3,5 mld euro na siedem okrętów marynarki Włoch. Rozbudowa mimo kryzysu

11 maja 2015, 15:41
fot. M.Dura
Komputerowa wizualizacja 3D okrętu śmigłowcowego – doku LHD proponowanego przez Fincantieri - fot. M.Dura

Koncerny Fincantieri i Finmeccanica otrzymały zamówienie od marynarki wojennej Włoch na zbudowanie i wyposażenie sześciu jednostek patrolowych PPA oraz okrętu wsparcia logistycznego LSS za około 3,5 miliarda euro.

Kontrakt włoskiej marynarki wojennej wygrało tak naprawdę konsorcjum zadaniowe RTI (Raggruppamento Temporaneo di Impresa), które zostało założone w październiku 2014 r. przez koncern stoczniowy Fincantieri i spółkę Finmeccanica reprezentowaną przede wszystkim przez firmę Selex ES. Finmeccanica, która jest liderem RTI ma otrzymać za wykonanie prac 1,2 miliarda euro, natomiast Fincantieri pozostałe 2,3 miliarda euro.

W ramach planu modernizacji sił morskich Włoch międzynarodowa organizacja OCCAR (Organisation Conjointe de Cooperation sur l’Armement) zajmująca się zakupami uzbrojenia zamówiła w sumie sześć wielozadaniowych, pełnomorskich okrętów patrolowych PPA (Pattugliatori Polivalenti d’Altura) - z opcją rozszerzenia kontraktu o cztery kolejne jednostki oraz jedne okręt wsparcia logistycznego LSS (Logistic Support Ship).

Prace mają być wykonywane w kilku oddzielnie aktywowanych fazach. Już uruchomiony, pierwszy etap będzie polegał na oddaniu jednego patrolowca i okrętu wsparcia logistycznego. Konsorcjum otrzyma za to 372 miliony euro. Kolejne fazy mają być aktywowane za kilka miesięcy. Jako pierwszy zostanie oddany okręt wsparcia logistycznego (w 2019 r.). Patrolowce będą przekazywane w latach: 2021, 2022, 2023, 2024 (dwie jednostki) i 2025 r.

Na najbliższe plany modernizacji sił morskich Włoch zaplanowano w sumie 5,4 miliarda euro. Poza już zamówionymi patrolowcami i jednostką wsparcia logistycznego w najbliższym czasie przewiduje się również zawarcie kontraktu na budowę jednego okrętu śmigłowcowego – doku do przerzutu wojsk, oznaczanego wstępnie jako LHD (Landing Helicopter Dock).

Podstawową, wspólną cechą dla wszystkich tych trzech klas jednostek pływających ma być według Włochów wysoki poziom innowacyjności, zapewniający im skuteczność i elastyczność w wykonywaniu różnego rodzaju zadań. Mają to być ponadto okręty wykonujące zarówno misje typowo wojskowe, jak i „cywilne” (np. prowadzenie operacji poszukiwawczo-ratowniczych, dostarczanie pomocy humanitarnej, ewakuacja ludności z rejonów objętych klęskami żywiołowymi i konfliktami zbrojnymi, organizowanie pomocy medycznej itd.).

Kolejną cechą zamówionych okrętów będzie ich szeroko pojęta „ekologiczność” uzyskana m.in. poprzez niski poziom emisji zanieczyszczeń (zastosowanie silników elektrycznych) i systemu kontroli odpadów biologicznych.

Dla Fincantierii kontrakt jest o tyle ważny, że zakłada on również wsparcie logistyczne wybudowanych okrętów przez cały czas użycia operacyjnego, ich serwisowanie, prowadzenie szkolenia dla załóg, dostarczanie części zamiennych i realizowanie programów modernizacyjnych.

Należąca do koncernu Finmeccanica firma Selex ES będzie natomiast głównym dostawcą systemów elektronicznych (w tym przede wszystkim sensorów: radarów obserwacyjnych, stacji kierowania uzbrojeniem i urządzeń walki elektronicznej) oraz okrętowego systemu walki. Zadaniem spółki będzie również zintegrowanie pozostałych systemów uzbrojenia, które mają być przekazane m.in. przez koncerny WASS (systemy sonarowe), OTO Melara (systemy artyleryjskie) i MBDA (systemy rakietowe).

Selex ES już założyła, że razem z Fincantieri będzie rozwijać tzw. system kokpitu. Jego zadaniem ma być połączenie w jednym miejscu zadań i analiz związanych z normalnym pływaniem i prowadzeniem misji bojowych w taki sposób, by zmniejszyć obciążenie i liczebność operatorów obsługujących systemy okrętowe.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
NAVY
piątek, 15 maja 2015, 11:55

Widać ,że Włosi jeszcze nie wyrośli z mocarstwowości morskiej ,rodem z dziewiętnastego wieku !

Nożem Cię Ochrzczę
środa, 13 maja 2015, 22:20

A my ze kupim potrzebne na ch....3 łódki podwodne z 30 rakietkami manewrujacymi a 500 kg materiału wybuchowego w glowiczce. Koszt zakupu ze szkoleniem i uzbrojeniem i infrastrukturą 10 miliardów pln. Koszty rocznego utrzymania pewnie z 2 miliardy pln rocznie.

patriota
poniedziałek, 11 maja 2015, 19:28

Te jednostki patrolowe PPA to w rzeczywistości fregaty o wyporności 4500t stąd tak duże koszty całego programu.

marynarz
piątek, 15 maja 2015, 15:07

I to jest propozycja dla Mielca i Świdnika. Ślimaki nie budują takich statków

japa3
poniedziałek, 11 maja 2015, 16:31

Zamówienie wloskiego rzadu, dla wloskiej floty, wykonane przez wloski podmiot. Bez przetargu z miedzynarodowymi koncernami? Jestesmy w jakiejs innej unii niz oni?

OMEN
poniedziałek, 11 maja 2015, 21:33

Taa... My jesteśmy w Unii Du**włazów Brukselskich...

ja
poniedziałek, 11 maja 2015, 21:03

w tej samej

bsh
poniedziałek, 11 maja 2015, 18:30

"Kontrakt włoskiej marynarki wojennej wygrało tak naprawdę konsorcjum zadaniowe RTI (Raggruppamento Temporaneo di Impresa), które zostało założone w październiku 2014 r. przez koncern stoczniowy Fincantieri i spółkę Finmeccanica" Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Skoro wygrali kontrakt, to znaczy, że BYŁ jakiś konkurs/przetarg. Cały spisek obalony.

Tweets Defence24