Reklama
Reklama

Pierwsze JLTV trafiły do US Army

1 lutego 2019, 11:03
size0
Pierwsze JLTV w 1st Armored Brigade Combat Team. Fot. Maj. Pete Bogart/US Army

Pierwszych 6 pojazdów JLTV (Joint Light Tactical Vehicle) firmy Oshkosh trafiło do jednostek US Army stacjonujących w bazie Fort Stewart w stanie Georgia. 

Właściwym odbiorcą są pododdziały 1. Pancernego Brygadowego Zespołu Bojowego wchodzącego w skład 3. Dywizji Piechoty. Ponieważ dostawa ta była planowana od dawna, żołnierze jednostki przechodzili przeszkolenia z zakresu użytkowania samochodu (Operator New Equipment Training) oraz obsługi technicznej w warunkach polowych (Field Level Maintenance). 

Pierwsze reakcje żołnierzy są pozytywne, przede wszystkim podkreślają oni ergonomiczność rozwiązań w nowym pojeździe: "Jest mnóstwo miejsca na nogi i głowę, a wsiadanie i wysiadanie jest łatwiejsze. Nie musisz też pochylać się do przodu na siedzeniu, gdy nosisz CamelBak, ponieważ siedzisko jest zaprojektowane z wycięciem" - mówił kierujący programem wprowadzania samochodu do służby  sierż. R. Archie z 10. Batalionu Inżynieryjnego. Podkreślano też wielokrotnie zalety zawieszenia JLTV  jak np. możliwość regulacji prześwitu w trakcie jazdy.

Przy wprowadzeniu pojazdów do jednostki asystuje zespół inżynierów firmy Oshkosh, który ma zadanie nie tylko ułatwiać żołnierzom, ale też zebrać informacje ułatwiające opracowanie procedur i wprowadzenie ewentualnych usprawnień. Nie zapobiegło to jednak pewnym problemom i rozbicia pierwszego egzemplarza JLTV. Samochód nie pochodził jednak z transzy produkcyjnej, ale był jedynie wypożyczony od dostawcy do celów szkoleniowych.

Pojazdy JLTV są napędzane silnikiem diesla o pojemności 6,6 litra (GM Duramax) i osiągać maksymalną prędkość 110 km/h i w zależności od klasy opancerzenia i zabudowy mogą one przenosić od ok. 1 700 do ok 2 300 kg ładunku. Dopuszczalna masa całkowita JLTV na poziomie 7 ton sprawia, że może on być transportowany zarówno z użyciem śmigłowców CH-47 Chinook, CH-53K King Stallion jak i samolotów C-130 Hercules. Dla samochodu zaprojektowano też przyczepę, która może być ciągnięta przez auto w każdej z wersji. Konstrukcja pojazdu oferuje poziom zabezpieczenia przed wybuchem min i IED na poziomie wozów MRAP przy jednoczesnym zachowaniu mobilności na poziomie Humvee.

Czytaj też: "Bóg wojny" na czele wielkiej szóstki. Priorytety modernizacji US Army

W 2019 roku przewidywane są dostawy kolejnych JLTV dla pozostałych rodzajów amerykańskich sił zbrojnych w wersjach: dwu- i czterodrzwiowej (odpowiednio: CSV - Combat Support Vehicle i CTV- Combat Tactical Vehicle) oraz czterech konfiguracjach: pojazdu wielozadaniowego M1280, wozu wsparcia ogniowego M1281, samochodu uzbrojonego M1278 (uzbrojonego w karabin 7,62  mm lub 12,7 mm, wyrzutnię granatów mk 19 lub wyrzutnię pocisków BGM-71 TOW - sterowane z wieżyczki lub zdalnie, z wnętrza pojazdu), oraz samochodu wielozadaniowego M1279. W zamówieniu wstępnym o wartości 6,7 mld USD, które armia amerykańska złożyła jeszcze w 2015 r., mowa jest o docelowym zapotrzebowaniu na ponad 16000 pojazdów JLTV (dla U.S. Army i U.S. Marine Corps) z opcją na dodatkowe samochody. We wrześniu 2108 r. USMC zwiększył planowaną liczbę zamawianych pojazdów tego typu do ponad 9000.

image
Fot. Maj. Pete Bogart/ US Army

Szacuje się, że łączne zapotrzebowanie samych tylko sił lądowych i piechoty morskiej może wynosić ok. 58 tysięcy egzemplarzy JLTV w różnych wersjach (49,1 tysięcy JLTV dla amerykańskich wojsk lądowych oraz 9 tysięcy dla amerykańskiej piechoty morskiej). Ich łączna wartość miałaby wynosić ok. 30 mld USD.  Ostatnio, zainteresowanie JLTV wyraziły też US Air Force. Miałby być on wykorzystywany w jednostkach pełniących straż nad silosami pocisków rakietowych Minuteman III. Produkcja pojazdów będzie realizowana w głównych zakładach Oshkosh w stanie Wisconsin. Pierwszym zagranicznym nabywcą będzie Słowenia (38 egzemplarzy), a zakup tego pojazdu rozważają Litwa i Wielka Brytania (plany Zjednoczonego Królestwa mówią o zakupie nawet 2747 egzamplarzy). 

Należy też wspomnieć o swoistym "polskim śladzie" w JLTV - jest nim system łączności wewnętrznej i przesyłania informacji Fonet, produkowany na licencji przez firmę Harris. Jego twórcą jest polska firma WB Electronics.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
tut
piątek, 1 lutego 2019, 16:59

Należy wspomnieć że system firmy WB nie spełnia wymagań WP.

Grzyb
piątek, 1 lutego 2019, 12:30

My też nie mamy się czego wstydzić. Honker for ever.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama