Reklama
Reklama
Reklama

F-15X coraz bliżej USAF. Dwie wersje nowego myśliwca

10 lutego 2019, 13:18
bbb
Ilustracja: Boeing

Wprowadzenie nowej wersji samolotu F-15 na wyposażenie amerykańskich sił powietrznych jest coraz bardziej realne. Środki na ten cel mają znaleźć się w budżecie Pentagonu już na przyszły rok fiskalny. Obecnie wiadomo, że najnowsza oferta firmy Boeing, nosząca oznaczenie F-15X, ma powstać w dwóch wersjach.

W najbliższych dniach opublikowana ma zostać propozycja budżetu Pentagonu na rok fiskalny 2020, w której jedną z pozycji będzie program samolotu F-15X koncernu Boeing. O detalach propozycji pisze serwis The Drive, który podkreśla, powołując się na wypowiedzi zarówno wysokich rangą oficerów amerykańskich sił powietrznych, jak i przedstawicieli koncernów Boeing i Lockheed, że finansowanie tego programu nie spowoduje zmniejszenia finansowania programu F-35. Oba przedsięwzięcia nie są bowiem dla siebie konkurencją. Dostawy F-15X miałyby bowiem zapewnić odświeżenie floty samolotów myśliwskich F-15 i utrzymanie zdolności amerykańskich sił powietrznych. Mówił o tym szef sztabu U.S. Air Force gen. David Goldfein, który stwierdził, że "przy podjęciu decyzji o możliwym kupnie F-15 chodzi o utrzymanie w służbie koniecznej liczby maszyn, niezależnie od ich generacji. Oba typy - F-15 i F-35 - dobrze się uzupełniają. Odświeżenie floty F-15C jest niezbędne - sił powietrznych nie stać na utratę zdolności oferowanych przez te maszyny. Mamy zamiar odświeżyć flotę F-15 i kontynuować rozbudowę stanu posiadania F-35, to niezależne od siebie".

Według analiz wykonanych na zlecenie amerykańskich sił powietrznych, konieczne jest - o czym mówi gen. Goldfein - kupowanie co roku 72 maszyn, by lotnictwo Stanów Zjednoczonych mogło wykonywać powierzane mu zadania, i by obniżyć średni wiek sprzętu latającego z 28 do 15 lat. Oczywiście, ze względu na koszty nie jest realne kupowanie co roku 72 F-35. Gen. Goldfein dodał, że "gdyby miał odpowiednie fundusze, kupiłby same F-35. Ale podległe mi siły muszą posiadać odpowiednie zdolności, a F-15 będą do tego odpowiednie".

Media amerykańskie informują, że w przyszłym budżecie Pentagonu na program rozwoju F-15X i kupno pierwszych - najprawdopodobniej ośmiu - maszyn zarezerwowano ok. 1,1 mld USD. Kwota ta zawiera nie tylko koszty zakupu samolotów, lecz także fundusze niezbędne do prowadzenia programu modernizacji zarówno płatowca, jak i jego awioniki i oprogramowania.

Cena jednostkowa samolotu nie jest jeszcze znana, z pewnością nie będzie jednak nawet zbliżać się do 100 mln USD, jaką podawały wcześniej niektóre media (byłoby to absurdem zważywszy, że cena F-35A dla sił powietrznych USA ma w niedalekiej przyszłości spać poniżej 80 mln USD za egzemplarz). Z nieoficjalnych przecieków wynika jednak, że cena początkowa F-15X ma być "niższa niż najniższa przewidywana kiedykolwiek cena F-35". Przewidywany resurs nowego płatowca ma wynosić 20 tys. godzin lotu - oznacza to, że F-15X będzie wyjątkowo tani (płatowce większości porównywalnych samolotów mają resurs ok. 8000 godzin). Producent twierdzi ponadto, że przygotowanie doświadczonego pilota samolotu F-15C do wypełniania misji zapewniania przewagi powietrznej w F-15X będzie wymagało tylko "lotu lub dwóch" na F-15X, co pozwoli zaoszczędzić znaczne fundusze na szkoleniu. Podobnie duże oszczędności uzyskane zostaną dzięki wykorzystaniu gotowej infrastruktury.

Dotychczas nie jest znana liczba samolotów F-15X mających trafić do sił powietrznych USA. Nieficjalnie podaje się, że ma być to od 150 do 250 samolotów, z liczbą 230 płatowców, mających zastąpić maszyny F-15C/D w stosunku 1 do 1, uznawaną za najbardziej prawdopodobną. Początkowo Siły Powietrzne mają otrzymać osiem maszyn, w kolejnych latach do odbiorcy ma trafiać od 18 do 24 samolotów w dwóch wariantach. Noszą one tymczasowe oznaczenia F-15CX i F-15EX.

Pierwsza wersja to maszyna jednomiejscowa, druga natomiast ma być samolotem dwumiejscowym, w którego kokpicie zamontowany zostanie szerokoekranowy wyświetlacz multifunkcyjny, drugi członek załogi dysponować będzie też wyświetlaczem nahełmowym i będzie mógł pilotować maszynę. Wersja ta będzie wykorzystywana zarówno do szkolenia, jak i operacyjnie. Przewiduje się, że maszyna w tej wersji będzie mogła wypełniać - oprócz standardowych zadań samolotów myśliwskich - misje polegające na kontrolowaniu zespołów uderzeniowych bezzałogowców, być pośrednikiem w sieci wymiany danych pomiędzy maszynami 4. i 5. generacji, będzie również zdolna do przenoszenia pocisków powietrze-powietrze bardzo dalekiego zasięgu i manewrujących pocisków hipersonicznych. Samoloty te mają być też zdolne do przenoszenia pocisków antyradarowych i niektórych rodzajów uzbrojenia powietrze-ziemia.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 58
Vege
niedziela, 17 lutego 2019, 13:09

Davien F-15X ma mieć EPAWSS, APG-82, JHMCS II i jeszcze parę innych udogodnień w tym najnowszy komputer misji i nowy system wymiany danych - czyli elementy które umożliwią współdziałanie/wsparcie F-35 czy F-22 na bardziej symetrycznym polu walki niż walka z pasterzami kóz z Ak-47 i w sandalach z podeszwami wyciętymi z opon. Nie zapominaj że od czasu odmowy F-22 Japonii minęła już ponad dekada - technologia poszła trochę do przodu i sytuacja geo-pol też się mocno zmienila. Zresztą z tego co pamiętam Japonia ma zupełnie inne warunki zakupu F-35 niż inne kraje nie będące uczestnikami JSF. Dla jasności ja nie twierdzę że F-3 będzie na 100% zjaponizowanym F-23, twierdzę że taka konfiguracja by mocno namieszała w światku myśliwców AD.

Davien
sobota, 16 lutego 2019, 19:25

Vege, F-15QA jest najnowocześniejszą eksportową wersja F-15AE ale wywodzacy się z niego F-15X został przerobiony pod potrzebe zastapienia F-15C F-15QA nie ma zdaje się EPAWSS i kilku innych systemów jakie ma F-15AE, podobnie było z saudyjskimi F-15SA, nawet radar maja w wersji An/APG 63v3 a nie AN/APG-82V1 Co do F-3 to ma zastapic nie tylko F-15J ale tez częśc F-4 , natomiast Japończycy stwierdzili ze chca go sami zdaje sie opracować, jedynie z pomoca firm zachodnich, co było przyczyna odrzucenia propozycji LM. Jak USA nie udostepniło Japonii F-22 to na pewno nie udostępnia prac nad YF-23

Vege
piątek, 15 lutego 2019, 21:55

Davien KAI KF-X to rzeczywiście "odpowiednik" F-35 (zresztą nota bene nieźle przez USA storpedowany po tym jak odmówiono Koreańczykom licencji na kluczowe elementy awioniki - AESA, IRST'a, EOTGP itd, czemu się wcale nie dziwię - po co im o 40% tańsza konkurencja na rynku). F-3 natomiast ma być następcą F-15J, nie Mitsubishi F-2 czyli myśliwcem AD. To że X-2 nie przypominał YF-23, o niczym nie świadczy tam nie ma nawet docelowych silników (o awionice nie wspominając) - zresztą uczestnictwem w programie X-2 byli zainteresowani (podobno) też LM i BAE . Co do F-15 - QA jest z tego co pamiętam najnowocześniejszym wariantem F-15 będącym w użyciu. F-15X ma umożliwić realne uzupełnienie możliwości F-35 (w związku z zakończeniem produkcji F-22 w 2012).

Davien
piątek, 15 lutego 2019, 16:14

Vege, F-15X jest jednoosobowa wersja F-15QA (czyli wersji powstałęj dla Kataru i tak , jest to eksportowa odmiana F-15AE), pozbawiona mozliwosci uderzeniowych( te w wersji okrojonej maja jedynie dwumiejscowe F-15EX). Te 250 sztuk ma po prostu zastapic F-15C/D i zadne inne maszyny a i to zakłądajac ze je kupia, na razie plany to zakup 12 F-15X wiec jeszcze zobaczymy co z nich wyjdzie. Tempest/FCAS czy F/A-XX to lata 2035-2040 wiec jeszce duzo wody w Wisle upłynie zanim się pojawia i o ile sie pojawią. Natomiast maszyna japońska czy koreańska to takie odpowiedniki F-35 majace zastapic stare F-ki. Co do plotek z Northropem, to szansa jest minimalna,tu musiałby sie zgodzić rząd USA, zreszta Northrop ma teraz masę roboty z B-21, demonstrator F-3 raczej YF-23 nie przypominał.

Vege
czwartek, 14 lutego 2019, 12:05

Davien Czy ja nie napisałem tego samego co do przeznaczenia F-35? Nota bene - tytuł artykułu z te drive do którego powyższy tekst też się odnosi "USAF's Next Budget Request Will Include New F-15X Advanced Eagle Fighter Jets" - ergo F-15 eagle advanced to nie mniej nie więcej F-15X. Testy QA F-35 w trakcie redflag 2016 wykazały że F-35 są w stanie wykonać powierzone zadania bez strat własnych, a nie że wygrały z F-15E 8 pojedynków powietrznych i nie wiemy (pewnie się nie dowiemy) na ile to było realne na ile "ustawka". Swoją drogą sytuacja jest ciekawa - F-22 raczej nowych nie będzie, do czasu wejścia CUDY to z F-35 taki średni "dogfighter" z 4 pociskami A-A, F-15 jest potrzebny do targania potężnej ilości uzbrojenia na pole bitwy/ przechwytywania celów/ utrzymania AD . Do czasu wejścia Tempesta, FCAS (o ile ten wejdzie), F/A-XX, PCA czy Mitsubishi F-3 raczej sporo będzie takich kombinacji jeśli chodzi o typową przewagę powietrzną. Swoją drogą jak ploty okażą się prawdziwe i i Northrop z Japończykami wskrzeszą F-23 jako F-3 (płatowiec YF-23 z bebechami ATD-X) to może być niezły strzał z liścia dla ogólnoświatowej konkurencji.

magazynier
czwartek, 14 lutego 2019, 00:10

Pana Trumpa polubiłem za stwierdzenie, że jak F-18 zrobicie trochę niewidzialnym to kupię go marynarce zamiast F-35. Umie liczyć i myśli jak Pan Davien: amerykańskie lotnictwo jest wielkie nawet bez wynalazków i tylko trochę wyeksploatowane. Podobnie myślą Chińczycy budując prawie niewidzialne samoloty, a u Rosjan zamawiają Su 35. Te niewidzialne są na eksport?

Davien
środa, 13 lutego 2019, 23:22

Panie Vege, F-35 nigdy nie miał zastapić F-15, nie było tego w żadnych planach, jest nastepca F-16 i F-18C/D oraz częsci F-18E, Aha RedFlag to nie handicap ale dosyc realistyczne cwiczenia i porównywanie ich z ustawką Su-30MKI vs F-15 ...A co do wersji z lepszym wyposażeniem to np F-15AE

Davien
środa, 13 lutego 2019, 23:19

Panie bryxx, nie ma pokładowego Su-30 ale jest Su-33 czyli dośc kiepska wersja Su-27 z przestarzałym uzbrojeniem i awioniką to po pierwsze, po drugie obecnie nie ma czysto mysliwskich maszyn, praktycznie wszystkie to maszyny wielozadaniowe, natomiast co do F-35 to jak widac radzi sobie doskonale, podobnie jak wielozadaniowe F-16, Su-35, EF-2000, czy F-18E. Rozumiem więc że nie sa to maszyny wielozadaniowe, bo nie maja drugiego członka załogi?? F-15E panie bryxx był maszyna mysliwsko-szturmową, a dopiero pózniej w toku modernizacji stał sie pełnoprawnym mysliwcem wielozadaniowym. Tak więc jak widac panie bryxx....

bryxx
środa, 13 lutego 2019, 16:03

Panie Davien su-27 to myśliwiec i był i jest jednosobowy, tylko su-27 UB jest 2 miejscowy ale chyba wiesz co oznaczaja literki UB.Tak samo jednomiejscowy jest mysliwiec pokaładowy su-30. Drugiego członka załogi dostały wersje wielozadaniowe czy wręcz bombowe takie jak su-30 czy su 34. Tak samo jak z f-15E jako wielozadaniowy dostał 2 członka załogi , tak jak i f-16 sufa jest dwuosobowy bowiem Izrael stwierdził że samolot wielozadniowy musi być 2 osobowy, dlatego używają jako wielozadaniwych f-15 E w wersji I Ram. Natomiast zwykłych f-15 tylko jako mysliwców. Nic się z f-35 nie udało bo jak na razie to ten nielot jest ciągle w stanie prób i nie do końca nawet uzbrojony. Ja swego zdania n ie zmienie do tak róznorodnych zastosowań to jeden pilot to za mało i nigdy sie to nie sprawdzi jak to już nie raz się okazało.

Vege
środa, 13 lutego 2019, 13:08

Davien tak przy okazji o tak wychwalanym przez Ciebie 8 do 0. "However, the “zero losses” may simply mean that the F-35s were able to complete their assigned strikes without being shot down by the aggressors of the Red Air: considered that the F-15Es were probably equipped with the AN/APG-82 AESA radar and the Sniper ATP (Advanced Targeting Pod), the fact that the Strike Eagles performing DCA (Defensive Counter Air)" - zwróć uwagę na "may" i "probably". Dla jasności ja nie piszę że F-35 to nielot/zły samolot czy tym podobne - to jest po prostu maszyna skonstruowana do zupełnie innych celów niż F-15 czyli do wchodzenia głęboko w obszar A2/AD przeciwnika, a nie jako myśliwiec przewagi powietrznej i w tym obszarze sprawuje się lepiej niż dobrze.

Vege
wtorek, 12 lutego 2019, 23:32

Davien która wersja F-15 jest lepiej wyposażona od x - konkret poproszę i nie F-15SE bo to 1 egzemplarz - demonstrator technologi. Właśnie pisałem o tej pokazówce F15 vs SU 30 i do czego ona miała służyć ..., raczej nikt oficjalnie jeszcze przez długie lata nie napisze, o jakimś handycup'e F35 na Redflag ale dałem przykład do czego takie szopki służą. Co do artykułu to defence news albo business insider artykuł z marca zeszłego roku o ćwiczeniach amerykańskich F35 z bazy Kadena w Japonii.

magazynier
wtorek, 12 lutego 2019, 21:20

Panie Davien wysil pan komórki. Silniki, radar i awionika zaprojektowana dla Su 57, trafią do Su-35. Bo Su 57 długo nie będzie. A nikt nie będzie produkował zabawek na magazyn. I to będzie nowe wyposażenie Su 35X ,rosyjska odpowiedź na ten cud. A ten overkill to oczywiście nad Rosją. No to muszą tam dolecieć :))

Davien
wtorek, 12 lutego 2019, 16:43

Panie Bryxx to co pan pisze było prawdziwe w czasach jak te maszyny wchodziły douzbrojenia, a Su-27 czyli odpowiedż na F-15 byłpierwszym rosyjskim mysliwcem nieokrojonym w wersji dwuosobowej. Obecnie wersje nysliwskie F-15 sa zarówno jedno jak i dwuosobowe, ale tak się składa że F-15Xbedzie głównie jednoosobowy, a maszyny dwuosobowe mają byc uzyte do tych samych celów co F-15D które zastepuja czyli do szkoleniowych i operacyjnych. Wersja F-16 uzywana przez izrael to odmiana F-16D majacego te same mozliwosci co wersja C, . Jak widac w F-35 się to udało, no ale Stany maja znacznie lepsza elektronike od Rosji

Davien
wtorek, 12 lutego 2019, 16:30

Panie Vege, naprawde... To teraz po kolei:) Cwiczenia w których brały udział hinduskie Su-30MKI i F-15 mocno faworyzowały własnie Su-30( brak mozliwości uzywania broni BVS przez Eagle, stosunk sił 3:1 ,brak maszyn z nowymi radarami, itp). natomiast do starcia F-35vs F-15E w najnowszych wersjach z APG-82v1 doszło w trakcie manewrów gdzie nikt nikomu nie dawał forów. F-15X jest rzeczywiscie najnowszą wersja F-15 ale nie najlepiej wyposazona, choc jest pierwszą majaca w końcu normalny FBW, to jest pozbawiony np elementów obnizonej wykrywalnosci. Co do aponii,biorąc pod uwage że mają jedynie kilka F-35 to poprosze o jakies wiarygodne zródło

bryxx
wtorek, 12 lutego 2019, 14:48

Panie Davien potrafie czytać ze zrozumieniem niestety to samo założyłem wobec pana i sie pomyliłem. Zarówno samoloty z rodziny f-15 jak i su-27 w wersji czysto myśliwskiej sa jednoosobowe, jak dokłada im sie dodatkowe zadania to dostaja drugiego członka załogi. Bowiem słusznie zauważono że jedna osoba może mieć trochę za dużo na głowie. Kurcze Izraelczycy używaja chyba nawet specjalnie nawet dla nich robionych f-16 w 2 osobowej wersji, bynajmniej nie treningowej. Natomiast f-35 ma być wszechstronny zawsze z 1 osobową załogą, powodzenia życzę. Ruscy chcieli kiedyś to połaczyć czyli 1 prowadzący zespół samolot 2 miejscowy oraz 3 jednosobowe.Bodajże miały działać w takim zestawie.

Vege
wtorek, 12 lutego 2019, 14:35

@ Davien "A co do mozliwości F-15 vs F-35 to dobitnie wyjaśniły je ćwiczenia gdzie F-15 w najnowszych wersjach lepszych pod wzgledem wyposażenia od F-15X przegrały z F-35 8:0" - Davien już Ci było wielokrotne mówione, że nie ma na chwilę obecną bardziej zaawansowanej wersji niż F-15X (APG 82v1, JHMCS 2, EPAWSS Legion Pod, itd). Co do tych 8:0 - lat temu 15 czy więcej na jednych ćwiczeniach F-15 od Su-30 dostały coś jakby 15:3 czy w okolicach - no i afera, na koniec dnia się okazało, że F-15 nie mogły "używać" AIM-120, a Su-30 "miały na wyposażeniu" cały wachlarz pocisków A-A. Efekt do przewidzenia pierwsza salwa pocisków BVR zmusiła F-15 do uchyleń, dalej temat zakończył się pociskami krótkiego zasięgu - bo Su miały czas na zajęcie dogodnej pozycji. Po co to - aby generalicja USAF mogła pokazać przed kongresem że US traci przewagę i dajcie więcej pieniędzy na F-22. Od tamtej pory bardzo sceptycznie podchodzę do takich rewelacji. Z 2018 tego roku jest artykuł na businessinsider o tym jak F-35 dostają regularnie od F-15 w czasie treningów w Japonii.

Radomir
wtorek, 12 lutego 2019, 14:14

@Davien, napęd Ramjet niewiele daje :-D. Daje bardzo dużo, ale ty tego nie chcesz przyjąć wiadomości bo lobbujesz jak zwykle amerykański sprzęt. Poczytaj sobie synku, wszędzie jest napisane że Meteor miażdzy AIM-120D. Nie kompromituj się więcej.

Miłośnik bredni znanego bajarza.
wtorek, 12 lutego 2019, 14:12

@Davirn, USA posiada tylko 120 "Combat Coded", czyli zdolnych bojowo F-22. Reszta to maszyny testowe lub magazyny części zamiennych. Z tych 120 gotowość operacyjną ma mniej niż 50%, a ile z nich zniszczył oststni huragan na Florydzie? Doucz się zanim zaczniesz kogokolwiek pouczać.

Murf
wtorek, 12 lutego 2019, 03:06

Jeśli f-35 jest nieudaną płaszczyzną; Były szef sił powietrznych Izraela generał major. (res.) Amir Eshel nazwał "zmianę gry F-35", mówiąc, że Izrael zebrał nowe dane wywiadowcze podczas jednego lotu przez F-35 na początku 2017 r., że inne systemy zbierania wywiadów i wywiadu wymagają tygodni. również stwierdzono, że Izrael zamówił 33 F-35 do dostarczenia do 2021 r., z opcją na 17 więcej. [44] W listopadzie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów ogłosiła, że ​​Izrael wykonał 17 opcji po jednomyślnym głosowaniu Gabinetu Bezpieczeństwa za przyjęciem, przyjmując całkowitą liczbę zamówionych przykładów do 50

Zaleszczyki
wtorek, 12 lutego 2019, 01:17

Nie wiedziałem, że przeciętny samolot bojowy w USA to 28-letni złom. To prawie tyle, co nasze MiGi-29.

Davien
poniedziałek, 11 lutego 2019, 21:24

Panie magazynier, na Su-35 to wystarczały zwykłe modernizowane F-15, F-15X to będzie overkill:) A codo nowego radaru, silników to jak dla ciebie to co ma Su-35 to nowość to nie am sensu nawet dyskusja z panem:) Tak jeszce dodam że te 98 Su-35S bo jedynie tyle Rosa kupuje będzie musiało stawić czoła ok 500F-15, 1400 F-35, i ponad 180 F-22A wiec powodzenia w zbiorowym samobójstwie Suczek:)

Davien
poniedziałek, 11 lutego 2019, 21:21

Wow panie Bryxx czyli Su-35 i Su-57 to jeszcze większe gnioty bo tez są jednoosobowe;)) Akurat panie bryxx F-15X jest maszyna jednoosobowa a wersja dwuosobowa będzie jedynie dodatkiem:)

df
poniedziałek, 11 lutego 2019, 20:49

@Davien Ponoć Meteor ma escape zone nieporównywalną do AIM-120D do tego ma kompresję powietrza na wlocie a D wciąż klasyczny silnik. Czy wersja D będzie miała poprawiony seeker ? może AESA ? BTW. Przypominam że polskie F16 wciąż czekają na śmieszne AIM-120 C7 !!! i dostaną je w 2022 ?

Grredo
poniedziałek, 11 lutego 2019, 20:46

F15 jest samolotem odpowiadającym naszym potrzebom. Za dziesięć lat właściwości stelf zostaną zniwelowane radarami kolejnych generacji. wtedy znowu znaczenia nabierze płatowiec, udźwig i nie zawodność sprzętu. Przy obecnej ofercie Boeinga, to nawet f16 w rozrachunku koszt/efekt wypadają blado. LM wywidował stawki za szesnastki by lepiej szła sprzedaż f35. Jak widać Boeing nie odpuszcza - i to dobrze dla potencjalnych nabywców. Marzy mi się by nasi piloci mogli na tych maszynach namalować szachownice. Pełnowartościowe, bezpieczne i skuteczne maszyny bojowe im się zwyczajnie należą. Zwłaszcza po skandalu z "remontami" foteli pilotów.

cynik
poniedziałek, 11 lutego 2019, 19:17

@ trust Nie. Rosjanie nie mieli racji. Podobnie jak nie mają ani środków ani umiejętności technicznych by zbudować prawdziwy samolot stealth 5-tej generacji. Reszta to dorabianie filozofii do tej mizerii. @ Marcin Informacje o śmierci F-35 są mocno przesadzone, bo użytkownicy tego rzekomo nieudanego samolotu zamawiają kolejne sztuki a i w USA nie słychać żadnych wieści o anulowaniu programu. Koniec idei stealth to mamy w Rosji, ale wynika on z braku środków i możliwości technicznych. Obłożenie blachami starego Su-27 by przypominał trochę Raptora się nie sprawdziło...

MWK
poniedziałek, 11 lutego 2019, 18:38

Co do przekonania niektórych forumowiczów co do "śmierci" technologii stealth, co jakoby miałoby wynikać z planów zakupu F-15X to litościwie przemilczę. Pozwolę sobie jednak nieśmiało zauważyć, że F-35 nigdy nie miał i nie ma zastąpić F-15C. A to właśnie te maszyny mają być zastąpione przez F-15X. Problem ze starzejacymi się F-15C Amerykanie zafundowali sobie zamykając w imię oszczędności budżetowych linie produkcyjną F-22A. Obecnie mogli jedynie zrobić to co zrobili, czyli zamówić podrasowanego "Orła". Odtworzenie linii produkcyjnej F-22A byłoby drogie, czasochłonne i co najmniej trudne z powodu utraty kompetencji zasobów ludzkich. A nowy myśliwiec 6-ej generacji to pieśń dosyć odległej przyszłości.

bryxx
poniedziałek, 11 lutego 2019, 17:38

Jeszcze jedno f-15 ma przewagę nad nieudanym f-35 bo to samolot 2 miejscowy , napchać maszyne 10 tysiącami różnego rodzaju sprzętu i posadzic 1 pilota aby to wszystko opanował, dobre.

magazynier
poniedziałek, 11 lutego 2019, 15:44

Sprzęt na wyposażeniu lotnictwa USA jest wiekowy. Bardzo wiekowy. I prawa ekonomii zaczynają działać. Chyba kowboje wpuścili się w ślepą uliczkę. Już niedługo jedynym sprawnym myśliwcem będą klony F-15, te imponujące 20 tyś. godzin resursu płatowca i zerowe koszty przeszkolenia pilota. Ale czy to wystarczy na Su 35 z nowymi radarami, awioniką i silnikami? Ktoś wie ile F-22 zniszczył huragan na Florydzie?

Davien
poniedziałek, 11 lutego 2019, 15:30

Panie Wolverine, obecnie te 8 F-15X wychodzi z częściowym pakietem drozej niz F-35A z całkowitym. Co do bajeko malowaniu F-35 co misje: naprawde wierzysz w ta bajke czy tylko przepisujesz z gotowca? F-15X panie Wolverine to maszyna pozbawiona cech obnizonej wykrywalności i ma zastapic jedynie wersje mysliwskie F-15C o ile w ogóle ja kupią:) Żeby było zabawniej to przeróbka F-15QA czyli wersji F-15E A co do mozliwości F-15 vs F-35 to dobitnie wyjasniły je ćwiczenia gdzie F-15 w najnowszych wersjach lepszych pod wzgledem wyposażenia od F-15X przerżneły z F-35 8:0

Davien
poniedziałek, 11 lutego 2019, 15:24

Panie Vege, plany R-77 z ramjetem upadły dośc dawno temu. Zadna z wersji jakie miały miec taki napęd nigdy nie powstała, nawet najnowsze wersje K-77M maja konwencjonalny silnik choc w werrsji dwuzakresowej. Dalej, NCADE to pocisk z tego co pisali na globalsecurity rakieta do zwalczania balistycznych w której z AMRAAM-a jest mniej wiecej tyle co w AMRAAM-ER, jest tez ciagle rozwijana teraz pod F-35.Nie miał tez silnika ramjet bo silnik pierwszego stopnia to silnik z AMRAAM-a a silnik drugiego musiał działac w próżni AIM-120D ustepuje Metorowi w kwestii zasięgu balistycznego ale odległść skurecznego odpalenia i NEZ sa praktycznie takie same, Meteor jest też nieco szybszy. USA rozważało nawet Meteora jako pocisk dla F-18E ale uznali że nie daje przewagi nad AIM-120D i zrezygnowano z niego

Davien
poniedziałek, 11 lutego 2019, 15:10

Radomir, sam naped niewiele daje a głowica jest nowocześniejsza w AIM-120D wiec naprawdę lubisz robic z siebie....? A co do F-35 to zrozum Radomir, że F-35 nigdy nie był nastepca F-15 ale jak zwykle do ciebie i marcina nic nie dociera:))

Andrzej
poniedziałek, 11 lutego 2019, 15:06

Ci Amerykanie mają nieżyciowe problemy ,chcą setkami kupować jakieś myśliwce przewagi powietrznej starszej generacji . Trochę luzu panowie popatrzcie jak się takie problemy rozwiązuje w polskim MON - bo MY też mamy podobne problemy z samolotami a rozwiązujemy je tak : poddajemy kapitalnym remontom zaawansowane nakrycia głowy pola walki (malowanie hełmów) , inwestujemy w węgiel oczywiście z polskich kopalń , kupujemy multimedialne sarkofagi zwane ławeczkami wolności no i oczywiście drogi które w znaczący sposób mają zapewnić przewagę w powietrzu naszemu lotnictwu .O dofinansowaniu Policji czy innych ministerstw już nie wspomnę bowiem jest to rutynowe i kompleksowe podejście do realizacji budżetu MON przeznaczonego na obronność . Tak to się panowie alianci robi w Polsce .Uczyć się od najlepszych w tej części Wszechświata a nie będziecie mieli problemów z siłami powietrznymi bo ich nie będzie .

Radomir
poniedziałek, 11 lutego 2019, 14:00

@davien, Meteor ma naped Ramjet i przez to jest dużo lepszy od AIM-120D po względem chcarakterystyk kinetycznych, ma lepszą głowicę. Przestań już się ośmieszać lobbując amerykański sprzęt. @dsa, jednym z powodów zakupu F-15 jest to, że F-35 to się nadaje to tarcia chrzanu, a nie jako myśliwiec ;-D.

Marcin
poniedziałek, 11 lutego 2019, 13:31

W praktyce to koniec nieudanego F-35, wkrótce będzie produkowany tylko na eksport. Koniec też idei stealth w dawnym rozumieniu, gdy obniżone echo determinowało konstrukcję samolotu.

Wolverine
poniedziałek, 11 lutego 2019, 12:22

@Marek teoretycznie tak ale... wychodzi na to ze cena początkowa F15X wyjdzie taniej najniższej przewidywanej ceny od F35, jeszcze ten ogromny rezus... tanie koszty utrzymania. To jakby wypasiony Land Rover kosztował taniej od RAV4. I co z tego ze Land Rover to właściwie komfortowa limuzyna, skoro przy takich cenach leśnikowi bardziej się opłaci tłuc po lesie Landroverem... bo nie oszukujmy się poza misjami stealth (gdzie i tak trzeba malować F35 co lot) F15X zastąpi F-35 w każdej misji... w każdej i to już teraz i lepiej...

Vege
poniedziałek, 11 lutego 2019, 12:22

@ Davien Co do wersji ramjet R-77 to bym nie był tak hura optymistyczny nie był - to że program R-77PD i R-77M został wstrzymany w 1999 (chyba) to nie znaczy, że nic się w temacie nie dzieje. Co do porównania AIM-120D z Metorem, to nie jest tak że dopiero FMRAAM ma mieć napęd ramjet ? W kwestii głowicy IIR w AIM-120 były plany na taką hybrydę - NCADE - naprowadzanie z AIM-9X, baza AIM-120, głowica bojowa hit-to-kill z RIM-161 + silnik ramjet

Marek
poniedziałek, 11 lutego 2019, 08:53

@wolverine @trust Przecież F-15 to maszyny do czego innego niż F-35 czy wcześniejszy F-16. Przywrócenie produkcji F-22 kosztowało by furmankę pieniędzy, wiec co mają robić?

Jaro 64.
poniedziałek, 11 lutego 2019, 08:19

Zacznijmy od modernizacji naszych F - 16 do standardu V.Potem F - 15. A na koniec F -35. Jak wyrosną z wieku dziecięcego.

Davien
poniedziałek, 11 lutego 2019, 07:05

Sajgo5: AIM-20D jak najbardziej jest odpowiednikiem Meteora, ten drugi ma jedynie większy zasięg balistyczny. Nie ma montowania IIR do AIM-120 bo i po co, to pocisk dalekiego zasiegu. Rosjanie nie maja R-77 z napedem ramjet, były takie plany ale skończyło się na R-77-1 o osiagach AIM-120 C-5. Żadna wersja R-74, nawet najnowsza R-74M2 nie posiada głowicy IIR ma jedynie zwykłą IR i nie ma jej w planach. Natomiast własnie w Stanach powstaje nastepca AIM-120 o min 2x większym zasiegu

DSA
poniedziałek, 11 lutego 2019, 01:12

Jednym z powodów, dla których konieczny jest zakup F-15 są opóźnienia w programie JSF. Po prostu część samolotów F-15C U.S. Air Force nie doczeka momentu, gdy będzie już wyprodukowany F-35A na ich miejsce. Prowadziłoby to spadku ilości samolotów w USAAF. Innym powodem jest też decyzja Izraela, który dość niespodziewanie wrócił do zakupów F-15. Zrobił to z pewnością po analizie możliwości F-35 Adir i swoich potrzeb (inna sprawa, że różnią się one od amerykańskich). Osobną kwestią są koszty eksploatacji. W tym obszarze F-15 jest sporo tańszy od F-35 o F-22 nawet nie wspominając. Co do ceny zakupu F-15X ciężko się wypowiadać ale wydaje mi się że zejście poniżej 80 mln jest mało prawdopodobne o ile Boeing nie chce "zabić" LM i jest to element strategii rynkowej. Poczekajmy na kontrakt i będzie czarno białym.

Słonina
poniedziałek, 11 lutego 2019, 00:15

Świetna decyzja i dla USAF, i dla fanów lotnictwa generalnie. F-15 to klasa sama w sobie, na dodatek potężna i piękna maszyna, która pięknie prezentuje się w powietrzu. Zważywszy na możliwość wyposażenia go w najlepsze na świecie systemy awioniczne i uzbrojenie, w czym Amerykanie jednoznacznie górują od lat, nad resztą świata, będzie to prawdziwy gigant i godne uzupełnienie F-22.Coś zdecydowanie lepszego od Su-35, którego Rosjanie i rusofile zachwalają pod niebiosa,a który w linii prostej pochodzi od równie wiekowego "dziadka", Su-27.

Zaleszczyki
niedziela, 10 lutego 2019, 23:53

Czyli Rosjanie mieli rację projektując Su-35.

Ułan1981
niedziela, 10 lutego 2019, 22:52

Coś dla nas jeśli nie Eurofighter :) Do Malborka 8 szkolno-bojowych Masterów. Z racji bliskości Królewca jak znalazł jeśli już musi być te lotnisko. W razie W tych samolotów nie będzie aż tak szkoda. Do patrolowania naszych granic i Bałtów Mastery wystarczą jeśli Migi już zostaną wycofane. Po co zarzynać nasze nieliczne myśliwce. Dla Polski 48 szt F-15 w nowej wersji ;) Dobrze jakby podzielili np. takie F-15 z F-16. Krzesiny 16+16, Świdwin 8+8, Łask 16+16, Mińsk 8+8. 48 sztuk dlatego bo i tak na więcej nas nie będzie stać ;) Aż się prosi o sformowanie jednostki lotniczej w województwie śląskim czy opolskim. Kiedyś... były tam czynne lotniska wojskowe.

JA
niedziela, 10 lutego 2019, 22:52

F-15X dla Polski jako następca MiG-ów i wówczas mamy F-16 z uzbrojeniem odstraszającym mają sens a my mamy realną siłę wywalczania przewagi powietrznej, ale to wymaga min. 60 CX i powiedzmy 12 EX, które mogły się zająć patrolowaniem Bałtyku i być realną siłą ognia

Vege
niedziela, 10 lutego 2019, 22:15

Pytanie czy obok Super Szerszenia ten samolot nie będzie oferowany przez Boeinga w ramach Harpi. Już teraz F-15 to platforma testowa w programie SHIELD, jeżeli będzie rozwijana pod nowe typy uzbrojenia(zgodnie z artykułem) to jest to bardzo perspektywiczny samolot. W tej chwili jest mowa o możliwości przenoszenia do 28 SDB + 8 pocisków A-A, czyli zachowanie możliwości walki powietrznej. Jak do uzbrojenia wejdą pociski CUDA ten arsenał zapewne się powiększy... . Dalej JHMCS z połączeniem z AIM-9X znacząco zmniejsza przewagę samolotów z wektorowaniem ciągu w przypadku walki WVR a F-15X to wszystko ma. Już teraz Boeing się chwali, że po modernizacji F-15 ma najmocniejszy komputer misji z dostępnych myśliwców pytanie jak to można wykorzystać przy samolocie WRE. Nie wiadomo jakie są perspektywy w przypadku Super Szerszenia - czy będzie rozwijany bo ma być to rozwiązanie pomostowe do czasu zakończenia wdrożenia F-35C, co do F-15X są konkretne plany.

sajgo5
niedziela, 10 lutego 2019, 22:13

A co z uzbrojeniem ? USA nie ma odpowiednika Meteora bo AAMRAM D ustępuje europejskiemu konkurentowi. Wciąż nie ma rakiet dalekiego zasięgu naprowadzanych na podczerwień stąd rozpaczliwe chałupnictwo i próby montowania matryc Sidewindera w aim 120. USA nie dysponują rakietami z ramjet to już nawet Rosjanie mają wersję R77 ramjet. R74 wkrótce z zaawansowanym IIR a chińskie samoloty z zaawansowanym WRE. us air force tracą prymat w powietrzu

Luke
niedziela, 10 lutego 2019, 21:43

W Polsce powinno byc tak, F16 wszedl za mig21/23, F18 za SU22 I F15 za Mig29. I dotego polsce sa potrzebne AWCS I KC air refueling samoloty.

Piotr
niedziela, 10 lutego 2019, 21:41

To nie jest żadne uzupełnianie floty F-15 tylko po prostu obudzili się z ręką w nocniku po zaprzestaniu produkcji F-22 i zamknięciu linii produkcyjnych. Nagle okazuje się, że mają za mało myśliwców przewagi powietrznej i na hurra muszą iść na zakupy.

Kmtwe
niedziela, 10 lutego 2019, 20:16

Konieczność zamówienia F-15 wynika z tego, że USA nie produkują odpowiednika maszyny F-22 po akceptowalnej cenie. F-35 w tej roli się nie nadaje, może być jedynie uzupełnieniem w wąskim zakresie zastosowań.

Td
niedziela, 10 lutego 2019, 20:12

Są dość duże różnice. F-18, Pułap: 15 km, zasięg: 2300 km, F-15, Pułap: 19 km, zasięg: 4630 km, F-16 Pułap: 15 km, zasięg do 4200 km.

Tadeusz
niedziela, 10 lutego 2019, 20:03

Czym różni się F-18 Super Hornet od F-15X ?

Niuniu
niedziela, 10 lutego 2019, 19:12

Bardo piękny samolot. Do tego świetnie lata w przeciwieństwie do nielota F35. Pozazdrościć tylko USA tego rasowego samolotu przewagi powietrznej. Za to nie wierzę, że będzie tani ale jeśli chodzi o kasę to tej akurat im nie brakuje.

Czaruś
niedziela, 10 lutego 2019, 18:41

Coś wspaniałego. Kupmy 2 F-15CX i 2 F-15EX; będzie się czym pochwalić na defiladzie

TK
niedziela, 10 lutego 2019, 18:03

Idealny samolot dla Polski

Marcin
niedziela, 10 lutego 2019, 17:19

Bardzo dobra decyzja. ale myślę że z czasem będzie X więcej, bo zastąpienia wymagac będą też F-15E oraz F-22 maszyny szalenie drogie w eksploatacji i generalnie nieudane. W sumie nawet porównanie zamówień X i Raptorów daje do myślenia. Ciekawe czy ktoś myśli w USAF o zamówieniu F-16V zamiast części F-35? Na dobrą sprawę byłoby to logiczne chociażby wobec faktu bardzo niskiej żywotności płatowców tych ostatnich, bo do Arizony trafiłyby F-35 razem z F-16C starszymi o 3 dekady. A swoją drogą też warto zauważyc Eagla jako najlepszego myśliwca powojennego, jakośc obroni się sama. Byc może ktos zauaży w końcu ten samolot w naszym MON ?

dim
niedziela, 10 lutego 2019, 17:17

... manewrujących pocisków hipersonicznych... - ! - a nie muzyczne ławki i blaszane hełmy ?

trust
niedziela, 10 lutego 2019, 16:32

F15x to jedna wielka porażka STEALTH, kraj który przoduje w tej technologii wybiera samolot który nie ma z tym nic wspólnego. Rosjanie mają rację, w tę technologie nie warto inwestować.

wolverine
niedziela, 10 lutego 2019, 15:17

bardzo mądrze, trzeba utrzymać wartość bojową sił powietrznych, mimo wielkości projektu przyszłość F-35 nie jest jednak przesądzona, w skrajnym wypadku ten nieudany samolot może zostać jedynie rzetonem do kupowania sobie ochrony USA przez sojuszników bez większej wartości bojowej bo na co komu maszyna stealth wymagająca malowania co każdy lot... za chwilę kupcy którzy kupili kupili myśliwiec, a dostali prototyp zaczną naciskać na Lockheeda wytykając problemy których nie powinien mieć samolot w fazie sprzedaży klientowi

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama