Reklama

Gen. Kraszewski odchodzi z BBN i z wojska

6 czerwca 2019, 07:56
Kraszewski
Gen. bryg. Jarosław Kraszewski. Fot. Mirosław Mróz/Defence24.pl.

Szef departamentu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi BBN gen. bryg. Jarosław Kraszewski odchodzi z BBN i z wojska; jest to osobista decyzja generała – powiedział PAP rzecznik Biura Bezpieczeństwa Narodowego Marcin Skowron.

"Generał Kraszewski złożył wniosek o zwolnienie z zawodowej służby wojskowej i w związku z tym w połowie czerwca odejdzie ze stanowiska dyrektora departamentu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi w BBN" – powiedział PAP Skowron, potwierdzając informacje podaną przez portal TVN24.

Dodał, że "jest to osobista decyzja generała uzgodniona odpowiednio wcześniej z prezydentem RP oraz szefem BBN". Zgodnie z procedurami o decyzji generała został poinformowany także minister obrony.

Kraszewski został dyrektorem departamentu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi w listopadzie 2015 r., w marcu 2016 otrzymał awans na pierwszy generalski stopień.

W czerwcu 2017, gdy szefem MON był Antoni Macierewicz, Służba Kontrwywiadu Wojskowego wszczęła wobec Kraszewskiego postępowanie sprawdzające, co oznaczało czasowe odebranie generałowi dostępu do informacji niejawnych; w grudniu SKW cofnęła mu dostęp do tych informacji; generał odwołał się do premiera od tej decyzji.

Według Macierewicza przyczyną postępowania sprawdzającego było "pojawienie się nowych informacji wskazujących na to, że może on nie być władny dotrzymać tych kryteriów, które są wymagane przez tajemnicę państwową".

Sam Kraszewski mówił, że nie zna zastrzeżeń SKW wobec niego, a jego kontakty z oficerami państw UE, NATO i Partnerstwa dla Pokoju wiązały się z jego obowiązkami na kolejnych stanowiskach służbowych i nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy z obcymi służbami.

W marcu 2018 minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński działając z upoważnienia premiera Mateusza Morawieckiego uchylił decyzję szefa SKW o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa osobowego Kraszewskiemu, generał odzyskał dostęp do tajemnic.

Według mediów postępowanie SKW wobec gen. Kraszewskiego - obok różnicy zdań w sprawie zmian systemu dowodzenia między kierowanym przez Macierewicza MON a ośrodkiem prezydenckim było powodem odłożenia nominacji generalskich 15 sierpnia i 11 listopada 2017 r. Po zmianach w rządzie stanowisko szefa MON objął Mariusz Błaszczak, zmienił się też szef SKW.

Urodzony 5 czerwca 1968 r. Kraszewski przed objęciem stanowiska w BBN służył m.in. w Dowództwie Wojsk Lądowych, gdzie przygotowywał sojusznicze ćwiczenia, w później pełnił obowiązki szefa wojsk rakietowych i artylerii; był dowódcą Wielonarodowej Brygady w Lublinie, przygotowywał pierwszy zespół szkoleniowy odpowiedzialny za utworzenie Akademii Artylerii w Afganistanie; w latach 2004-05 służył w Iraku. Służbę wojskową rozpoczął w 1988 r. wstępując do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu, którą ukończył w 1992 r. jako wiceprymus i zdobywca tytułu Mistrza Ognia Artylerii.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Peter Simple
piątek, 7 czerwca 2019, 12:22

Szkoda. Wielka szkoda.

Polar
piątek, 7 czerwca 2019, 08:30

Po prostu wie że w BBN pracują i wdrażają nowa reformę emerytalna dla żołnierzy. Przed wyborami...więc przeliczył i szybko się ewakuuje

tak myślę
piątek, 7 czerwca 2019, 01:35

Generałów ci u nas dostatek. Gorzej z szeregowcami.

LOL
czwartek, 6 czerwca 2019, 21:14

Szkoda. Kompetentny gość.

JÓZEK rzekł
czwartek, 6 czerwca 2019, 14:46

przejrzał....że forma to iluzja ubrana w emocje by robić ludziom igrzyska

Kali
czwartek, 6 czerwca 2019, 14:02

doczekal sie szlifow generalskich co zwiekszalo jego uposazenie, popracowal jeszcze chwile i sie zwilnil w wieku 50-ciu lat, przechodzac na garnuszek spoleczenstwa, ktore pracuje do 65-tego roku

DzU 2010 nr 182 poz 1228
czwartek, 6 czerwca 2019, 13:49

Czyżby dostęp do informacji niejawnych był jednak problemem?

xxx
czwartek, 6 czerwca 2019, 13:15

Jarosław Karaszewski ur. 5 czerwca 1968 roku, lat 51. Już się w życiu natyrał.

jurgen
czwartek, 6 czerwca 2019, 10:35

brać gen. Polko , na pewno lepszy niż Kraszewski

kamillo
czwartek, 6 czerwca 2019, 10:32

Ma po prostu dosyć. Widzi w jaki sposób armia jest wzmacniana i nie może już na to patrzeć.

Rzyt
czwartek, 6 czerwca 2019, 10:32

Żegnam ozieble...mniej was...lepiej dla nas... Maks 20generalow. Czas ograniczać takie stanowiska. Zresztą ci ludzie nie mają doświadczeń bojowych na skalę większą niż 2-3tysiace ludzi...czyli pół Legii rzymskiej...a my na tysiąc ludzi 1 generał chora paranoja uzasadniona, że w razie W są już dowódcy, wystarczy lud dokoptowac do nich...no no jakby wojna miała trwać 10 lat u nas jak w Syrii wojna domowa...my jesteśmy jak Irak w tydzień czasu Maks i naszej armii nie ma

Lolek
czwartek, 6 czerwca 2019, 17:58

Kochasiu, 20 generałów to my potrzebujemy by zapełnić etaty poza Siłami Zbrojnymi (struktury NATO, atache wojskowi, itp...)

SAS
piątek, 7 czerwca 2019, 15:10

Czemu generałów, a nie marszałków? Wtedy będą mieli większy posłuch, a oficerowie NATO od razu będą wiedzieli, z kim mają do czynienia.

Rzyt
piątek, 7 czerwca 2019, 08:19

Przestań, luby...atache to. Może być pułkownik a nie generał. Widać, że pan to jest z mon lub innej instytucji zabetonowanych umysłów. 100 generałów 1000 t 72 i 1000 bwp1 stare migi oraz stare su, stare OHP i stare statki podwodne...to jest szczyt waszych kompetencji. Trzeba, trzeba no, bo gdzie pracę znajdziecie. Na najemników się nie nadajecie bo tam trzeba robić i coś umieć. Kółko wzajemnej adoracji, żyjące z moich pieniędzy. Cieszę się, że nie ma go jeszcze 50 do zwolnienia i może się wyprostuje sytuacja

jurgen
czwartek, 6 czerwca 2019, 10:32

czyżby sprawdzili go Amerykanie w przeddzień umowy na Fort Tramp ?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama