wynikających niskiej jakości obsługi technicznej i licznych katastrof lotniczych w IAF to się im nie dziwie... Z 2giej strony użytkowane przez IAF Migage 2000 maja najmniejszy "failure rate" z całej ich floty powietrznej więc może jednak rosyjska technika jest 2gim głównym czynnikiem?

Bydgoszczanin
niedziela, 12 kwietnia 2015, 00:24

Francuska broń jest lepszy niż niemiecka, Niemcy produkują kiepskie wyroby. Polska powinna wstrzymać nauczanie języka niemieckiego w szkołach.

Rafale
niedziela, 12 kwietnia 2015, 11:41

No tak, czyli tysiące podmiotów używających np. karabinków Heckler&Koch nagle masowo stwierdziło, że ta broń to szrot i masowo zaczną przerzucać się na FAMASY. Pojechałeś po bandzie. Chyba nie ma na świecie instytucji ochrony prawa (a jak są, to bardzo niewiele), która nie miałaby w swoim wyposażeniu broni od H&K - czy to z serii MP5, MP7, albo pistoletu USP, P2000, P30... James Bond rozumiem jechał na Waltherach robionych we Francji? Podobnie Polska Policja i parę innych podmiotów... A zapomniałbym o najważniejszym, Niemcy składają Leopardy Francuzom? Haha

Trzcinsky
niedziela, 12 kwietnia 2015, 00:17

F35 to nadal sfera marzeń. póki co bzdura na miare Tomahawków dla OP. F16 lub Gripen. Jeden z tej dwójki zastąpi Su i Mig-i. Mimo że ef ma minimalnie większy zasięg i przenosi więcej uzbrojenia mnie nie przekonuje, a właściwie to co amerykanie oferują. Sory ale właśnie takie zalety powinien mieć samolot dla Polski. https://www.youtube.com/watch?v=QJQKCUjcslM Potencjalnym przeciwnikiem jest Rosja=Lotniska są parę chwil i...... lotnisk nie ma. Taka Prawda. Dochodzi jeszcze kwestia ewentualnej współpracy z Saab-em. Do Szwecji Bliżej;-) Nie można patrzeć tylko na czyste dane który lepszy. No niestety ale taka prawda. I nie wierze że Musimy-Powinniśmy brnąć w amerykańską "uliczkę" Gripen N/G

kzet69
niedziela, 12 kwietnia 2015, 23:30

brednie, F-35 kupimy zqa amerykański kredyt, bo USA zależy na utrzymaniu linii produkcyjnej, tam też starają się zwalczać bezrobocie.

Uhaha
niedziela, 12 kwietnia 2015, 15:35

No tak, Szwecja ma potencjał i w krytycznym momencie może udzielić wsparcia tak jak w czasie 2WŚ największe wsparcie ZSRS otrzymał właśnie od kraju pokroju Szwecji.

Osprey
niedziela, 12 kwietnia 2015, 11:42

A co jeśli Ci powiem, że F-16 też korzysta z DOL-ów? I jak wspomniał kolega Qba, Grippen ma amerykańskie podzespoły...

Qba
niedziela, 12 kwietnia 2015, 01:56

Gripen ma amerykańskie silniki, radar i uzbrojenie.

jang
niedziela, 12 kwietnia 2015, 13:24

nie widzę tu rusofili grzmiących o kolejnym sukcesie Rosji w postaci rezygnacji z ich samolotów przez "wieczystego przyjaciela i sojusznika Rosji' jakimi sa Indie

Wojmił
sobota, 11 kwietnia 2015, 19:40

Tak się kończą "zbyt staranne" przetargi po których za wiele się sobie obiecuje.. Zwykle za długo trwające i przeciągane przetargi kończą się nagłym kupnem drogo... Tak samo kończy się czekanie z negocjacjami sprzętu.. np w Polsce... Wkrótce powstanie dziura w lotnictwie - gdy trzeba będzie wycofać Su i MiG i zostanie tylko 48 F-16 w dwóch bazach bo zanim zostanie dla nas wyprodukowany mityczny F-35 na który czekamy to... Taki będzie skutek decyzji, że mamy kupić F-35 i czekamy na niego..

fryz5
poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 12:43

Ta dziura wkrótce.... ? Ostatnio słuchałem posiedzenia zespołu parlamentarnego na temat przedłużenia resursów naszych Su-22 i MON z komisji obrony planują przedłużyć resursy SU-22 d kolejne 10 lat, po ich "lekkiej" modernizacji. Natomiast prezes WZL nr4 bodaj, wypowiadał się, że dla niego ten samolot to może i latać jeszcze dłużej bo nasze zakłady zbrojeniowe mają go "rozpykanego do śrubki" i został kupiony na takich zasadach, że możemy robić z nim wszystko i jest to właściwie polski samolot. Dodatkowo przedstawiciel sił powietrznych w randze generała (jeśli dobrze pamiętam) powiedział streszczając; że sama propozycja wyszła od sił powietrznych RP i są super zadowoleni z przychylności komisji obrony, zadowoleni z SU-22, uzbrojenia jeszcze do SU-22 jest sporo, a w ogóle systemy celownicze SU zawstydzają inżynierów Lockheed Martina. Przewodniczący zespołu parlamentarnego podsumował, że odwiedził bazę w Świdwinie, rozmawiał z pilotami i widział Su-22 i poznał że jest dobrze, nie będzie przerwy w szkoleniu pilotów i obsługi technicznej (jak było przy okazji likwidacji MIG21 i zakupie F-16), spotkał się z władzami samorządowymi, które też są zadowolone z pozostawienia bazy i zakłady zbrojeniowe też są za pozostawieniem SU-22 na 10 lat w polskich siłach powietrznych, a najlepiej dłużej. Także dziury Panie Wojmił z tego co widać nie będzie, wszyscy zadowoleni i podsumować można po Polsku słowami piosenki A.Grabowskiego "... jest dobrze, jest dobrze, ale nie najgorzej jest...". Pozdrawiam

Wojmił
sobota, 11 kwietnia 2015, 19:38

Tak się kończą "zbyt staranne" przetargi po których za wiele się sobie obiecuje.. Zwykle za długo trwające i przeciągane przetargi kończą się nagłym kupnem drogo... Tak samo kończy się czekanie z negocjacjami sprzętu.. np w Polsce... Wkrótce powstanie dziura w lotnictwie - gdy trzeba będzie wycofać Su i MiG i zostanie tylko 48 F-16 w dwóch bazach bo zanim zostanie dla nas wyprodukowany mityczny F-35 na który czekamy to... Taki będzie skutek decyzji, że mamy kupić F-35 i czekamy na niego..

pablon
sobota, 11 kwietnia 2015, 18:46

Ciekawe co skłoniło Indie do takiego pośpiechu

Qba
niedziela, 12 kwietnia 2015, 01:28

Problemy z PAK FA i FGFA oraz brak alternatyw bo Typhoon nie ma rakiet manewrujących i przeciwokrętowych ani wersji pokładowej.

kzet69
sobota, 11 kwietnia 2015, 18:05

Efekt plajty programu PAK-FA, tak się kończą pomysły spółek z Rosją...

olo
sobota, 11 kwietnia 2015, 17:32

Czyli kolejna po czołgach porażka Rosji w Indiach. Widać że tak wychwalany przez różnej maści znafców ruska technika jednak nie jest taka dobra kiedy to Indie kupują zamiast niej francuzkie cacka za większą kasę.

derw
sobota, 11 kwietnia 2015, 22:33

Nie zapominaj o klęsce rosyjskich Mi28 z Apache64 w przetargu na śmigłowiec szturmowy Indii. Rosyjski śmigłowiec, nie był w stanie spełnić około 20 punktów w trakcie testów.

iksik
niedziela, 12 kwietnia 2015, 18:02

Jak dla mnie można kupić nawet 100 Rafale o ile dostaniemy do nich rakiety z głowicami atomowymi ;)

F-722
sobota, 11 kwietnia 2015, 13:39

Rafale dla Polski! Nie no żartuję, ale ktoś mający wiedzę w tym temacie może wypisać plus i minusy tego myśliwca w kontekście naszej sytuacji geopolitycznej oraz finansowej.

Podbipięta
sobota, 11 kwietnia 2015, 18:11

Nie.inna to geopolityka.My mamy kupować sprzęt amerykański.Zdradzą nas czy nie zdradzą ,ale są ostatni którzy nas zdradzić mogą. / / Żadnych sprzętów promoskiewskich francuskich kogutów.Tylko USA BO INNEGO WYJŚCIA my nie mamy..Brutalne to ale i prawdziwe a zdania inne uważam za strasznie nierozsądne.

W TEMACIE
sobota, 11 kwietnia 2015, 17:55

Nie pisujemy w temacie.

Snooker
sobota, 11 kwietnia 2015, 14:21

A może być w kontekście czysto wojskowym ? Rafale nie przenosi AIM-120 oraz AIM-9 które przyjęliśmy wraz z F-16, a które wykorzystuje np. Typhoon. Dla systemów pow-ziemia jak JDAM i JSOW, również można się spodziewać integracji z Typhoonem. Jeżeli już wykosztować się na uzupełnienie F-16, maszyną o trochę lepszych parametrach, to należy dążyć do unifikacji uzbrojenia. Szczególnie że można to zrobić bez monopolizowania Amerykańskich przedsiębiorstw.

Mimi
sobota, 11 kwietnia 2015, 14:19

Nie pływa.

Qba
sobota, 11 kwietnia 2015, 14:06

Nie spełnia wymagań MON co do integracji z uzbrojeniem od F-16. Poza tym jest dwa razy droższy w zakupie od F-16 E/F i JAS-39 E/F. A do tego ma trzy razy wyższe koszty eksploatacji.

DARO
sobota, 11 kwietnia 2015, 13:26

Czy ich eskadry mają po 18 samolotów? Może tak Polskie Siły Powietrzne działałby w ramach takich eskadr (6 eskadr= 108 maszyn; czyli dokupić 6 nowych F 16 i poczekać na dopracowanie F 35, a wtedy kupić kolejne 3 eskadry czyli 54 samoloty)

Qba
sobota, 11 kwietnia 2015, 14:00

Jaki sens kupować F-16 a za kilka lat wymieniać na F-35?

Tweets Defence24