Reklama
Reklama

Prawie wszystkie B-1 uziemione

3 sierpnia 2019, 11:57
B-1B
Fot. Senior Airman Emily Copeland (U.S. Air Force)
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Szef amerykańskiego dowództwa strategicznego (STRATCOM) generał sił powietrznych John Hyten poinformował członków Senackiej Komisji Sił Zbrojnych, że w służbie jest tylko sześć bombowców strategicznych B-1B w pełni gotowych do działania.

Podczas przesłuchania w Senackiej Komisji Sił Zbrojnych gen. John Hyten przekazał, że siły powietrzne USA dysponują tylko sześcioma samolotami B-1B Lancer w stanie gotowości do lotu. Pięć z nich rozdzielone są pomiędzy bazą Ellsworth w Południowej Dakocie i bazą sił powietrznych Dyess w Teksasie. Natomiast szósty w pełni sprawny B-1 jest samolotem testowym. Pozostałe bombowce mają mieć różnego rodzaju problemy techniczne.

O problemach technicznych starzejących się bombowców strategicznych wiadomo już od jakiegoś czasu. W 2018 roku samoloty uziemiane były kilkukrotnie. W maju 2018 roku dowództwo podjęło taką decyzję, po incydencie z samolotem z bazy w Teksasie. Jego załoga nie mogła bowiem bezpiecznie katapultować się z maszyny. Podczas lotu w egzemplarzu o nr. rej. 86 – 0109 miało wtedy dojść do pożaru skrzydła, którego efektem było wyłączenie dwóch silników. Dowódca załogi postępując zgodnie z listą kontrolną przewidzianą na takie wypadki podjął więc decyzje o awaryjnym opuszczeniu samolotu, ale fotel wyrzucany ACES II operatora systemów pokładowych, czyli pierwszego przewidzianego do wystrzelenia członka załogi bombowca B-1B, nie zadziałał poprawnie. Uziemienie trwało wtedy ok. trzech tygodni.

Ostatnie uziemienie wszystkich maszyn B-1B nastąpiło w marcu 2019 roku, po ich powrocie z misji na Bliskim Wschodzie, gdzie były używane w walce przeciwko ISIS. Ponownie powodem ich uziemienia były problemy z katapultami. Loty wznowiono 23 kwietnia br.

Generał Tim Ray, dowódca Air Force Global Strike Command uważa, że problemy techniczne samolotów B-1B Lancer spowodowane są ich zbyt dużą eksploatacją w ciągu ostatniej dekady w operacjach prowadzonych na Bliskim Wschodzie.

Zgodnie z oficjalnymi danymi USAF posiada obecnie na stanie 62 samoloty B-1B Lancer, z czego jak stwierdził gen. Hyten „15 jest w magazynie”, sześć jest w pełni gotowych do prowadzenia działań,, zaś pozostałe borykają się z problemami technicznymi. Siły Powietrzne USA planują wycofać bombowce do 2036 roku.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
ET
wtorek, 24 września 2019, 00:59

Średni wiek maszyny bojowej USAAF - 27 lat. Poziom gotowości bojowej - poniżej 70%. Pierwszy rośnie, drugi nie. Słabo to wygląda. Amerykanie chcą bronić swojej pozycji cudzym kosztem, sami nie ryzykują (w każdym razie nie tak jak ich proxy, czyli np. PL) Polecam artykuł dr. Jacka Bartosiaka w ostatnim Najwyższym Czasie. Bartosiak twierdzi że nie mamy wyboru (uważam że się w tym myli), ale że za to co dajemy Ameryce, powinniśmy dostawać więcej, ale do tego potrzebna jest asertywność której elitom III RP zwyczajnie brakuje (tu pełna zgoda). Szczególnie groźna jest całkowita niesamodzielność strukturalna WP, które ma z założenia jedynie UZUPEŁNIAĆ potencjał amerykański. Deja vu z czasów paktu warszawskiego... Amerykanie nie dają zgody na to, by Polska posiadała jakikolwiek samodzielny potencjał realnego odstraszania bo boją się że ich wmanewrujemy w konflikt z Rosją wbrew ich woli. W czasie zimnej wojny USA traktowało swoich kluczowych sojuszników dużo lepiej...

NN
niedziela, 4 sierpnia 2019, 22:39

Nie tylko B1-B, największy i najdroższy lotniskowiec świata też uziemiony, właśnie wysiadły windy do transportu towarów, 9 z 13 nie działa a żeby zaczęły działać potrzebne są zmiany konstrukcyjne w wyniku których spawacze będą mieli dużo pracy.

Davien
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 19:15

Jak co to 9 z 11 i są to systemy oparte o pola elektromagnetyczne. Zreszta okret w pierwszy rejs operacyjny ma wyruszyc w 2022r wiec mają czas na usuniecie usterek. W końcu to prototyp serii.

Pim
niedziela, 4 sierpnia 2019, 22:34

Jaki jest związek przyczynowo skutkowy pomiędzy intensywną eksploatacją samolotu a nie działającym fotelem katapultowym? Jedynie co mi przychodzi do głowy to zaniechanie czynności serwisowych przy fotelach z braku czasu i personelu w bazach skąd działały samoloty. To słaba sytaacja. Dobrze, że czegoś nie "dorobili" w fotelach jak u nas. Nie zadziałał, ale nikt nie zginął.

Davien
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 19:17

Nikt nie zginał bo wyladowali awaryjnie ale taka sytuacja w maszynie wieloosobowej jest nie do zaakceptowania i dlatego są uziemione. Tyle ze w razie wojny nikt by na to niestety nie patrzył i te B-1B by odbywały zwykłe loty bojowe.

wolverine
niedziela, 4 sierpnia 2019, 15:57

jak większość kasy i energii ładuje się w przepłacone projekty typu f-35, które potem zapewnią ssanie kasy do końca eksploatacji to niczego innego nie można się spodziewać

kk
niedziela, 4 sierpnia 2019, 01:49

Jeśli ONI mają takie problemy, to jakie mają INNI?

MM
sobota, 3 sierpnia 2019, 16:41

To wręcz rewelacja iż USAF- mają takie problemy ??? Wobec czego jak szeryf demokracji chce zapanować nad państwami I światem...

Młam
niedziela, 4 sierpnia 2019, 22:42

Podwiń rękawy i mu pomóż zamiast drwić.

fan kapitana ameryki
sobota, 3 sierpnia 2019, 23:45

A gdzieś tam nasz ukochany kapitan ameryka wypisywał że z flotą B-1B wszystko w porządku. No i będzie płacz...

aptekarz
sobota, 3 sierpnia 2019, 23:09

Sprawdź hasła: breton woods, emitent dolara, kto kontroluje światowy internet, gps, szlaki handlowe, swift, patenty, lista największych producentów ropy naftowej i gazu

im bardziej Puchatek zaglądał do środka tym bardziej nie było tam Prosiaczka
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 01:04

Nie bądź śmieszny. Bankrut jeszcze się "miota i wije" ale jego dni (a "po prawdzie" lata) są policzone.23 biliony USD długu, który ciągle rośnie "zabije" każdego nawet USA.No chyba, że nowa światowa wojna to "zresetuje")

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama