Reklama
Reklama

Błaszczak o F-35: po akceptacji Kongresu - negocjacje cenowe

12 września 2019, 09:56
840_472_matched__pxdnwv_P9050476
Fot. Juliusz Sabak/Defence24.pl

- Decyzja Departamentu Stanu zatwierdzająca sprzedaż Polsce 32 najnowocześniejszych samolotów F35 oznacza, że jesteśmy bliżej zrealizowania tego kontraktu. To jest najważniejszy w historii kontrakt dla Wojska Polskiego, to jest wprowadzenie polskich sił powietrznych w nową epokę. To jest stworzenie zdolności dla sił powietrznych, których dotychczas nie posiadały – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

W środę, 11 września Departament Stanu zatwierdził sprzedaż Polsce 32 samolotów F35.

Jak podkreślił szef MON procedura zakupu przez Polskę samolotów piątej generacji wymaga jeszcze m. in. uzyskania zgody od Kongresu Stanów Zjednoczonych, który w ciągu maksymalnie 15 dni ostatecznie zatwierdzi kontrakt.

Minister Błaszczak poinformował, że podobnie jak w przypadku zakupu systemu PATRIOT, podana dziś cena jest ceną maksymalną i obecnie trwają negocjacje  na temat kosztów kontraktu. - Ta cena, która została już podana przez Departament Stanu to cena maksymalna. Rok temu kiedy kupowaliśmy system PATRIOT maksymalna cena była 10,5 mld dolarów. W negocjacjach osiągnęliśmy cenę niespełna 5 mld dolarów – przypomniał szef MON.

Szef MON zwrócił uwagę, że zakup samolotów jest konieczny, aby zagwarantować bezpieczeństwo Polsce i bezpieczeństwo w regionie. - Zamawiamy 32 samoloty. Te samoloty są nam niezbędne, bo nasza flota musi być zmodernizowana. Chodzi o wycofanie sprzętu postsowieckiego, którego przydatność była sztucznie przedłużana przez ministrów z rządu koalicji PO-PSL. (… ) Mamy świetnych, najlepszych na świecie pilotów. Oni zasługują, żeby dysponować najlepszym sprzętem. (…) Polska dołącza do tej elity państw, które posiadają najnowocześniejsze samoloty dające gwarancje bezpieczeństwa dla naszej Ojczyzny i wzmacniające jednocześnie wschodnią flankę NATO, bo my operujemy w skali ponadpaństwowej. Te samoloty będą wykorzystywane, żeby zapewnić bezpieczeństwo w naszej części Europy– mówił szef MON.

***

W maju br. Polska wysłała zapytanie ofertowe do USA w sprawie zakupu na wyposażenie polskich sił powietrznych samolotów F35. Zakup samolotów piątej generacji jest priorytetem w Planie Modernizacji Technicznej.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Mis Kolargol
poniedziałek, 16 września 2019, 02:55

Dla krytykow i tych co proponuja sposby na negocjacje- czy nie sadzicie ze wywiad USA wie kto w PL z kim i o czym rozmawia? czy aby w samym zespole negocjacyjnym nie maja swoich ludzi???

dim
piątek, 13 września 2019, 13:54

A tu jest coś ciekawego ! Mogłoby zastąpić ruskie wyeksploatowane [...]. jest poprawne politycznie (made in USA), ma być niedrogie i pozwala nie przejmować się baaaaardzo niskim na razie wskaźnikiem gotowości bojowej F-35 (przez setki godzin serwisu na godzinę lotu). Sprawdźcie temat "T-X JAKO MYŚLIWIEC OBRONY POWIETRZNEJ?"

Trener II klasy
piątek, 13 września 2019, 12:12

Czy to te co miały trafić do Turcji?Może załapiemy się na dostawcę części do tych maszyn?

olo
piątek, 13 września 2019, 12:03

Wszystko fajnie ale uziemienie migów (i presja czasu) i negocjacje tylko z jednym partnerem mogą skończyć się wysoką ceną. Powinni niezależnie prowadzić negocjacje s SABEM. Jeśli przepłacimy za zła technikę negocjacyjną powinien pan Błaszczak ponieść konsekwencje prawne. Oczywiście może mamy obiecane dobre warunki i będzie OK ale znając firmy z USA to wycisną z nas ile ię da za naszą głupotę i nieprofesjonalizm.

Davien
piątek, 13 września 2019, 19:47

Olo, a jaka maszyne 5-ej gen oferuje SAAB?? Bo Gripen E jest gorszy od F-16V nie mówiąc juz o F-35 a od niego droższy:)

Jan
piątek, 13 września 2019, 12:26

Jesteśmy pod presją czasu, dlatego nie rozdrabniamy się na negocjacje z wieloma dostawcami, zwłaszcza, że tylko jeden oferuje generację 5. Dlaczego wszystkim wydaje się, że Amerykanie to idioci i nie domyśleli by się, że chcemy samolotów 5 generacji, a negocjacje z innymi prowadzimy tylko dla zmyłki?

stary
piątek, 13 września 2019, 10:04

Na Defence 24 czytałem niedawno że niedługo F-35 może zejść z ceną do 80mln dol. To dla optymistów wiadomość.

Gts
piątek, 13 września 2019, 09:02

Panie Mariuszu, osiągneliście taka cene kreśląc co sie da w zamowieniu. Te nog jacje nie polegaja na zbijaniu ceny myślwica, a zbijaniu zawartości pakietów, żeby było ładnie w TVP. Oczywiście zawrze się tajny aneks i opinia publiczna nigdy nie dowie się, że pakiety to gołosłowie. Które będzie trzeba praktycznie w całości "dokupic i wyposażyć".

Phe
piątek, 13 września 2019, 03:04

Pare Migow 29 by sie przydalo na czarna godzine. Dostepow do kodow zrodlowych nie ma dla F-16 ani F-35. Amerykanie co chca to wgraja..

polwex
piątek, 13 września 2019, 00:55

cena bezie oscylowac w granicach 5mld.

Bolo
czwartek, 12 września 2019, 23:54

Znowu przytyk do byłej władzy tylko źe obecna przedłuża źywot mi-14, mi-2,t-72, kobbenów (tylko chętnych do wykonania remontu nie ma),potem powiedzą ze to po-PSL nie kupiło nowego sprzętu. Hipokryzja nie zna granic

kjkghgkjhgkh
piątek, 13 września 2019, 11:18

Jeśli jest luka obronna, to nie zasypiesz jej przez 4 lata. Armia była głodzona, pod względem modernizacji przez 30 lat, nie odrobisz tego w 4 lata, ani nawet w 10. Ważny jest trend finansowy, a ten został odwrócony i obecnie wydatki na wojsko systematycznie rosną.

dawo
czwartek, 12 września 2019, 23:42

Przecież to przechodzi ludzkie pojęcie. Skończcie wreszcie z ta waszą ceną. Sprawdźcie najpierw ile kosztuje Rafale czy EF i ile kosztuje ich obsługa czy ewentualne modernizacje. Pospadanie z krzesełek.

Kiks
czwartek, 12 września 2019, 22:57

To taki sam gieniusz jak Sasin. Ludzie, przejrzyjcie na oczy. Szanujcie siebie.

michalspajder
czwartek, 12 września 2019, 21:21

Pozyjemy,to zobaczymy czy beda to prawdziwe negocjacje,czy tylko “negocjacje”.Ten rzad niejednej obietnicy juz nie dotrzymal.Chociaz i tak lepszy od PO-PSL.Tamci dotrzymali:obiecali “budowe” beznakladowa i slowa dotrzymali.Caracale rzutem na tasme klepneli,a i tak nie 70,a 50....Tez za gruba forse.I zobaczymy,czy bedzie jakikolwiek offset,czy pan kaze lezacemu plackiem wasalowi brac,co daja i sie cieszyc,ze jeszcze moze za to zaplacic.Oby tym razem nasi negocjatorzy cos ugrali,czego najszczerzej Polsce zycze.

werte
czwartek, 12 września 2019, 20:52

Dla kogo ten zakup? Może w końcu kraje bałtyckie kupiłyby sobie jakieś używane F-16 albo Gripeny choć po kilka na kraj i odciążyły trochę Polskę. Nawet USA zaciska pasa i redukuje wydatki (w tym w Polsce) a nasz kraj to nie supermocarstwo i nie stać nas aby pilnować 4 kraje ledwo dyszącymi eskadrami Jastrzębi. Jak mamy ich pilnować to na może na model amerykański - niech kupują nasze cudeńka sprzętowe z PGZ albo się dorzucą do zakupów.

Jakub
piątek, 13 września 2019, 11:57

Ochrona państw bałtyckich leży też w naszym interesie. Jednocześnie jest to dobre szkolenie dla pilotów i całego personelu. Prawdopodobnie gdyby mogli to by kupili, ale ich nie stać nawet na używane F-16. Poza tym, skoro są członkiem sojuszu to mogą liczyć na pomoc. My też chcemy aby nam pomagano.

kjhkhjk
piątek, 13 września 2019, 11:20

Kupią, jak nadejdzie właściwy czas.

DDDDDDDDDDDDD
czwartek, 12 września 2019, 20:23

Polityka rzadzacych zeby zdobyć głosy elektoratu .Zamawiamy nowoczesny samolot i jestesmy pare generacəi do przodu.U mnie głosu nie mają

ASU
czwartek, 12 września 2019, 17:19

Nie martwcie się o cenę za nie, już utargowałem - tylko 300 mld :-)

Mati
piątek, 13 września 2019, 01:05

Masz nieaktualne informacje, podobno już sobie roszczą trochę więcej ;-)

md
czwartek, 12 września 2019, 16:11

Najpierw ogłosili, że w grę wchodzi tylko F-35A, a teraz będą negocjować cenę jak i tak wiadomo, że kupimy? Super strategia...

lkjllhkl
piątek, 13 września 2019, 11:23

Generalnie masz rację, jednak w tym wypadku dochodzą dodatkowe czynniki po pierwsze układy polityczne, po drugie chęć poszerzenia rynków dla F35 - co jest niezbędnym warunkiem obniżenia jego ceny. Dodatkowo, jeśli Polska kupi, to być może za jakiś czas kupi też Rumunia, Czechy, itd.

Orm Bywaly
piątek, 13 września 2019, 00:20

Nie ma na rynku , dostępnego innego samolotu 5 generacji

Fak sejk
czwartek, 12 września 2019, 21:20

Nie tego się czepiasz co trzeba;))), to nie negocjacje w sensie próby zbicia ceny za to co chcesz kupić, to negocjacja konfiguracji zakupu, która doprowadzi do zmniejszenia ceny - kosztem de facto zmniejszenia zakupu.

Stary Grzyb
czwartek, 12 września 2019, 19:25

Z Patriotami też najpierw ogłoszono cenę maksymalną 10,5 mld USD, a potem wynegocjowano (gdy innych oferentów też już nie było, i też było wiadomo, że kupimy) 4,9 mld USD. Innymi słowy, opanuj czytanie ze zrozumieniem.

Gts
piątek, 13 września 2019, 09:04

A ile mniej kupiono "wyposażenia i uzbrojenia", a ofset okazał się w tej części wydmuszką? Wiesz na tym polega sztuka, żeby ludziok wcisnąć, że kupujesz dla nich ich marzenia. Potem jak sie okazuje ile sami muszą dołożyć to się za głowe łapią.

Urko
piątek, 13 września 2019, 00:14

Tak, ale ta negocjacja polegała na praktycznie rezygnacji z offsetu w pierwszej fazie programu "Wisła". Ale pan Wesley Kremer obiecał, że nadrobimy to wszystko w drugiej fazie. Dopiero wtedy, po podliczeniu całości, zobaczymy co tak na prawdę wynegocjowaliśmy...

Infernoav
czwartek, 12 września 2019, 22:13

Tylko, że spadła ilość wyrzutni, kiedy spadła cena.

BUBA
czwartek, 12 września 2019, 21:24

Skąd wiesz co mogłeś za te pieniądze kupić u innych dostawców MBDA, Lockheed Martin czy choćby od Izraelczyków? Przecież gdy się "targowano" nikt innych ofert już nie składał. Było pozamiatane............................................................................................................................................... Polska po prostu rezygnowała z czego mogła by obniżyć cenę do 4,9 mld USD. A i tak PMT leży i kwiczy...MiGi w krzakach WZL-4 upada, T-72 malują, OP na złom, pływają prawie 50 fregaty z demobilu USA...na szczęście wciąż możemy liczyć na TS-11 Iskra...................................................... ..................................................................................................................................................................... Targowali Patriota, HIMARS MLRS, a offset tak utargują na F-35 ze centrum serwisowe i technologia trafi do Lockheed Martin Mielec za pieniądze polskich podatników.................................................. ..................................................................................................................................................................... Mało już było występów "artystów" z tej ekipy?

Davien
piątek, 13 września 2019, 19:56

Panie BUBA MBDA nie mogło ci nic sprzedac choćby zblizone do Patriota bo tak zaawansowanych systemów zwyczajnie nie robia i tyle, .Podobnie Izrael nie am nic na tym poziomie i sam uzywa Patriotów jako głównego naziemnego OPL. Barak nadaje sie ale na okrety. A pOlska jakos kupiła i dwie kompletne baterie PAC-3+ czyli najnowsza wersję Patriota razem z pociskami PAC-3MSE i kompletnym wyposażeniem do IBCS( te dwie baterie juz sa przystosowane) LM panie BUBA nie dysponuje żadnym systemem OPL na poziomie Patriota, MEADS jest sopro gorszy jeżeli chodzi o mozliwości i koszty uzycia( ach ta PAC-3MSE jako jedyna rakieta):)

Jan
piątek, 13 września 2019, 12:36

Tylko czy MBDA lub Izrael w razie "W" dośle Ci "na CITO" brakujące rakiety? Europa ma znikome zapasy uzbrojenia - przykład operacja powietrzna nad Libią. Europa ma w sierpniu urlop - jak zamówisz rakiety w czerwcu lub lipcu, to je dostaniesz we wrześniu, albo październiku i to pod warunkiem, że były na magazynie i zamieszki uchodźców nie zablokują dróg.

Pjoter
czwartek, 12 września 2019, 15:02

To nie sa samoloty dla naszej kieszeni

Box123
piątek, 13 września 2019, 02:23

Dla naszej kieszeni nie jest, brak tych samolotów. Co z tego że wybudujemy drogi, kolej, lotniska czy inna nowoczesna infrastrukture za setki miliardów, że ludzie staną się bardziej zamożni czy stworzą własne biznesy jeśli bez silnej armii wszystko zostanie zniszczone i rozgrabione w sekundę. Polska musi przyspieszyć wzrost środków na armię (co roku 0,1% PKB) oraz zwiększyć udział przekazywanych na modernizację do 30% na początek i 35% gdy finansowanie osiągnie 2,5% PKB. Dodatkowo stworzyć fundusz na modernizację wysokości minimum 5mld rocznie oraz instut badania nowych technologi z budżetem 0,1pkb.

bolo
czwartek, 12 września 2019, 22:33

Dlaczego?

Gts
piątek, 13 września 2019, 09:08

Bo ich koszt utrzymania w USA przerasta wyobrażenia i ta cena za godzine lotu nie chce spaść mimo wygibasów LM. Dalej jest 4x wyższa od F-16 block 52 i przynajmniej 2x wyższa od block 70. Może się to jednak wyrówna. Zanim zobaczymy pierwsze F-35 z szachownicą na polskim niebie minie jeszcze z 5 lat.

Davien
piątek, 13 września 2019, 19:58

Panie Gts, po pierwsze nie uzywamy F-16 block 52 a F-16 block 52 Advanced a tu masz 27 tys usd do 37 tys usd u F-16A więc znowu ci się te 2x przysniło jak zwykle. A co do mozliwosci to sa one kilka razy większe niz F-16V więc powodzenia....

korab39
piątek, 13 września 2019, 12:41

Cena godziny lotu 2x wyższa a możliwości 4x większe no to plus dla f 35 logiczne

michalspajder
czwartek, 12 września 2019, 21:23

Jezeli Amerykanie powaznie nie zejda z ceny,to dlugo jeszcze bedzie nam ten zakup koscia w gardle.

obwodnicakępna
czwartek, 12 września 2019, 21:17

Tak. PZL13 byłoby dużo tańsze ...

Gts
piątek, 13 września 2019, 09:09

Sarkazm zdecydowanie nie trafiony, jak już odnieś koszty do naszych F-16 i Migów 29

Davien
piątek, 13 września 2019, 20:00

F-16 koszt cząstkowy 40 tys zł, MiG-29 koszt cząstkowy 76 tys zł. Dla F-16 koszt całkowity to 27 tys usd a cząstkowy ok 10-11 tys usd wiec jak widać zastepując MiG-i nie dośc że nic w kosztach nie stracimy to jeszcze będziemy mieli najnowoczesniejsze mysliwce:)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama