Co MON kupi w 2021 roku? [8 PUNKTÓW]

23 grudnia 2020, 09:05
ZSSW-30-4_def24
W 2021 roku może zostać zawarta umowa dostaw wież bezzałogowych ZSSW-30. Fot. HSW.
Reklama

System Rosomak BMS, bezzałogowce Wizjer, nowoczesna amunicja do moździerzy Rak oraz przeznaczone dla nich pojazdy wsparcia, a także używane samoloty Hercules i okręty podwodne typu A17 – to niektóre z priorytetowych umów, planowanych przez resort obrony do podpisania w roku 2021.

W odpowiedzi na pytania Defence24.pl Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o planowanych do podpisania w przyszłym roku umowach, dotyczących modernizacji technicznej Sił Zbrojnych. Oto najważniejsze z nich:

  1. System Rosomak BMS

Resort obrony poinformował, że w 2021 roku planowane jest podpisanie „umowy z konsorcjum polskich firm (liderem PGZ) na dostawę systemu zarządzania walką szczebla batalionu ROSOMAK BMS”. Wprowadzenie tego systemu powinno w istotny sposób poprawić świadomość sytuacyjną jednostek wyposażonych w te transportery. System ma być wdrażany etapami, a obecne postępowanie dotyczy pięciu batalionów wyposażonych obecnie w transportery. Procedura trwa od końca 2016 roku, a jej finalizacja była wielokrotnie przekładana po tym jak w lipcu 2016 roku zdecydowano się na anulowanie poprzedniego postępowania. W pierwszej procedurze, w przeciwieństwie do obecnej, mogły obok podmiotów kontrolowanych przez Skarb Państwa uczestniczyć prywatne firmy krajowe.

  1. Wieża ZSSW-30

W przyszłym roku MON planuje też „wszczęcie postępowania na dostawy zdalnie sterowanych systemów wieżowych ZSSW-30, które zostaną zintegrowane z KTO Rosomak”. To nowoczesny system wieżowy, uzbrojony w armatę Mk 44/S, karabin maszynowy i wyrzutnię ppk Spike, dostosowany do działania na zasadzie hunter-killer. Jest on opracowywany w ramach pracy rozwojowej przez konsorcjum z liderem Huta Stalowa Wola, w którym uczestniczy też WB Electronics. Prawdopodobnie nowe wieże trafią zarówno na istniejące KTO, zastępując stopniowo systemy Hitfist, jak i nowo wprowadzane pojazdy (np. do 21 Brygady Strzelców Podhalańskich czy 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej). Wydział prasowy CO MON zaznacza, że „Podpisanie umowy jest jednak uzależnione od zakończenia aktualnie realizowanej pracy rozwojowej oraz od wyników negocjacji, które zostaną przeprowadzone z wykonawcą”. Niedawno przeprowadzono z powodzeniem szereg testów wieży, włącznie ze strzelaniami zarówno ppk Spike. W dalszej kolejności ZSSW trafi również na nowo budowane BWP Borsuk.

  1. Nowoczesna amunicja oraz pojazdy wsparcia do moździerzy Rak

Resort obrony podkreśla, że w zakresie modernizacji Wojsk Rakietowych i Artylerii pozyskiwane są sukcesywnie moduły ogniowe Regina (z haubicami Krab) oraz moduły moździerzy samobieżnych Rak. Dla tych ostatnich w 2021 roku planowane jest zawarcie umowy na amunicję odłamkowo-burzącą nowej generacji, zapewniającą docelową donośność na poziomie ponad 10 km, której testy zakończyły się w roku bieżącym. „Możemy spodziewać się podpisania następnej umowy z Hutą Stalowa Wola na dostawy Artyleryjskich Wozów Amunicyjnych oraz Artyleryjskich Wozów Remontu Uzbrojenia na potrzeby modułów ogniowych 120 mm moździerzy samobieżnych RAK” – zaznacza resort obrony. Chodzi o pojazdy na potrzeby moździerzy, zamówionych wcześniej m.in. dla jednostek 18 Dywizji Zmechanizowanej. W latach 2019 i 2020 zamówiono bowiem moździerze i wozy dowodzenia dla łącznie siedmiu kompanii wsparcia (oraz jednostki szkolnej), więc pozyskanie pojazdów wsparcia jest logiczną kontynuacją prowadzonego programu.

  1. Bezzałogowce Wizjer

Resort obrony zapowiedział też zakończenie „w pierwszej połowie 2021 r.” negocjacji w sprawie postępowania na bezzałogowce Wizjer, należące do klasy mini. Są one prowadzone z konsorcjum kierowanym przez Polską Grupę Zbrojeniową, oferującym system NeoX2. Z informacji, jakie PGZ udostępniła w sprawozdaniu zarządu, wynika że procedura dotyczy dostawy 25 zestawów bezzałogowców do 2022 roku. To już drugie postępowanie na Wizjera, bo pierwsze anulowano w 2016 roku w związku z ponowną oceną występowania podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa (PIBP). Do obecnej procedury dopuszczone są wyłącznie podmioty kontrolowane przez Skarb Państwa. Jej finalizacja i dostarczenie bezzałogowców powinny przyczynić się do wzmocnienia zdolności rozpoznawczych Wojska Polskiego.

  1. Karabiny wyborowe

Resort obrony poinformował również, że w 2021 roku planowane jest podpisanie umowy na dostawę „nowych 7,62 mm x 51  samopowtarzalnych karabinów wyborowych”. Przypuszczalnie – choć w komunikacie MON nie określono tego w sposób jednoznaczny – chodzi tutaj o broń systemu MSBS Grot. Samopowtarzalny karabin wyborowy MSBS Grot otrzymał w 2019 roku wyróżnienie Defender przyznane przez dowódcę WOT gen. Wiesława Kukułę na kieleckim MSPO. Należy spodziewać się, że nowa broń trafi zarówno do jednostek operacyjnych, jak i Wojsk Obrony Terytorialnej. Obok radomskiego Łucznika, rodzinę samopowtarzalnej broni wyborowej, w tym w kalibrze 7,62 mm x 51, opracowały także Zakłady Mechaniczne Tarnów.

  1. Samoloty C-130 Hercules

Resort obrony przewiduje też zakontraktowanie na potrzeby Sił Powietrznych „w przyszłym roku 5 samolotów C-130H HERCULES w ramach amerykańskiego programu Excess Defense Article (EDA)”. Chodzi o maszyny używane, które zostaną przekazane z nadwyżek USA i następnie poddane remontom oraz modernizacji. Wniosek o ich pozyskanie został wysłany do strony amerykańskiej jeszcze w 2019 roku, a obecny komunikat MON jest potwierdzeniem, że resort będzie dążył do sfinalizowania transakcji. Maszyny typu C-130H zastąpią starsze Herculesy w wersji C-130E, które przed laty również pozyskano w ramach amerykańskiego programu EDA. Ich wprowadzenie pozwoli utrzymać zdolności lotnictwa transportowego, istotne zarówno w kontekście działań obronnych na obszarze traktatowym NATO (mobilność wojskowa) jak i w związku z prowadzeniem operacji sojuszniczych.

  1. Używane okręty podwodne A17.

Resort obrony w odpowiedzi na pytania Defence24.pl potwierdził, że planowane jest podpisanie umowy na pozyskanie używanych okrętów podwodnych ze Szwecji. „W 2021 r. należy spodziewać się zakończenia negocjacji ze stroną szwedzką w sprawie pozyskania dla Marynarki Wojennej RP dwóch okrętów podwodnych typu A17, co pozwoli utrzymać zdolności do zwalczania zagrożeń na morzu oraz kompetencje przez wyszkolone załogi”. Ma to stanowić rozwiązanie pomostowe, pozwalające zachować zdolności do czasu wprowadzenia na wyposażenie nowych okrętów typu Orka. Ten ostatni program został jednak odłożony na dalszą perspektywę.

  1. System symulacji pola walki

„Planowane jest również zakontraktowanie nowoczesnych systemów symulacji pola walki na potrzeby ośrodków szkolenia wojsk, w tym na potrzeby Centrum Szkolenia Bojowego w Drawsku Pomorskim, w ramach którego realizowane będą wspólne szkolenia Sił Zbrojnych RP oraz Armii Stanów Zjednoczonych” – podał Wydział Prasowy CO MON. To istotna deklaracja, bo pozyskanie systemów taktycznych symulacji pola walki dla Wojsk Lądowych planowane jest od dawna. Znaczenie tego programu jeszcze wzrosło po podpisaniu polsko-amerykańskiej umowy wojskowej. Z taktycznego systemu symulacji, obok jednostek polskich, mają bowiem również korzystać wojska amerykańskie działające w ramach Centrum Szkolenia Bojowego w Drawsku Pomorskim. Jest to o tyle istotne, że obecnie certyfikacje amerykańskich brygad pancernych, co do zasady odbywają się w Niemczech, a po ukończeniu CSB będą mogły odbywać się w Polsce. Realizacja tej inwestycji jest również jednym z założeń polsko-amerykańskiej umowy wojskowej, a samo wykorzystanie Centrum może – o czym nie wolno zapominać – skokowo zwiększyć zdolności szkolenia polskich Wojsk Lądowych. Jeśli chodzi o taktyczny system symulacji pola walki, to  pierwsze postępowanie, prowadzone od końca 2015 roku, zostało unieważnione w 2019 roku i w tym samym roku wszczęto nową procedurę. Deklaracja MON wskazuje, że może ona zostać sfinalizowana w przyszłym roku.

Co dalej?

Na pierwszy rzut oka „lista zakupów” MON na 2021 rok może wydawać się skromna. Stosunkowo najwięcej mogą na nich skorzystać Wojska Lądowe, bo to do nich ma trafić oczekiwany od lat BMS czy system wieżowy ZSSW-30, pozwalający na skokowe zwiększenie zdolności pododdziałów wyposażonych w KTO Rosomak (a w dalszej perspektywie przezbrajanych na nowe Borsuki), wreszcie – docelową amunicję odłamkowo-burzącą i wozy wsparcia do Raków. Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać, że na zaawansowanym etapie są również inne programy, jak obrona powietrzna krótkiego zasięgu Narew (wymieniona przez ministra Błaszczaka w niedawnym wywiadzie dla Defence24.pl jako jeden z priorytetów finansowania) czy okręt obrony wybrzeża Miecznik.

Finalizacja tych programów jest jednak zależna od wielu czynników – od decyzji politycznych, także potencjalnie podejmowanych poza MON, poprzez możliwości budżetowe (a na te może wywrzeć wpływ pandemia koronawirusa), aż do trudnych, międzynarodowych negocjacji zarówno na poziomie rządowym, jak i przemysłowym (vide umowy wykonawcze offsetu za I fazę Wisły).

Dlatego trudno się dziwić, że resort obrony nie chce jednoznacznie deklarować zawarcia umów w tych programach. Na finalizację czeka też wiele innych projektów, istotnych dla obronności, niemniej to czy uda się ich realizacja, zależy od wielu czynników, także tych wymienionych wyżej, często nie budzących na co dzień takiego zainteresowania pomimo szczególnej roli (w tym rozpoznanie i walka elektroniczna). W niedawnej rozmowie z Defence24.pl prezes PGZ Andrzej Kensbok mówił w tym kontekście o możliwym uruchomieniu programu Kaktus, a także nowej generacji polskich radarów P-18PL i PET-PCL. Innym ważnym obszarem zdolności jest obrona przeciwpancerna - tutaj przemysł finalizuje prace nad pociskiem Pirat, który może zostać zaoferowany w programie Pustelnik.

Jeśli natomiast odniesiemy się do roku 2020, to w tym miejscu dodać (lub powtórzyć), że to m.in. od postępów programu obrony powietrznej zależy możliwość skutecznego wykorzystania efektów największej umowy podpisanej w mijającym roku, czyli myśliwców F-35A w projekcie Harpia. Czy zatem w 2021 roku doczekamy się spektakularnych kontraktów modernizacyjnych? Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero w nadchodzącym roku…

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 170
Reklama
mustafa
wtorek, 4 maja 2021, 20:22

NIECH POLSKI RZĄD KUPI OD KOREAŃCZYKÓW OKRĘTY PODWODNE SĄ TAŃSZE OD OKRĘTÓW PROGRAMU MIECZNIK I JEST KRÓTKI CZAS ICH POZYSKANIA I PRZYNAJMNIEJ ZAMIAST 3 TO 5-6 SZTUK

Witek
niedziela, 25 kwietnia 2021, 18:10

Ponoć okręty podwodne kupimy od Czechów

Wojciech
niedziela, 21 lutego 2021, 22:29

Na kiego grzyba nam te Hekulesy???

Skszydło Bata
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:09

Karabinki Grot, to szrot i dobrze to wie Antoni!!!

Aququ
środa, 6 stycznia 2021, 12:38

WOT w koncepcji przy ich powstawaniu miałabyć to formacja " pomagająca" spoleczeństwu w różnych sytuacjach klęsk irp., a nie pierwszorzutowa, obronna formacja RP wiec dlaczego weekendowa formacja dostaje nowy sprzęt,a zawodowe wojsko, wyjezdzajace na misje zagraniczne, codziennie ćwiczace ma sprzęt nawet 30 letni!!! O co tutaj chodzi? Ktoś gdzieś się zagalopował! Wymieniać sprzet w służbach zawodowych, pierwszorzutowych, a WOT szkolic w pierwszej pomocy, zarzadzaniu kryzysowym, w logistyce itp.!!!

DronTime
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 20:47

Zgadzam Się, uważam, że powinnismy zmodernizować/produkować i współpracować przy kupnie Dronów Ofensywno/Defensywnych/ z pociskami namierzającymi nawet przeciw pancernymi. Po Karabachu czas sięnauczyc ze te T-72 sie przydadzą raczej jako pionki a potrzebujemy gońców. Dron może sam w sobie być pociskiem. Dron może służyć jako urządzenie wywiadowczo szpiegowskie i namierzające pozycje wroga. Dron też może mieć siłe rażenia Jak i posiadać instrumenty Defensywne... Polska Postaw na drony i skup ęna Astronomi

Polak
środa, 30 grudnia 2020, 18:03

A co z helikopterami? Miały być 5 lat temu, nie ma helikopterów i nie ma 13mld. Nie ma łodzi podwodnych, nie ma rakiet itd, itp. Mamy za to odnawiane stare hełmy, nowe wraz z nowoczesnymi karabinkami trafiają do ludzi, którzy bawią się w wojsko czyli do chłopców Macierewicza WOT. Pieniądze wydawane są na podtrzymanie stanu a nie na realne zwiększenie mocy.

Polak z Polski
wtorek, 29 grudnia 2020, 17:40

Bida z nędzą. Nadal najważniejsze projekty modernizacyjne wojska nie są realizowane. Kaczyści marnują rokrocznie ciężkie miliardy a kluczowa modernizacja stoi od 5 lat w miejscu. Popatrzcie na Rumunię czy Węgry to przykłady szbkiej i udanej modernizacji wojska z korzyściami technologicznymi dla zbrojeniówki. A u nas co kontrakt to wtopa. Za wszystkie nieudane, nietrafne zakupy niech kaczyści zwrócą wojsku setki miliardów złotych.

Mikst
środa, 30 grudnia 2020, 14:59

Masz pojęcie o wojsku takie jak PO o gospodarce.

Aququ
środa, 6 stycznia 2021, 12:40

Zajmij się tematem wojskowym, a nie uprawiasz tutaj politykę.

Mario
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 15:08

brak obrony przeciwlotniczej tj. Wisły i Narwi powoduje że wszystkie pozostałe tzw. programy jak również wydatki MON są idiotyczne, that's it

Andrzej
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 10:42

Buty, umundurowanie i różance bojowe. W sumie armia zakupi to gdzie interesy biznesowe związane z Polskim MON beda miały kozyść. Na pewno nie będzie to uzbrojenie.

Protadek
niedziela, 27 grudnia 2020, 21:11

Za ponad 50 miliardów pln ? Nie chyba , to na pewno żart !

Kopi
niedziela, 17 stycznia 2021, 21:50

Odjąć przywileje, emerytury i socjal wojskowych.

pielgrzym
sobota, 26 grudnia 2020, 21:20

Niech Rząd polski ,MON zacznie inwestować w marynarkę wojenną nowe okręty ,siły powietrzne- myśliwce f-16 ,Gripen, Eurofighter Typhoon, systemy rakietowe Europejskie czy Izraelskie, systemy walki elektronicznej ,pociski balistyczne , manewrujące, drony czy głowice jądrowe i inne.

mustafa
sobota, 26 grudnia 2020, 19:26

niech polska kupuje systemy walki elektronicznej, systemy rakietowe Samp/t przede wszystkim europejskie systemy rakietowe są tańsze od amerykańskich wydajemy kupę kasy za ocean a potem nie stać nas na nowe francuskie okręty podwodne wraz z rakietami manewrującymi

Marek
niedziela, 27 grudnia 2020, 15:20

O francuskich okrętach podwodnych można by rozmawiać dopiero wtedy, kiedy okaże się, że ich nowy AIP jest zainstalowany na jakimś okręcie i działa tam jak należy.

keramzyt
wtorek, 29 grudnia 2020, 10:30

Pełna zgoda. Na dzisiaj od Francuzów możemy jedynie kupić fregaty FDI.

Kris
sobota, 26 grudnia 2020, 17:10

Straszne. Kolejne zapowiedzi, a elementy, o których mowa w tekście powinny być wprowadzone 10 lat temu jako pomost przed wprowadzeniem docelowego sprzętu, który powinien już osiągać combat ready w obecnych latach.

Mireq
sobota, 26 grudnia 2020, 16:28

Większość kasy i tak idzie na emerytury i pensje.

mhmmm
piątek, 25 grudnia 2020, 19:27

50 % podatek mhmmm to zostaną sami socjaliści ale nie będzie komu na nich zasuwać i to zaraz zbankrutuje jeżeli system podatkowy i instytucje państwowe są wrogie rdzennej populacji to nie ma i nie będzie dzieci ile plus byś nie dał po redystrybucji to myślenie post sowieckie ex chłopstwa z zaboru carskiego z wschodniej brak dzieci nie jest problemem zus tak ... "nowoczesne armie to rotująca siła ognia" a nie 200000 osób litosferę sobie te 3-4 mln młodych podzieli w 2100 będą mieli co robić wystarczy gospodarować przestrzennie jak Holendrzy zresztą te 38 mln to za dużo wiec wracamy do realnego poziomu życia kosztem ilości populacji no chyba ze smog jest spoko nie wnikam kto lubi raka i utylizuje plastik styropian i laminowane drewno po remoncie jak tak dalej pójdzie to wody zacznie brakować co wtedy ???

Diesel
piątek, 25 grudnia 2020, 13:37

Dopóki MON -em będzie rządzić chłopczyk, który powinien bawić się w sklejanie samolotów z plastiku i żołnierzykami w wojnę - do tego czasu nie ma szansy na realny rozwój i modernizację polskich sił zbrojnych.

BUBA
sobota, 26 grudnia 2020, 13:04

Byly wybory. Co wbrales to jest

KuBix
sobota, 26 grudnia 2020, 15:00

Skąd pewność, że głosował na to ugrupowanie polityczne.

Lewandos
sobota, 26 grudnia 2020, 20:29

Jeśli nie głosował, powinien być anarchistą?

LMed
piątek, 25 grudnia 2020, 04:27

Borsuk bye, bye. Może chociaż jakiś kolejny prototyp?

Sidematic
czwartek, 24 grudnia 2020, 17:08

F-35 i korona-histeria wyssały nasze możliwości finansowe na długo. % PKB byc może będzie rósł ale samo PKB leci na pysk.

asdf
piątek, 25 grudnia 2020, 09:19

co to za gadanie? zabraknac to moze na przywileje mundurowe ale nie na zakup broni. np wykorzystanie opcji na zakup Warmate w sposob skokowy zwiekszyloby nasze zdolnosci do prowadzenia asymetrycznych dzialan opozniajacych i nie byloby wcale kosztowne.

Sidematic
piątek, 25 grudnia 2020, 00:23

Miało być: % PKB przeznaczany na wojsko być może będzie rósł ...

Karkses
czwartek, 24 grudnia 2020, 16:11

25 mini dronów w 2 lata? W takim tempie to można sobie te drony podarować. Przyszłość pola walki i kluczowa technologia oraz broń dla państw takich jak my i o takim potencjale prezentuje się w naszym przypadku żałośnie. A szkoda bo są podstawy do tego aby dać się rozwinąć silnemu, polskiemu podmiotowi no ale wiadomo prywatny czyli nie będzie można obsadzić swoich znajomków w zarządzie czy radzie nadzorczej.

Mireq
sobota, 26 grudnia 2020, 16:25

250 to by miało sens, ale nikt żołnierzy nie słucha.

asf
czwartek, 24 grudnia 2020, 13:11

"W niedawnej rozmowie z Defence24.pl prezes PGZ Andrzej Kensbok mówił w tym kontekście o możliwym uruchomieniu programu Kaktus..." - Pytanie na ile jest to realne, a na ile są to pobożne życzenia? Umiejętności WRE to jest podstawa na współczesnym polu walki. Dość przypomnieć, że dzięki takim umiejętnościom Rosjanie zajęli Krym bez jednego wystrzału! Niestety nasz MON konsekwentnie od lat ignoruje tę kwestię!

Wojciech
czwartek, 24 grudnia 2020, 17:03

Nasz MON konsekwentnie ignoruje większość współczesnych technologii militarnych. Drony nie istnieją poza tym co kupił Macierewicz, lasery nie istnieja, WRE nie istnieje, własnego satelity obserwacyjnego MON nie potrzebuje i tak by można jeszcze długo. Nawet jesli nasz przemysł coś z siebie wydusi to generałowie we współpracy z ministrem to utopią. Liczą się WYŁĄCZNIE zakupy za oceanem.

KNP
sobota, 26 grudnia 2020, 17:41

Każdy chciałby mieć wszystko - ale tak krawiec kraje...

Lord Godar
sobota, 26 grudnia 2020, 15:49

O czym tu marzyć jeśli osprzęt łączności w wielu pojazdach to nadal technika z czasów UW ?

Piotr
czwartek, 24 grudnia 2020, 07:35

Podoba mi się ten punkt z okrętami podwodnymi A17. Postępowanie na wybór nowych okrętów podwodnych trwa w Polsce już tak długo że kiedyś te okręty były nam oferowane jako prototypowe a teraz pozyskamy je jako przestarzałe. Brawo Polska!!

Wojciech
czwartek, 24 grudnia 2020, 17:06

Okręty podwodne są Polsce potrzebne jak umarłemu kadzidło. Jedynym powodem utrzymywania złomu o nazwie MW są ambicje admirałów. Kilka małych i szybkich okrętów do zabezpieczenia naszej części Bałtyku w czasie pokoju w zupełności wyatarcza a w razie "W" i tak będzie Plan Peking - Bis bo bez należytej osłony z powietrza żaden okręt się nie uchowa. Podwodny też.

Extern
piątek, 25 grudnia 2020, 18:31

Akurat okręty podwodne obok tych do niszczenia min są nam potrzebne. Coś musi w końcu wskazywać te cele dla NDRu, resztę rzeczywiście można sobie obecnie darować. A sorry, przydał by się jednak z jeden porządny okręt klasy korwety, żeby było czym się pokazywać na ćwiczeniach NATO, w końcu to głównie sojusz morski jest.

środa, 30 grudnia 2020, 21:39

Przecież w planach mają aerostaty, a te nawet w zapasie droższe od fregat nie będą.

rezerwa 77r.
czwartek, 24 grudnia 2020, 13:00

jak wiemy nigdzie w sklepie lub magazynach , okręty nie czekają na kupca , ten ruch z zakupem od SZWEDÓW jest dobry , teraz jeszcze remont +modernizacja ORŁA , oraz konieczna wymiana silników na ORKANACH

BUBA
czwartek, 24 grudnia 2020, 10:41

Nie my pozyskamy tylko MON. A mialo byc szybciej taniej wiecej etc. caly Narod oklamali i jeszcze wciskaja nam exponaty muzealne ...

rezerwa 77r.
czwartek, 24 grudnia 2020, 13:02

to przypomnij sobie program ŻEGLAREK , modernizacja ORKANÓW ,, kupa " kasy poszła w tzw. > DOBRE RĘCE <

Nowy roczek
czwartek, 24 grudnia 2020, 07:02

Bardzo skromnie. Kiedy w końcu uzbrojone drony ?

lolek
piątek, 25 grudnia 2020, 13:45

Nigdy!

asf
czwartek, 24 grudnia 2020, 13:05

Ja bym rozszerzył to pytanie: kiedy nastąpi wystarczające nasycenie sił zbrojnych RP dronami (latającymi, lądowymi i pływającymi)? Bo te 25 zestawów Ważki to maleńka kropelka w Oceanie potrzeb.

Bi Bi
czwartek, 24 grudnia 2020, 03:50

A gdzie program NAREW, czy II faza programu WISŁA? Jednym słowem stagnacja i zapaść, można powiedzieć, iż modernizacji WP zwyczajnie nie ma. Co się dzieje ludzie?

Rgier
czwartek, 24 grudnia 2020, 02:23

Na F-35 było a na orkę nie ma i nie będzie bo platformy morskie objęte mniejszą ilością traktatów.

As
czwartek, 24 grudnia 2020, 00:57

Polski podatnik kupuje od polskiego podatnika drobiazgi, a pośredniczą działacze partii, która wygrała wybory ze spółek skarbu państwa. Taka nasza tradycja ruchów pozornych w temacie obronności. I tyle starcza na 12 godzin wojny.

mxp
czwartek, 24 grudnia 2020, 00:02

Czyli w zasadzie nie kupią prawie nic bo to co jest wymienione to nawet nie jest czubek góry lodowej. Kompletna destrukcja ...

Czesiu 112
środa, 23 grudnia 2020, 23:01

Jakby zlecili budowę dronow WB to już dawno mieliby cały MoN udronowiony bezpilotowcami w każdej możliwej konfiguracji za połowę tego co zarząda PGZ , ale się władzy prywaciarze polscy nie podobają wolą prywaciarzy z USA

Troll z Polszy
piątek, 25 grudnia 2020, 19:46

Nie świeci handlują bronią.... mała zagadka z logiki. Dlaczego WB jest w programie ZSSW30, RAK,KRAB itd gdzie współtworzy strasznie drogi i skomplikowany sprzęt a nie sprzedaje ani jednego produktu do SZRP do którego MON nie ma prawa własności.

mxp
czwartek, 24 grudnia 2020, 00:00

Nie do końca kolego - chodzi o to ze PGZ to państwowa firma i liczy sie obieg kasy - wydajesz z państwowego do państwowego wiec .... kupując coś za 1 000 co warte jest 10 uszczuplasz budżet MON o 990 wiec prawie tyle moze wrócić do budżetu centralnego a budżet MON ok 2% PKB jest realizowany - tak to wg mnie wygląda choc specjalistą nie jestem.

Witek
czwartek, 24 grudnia 2020, 09:39

To nie tak działa kolego. Kasa z MON płynie do Państwówki czyli PGZ. Ten wydaje ją na płace, pracę, środki trwałe, itp. A do budżetu trafiają tylko podatki z owej "kasy" z MON. Podobna kasa wracała by do budżetu i z prywatnej firmy, z tym iż pozostała kasa została by wydawana na rozwój + eksport. Sęk w tym że spora część tej kasy jest wydawana przez PGZ na Stowarzyszenia, "marketing", Fundacje związane z działaczami wszelkiej maści. A ze spółek prywatnych tego nie masz.

Extern
piątek, 25 grudnia 2020, 18:33

No i do firmy prywatnej nie da się poupychać kolegów partyjnych którym jakoś za poparcie polityczne trzeba po wyborach zapłacić.

Lord Godar
sobota, 26 grudnia 2020, 15:52

Z przykrością niestety się zgodzę ...

Danisz
czwartek, 24 grudnia 2020, 08:52

problem tylko w tym, że pieniądze do PGZ trafiają od lat, a dronów nie ma z tego żadnych, a tym samym podstawowe zadanie MON czyli zapewnienie potencjału obronnego nie jest realizowane, bo ważniejsze jest dla partyjniaków obracanie nieswoimi pieniędzmi...

Zxcvb
czwartek, 24 grudnia 2020, 02:27

Tylko efekt jest taki ze kasa płynie, a sprzętu brak. BMSu nie ma mimo że TELEDAT ma rozwiązanie gotowe na półce

kk
środa, 23 grudnia 2020, 22:06

Coś się tu nie zgadza. Wydajemy prawie 15 mld dolarów na armię i takie nędzne zakupy. Egipt najwięcej wydał 5 mld USD teraz tak około 3 mld USD a jaki mają sprzęt. Samoloty, okręty, śmigłowce Apache, jakie czołgi i za taki ułamek naszych wydatków. Gdzie idzie ta kasa?

kserkses
sobota, 26 grudnia 2020, 00:45

447 już spłacamy tylko po cichu -wszystko z USA,bez przetargów ,a więc drogo więc łatwo zakonspirować po kilka mld zł rocznie!!!!!!!!!!!!!!

dodo69
czwartek, 24 grudnia 2020, 09:20

a widziales jaka jest stopa zyciowa obywateli egiptu? i jaka maja gospodarke? o ile dobrze pamietam to budzet mon to jakies 40 mld pln. skad wiec te 15 mld ?

hainz
czwartek, 24 grudnia 2020, 07:59

masz racje,to ewidentnie dziwna sprawa.

ogrdniok
środa, 23 grudnia 2020, 22:31

na emerytury idzie bardzo wiele z tego, dla Egiptu pewnie masz dane bez emerytur

patriota
środa, 23 grudnia 2020, 20:18

Zagadka. Kiedy zostanie położona stępka pod okręt ratowniczy? Umowa renegocjowana, tylko nie wiadomo, czy koszty wzrosną, czy tez zmaleją. Czy zostanie zachowana zdolność do ratowania załóg okrętów podwodnych (tutaj byłyby oszczędności rzędu 150-180 mln na samym wyposażeniu)? Jak widać priorytetem od początku jest artyleria, lotnictwo, wojska lądowe i wojska specjalne. Dramatyczna sytuacja w marynarce wojennej, a umów brak nawet na najprostsze okręty (barki transportowe, kutry ratownicze, motorówki cumownicze, okręty hydrograficzne, szkolne, transportowe, zbiornikowce paliwowe, może nawet rozpoznania radioelektronicznego). Co z rozpoznaniem (ISR, ISTAR), rozpoznaniem radioelektronicznym (COMINT/ELINT)?

rezerwa 77r.
środa, 23 grudnia 2020, 22:47

na remont ORKANÓW [ SILNIKI ] TEŻ BRAK wszak to jedne z najmłodszych okrętów które były modernizowane o ORLE nie wspomnę

mobilny
środa, 23 grudnia 2020, 19:45

A jak Wisła? To jak z tym 2 etapem? Jak Homar? A tak 2023.....I najważniejsze jak Narew? Dziwne że wybór drona do zwiadu jest wielkim problemem. 2 OP? Super....pytam po hu.....

rezerwa 77r.
środa, 23 grudnia 2020, 19:38

to że kupią od Szwecji okręty podwodne po modernizacji to dobrze , jednak ORŁA też należy modernizować i remontować , na ORKANACH koniecznie wymienić silniki , przynajmniej na jednym , śmigłowce MI -24 , to są jednak dobre sprzęty opancerzone cierpią na brak rakiet ppanc . , jednak brak modernizacji tych jak i MI -17

ryba
środa, 23 grudnia 2020, 20:47

Mi 17 bym już nie tykał ,raczej rozglądał sie za następca co do 24 to fakt rakiety by sie zdały ale bez wymiany silników to raczej na zbyt wiele sie nie zda.

Lord Godar
sobota, 26 grudnia 2020, 15:54

Akurat te śmiglaki jeszcze mogą posłużyć , bo ich obsługę i remonty mamy lepiej opanowane niż w przypadku MIG-a 29 .

rezerwa 77r.
środa, 23 grudnia 2020, 22:49

jednak bardzo się mylisz , wszak serwis mamy opanowany , możliwości ciągle posiada , oglądanie się za następcami WSKAZANE

jsyl
środa, 23 grudnia 2020, 19:35

przy dzietności 1,45 rozmowa o Polsce i jej przyszłości nie ma sensu. Trzeba opodatkować bezdzietnych 50% podatkiem jak w Niemczech inaczej za 10-30 będziemy kolonią

ggddd
czwartek, 24 grudnia 2020, 10:36

niektórzy ze względów zdrowotnych nie mogą mieć dzieci....niech tym co mają wiele dzieci państwo patrzy na ręce czy aby czasem nie wydają na piwka,winka,słodycze i chińskie ledy na zderzaku

jsyl
czwartek, 24 grudnia 2020, 16:25

osoby niepełnosprawne powinny być objęte ochroną, osoby które ze względów zdrowotnych nie mają dzieci, faktycznie są poszkodowane nie z własnej winy. Co do winek, piwek to nie znam nikogo, co ma dzieci i [pije, widzę natomiast takich singli co łażą po knajpach piją. Na słodycze wydają, co Ci do tego na co wydają, czy ktoś się pyta na jakie chińskie ledy Ty wydajesz? System uczciwy, jak masz dzieci dostajesz pomoc na nie, urosną nie dostajesz, nie masz dzieci to płacisz, to żywotny interes Państwa Polskiego by dzieci było więcej, 1,45 nie gwarantuje nam istnienia, za 10-20 lat będą bardzo duże problemy, trzeba zrobić wszystko by tego uniknąć. Wielodzietność jest niezbędna i wsparcie, nawet jeśli komuś się to nie podoba, nic nie da gadanie o czołgach jak nie będzie miał kto w nich siedzieć za 20 lat.

as
niedziela, 27 grudnia 2020, 17:46

posiadanie dzieci to wybór kolego, jak opodatkujesz bezdzietnych to wyjadą z Polski + patrząc na niektórych rodziców to lepiej żeby cześć nimi nigdy nie została dla dobra tych dzieci i również kraju, żeby załatać dziurę pokoleniową to wystarczy ułatwić pobyt i uzyskanie obywatelstwa, tym którzy tu ciężko pracują, są zbliżeni kulturowo i nie rozrabiają

Buhahaha
piątek, 25 grudnia 2020, 09:21

Wychowanie dziecka kosztuje bardzo dużo. Znacznie więcej niż akceptowalna kwota podatku a to oznacza tylko to że zupełnie nieskuteczne jak 500+

Marek
niedziela, 27 grudnia 2020, 15:42

Wcześniej też kosztowało. To, co się dzieje dziś to jest wygodnictwo i nic więcej. jsyl ma rację. Jak ktoś chce wygody niech płaci bykowe.

Nie dzieciorób
czwartek, 24 grudnia 2020, 02:54

Ja jestem bezdzietny. Jak mnie za to opodatkują to stąd wyjadę. Mam perspektywy w innych miejscach. Nikt nie ma prawa do dyskryminowania i oceny czyjegoś życia.

jsyl
czwartek, 24 grudnia 2020, 16:27

nie rozumiesz, albo nie ogarniasz, albo nie chcesz zrozumieć. Demografia jest bardzo ważna

Nie dzieciorób
sobota, 26 grudnia 2020, 17:56

A wiesz gdzie ja mam demografię?

Marek
niedziela, 27 grudnia 2020, 15:42

A wiesz, gdzie ja mam sobków?

Sssssssss
czwartek, 24 grudnia 2020, 01:59

Ee tam co tak skromnie! 80% za brak pierwszego dziecka, +70% za brak drugiego, +60% trzeciego itd. Powstanie pierwsze na Świecie budżetowo-demograficzne perpetum mobile które opatentujemy i będziemy sprzedawać licencję wszystkim krajom na Świecie ściągając tyle kasiory, że już nikt w Polsce nie będzie musiał pracować!

Wawiak
środa, 23 grudnia 2020, 21:54

Co racja to racja... Demografia ma znaczenie.

Du7e
środa, 23 grudnia 2020, 21:01

Z 30 lat Niemcy będą republiką islamską. Oficjalne dane niemieckiego urzędu statystycznego. W 2035 ponad 50% dzieci urodzonych będzie miało islamskie pochodzenie.

asdf
niedziela, 27 grudnia 2020, 10:11

juz sie nie martw o niemcow oni sobie poradza martwcie sie o siebie i Polske

biały
środa, 23 grudnia 2020, 20:18

w niemczech dzietność jest niższa , rdzennych Niemców oczywiście dzietność , co z tego że mają ponad dwa skoro spora liczba nie utozsamia się z narodem Niemieckim , a co do dzieci to mnie na rybki nie stać a o dzieciach i rodzinie to mogę zapomnieć , żeby mieć rodzinę trzeba mieć poczucie stabilizacji a u nas dzisiaj pracujesz jutro nie

Z prawej flanki
środa, 23 grudnia 2020, 19:48

No świetny pomysł. Brawo. Ludzie będą robić dzieci, żeby nie płacić. Czy ty się słyszysz? Może lepiej zapewnić w końcu normalną dostępność żłobków i przedszkoli? Opiekę położniczą na zachodnim poziomie? Zlikwidować programy socjalne żeby ludzie musieli bardziej polegać na swojej rodzinie, a nie na "państwie opiekuńczym"?

jsyl
czwartek, 24 grudnia 2020, 16:31

Nie zrozumiałeś, dzietni tez płacą podatki, tak jak w Niemczech, tylko Ci bezdzietni płacą większe trochę. również Ci dzietni płaca większe, jak już dzieci mają 18-24 lata zależnie do sytemu. W Niemczech, jak dziecko studiuje dostaje Kindergeld, w Polsce już rodzic nic nie dostaje. Kwestią bardzo ważną jest demografia i edukacja, budowanie budowanie więzi z Polską, tak aby nawet jak wyjadą, zawsze pozostawali Polakami. tego teraz nie ma, wpis parę wyżej, ze jak mam płacić to wyjadę, no proszę bardzo, potrzebujemy Polaków odpowiedzialnych, rozumiejących kwestie żywotnych interesów RP

Mercyngoretex II
piątek, 25 grudnia 2020, 14:08

Niech poziom dochodów w stosunku do poziomu kosztów pozwala na posiadanie mieszkania, założenie rodziny i życie zgodnie z modelem cywilizacyjnym, to będzie można je mieć, ale co jeżeli choroba rozkłąda Ci budżet od ponad 20 lat, a od państwa żadnej nawet gównianej pomocy? Wszyscy są równi wobec prawa jak ktoś nie ma dzieci nie masz prawa się go nawet o to pytać, a co dopiero karać go za "nie manie" Może ktoś ma dziedziczną chorbę genetyczną, może ktoś jest bezpłodny, może - jedna z setek przyczyn, jak chcesz to badać? Komisja i badanie ginekologicznie, no tak, pani nie może mieć dzieci, to nie płaci pani większego podatku. Ja rozumiem że żyjemy w katolickiej dyktaturze, ale naprawdę bez skrajności bo skończy się wzajemnym mordowaniem, a chętnych do dostarczenia nam broni żebyśmy sobie skakali do oczu nie zabraknie.

jsyl
sobota, 26 grudnia 2020, 08:43

jak karać, czemu masz kogoś karać, to rodzice na te dzieci dostają granty, nikt nikogo nie karze. Każdy kto nie może mieć dzieci może adoptować, jest bardzo dużo dzieci które domu i miłości pragną

Baba Jaga
środa, 23 grudnia 2020, 22:05

Dostępność żłobków, przedszkoli, obiady w szkołach, dofinansowanie oświaty, czy ochrona zdrowia na cywilizowanym poziomie? Pełna zgoda! Oczywiście, są to programy socjalne, promowane przez lewicę. Troszkę więc dziwię się i ksywce, i temu co piszesz w kolejnym zdaniu. Domagasz się tego, co chcesz likwidować? Chyba, że masz na myśli system emerytalny, który należy jakoby zaorać, aby ludzie na starość musieli polegać na dzieciach. Takie traktowanie dzieci jako inwestycji... no cóż, nie wiem kim trzeba być, aby tak podchodzić. Ja tam uważam, że moje dzieci nie są mi nic winne. Ale nawet jeśli, to zmartwię cię: kasa, jaką na dzieci przeznaczam, wystarczyłaby na bardzo dostatnią starość, włącznie z dobrą opieką, gdybym ją zainwestował w cokolwiek sensownego - w ziemię, chociażby, albo w akcje. Inwestowanie w dzieci jako zabezpieczenie materialne nie opłaca się, po prostu.

Andy
czwartek, 24 grudnia 2020, 07:51

Wystarczy że ludzie pracują na swoje emerytury,a w kraju kupa ludzi na emeryturę przed 50. Wszyscy chcą emerytur jak na zachodzie ale tam ludziska pracują prawie co 70.

geigg
środa, 23 grudnia 2020, 22:35

nie zrozumiałeś tego co on napisał, chodzi o to, że państwo rozdając socjal staje się konkurentem mężczyzn - kobieta nie musi mieć faceta, rodzić dzieci bo załatwi sobie socjal. Dlatego właśnie żłobki i przedszkola są najważniejsze. Z kolei likwidacja programów socjalnych powoduje wzrost liczby urodzeń co potwierdzają liczby w krajach gdzie socjal nie istnieje lub jest minimalny. Taka natura ludzka, ewolucja - nie przeskoczysz tego.

kibic
środa, 23 grudnia 2020, 21:51

Za czasów PRLu opieka położnicza wcale nie była na zachodnim poziomie, a dzieci rodziło się dużo. O czasach Piastów i Jagiellonów już nie wspominając.

Krzys
środa, 23 grudnia 2020, 21:40

Ludzie ograniczają ilość potomstwa z uwagi na zmiany cywilizacyjne. Nic tego nie zmieni. Większość ma inne priorytety niż prokreacja ponad określony poziom. I proszę nie mieszać do tego patriotyzmu czy obowiązku. Byłoby to chore.

środa, 23 grudnia 2020, 21:09

Akurat neonatologie mamy na najwyższym poziomie.

jsyl
środa, 23 grudnia 2020, 19:32

przy dzietności 1,45 nie trzeba zbrojeń i wojny, do tego emigracja młodych i wykfalifikowanych, których dzieci po latach nie uważają się za Polaków. Bez wojny zostaniemy zaorani i podbici na przestrzeni 30 lat. Już teraz ciężko zmotywować rodziny do wielodzietności, bo 500+ pomogło, ale kobiet mogących rodzić ubywa, a dodatkowych nowych zachęt nie ma, jest wypominanie ludziom którzy mają dzieci, że wreszcie jest jakiś program socjalny, bylejaki, ale jest. Brak jest systemu jednak dla ludzi bez dzieci np. w Niemczech płacą bezdzietni 50% podatku cały czas, co motywuje do zakładania rodzin. Juz nasze pokolenie na starość odczuje na własnej skórze zaniedbanie, emigranci z odmienni kulturowo nie będą nam przychylni.

ssdsd
czwartek, 24 grudnia 2020, 10:38

czy wyjeżdzali sami "wykwalifikowani" ? chyba nie.

geoeg
środa, 23 grudnia 2020, 22:40

wprowadzisz taki podatek i masz gwarancję, że wielu bezdzietnych wyjedzie bo oni nie dostają NIC, a jeszcze by musieli bulić jakiś chory 50% podatek. Biorąc pod uwagę, że niewiele ich tu trzyma, a jednocześnie mogą łatwo wyjechać to co napisałeś to recepta na upadek kraju - będą budować bogactwo innego kraju po prostu. Pomijam już fakt, że wielu bezdzietnych jest bezdzietnych NIE z własnego wyboru tylko tak ułożyło się im życie. Może jeszcze zaproponuj zamknięcie ich w obozach i przymusową pracę na "dzietnych", no ale to się nazywa obóz koncentracyjny czyli 3 rzesza.

jsyl
czwartek, 24 grudnia 2020, 16:12

w Niemczech też zapłacą 50% podatku i tam dopiero ich nie będzie na nic stać, w Polsce tez kiedyś był taki podatek nazywał się bykowy, nie jest on chory, bo ma stymulować dzietność, czyli np. finansować 500+ czyli utrzymanie rodzin z dziećmi poniekąd byłoby współfinansowane przez bezdzietnych. System emerytalny oparł był m.in. na tym, by rodzice otrzymywali jakieś 3%-5% pensji swoich dzieci jako emerytura - podatek, tak by opłacało się uczyć dzieci, bo lepsza praca, większy dochód i większa emerytura od dzieci oraz aby opłacało się mieć dzieci, forma inwestycji gwarantowanej, to czy rodzice oddadzą i co dadzą dzieciom to już ich sprawa. Najważniejsze jest nowe pokolenie, dzieci, zgodzisz się czy nie? Wszyscy piszecie o samolotach i statkach itd. aby były podatki i było Państwo Polskie muszą być przede wszystkim dzieci, wykształcone i wychowane w domach, w których nie ma stresu jak tu przeżyć, a w Polsce często tak jest, Single często mówią wtedy o patologii 500+ złośliwie i egoistycznie, oni nie mając dzieci umrą i nie martwią się przyszłością, dla nich ta przyszłość nie istnieje, dla ludzi z dziećmi przyszłość jest bardzo ważna, martwią się jaka ona będzie nie dla nich ale dla ich dzieci. Kwestia że komuś się ułożyło życie tak czy inaczej, tak bywa. Porównanie do III Rzeszy i obozu dla jak to nazywasz dzietnych nie będę komentował, no to nie wymaga chyba komentarza, lepiej by dzieciaki miały się źle, aniżeli Ty musiałbyś podatek zapłacić większy na nie.

Lld
sobota, 26 grudnia 2020, 18:09

Jsyl, podziwiam twoja cierpliwosc. Wiekszosc ludzi to niestety wyksztalceni glupcy. Nie rozumieja, ze je sie chleb, ktory ktos musial upiec, a nie je sie pieniedzy. Kretynskie teksty o inwestowanie na emeryture z tego niezrozumienia wlasnie sie biora. Ci ludzie nie chca tez przyjac do wiadomosci, ze emertury sa placone ze skladek pracujacych a nie z jakichs odlozonych srodkow. Kompletne niezrozumienie tematu. Za kilkanascie lat czeka nas zapasc. Nalezy zrobic wszystko zeby do tego nie doprowadzic.

Oświecony
niedziela, 27 grudnia 2020, 19:29

Ależ tu odkrycia dokonał nam jaśnie oświecony lld (jako będący w mniejszości oczywiście), że system emerytalny jest u nas systemem repartycyjnym. No to kolego daj przykład i podnoś dzietność, aby kraj się rozwijał i nieś dalej tak hojny kaganek oświaty.

hainz
czwartek, 24 grudnia 2020, 08:03

swietny komentarz.

Pawlak
środa, 23 grudnia 2020, 21:03

Może obniżyć opodatkowanie pracy dla klasy średniej z 48 procent do 15? Myślicie że wtedy ludzie by wciąż wyjeżdżali?

środa, 23 grudnia 2020, 19:42

Kolego popieram Twój wpis. Ale niestety co nie którzy widza tylko patologie 500+. I sadza ze każdą lukę zapełni pracownik z Ukrainy.

jsyl
środa, 23 grudnia 2020, 20:21

ale z Ukraińca nie będzie Polaka, może w 3-4 pokoleniu. Łaski nikt nie robi, ale nazywać ludzi, którzy mają dzieci patologią oznacza, że świadomie decydują się Ci co to mówią, że opiekować się takim 80-90 latkiem nie będzie komu, o podatkach, emeryturach itd nie wspomnę. Dzieci i edukacja, by były związane ze swoim Państwem - ojczyzną.

Wojciech
środa, 23 grudnia 2020, 19:07

W tytule "co MON kupi w 2021" a w artykule "MON planuje wszczęcie postępowania w sprawie zakupu ..." albo "planuje zakończenie negocjacji ..." czyli to co zawsze.

inż.
środa, 23 grudnia 2020, 18:49

Przy dzietności Polek wynoszącej 1,45 dziecka nas Polaków nie będzie ani jednego już za 350 lat. Imigracja inżynierów z południa tylko to przyśpieszy. Jedynym ratunkiem dla nas jest wojna i zmiana systemu politycznego na rodowo-plemienny czyli na taki jaki panuje jeszcze m.in. w krajach arabskich. Zwrot w polityce o 180 stopni w ścisłym sojuszu ze wszystkimi Słowianami.

czwartek, 24 grudnia 2020, 07:36

Tyle osób pisało o dzieciach że nie wiedziałem do kogo się ustosunkować. Po pierwsze przypominają mi się nazistowskie teksty mówiące że do póki jest więcej kołysek niż trumien to państwo przetrwa. Nie chce negować waszych słów bo z wieloma się zgadzam. Problem to nie rozdawnictwo, nie małe zainteresowania i nie podatki. Szukamy odpowiedzi na brak narodzin nowych dzieci w rządach i ustawach. Problem jest społeczny. Sami sobie stworzyliśmy kulturę w której rodziną to niewiadomo co. Brak nam wzorców. Jest wzorzec matki Polki ale ojca polaka już nie. Dzieci to nie inwestycja A nasze być albo nie. Młode kobiety chcą pracować i osiągać sukcesy. Problem zakładania rodziny to problem odcięcia od pracy

jsyl
czwartek, 24 grudnia 2020, 16:19

Problem to nie rozdawnictwo? Co rozumiesz, bo rozdawnictwo, to dawanie komuś czegoś za nic, a tu dostaje ktoś pieniążki, by mógł np. syna czy córkę posłać na zajęcia z matmy i mu pomóc, kupić mu bułkę, czy wysłać do szkoły prywatniej, bo takich co na wódkę idą za te pieniądze ja nie znam, na prawdę szukam, ale nie widzę ich, nie przeczę, ze pewno gdzieś są, Porównanie systemu socjalnego dla Polski, czyli demograficznego do nazistów, znów nie rozumiem, no jest w interesie Polski mieć dzieci, być wujkiem, ciocią, ojcem matką, czy lepiej zdać się na emigrację, jeśli emigracja to skąd przyjadą Ci emigranci, no bo ludzi będziemy potrzebować, chyba, że wszyscy tutaj nie chcą emerytur i zamierzają pracować do śmierci, bo przecież szpitale itd. bez dzieci nie będą funkcjonować, już wiek lekarzy i pielęgniarek niepokoi, jest szokiem dla Państwa Polskiego. Zmiany, by mieć na wojsko i nas było stać na własne Państwo muszą radykalne być teraz, za 10-20 lat jest po nas i to bez wojny, tylko tyle i aż tyle.

inż.
czwartek, 24 grudnia 2020, 11:02

Dokładnie trzeba zmienić ustrój cywilizacyjny.

Michał
środa, 23 grudnia 2020, 18:16

W kilku słowach AMBERGOLD x 100. Plany są, dokumenty są, pieniędzy i efektów nie ma.

Wrocław
środa, 23 grudnia 2020, 18:15

Żal mi tylko Prezydenta Dudę. Jest oszukiwany w sprawie modernizacji armii i nawet nie ma o tym pojęcia.

Zmechol
środa, 23 grudnia 2020, 18:39

A skąd wiesz, że jest oszukiwany?

wefwef
czwartek, 24 grudnia 2020, 10:39

tak trzeszczy w bwp-1

Artureg
środa, 23 grudnia 2020, 17:44

A gdzie Narew i Pirat?

pomz
środa, 23 grudnia 2020, 19:44

Narew? Tam gdzie była. Płynie przez Podlasie...

Adam
środa, 23 grudnia 2020, 19:12

Anulowane

Polakpolak
środa, 23 grudnia 2020, 17:28

Kupcie pożądny sorzęt przecirakietowy i powitrzny jak i wyposażcie w niego piechotę . oraz opracujcie jakies mundury by w terowizji nie bylo ich widac .

22
środa, 23 grudnia 2020, 16:55

Może coś co produkują amerykańskie koncerny zbrojeniowe ?

kibic
środa, 23 grudnia 2020, 16:44

Cieszy mnie, że w planach jest popchnięcie do przodu tematu wież ZSSW i okrętów podwodnych. Od strony odbioru społecznego obie sprawy wydają się być bardzo ważne. Faktyczne potrzeby i ustalenie priorytetów to jednak sprawy dla siedzących w sprawach wojska fachowców. Ja do nich nie należę.

MK
środa, 23 grudnia 2020, 16:12

Chciałbym za rok przeczytać artykuł "Co MON kupił w 2021 roku" i porównać.

Edmund
środa, 23 grudnia 2020, 18:44

Przeczytasz i porównasz. Jak co roku.

Zmechol
środa, 23 grudnia 2020, 18:41

Zgadzam się - to, że MON coś planuje kupić nie oznacza, że to kupi.

Anty
środa, 23 grudnia 2020, 16:04

Czyli znowu brak zakupu śmigłowców. No ale przecież postawiliśmy się i Caracali nie kupiliśmy i to jest największy sukces...

środa, 23 grudnia 2020, 20:18

Niezakupienie Caracali jest sukcesem.

Lord Godar
sobota, 26 grudnia 2020, 16:16

Konkurencji ze Świdnika i Mielca , którzy nas urabiają teraz cenowo jak chcą .

Podatnik
czwartek, 24 grudnia 2020, 08:38

A Węgry mają inne zdanie na ten temat

nfgeui
środa, 23 grudnia 2020, 22:43

sukcesem....Rosji

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 23 grudnia 2020, 15:48

Bez fajerwerków czy wodotrysków ale coś tam do przodu idzie.

GI
środa, 23 grudnia 2020, 15:39

Brak realizacji programu Kruk był do przewidzenia, ale to, że nie wspomniano o rozpoczęciu modernizacji Mi-24 to już znamienne.

ramram
środa, 23 grudnia 2020, 19:03

w takich wypowiedziach zawsze podaje się mniej niż połowę rzeczywistych zamierzeń, nigdy wszystko, musi i powinna być pozoracja, a pewne sprawy przemilczane

LeAN
środa, 23 grudnia 2020, 15:32

A kiedy będą kupione AWR dla Raków i Krabów?

Luke
środa, 23 grudnia 2020, 15:23

Jest duzo do kupienia ale latajaca cysterna by sie przydala, jak nie nowe to uzywane i dodatkowom eskadre F16.

szeliga
czwartek, 24 grudnia 2020, 00:41

Latająca cysterna? A jakież to znaczenie miałaby na polskim teatrze operacyjnym?

Lord Godar
sobota, 26 grudnia 2020, 16:18

Dla pilotów latających samolotami bojowymi z możliwością tankowania w powietrzu jest to jeden z elementów szkolenia . A takie mamy .

Karas
środa, 23 grudnia 2020, 14:36

RPG 7 wiecznie żywy?

Sama
środa, 23 grudnia 2020, 14:30

A może w końcu kupiliby satelity jakieś, AWACS'y, itd. by żołnierze wiedzieli i widzieli gdzie jest wróg?

Dziewiątka
środa, 23 grudnia 2020, 18:23

Dronów jak na lekarstwo a tobie się cuda marzą.

Chłodnym okiem
środa, 23 grudnia 2020, 13:33

Przyjmując do wiadomości informacje dotyczące programu modernizacji technicznej, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że działania w tym zakresie obarczone są sporym marginesem przypadkowości czyli brakiem optymalizacji i systemowego podejścia do tejże. Asumpt do takiego stwierdzenia daje choćby analiza porównawcza, u podstaw której leżą analogiczne programy realizowane w państwach posiadających nawet mniejszy budżet celowy. Agresywne forsowanie prymatu PPO nad prywatnymi w zakresie dostaw dla armii przynosi jak widać mizerne skutki. Przykładów jest wiele, pierwsze z brzegu to BMS czy BSL.

Lld
sobota, 26 grudnia 2020, 18:23

To, ze uzyles slowa asumpt nie znaczy, ze masz cos madrego do powiedzenia.

tako rzecze
wtorek, 29 grudnia 2020, 09:19

coda do postu kolegi powyżej niezadowolonego z realizacji pmt może przyczynami stanu rzeczy są: niekompetencja i serwilizm (o nowe trudne słowo) A do ciebie kolego LId napisz coś sensownego, zaskocz nas

Demokrata
środa, 23 grudnia 2020, 13:28

Czyli nowych śmigłowców szturmowych nadal niet?!

Adam
środa, 23 grudnia 2020, 19:12

Kruk jest planowany za 10 lat

Zmechol
środa, 23 grudnia 2020, 19:03

Oni nawet granatników przeciwpancernych nie kupują, więc nie ma co marzyć o śmigłowcach. Zresztą temat bezzałogowców też ich przerasta - zamawiane przez nas ilości są po prostu żałosne. Widać, że nie wyciągnęli żadnych wniosków po wojnie o Górski Karabach. Dramat.

pomz
środa, 23 grudnia 2020, 19:47

Granatniki, smiglowce,bezzalogowce... Zmecholu, w czym latasz po pasie taktycznym? Masz dalej lubawke czy sam cos kupiles? pasoszelek nie umiemy uszyc ;)

Lord Godar
sobota, 26 grudnia 2020, 16:20

Dokładnie . Są braki w podstawowym wyposażeniu i uzbrojeniu , a marzenia o bezzałogowcach są rodem z filmu SF .

Rychu i Krzychu
środa, 23 grudnia 2020, 13:19

Czy wieżę hitfista da się założyć do BWP-1 ? Można je wykorzystać do modernizacji innego starszego sprzętu? No bo co z nimi zrobić? Chyba nie zezłomować?

ramram
środa, 23 grudnia 2020, 19:24

Myślę (mam nadzieję), że nie będą na początku zdejmować hitfistów by montować ZSSW tylko najpierw zamontują ZSSW na bazowych transporterach, a dopiero za kilka lat zaczną wymieniać najstarsze hitfisty albo jeszcze później bo za kilka lat ZSSW powinna trafiać do borsuków. Jeśli ktoś tam potrafi logicznie planować i wykorzystywać istniejący sprzęt to może tak będzie. Hitfist na BWP wymagałby dużych zmian w samym BWPie i byłby to pojazd na pewno bez możliwości pływania. BWP przerabiałbym na wozy rozpoznania w różnych konfiguracjach, transportery w tym z podwyższonym stropem jako WEM, ponadto jako uzupełnienie Borsuków lub jako pojazdy ochrony dla np. dywizjonów artylerii lub dywizjonów plot czy pododdziałów tyłowych w tym WOT, oczywiście te BWP z wymienionym napędem i nową wieżą i innym uzbrojeniem , np. wymiana na lekką wieżę bezzałogową (lżejszą od ZSSW/ HSW coś ponoć myśli w temacie takiej lekkiej wieży, pisali o tym jakiś czas temu) lub BWP z jedynie zdalnie sterowanym modułem z km 12,7mm i dodatkowo mogłyby pełnić funkcję spikebusów lub może mieć wyrzutnię np. ppk pirat ... pomarzyć można bo generalnie 600 starych ale zmodernizowanych BWP jednak przydałoby się w drugiej czy trzeciej linii, choćby dla ćwiczącej rezerwy czy dla WOT.

ania
środa, 23 grudnia 2020, 18:15

Na szczescie sie nie da. 18-to letnie wieże nadają sie do topienia w hucie.

Polish blues
środa, 23 grudnia 2020, 13:11

Co z Krukiem? Odleciał w siną dal?

Adam
środa, 23 grudnia 2020, 19:13

Zamiast niego będzie moderka Mi-24

mc.
środa, 23 grudnia 2020, 12:25

Może artykuł trzeba uzupełnić o informację jakie dotychczasowe programy wymagają płatności w 2021 roku.

Tomek pl
środa, 23 grudnia 2020, 18:13

Wisła, Harpia, Himars, leo2pl, aw101, amunicja( krab rak landusta ) no i nie zapomnij że 21 mld mamy nadplacone za wszystkie programy

ursus
środa, 23 grudnia 2020, 12:22

Proponuję dodać granatniki naramienne i amunicję krążącą, a jeśli braknie środków wyemitować obligacje obronne.

klawiatura
środa, 23 grudnia 2020, 12:20

Za mało z ameryki, najlepszy sojusznik na świecie może być niezadowolony.

Tosiek
środa, 23 grudnia 2020, 18:07

Kolego, bez tego sojusznika Polska byłaby już podzielona. Za ochronę trzeba płacić. Miałem tą nieprzyjemność urodzić się i żyć w czasach, gdy rządziła Moskwa. Polska była wysysana poczynając od żywności poprzez wszelkiego rodzaju kopaliny, a kończąc na przemyśle ciężkim i stoczniowym.

Zmechol
środa, 23 grudnia 2020, 19:08

A teraz jest wysysana przez twojego ulubionego sojusznika, który za swój sprzęt każe sobie płacić ogromne pieniądze z czego polski przemysł na dodatek nie ma kompletnie nic.

Eter
czwartek, 24 grudnia 2020, 10:27

Polski przemysł powiadasz? Za każdy towar trzeba płacić. Trzeba kupować najlepszy. Najlepszy kosztuje najwiecej. Gdyby polskie firmy produkowały taki sprzęt to byłby kupowany w Polsce.

takie fakty
środa, 23 grudnia 2020, 22:06

Za darmo nie dadzą. Płacimy dużo, ale ceny mamy zbliżone do innych państw Zachodu. My w tych cenach mamy dodatkowo stacjonowanie pewnej liczby żołnierzy amerykańskich na naszym terenie. Tak jak pisze Tosiek, płacimy za ochronę. To inna sytuacja niż za PRLu, gdzie ruscy pilnowali, abyśmy się nie urwali za Zachód. W dodatku płaciliśmy za to bardzo dużo.

rozbawiony
środa, 23 grudnia 2020, 12:20

Jestem w szoku . Rzeczywiście na bogato .

Edmund
środa, 23 grudnia 2020, 12:19

Plany są bardzo skromne i chybione. Tylko w minimalnym stopniu podniesie to możliwości bojowe - co bardzo kontrastuje z ilością pieniędzy będących w dyspozycji MON na modernizację. Przecież w zasadzie klika używanych samolotów i okrętów podwodnych nijak ma się do podniesienia możliwości bojowych. Nie oczekuje też zbyt wiele od systemu Rosomak BMS od PGZ. Dojrzałe systemy wojskowe potrzebują lat od ich pierwszego wprowadzenia i wielu cykli poprawek, zanim dowiodą swojej użyteczności. Wszczęcie postepowania na ZSSW-30 nic praktycznego nie oznacza. Natomiast taka armia Ukrainy wzmocni się w tym czasie w szereg wyrobów swojego własnego przemysłu, jak rakiety balistyczne o zasięgu setek kilometrów, rodzinę różnych dronów powstałych we współpracy z Turcją oraz dalszą modernizację broni pancernej. Polska armia i kluczowe osiągnięcia MON: przemalowanie T-72, zamiana bardzo starych samolotów na stare samoloty, kupno starych łodzi podwodnych - istna składnica złomu. Oto szczyt planowania i realizacji Ministerstwa Olbrzymiej Niegospodarności.

szeliga
czwartek, 24 grudnia 2020, 00:48

"Natomiast taka armia Ukrainy wzmocni się w tym czasie w szereg wyrobów swojego własnego przemysłu..." A orientuje się Pan, że ta armia Ukrainy, kraju większego do Polski, już uwikłanego w wojnę, kupuje od swojego przemysłu (czasami bardziej zaawansowanego niż polska zbrojeniówka) ilości defiladowe tego dość nowoczesnego sprzętu. Naprawdę defiladowe a nie tak jak o nas się mówi że kupujemy na defilady.

Vald
środa, 23 grudnia 2020, 12:16

BMS i Wizjer ograniczone do podmiotów kontrolowanych przez zamawiającego. Super! Jednym ruchem zamknięto drogę rozwoju firmom prywatnym w tej (ważnej i przyszłościowej) działce. Eliminacja konkurencji. Prawdopodobnie przez panów z PGZ którzy przekonali polityków, że co pod kontrolą państwową to lepsze. Smutne.

OptymistaPl
środa, 23 grudnia 2020, 12:13

Jeśli dobrze kojarzę ZSSW ma być kupionych ok 300 czyli dla 5 batalionów. Pytanie moje jest następujące- ile z nich trafi na nowe Rośki a ile zastąpi Hitfist? Oby w 2021 kupili wspomniane Piraty i dodatkowe Warmate oraz Camm-er i Narew

Autor
środa, 23 grudnia 2020, 12:12

A co np. z programem kruk ?

SAS
środa, 23 grudnia 2020, 11:22

Z tych pobożnych życzeń, to jedynie Herkulesy są pewne, a resztę przełoży się w lipcu na kolejny rok.

Fanklub Daviena
środa, 23 grudnia 2020, 10:59

Czy remont amerykańskiego "daru" w postaci starego złomu C-130 na pewno wyjdzie taniej niż kupno nowego europejskiego odpowiednika? :D

prawdziwy itd,itd
środa, 23 grudnia 2020, 21:44

Z opoznieniem:1.technologia spawania stali trudnotopliwych w łuku elektrycznym to kooferat prof.Tadeusza Bryły,oparty na referatach polsko- francuskiej konferencji naukowej,pozyskane po 17.09.39. 2.wasza metrologia, liczniki przemysłowe, pomiary elektryczne to pracę prof.W.Krukowskiego,(zamordowaliscie Go ,chociaż zgodził się dla Was pracować- opracował licznik elektrolityczny)opto elektryka(pierwotna nazwa)To pewien Prof.PW ,któremu nie dano katedry więc wyemigrowal do Francji i stworzył MILAN,na podstawie jego prac stworzono pociski kierowane .Obie strony przypisują sobie tu sobie autorstwo.3.o dr.Ulmie i Jego dziele nie wspomnę.4.ergonomia to p.prof.Kotarbinski i Jego Prakseologia.5.technologia walcowania blach stalowych w celu podwyższenia ich parametrów to prof.Sendzimir.Te technologie,to pracę doktoranckie,referaty ,patenty skradzione we Wrześniu 39'.A z rzeczy nie skradzionych to O.B. ,grupy krwi,szczepionki na tyfus,POLIO , nie wiem jak zakwalifikować wasza aparatura niskiego i średniego napięcia- najpierw ukradli technologie Szwaby a potem wasi ja zabrali jako zdobycznych,podobnie z technologia napawania główkę szyn kolejowych,przekładni planetarnych,itd.To tyle w temacie Nauki Polskiej .Szczesliwego Nowego Roku,druzia.

Wigilijny Śmieszek
środa, 23 grudnia 2020, 10:44

pewnie to błąd drukarski ale wyszło zabawnie ale trochę tak jakby taka nazwa jakiegoś programu. Program Krak. Połączenie Krab i Rak. Program Krak mógłby być na pozyskanie dział elektromagnetycznych

kriszan
środa, 23 grudnia 2020, 10:25

covid wszystkim da popalić!

Meska
środa, 23 grudnia 2020, 10:17

Juz wygląda skromnie a będzie jeszcze skromniejsze. Przecież patrząc na poprzednie lata w żadnym roku kalendarzowym nie udało się spełnić choćby 50% obietnic.

Tweets Defence24