Cztery koncerny walczą o indyjski kontrakt na karabiny szturmowe za 300 mln dol

9 lutego 2014, 17:54
IWI ACE - fot. iwi
Karabin Beretta AXR-160 - fot. Beretta
Indie rozpoczną latem testy karabinów dla armii - na zdjęciu jeden z uczestników - CZ 807 - fot. czub.cz

Indyjskie siły zbrojne w najbliższych miesiącach rozpoczną wielokrotnie odwlekane testy karabinów szturmowych. Wezmą w nich udział czterej zagraniczni producenci. Stawką jest zamówienie na 66 tys. sztuk broni o wartości około 300 mln dolarów. 

Celem testów jest wyłonienie broni mającej zastąpić nieudany karabin INSAS, który indyjska armia odrzuciła w 2011 roku jako konstrukcje zbyt zawodną, niedopracowaną i nie spełniającą wymagań szybko modernizujących się sił zbrojnych. Wprowadzona pod koniec zeszłego wieku INSAS (Indian National Small Arms System) miała zastąpić w indyjskich siłach zbrojnych karabiny AK i FN FAL, ale okazał się kosztowną i nieudaną próbą wprowadzenia broni krajowej produkcji. 

Od kilku lat Indie rozważały wprowadzenie na jego miejsce innej broni, produkowanej na licencji. Jak informuje IHS Janes Defence, do prób mających rozpocząć się wiosną przystąpią produkty czterech firm:

  • CZ 807A Bren produkcji Ceskiej Zbrojovki, który jest wariantem karabinu CZ 805 używanego przez czeskie siły zbrojne, ale dostosowanym do używania amunicji 5,56 mm NATO i sowieckiej 7,62x39 mm.
  • IWI ACE, czyli odmłodzony wariant znanego karabinu Galil, również przystosowany do obu wspomnianych rodzajów amunicji.
  • Włoski karabin ARX-160 słynnej firmy Beretta, opracowany na potrzeby włoskiego programu żołnierza przyszłości jako następca Beretty AR70.
  • Colt ACR (Advenced Combat Rifle), czyli zmodernizowany M16A2.

Wszystkie cztery typy broni mają przejść intensywne testy w ekstremalnych warunkach, aby uniknąć problemów jakie ujawniła np. eksploatacja karabinów INSAS w Himalajach, gdzie plastikowe magazynki pękały na mrozie a mechanizmy działały zawodnie. Dlatego obecne testy odbędą się zarówno we wspomnianych warunkach górskich, jak również na pustyniach Radżastanu i w wilgotnym klimacie południowych Indii. 

Badania rozpoczną się w maju bieżącego roku i obejmą testy polowe, próby strzeleckie oraz analizy wytrzymałościowe które potrwają kilka miesięcy. Z pewnością w ramach kontraktu wymagane będzie uruchomienie produkcji broni w Indiach. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Maczer
poniedziałek, 10 lutego 2014, 00:33

szkoda ze nie zdarzylismy z MSBS

mw
niedziela, 9 lutego 2014, 22:17

Szkoda, że PHO nie zaproponował Beryla.

Adam
wtorek, 11 lutego 2014, 13:44

Może i lepiej, bo tylko by się skompromitowali tak jak kiedyś PZL Okęcie z Orlikiem w przetargu na samolot szkoleniowy.

Scooby
niedziela, 9 lutego 2014, 21:19

.ARX-160 miazga.

Scooby
niedziela, 9 lutego 2014, 21:11

Nasi nie startują , bo "i tak nie wygrajom" .... .

Artwi
poniedziałek, 10 lutego 2014, 22:48

Nasi nie startują, bo pewnie "Wuj" Sam nie pozwoli, skoro sam startuje na tak lukratywnym rynku. A bez tego nasi się boją, by nie skończyć tak jak dyrektorzy Uniwersalu lub ci co chcieli sprzedać broń do Iraku...

wolf
czwartek, 20 lutego 2014, 00:30

Nasze modele nie wygrają....bo nie startujemy w tym przetargu. Nasze technologie materiałowe są z lat 70-tych. Pamiętam do dziś tantale i beryle w Iraku owinięte bandażami bo rozgrzane od słońca uchwyty nie dały się trzymać,

mw
poniedziałek, 31 marca 2014, 15:05

MSBS ma być oferowany na eksport dopiero w 2015 roku. Konstrukcja jak sama nazwa wskazuje jest modułowa i od samego początku projektowana z myślą o stosowaniu różnych rodzajów amunicji. W czerwcu ma być oficjalna prezentacja całej rodziny broni systemu MSBS w tym automatyczna strzelba gładkolufowa 12mm. Możemy być pewni, że w niedalekiej przyszłości powstanie wariant na nabój 7,62x39mm czy też 7,62x51mm NATO. Doświadczenia z Afganistanu pokazują, że przeciwnik atakujący z góry ogniem broni automatycznej 7,62x39mm ma istotną przewagę zasięgu nad siłami NATO posługującymi się kbk 5,56mm.

jakiś
wtorek, 11 lutego 2014, 00:25

Nasi nie mają szans ani z MSBS ani z najnowszym Berylem. Koniec i kropka

jakiś
wtorek, 11 lutego 2014, 00:24

Nasi nie mają szans ani z MSBS ani z najnowszym Berylem. Koniec i kropka

Scrapp
poniedziałek, 10 lutego 2014, 19:03

Do tych, którzy już narzekają, że MSBS nie wygra tego przetargu. Jak wskazuje jego pełna nazwa "MSBS-5,56", nie jest to broń przystosowana do strzelania pociskami kalibru 7,62mm, w dodatku ruskimi, a nie tymi zgodnymi ze standardem NATO. Pomyślcie trochę nim zaczniecie jęczeć...

alibaba
wtorek, 11 lutego 2014, 13:11

Widzisz kolego Scrapp, Czesi to naród zawsze myślący logicznie i ekonomicznie ( szkoda że Polacy nie ) mający doświadczenie z Hindusami wiedzą że tam jak i u siebie ( w Polsce i innych krajach byłego układu ) produkuje,kupuje się lub ma w magazynach albo zdobywa na polu bitwy różne typy amunicji tej ruskiej jak i nato dlatego opracowali specjalnie taki karabin by po drobnej i z pewnością mniej kosztownej niż produkcja drugiego karabinka modyfikacji mogła strzelać wszystkim. Szkoda że nasi specjaliści na to nie wpadli a jak już sami nie wymyślili to przynajmniej tego rozwiązania nie skopiowali. Dzisiaj Indie chcą 66 tyś.sztuk a znając życie jak sprzęt się sprawdzi zamówią milion i więcej szt. Tylko po co nasza zbrojeniówka ma się wysilać i ośmieszać z niewywiązania się z kontraktu jak spokojnie może łupić kasę uczciwych podatników w kraju,nie dając niczego w zamian i za nic nie odpowiadając.

Adam
poniedziałek, 10 lutego 2014, 17:11

Bardziej dziwi brak FN i HK.

Jan
poniedziałek, 10 lutego 2014, 14:17

Bardzo jest zaskoczony, że nie startuje tu PHO z MSBS, przecież to taka rewelacyjna konstrukcja.

zntkro
wtorek, 28 kwietnia 2015, 22:38

Autorzyno może wyjaśnisz co to jest "sowiecka amunicja 7,62x39 mm"???? Kto ja produkuje??? Oj pranie mózgownicy w Twoim przypadku jest chorobliwe. Ciekaw jestem czy w kolejnym paszkwilu napiszesz coś o jankeskiej amunicji???

Tweets Defence24