Reklama
Reklama
Reklama

Polskie T-72 do modyfikacji. Umowa w poniedziałek [AKTUALIZACJA]

19 lipca 2019, 15:37
T72 mod
Fot. 21bsp.wp.mil.pl

W poniedziałek zostanie podpisana umowa na remonty i modyfikację czołgów T-72, należących do Sił Zbrojnych RP. Czołgi otrzymają nowy sprzęt łączności i środki obserwacyjne, zostaną też przywrócone do pełnej sprawności.

AKTUALIZACJA 21.07 16:38 MON poinformowało, że umowa zostanie podpisana w poniedziałek w Zakładach Mechanicznych Bumar-Łabędy, jej wartość wynosi 1,75 mld zł. Zakłada ona realizację usługi przez polski przemysł zbrojeniowy w latach 2019-2025.

Wcześniej Defence24.pl informował nieoficjalnie, że umowa będzie podpisana na początku przyszłego tygodnia. Prace będą realizowane w gliwickich zakładach Bumar-Łabędy, w programie będą też uczestniczyć inne spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Założeniem jest przywrócenie czołgów do pełnej sprawności, jak i ich modyfikacja.

Kilka tygodni temu, w odpowiedzi na pytania Defence24.pl, rzecznik Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych stwierdził, że „Modyfikacje czołgu dotyczyć będą systemu łączności oraz przyrządów obserwacyjno-celowniczych i obserwacyjnych. W systemie łączności mają znaleźć zastosowanie środki łączności cyfrowej, natomiast modyfikacja przyrządów optycznych ma na celu wyposażenie czołgu w przyrządy pasywne.”.

Dokładny zakres modyfikacji systemów optoelektronicznych nie jest szerzej znany. Wiadomo jednak że jeden z wariantów oferty przygotowanej przez PCO obejmował dostarczenie pasywnych przyrządów kierowcy i dowódcy oraz kamery termowizyjnej KLW-1 Asteria dla działonowego.

IWSZ podał też, że nie planuje się na razie instalacji systemu ostrzegania o opromieniowaniu wiązką laserową Obra, zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia czy pancerza reaktywnego. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że w wypadku podjęcia przez Zamawiającego stosownej decyzji, możliwe będzie wprowadzenie do modyfikowanych czołgów dodatkowych zdolności, co będzie o tyle łatwiejsze, że zostaną one przywrócone do pełnej sprawności.

Ministerstwo Obrony Narodowej informowało w marcu br., że po analizie ekonomicznej podjęło decyzję o przeprowadzeniu remontu z modyfikacją czołgów. „Wybrane rozwiązanie pozwala na uzyskanie najlepszej relacji koszt – efekt, nie zapominając o tym, że stanowi ono opcję przejściową (pomostową) do czasu pozyskania nowego czołgu (...). Należy również zaznaczyć, że zakres prac został dostosowany do możliwości rodzimego przemysłu obronnego.” – wskazywał MON. Resort podawał, że prace mają być prowadzone w latach 2019-2025.

Decyzja o ulepszeniu czołgów T-72 jest następstwem rekomendacji Strategicznego Przeglądu Obronnego. Jeszcze w 2017 roku zakładano, że będą one zmodernizowane, ostatecznie zdecydowano się na remont z modyfikacją. Istotną częścią prowadzonych prac będzie przywrócenie sprawności czołgów, bo jeszcze kilka lat wstecz nakłady na utrzymanie ich gotowości były mocno ograniczane.

Wykorzystanie czołgów T-72M1 po remoncie z modyfikacją stanowi rozwiązanie pomostowe i powinno pozwolić na utrzymanie zdolności bojowej do czasu wprowadzenia czołgu nowej generacji. Maszyny te znajdują się obecnie w służbie m.in. w 21. Brygadzie Strzelców Podhalańskich, 34. Brygadzie Kawalerii Pancernej i 20. Brygadzie Zmechanizowanej. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 415
Reklama
Wojciech
czwartek, 1 sierpnia 2019, 15:47

Zmodernizować do pt-16 lub pt-17, tą płytę "plastikową" za przednim pancerzem wywalić i wstawić płytę pancerną mocowaną w uchwytach tytanowych. Bieda modernizacja szkoda kasy.

Wojciech
czwartek, 1 sierpnia 2019, 15:38

Przydało by się jeszcze poprawić celność maszyn i obłożyć erawą bo taka modyfikacja wiele nie wnosi.

WRZECIONO
wtorek, 23 lipca 2019, 01:53

jeśli się stało co się stało ...należy zmienić filozofię walki w wydaniu polskim tj taktykę walki i stworzyć duety bojowe ..a mianowicie opracować taktykę walk w ten sposób by zespolić taktyczni Leopardy z T-72 ..gdzie LEO miałby zadanie niszczyciela czołgów ..a T-72 działający z nim w duecie zadania wozu wsparcia i czyściciela przedpola, zostaje kwestia z synchronizowania czujników obu czołgów ale jak widać kosmetyka T-72 zmierza w tym kierunku by oba czołgi ze sobą współpracowały ....i taka wersja minimum by osiągnąć maximum na polu walki jest jedynie słuszna ....po modyfikacji i zsynchronizowania obu czołgów należałoby je rozmieścić w garnizonach w odpowiednich proporcjach by spełniały swoją rolę duetu bojowego

Kris
wtorek, 23 lipca 2019, 00:48

za taką kasę można kupić 100 Leopardów 2 !!!!! A modernizacja właściwie polega na niczym

Extern
wtorek, 23 lipca 2019, 13:32

100 nowych Leopardów kosztowało by prawie 6 miliardów.

Xxx
czwartek, 25 lipca 2019, 13:21

Stosunek siły 1xLeo 4xT-72

22
poniedziałek, 22 lipca 2019, 18:45

Na pewno wszyscy zdają sobie sprawę , z tego iż niedługo dojdzie do " renegocjacji " tego kontraktu, ponieważ związkowcy w tym bastionie socjalizmu dojdą do wniosku, że można jeszcze bardziej wydoić budżet.

Jan muzzyk
poniedziałek, 22 lipca 2019, 17:37

Ludzie porównajcie ceny nowych czołgów a potem się wypowiadajcie, ok?? Za 1,75 mld może jeden batalion wyposażycie w K2 i to nie cały!!! Ten czołg kosztuje 10 milionów dolarów!!!!! Każdy zdaje sobie sprawę, że Polska potrzebuje nowego czołgu nowej generacji, ale obecnie nas na niego nie stać. Do czasu rozpoczęcia produkcji nowych czołgów (może w współpracy z Niemcami, Francją lub USA), te zmodernizowane t-72 będą przez pewien czas środkiem zaradczym, aby załogi miały na czym trenować. Taki droższy symulator. W razie konfliktu z Rosją na samych czołgach by się nie skończyło, więc to że te zmodernizowane T-72 służyłyby bardziej jako zmechanizowana artyleria trochę lepiej opancerzona, nie miałoby większego znaczenia.

Łukasz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 17:25

a co z armatami??????

Jaś
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:47

Proponuję powyciągać z muzeów wszystkie T-34 i je także tak super "zmodernizować"

Lewak
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:09

Wydatek 1,75 miliarda złotych na "modyfikację" T-72 budzi zachwyt w MON , ponieważ ministerstwo będzie się chwalić zwiększeniem potencjału polskich sił zbrojnych i uzyskaniem sprzętu pancernego dla 18 dywizji oraz generałów , pułkowników i majorów , którzy uzyskają stanowiska w sztabach nowych jednostek. Wsiekać mogą się tylko podatnicy , których pieniądze zostaną tak bezsensownie zmarnowane. T-72 , ze względu na ciasnotę wnętrza wymaga załóg o rozmiarach Hobbitów , czyli o wzroście poniżej 170 cm. Wydaje mi się , że tylko w SAN ESCOBAR polski MON może zwerbować takie załogi T-72M1!!!!

Troll i to wredny
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:05

Utrzymanie dywizji pancernej jest mega kosztowne. Utrzymanie źle uzbrojonej dywizji pancernej ,to już militarna i ekonomiczna groteska. W pierwszej połowie dekady mieliśmy tych blaszaków prawie 600. Dzisiaj - zdolnych do sensownej modernizacji (o ile to będzie modernizacja) jest góra 300 maszyn. 1,75 mld zł podzielić przez 300 i...szału nie ma. To może być pierwszy większy kontrakt w którym jeśli kradną, to na umiarkowaną skalę. 300 czołgów przy planowanych stratach dziennych mogących osiągać 800 pojazdów (plus dwa razy tyle uszkodzonych ,porzuconych, zepsutych itp.), to raczej niewiele... Wolał bym mieć 300 przeciętnych śmigłowców wsparcia, niż 300 zmodernizowanych T-72, ale...jeszcze ministrem obrony nie jestem (co zapewne jest jakimś ewidentnym niedopatrzeniem...).

MAZU
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:00

Czy Ukraina produkuje czołgowe przeciwpancerne pociski kierowane 9M119 Refleks (oznaczenie NATO - AT-11 Sniper)? I czy da się te pociski wystrzelić z naszych T72? Jeśli tak, to (być może) jest to kierunek warty rozważenia, ponieważ znacząco zwiększa siłę i zasięg ognia. Mam świadomość ograniczeń naszych T72, ale nadal uważam, że podstawą jest siła ognia, a ta zależy od nowoczesnej amunicji plus dobre SKO. Do czołgu przeciwnika można strzelać nie tylko pociskiem podkalibrowym ale też kumulacyjnym, EFP, wybuchowym, odłamkowym, termobarycznym, szrapnelami itd. Oślepiony czołg nie walczy, załoga go zwykle porzuca i podpala. Dlatego potrzebna jest nam nowoczesna amunicja. Również do czołgów. M

fox
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:50

do Tadeusz: samych gołych maszyn K2 bez ammo i serwisu itd. to jakieś 65 sztuk

Hmmm.
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:44

W telewizji przed chwilą mówili o modernizacji T-72. A co się stało z 2 PL? Przecież zaraz będzie 4 rocznica podpisania umowy, a nikt ich na oczy nie widział.

dropik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:43

bida modernizacja : radiostacje i kamera termowizyjne i pasywne przyrządy kierowcy. I teraz udowodnijcie, że wydatki na wot nie przekładają się na modernizację WP. Te rzekome 5-7 % które idzie na WOT mogły być wydane na realne programy, a tak mamy wojaków specjalnej troski , którym musi być fajnie bo inaczej się pogniewają i pojdą (takie plotkeczki od kadry)

Okręcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:35

Takie małe pytanko. Czy T-72 po modernizacji będzie w stanie stawić skuteczny opór czołgom przeciwnika, czy tylko nadal stanowić łatwy cel? Z Poloneza nie zrobi się mercedesa.

Rzyt
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:29

Te 1,5mld można było Niemcom dać by z Leo 2a5 zrobić Leo 2a7v...ale po co Leo 0 Polin za 3mld i T72 zmodyfikowane. Super 4,5 mld a z tymi vipami zbędnymi oraz 4 aw101 to już 8mld złoty...spoko a ci gadają że 2 baterii Wisły pochłonęła budżet haha co za bzdury. Jak zagony 1000 czołgów rodziny T i Leo będą się bronić przed walnieciem 100 czy 200 rakiet manewrujacych, 150 migow, kilku tupolewów i zastępów artylerii rakietowej...moze jak we Fury. Sosne sobie przyczepia i worki z piaskiem polozą. Co za żenada. Brak kompletny kompetencji. 1000 czołgów to się trzyma jak ma się doktrynę pancerno-rakietowo-lotniczego blitzkreigu. My nawet natarcia 100 czołgów nie robimy. Za te pieniądze można by kolejne 2 baterie himmarsa wziąć, lub dorzucic coś jeszcze i wziąć 48apaczy z kompletem uzbrojenia, ale po co ważne by rządowe pasożyty nie rentowne z powodu panującego w zakładach socjalizmu i wygodnictwa oraz nepotyzmu, partyjniactwa, etatyzmu mogły żyć w najlepsze. Gratuluje utrzymujemy nie robow, litujmy się dalej. 1000czolgow...ten szrot nawet z garazów nie wyjedzie w razie W. 2 wojna pokazała jasno, że armia lądowa bez lotnictwa nie ISTNIEJE. tego się nie da podważyć a teraz jeszcze doszły rakiety. Wojny od zatoki Perskiej koalicji z Irakiem pokazały, że lotnictwem niszczy się opór wroga. Abramsy się nie napracowaly w Iraku. Apacze, A10, F117, tomahawki, F14, F16 zrobiły gros roboty. Syria i Ukraina to co innego konflikt wewnętrzny i też pokazało, że przyleci kilka migow czy innych i koniec zabawy T72 wraca do stanu pierwotnego. Izrael to co innego, merkawa świetnie się sprawdza na, gdy doktryna kraju to dobry Palestyńczyk to zdezintegrowany Palestyńczyk fire at Will, no mercy. Nam trzeba rakiet i setek myśliwców a nie hord złomu. 2,5mln złoty to cena paliwa jeżeli czołgi przejdą 100km miesięcznie przez rok...a lekko 300mln złoty to koszt trzymania samych czołgistów przez rok a jeszcze zaplecze. Może dojść do 1mld złoty trzymanie tego wszystkiego. Kilka baterii homara może śmiało zatrzymać taki walec pancerny. Już w teorii 300km od naszej granicy. MOzemy prowadzić ogień... Przy jassm er teoretycznie 1000km...czolg to 3 km. Modyfikowane t 72 i bwp to świetny sprzęt dla Konga za ropę i inne złoża naturalne

mario7733
wtorek, 23 lipca 2019, 00:08

48szt AH 64E z kompletem uzbrojenia to będzie koszt 2 mld USD jak nie więcej. Czołgi te trzeba zmodernizować choćby w ograniczonym zakresie bo ich głównym przeciwnikiem będzie T72B3 który jeszcze długo będzie podstawowym czołgiem w armii FR. To co wydaje się konieczne to wraz z programem modernizacji T72 reaktywacja programu Loara - jako zestawu artyleryjsko-rakietowego (polski odpowiednik Tunguski czy Pancyra) oraz wdrożenie polskiego odpowiednika systemu Tor - tu idealna będzie rakieta Camm w wersji podstawowej. Obydwa zestawy można usadowić na podwoziu K9 stosowanym w Krabie.

w
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:59

pic na wode nie modernizacja.

Asd
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:39

Tragedia.

PanKnaga
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:02

Przerobić nasze T-72 na ciężkie BWP, skoro T-54/55 dało radę na Achzarity przebudować to nie rozumiem dlaczego nie mielibyśmy spróbować z T-72.

Waleryś
poniedziałek, 22 lipca 2019, 12:45

Wreszcie przychodzi normalność koniec z kupowaniem wszystkiego za granicą sami możemy produkować pełnowartościowy sprzęt a Francja i Niemcy niech się obejdą smakiem łatwego zarobku...

gk1
poniedziałek, 22 lipca 2019, 19:16

Dlaczego mądrych inaczej dopuszczają do poważnej rozmowy? Suwerenowi wystarczy że.... nie oddamy ani guzika, a później nowe Zaleszczyki albo komunikacja kanałami bo powierzchnia będzie zburzonana wysokość I piętra. Jak wtedy wróg blisko a przyjaciel daleko.

stary wojak
poniedziałek, 22 lipca 2019, 18:00

Produkować gdzie w Bumarze?

Tete
poniedziałek, 22 lipca 2019, 16:31

No co Ty nie powiesz? A ileż to my czołgów wyprodukowaliśmy ostatnio? Przypomnij mi bo się zgubiłem... Żeby nie niemieckie Leosie nasze wojska pancerne utknęłyby technologicznie gdzieś w latach 90-tych XXw...

Extern
wtorek, 23 lipca 2019, 13:36

Gdyby nie Niemieckie Leosie to dziś byśmy już mieli własny nowy czołg (jakaś wersja rozwojowa T-72 oczywiście, taki nasz Oplot). Ten dar choć bardzo fajny, zahamował rozwój naszej broni pancernej na dekadę.

Marek
czwartek, 25 lipca 2019, 12:03

Wasza broń pancerna :) Nie produkujecie silników czołgowych. Nie produkujecie armaty czołgowej. Nie daliście rady z podwoziem do haubicy samobieżnej. Żadna huta w Polsce nie ma technologii produkcji pancerzy czołgowych. Itd...

OST
poniedziałek, 22 lipca 2019, 23:17

Przypomnij sobie raczej długoletnie niszczenie polskiej zbrojeniówki i kto to czynił ;) Teraz powoli (a czasami nieudolnie) polski przemysł zbrojeniowy (jak i armia w ogólności) jest odbudowywany, ale tego co zniszczono nie naprawi się w jedną kadencję.

Kolumeta
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:52

Wszystkie szanujące się armię świata mają zmagazynowany sprzęt drugiej lini, jest to sprzęt starszych generacji, mistrzami są tu Rosjanie którzy w magazynach na uralu mają zmagazynowane nawet tak stare generację czołgów jak T-62, które ostatnio brały udział w wielkich manewrach. Wyremontowane czołgi T-72 zostaną przesunięte (a nie sprzedane) mam nadzieję do drugiej lini gdy już zaczniemy wprowadzać czołgi nowej generacji.

zeus89
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:45

Czyli będzie sprawny, będzie widział i tyle :D To co najważniejsze czyli przeżywalność i możliwość zniszczenia przeciwnika będzie dalej leżało.

Eryk
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:51

Ciekawe, że Amerykanom opłacało się rozbierać do pustego kadłuba swoje najstarsze Abramsy, piaskowac je do gołej blachy, a potem praktycznie od "nowa" je ODBUDOWYWAC do współczesnego standardu SEP. U nas tylko doposażony solidnie T72 miałby kosztować drożej niż zupełnie nowy czołg? Coś się komuś chyba pop..... ło?!?! Kto kalkuluje w w PGZ koszty/ceny??

zzz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:50

ojej a mi sie przeczytało: Polskie T-72 do utylizacji...

Gdzie sens gdzie logika
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:44

Ciekawe jestem ile setek moglibyśmy kupić - w ramach pilnej potrzeby - podwozi typu pick-up/Tur2/Husar/Eagle i ile tysięcy ppk Spike/MMP/UMTASS/BRIMSTONE za te 1.75 mld??? Ile pocisków klasy Bonus/Smart dla Krabow i Strixów do Raków??? Ile ppk dla Mi24? Jaka jest skuteczność "remontu" tych najgorszych naszych czołgów w stosunku do zakupu kilkuset najnowszych podwozi z tysiącami najnowszych ppk??

ktos
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:11

A moglismy remontowac nasze T-55... byloby taniej, wiecej a wartos bojowa taka sama czyli znikoma. A moze czas przyczepic radiostacje do koni i wskrzesic husarie (zmodernizowana). Ona nigdy nie przegrala...

Extern
wtorek, 23 lipca 2019, 13:43

Przetopienie słupków parkingowych z Warszawy z powrotem do postaci T-55 wyszło by niestety bardzo drogo.

onaa
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:45

No i jest jakiś ochłap dla polskiego przemysłu, czyt. PGZ-u, aby nie upadł.

oby się nie powtórzyło !
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:09

Niby taniej, remont czołgów T-72 W grudniu 2011 roku poprzez jednostkę wojskową w Wałczu zawarto umowę z Wojskowymi Zakładami Mechanicznymi S.A. z Poznania na remont konserwacyjny 20 czołgów T-72M1 (w remontach tego typu chodzi o przywrócenie sprawności sprzętu) planowany do realizacji do końca 2013 roku. Wartość zlecenia, w wyniku negocjacji, spadła z 39 do 32 mln PLN. Niestety, wygląda na to, że podatnik nie zapłaci mniej. 19 października 2012 roku WZM S.A. poinformował pisemnie zleceniodawcę, że pierwsze 10 czołgów T-72M1 (przekazanie planowane do 14 grudnia 2012 roku) wymaga większego zakresu prac. Z racji tego, że WZM był realizatorem remontu, wojsko podpisało dodatkowy kontrakt z nimi na wspomniane 10 czołgów o wartości kolejnych 4,36 mln PLN. Ciekawe, czy za rok, gdy odbiorcy będzie musiała być przekazana druga partia czołgów T-72M1 (kolejne 10), również będą wymagać one dodatkowego zakresu prac. Jeżeli tak, to remont konserwacyjny 20 czołgów T-72M1 wyniesie nas nieco ponad 40 mln PLN. Skoro Szwedzi mogą kupować drożej własne samoloty Gripen niż inni zagraniczni użytkownicy, to nie jest chyba źle, że podobnie postępujemy my, wspierając własną bazę produkcyjną zamówieniami. Owszem, można je uznać za dyskusyjne, ale być może, chcemy poprzez zlecenia utrzymać zakład w jako takiej kondycji, tak by mieć konkurencję choćby w przetargu na projekt modernizacyjny czołgów Leopard 2A4 (WZM w Poznaniu oraz Bumar Łabędy). Trudno wskazać, ile czołgów rodziny T-72 jest w Wojsku Polskim. Od kilku lat takich informacji się nie ujawnia. Ostatnie, konkretniejsze, publiczne dane o liczbie tych pojazdów pochodzą z kwietnia 2009 roku i są wynikiem zapytania poselskiego Ludwika Dorna do ministra Bogdana Klicha. Wówczas podano, że Siły Zbrojne posiadają 584 czołgi T-72, w tym: 172 T-72, 135 T-72A, 254 T-72M1, 23 T-72M1D. Przez te trzy lata, zapewne wiele się nie zmieniło, na pewno część wozów (szacunkowo w granicach 1/3) jest zmagazynowana w oddziałach Inspektoratu Wsparcia. Nie jest tak, że tylko najnowsze wersje T-72 (M1 i M1D) pozostały w użytku pododdziałów pancernych, część wozów np. batalionu czołgów 15. Brygady Zmechanizowanej to wczesne wersje T-72. Być może wynika to z różnego stopnia zużycia poszczególnych egzemplarzy, a może i świadomego użytkowania i zużywania w szkoleniu pojazdów starszych wersją np. o słabszym opancerzeniu, przy zachowaniu wozów o większym potencjale w rezerwie sprzętowej. A utrzymanie w sprawności choćby 1/3 tej liczby wozów rodziny T-72 (bez PT-91) musi kosztować - na razie nikt nie mówi o redukcji liczby batalionów czołgów (w połowie 2012 roku mieliśmy 11 batalionów). Nadal jest bowiem utrzymywana koncepcja "pięści pancernej" złożonej z kilkuset czołgów - oby nie skończyła się, tak jak koncepcja rozwoju Marynarki Wojennej prowadząca de facto do jej skarłowacenia i upadku. Wszak są ważniejsze potrzeby niż zakup 200-300 pojazdów - choćby potężny jak na nasze warunki program obrony powietrznej.

dropik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:06

2 mld na trupy, które po tej modernizacji nadal nimi będą, ale ok. Szkoda tylko że nie ma do nich żadnej amunicji przeciwpancernej zbliżonej do choćby Mango. Tak że nasza amunicja przebija pancerze o grubości jakies 300-400mm, ale z akcentem na 300 ;)

4000rosomako
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:53

I dobrze bo skoro rosmanie swoje modernizuja to i nam modernizacja ... przepraszam modyfikacja musi wystarczyc

MaG
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:44

Właśnie ruscy swoje modernizują a u nas dodanie nowych radiostacji i odmalowanie trupa.To jest śmiech na sali

Extern
wtorek, 23 lipca 2019, 13:49

Ale Dla Rosjan to mają być czołgi podstawowe a te nasze to tylko do roli WWB na mazurskie błota.

Essa
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:47

W 2025 otrzymaja pseudo czolgi rodem z XX wieku o mozliwosciach bojowych zerowych. Tylko w Polsce potrafia tak trwonic pieniadze. Proponuje przywrócić za 3mld pln do pelnej sprawnosci okret Błyskawica oraz za 50mld wyremontoeac wszystkie Mig21 z muzeow i pomnikow. Co za kabaret.

Covax
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:32

Całość artykułu można podsumować: "Ruszają remonty T72 zgodnie z Polską Norma Eksploatacyjną. Ze względu na to że nasi przedstawiciele na żadnym szrocie nie znaleźli części zamiennych na nowe będą wymienione następujące elementy ..........ze względów na efekt skali ( bo przecież nie wybory ) nie będziemy co roku podpisywać kontraktu na remont 50-60 sztuk tylko od razu na wszystkie z rozłożeniem wykonania na 6 lat ( oczywiście z Amerykańskim przemysłem pozbędziemy się tego atutu rozbijając wszystko na co najmniej dwa etapy )

Bleee
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:12

I cyk kolejny miliard dla Bumaru ! to jest fenomen, czyli jak nie wywiązywać się z umów i dostawać kasę. Widać Pan Premier startując z Katowic musi jakoś kupić "serca" Ślązaków ;) ŻENADA

Koklusz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:43

Tam gdzie kończy się cyrk zaczyna się Polska. T72 powinno być sukcesywnie wymienianie na cokolwiek. Tragedia.

Arek
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:19

Ehhh po co to remontować stare graty? Ja rozumiem, że Polska musi mieć czołgi, ale modernizowac T72? Szkoda tej kasy która mogłaby być wydana w inny sposób i na inny sprzęt. Rosomaki z PPK, drony bojowe, radary pola walki bo mamy ich jak na lekarstwo i wiele więcej...

Marek1
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:03

„Wybrane rozwiązanie pozwala na uzyskanie najlepszej relacji koszt – efekt" - jaki EFEKT !?!?! 2/3 polskich czołgów strzela amunicją z lat 70-tych, całkowicie nieskuteczną z przedniej półsfery wobec współczesnych MBT potencjalnego przeciwnika. Archaiczne armaty 125 mm z beznadziejnym stabilizatorem w zasadzie wykluczają prowadzenie celnego ognia w ruchu. Pozbawione jakiegokolwiek pancerza reaktywnego T-72M1 będą wrażliwe na KAŻDĄ odmianę broni ppanc przeciwnika. Brak systemu sygnalizującego opromieniowanie laserem skazuje załogi na pełne zaskoczenie przez trafiające je pociski. Gdyby synowie ministrów i posłów służyli w tych jeżdżących trumnach MON nigdy nie odważyłby sie zmarnować 1,75mld PLN na iluzoryczne i groteskowe "modyfikacje".

mobilny
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:27

Po co komu czołg nawet jak byłby to Abrams w najnowszej wersji którego amu nie przebije T72b3 i T90?

Fort
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:54

Czy t72 ma zdolność przebicia pancerza jakiego kolwiek odnowionego rosyjskiego czołgu? Bo jakiś czas temu było głośno że nawet nasze Leo przed modernizacja nie miały. Więc zakładam że nie. A jeśli tak jest tu jest to nic nie warte wyrzucenie w błoto 2mld złotych. Ile używanych leopardow można by za to kupić? I kiedy wreszcie nowy czołg? Licząc po 30 mln za sztukę za 1,8mld można by wyprodukować ok 60sztuk, a tak to zmarnowane pieniądze. Gdyby podjąć np decyzję o polonizacji i przeprojektowaniu (dopancerzeniu) czołgu K2, to zapewne za 3 lata można by już ruszyć z produkcją czyli licząc po 60sztuk rocznie w 2025 mielibyśmy już 3 nowe bataliony czołgów czyli 4 Leo, 4 twarde i 3k2pl i co rok kolejny batalion, więc nie było by w ogóle potrzeby nie wiele dającej modernizacji t72

ja.
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:30

Wyrzucanie pieniądzy w błoto i uprawianie filozofii, a nie realne działania. T-72 w wersji PL nie nadaje się do absolutnie żadnej modernizacji, absolutnie nie spełnia wymogów współczesnego pola walki i tylko specjalista pokroju grajka WOT, mógł dojść do innego wniosku. Pieniądze podatników, zmarnowane na festyn nieudolności. Obecny rząd, jest pod tym względem mistrzowski. Co zakup/decyzja to niewypał.

laik, zupełny laik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:18

Skoro nie ma pieniędzy, to trzeba kupić tanie cywilne drony i wykorzystać je jako drony czołgu na uwięzi, sterowane przewodowo - odporne na zakłócenia. Taki dron wyniesiony na kilkaset metrów w górę, dzięki dostarczaniu energii przewodowo, będzie mógł zawisnąć w pobliżu czołgów przez dłuższy okres czasu, a jeśli będzie miał kamerkę 4K, czy 8K to trudno będzie zaskoczyć taki czołg. Jeśli nie ma w tej chwili na to pieniędzy, to powinno przy okazji remontu zostać wykonane przynajmniej wyjście instalacji elektrycznej i światłowód na zewnątrz pancerza ( najlepiej z tyłu wieży ). Wówczas będzie można drony dołożyć w przyszłości, jak się te pieniądze znajdą.

Atot
poniedziałek, 22 lipca 2019, 20:38

Lepszy i tańczy jest latawiec bojowy na uwięzi z kamerka 8 k i ogonem z papieru dla stabilizacji lotu

Podatnik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:15

Rozumiem, że trzeba wspomóc finansowo tego technologicznego trupa, ale te pieniądze na tyle lat to tylko na pensje związkowców i pociotków wystarczą..

Bolo
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:09

Jeszcze tylko nowa amunicja, i będzie w miarę OK jako rozwiązanie przejściowe.

Wojtek
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:02

Działo T72 ma przebijalność 300 mm RHA, a na dziś potrzebne jest ok 800 RHA. Jaki jest sens w takim razie zakupu nowej optoelektroniki ? Czy nie lepiej za te pieniądze doinwestować Cegielskiego i kupić licencję na K2 ?

mobilny
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:28

Lepiej ale......no właśnie co? Zakupy w USA mają pierwszeństwo czyli deogo malo i w przyszłości

kanonier.
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:35

Z ostatniej chwili ,....,jest nowa amunicja 120 i 125mm, penetracja ok 600mm dlatego modernizujemy T-72 tylko jeszcze panowie precyzja ognia. Produkcja nowej amunicji ruszyła z kopyta.

de łiczer
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:28

Poproszę zródło tej informacji

Kuroń
poniedziałek, 22 lipca 2019, 12:16

Amunicji skąd i do jakiego działa, kanonierze?

Żołnierz zawodowy
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:18

Nowa amunicja jest od dawna, ale nie można jej używać. Kilka lat temu plan był taki, że Słowacja kupi od nas Rosomaki, a my w zamian od nich kupimy armaty czołgowe 2A46MS, do modernizacji T72 (certyfikowane do maksymalnego ciśnienia 550Mpa). Dlatego też Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia opracowywał nową amunicję 125mm- generującą ciśnienie maksymalne 530Mpa. Niestety, po tym jak Macierewicz zrobił wjazd do współtworzonego ze Słowakami CEK NATO, Słowacy się delikatnie mówiąc wkurzyli, i stwierdzili że jeśli u nas się taki cuda wyprawiają, to oni zwyczajnie boją się wchodzić w kontrakt w formule b2b (Business To Business), i chcą kontraktu g2g (Government to government) z rządowymi gwarancjami. Na podpisanie umowy miała jechać Szydło do Bratysławy, ale ostatecznie stwierdziła że dla demonstracji poparcia dla Macierewicza- nie pojedzie. I w ten sposób Słowacja transportery kupiła nie od Polski, ale od Finlandii, a dla naszych T72 nie będzie nowych armat- zostaną obecne 2A46, z ciśnieniem maksymalnym 450MPa, z których nie da się strzelać amunicją na opracowanie której straciliśmy kilka lat, i kilkanaście milionów. Tyle.

SimonTemplar
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:53

Penetracja 600mm. I to wg ciebie można uznać za nową amunicję? Obyś żartował.

Marek
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 18:51

W porównaniu do 300-400 to wyraźny postęp.

Covax
poniedziałek, 22 lipca 2019, 07:18

Leopard 120 mm - 600 RHA od prawie roku, T/PT 125 mm - ,610 RHA od chyba 4 lat więc to żadna nowość.

Covax
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:33

125 mm od 2015r, 120 od 2017r

Marek1
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:06

GDZIE jest ta amunicja ?? JAKIE ma parametry i KTO ją produkuje ?? Podaj źródło newsa ...

niebieski grafen
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:57

podaj źródło i pełny tekst, tej "ostatniej chwili".

Slayer
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:00

Ta aktualizacja polega na tym że zamiast 1.5 miliarda wywalone w błoto będzie to 1.75 miliarda..........

razdwatri
niedziela, 21 lipca 2019, 23:40

Kto to wymyślił, tą pseudo modyfikację za aż 1,75 mld zł . Proponuję posadzić go w razie W w taki czołg , niech walczy .

Masakra
niedziela, 21 lipca 2019, 23:32

Mam nadzieje ze chodzi o modernizacje przed sprzedażą całości gdzieś do Afryki.

Tadeusz
niedziela, 21 lipca 2019, 23:17

1,75 mld zł - ile za to można mieć czołgów najnowszej generacji z Korei, produkowanych w Polskich fabrykach ?

1234
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:09

W tej chwili i w najbliższym cazsie ani jednego.

Ciekawski
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:16

Niedużo. Koreańskie są de facto najdroższe poza Altayami i Leclercami. Nie więcej niż 40 szt. Pytanie ile kosztuje PT16 czy PT17? I czy nie lepiej mieć za te 1.75 mld nowe PT??

Podbipięta
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:32

Z kosztamii licencji i wdrożenia na kompanie (14 tanków) powinno starczyć..

poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:21

Transfer technologi trwa lata a na to nie ma czasu. Z półki nowy BP z Korei kosztuje z 7-10 mln plus do tego amunicja i tak dalej to wyjdzie że kupisz .... kupę. A tu chcą na ten czas zmodyfikować 600 t-72. Patrz co robi FR teraz ze swoimi pancernymi.

dim
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:32

Kupionych, pewnie ze 30 sztuk. Ale jeśli z polskich fabryk, nie wiem czy choć z 15 sztuk ? Gdyż setki milionów dolarów, jeśli nie miliard pochłonęłaby sama budowa tych fabryk - całość oprzyrządowania produkcyjnego od nowa, szkolenie ludzi od nowa i nowych, nie ma sensu szkolić osób w wieku przedemerytalnym... Owszem, rozwiązanie sensowne, ale jeśli zakładasz produkcję przynajmniej ze 600 maszyn. Gdy forsa jest - jak widzisz - na rząd trzydziestu sztuk nowych, lub kilkaset (ale ile faktycznie ???) sztuk starych T-72, doprowadzonych do używalności i z nową optyką/łącznością/amunicją. A i to, pod warunkiem rozłożenia tego wydatku na 6 lat. Ja też mogę dać Ci dwa złote - skocz i kup za to skrzynkę dobrego piwa...

Infernoav
poniedziałek, 22 lipca 2019, 04:19

50 sztuk z zapleczem logistycznym. Jeśli chcemy sensownie wymienić czołgi to musimy zainwestować 8-10mld

mati69
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:24

1 goły czołg trza liczyć jakieś 40 mln zł. Za 1.75 mld zł wyjdzie pewnie z 45 szt.

Zastanawiający się
niedziela, 21 lipca 2019, 23:04

Myślę, że te obecnie używane 174 szt T-72 powinny były być sukcesywnie modernizowane do standardu twardego ponad 10 lat temu, stracono ten czas, przekonując, że to pudrowanie … . Ze specyfikacji podanej w artykule wynika, że modyfikacja tych ponad pięć batalionów T-72, robi z nich czołgi o charakterze raczej szkoleniowym, widać to po tym, że zrezygnowano z systemów o charakterze obronnym, czyli Obry, pancerza reaktywnego, a także systemów ofensywnych czyli z wymiany armaty itd. Ale jaka jest prawda dowiemy się po ogłoszeniu umowy. Za kwotę podaną w artykule moglibyśmy mieć (szacunkowo) np. około 2 bataliony zmodernizowanych Abramsów M1A1 ver SA. Ale to za mało, domyślam się, że potrzebujemy sumarycznie 13 batalionów czołgów (4 Leo+4 twardy+5 T-72). Myślę, że dostosowanie tych ponad 300 szt. T-72 do standardu zbliżonego twardego mogłoby kosztować dwa razy tyle co kwota podana w artykule. Czy sądzicie, że wydawanie szacunkowo np. około 3,5 mld zł za dostosowanie tych czołgów do standardu twardego ma sens? Nie wiem.

ursus
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:41

Moim zdaniem by T-72 miał zastosowanie na dłużej potrzebne, oprócz przewidzianych, jest minimum: -wymiana armaty na słowacką, bo ta daje 4x lepsze skupienie lub ukraińską, która pozwala używać amunicji rakietowej -poprawa stabilizacji wieży -zainstalowanie systemu informującego o opromieniowaniu laserem -dodanie wyrzutni granatów dymnych -dopancerzenie spodu pojazdu Po takiej modernizacji owszem T-72 mógłby wojować jeszcze długo jako niszczyciel czołgów. Warunek jest jednak jeden: pojazd musi trafiać w poruszający się cel podczas ruchu, reszta to kwestia amunicji.

Wypalony
poniedziałek, 22 lipca 2019, 12:21

W mojej oponii lepsze 10 bcz na Twardym niż 4 na Leosiu. Nie wspominając o posiadanych zestawach trujących (WŁWD + trał), mostach towarzyszących i WZT. A i wyszkolenie załogi będzie szybsze, tańsze i prostsze.

ljkljijiji
poniedziałek, 22 lipca 2019, 12:00

Ma sens, pod warunkiem, że równolegle prowadzi się prace nad czołgiem nowszym, który w przyszłości je zastąpi.

pimcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:32

Ma. Ponieważ nie ma innej opcji. Modyfikacja podana w artykule zwiększy możliwości tych czołgów skokowo w stosunku do niezmodyfikowanych. Owszem fajnie było by ją rozszerzyć, ale ta konstrukcja ma swoje ograniczenie i więcej się z niej nie wyciśnie-zachowując rozsądek. Nowych czołgów nie kupimy bo ich nie ma na rynku. Ruszają prace nad kolejna generacją czołgów, ale na razie tylko na papierze i w zasadzie organizacyjne/decyzyjne, a nie badawcze. Zakup licencji i produkcja w Polsce np K9 to sumy na które nie stać nas, a organizacyjnie nie jesteśmy gotowi. Wobec perspektywy 15-20 lat gdy nowe czołgi opuszczałyby fabryki, ta modyfikacja to pikuś.

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 03:25

"Modyfikacja podana w artykule zwiększy możliwości tych czołgów skokowo" - odkąd nowy lakier zwiększa możliwości czołgów? Bo wiesz, oprócz remontu niewiele będzie w nich zmienione... Nowe czołgi jak najbardziej są na rynku. A na K9 akurat licencję mamy, bo to podwozie dla Kraba (ale w żadnym wypadku nie jest to podwozie dla MBT)!

Covax
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:32

Ajbramsa M1A1 to taki małpi czołg, do którego nie mamy nic !

ja.
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:25

Nie ma sensu, absolutnie żadnego, bo nawet dostosowanie ich do standardu broni kosmicznej, nie zmieni faktu wadliwości i ułomności tej konstrukcji, oraz braku amunicji. Powinniśmy to przekazać Ukraińcom, żeby mogli sobie je wykorzystać do walki partyzanckiej w Donbasie, gdzie naprzeciw jest sprzęt podobnej generacji. T-72 absolutnie, nawet po głębokiej modernizacji nie będą spełniały wymogów nowoczesnego pola walki, gdzie konflikt będzie asymetryczny i mogą co najwyżej służyć za kaczki na strzelnicy, dla czołgów rosyjskich, bo nie ma możliwości, żeby zrobiły im jakąś krzywdę. W przypadku inwazji, będzie to więc dla naszych wschodnich sąsiadów jak ćwiczenia z ostrą amunicją.

KOGUT
niedziela, 21 lipca 2019, 22:41

Biorąc pod uwagę że 42% czołgów jest niesprawne to już duży sukces jak chociaż część sie uruchomi do statusu pełnowartościowego środka. bojowego mogąceg się utrzymać choć z 20-30minut na polu walki w sam raz na dwie doby konfrontacji z nplem

LOL
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:20

Te czołgi bez nowej amunicji, armaty, łożyska, nowej stabilizacji, i SKO nie są żadnym pełnowartościowym środkiem bojowym- nawet wyremontowane. Bo co z tego, że na chodzie, jak poziom który prezentują to wczesne lata 80-te?

Dsa
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:49

Rety nie masz bladego pojęcia o temacie a juz snujesz jakies wizje i fantazje. T72 w naszej wersji to nie czolg to atrapa. Slaba armata celnosc silnik i pancerz. Ten czolg nie trafi przeciwnika a ty tu o walce.....30 minut....litosci.

gnago
niedziela, 21 lipca 2019, 22:22

i nic o braku skutecznej amunicji zdolnej do zwalczania z każdej strony czołgów wszystkich sąsiadów. To co w magazynach to nic co najmniej 5 jednostek ognia na sztukę sprzętu

Zawisza_Zielony
niedziela, 21 lipca 2019, 22:15

Kolejne pudrowanie złomu..... byle sztucznie dofinansować PGZ. Tyle, że nie będzie z tego żadnego wzrostu potencjału SZ RP. Sam zakres modyfikacji obejmuje najprawdopodobniej przywrócenie zdolności użytkowych, wymianę radiostacji, może wstawią FONETA (co wątpliwe bo rząd dąsa się potencjał WB) no i pasywna noktowizja (a więc bez termowizji). Łatwiej chyba byłoby wymienić czego te czołgi mieć nie będą....

pimcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:34

Gdyby tylko miały MBS to nawet przy niemodyfikowaniu całej reszty ich zdolności (jako elementu większego systemu) byłyby nieporównywalnie wartościowsze

magazynier
niedziela, 21 lipca 2019, 22:03

Biedny kraj, który nikogo nie najeżdża powinien mieć działa samobieżne w charakterze niszczycieli czołgów. Są świetne w obronie, proste w budowie i tanie. Jeśli każde zniszczy jeden czołg przeciwnika, rachunek na naszą korzyść.

fog
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:26

Parasol plot, artyleria zmechanizowana, amunicja precyzyjna i do tego rozpoznanie łącznie z własnym satelitą rozpoznania i łączności... Do tego odpowiednik 9M729 z głowicami specjalnym jako system odwetowy. My przecież nie będziemy nikogo napadać, choćby prewencyjnie...

Olo
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:40

Potrzebny nam taki nowoczesny Flak 18 :))

dropik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:09

to t72 właśnie będzie takim działem. Z zasadzki, z postoju odda 2 strzały i się wycofa jeśli zdąży.

d...
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:38

w wojnie manewrowej musisz także często atakować.

Oko
niedziela, 21 lipca 2019, 21:33

Znowu pieniądze wydane bezmyślnie, naprawdę wygląda to jak działania na szkodę PL.

CodyBancks
niedziela, 21 lipca 2019, 21:32

Nie lepiej wyremontować część, a resztę kasy dać na nowy czołg ze współpracy z Koreańczykami ?

dropik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:10

nikt nie będzie się zastanawiał nad ofertą koreanską. żadnych nowych czołgów przez najbliższe 10 lat nie będzie. A za 10 lat nikt nie bedzie kupować k2.

real_marek
niedziela, 21 lipca 2019, 20:59

Za 1,75 mld zł, bo tyle ma wynosić umowa, można kupić batalion czołgów Leo 2 A7, wraz z amunicją i wozami towarzyszącymi oraz wsparciem na 10 lat.

ginawa
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:49

Ale to będzie 30 maszyn. Remont T72 ma objąc ok. 300, co da większę nasycenie sprzętem pancernym. Po drugiej stronie jest sprzęt porównywalny.

Alternatywny Fun fana fanów fana Daviena
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:00

A czemu nie K2 z Korei przynajmniej sami byś je produkowali.

Hmmmmmm
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:18

Nie ma do kupienia żadnych A7. Nie wiesz ze juz ich nikt nie produkuje? Wydawałoby się że już wszyscy o tym wiedzą!!

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 03:11

Nikt ich nie produkuje? To skąd się niby biorą? Z kapusty? To od kogo chociażby Węgry kupiły ostatnio 44 nowo wyprodukowanych czołgów Leopard 2 A7+? Będę strzelał - od Krauss-Maffei Wegmann?

pimcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:43

Czy ma Pan cennik? Czy czołgi są w ogóle produkowane jeszcze?

dim
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:46

A za co pozostałych z 10 batalionów, niezbędnych ? Toteż ta decyzja MON wydaje się racjonalna. Zaskakuje, ZDUMIEWA brak pasywnego systemu chrony. Zapewne faktycznie chodzi o czołgi do szkoleń li tylko ? Albo to system Obra uznano za zbyt przestarzały, ale wtedy co w zamian ? A oprócz tych czołgów, MON przewiduje także rakietowe niszczyciele czołgów ? I jeszcze taka opcja, że MON chciał dać jedynie pracę związkowcom z PGZ.

Al
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:07

a od kogo chcesz kupić te Leo ? bo w całej Europie jest deficyt czołgów.

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 03:13

Człowieku używanych, bo takich szukaliśmy - nowe można kupić, wystarczy zamówić!

Covax
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:54

A na jakiej podstawie znasz cenę Leo 2a7 z Wiki czy po mordercę Leo 2a6 ?

Robert
niedziela, 21 lipca 2019, 20:27

Licencja na K2 z działem 130 lub 140 i produkcja w Polsce.

Erra
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:51

A moze z dzialem 208mm? Co jeszcze wymyślisz?.

TApatik
sobota, 27 lipca 2019, 17:51

Przecież istnieją armaty kalibru 130mm i 140 mm firmy Rheinmetall.

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 03:03

@Erra ja bym poszedł jeszcze dalej niż Ty i bez kozery zaproponował 400 ;-)

w.
niedziela, 21 lipca 2019, 17:57

po tej modernizacji to już nie będzie czołg tylko wóz wsparcia ogniowego terytorialsów.

pimcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:44

Więcej od tego wozu wymagać nie można.

Kocham PL
niedziela, 21 lipca 2019, 16:23

Bez sensu decyzja. Powinniśmy wystawić je na sprzedaż, resztę zezłomować. Za te pieniądze lepiej wprowadzić do linii Borsuka, lub jakiś inny niszczyciel czołgów na podwoziu Rosomaka, ich zdolności niszczenia przeciwnika będą o wiele większe. Szybki atak i wycofanie to najlepsza taktyka osłabiania wroga. Tworzenie bunkrów z tych czołgów skazuje załogi tych czołgów na pewną śmierć. Mam obraz okopanych irackich czołgów i ich płonące wraki w Zatoce Perskiej.

ljkljkjiijkjk
poniedziałek, 22 lipca 2019, 12:05

W zatoce Perskiej te czołgi walczyły z przeciwnikiem, który miał dominację w powietrzu i umiał w nie .... trafić. Poza tym zostały użyte jako stacjonarna artyleria, a nie jako siły manewrowe. Taki czołg to zagrożenie dla każdego BEWupa oraz dla innych starszych czołgów. I są dostępne już, a nie kiedyś tam.

Lach_2017
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:13

A wojsko rozpuścić !?

SimonTemplar
niedziela, 21 lipca 2019, 14:47

@m.c. i do pozostałych ekspertów za modernizacją: czy wy macie choć blade pojęcie czym różni się T72 w wersji M (Polska) od wersji B/B3 (Rosja)? Sądzę, że nie macie podstawowej wiedzy. To są zupełnie inne czołgi. Zaczynając od konstrukcji pancerza podwozia, silnika, poprzez napęd wieży, całego SKO na samej armacie kończąc. Nie piszcie więc bzdur że Rosja robi to samo i modernizuje takie same czołgi bo tak nie jest. Przede wszystkim armata T72M nie ma skutecznej amunicji i mieć nie będzie. Bez wymiany całej armaty ten czołg pozostanie nieskutecznym pojazdem. Bez pancerza, bo on się tu totalnie różni od wersji B3. To jes kasa wyrzucona w błoto, ta modyfikacja (nawet nie modernizacja) nic nie wniesie. Każdy ogarnięty to wie.

mc.
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:16

Bardzo Dziękujemy "Panie Ogarnięty" - czy szanowny Pan może nam wytłumaczyć czym chce bronić nasz kraj ? I proszę nie pleść bzdur o K2, Abramsach, czy A7. Każda z tych propozycji będzie kosztowała 10x tyle co modernizacja. Oczywiście że mam nadzieję, że uda się wymienić armatę, łożysko itd. Oczywiście, że niezbędne jest produkowanie nowoczesnej amunicji. Oczywiste jest też że kompaniom czołgów powinny towarzyszyć jednostki przeciwlotnicze (Biała), rozpoznawcze i współpracująca z nimi artyleria. Ale KASY mamy tyle ile mamy. Musimy kupić systemy przeciwrakietowe, itd., itd., itd. Przez 30 lat PUDROWANO wojsko. Żeby to nadrobić potrzeba co najmniej 15 lat. A Szanowny Pan chce wszystko. Od razu. A i jeszcze jedno - wiem czym się różnią rosyjskie wersje od naszych. Mamy to co mamy. Możemy je wysłać do huty, i nie mieć NIC, albo modernizować - WYBIERZ.

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 03:01

Jaka modernizacja? Raptem remont! Nie będzie żadnej wymiany armaty, łożyska czy czegokolwiek powodującego, że wartość bojowa wzrośnie. Produkowanie nowoczesnej amunicji? Przecież przewody lufowe tych czołgów nie wytrzymają większych ciśnień gazów prochowych. W efekcie będziemy mieli maszyny, które w żaden sposób nie są w stanie zagrozić ich rosyjskim odpowiednikom. Czyli wydamy prawie 2 mld nie zyskując kompletnie nic oprócz kroplówki finansowej dla Bumaru (bo o to akurat w tym kontrakcie chodzi).

pimcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:49

Tylko je śli będziemy oczekiwali od tych czołgów cudów możemy się zawieść. Poprawienie ich świadomości sytuacyjnej to ogromny skok. Jako WWO jet to dobre, łatwe i tanie rozwiązanie na okres przejściowy. Co do MBT jestem przeciwny nie tylko względem T72, ale w ogóle..

Marek1
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:09

Ogarnięty wie, ale w MON takich BRAK

Torondirn
niedziela, 21 lipca 2019, 12:31

Jeśli was ludzie poprzednie wojny czegoś nie nauczyły to warto przypomnieć wojnę ZSRR z Niemcami. Rosja poszła w proste czołgi które t-34 kiedy niemcy mieli już o wiele bardziej zaawansowane pantery II i kto wygrał ? ZSRR dlatego że kiedy niemcy robili jedną pantere II to ZSRR 10 t-34 dlatego że były one prostrze w konstrukcji. Polska robi błąd że bawi się w Leopardy i inne bzdety, Z naszą gospodarką trzeba skupić się na czołgach prostych w konstrukcji i największe skupienie powinno być skierowane na siłę ognia. A teraz ludzie chcą by były jakieś wodotryski i inne gówna. Podsumowując prostota jest najlepsza i nic tego nie zmieni. Więc modernizacja T-72 nie jest złym pomysłem, bo wystarczy że działo zostanie zmodernizowane do poziomu nowej generacji czołgów i oczywiście Polska porzuci te gówniane Leopardy i pójdzie w stworzenie swojego czołgu prostego w budowie z dużą siłą ognia , gdzie nasza gospodarka pozwoli zbudować 4 takie czołgi kiedy Nimecy by w tym czasie zbudowały 1 Leoparda ...

7plmb
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:41

Tylko racz Pan zauważyć ile zgineło czerwonoarmistów..Niemców też nie stac było na takie straty ludzkie i materiałowe dlatego ich czołgi były w pełni naprawialne,długożyciowe a nie jednorazowe puszki z wkładką mięsna.ZSRR mógł taką strategię obrać bo ludiej u nich mnogo.A my skąd weżmiemy taka ilość gotowych do poświęcenia życia ludzi ???

pimcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:04

W zasadzie Panowie już odpowiedzieli, pozwolę sobie tylko na małe uzupełnienie. Owszem T34 to czołg prosty, ale nie prostacki. Pod względem możliwości konstrukcji górował nad niemieckimi na początku wojny, a potem im dorównywał. To czego mu brakowało na początku to radiostacja, co ograniczało świadomość sytuacyjną i implikowało strategie użycia. Strategie o której ( w szerszym kontekście) pisali Panowie poniżej. Sam czołg był naprawdę dobry.

Ajwaj
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:10

Rosja przetrwała wyłącznie dzięki dostawom z USA. Strategia jaką przyjęła Rosja byłaby zabójcza dla Polski... Zawsze można ludzi rzucać jako mięso armatnie tylko że nas jest 38 mln ich 140 +Ukraińcy i Białorusini.... Jeśli nie pójdziemy w technologię (drony i atom) będzie kolejny 39... Nie pokonamy ich grając w ich grę (sprzętem zsprzdd 40 lat)

Szym
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:00

Czołg Panther II nigdy nie wszedł do boju, nawet nie trafił na linie produkcyjne, proponuję trochę więcej poczytać, ponadto obecna, ewentualna wojna będzie różnić się znacznie od II wojny

Tak myślę
niedziela, 21 lipca 2019, 23:58

Obecnie kto ma lepszy zwiad, elektronikę, optykę ten pierwszy wykryje i zniszczy przeciwnika. Tak więc twoja opcja nie jest najlepsza, no i T72 nie ma dużej siły ognia.

niedziela, 21 lipca 2019, 23:44

Zakupy w USA hamują wszystkie inne programy bo cena jeat wysoka i niewiele tego będzie. Modernizacja T ma sens lecz nie w takiej postaci. I to tyle

Łukasz
niedziela, 21 lipca 2019, 23:16

Jak byś nie zauważył, poprzednia wojna miała miejsce kilkadziesiąt lat temu. Od tego czasu zmieniło się wszystko. Poza tym nie przeskoczymy Rosji w ilości. Możemy to zrobić tylko w jakości.

Danisz
niedziela, 21 lipca 2019, 22:55

jak rozumiem Polska też ma niemal nieograniczone zasoby ludzkie, sprzętowe i terytorialne więc powinna stosować sowiecką (nie myl ZSRS z Rosją!) taktykę - głęboka to myśl, nie powiem... Poza tym od II w.ś. było już kilka wojen, np. I wojna w Zatoce Perskiej, która jasno pokazała jak nic nie warte są nawet tysiące T-72 w obliczu przeciwnika dysponującego nowoczesnym uzbrojeniem

Kapik
niedziela, 21 lipca 2019, 22:07

A tobie trzeba przypomnieć Pustynną Burzę?

Voy
niedziela, 21 lipca 2019, 22:00

Warto zauwazyc, ze w tych prostych T34 zginelo o wiele wiecej zolnierzy niz w Panterach. ZSRR nigdy nie przykladal wagi do tego ilu zolnierzy zostanie zabitych, wierzac w swoje nieograniczone zasoby ludzkie. Polska z pewnoscia nie moze sobie pizwolic na podobne podejscie.

Matu
niedziela, 21 lipca 2019, 21:56

Obecnie nie ma nawet amunicji PP do T-72 która przebije coś więcej niż BMP-1 więc żadna modernizacja nic nie da...

tttw
niedziela, 21 lipca 2019, 21:37

+ amunicja (robiona w Niemczech)

bobo
niedziela, 21 lipca 2019, 21:27

nie mamy mięsa armatniego. w czasach ii wś stalin mógł sobie pozwolić na wysyłanie sowieckich żołnierzy na śmierć

Marcin
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:14

a Powstanie Warszawskie ?

professional soldier
niedziela, 21 lipca 2019, 20:35

Większych bredni w życiu nie czytałem. Człowieku, ogarnij się. Powoli kończy się druga dekada XXI wieku! A co do zwycięstwa ZSRR na Niemcami w II WŚ to przypomnę, że czynnik ludzki u sowietów nie liczył się absolutnie - straty militarne jakie poniósł związek (zd)radziecki podczas II WŚ to ponad 10 600 000, straty cywilne to kolejne 10 000 000. Przypomnę dodatkowo, że owe zwycięstwo Stalin zawdzięcza aliantom. Bez pomocy materialnej ze strony państw sprzymierzonych Stalin mógłby jedynie pomarzyć o jakiejkolwiek kontrofensywie.

Mir
niedziela, 21 lipca 2019, 19:21

Zapominasz ze Ruscy stracili wiekszosc ze swoich czolgow w ciagu kilku miesiecy. Uratowala ich nie prostota czolgow a rozmiar kraju.

say69mat
niedziela, 21 lipca 2019, 19:05

??? Po pierwsze, mógłbyś nam przypomnieć, jak wielkie były straty ponoszone przez personel radzieckich dywizji pancernych w zmaganiach z panzerwaffe??? Po drugie, jaka była rola dostaw amerykańskich pojazdów mechanicznych w zwycięstwie jednostek pancernych stalinowskiej Rosji, nad hitlerowskimi Niemcami??? Po trzecie, jak była relacja pomiędzy stratami wojsk pancernych koalicji w trakcie pierwszej wojny w Zatoce, a stratami wojsk pancernych Saddama???

ursus
niedziela, 21 lipca 2019, 17:28

Generalnie czołg ma przede wszystkim skutecznie trafiać w cel z odpowiednią energią i zapewniać względne bezpieczeństwo załodze, przy zachowaniu mobilności. Ta modernizacja za 1,5 mld zł niestety podniesie jedynie walory obserwacyjne, dzięki czemu czołgi same nie będą wystawiać się na cel. W T-72 nie da się łatwo, tanio i szybko zmodernizować działa - korzystniejsze byłoby opracowanie (ew. kupienie licencji) nowoczesnej wieży. Można by założyć je później także na nowym podwoziu i uzyskać WWB lub pełnowartościowy czołg. Pytanie co ma większe uzasadnienie ekonomiczne?

KrzysiekS
niedziela, 21 lipca 2019, 16:04

KrzysiekS->Torondirn Armia ZSRR można powiedzieć miała nieograniczone rezerwy ludzkie (obecnie Rosja już nie). Dlatego stosowała taką taktykę (mogła tracić np. 10 czołgów za jednego Tygrysa), Polska nie ma nieograniczonych rezerw ludzkich oraz tzw. głębi strategicznej - czyli tak dużego obszaru żeby się cofać). Dlatego twoja teoria jest zła. Polska potrzebuje czołgów generalnie nazwijmy to dobrych i w ilości około 500 szt. dlatego ten remont (nie nazwę tego modernizacją) jest błędny (chyba że chodzi o sprzedaż tego dalej) potrzeba nowej stabilizacji działa, nowego działa (np. z Ukrainy), pancerza reaktywnego, ostrzegania o opromieniowaniu wiązką laserową Obra a przede wszystkim nowoczesnej amunicji!!!!

Telamon
niedziela, 21 lipca 2019, 15:57

Eeeeeee.... To nie była kwestia prostoty konstrukcyjne ale mocy produkcyjnych. ZSRR przebijał pod tym względem III Rzeszę kilkukrotnie, a do tego kupował sprzęt w USA i UK. Samych Shermanów M4A2 było na wschodzie 3,5 tysiąca. Poza tym T-34 to konstrukcja produkowana od 1940. Sowieci w 1941 weszli z o wiele lepszymi czołgami niż niemieckie i do tego mieli ich tysiące. Tylko dzięki skrajnej niekompetencji STAVKI ponosili klęski. To Niemcy gonili sowieckie konstrukcje i dopiero w 1943 wyszli nieznacznie na prowadzenie. T-72M1 ma na dzień dzisiejszy wartość czołgu T-26 w 1941. Czyli strach w tym jeździć.

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 02:43

Z tym, że nie "kupował sprzęt w USA i UK" tylko dostawał ;-)

SimonTemplar
niedziela, 21 lipca 2019, 14:54

Litości. Co ty porównujesz? Po pierwsze jaka gospodarka. My nie potrafimy zrobić podwozia do haubicy samobieżnej a ty piszesz o czołgu? Po drugie: Rosjanie wygrali T34 bo nie liczyli się ze stratami. Na każdy zniszczony niemiecki czołg oni tracili 5 lub 6. Wyibrażasz sobie to w polskich warunkach? I gdzie te czołgi chcesz robić? A amunicja? Mesko od lat nie potrafi zrobić skutecznej amunicji ppanc. Nawet takiej która równałaby do amunicji z początku wieku. Wiesz czym się różni modyfikacja od modernizacji? Tym, że w czołgu nic konkretnego nie zrobią. Działo, amunicja, SKO, pancerz, silnik zostaną bez zmian. Odrdzewią czołg, pomalują, dodadzą termowizję, dalmierz i to wszystko. Dalej będzie to njeskuteczny pojazd. Bezbronny na polu walki.

Davien
niedziela, 21 lipca 2019, 14:49

Panie Torndirn, a pamieta pan ile ZSRS stracił tych prostych T-34? To panu podpowiem 8 na kazde 10 wyprodukowanych a powstało ich 60 tyś. A niemcy mieli 5 tys Panter i 1400 Tygrysów na oba fronty. I to będzie najlepsze podsumowanie pana bredni.

comet
niedziela, 21 lipca 2019, 13:54

Rosja miała głębię strategiczną (czytaj czas), którego Polska nie będzie miała. Rosjanie zdążyli ewakuować przemysł za Ural. Myślisz, że w razie pełnoskalowej wojny w Polsce udas się ewakuować np. HSW i wzowić produkcję czegokolwiek zanim będzie GAME OVER? Poza tym Rosjanie mają też własne surowce. No i nie zapominać o pomocy materiałowej ze strony USA.

antycomet
poniedziałek, 22 lipca 2019, 12:32

Z punktu widzenia systemu bezpieczeństwa Polski, wynikajacego z uczestnictwa naszego kraju w UE i NATO głębia strategiczna Polski kończy sie na Gibraltarze, albo i dalej. Comet - warto o tym pomysleć, zanim napisze sie jakąś bzdurę.

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 02:46

Tak? To przekaż proszę te info jak najszybciej te info wszystkim państwom, które są po drodze do Gibraltaru, bo chyba oni o tym jeszcze nie wiedzą...

Były Zielony
niedziela, 21 lipca 2019, 12:15

I tak oto wydane zostanie 1,5 mld złotych, a efekt będzie taki, że jak mogliśmy w rosyjskie czołgi sobie "popukać", tak nadal będziemy mogli!

zdzilaw
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:03

na modernizację Leoparda A wydamy ponad 2.8 mld.,efekt taki sam,gdyby to przełożyć na modernizację do poziomu PT-91 M ,Malaj efekt byłby zdecydowanie wyższy.

Ogółem
niedziela, 21 lipca 2019, 12:11

Bardzo słabo to wygląda,mogliby chociaż pancerz reaktywny dołożyć.

xyz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:04

W kazdej chwili mozesz taki pancerz zalozyc. W Syrii Rosjanie zaraz przed walna dokladaja takie pancerze...

Lu
niedziela, 21 lipca 2019, 11:50

Dlaczego jak Rosjanie modernizują swoje stare czołgi nikt nie nażekaj a jak my to robimy to wszyscy nażekają

-CB-
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:14

Po pierwsze, "naRZekają". Po drugie, Rosja ma T-72 w zupełnie innych wersjach, niż nasza eksportowa (czytaj: biedna).

Ciekawy
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:21

A co powiesz o modernizowanych T-62?

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 02:03

To, że są przeznaczone jako trzeci rzut dla wojsk obrony terytorialnej czyli jednostek pomocniczych. A poza tym to Rosjanie więc ich durne pomysły nie powinny nikogo dziwić...

luka
niedziela, 21 lipca 2019, 22:47

Proponuję najpierw zapoznać się z tym jaką wersją czołgu T-72 dysponuje Rosja a jaką my i jakie są ich różnice

xyz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:07

Niewielkie sa te roznice, a T90A przegral w przetargu z PT... Z T72M1 da sie zrobic bardzo przyzwoity czolg ale jego najwiekszym wrogiem jest cena-efekt. Z PT91M2 niebezpeicznie zblizacz sie do LEO2 A4/A5 przy czym PT91M2 to jest w zasadzie max jaki mozna wycisnac z tego wozu, a z LEO2 mozna jeszcze duzo zrobic.

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 02:18

Otóż różnica pomiędzy T-72B, który posiada Rosja w stosunku do T-72M1 czyli naszej bieda wersji eksportowej jest zasadnicza! PT91M2 niebezpiecznie zbliża się do Leo? Przy kilkunastotomowej różnicy w masie opancerzenia, sterowaniu drążkami, braku zawieszenia hydropneumatycznego, braku powerpack'a, fatalnej stabilizacji armaty, niskiej odporności na ciśnienie prochów, fatalnemu stosunkowi masy do mocy, kiepskiej jakości pancerza? Naprawdę? I do tego Leo ma jedne z najlepszych dział czołgowych na świecie (dlatego jego odpowiednik jest stosowany w Abramsach i nie tylko)

Stefan
niedziela, 21 lipca 2019, 19:36

Dlatego, ze Rosjanie robią to kompleksowo. Dwa, że u nas to są działania pozorowane. Wydamy 1,5 miliarda złotych bez wzmocnienia potencjału wojska. Jeżeli chcieliśmy wydać ta kasę na moderkę to trzeba było ją wydać na Leo2A5 i na PT 91, które są młodsze i mają większy potencjał. Zamiast moderki T72 lepiej dokupić kolejne 100-150 LEO. Mamy przeszkolonych ludzi, mamy serwis. trzeba, w końcu odejść od technologii postradzieckiej bo logistyka w końcu tego nie wytrzyma. W przyszłości nowe czołgi wprowadzić w miejsce PT91. A obecna decyzja jest czysto polityczna, żeby Bumar miał co robić.

Gustlik
niedziela, 21 lipca 2019, 19:06

Dlatego, że TO NIE JEST żadna modernizacja tylko pudrowanie trupa żeby ładnie wyglądał. Modernizacja to wymiana armaty na nowoczesną, wymiana silnika i przeniesienia napędu na współczesne, dodanie samoobrony i dodanie PPK strzelanych z lufy na minimum 5 km. Nie trzeba daleko szukać, wszystko można kupić od Ukrainy. Tak samo silniki czy armaty.

Ernst Junger
niedziela, 21 lipca 2019, 16:23

T-72m i T-72b to w zasadzie dwa różne czołgi. Dla przykładu, w pancerzu przednim wieży T-72b masz kieszenie na Nera, które możesz wymienić na nowszy pancerz. W polskich T-72m musisz już próć pancerz, żeby coś zmienić i to sporo kosztuje.

Koba
niedziela, 21 lipca 2019, 14:29

Bo my ich przecież nie modernizujemy a Rosjanie owszem. Przeczytaj tekst jeszcze raz "remont (czyli przywrócenie sprawności) z modyfikacją ("systemu łączności oraz przyrządów obserwacyjno-celowniczych i obserwacyjnych"). Naprawdę, pomimo najlepszych chęci nie można tego nazwać modernizacją.

Hela
niedziela, 21 lipca 2019, 11:47

Żenada to fakt ale lepiej coś niż nic ...

say69mat
niedziela, 21 lipca 2019, 05:04

Pozostaje mieć nadzieję, że jest to jedynie rodzaj subwencji dla gliwickiego OBRUM-u, aby był w stanie zrealizować program modernizacji A4 do standardu 2PL. Bo ... jeżeli w przypadku 'w' nasi żołnierze mieliby na tym czymś ruszyć do boju. To nie chciałbym być w skórze tych, którzy podjęli idiotyczną decyzję o tzw. 'modyfikacji' T72.

zdzilaw
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:05

Obrum nic tu nie robi wiesz jaki jest stan 30-letnich leopardów,gdybyś wiedział pewnie nie chciałbyś w nich być podczas starć bojowych.

Olo Kwasek
niedziela, 21 lipca 2019, 22:01

Odczep się od OBRUMu. To jedyna firma w Polsce, gdzie mieli ambicje i poświęciku środki na rozwój. Gdzie mieli inżynierów z ambicjami. Najgorszy był zawsze BUMAR, a HSW nawet zespawać podwozi do Kraba nie potrafili. HSW tylko na wieżę do Borsuka dostało 80 mln , gdy OBRUM bodaj ...5 mln na dopracowanie całego Geparda!! Wieża wciąż gotowa? Nie!! Gdzie miliony?

mick8791
wtorek, 23 lipca 2019, 01:55

Akurat HSW na ZSSW-30 dostał sporo mniej niż 26 mln (gdzie taka wieża jest najbardziej skomplikowanym elementem pojazdu i stanowi ok 50% jego wartości) natomiast w pierwotnym kontrakcie OBRUM dostał na Geparda 100 mln, a teraz po aneksowaniu umowy kwota ta została jeszcze zwiększona! Wieża przechodzi ostatnie fazy testów (zgodnie z harmonogramem, którego zakończenie jest planowane na październik 2019) więc nie bój nic. Podwozia do Kraba skopał Bumar, a w czasie kryzysu to właśnie HSW w trybie ekspresowym zintegrował nowe nośniki! Najpierw zdobądź trochę wiedzy, a dopiero potem pisz...

Pytajnik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:52

O ile mi wiadomo to podwozi do Krabów nie robiła HSW tylko OBRUM/Bumar.

Paweł
poniedziałek, 22 lipca 2019, 08:14

Podwozie do Kraba próbował robic wlasnie Bumar a nie HSW.

Kaziu
poniedziałek, 22 lipca 2019, 03:11

No produkcja seryjna rusza w 2020 roku więc?

anakonda
niedziela, 21 lipca 2019, 03:05

Modernizacja powinna objąć wszystkie twarde a nie T 72 i zawierać wymiana powerpacka i zmiany kalibru na 120 oczywiście napęd elektryczny wieży obrona aktywna ,urządzenia obserwacyjne i komunikacyjne dla dowódcy pancerz reaktywny ,reszta T 72 rozebrać pozbawić przestarzałego sprzętu i zurzytych elementów i poukładać na półki aby w razie W można było szybciutko je przygotować w ww wariancie lub zaproponować zmodernizowane potencjalnym nabywcom.

Pawel
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:37

Dobre i to. Przynajmniej 1.5 mld nie wyparuje za granice za pseudonowoczesny sprzet. Pytanie co do amunicji moze wreszcie skopuja od ukr. Zmiana na mniejszy kaliber? Bez jaj. Opanowac technologie budowy 120 l44 od niemcow i zrobic equivalent 125 l min50. Moze przez to dolaczylibysmy do programu eoro tanku. No i obrona aktywna. Przeciez radary z popradow no i do tego mesko albo tarnow opracowac ladunki odpalane elektrycznie.

Danisz
niedziela, 21 lipca 2019, 23:50

T-72 nie ma powerpacka, a proponowane przez Ciebie zmiany kosztowałyby więcej niż nowy czołg, już nie wspominając o kosztach eksploatacji co najmniej dwóch zupełnie różnych MBT

mc.
niedziela, 21 lipca 2019, 23:21

Wymiana silnika, skrzyni biegów jest nieopłacalna - wiąże się z wymianą całego zawieszenia. Wymiana armaty na 120mm jest nieopłacalna - wiąże się z przebudową całej wieży (a właściwie zbudowaniem nowej). Ale powinni wymienić armatę, zamontować nowe łożysko tak by uzyskać dobry stopień celności. Nie musi być to "najlepsze" - to są stare czołgi i ważne jest tylko by miały możliwość zniszczenia pierwszym strzałem przeciwnika w odległości 1000 metrów. Ale jest to także związane z odpowiednią amunicją.

Job
niedziela, 21 lipca 2019, 22:41

Ciekawy pomysł.

jurgen
niedziela, 21 lipca 2019, 15:52

w razie W to już nie będzie czasu, aby cokolwiek przygotowywać

Davien
niedziela, 21 lipca 2019, 14:51

Anakonda, to dorzuc jeszcze wymiane wiezy, przeróbke kadłuba by wcisnać 4-ego członka załogi itp... To juz taniej cię wyjdzie nowy czołg.

Avalon
niedziela, 21 lipca 2019, 02:13

Błaszczak gdzie II faza Wisły .. gdzie Narew .. gdzie nowoczesne granatniki ppanc .. Zachowujecie się w kwestii armii podobnie jak PO ..

Fort
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:55

Niestety ale wiele na to wskazuje że wraz z dymisja Macierewicza skończyła się dobra zmiana w wojsku

Ktoś coś?
niedziela, 21 lipca 2019, 00:42

Bez szczegółów trudno cokolwiek powiedzieć o tej modyfikacji. Mnie zastanawia, gdzie podziały się Leopardy 2 PL? Ktoś wie?

pimcik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:50

Jeżeli to prawda to widać jak na dłoni, że pomysły na czołgi i w ogóle zamówienia z Niemiec to zły pomysł. Niemcy już od dawna grają z Rosją w jednej drużynie

zdzilaw
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:06

rozsypują się,w końcu mają 30 lat,cudów nie ma

Sternik
niedziela, 21 lipca 2019, 19:08

Od roku piszę, że Leo 2PL NIE JEST REALIZOWANY! Plotki mówią, że Niemcy się rozmyślili i robią nam koło pióra z moderką. Faktem jest że sprawa utknęła. Nie dostajemy części z Niemiec żeby przeprowadzić modernizację.

Ktoś coś?
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:36

Szok! Skąd takie hiobowe wieści? W mediach cisza. Przecież byłaby afera przed każdymi wyborami.

Kreg
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:16

Było wiadomo że dogadają się z ruskimi i taki numer nam wytną. Lepiej więc od Niemca nic nie kupować.

Leopardzik
niedziela, 21 lipca 2019, 16:06

64 sztuki 2A4 rozbebeszone w Bumarze.Brak podstawowych części i to przed 2PL

Michu
niedziela, 21 lipca 2019, 00:36

Jakie szanse na przeżycie ma załoga Rosomaka przy spotkaniu z czołgiem? Żadnej. Jakie szanse ma przy spotkaniu z piechotą zmotoryzowaną? Większą. I tu tkwi sens tego działania. Taktyka wykorzystania tych maszyn nie będzie polegała na zwalczaniu czołgów tylko wsparciu piechoty. W Donbasie to działa.

Danisz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:07

Rosomak z BMS i Spike ma bardzo duże szanse przy spotkaniu z czołgiem, a to że w obu tych programach nic się nie wydarzyło przez ostatnie 4 lata to już inna historia. Poza tym jak chcesz wspierać piechotę przy pomocy T-72M1 skoro każdy nawet archaiczny granatnik jest w stanie go wyeliminować? Skoro nie nadąży za Rosomakiem? I na czym miałoby to wspieranie polegać skoro nie ma ów czołg praktycznie żadnej wartości bojowej - na odwracaniu uwagi od Rośków? Ogarnij się.

Ernst Junger
niedziela, 21 lipca 2019, 13:43

I to jest chyba jedyny sens. Choć lepszym rozwiązaniem i tańszym byłby wóz wsparcia ogniowego oparty na Cockerkill z armatą 105 lub 120mm. Siła ognia podobna, mobilność większa, koszty mniejsze.

komentator
niedziela, 21 lipca 2019, 00:16

Szkoda że życie polskiego żołnierza nie ma żadnej wartości. W razie rzeczywistego konfliktu starcie z T72B3, T-90, T-80 czy Leopardem 2A6, 2A7 bedzie kończyć się widowiskową śmiercią załogi i zniszczeniem czołgu T-72. Wiedzą o tym wszyscy oprócz polityków i MON.

Rico
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:59

Filozofia rządu jest prosta - dostali duże podwyżki więc mogą ginąć z honorem

comet
niedziela, 21 lipca 2019, 13:56

Politycy o tym doskonale więdzą, ale przecież to nie ich dzieci będą walczyć.

brawo!
sobota, 20 lipca 2019, 23:29

dobra decyzja jeśli jej efektem ma być czołg którego głównym celem będzie MOBILNA OBRONA przeciw masom rosyjskich T72 3m... oceniający poniżej mylą czołgi używane do ataku od de facto mobinych dział ppac z pasywnym systemem wykrywania... Naszym celem jest zatrzymać, opóźnić szpice pancerne Rosji wszelkimi środkami... a biorąc pod uwagę docelową masę dronę z jednej i drugiej strony w tym np warmate - każdy jeżdżący BUNKIER jest na wagę złota by PRZETRWAĆ SZOK!!... zwalczanie czołgów nepla będzie realizwoane na wiele sposobów... DOWLNY jeżdżący bunkier będzie wsparciem dla OPERATORÓW tych dronów!

Danisz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:16

Czołg jest bronią ofensywną z założenia, więc jeśli już ktoś się myli to nie wszyscy, tylko Ty. Po wtóre polski T-72M1 nawet z najlepszą noktowizją nie jest w stanie wyeliminować żadnego T-72B3M więc Twoja teoria to bajki dla dzieci. Po trzecie co to za bunkier, skoro nawet prymitywny granatnik z lat 60. jest w stanie go błyskawicznie wyeliminować? Nie zauważyłeś, że nawet nie dołożą mu pancerza reaktywnego? A operator drona czy warmate ma być niewykrywalny dla przeciwnika, a nie być "wspierany" przez złom ściągający na niego ogień przeciwnika. Wiem, że są wakacje, ale zlituj się nad dorosłymi...

Do widzenia
niedziela, 21 lipca 2019, 22:08

Nasz "pasywnyel" T72 to będzie mógł zatrzymać ale BTR, BMD etc , bo żadnego czołgu rosyjskiego a) nie trafi, b) nie przebije pancerza , c) zostanie zniszczony po pierwszym odpaleniu. Dlaczego? Stare SKO nie pozwoli trafić, stara 30-o letnia amunicja nie naruszy nawet T72bm3, pancerz naszego T72m1 nie zatrzyma pocisku żadnego wspoczesnego rosyjskiego tanka.

Sceptyk
niedziela, 21 lipca 2019, 22:00

Chcesz do czołgu jeszcze wstawić operatora dronów? Czy dowódca dostanie jeszcze dodatkowe zadanie? Wiesz że nie ma skutecznej amunicji na jakikolwiek ruski czołg dla naszych T72?

Autor komentarza
niedziela, 21 lipca 2019, 21:43

Marną amunicją? Gdzie tam..

szemranysmerf
sobota, 20 lipca 2019, 22:58

Korea Południowa chce podjąć współpracę z polskim przemysłem obronnym i sprzedać WP MBT K2 PL Wilk, nad czy się tu zastanawiać? Czy NIKT z rządzących nie myśli racjonalnie? Wiadomo że podpisano ostatnio umowy na kosztowne i ważne przetargi, ale trwają one latami, a Koreańczycy będą bardzo happy bo produkują ten czołg tylko dla siebie. Czołg nowej generacji to fikcja, może powstanie demonstrator Francuzi i Niemcy chcą odmiennych w ostatecznym wyglądzie i parametrach MBT, i się nie dogadają, nie ma mowy. Notabene Polska będzie miała mało do powiedzenia przy ewentualnej modyfikacji czołgu do polskich potrzeb.

Danisz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:21

Wszystkie kluczowe elementy K2 są importowane z Niemiec, Izraela i USA, więc w czym chcesz współpracować z Koreą - w klepaniu blachy? I jakież to specyficzne potrzeby ma Polska jeśli chodzi o czołgi, że następca Leclerca czy Leo2 nie sprostałby im bez specjalnych modyfikacji?

Niezależny
niedziela, 21 lipca 2019, 20:32

Eeee a pomyślałeś jaki jest koszt zakupu K2? Według wikipedji K2 kosztuje 8.300 mln USD co przy kursie dolara 3.8zł daje 31.540.000 złoty za goły czołg. A teraz żeby zamówienie miało ręce i nogi to trzeba zamówić ze 250 sztuk co daje 7,885.000.000, czyli prawie 8 miliardów zł za gołe czołgi, a teraz dolicz amunicje, szkolenia, offset, serwis, części to pewnie wyjdzie z 12 miliardów zł jak nic. Dalej uważasz że nas stać na zakup nowego czołgu jak w kolejce czekają inne programy?

jata
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:20

12 mld złotych to jest roczny koszt 500+ na pierwsze dziecko. Gdyby zawiesić całkowicie na rok ten program, to byłyby pieniądze i na czołgi i na samoloty i na obronę plot/ptak itd.. Pieniądze są, tylko wektor ich wydawania jest inny...

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 14:24

Jeśli Rheinmetall faktycznie zrobi co zamierza i wykupi KMW, to jeżeli chcemy mieć własne czołgi K2 jest rozsądnym wyjściem.

MAZU
sobota, 20 lipca 2019, 22:41

Dobrze. Modernizować, Modernizować, Modernizować. Amen. M

ryszard56
sobota, 20 lipca 2019, 22:29

kiedy MON sie obudzi

Rezerwista
sobota, 20 lipca 2019, 22:10

Żeby się to nadawało do współczesnego pola walki trzeba byłoby odspawać płyty pancerne kadłuba i w miejsce tekstolitu wstawić płyty ceramiczne w tytanowej ramie, korzystając z doświadczeń z CAWA-2. W wieży piasek kwarcowy wymienić na płytki korundowe, też w obudowie tytanowej, oraz dołożyć wewnętrzną osłonę spall-liner. Wymienić łożysko na bezluzowe i system stabilizacji na elektryczny, z silnikami na magnesy trwałe i żyroskopem laserowo-światłowodowym. Do tego kupić u Słowaków armatę przystosowaną do strzelania nowoczesnymi APFSDS. Zmodyfikować karuzelę, aby obsługiwała dłuższe pociski. Silnik poddać modyfikacji, zamieniając pompę rotacyjną na szynę wtryskową, wtryskiwacze na piezoelektryczne, zamontować turbinę ze zmienną geometrią i z możliwością samodzielnej pracy jako APU. To dołożyłoby staremu W-45 połowę mocy, czyli na poziomie W-96 z T90, nie zwiększając zużycia paliwa. Nie obyłoby się bez wymiany wałów, korbowodów i panewek głównych na przystosowane do większej mocy. Powerpack jest, opracowany do Malaja, w jego ramach są też nowe przyrządy do kierowania czołgiem. Wałki skrętne kół jezdnych zamienić na kule hydropneumatyczne, co doda miejsca w kadłubie, poprawi właściwości jezdne, da oszczędność na masie i pomoże w stabilizacji wieży. Całe analogowe okablowanie wyrzucić, zamiast tego zastosować pojedynczy kabel zasilający i łącze światłowodowe, obydwa z potrójną redundancją. Oczywiście należałoby wtedy opracować interfejsy dla urządzeń. Zamontować nowy system gaśniczy i skopiować rozwiązania Rosjan co do takiego rozmieszczenia amunicji i wyposażenia, aby zminimalizować możliwość zapłonu amunicji przy penetracji ładunkiem kumulacyjnym. Przyrządy obserwacji zamienić na pasywne z funkcją hunter-killer. System ostrzegawczy Obra z wyrzutnikiem granatów dymnych to absolutna podstawa. Zmodyfikować czujniki tak, aby wykrywały szersze spektrum i emisje laserowe o niskiej energii, dołożyć granaty ze sprejem i płonącymi paskami metalicznej folii- przeciw pociskom naprowadzanym termicznie bądź radarowo. Systemy aktywne nie są konieczne, my raczej nie będziemy wysyłać czołgów przeciw partyzantce z Kornetami. Nie obejdzie się bez Erawy w jej najnowszych odmianach. Oszczędności na masie wykorzystać do wzmocnienia dna kadłuba i boków. Tarnowski karabin zdalnie sterowany 12,7 mm może nie na każdym, ale co trzecim wozie, można nim wykurzyć z krzaków każdego brodacza z Kornetem w garści, więc się przydaje. Może to jest science fiction, ale gdybym rozważał służbę w wojskach pancernych, do takiego czołgu bym wsiadł. Gdyby mi zaproponowano "modyfikację" z artykułu jako miejsce pracy, czym prędzej bym zrezygnował ze służby, choćby to oznaczało przysłowiowy zmywak w Anglii. Nie tędy droga, panowie decydenci.

dropik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:19

jak masz używany samochód np lanosa, to też tak go remontujesz? wymieniasz silnik, zawieszenie, połowę blach, reflektory, radio ,kierownicę i coś tam jesteś? to nadal nie będzie 5 letni mercesdes. BTW . Erawa jest juz przestarzała. nie ma czegos takiego jak najnowsza wersja.

Tak tylko
niedziela, 21 lipca 2019, 23:30

Nawet treściwy post tylko jedna wada - cena - taka modyfikacja przerośnie cenowo nowy wiec nie ma kompletnego sensu. Jedyna droga to kooperacja z innymi. Roski na licencji i ok, Kraby na licencji i ok, po co znowu chcemy coś wymyślać co już istnieje.

Snajper
niedziela, 21 lipca 2019, 22:49

Skąd to przepisałeś? Przerost formy nad treścią. 10 procent tego wystarczy.

Trzeźwy
niedziela, 21 lipca 2019, 22:11

To nie jest science fiction . TAK powinno się je modernizować po 15-20 sztuk rocznie. Masz dużego plusa

PKT
niedziela, 21 lipca 2019, 21:39

Magnificent! Po złożeniu listy modyfikacyjnej ze starego modelu zostaną tylko gumowe zaślepki do okularów peryskopu?!

Gras
niedziela, 21 lipca 2019, 16:14

Sadze ze wymienione przez Ciebie zmiany spowodowały by ze opłacało by sie kupić nowy czolg niż reanimowac trupa. A tu chodzi wyłącznie o ulepszenie i budowe nowych czołgów które je zastąpią. Przynajmniej tak sadze. A co Mon zrobi to się okaże.

MAZU
niedziela, 21 lipca 2019, 15:47

Rezerwista - Zacna modyfikacja, znasz się Waść na rzeczy. W takim czołgu można już użyć nowoczesnej amunicji. Pytanie: 1. Czy warto podjąć produkcję takiej wersji t72 w ZMB-Ł? 2. Jak taka wersja ma się do naszych Leo2, pod względem siły i przeżywalności? 3. Jak jest przybliżona cena takiej modernizacji? Pozdrawiam, M

dropik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 09:23

koszt takie modernizacji to tyle co nowy leo A7 ;)

turpin
niedziela, 21 lipca 2019, 15:04

...jak rozumiem, po tych wszystkich przeróbkach z oryginalnego czołgu zostałby tylko proporczyk na antenie? :)

Dno
sobota, 20 lipca 2019, 21:02

Chcą wydać ok 430 mln na odkurzenie "Trabanta 72"? Dobry nowy czołg kosztuje ok. 8-10 mln , to by dało ok 50 czołgów, nowych super nowoczesnych klasy Abrams/Leopard/K2. Pytanie : za 10-15 lat co będzie lepiej mieć te 50 czy ileś tam "rzęchów" które rozwali z 3km każdy byle bwp czy transporter wyposażony w ppk?

Dno
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:27

Sorki poprawka bo wkradła się literówka : 8-10 mln !!!

Bobek
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:19

"Dobry nowy czołg kosztuje ok. 8-10 mln" - tak, ale dolarów.

Jami
niedziela, 21 lipca 2019, 22:42

Dobry nowy czołg to min 20 mln

Covax
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:39

DOLARÓW

jurgen
niedziela, 21 lipca 2019, 16:00

Dobry nowy czołg kosztuje ok. 8-10 mln ? czyżby - BWP Puma kosztuje 17,4 mln euro / szt. (aktualna cena). To ile kosztuje nowy czołg ?

Gustlik
sobota, 20 lipca 2019, 20:30

Archaiczna armata, której trudno w cokolwiek trafić i brak nowoczesnej amunicji, beznadziejna moc silnika i beznadziejna manewrowość, brak jakiejkolwiek samoobrony, brak PPK strzelanego z lufy. Pomalowanie tego trupa na piękny kolor i dodanie termowizji czy radiostacji cyfrowej (a gdzie BMS???????) NICZEGO nie zmieni. Ten czołg nie ma żadnych szans w starciu z rosyjskim T-72. Takie starcie to by była jatka porównywalna do bitwy na Łuku Kurskim gdzie Rosjanie stracili 8x więcej czołgów chociaż to oni się bronili, byli okopani, mieli działa p-panc, wstrzelaną artylerię i doskonale wiedzieli gdzie nastąpi uderzenie. Ja do tej trumny nie wsiadam.

Marek1
czwartek, 25 lipca 2019, 21:44

Gustlik - hekatomba ruskich T-34/76 wz.42 dokonała się głównie NIE w obronie(okopane czołgi), ale w boju spotkaniowym, gdy 12 lipca 5. Gwardyjska Armia Pancerna zaatakowała frontalnie pod wsia Prochorowka nacierający II Korpus Pancerny SS 4. Armii Pancernej.

Wojciech
sobota, 20 lipca 2019, 20:25

Przynajmniej obłożyć go pancerzem reaktywnym no tak ale u nas życie żołnierza nic nie znaczy, smutne.

KrzysiekS
sobota, 20 lipca 2019, 19:05

Bumar będzie remontował (modernizacja nie przechodzi mi przez gardło) 50 szt. rocznie. Czyli 300 szt. to 6 lat. Brawo Związki Zawodowe Bumaru żal mi żołnierzy.

Buul
niedziela, 21 lipca 2019, 22:54

Leopardy modernizują też wolno bo Niemcy dali nam złom do remontu. Trzeba nowy z Koreą.

Marek1
czwartek, 25 lipca 2019, 21:55

Nie pisz głupot. Wszyscy posiadacze Leo2A4 gremialnie je modernizują, tyle tylko, ze do najwyższego standardu A7V, a nie tak jak my do wydumanego 2PL. Obecnie A4/5 NIE są juz wystawiane na sprzedaż ...

realista
sobota, 20 lipca 2019, 18:32

to może mieć sens jeżeli jest to to jedna z faz poprawy ich zdolności jeżeli to wszystko na następne 10 lat to szykujemy się na tłumienie rozruchów i drugi stan wojenny

Danisz
sobota, 20 lipca 2019, 18:22

Najważniejsze wady T-72M1 określone przez WP na początku lat 90. to: 1. niska ruchliwość, 2. słabe opancerzenie, 3. bardzo słaba celność ognia spowodowana brakiem systemu kierowania ogniem i przestarzałą konstrukcją armaty i układu jej stabilizacji, 4. niska skuteczność ognia, wynikająca z braku nowoczesnej amunicji przeciwpancernej, 5. brak nocnych, pasywnych przyrządów obserwacyjno-celowniczych. Proponowana modyfikacja tych czołgów rozwiązuje tylko jeden z ww. problemów, wiec nawet gdyby świat przez 30 lat nie poszedł do przodu, to czołgi te i tak nadal byłyby bezwartościowe na polu walki. Po co więc wyrzucamy w błoto 1,5 mld zł?

karawan
poniedziałek, 22 lipca 2019, 00:40

Dlatego, że matołki nie rozumieją że wprawdzie T72 nic nie zrobi czołgowi, ale za to BTRy które stanowią trzon pewnej armii, będzie rozgniatał i to z daleka. Podobnie z improwizowanymi stanowiskami ogniowymi piechoty. Ten wóz to obecnie WWO, nie czołg.

Danisz
wtorek, 23 lipca 2019, 03:32

Rozmawiałeś chociaż kiedyś z kimś kto służył na tym sprzęcie kolego? Widać łatwiej jest ci obrażać ludzi, niż zdobyć jakiekolwiek informacje o T-72M1. To po kolei: po pierwsze czołg ten nic nie będzie "rozgniatał i to z daleka", bo (przeczytaj w pkt. 3 bo to opinia pancerniaków, a nie takich laików jak ty) w nic nie trafi ze względu na archaiczny SKO - z kilometra prędzej trafisz w stodołę w RPG-7 niż z M1 w BTR, a jeśli teciak będzie w ruchu to szanse spadają do zera. Po drugie jakie to WWO skoro nie będzie w stanie nadążyć za zmechem który niby ma wspierać ogniowo? - zapisz się na jakimś pikniku na przejażdżkę do zrozumiesz. Po trzecie WWO ma mieć siłę ognia i skuteczność MBT, a braki w opancerzeniu nadrabiać mobilnością i systemami soft- i hard-kill - masz coś takiego w tej "modyfikacji"? Po czwarte nie ma w planach instalacji BMS, przez co nie tylko będzie to trumna bez możliwości skutecznego rażenia przeciwnika, ale w dodatku trumna która nie potrafi działać zespołowo. PS: Twoja xywka jak ulał pasuje do tej modyfikacji - powinni je nazwać T-72M1M2 "Karawan"

Olgierd
sobota, 20 lipca 2019, 16:25

Po co? Bo chyba nie dlatego aby używalo je wojsko, ewentualnie jako tarcze do cwiczen

MaG
sobota, 20 lipca 2019, 16:22

Jak czytam jakie to modyfikacje będą to już mam pewność że mamy delikatnie mówiąc upośledzonych ludzi w MON i rządzie

mc.
sobota, 20 lipca 2019, 16:14

Większość komentarzy - nie modernizować, to złom !!! Mam pytanie - jeżeli Rosjanie modernizują swoje nawet najstarsze czołgi, większość komentujących pisze: "dobrze robią, dlaczego my tego nie robimy". Nasze czołgi mają ok. 30 lat, nigdy nie były modernizowane. Nowe czołgi to 15-20 lat. Mamy nie modernizować bo... ???

Marek1
poniedziałek, 22 lipca 2019, 02:17

Jak wielu dyletantów NIE wiesz nawet, ze nam sprzedano za PRL licencję na bieda wersje T-72, czyli 72M1. Rosyjskie 72B to praktycznie inny, dużo lepszy czołg. Modernizacja wersji M1 jest czystym marnotrawieniem kasy.

Danisz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 01:07

Taktyka wojska rosyjskiego opiera się na założeniu, że będą atakować, że będą zajmować wrogie obszary, nie wykluczając II i III rzutu wojsk, że nawet na tyłach głównych sił trzeba będzie utrzymywać pokaźną liczbę systemów uzbrojenia, a jak wiadomo na partyzantów nie trzeba Su-57, T-14 i Msta-S a wystarczy Su-25, T-62 i Goździk. WP ma bronić, nie potrzebuje przewagi liczebnej ani wkalkulowanych strat by osiągnąć swoje cele, nie planujemy okupować jakichkolwiek terenów ani wykańczać partyzantów, poza tym u nas życie żołnierza się liczy. Jeśli nadal nie widzisz różnicy, to już chyba nic ci nie pomoże. A polskie T-72M1 nie mają 30. lat, tylko 30 lat temu były już przestarzałe - stąd moderka pod nazwą PT-91 "Twardy" którą jednak przeszła mniej niż polowa tych maszyn, także kolejny raz się wygłupiłeś.

Obserwator
niedziela, 21 lipca 2019, 23:52

Taka modernizacja NIc zrozum NIC nie daje!

MK
niedziela, 21 lipca 2019, 23:07

Jest jednak duża różnica między starymi czołgami rosyjskimi a naszymi.

ursus
niedziela, 21 lipca 2019, 15:53

Tu chodzi o zakres modernizacji, relację koszt-efekt i czas. Opracowanie i wdrożenie nowej wieży podobno nie wyszłoby nam dużo taniej niż opracowanie całkiem nowego czołgu (bo to spory % całości, a pancerz też nie jest jakiś szczególnie wytrzymały), ale to nie jest tak, że się nie da. Swego czasu pamiętam, że był na YT program dot. modernizacji T-72: wymiana armaty i zrobienie lepszej stabilizacji wymagałoby głębszej ingerencji w wieżę, co w zasadzie implikuje, że równie dobrze można zrobić nową.

Wojciech
sobota, 20 lipca 2019, 15:22

Tylko licencja na K2PL i działo 140mm, razem z Koreańczykami opracować nowy czołg.

ursus
niedziela, 21 lipca 2019, 16:03

Jestem za. Koreańska produkcja, czy w zasadzie Koreańsko-Polska po dostosowaniu do naszego teatru, powinna ułatwić, w razie zaistnienia takiej potrzeby, zwalczanie tak jednych sąsiadów jak i drugich. Przy okazji może moglibyśmy się stać także producentem skutecznej amunicji dla 140mm armaty, co byłoby optymalnym rozwiązaniem.

Taka prawda !
sobota, 20 lipca 2019, 15:00

Proponuję wskrzesić linię produkcyjną PZL-P11c i będziemy mieli załatwioną od ręki i to 100 razy taniej niż F-35 program "Harpia" !

Arado
sobota, 20 lipca 2019, 14:30

Nowy Leopard 2/7 to kosz rzedu 4-6mln € czyli za 1.5mld zl moza by kupic jakies 50-60 nowych Leosiow.Oczywiscie lepiej jest pudrowac trupa i dac zadowolenie zwiazkowcom i lokalnym kacykom niz miec cos co ma realna sile ognia ale jest obce.

Fryc
niedziela, 21 lipca 2019, 22:59

Koszt przegłądów i napraw to 2 mld conajmniej. W te Leopardy co mamy już wpakowaliśmy 3 mld bo nie nadawały się do użytku. Masa też duża i nasze mosty siadają... Lekki nowy czołg tak ale nie ten gigant żelaza.

JSM
niedziela, 21 lipca 2019, 19:12

Nowy Leo to koszt rzędu 15 mln € tylko nikt ci tego nie sprzeda. Niemcy nie produkują tylko modernizują 2A4 i 2A5 do 2A7.

mc.
niedziela, 21 lipca 2019, 12:43

Panie Stado - nie ma nowych Leopardow - nikt ich nie produkuje. Wersja A7 dotyczy modernizacji starszych modeli. Cały Pański wywód jest....

Davien
niedziela, 21 lipca 2019, 14:59

Panie mc, jak najbardziej sa produkowane Leopardy, co prawda nie w wersji 2A7 bo tych powstało całe 20 ale w wersjach 2A6 i 2A7+

Marek1
sobota, 20 lipca 2019, 13:56

W ramach monowskiej "modyfikacji" T-72 nadal będą strzelać amunicją ppanc z lat 70-tych i nadal NIE będą mogły trafiać w cel podczas ruchu pojazdu ze względu na archaiczny syst. stabilizacji armaty 125 mm. Pisząc w skrócie, po modyfikacji załogi będą lepiej widzieć cele, których zwalczać skutecznie nie będą nadal mogły. Zadziwiająca jest "logika" ministerialnych "fachowców" ...

ed
sobota, 20 lipca 2019, 13:28

1,5mld/500szt3mln/szt. Leo 17mln/3mln5,6szt Leo czyli moglibyśmy kupić 100szt., Odsprzedać T72.

TApatik
sobota, 27 lipca 2019, 17:55

Mamy wyremontować bodajże 313 czołgów, nie 500.

Praktyk
niedziela, 21 lipca 2019, 23:01

Ale remonty Leo to 5do 6 mld i serwis oj... Miliardy dla obcych. Lepiej wspólnie z Koreą nowy czołg.

dropik
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:45

nie. program moderizacji leopardów to na tę chwilę ok 3mld. Przy czym wiekszość zostaje w kraju. W przypadku korei też za licencje trzeba by zapłacić , a inwestycje w linię produkcyjną też poszłyby na za granicę.

Taki Tam
sobota, 20 lipca 2019, 13:18

Za 1,5 mld mamy jakieś 40 Leo 2A7 czyli prawie jakiś batalion. Resztę pozostawie bez komentarza.

dropik
sobota, 20 lipca 2019, 13:12

Pieniędzy nie ma , a co roku więcej niż 500 mln idzie na wyposażenie aptek i co roku 500 ma iść na drogi z budżetu mon.

Lew
sobota, 20 lipca 2019, 12:37

Jak można modyfikować czołg bez tak podstawowego wyposażenia jak system ostrzegania przed opromieniowaniem laserem sprzężony z wyrzutniami grantów dymnych... -_- Przecież to nie jest nie wiadomo jaki wydatek! Jak politycy opozycji bardzo chcą krytykować rząd to niech pytają MON dlaczego chce wysyłać naszych żołnierzy w czołgu, który ich nawet nie ostrzeże przed pociskiem kierowanym laserowo.

reht
sobota, 20 lipca 2019, 12:31

Nowego czołgu nie zbudujemy przez następne 10-15 lat. Leopardów do pozyskania brak. A coś musimy jednak mieć przez te 15 lat... Rosjanie też modernizują swoje T-72 zamiast produkować drogie T-90, bo wiedzą, że T-14 będzie zdolny do walki za 10 lat... tak że ni kpijcie panowie "znafcy"

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 14:37

Złożona pod koniec ubiegłego roku propozycja dotycząca K-2 zakładała rozpoczęcie produkcji pod koniec 2023 roku, więc o jakich 10-15 latach mówisz?

Taka prawda !
sobota, 20 lipca 2019, 11:50

Wyremontować i przekazać do WOT jako rezerwę strategiczną do wyszkolenia załóg. Natychmiast nabyć licencję od koreańczyków na K-2PL "Wilk" co najmniej tysiąc egzemplarzy.

Cinek
niedziela, 21 lipca 2019, 19:15

To jest jakaś myśl. Chociaż ja uważam, że dużo taniej by było kupić od Ukrainy licencję na Opłota w wersji 120 mm. Mają też opracowaną wersję ppk do tego działa. Na rosyjskie czołgi jest wystarczająco dobry a o połowę tańszy od K2.

NAVY
sobota, 20 lipca 2019, 11:18

...nie do końca jestem przekonany o tych połśrodkach ,ale to nasza specjalność jest. Wątpię też, iż będziemy pozyskiwać nowy czołg i skończy się tym,że T72 będzie trzeba reanimować kolejny raz i kolejny ...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 20 lipca 2019, 11:07

Dobrze że się coś w tym temacie ruszy, T72 ma nadal wartość bojową a że jest ich dużo to jest do duża siła uzupełniająca ciężkie czołgi Leopard2, tym którzy twierdzą że lepsze były by nowe to jak tacy mądrzy to niech napiszą skąd wziąć pieniądze na 400 nowych czołgów ??

gosc
sobota, 20 lipca 2019, 10:34

Na zdjęciu tylko 2 sztuki T-72 strzelaja.

Ok bajdur
sobota, 20 lipca 2019, 10:03

Ile koszuje werdjs pt2016? Lepiej mieć batalion dobrych czołgów niż trzy złomu nie zdolnego do walki. Ile kosztuje licencja na K2? Czy nie będzie taniej wyprodukować trzystu, czterystu nowych niż grzebać w 600 starych pt-91 i t-72 wersji dla demoludów?

ljkljkljklllkjkj
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:33

To nie jest takie proste, czasami lepiej mieć batalion lepszych, a czasami 3 bataliony gorszych. Szczególnie jeśli te dobre do jakiegoś rejonu zwyczajnie nie dojadą, albo dojadą za późno. To jest dosyć trudna decyzja.

ito
sobota, 20 lipca 2019, 09:26

Bardzo rozsądna decyzja... jak na rok 1995. Pozwoli uzyskać wozy zdolne całkiem nieźle radzić sobie z piechotą. A coś w kwestii penetratorów? Dla 72- jek ale i leopardów? Bo na razie rozpatrujemy walkę aż do trafienia przeciwnika- a dalej nieważne.

Jehowa
sobota, 20 lipca 2019, 09:15

450 milionów dolarów, czyli 1,5 mld złotych co można zrobić za tę kwotę zamiast wydawać na czołgi T72 o małym potencjale modernizacyjnym?

Znafca
niedziela, 21 lipca 2019, 22:48

hm nakupić rakiet niszczących czołgi typu jawelin?? nakupić samolotów typu f-16? nakupić rakiet dalekiego zasięgu do 300 kilosów? Czołgi nie mają prawa bytu na dzisiejszym polu walki są bez użyteczne jak jeden żołnierz siedzący w krzakach wystrzela jawelina za 120 tysięcu pikującego w T72 i nie ma czołgu po cichu i nara tyle są dzisiaj warte takie modernizacje

Ernst Junger
niedziela, 21 lipca 2019, 13:53

Chyba w 2005r. kupiliśmy za tę kwotę 264 CLU i ponad 2700 spike'ów. Drugie tyle w wersji spike lr 2 przydałoby się o wiele bardziej niż ta kroplówka dla bumaru.

ŁUKI
sobota, 20 lipca 2019, 09:03

Nowa amunicja jest juz w magazynach

Wol
sobota, 20 lipca 2019, 09:02

Modyfikacja starego czołgu to śmieszne Polacy zamiast nowe czołgi to graciarstwo mamy

Misiek
sobota, 20 lipca 2019, 08:53

Przywrócić do służby Migi 21.. zmodernizowac do wersji super bis..I wraz z czolgami T72 będą sialy postrach w armiach wschodu..

Wojciech
sobota, 20 lipca 2019, 07:10

Ni ma kasy i nie będzie. Skąd my to znamy. Nakupili amerykańskiego badziewia które niczego nie wnosi do przemysłu ani do obronności to zabrakło na modernizację. Działania MON są tak chaotyczne że ręce opadają.

Osioł
sobota, 20 lipca 2019, 06:49

To brzmi dumnie. Niestety z czołgu nie zrobi się wygodnej fury, gdzie jest dużo przestrzeni. Więc leki lift poprawi blichtr. A o to w tym wszystkim się rozchodzi aby wiara nie umierała.

realista
sobota, 20 lipca 2019, 05:43

powrót do francuskiej koncepcji wykorzystania wojsk pancernych rodem z 1940 roku pojazd wsparcia piechoty ... z wiadomym skutkiem

Tomek
sobota, 20 lipca 2019, 05:41

1,5 mld zl? Serio nie lepiej kupic iles tam nowych czolgow?

bf109
sobota, 20 lipca 2019, 02:49

Przecież wiadomo, że nie o modernizację sprzętu tu chodzi a pretekst do utylizacji pieniędzy w państwowym molochu i utrzymywanie stanowisk w teatralnych jednostkach.

T-72 na złom
sobota, 20 lipca 2019, 02:02

Nie jest istotne co się modernizuje i jak Ważne jest natomiast ile na tę modernizację kasy da radę wyciągnąć i ile specjaliści od remontu złomu zdołają przytulić Każdy przecież wie że to kpina Polsce a właściwie politykom którzy twierdzą że są Polakami sprzęt nowoczesny w armii potrzebny jest jedynie w ilości na defilady , aby medialnie ładnie wyglądało i może można by było parę filmików propagandowych nakręcić by ludziom oczy mydlić Tak robiły poprzednie i tak robią obecne władze

Lubie czołgi
sobota, 20 lipca 2019, 01:52

Chyba ktoś tu czeka i łudzi się na Abramsy

Michal
sobota, 20 lipca 2019, 01:49

Tragedia, masakra, no mozna by tak dalej pisac, szkoda tylko, ze ta komedia naprawde sie dzieje, prawdziwy zawrot glowy od sukcesow......

Ałtor
sobota, 20 lipca 2019, 01:23

efektem tego będzie to, że żaden myślący czołgista w razie W nie wsiądzie do tego zabytku bo będzie wiedział, że przy spotkaniu z przeciwnikiem będzie miał jakieś 15 sekund życia. Szkoda kasa, szkoda czasu, a przede wszystkim szkoda życia.

Ernst Junger
niedziela, 21 lipca 2019, 02:55

Podobnie było na wschodniej Ukrainie, gdzie czołgiści unikali walki w nocy z T-72B3. Nie dziwię się.

biały
sobota, 20 lipca 2019, 18:30

a skąd założenie że będzie miał walczyć przeciw innym czołgom , może będzie używany wyłacznie jako wsparcie ogniowe BWP-ów i Rosomaków

ursus
sobota, 20 lipca 2019, 01:11

W skrócie nie ma pieniędzy na nic lepszego, bo cała kwota ze świńki skarbonki pójdzie na Wisłę i F-35. Wolałbym raczej Homara dokupić, ew. Pirata i granatniki ppanc, bo na niszczyciel czołgów to trzeba będzie poczekać aż nasi coś opracują. No ale "jak się nie ma co się lubi... ".

grhggf
niedziela, 21 lipca 2019, 10:54

F-35 nie będzie finansowany z tej samej skarbonki więc nie opowiadaj bzdur.

mobilny
niedziela, 21 lipca 2019, 03:35

Homara dokupić? Po co ? Ile? Za ile? Pod czyją kontrolą? Go należy uwalić!

ursus
niedziela, 21 lipca 2019, 16:54

Homar ma w założeniu przede wszystkim skomplikować przeciwnikowi logistykę. Im dalej znajdą się jego bezpieczne składy zaopatrzenia tym lepiej, bo łatwiej będzie się bronić. Akurat Homar jest w tej całej układance moim zdaniem bardzo ważny, bo nie można polegać wyłącznie na rakietach AGM-158 JASSM i lotnictwie. Generalnie im dalej jesteśmy w stanie razić, tym większe dysproporcje w liczebności możemy niwelować, a mnie tutaj chodzi głównie o zasięg tj. o wersję z rakietami o zasięgu 300km i więcej. Co do miejsca stacjonowania, to sensownie wydaje mi się rozlokowanie ich gdzieś na Wiśle, by nie stały się pierwszym łupem wrogiego nalotu. Jeśli chodzi o ilość to trudno powiedzieć na ile starczyłoby środków. Chętnie zobaczyłbym u nas z 50 wyrzutni więcej, przy czym nie upieram się, że musi to być HIMARS.

Autor wolny od populistów
sobota, 20 lipca 2019, 16:46

Za to "lubi się" wywalać kasę na 500+, 300+, 500 na krowy czy świnie, albo skracanie wieku emerytalnego

Ambreliser Szczur
niedziela, 21 lipca 2019, 19:21

Autorze, sprawa priorytetów. Wojsko jest dla społeczeństwa i Narodu a nie odwrotnie. 500+, 300+ itp są inwestycjami w przyszłość, mają zmienić trędy demograficzne, bo wybieramy. To jest ważniejsze niż super-hiper giwery. Symulacja imigrantów z Ukrainy też, bo są genetycznie identyczni, cywilizacyjnie prawie identyczni a ponadto pracują, płacą podatki i nie wysadzają się w powietrze w miejscach publicznych. Następne pokolenie to już Polacy.

Extern
sobota, 27 lipca 2019, 18:22

I już widać, że nie zmieniają. W 2018 roku urodziło się 388 tys dzieci, natomiast poziom śmiertelności to 414 tys, najwięcej od zakończenia IIWŚ. W tym roku za pierwsze półrocze liczba urodzeń to 180 tys, jeśli ten trend się utrzyma to będzie 360 tys na koniec roku. Czyli mniej o prawie 30 tys niż w zeszłym roku. 500+ NIE DZIAŁA

kjkljlkjkl
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:41

Demografia zgoda, ale obniżanie wieku emerytalnego to już czysta dywersja.

ursus
niedziela, 21 lipca 2019, 15:08

Akurat 500+ i krótszy wiek emerytalny jestem jeszcze w stanie zrozumieć, za to np. podwyżek dla nauczycieli wcale. Swoją drogą, czy to czasem nie jest błędne koło - np. z jednej strony obniżyć WAT, z drugiej obciążyć mocniej sklepy? Niestety jest sporo innych regulacji do zmiany i to chyba o wiele kosztowniejszych niż wymienione dotychczas. Na podstawie własnych obserwacji stwierdzam, że trzeba stanowczo skończyć ze zjawiskiem funkcjonowania firm na krechę, czy zaniżaniem ofert w przetargach. W pierwszym przypadku prowadzi to do wpędzania w długi kolejnych zakładów, w drugim do wykańczania z premedytacją podwykonawców (łatwo można zaobserwować to np. w energetyce przy budowach kotłów, a także przy budowach dróg). Można pomyśleć, by wszystkie płatności inne niż "z góry", czy "przy odbiorze" dodatkowo opodatkować, a pozyskane w ten sposób środki przekazać na budżet obronny. Byłoby z tego wiele miliardów i w sumie taki "mandat karny" dla firm za brak szacunku dla gospodarki nie byłby zły, a na pewno stałby się pchnięciem w kierunku generalnej poprawy sytuacji. Jestem przekonany, że kilka programów PMT udałoby się nam w ten sposób sfinansować.

Ciekawy
niedziela, 21 lipca 2019, 14:43

Bo nie ma to jak emerytura po ukończeniu lat 100 i uzyskaniu pisemnej zgody od żyjących rodziców, o którą walczyli nie populiści? No i jak się mają pieniążki, które nie populiści zabrali sobie z OFE, mimo, że ludzie z nimi umowy nie zawierali?

Cezar
poniedziałek, 22 lipca 2019, 19:43

Przecież Polacy i tak będą pracować aż do śmierci. Za zeszły rok Polska ma ujemny przyrost naturalny - przyszło na świat 388 tys ludzi, umarło 414 tys. Na marginesie, to najwyższy poziom umieralności od zakończenia IIWŚ. Prognozy demograficzne są takie, że w 2050 roku Polska będzie miała około 32-33 mln ludzi a około 1/3 populacji będzie w wieku powyżej 60 lat. Jak myślisz, kto na ich emerytury będzie pracował? Oni sami.

Dany
sobota, 20 lipca 2019, 00:54

Kolejna super inwestycja MON... W ramach modyfikacji proponuję jeszcze do każdego T 72 dołożyć psa "Szarika"... Litości...Czy nasi decydenci mają jakiś inny tok ewolucyjnej?

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 10:58

Jest przecież opcja polegająca na zatrudnieniu Merlina, który machnie różdżką i wyczaruje nam nowoczesne czołgi. I tak dla twojej wiadomości. Rosjanie właśnie wyciągają z lamusa i modyfikują badziewne T-62.

mick8791
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:59

Tak, ale jako III rzut i to dla wojsk obrony terytorialnej.

Wojciech
sobota, 20 lipca 2019, 20:21

Jak się nazywa ewolucja wsteczna?

Jaqbb
sobota, 20 lipca 2019, 00:36

Masakra, tyle pieniędzy na malowanie złomu

Stary Grzyb
sobota, 20 lipca 2019, 00:26

Jaki jest cel dokonywania "modyfikacji", której jedynym skutkiem będzie pasywacja przyrządów celowniczych (czyli usunięcie cech samobójczych) czołgów, bez poprawy osłony balistycznej i przeżywalności wozu (są tragiczne), siły ognia (jest beznadziejna - uniemożliwia zwalczanie czołgów potencjalnego przeciwnika i wyklucza prowadzenie celnego ognia w ruchu do celów ruchomych) oraz mobilności (jest marna, ale to najmniejszy problem)? Po co wydawać 1,5 mld zł na to, aby posiadane czołgi T-72 utrzymać w ich obecnym standardzie BM-3 (Bratnia Mogiła na Trzech)?

Lewandos
sobota, 20 lipca 2019, 19:52

A pieniążki na taką zmianę Kolega ma?

sgt
sobota, 20 lipca 2019, 00:16

Modernizacja czy utrzymanie przy życiu Bumaru. Kupny jeden batalion L2A nastepnie kolejny i w taki sposób zmieniajmy wojska pancerne.

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 11:07

Nic nie kupujmy, tylko dogadajmy się z Koreańczykami w sprawie K2 i zacznijmy je robić u siebie. Warto choćby tylko dlatego, że oni niebawem będą mieli własny powerpack, więc chociaż pod tym względem nie będziemy zależni od fanaberii naszych sąsiadów.

Dred
niedziela, 21 lipca 2019, 00:31

A zastanawiałeś się kolego skąd go kupić? Ostatnia szansa została zmarnowana przez poprzednia złą zmianę...

mick8791
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:56

Np. w fabryce, która je produkuje! Kto powiedział, że to mają być używane czołgi?

SimonTemplar
sobota, 20 lipca 2019, 00:14

Czyli PiS niczym tu nie różni sie od PO. Robią według doktryny znanej z kultowego filmu mistrza Barei: im droższy jest ten miś, tym więcej kasy dla nas. Myślę, że tu prokurator ma co robić. 1,5 miliarda złotych wyrzucone w błoto, z czego spora część do prywatnych kieszeni. MODYFIKACJA, czyli odrdzewienie czołgów, nowa farba i wymiana optyki za 1,5 miliarda złotych. Czołg bez wartości bojowej, bez skutecznej amunicji. Pan minister Błaszczak znowu pewnie będzie piał z zachwytu jak to wzmacnia się polska armia. To już nawet nie jest żałosne. To jest sprawa dla prokuratury.

Z prawej flanki
piątek, 19 lipca 2019, 23:55

Bez nowego łożyska armaty, napędów wieży, stabilizacji, SKO i przede wszystkim- nowoczesnej amunicji, każe pieniądze wydane na T72, to pieniądze stracone. Termowizja nic nie da, jeśli na typowym dystansie nie da się w nic trafić (a jak już trzeci pocisk trafi, to nie zniszczy celu...). Lepiej dobrze zmodernizować 100 wozów, niż 300 wozów, byle jak.

Lewandos
sobota, 20 lipca 2019, 19:55

Naprawdę uważasz, że w starciu z chmarą żelastwa lepiej jest mieć homeopatyczną ilość B. dobrego sprzętu... czy większą gorszego, ale poprawionego w stosunku do stanu obecnego...?

mick8791
poniedziałek, 22 lipca 2019, 15:55

Oczywiście, że tak - to pokazały chociażby obydwie wojny w Iraku.

Z prawej flanki
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:27

Tak, lepiej mieć 100 czołgów, które mogą zwalczać pojazdy wroga, niż 300 czołgów które nie mają takiej możliwości. Tak samo- w razie wojny, lepiej móc wyprowadzić w pole dwie dywizje, niż nie móc wyprowadzić czterech.

Ernst Junger
piątek, 19 lipca 2019, 23:50

Na chwilę obecną mamy 247 Leopardów, 233 Twardych i 177 T-72m w linii plus około 350 zmagazynowanych. Dalej mamy udawanie posiadania licznych wojsk pancernych. Prawda jest taka, że stać nas na zakup i utrzymanie maks 400 sztuk. Dokupić maks 3 bataliony K2, zostawić Leony, a reszta do magazynów. Pozostałe bataliony wyposażyć WWO Wilk z wieżą Cockerkill 120 mm. Te 1,5 mld byłoby lepiej wydać na dodatkowe spike'i lub granatniki (rgw-90, rgw-110, Nlaw, Alcotan 100).

ryba
niedziela, 21 lipca 2019, 00:51

i wiecej czołgów nam nie potrzeba w utrzymaniu ale musza być naprawde nowoczesne a nie zabytki

Infernoav
piątek, 19 lipca 2019, 23:28

Ciekawi mnie ile kosztowałoby wymienienie dział i dodanie kołyski, dodanie pancerza reaktywnego i systemu Obra. Nawet przy podwojeniu ceny, uważam, że warto.

Lord Godar
sobota, 20 lipca 2019, 16:48

No cóż można powiedzieć . Jak widać i ta modyfikacja T-72 to potwierdza , nasze działania modernizacji armii idą co raz bardziej wg wytycznych amerykańskich czynników opiniotwórczych , które to wskazują w co mamy i jak inwestować . Co mamy kupować , a co modyfikować / modernizować. Nie mam nic przeciwko tym czy tamtym rodzajom uzbrojenia z USA , ale pokazuje to jak bardzo uzależniamy się i naszą obronę od armii amerykańskiej dla której "robimy się" na wzór wojsk pomocniczych z niewielką możliwością prowadzenia samodzielnych działań bojowych . Chyba nie tędy droga ...

Lord Godar
sobota, 20 lipca 2019, 16:31

Może i stosunkowo niedużo , ale teraz każda wolna złotówka idzie na Wisłę , a już też trzeba składać na F-35 . No a nam pozostają już tylko niedrogie modyfikacje poradzieckiego sprzętu na przetrwanie .

Erda
sobota, 20 lipca 2019, 16:16

Nie wiesz ile by to kosztowało. Nie masz pojęcia czy taki czołg byłby skuteczny dzisiaj i za 10 lat ale uwazasz ze WARTO?. Gdzie ucza takiej logiki myślenia?.

Werter
piątek, 19 lipca 2019, 23:19

Patologia i kabaret.

Wojmił
piątek, 19 lipca 2019, 23:16

a amunicja?

kpt.zaw.rez.
piątek, 19 lipca 2019, 22:49

ZGROZA....

Lolek
piątek, 19 lipca 2019, 22:42

Te czołgi to będą na prawdę pomostowe, na zasadzie wypełniania nimi rowów, po których będą jechać czołgi sojuszników (oby) a gorzej jak obce.

Polak
piątek, 19 lipca 2019, 22:41

To tak... Jakby w lotnictwie przywrócić do służby Migi 21... poddać je modernizacji.. I przekonywać wszystkich że to świetna decyzja...

Ewa
sobota, 20 lipca 2019, 16:17

Nawet nie modernizacji. Tylko pomalowac nowa farba i dodac nowy spadochron hamujacy. Pamiętaj że to nie modernizacja a modyfikacja.

mobilny
piątek, 19 lipca 2019, 22:36

Zawsze coś ale szału nie ma w ogóle. Szkoda. Co do nowego mbt to........ 10-20 lat? K2 PL tylko

Opel
sobota, 20 lipca 2019, 16:18

Nie nie tylko. Uczepiles się tego K2 jakby to był cud nad cudy bo jakaś fabryka w Polsce wpadła na pomysł kupna licencji i produkcji dla naszej armii. Litości.

fgh
piątek, 19 lipca 2019, 22:01

Dobra decyzja 318 (6 batalionów) "gepardów" za 5mln/szt. Doprowadzenie do stanu pozwalającego jeździć, słyszeć i widzieć w nocy na plus, zostawienie zdezelowanej armaty i amunicji błąd, brak obry i erawy wielbłąd

Erra
sobota, 20 lipca 2019, 16:19

Co z tego że będą słyszeć i jeździć w nocy jak w nic nie trafią? To czołg czy jezdzaca dyskoteka?

Ryszard 56
piątek, 19 lipca 2019, 21:21

Mam dwa pytania 1 czy będą wyposażone w obronę aktywną 2 czy będą miały najnowszą precyzyjną programowalne amunicję?? I tyle

Danisz
niedziela, 21 lipca 2019, 01:24

Umiesz czytać Rysiu? W tekście artykułu jest jednoznacznie napisane, że nie będzie dodawania pancerza reaktywnego ani żadnej innej modyfikacji pancerza, który już w latach 80. nie spełniał żadnych standardów. Nie będzie też żadnej "najnowszej precyzyjnej programowalnej amunicji" cokolwiek to miałoby być, ani żadnej skutecznej amunicji przeciwpancernej.

Opel
sobota, 20 lipca 2019, 16:20

A ta programowalna amunicję wystrzelisz przepraszam bardzo skąd? Z rury wydechowej?

T-72 NG/PL
sobota, 20 lipca 2019, 16:03

1 nie 2 nie

Slayer
piątek, 19 lipca 2019, 21:05

Nawet jak będzie to najle w galaktyce sprzęt obserwacyjny, celowniczy........ Itd. To dalej nie ma z czego i czym strzelać hehehe żałosne Aaaa jeszcze ta atrakcyjna cena brawo ech....

Piotr ze Szwecji
sobota, 20 lipca 2019, 14:44

Nie ma paniki. Za 3-5 lat będzie nowa fabryka prochu w Pionkach za 400 mln zł i Mesko będzie mógł rozpocząć produkcję nowej amunicji 125 mm.

K.
niedziela, 21 lipca 2019, 15:24

Tyle , że to nie jest kwestia tylko prochu . Jeżeli będziemy chcieli zastosować nowoczesną amunicję do naszych T 72 to będziemy musieli wydać koszmarne pieniądze na przebudowę czołgu , to się nie opłaca .

Podatnik
piątek, 19 lipca 2019, 20:46

Marnotrawstwo.. a nie można tak kupić licencji i Nowego Wilka budować.. a może tak wykorzystać spór pomiędzy Francuzami i Niemcami i K2pl z armatą 130 lub 140mm zacząć produkować.. i wprowadzić nowy standard.. wykorzystać czas.. nawet i BUMAR mógłby się unowocześnić.. na wzór HSW i WZM.

Werta
piątek, 19 lipca 2019, 23:24

Jaki znowu spór?. Z czym do ludzi?. Już widzę te kolejkę stojącą po polsku czołg z importowanych części....litości co za brednie. Wbij to sobie człowieku do swej głowy że Francję i Niemcy łącza poważne kontrakty biznesowe i rządowe o jakich my możemy pomarzyć. Im firmy da tak potężne że nasze to przy nich nie manufaktury z XIX wieku a jakieś prechistoryczne lepianki. Czas się obudzić i zacząć myśleć a nie snuć wizje oderwane od rzeczywistosci. Litości.

Lewandos
sobota, 20 lipca 2019, 19:58

...to właśnie wizjonerzy zmieniają świat!

mick8791
poniedziałek, 22 lipca 2019, 12:15

Nie myl wizjonerstwa od snucia wizji kompletnie oderwanych od rzeczywistości... Wyznaczać standardy w kalibrze amunicji to mogą USA lub Rosja ale nie Polska. K2? Wolne żarty - to czołg zupełnie nieprzystosowany do naszego teatru działań (głównie chodzi o sposób opancerzenia). Poza tym Koreańczycy sami produkują wiele jego elementów na licencjach albo kupują. I hit hitów - Bumar mógłby się unowocześnić.... hahahaha

Flagowy
piątek, 19 lipca 2019, 20:41

A gdzie dialog techniczny???

bart
sobota, 20 lipca 2019, 18:53

Dialog techniczny utknal w fazie analityczno koncepcyjnej

dawidpe
piątek, 19 lipca 2019, 20:16

Wyrzucanie pieniędzy w błoto. Każda zdrowa armia ma jeden typ czołgu ale my przecież musimy mieć cztery i piąty na horyzoncie Wilk. Tak na marginesie jestem ciekawy ile kupimy WILKÓW.

jkljkljdsoijfioj
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:02

Każda, porządna armia ma co najmniej dwa typy lekki i ciężki. Czasami mają jeszcze inne. My także potrzebujemy co najmniej dwa lekki i ciężki.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 20 lipca 2019, 11:13

Mamy 2 typy czołgów Leopardy 2 w 2 wersjach i T72 też w 2 wersjach T72M1 i PT91, 2 to nie 4. a jeśli piszesz o normalność to każda normalna armia ma tyle czołgów żeby ich wystarczyło na ewentualna wojnę.

K.
niedziela, 21 lipca 2019, 15:33

Przy wielokrotnie mniejszym potencjale ludzkim i sprzętowym musimy mieć przewagę w jakości sprzętu by możliwie w jak największym stopniu chronić życie żołnierzy . T 72 i Twarde to jeżdżące trumny . Jeżeli naprawdę chcemy zmienić obraz naszych wojsk pancernych to trzeba podjąć niepopularne i kosztowne decyzję . Zakup kolejnych Leo 2 od niemieckiego przemysłu , Abramsa z nadwyżek zmagazynowanych w Stanach lub proponowany przez niektórych K2 . Moim skromnym zdaniem jednak kolejne Leo 2 , Abrams to budowanie logistyki od nowa i koszty utrzymania . K2 będzie pewnie droższy od Leo i umówmy się , nie opłaca się uruchamiać produkcji tylko na nasze potrzeby , z eksportem może być krucho .

lsjfkldsjkfjkds
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:10

Ja bym obstawił inaczej: czołg nisko/średnio kosztowy, z możliwościami eksportu do krajów biedniejszych niż zachód - taki następca Teciaka - np.: współprodukcja z Ukrainą i Czechami lub całą Grupą Wyszehradzką. Czołg przewagi na wypasie - współpraca z bogatą Unią (Niemcy/Francja) lub z USA. K2 tylko wtedy jeśli wejdą w niego dodatkowi partnerzy np.: Włochy, Skandynawia, ew Grupa Wyszehradzka (jednak Grupa Wyszehradzka to w tym wypadku słaby partner, bo kupi zbyt małą ilość).

rED
sobota, 20 lipca 2019, 09:24

A Rosja ile ma typów? Zacznijmy od tego że ma wciąż T-62....

Imfernoav
piątek, 19 lipca 2019, 22:37

Tak naprawdę mamy dwa typy. PT-91 to rozwiniecie T-72, a Leopard 2 ma w większości te same podzespoły.

Tomek pl
piątek, 19 lipca 2019, 19:54

Kolejne miliony wyrzucone w błoto

ZZZZ
piątek, 19 lipca 2019, 19:50

Wspaniale. Teraz dowódca czołgu będzie lepiej widział jak pociski wystrzelone przez niego nie trafiają w cel.

LukPal
piątek, 19 lipca 2019, 19:48

1,5 mld za remont z modyfikacją T-72 dla Bumar-Łabędy... super a co z nowoczesną amunicją ? przecież to jest gruba kasa z naszej kieszeni wywalona prosto w błoto !!!

Covax
sobota, 20 lipca 2019, 11:56

Dopuszczalne MPa w armacie 2A46 - 450MPa, w 2A46M - 500MPa a Nowa amunicja 125mm APFSDS-T opracowana w WITU wytwarza wyższe MPa w lufie niż 530. I nie planujemy kupić Słowackie 2A46MS o poprawionej celności i 560 MPa.... Nie planujemy choć modernizacji stabilizacji 2E28M że o wymianie na EPS-72/91. Więc ogólnie nie będzie amunicji dla T/PT nie będzie nawet OBRY i ERAWY, nie będzie niczego. Zwycięzca w konkursie jak bezsensownie wydać kasę jest Polski MON!!!!!

Davien
niedziela, 21 lipca 2019, 15:04

Covax, tyle ze i do słowackiej 2A46MS nie załadujesz nic o penetracji wiekszej niż 500-550mm . Ogólnie cała ta modernizacja....

Bardzo silny w sojuszu
piątek, 19 lipca 2019, 19:48

Kolejny sukces.

matt
piątek, 19 lipca 2019, 19:44

Proponuję przywrócić do pełnej sprawności T-34. W ramach głębokiej modernizacji można by zamontować podgrzewane fotele i nowe radiostacje.

Olo
piątek, 19 lipca 2019, 19:27

5mln za malowanie czolgu i kilka usprawnien to kpina w zywe oczy. Gdzie lozysko bezluzowe, wzmocnienie pancerza, APU, obra, SKO?????

Tt
piątek, 19 lipca 2019, 23:54

A po co Ci to jak to ma strzelać a nie być ostrzeliwane

Boot.Das.
piątek, 19 lipca 2019, 19:03

Dramat.

Felo
piątek, 19 lipca 2019, 19:02

Jak napisał kiedyś klasyk:" ręce i nogi się uginają" przed pokladami intelektu zalegajacymi w MON. Poziom tej modyfikacji nie został dostosowany do poziomu polskiego przemysłu, bo polski przemysł zadonstriwal swój potencjał w postaci np. czołgu PT16 czy PT17. Wstyd- tyle powiedzieć o MON-ie to wręcz komplement. Nawet Obry pożałowali?? Kim trzeba być, by napisać że to jest haha "modyfikacja"??? To paranoja, by uważać że będzie to czołg "pomostowy". Gdybyśmy byli w latach 80tych to może, tak, ale dziś to robienie "wydmuszek". Brawo, cały świat się będzie śmiać z "polskiego czołgu pomostowego"!!!

Lewandos
sobota, 20 lipca 2019, 20:01

Posłuchaj jak Kanadyjczycy mówią o polskich czołgach stacjonujących na Łotwie...

Piotr ze Szwecji
sobota, 20 lipca 2019, 14:52

Tego w artykule nie ma, lecz podstawą tej modyfikacji, jest całkowita wymiana stabilizatora, tak aby T72 nie musiał się zatrzymać by móc trafić do celu. Nie wiem dlaczego o tym w artykule nie wspomniano. Bez wymiany stabilizatora działa modernizacja czy modyfikacja nie ma sensu.

Cezar
niedziela, 21 lipca 2019, 17:11

Nie wspomniano o tym bo ta modernizacja tego nie uwzględnia. Proste.

Kiks
sobota, 20 lipca 2019, 12:08

W końcu Błaszczak musiał mieć swój wkład.

Autor
piątek, 19 lipca 2019, 22:26

Inni mają czołgi podstawowe my będziemy mieć pomostowe.

zły
piątek, 19 lipca 2019, 19:00

Dawno mnie tu nie było ale widzę, że w armii bez zmian...

Michal
sobota, 20 lipca 2019, 01:43

Dokladnie tak

Kminek
piątek, 19 lipca 2019, 18:52

Montaż pancerza reaktywnego nie jest konieczny np ze względów tonażowych i zużycia układu jezdnego, ale już stelaż pod reaktywny by się przydał, same kostki to wtedy kwestia czasu potrzebnego do ich założenia. Podobnie do Obry, wystarczy okablowanie ;)

Polish blues
piątek, 19 lipca 2019, 18:41

Gdyby tak dzieci ministrów w wieku poborowym musiały służyć na czołgach - kasa na zakup Abramów, Leopardów albo Challengerów zaraz by się znalazła...

Polish blues
piątek, 19 lipca 2019, 18:40

Ale najważniejszego, czyli nowego pancerza ani wieży nie dostaną - Za to ktoś na tym pudrowaniu trupa kosztem prawdziwych inwestycji w bezpieczeństwo suwerena nieźle się obłowi. Byle związki zawodowe były zadowolone i nie robiły najazdów na Warszawę...

Lewandos
sobota, 20 lipca 2019, 20:03

... no ale jednocześnie trzeba stołować pieniążki... na Wisłę, F35, homara, nową dywizję, cyberbezpieczeństwo...

Ambreliser Szczur
niedziela, 21 lipca 2019, 18:58

A uważasz że to nie jest potrzebne? Opk/opr żeby mieć dalej lotniska, F35 żeby zadusić A2/D2, Homara(czytaj rakiety taktyczne do sięgania na ok 300km, lotnisk mię przesunął), czwarta dywizja to minimum a jak hakerzy wyłącza zasilanie, łączność i infrastrukturę to żyć blada! Pamiętaj że kilka Shermanów rozp. Tygrysa!

Covax
sobota, 20 lipca 2019, 10:29

Kolo 1,3 mln PLN silnik od Serbów, bo przecież nie kupimy od Rosji a u nas trzeba było zamknąć Wolę . Asteria, Radomka i Liswarta i znowu coś koło 2,5-3 mln PLN, do tego remont zawieszenia i na czym ma się tutaj tak Obłowić Bumar ??

Konfederacja
piątek, 19 lipca 2019, 18:38

Sabotaż w WP idzie pełną parą, niszczenie trwa w najlepsze. Te eksponaty muzealne powinny być dawno odsprzedane do Afryki ( o ile oni będą chcieli jeszcze ten złom od nas kupić, bo za chwilę będą mieli lepszy sprzęt u siebie na miejscu, bo ten niszczeje ), a za pieniądze uzyskane ze sprzedaży ( gdybyśmy mieli niepodległe Państwo Polskie ) należałoby zmodernizować wszystkie posiadane przez nas Leopardy do standardu 2A7+ ( nie mylić z tym co robi Bumar ), oraz dokupić fabrycznie nowe czołgi tej klasy, oczywiście wraz z nowoczesną amunicją, trzeba to zaznaczyć grubą kresą, bo dla obecnego MON-u, zakup amunicji którą się będzie strzelać to nie jest wcale taka oczywista sprawa.

herb
piątek, 19 lipca 2019, 22:57

Obecnie MON potrzebuje czołgi na defilady a nie do strzelania. Amunicja jest więc kwestią drugorzędną. Natomiast nowa farba jak najbardziej doda wartości bojowych na defiladzie.

asf
piątek, 19 lipca 2019, 18:37

Taka modyfikacja powinna jeszcze zawierać zmianę kalibru, wszystkich czołgów T72 i PT91, na kaliber 120 mm, nawet w rozwiązaniu przejściowym. W razie W, będziemy polegać na zaopatrzeniu od sojuszników, a Ci nie dostarczą nam amunicji kalibru 125mm.

Davien
piątek, 19 lipca 2019, 22:28

Panie asf, to do wymiany działą dorzuc jeszcze wymianę wieży, powiekszenie załogi albo autoloader w jej niszy i przeróbke kadłuba. Taniej wyjdzie nowy czołg:)

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 11:33

Jak nowa wieża to spawana. Autoloader jest nawet, ale fakt, że za darmo się go wsadzić nie da. A jak chcesz zrobić porządnie, to dolicz jeszcze dopancerzenie, porządny SKO, zmiany w zawieszeniu i nowy powerpack. Zawieszenie hydro-pneumatyczne o nośności 49 ton od Geparda także jest. Tylko, że zakres wszystkich przeróbek byłby taki, że nowy Gepard wyszedłby taniej i z lepszym efektem.

Davien
niedziela, 21 lipca 2019, 15:06

Marek, autoloader do 120mm musi być w wiezy bo w kadłubie się zwyczajnie nie zmieści. I musi to byc oddzielna konstrukcja do pocisków scalonych jak np w ukraińskim T-84-120 czy leclercu.

Marek
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:32

Rodzimy autoloader na 120mm przeznaczony do niszy wieży, tak samo jak i zawieszenie hydro-pneumatyczne o nośności 49 ton jest.

ooo
piątek, 19 lipca 2019, 18:36

Pancerz reaktywny by dodali...

Vvv
piątek, 19 lipca 2019, 18:22

dodam ze dojdzie tylko termowizja dla działonowego, dowódca nie dostanie niezależnej głowicy, zostaje stara armata i jazmo które uniemożliwia stosowanie mocnej amunicji wiec amunicja będzie z lat 70/80tych stara i sprawdzona :) nie będzie nowego silnika, nowej przekładni, nie będzie pancerza erawa, nie będzie apu, nie będzie dopancerzenia :) nowa farba + radio i tania termowizja ze stara amunicja o penetracji 300mm rha

Seba
piątek, 19 lipca 2019, 18:10

Wyrzucanie pieniędzy w błoto.Bez pancerza reaktywnego, instalacji urządzenia Obra, i systemów samoobrony oraz nowej amunicji, jest to pudrowanie trupa.

wtorek, 23 lipca 2019, 09:25

Jak już ktoś zauważył przeciwnikiem T72 będą również T72 AFR nie Abramsy.Modernizacja T72 jeśli popatrzymy wielotorowo to dobra decyzja

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 11:36

Żeby była porządna amunicja musiałbyś najpierw podłubać w wieży.

Lewak
piątek, 19 lipca 2019, 18:09

Pudrowanie trupów i złomu , w rodzaju T-72M1 , nie poprawi zdolności naszych sił zbrojnych do obrony kraju !!! Wyrzucenie w błoto 1,5 miliarda złotych , w czasie gdy nie ma pieniędzy na rzeczywiste potrzeby polskiego wojska , jest niewyobrażalnym marnotrawstwem środków , wołającym o pomstę do nieba i interwencję odpowiednich organów kontrolnych. T-72 M1 po "modyfikacji" będzie takim samym złomem , pozbawionym jakiejkolwiek wartości bojowej jak przed tą operacją. Jedynym celem tego marnotrawstwa jest danie zajęcia BUMAROWI!!!!

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 11:42

Rosjanie właśnie wyciągają z lamusa i modernizują T-62. W ramach tej modernizacji uruchamiają nawet linię produkcyjną armat 115mm. Ciekawe czy oni robią to dlatego, żeby komuś dać zajęcie?

Prawak
sobota, 20 lipca 2019, 15:52

Oczywiście, że tak. To kroplówa dla nędzy zwanej Bumarem. I udawanie licznych wojsk pancernych, które poza utrzymaniem etatów niczemu nie służą. Za 1,5 mld zł kupiliśmy w przeszłości 264 wyrzutni i ponad 2700 spike'ów, co ma nie porównanie większą wartość niż te szroty. Kupić maks 3 bataliony K2 lub Abrams i skończyć z fikcją. Reszta niech się przesiądzie na WWO Wilk 105mm/120mm albo WWO Borsuk.

BonDeK
sobota, 20 lipca 2019, 00:40

Rosjanie modernizuja czołgi T62 jako zapas III rzutu... u nich da radę a u nas wielkie bicie piany o robienie cokolwiek byle do przodu. Polski w dobie 500+ nie stać na zakup technologi albo czołgu klasy Leopard 2A7 i wyżej.

Danisz
niedziela, 21 lipca 2019, 02:05

Naprawdę myślisz, że w razie konfliktu Polska będzie potrzebowała II i III rzutu wojsk? Sądzisz, że zamierzamy cokolwiek atakować milionową armią i w okupowanym przez nas kraju, do wybijania maruderów na tyłach naszych wojsk przyda się każdy sprzęt, choćby Goździki i T-62? Naprawdę uważasz, że porównywanie tego na co wydają kasę oligarchowie z Kremla z tym co się wyprawia u nas ma jakikolwiek sens? Poza tym już obecny budżet MON jest mniej więcej porównywalny z wydatkami obronnymi Izraela - jakim cudem nasze możliwości obronne są ułamkiem procenta możliwości tego kraju? Nie potrafimy wydawać tego co mamy i tyle - mieszanie do tego programów socjalnych czy jakichkolwiek innych to demagogia.

Tt
sobota, 20 lipca 2019, 00:01

Narobili bubli kilkadziesiąt tyś. T72 i nie wiadomo co z nimi zrobić . Na złom?Dzisiaj każdy czołg można rozwalić i te najnowsze i T72. Szybkie działo które dojedzie wszędzie warto mieć.A jak Leopold okaże się zapalniczki w warunkach bojowych?

RobRoy
piątek, 19 lipca 2019, 18:06

To są chyba żarty. Przecież 1 kwietnia już minął. 1,5 mld PLN poszło się je...… Ktoś policzy ile by było za to Leo 2A7 ????

Fret
sobota, 20 lipca 2019, 12:42

17 sztuk.

panburz
sobota, 20 lipca 2019, 03:37

Tak ok 20 - 25 sztuk?

jack
piątek, 19 lipca 2019, 22:41

Za te pieniadze kupisz jakies 25 (+/- 5 sztuk) nowe czołgi Leo 2A7 full opcja.

Tomek pl
piątek, 19 lipca 2019, 21:49

Pewnie z połowę batalionu A razem z tym cyrkiem 2pl byłby z dwa pełne bataliony najnowszej wersji. A mówią że nie mam kasy na modernizację A wyrzucamy pieniądze w błoto PGZ

Lord Godar
piątek, 19 lipca 2019, 18:01

Nowa optyka i łączność - OK , ale brak dodatkowego opancerzenia ERAWA to już moim zdaniem błąd . Bez takiego dodatkowego opancerzenia ten czołg jest podatny na zniszczenie większością granatników piechoty , czy starszej generacji PPK , a dobrze aby choć przed tym był w miarę dobrze zabezpieczony skoro mają nasi pancerniacy jeszcze na tym sprzęcie jeździć "przejściowo" wiele lat ...

Marek
niedziela, 21 lipca 2019, 11:49

Obra-3 także by się w tej modernizacji przydała.

Tt
sobota, 20 lipca 2019, 00:05

Cała sztuka polega na tym aby czołgi miały ochronę przed trafieniem w postaci wielolufowego działka niszczące go nadlatująceppk.Powiedzmy.

Ernst Junger
piątek, 19 lipca 2019, 17:56

T-72m, nawet po modyfikacji (podobnie jak Twardy), w razie konfliktu służyłby jako wóz wsparcia ogniowego, a nie czołg mający walczyć z T-72b3.

Edek
piątek, 19 lipca 2019, 23:45

Wóz wsparcia ogniowego? Który w nic nie trafi? Fajnie tak tworzyć bzdurne teorie. Moze jeszcze wóz strazacki? A może jako ciężko opancerzony wóz medyczny? Co ? Nie wiedziałem że Polska to taki bogaty kraj gdziecteaci się pieniądze na naprawy starego zlomu a nie ba porządne czolgi z nowoczesną amunicja.

niedziela, 21 lipca 2019, 11:52

"nie ba porządne czolgi z nowoczesną amunicja" bo gdyby Leo 2A4 strzelił nowoczesną amunicją, to oporopowrotnik zrobiłby "ba" i czołg pojechałby do remontu.

Davien
piątek, 19 lipca 2019, 22:29

Nadawałby sie do zwalczania BWP czy transporterów jedynie.

Wladimir
piątek, 19 lipca 2019, 17:46

Na bezrybiu i rak ryba

dk.
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:58

...a w braku i tych skorupiaków będzie czysta wersja szkolna, nie do walk, bo bez samoobrony.

MAZU
piątek, 19 lipca 2019, 17:43

Kupcie nową amunicję. M

Davien
piątek, 19 lipca 2019, 22:30

MAZU, a jaka to bedzie róznica?? BWP czy KTO zniszczy od T-72B nawet z nowymi pociskami zwyczajnie sie odbije.

sobota, 20 lipca 2019, 22:27

Davien, 1. Co są warte BEZ nowoczesnej amunicji? 2. Trochę przeceniasz pancerz T-72B 3. Trafienie w każdy czołg 10 kg pociskiem termobarycznym (ekwiwalent 50 kg TNT) pali całą optronikę wieży i czołg jest kaput 4. czołgi służą również do wsparcia piechoty, a do tego wystarczą nawet T55 z dodatkowym pancerzem prętowym (a tym bardziej T72) 5. Czemu ciągle jeteś na nie? MON mamy jaki mamy

Davien
niedziela, 21 lipca 2019, 15:15

Panie ichtamniet to po kolei:) Nie ma mowoczesnej amunicji do 2A46M, maks to 500-550mm RHA czyli od T-72B sie odbije. o B3/3M czy T-90M/MS nie mówiąc Nie ma pocisków termobarycznych do 2A46M wiec jak je wymyslisz, wyprodukujesz i dodasz wyrzutnie.... Pomijajac fakt ze broń paliwowo-powietrzna przeciwko MBT jest nieskuteczna i żadnej optyki mu nie spalisz. Panei ichtamniet a co ja pisałem o przydatności tych "zmodernizowanych" T-72??? A i to bez ERAWA-2 nawet tam bym ich nie wysłał.

Ryszard53
sobota, 20 lipca 2019, 17:17

z pewnością pamiętamy , że t 34 były o niebo gorsze od Panter czy Tygrysów ale było ich czterokrotnie więcej. Ta samą drogą idąc sprzętu i tak mamy mniej ludzi mniej terenu mniej WIĘC O co chodzi?

Davien
niedziela, 21 lipca 2019, 15:10

Ryszard, że co??? Panter powstało 5000, Tygrysów 1400, T-34 ponad 60 tys wiec jakie 4x więcej?? A tego spotkania nie przezyło 8 na 10 T-34.. Ja po prostu zaznaczyłem że nawet tak zmodernizowany T-72 nadaje sie może przeciwko BWP i transporterom ale nei czołgom.

Lord Godar
poniedziałek, 22 lipca 2019, 17:16

Większość T-34 ie miało prawa przetrwać , bo rosyjska taktyka polegała na tym aby masą czołgów wedrzeć się między niemieckie i spróbować zniszczyć je z boku , bo od przodu za bardzo nie dawały rady. A jak się nie dało oddać celnego strzału to taranować . Same czołgi T-34 o których piszesz , że powstało aż tyle , to też zasługa przyjętej zasady , że czołg taki nie miał szans przetrwać zbyt długo na polu walki i nie ma co w niego za bardzo inwestować . Stąd resurs silników też ze względu na jakość wynosił czasem tylko po kilkadziesiąt godzin , szkolenie kierowcy trwało jeszcze mniej ... Zaleta tego czołgu to mała podatność za zapłon paliwa , stąd jeśli nie był spalony czy po eksplozji amunicji to wymieniano silnik , załogę , nawet dziur po niemieckich pociskach nie zaspawywano i do boju ... Obecnie różnica jest taka w T-72 , że ze względu na ulokowanie amunicji i podatność tym czołgów na spalenie/eksplozję jest dużo większa . My nie będziemy mieć szans na remont i wymianę załogi ... A dostać się nam nimi na dogodną pozycję do strzału między czołgi też nie pozwolą . Tylko naprawdę porządna modernizacja T-72 ma rację bytu , tylko czy ma sens ?

Ryszard53
środa, 24 lipca 2019, 13:32

Przepraszam ja tylko szukam analogii !!! Mamy ponoć nową lufownie ? powinna pracować!! aby ludzie zarabiali i NASZ RZĄD mógł wypłacać olejne 50++++ przed wyborami!!! Dobrze by było aby w tej modernizacji były fakty nie ujawnione publicznie na przykład system stabilizacji lufa 55 kal może nowy system maskowania!! czynny system samoobrony ? Nie wiem . To tak jak z ppk !!!

Lord Godar
czwartek, 25 lipca 2019, 02:53

Tylko po prostu nie ma na to kasy ...

Lord Godar
sobota, 20 lipca 2019, 16:41

Same czołgi bez wsparcia innych pojazdów i piechoty długo nie powalczą. Nie utrzymają zdobytego terenu .

Ryszard53
środa, 24 lipca 2019, 13:33

Czy na pewno myślisz , ze będziemy zmuszeni do obrony zdobytego terenu?

Lord Godar
czwartek, 25 lipca 2019, 03:01

Ojj Ryszard53 ... tym postem odpowiadałem na komentarz Daviena , że dzięki lepszej amunicji tylko z bwp-ami i KTO przeciwnika sobie poradzi , ale nie z czołgami. A ja napisałem , że po utracie tych pojazdów same czołgi przeciwnika sobie nie poradzą z zabezpieczeniem zdobytego terenu . Czytaj wolniej i ze zrozumieniem ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama