Wojna rakiet, myśliwców i dronów [ANALIZA]

4 kwietnia 2021, 09:53
1000w_q95
Fot. U.S. Air Force, Tech. Sgt. Christopher Ruano
Reklama

W ostatnich tygodniach dochodzi do nowej eskalacji na linii Arabia Saudyjska - jemeński ruch Huti. Wyraża się to w wojnie rakietowej – Huti atakują pociskami balistycznymi i dronami-kamikadze cele w Arabii Saudyjskiej, głównie związane z przemysłem naftowym. W wielu wypadkach wątpliwości budzi efektywność saudyjskiej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. W zwalczaniu dronów skuteczne są natomiast F-15.

Huti w wojnie asymetrycznej używają masowo pocisków balistycznych i dronów-kamikadze do rażenia strategicznych celów na terenie Arabii Saudyjskiej, na przykład elementów infrastruktury naftowej koncernu Saudi Aramco. Taktyka ataków jest dość zaawansowana, notowano nawet kombinowane ataki pocisków balistycznych i dronów jednocześnie lub w krótkim odstępie czasu. Mimo zaawansowanej obrony przeciwlotniczej znaczna część ataków kończy się sukcesem – pociski i drony przelatują nad dużymi połaciami Arabii Saudyjskiej i rażą cele, na przykład rafinerie ARAMCO, odległe o setki kilometrów, wywołując pożary i godząc w prestiż Saudów. Kluczowe pytanie jest o skuteczność systemów MIM-104 Patriot w zwalczaniu rakiet balistycznych oraz dronów-kamikadze (amunicji krążącej). Wydaje się, że uzasadnione jest podejrzenie, że saudyjskie systemy OPL – baterie systemu MIM-104 Patriot, ale też Hawk, Skyshield i Crotale – nie radzą sobie zasadniczo z wykrywaniem, śledzeniem i eliminacją dronów, mają również problemy ze skutecznym zwalczaniem zmasowanych ataków pocisków balistycznych. Do zwalczania tych drugich, jeśli uwzględnimy wyłącznie potencjał sił Arabii Saudyjskiej (a nie jej sojuszników), mogą być używane w zasadzie tylko Patrioty, a chroniona przez nie strefa jest ograniczona.

Ich skuteczność trudno jest rzecz jasna określić dokładnie, bowiem strona saudyjska, w naturalny sposób zawyża własną skuteczność i zaniża skutki ataków, które często można zweryfikować dopiero po zdjęciach satelitarnych. Nie ulega wątpliwości, że OPL Saudów i Kuwejtczyków nie zapewnia pełnego bezpieczeństwa wobec zmasowanych, kombinowanych ataków, kiedy cele razi po kilka lub kilkanaście pocisków balistycznych i dronów.

Reklama
Reklama

W ostatnim czasie „wojna rakiet” na Bliskim Wschodzie stała się niemal codziennością, tymczasem w marcu mieliśmy nowa odsłonę tego konfliktu, z wieloma zmasowanymi atakami pocisków balistycznych i dronów. Do kombinowanego ataku na rafinerię Aramco w Dżizan miało dojść na przykład około 26 marca br. W ataku miało brać udział kilka pocisków balistycznych i kilka dronów. Według saudyjskiej wersji środkami OPL zniszczonych miało zostać 7 dronów i pocisków balistycznych, ale co najmniej jeden z nich poraził rafinerię wywołując pożar. Ataki, za które wini się pośrednio Iran, wspierający jemeński ruch Huti, są poważnym problemem nie tylko dla Saudi Aramco, ale dla Saudów w ogóle.

Przedstawiciel koncernu miał po wspomnianym ataku stwierdzić: „to nie tylko atak na saudyjską infrastrukturę naftową, to atak na całą światową ekonomikę”.

19 marca br. grupa 6 dronów-kamikadze atakowało skutecznie rafinerię Aramco pod Rijadem wzniecając pożar.

7 marca, jako odwet za nalot na Sanę, na obiekty Aramco uderzyły pociski balistyczne i drony-kamikadze. Ocenia się, że co najmniej jedna rakieta Zulfiqar uderzyła w cel w rejonie Al-Chubar we Wschodniej Prowincji. Drony-kamikadze również atakowały cele w tej prowincji - te które nie zostały zestrzelone przez F-15 poraziły terminal naftowy w porcie Ras Tanura.

Zmasowane ataki utrudniają pełną obronę i mimo przechwytywania znacznej części rakiet balistycznych i dronów, często dochodzi do porażenia obiektów, zazwyczaj związanych z instalacjami naftowymi lub wojskowych.

Jak wspomniano Huti atakują cele w Arabii Saudyjskiej nie tylko pociskami balistycznymi i manewrującymi, np. typu Zulfiqar, Burkan, czy Quds, ale również dronami-kamikadze, głównie typu Sammad i Qasef.

Saudyjska OPL nie radzi sobie z dronami-kamikadze, które są w stanie przelecieć nad terytorium połowy kraju i uderzyć cel. Problem więc nie w tym, że jest to atakowanie tanich dronów kosztownymi pociskami Patriotów, albo rakietami powietrze-powietrze AIM-120, ale w słabości obrony przeciwlotniczej w wykrywaniu, przechwytywaniu i zniszczeniu dronów, zanim uderzą w cel, powodując określone szkody ludzkie, materialne i prestiżowe.

Jak wspomniano 19 marca grupa kilku dronów-kamikadze poraziła infrastrukturę rafinerii Aramco pod stolicą kraju wywołując tam pożar. Przypuszcza się, że były to drony większe niż najczęściej używane obecnie Qasef-2K, a mimo tego nie zostały wykryte i zniszczone.

Z końcem lutego br. dron-kamikadze przeleciał z Iraku nad połową królestwa i uderzył w kompleks pałacowy w Rijadzie. 28 lutego przedstawiciel ruchu Huti oficjalnie przyznał, że dzień wcześniej dokonano dużej operacji, atakując cele w trzech miastach, w tym w Rijadzie, z użyciem pocisku balistycznego Zulfiqar i aż 15 dronów – 9 Sammad-3 i 6 Qasef-2K.

Najbardziej efektywną bronią przeciwko dronom-kamikadze okazały się w ostatnim czasie samoloty myśliwskie, w tym wypadku saudyjskie F-15. 30 marca 2021 r. opublikowano wideo, na którym widać jak saudyjski F-15 atakuje i zestrzeliwuje, dron-kamikadze typu Qasef-2K. Pocisk - najprawdopodobniej AIM-120 AMRAAM - odpalony został z małej odległości i eksplodował blisko drona, strącając go z nieba. Trudno powiedzieć dlaczego zastosowano pociski AIM-120, a nie tańsze Sidewinder, tym bardziej, że atak wykonano z bardzo bliskiej odległości.

Istnieje wiele filmów wideo przedstawiających wykrycie i zestrzelenie dronów – najczęściej typu Samad-3 i Qasef-2K - przez saudyjskie F-15. Metoda jest bardzo kosztowna, ale przynosi efekty, wobec często bezradnej naziemnej obrony przeciwlotniczej. Trzeba pamiętać, że Saudowie mają też własne środki wsparcia w rodzaju maszyn AWACS i maszyn tankowania powietrznego. Tylko jednego dnia w marcu br. F-15 miały zestrzelić aż 10 dronów-kamikadze, chociaż na wideo potwierdzono akcję tylko w trzech przypadkach (2 Sammad i 1 Qasef).

Aby dopełnić obrazu asymetrycznej wojny powietrzno-lądowej nad Jemenem i Arabią, należy wspomnieć o aktywności saudyjskich dronów, które z kolei padają łupem środków przeciwlotniczych Huti. 23 marca nad prowincją Marib zestrzelony został saudyjski CH-4B, wzięty zresztą początkowo omyłkowo za zestrzelony MQ-9 Reaper. Dron zestrzelony został nowym pociskiem przeciwlotniczym irańskiej produkcji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 117
Reklama
Greg
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:41

Aha, to nie dla nas.

1505ted
wtorek, 6 kwietnia 2021, 10:48

Jak widać może warto zainwestować w kilka samolotów starych konstrukcji śmigłowych .Tanie w eksploatacji a z dronem dadzą radę.

Kamil
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 16:15

Jak dla mnie to te całe ataki dronów to są na rękę saudyjczykom po kryzysie wizerunkowym wywołanym kryzysem humanitarnym w Jemenie. Nie dość że robią z Huti duży problem, który prowadzić będzie do eskalacji konfliktu, to jeszcze ataki na infrastrukturę naftową podbije cenę ropy. Same plusy.

Dx
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 14:54

Można sobie wyobrazić przyszłą wojnę jako terror dronów nad terytorium przeciwnika. Coś takiego dzieje się teraz nad Kurdystanem... Wyjdziesz poza dozwoloną strefę i dron z małym granatem spada ci na głowę.... Przerażające. Dlaczego nie wymyślą antydronowych, plecakowych radarów o zasięgu kilku km?

FYI
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 18:43

Są takie radary. Polska właśnie kupuje/kupiła dwa ich typy. Po pierwsze lekkie radary obserwacji pola walki rodem z Wegier, oraz jeszcze mniejsze właśnie tzw. radary plecakowe.

Troll z Polszy
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 23:32

Radary rodem z Izraela z proxy węgierskim :-)

Jabadabadu
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:08

Ale działają. Znasz polski odpowiednik? Nie? No to nie wydziwiaj, proszę.

drot
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:04

Wychodzi na to, że jednak te małe tłokowe samoloty wsparcia pola walki by tu znalazły zastosowanie (te drony to nie V-1) zamiast utrzymywać w powietrzu flotę F-15. To jest tylko kwestia wczesnego wykrycia drona. W cenie jednego F-15 w powietrzu można wtedy mieć 4-5 mniejszych maszyn, o koszcie zestrzelenia rakieta vs parę serii z karabinu/działka nie wspominając.

H
czwartek, 8 kwietnia 2021, 19:36

Nikt nie produkuje tłokowych samolotów bojowych, większość dronów też jest turbinowa

ceper
piątek, 9 kwietnia 2021, 13:28

A jednak produkuje

dim
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 11:32

A propos dronów... Grecy najwyraźniej pozazdrościli swym dobrym sąsiadom i okazuje się, zaprojektowali silnik, aktualnie w 3 lekkich samolotach i dronach, "codziennie w próbnej eksploatacji" (pamiętajcie, ja tylko relacjonuję i tyle, ile czytam po grecku) 130 KM. Próby zakończyć mają się latem br. - Tym niemniej ! - 6 inżynierów, przedstawiających się jako konstruktorzy owego silnika, twierdzi że jest on lżejszy o około 60% "od aktualnie oferowanych dla takich zastosowań konstrukcji" oraz, że z prób wydaje się, iż moc może zostać podniesiona do 180-200 KM. - Do czego mam to przyrównać, ja, niefachowiec ? Sprawdzam, że pierwsze Bayraktar TB2 miały moc 100 KM. Obecnie nie wiem, spytajcie Państwo o to Ukraińców.

AlS
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 16:11

Sam silnik to tylko część sukcesu. O skuteczności TB2 zadecydowało połączenie płatowca o małej SPO, a zarazem dobrej aerodynamice, integracji silnika, którego spaliny są chłodzone przez kanały powietrzne i mieszane z otaczającym powietrzem przez śmigło, przyrządów obserwacyjnych - głowicy optoelektronicznej, komunikacji, autopilota i opracowanego specjalnie pod ten bezzałogowiec kompletu uzbrojenia. To znakomicie przemyślany system uzbrojenia, bardzo trudny do zwalczania, co oczywiście nie oznacza, że jest niezniszczalny.

dim
wtorek, 6 kwietnia 2021, 07:38

właśnie czytam... w lutym br. bardzo znana grecka firma (coś jak polskie WB) dostali jednak zamówienie na latające prototypy stealth IDEX 2021:LOTUS. Nazywać się ma to dronem do kontroli granic. Zerknijcie w zdjęcia w sieci... bo warto :)

dim
wtorek, 6 kwietnia 2021, 07:29

Bardzo ciekawie Pan to ujął, dzięki. Z obserwacją i elektroniką problemu mieć nie będą, są w tym bardzo mocni. A reszta ? Są w euro programie dronowym. Zerwania z UE i NATO nie dopuszczają. A więc różnią się od Turcji tym, że całą pewnością nie zamierzają wszystkiego robić sami. W zasadzie ten główny problem techniczny to... pieniądze. Grecka firma nieraz przedstawi coś bardzo potrzebnego, czy wręcz super-ekstra, a ich MON ani chce o tym słyszeć.

Biedronka
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 11:05

Dlaczego AS nie organizuje VSHORAD, przede wszysktim tańszych systemów rakietowo-artyleryjskich wokół miejsc wydobycia ropy i rafinerii?

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:22

Mają takie systemy: Crotale i SkyGuard ale z ich uzyciem u nich kiepsko. Broniły np tej rafinerii zaatakowanej przez Iran pewien czas temu i........

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:10

bo ceny ropy mają rosnąć a Davien uważa obecne systemy za skuteczne :-)

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:21

Jak widać uważaja że Crotale i SkyGuardy jakie maja sa wystarczajace i rosyjskeigo skutecznego inaczej Pancyra nie chca:))

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:06

No tak i jak widać się przejechali. Faktem jest że nic od Rosji czy Chin nie kupią bo wiesz sojusz z USA.

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 18:56

Po pokazie bycia lepem na drony jaki dały Pancyry to na pewno nic z Rosji czy Chn nie kupią, ale jak widac z USA tez VSHORAD nie biorą

sobota, 10 kwietnia 2021, 18:27

Bo tak samo skuteczne

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 09:01

A w Polsce to lepiej niby? Patriotów nawet nie ma. Tylko Antoni Macierewicz coś jeszcze zdziałał: część 1 Wisły i WOT. Gdzie kontrakty na część 2 Wisły, Narew, Kruka i Orkę? 6 lat mija. Nie oglądamy przypadkiem sromotną porażkę ministra Błaszczaka?

Greg
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:44

Jest bardzo źle. Czy są widoki na to, że było lepiej? Raczej nie.

mobilnyPL
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 15:06

Słuszna uwaga

Dropik
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 11:21

Przeciez to po usunieci macierwicza negocjacje w sprawie wisly ruszyły z kopyta czego skutkiem jest ta beznadziejba umowa ba cale 2 baterie. Ciągu dalszego nie należy się spodziewać .

Piotr ze Szwecji
wtorek, 6 kwietnia 2021, 10:18

Kto kontrakt negocjował? Kto kontrakt podpisał? Spójrz co Amerykanie zrobili czekając na nowe pokolenie Patriotów z USA. Oni kupili Iron Dome z Izraela. Teraz oni mogą czekać. Oczywiście inna rzecz to możliwości finansowe Polski i USA. To są problemy jednak jak najbardziej do rozwiązania. Choćby dyktaturą wojskową jak w Korei Południowej. Choć zadanie być może za ambitne dla tego rządu, który jest też związany umowami międzynarodowymi w których Polska przekazała wiele swoich kompetencji gospodarczych za granicę do Brukseli. Bez ciągu dalszego Polski na mapie świata może zabraknąć, bo sytuacja na świecie coraz mniej stabilna i bezpieczna, nie tylko zdrowotnie.

Wertyk
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 06:55

Ponad 150 pocisków balistycznych zestrzelonych przez Patrioty w AS, to bardzo dobry wynik na tle rosyjskiej broni. Osy, Tory, Pancyr, S-300 nie są obronić same siebie i są niszczone bez problemu z powietrza. Nad s-400 latają tomahawki, a te nawet ich nie wykrywają. R-27 nie jest w stanie trafić w samolot wielkości Su-27 i do celu w miarę się zbliża jeden na kilkadziesiąt wystrzelonych pocisków. Jedyna sukcesy rosyjskiej broni w zwalczaniu celów powietrznych w ostatnim czasie to posłanie na ziemię: MiG-31, Su-30, Ił-20 i dwóch pasażerskich Boeingów.

trzcinq
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 14:18

bo widzisz to amerykanie na spółkę ze swoimi sojusznikami w wierze są stroną atakującą słabszych. A ile to S-400 zniszczono? Nie zastanawia cię to co, podobnie zresztą jak kwik amerykański ws. tureckich S-400 oraz fakt przewiezienia do bazy wojsk USA w Niemczech zdobycznego Pancyra. No nie zastanawia cię to oczywiście bo obiektywizm sytuacji jest ci pojęciem OBCYM. Rosyjskie systemy OPL nie są celem ataku Izraela w Syrii a same pozostając pasywne (ot taki ukłon rosyjski wobec sojuszników syryjskich) nie odpowiadają. TAKI DEAL ROSYJSKO-IZRAELSKI POLITYKA. Powyższy artykuł nie ma na celu porównania rosyjskich i zachodnich systemów opl a POKAZANIE że ataki prostej broni Huti produkcji Irańskiej są skuteczne a Patrioty są nieskuteczne. Opl niższego szczebla produkcji zachodniej w ogóle jest do kitu a zadania obydwu szczebli przejęły myśliwce.

Davien
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 17:59

A ktos strzelał do S-400 jak te kiedy tylko cos leciało chhowały głowę w piasek i siedziały jak mysz pod miotła:)) Ale, ale rosyjskie S-400 okazały sie całkowcie nieskuteczne przeciwk prostym dronm ze sklejki i balsy i to w połaczeniu z Pancyrami, że aż musieliscie ściagać z Rosji TOR-y by wam Hmiejmin z dymem nie puscili:) Do Pancyrów USA ma dostep od dawna, w końcu sprzedawaliscie je kazdemu kto chciał:)) A co do "pasywnosci" rosyjskich systemów to Rosja obiecała Syrii obronę OPL przed wszystkim co w nia leci a nie potrafia nawet wykryć amerykańskich rakiet lecących w kierunku Hmiejmin czy nalotu eskadry B-1B:)) A zachodnie systemy jak SPYDER/NASAMS czy SAMP/T bija na głowę rosyjskie Pancyry i Buki:))

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:11

PeEs.... CZYTAJ "...Powyższy artykuł nie ma na celu porównania rosyjskich i zachodnich systemów opl a POKAZANIE że ataki prostej broni Huti produkcji Irańskiej są skuteczne a Patrioty są nieskuteczne. Opl niższego szczebla produkcji zachodniej w ogóle jest do kitu a zadania obydwu szczebli przejęły myśliwce"

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 08:50

W końcu się wyłonił tkacz taniej propagandy. Rosyjskie S-400 nie są celami dla Izraelskich rakiet. To czy wykrywa czy nie wykrywa to nie wiesz bo wiedzieć nie możesz kłamczuszku ty. Rosja obiecała tego nie wiem ale jeżeli tak było to oboje wiemy że syryjczyków okłamała (wy Kurdów w sumie również) Dobrze wiesz że Izrael z Rosją tam krzywdy sobie nie zrobią. Z tym Pancyrem to niby tak, widać na tym akurat egz. wam zależało :) co do skuteczności tych waszych systemów to niczego na głowę nie biją bo ich skuteczność właśnie została potwierdzona :) Są tak samo skuteczne jak i te rosyjskie :)

Sarmata
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:16

A ktos próbował strzelac do Patriotów? Jesli Patrioty nie mogą obronic rafineri to i siebie by nie obroniły.

Hanys
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 05:18

Trzeba przyznać że Huti nieźle biją Saudów - którzy są wyposażeni w bezradny amerykański złom ;)

Davien
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 18:00

A od kiedy hanysku Crotale i SkyGuardy to systemy z USA?? Bo Patrioty masakrują rosyjski i irański złom./

dim
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:45

Wie Pan, Pani Davien, z jednej strony wydaje się, że dużo Pan czyta i dużo wie. Ale z drugiej strony, że żyje Pan w całkowicie wirtualnej, nieistniejącej rzeczywistości. W przypadku S-400 fakty są takie, że ani Izraelczycy ich nie atakują, ani oni Izraelczyków, są dogadani. Natomiast czy to jest złom ? Nie wierzę, by nie oglądał Pan wykładów czy wywiadów np. z panem Bartosiakiem ? Jak ten opisuje wspomnienia amerykańskich pilotów, opromieniowanych przez S-400 ? I ich instrukcje, na czas wojny, by w takiej sytuacji od razu katapultować się ? No chyba nie posądzamy p. Bartosiaka, że jest rosyjskim propagandystą ? Czyli to Pan Davien żyje jedną nogą w rzeczywistości zupełnie fikcyjnej, zmyślanej na zasadzie wishful thinking.

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 18:59

Dim, biedaku, gdzie pisałęm cokolwiek o S-400? Albo gdzie pisałęm o atakowaniu Patrotami S-400??? Czy ty w ogóle wiesz co za bzdury wypisujesz? Wiesz Dim ty jednak jesteś zwykłym rosyjskim agentem kiepsk udającym Polaka.

trzcinq
środa, 7 kwietnia 2021, 07:28

Uhuhu oskarżenia poważne i jak zawsze u ciebie bezpodstawne. Czytając kol. dim stwierdzam że agentem Rosyjskim nie jest natomiast ty nadal czytasz bez zrozumienia tekstu. Jedyne co potrafisz jak argumentu ci brak to pomawiać.

Józio
wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:13

No chyba jednak nie artykuł trzeba było przeczytać zanim napiszesz cokolwiek

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 08:51

Chyba nie czytasz. Wypadki w AS to potwierdzają :D

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:28

Ponad 150 zestzrelonych rakiet i pociskó balistycznych w Jemenie i AS przez Patrioty swiadczy że kłamiesz. Rosjyjskei systemy za to maja ta liczbe ujemną bo nawet same obronić się nie potrafia.

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:08

To skuteczność na poziomie mniej niż 50% zakładając że S-400 jest gorszy (a tego nie wiesz) to faktycznie Patriot wymiata

LOLOK
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:10

tia 150 zestrzelonych na okolo 380 wystrzelonych przez Huti to okolo 35% przechwycen no niejest zle

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 19:00

Bo widzisz dzieciaku nie stzrela sie w cos co leci w pustynie:))

LOLOK
środa, 7 kwietnia 2021, 10:39

ale tam do okola sa pustynie :)a z tych 380 to okolo 150 zostalo przechwyconych chociaz tak twierdzi AS dane z petagonu mowily o 120 przechwyconych :)

środa, 7 kwietnia 2021, 07:30

To po co strzelacie?

bc
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:51

I jak tam heheszki z Pilicy i ZU23 w polskich batalionach p.lot w brygadach?, na takie zabawki ze sklejki i kartonu to najlepsza broń. Inna sprawa to wyszkolenie obsługi przecież mogli spokojnie zestrzelić te drony z działka zamiast amrama.

asdf
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 08:19

nie widac zadnych filmow z akcji, dziwne ze producent sie nie chwali takimi w obecnych czasach nie opedzilby sie od zamowien. na powaznie to jedyny film ktory widzialem ze sprzetem podobnej klasy to byly cwiczenia indonezyjskiej OPL (przekroj mniej wiecej taki sam jak naszej nawet s60 mieli) cel cwiczebny smigal sobie wsrod szpaleru ZSU 23mm jak chcial jedyne co go trafilo to Grom (indonezja kupila go w 2005 Kobra)

realizm
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 07:00

Dokładnie, w punkt. Nasycić MANPADSami nie tylko wojska operacyjne, ale i WOT, tak, by cały obszar kraju był pokryty siecią najniższego piętra opl. Parę lat temu był taki program "Kusza" - bardzo interesująco to wyglądało i w sam raz na WOT. A "heheszki" były i będą - jedne z kompleksów, inne z ograniczonej zdolności rozumienia świata (kiedyś nazywano to małą inteligencją), jeszcze inne z wprogramowanej nienawiści do wszystkiego, co polskie i wreszcie te opłacane.

kazio
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:32

Tak. I wotowcy będą siedzieć 24h na dobę z tymi manpadsami patrzyli czy przypadkiem nie leci jakiś dron.

Ja bym siedział
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 18:53

Dlaczego nie? W razie "W" będą siedzieć. Sam bym siedział gdzieś na dachu żeby bronić choćby mojej miejscowości. Ty byś nie siedział? A jak by mi się trafił jakiś manewrujacy Iskander lecący na jakieś miasto też bym mu z radością przyłożył z Groma czy Pioruna. Do wykrywania zaś wystarczą głowice obserwacyjne na wysięgnikach lub na "masztach wirtualnych"! W Polsce kilka lat temu opracowywano drona "na uwięzi" zdolnego do wyniesienia głowicy optoelektronicznej aż na wysokość 500m. Z tej wysokości dobra głowica wykryje drona z kilkunastu km. Zdążysz podgrzać detektor Pioruna i wleźć z wyrzutnią na dach.

Sssssssss
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 23:04

To przelicz sobie ile będzie potrzebnych ludzi do takiego pokrycia całego terytorium całodobowym dyżurem i dodaj do nich ludzi którzy będą ich obsługiwać. I życzę też powodzenia w zestrzeliwaniu gromem czy piorunem Iskandera

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:11

To trafienie AMRAAMem nie wygląda zachwycająco co prawda dron spadł rażony odłamkami, ale od pocisku za ponad grubo 2 miliony dolarów można by wymagać trafienia bezpośredniego a przynajmniej bardzo bliskiego i rozerwania celu.

Gnom
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:41

A wiesz jak go zaprogramowano? Czy na pewno trafienie bezpośrednie było jego zadaniem?

Davien
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:08

Zapalnik zbliżeniowy coś ci mówi?

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 6 kwietnia 2021, 01:17

Nawet komunistyczny R-27 ma głowice działającą na zasadzie interferometru (co widać na odtajnionych materiałach) do dokładnych pomiarów kątowych a tu taka zachodnia technika i taka fatalna precyzja.

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 16:59

Tak niedawno było na D24 filmik jak stara Osa strąca podobnego drona, podobnie to wyglądało.

asdf
niedziela, 4 kwietnia 2021, 20:56

samoloty sa wstanie namierzyc amunicje krazaca taka jak Warmate czy tak jak SPAAGi dowiaduja sie o jej istnieniu sekunde przed uderzeniem?

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:47

Nie są wstanie namierzyć czegoś tak małego, chyba że to coś zbliży się bardzo do samolotu i i ten samolot ma radarowy system ostrzegania przed zbliżającymi się rakietami, systemy ostrzegania działające w podczerwieni a tym bardziej w ultrafiolecie nie wykryją tak zimnego obiektu. Ale jest nieprawdopodobne żeby taki Warmate zbliżył się do lecącego samolotu to raczej graniczy z cudem.

Chłopiec-radarowiec
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:04

Są w stanie. Podczas testów, nie raz głowica optoelektroniczna F15 wykrywała cel rozmiarów samolotu, co prawda w dobrych warunkach atmosferycznych, ale z ponad 90 km. Radar też wykrywa. U nas taki ok. 2-metrowy dron został namierzony i zidentyfikowany radarem naziemnym z ponad 6 km. Pierwszy "jakiś" impuls pojawił się już na ok. 7-8 km. Da się więc tak czy owak. Dziwi mnie więc mocno ta zaskakująca niemoc i ewidentna nieskuteczność systemów saudyjskich.

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 6 kwietnia 2021, 21:02

Nie na temat piszesz, 2 metrowy dron to nie Warmate.

Lkd
sobota, 10 kwietnia 2021, 23:04

Z Jemenu do Rijadu nie lataja mniejsze niz 2 m.

Rhotax
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:38

Mi2 i Mi8 dadza rade uciec przed Warmate .

kierowca bombowca
niedziela, 4 kwietnia 2021, 22:50

Jakim cudem zwykłe kamery IIR wykrywają człowieka stojącego np za ogniskiem?

drot
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:48

Zwyczajnie na podstawie kontrastu. Nawet jak staniesz za ogniskiem, to suma emisji podczerwieni z ogniska i twojego ciała w kierunku obserwatora będzie większa i zarys sylwetki będzie widoczny. Tu problemem jest tylko jakość układu przetwarzającego i wykrywanie drobnych różnic natężenia promieniowania z tła. Z grubsza analogicznie to jak w aparacie fotograficznym bez przesłony w obiektywie w jasny dzień człowiek ubrany na biało na tle białej ściany wszystko by się prześwietliło, widoczna byłaby tylko twarz. Dopiero zastosowanie przysłony (pomijając już czas naświetlania) pozwala uzyskać odpowiedni kontrast i pokazać różnice w nasyceniu obrazu światłem. Dlatego wczesne układy na podczerwień łatwo było ogłupić flarami i innymi jasnymi emiterami podczerwieni bo nie były w stanie skompensować nadmiaru jasności przy marnej rozdzielczości. Krótko mówiąc współczesne kamery IR mają o rzędy wielkości lepszą zdolność obrazowania natężenia promieniowania.

Andrettoni
niedziela, 4 kwietnia 2021, 20:46

Sidewindery są naprowadzane na podczerwień, a AIM-120 AMRAAM radiolokacyjnie Może to o to chodzi. Jaki napęd miał ten dron? Z tego co znalazłem to silnik tłokowy, więc nagrzewa się stosunkowo mało w porównaniu do odrzutowego. Natomiast dlaczego z bliska? bo to mały cel i ma małą sygnaturę radarową? Trochę gdybam, ale drony są małe, więc słabo wykrywalne dla radarów, a z takim napędem i dla podczerwieni. To nie F-35, ale efekt podobny - podejdą niewykryte znacznie bliżej niż samolot, a do tego są stosunkowo wolne i lecą stosunkowo nisko. Z tego co wyszukałem to mówimy o 100 kg, 3 km pułapu i prędkości 250 km/h. Jednak jeśli dron leci nisko to radar go wykryje najwyżej z kilku kilometrów, a to oznacza mało czasu na reakcję. Do tego cel ataku jest odległy od systemu plot. Przypuśćmy, że dron leci na 5 metrach, a zestaw plot jest 4 kilometry od chronionego obiektu. To oznacza, że radar naziemny go nie wykryje, prawda? Samolot jest wyżej i dzięki temu wykryje nisko lecący cel z większej odległości. Fizyka.

drot
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:52

No i jeśli masz zamiar strzelić do takiego drona drogą rakietą to chcesz mieć pewność raczej, że trafisz, tym bardziej, że nie odpowie ogniem. Nawet dla Arabii Saudyjskiej są pewne granice "strzelania na wiwat". A należy zakładać, że zapasy starych rakiet którym kończą się resursy też nie jest wielka. A naparzać w drony nówkami to ...

kmdr pirx
niedziela, 4 kwietnia 2021, 19:21

oprócz broni amerykańskiej saudowie mają też - równie (nie)skuteczne - niemiecki skyshield i francuski Crotale. Skyshield to podwójna 35-mm rewolwerowa armata Oerlikona, mogąca strzelać amunicją programowalną. Wydaje się, że problemem są tu nie efektory a sensory, które nie potrafią odpowiednio wcześnie wykryć irańskich wynalazków.

Bormann
niedziela, 4 kwietnia 2021, 18:03

A dlaczego nie poczęstował drona cukierkami ? To wyszłoby zdecydowanie najtaniej

Strzelec
niedziela, 4 kwietnia 2021, 17:01

Pchac tam Poprady wraz z wyszkoleniem. VSHORAD bedzie dobrej klasy, nasi nabiora doswiadczenia w realnym uzyciu bojowym, zarobimy solidne pieniadze, otworzymy sobie rynki wschodnie, zwlaszcza, ze nasycenie w naszej armii juz zdaje sie jest jakie mialo byc.

bc
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:54

Już dawno powinny tam być tak jak Gromy i Pilica.

trzcinq
niedziela, 4 kwietnia 2021, 19:59

A no ciekaw jestem jak tam nasze najniższe piętro ( i jedyne w sumie) by się spisało. Może te 23mm to nie takie głupie jest

Davien
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 18:02

Saudowie mają Crotale i SkyGuardy a jakoś dali ciała w ich uzyciu.

Apocaliptico
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:13

RADARY TO PROBLEM

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 08:52

I co z tego? Problemem jest wykrywanie celi. Problem znany z Pancyra.

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:33

Problemem Pancyra jest połączenie w sumie niezłych rakiet z kiepskim radarem i uzaleznienie ich od niego. Pancyr wykrywa cele nawet niezle, nie może za to na nie naprowadzic rakiet bo radar naprowadzana ma słabiutki.

Gnom
piątek, 9 kwietnia 2021, 22:05

Powiedz ruskim, bo pewnie nie znają problemów Pancyra i jak im nie powiesz to ich nie usuną!

trzcinq
wtorek, 6 kwietnia 2021, 17:15

po części prawda

zzzz
niedziela, 4 kwietnia 2021, 19:27

trzeba by je sprawdzić- nawet za friko by się opłacało

Pawel
niedziela, 4 kwietnia 2021, 16:42

Reasumujac 1.Huti atakuja cele w AS a amerykanksie systemy OPL sa bezradne. 2."W odwecie" AS atakuje cele cywile w Jemenie. Co na to Davien?Jakie wymowki tym razem?

Że co?
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:11

Jakie amerykańskie systemy poza Patriotem, który ma już mnóstwo zestrzeleń, mają Saudowie? A jak widać AMRAMY też sobie nie je radzą. Czy ty masz jakies wymówki dla bezsensownych zarzutów? Sugerujesz strzał z Patriota do drona??

biały
niedziela, 4 kwietnia 2021, 16:31

Davien zaraz nam napiszę że to prowokacja Rosyjska i tak na prawdę patrioty mają 100 % skuteczność

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:34

No popatrz biełyj: 2003r skuteczność Patriotów w Iraku 100%:) Skuteczność w Arabii Saudyjskeij ok 80-90% i to pociskami nie przeznaczonymi do tego:)

Gnom
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:39

Ciekawe dane, 100% czego, bo w 1991 roku pociski spadły na bazy.

Steve
niedziela, 4 kwietnia 2021, 15:32

To jakiś dramat. A co by się stało z królestwem, gdyby zaatakowało je kilkadziesiąt Stukasow z czasow II WS.

trzcinq
niedziela, 4 kwietnia 2021, 15:08

Wow. Drony i rakiety Huti zapewne produkcji Irańskiej czyli technologii nie najnowszej są skuteczne wobec najnowszych systemów opl produkcji amerykańskiej. A mówili że to ruska opl jest do kitu. S-400 nieaktywna w Syrii a z powodu Tureckich wielka afera widocznie z powodu jego wielkiej nieskuteczność. Pancyr tak dobry na ptaki że go amerykanie przejęli i rozebrać na czynniki pierwsze chcą. A to niespodziana:)

lol
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 03:18

Patrioty i inne amerykanskie/zachodnio-europejskie systemy plot nie daja rady pomimo ze, maja tego sporo wiecej niz my mamy miec w jakiejs tam dalszej przyszlosci. Tak wiec pytanie, jaka bedzie skutecznosc 2 baterii Patriotow w naszym przypadku? Szczegolnie ze dolnego pietra plot nie mamy i sie nie zanosi. O kompleksowym systemie obserwacji/rozpoznania przestrzeni powietrznej nie wspominajac. Aha i tam maja problem z, jak to ktos tu okreslil "iranskimi wynalazkami", ktorym z pewnoscia daleko do ruskich systemow plot, a i tak sa skuteczne.

trzcinq
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:14

Ja to rozumiem i dlatego twierdzę że Wisła w takiej postaci to porażka. Dodatkowo powadze sytuacji dodaje brak Narwi a Pilicy (nie taka zła jak ją malują tu) jest za mało. Drony jak widać to przyszłość (a właściwie teraźniejszość pola walki) dlatego nasycenie odpowiednią liczbą OPL i aparatów walki WRE powinno być spore. Wracając do Wisły powinniśmy kupić ( eh i niech będzie ten Patriot) ale w starszej konfiguracji (póki co lać na IBCS bo liczy się kasa), w liczbie odpowiadającej potrzebom i wziąć się za Narew. Oba te piętra powinny być spolonizowane w jak największym stopniu (bezpieczeństwo Polski to suwerenność eksploatacyjna) Jeśli chodzi o Pilice to tłuc tego na tyle by zaspokoić zapotrzebowanie na ochronę obiektów strategicznych i wojsk lądowych. W międzyczasie pracować nad 35mm i Piorunem w celu zastąpienia w terminie późniejszym 23mm i Gromy. Mamy bogate doświadczenia z systemami radarowymi więc rozwijać również pod kątem wykrywania dronów a więc stosunkowo małych obiektów (niewielkie echo radarowe) lecących na niewielkich wysokościach. Obecnie topimy od lat pieniądze (a ich w ogromie potrzeb tak niewiele) w urojenia MON-PiS-u nie robiąc żadnych postępów w dziedzinie obronności. Wisła- HOMAR- IKAR tak ale nie w formie jaką przyjęliśmy bo to obraz porażki które pandemia tylko przyśpieszyła. Boże chroń nas i nie daj im powielić błędu w przypadku Narwi i Wilka. Polska Demokracja w połączeniu z pseudo elitami politycznymi realizującymi interesy obcych państw oznacza totalny brak decyzyjności a co za tym idzie m.in. słabą armię niezdolną do realizacji zadania jak jest skuteczna obrona kraju a tym bardziej jest to smutne że potencjalny przeciwnik jest znany od minimum 30 lat , w tym czasie nie zrobiono nic. Sprowadzenie na terytorium RP obcych wojsk, tak OBCYCH zamiast inwestycji we własne Siły Zbrojne to rzecz niewybaczalna która obciąża konto obecnie panującemu "lepszemu sortowi" a za którą mam nadzieje odpowiedzą kiedyś ( zresztą wszyscy począwszy od 1989r) Odpowiadając na pytanie. 2 baterie to nic (no chyba że w połączeniu z ilością śladową nowoczesnych śmigłowców no i maszyn VIP) będą osłaniać ucieczkę rządu na zachód :-/ Pozdrawiam

Apocaliptico
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:14

NAREW I PILICA W NASZYM ZASIEGU WISLA NIESTETY NIE A RADARY TO ZGADZAM SIE MAMY

Cat
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:55

Słono kosztuje ta wojenka Arabię Saudyjską.

armm
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:54

Tak wygląda "technika" amerykanska. Koszty potezne wysyłac samolot, aby zestrzelił prostego drona, to jest dopiero "kopuła" opl.

Krzysztof
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:37

Tak samo będzie z naszymi zestawami Patriot. Zostaną zniszczone dronami po przeleceniu 400-500km z Białorusi lub Kaliningradu. Tyle w temacie modernizacji armii w wykonaniu Błaszczaka. To samo będzie z lotniskiem w Poznaniu i Łasku.

y
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:02

To samo będzie z lotniskami w Kaliningradzie!

Ja
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 14:05

A mamy jakieś drony, nie pytam o obserwacyjne?

Eter
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:40

Lotniska w Kaliningradzie zniszczą polskie F-16. Bez żadnych problemów.

Smuteczek
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:30

Strzelaja AMRAAMem bo Sidewinder moze miec problem z małymi dronami. Sygnatura termiczna jest wtedy bardzo mała... Ekonomicznie jest to dramat. Choc i tak duzo lepiej niz gdyby mieli sypac do niego z Patriota..

drot
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:55

Taniej rafineriom będzie zrobić zrzutkę na rakiety byle lotnictwo skutecznie strącało te drony. Wystarczy jeden dzień przestoju po ataku i koszty są większe niż ufundowanie rakiety.

Davien
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:32

Po pierwsze działko, po drugie Sidewindery , też ciekawe czemu używali AMRAAM-a

ciekawy
wtorek, 6 kwietnia 2021, 12:46

Może dlatego że trzeba było zużyć rakiety którym kończą się resursy.

Gnom
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:54

Po to na F-16ADF były zmodyfikowane AIM-7.

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:13

Raczej problemem może być mały kontrast celu na tle gorącej pustyni.

czytelnik D24
niedziela, 4 kwietnia 2021, 19:01

Nie przelicza się kosztów pocisku w ten sposób bo należy uwzględnić jeszcze koszt ewentualnych zniszczeń gdyby dron doleciał do celu.

ciekawy
niedziela, 4 kwietnia 2021, 18:59

Dziwne bo Szwedzi strzelali Sidewinderami do bardzo małych dronów na swoim poligonie i twierdzą że te rakiety są wręcz do tego stworzone.

Tomigan
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:04

W Szwecji jest chłodniej. Być może mały i niezbyt ciepły dron bardziej odznacza się na tle zimnego śniegu w Szwecji niż rozgrzanego promieniami Słońca pustynnego piasku w Arabii Saudyjskiej.

ABC
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:16

Wysłałbym Saudom jedną baterię Popradów z obsługą w ramach "gwiazdki świątecznej" może Nasze Pioruny trzeba poprawić, a może więcej wyprodukować.

Rhotax
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:43

Przetestować . W Arabii - super pomysł.

Apocaliptico
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:15

23MM JUZ TAM POJECHAŁY

x
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:02

Wojna koszt-efekt. Jak widać nie wszystko opłaca się załatwiać rakietami. Może warto powrócić do montowania karabinów na pokładach myśliwców...albo przynajmniej montować odpowiednie zasobniki w tym celu...

Tomigan
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:12

F-15 już ma dwudziestomilimetrowe działko. Być może problemem jest duża różnica prędkości myśliwca i drona, przez co pozostaje niewiele czasu na celowanie a i sam cel jest niewielki. Z drugiej strony, szybkostrzelność teoretyczna działka M61A1 wynosi 6000 strzałów na minutę, co oznacza że w każdej sekundzie zespół luf opuszcza 100 pocisków. Taka lawina ognia przypomina wiązkę śrutu wystrzelonego ze strzelby. Któryś pocisk na pewno by trafił a podejrzewam że na drona jeden wystarczy.

Matnet
niedziela, 4 kwietnia 2021, 20:45

F15 mają działka fabryczne. Chyba nie chcą atakować dronów z bliska działkiem bo są wypakowane materiałami wybuchowymi. Może obawiają się uszkodzenia samolotów w skutek eksplozji atakowanego drona?

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:15

A może trudno jest trafić tak mały i tak powolny cel ze współczesnego myśliwca tym bardziej takiego co był projektowany do walki z prędkościami naddźwiękowymi, okołodźwiękowymi.

anrdezjto
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:15

Może lepiej uzbroić kilka naszych "Orlików" w działka i im podesłać?

Gnom
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:53

A może jeszcze śmieszniej, bo system kierowania ogniem na F-15 nie potrafi poradzić sobie z takim obiektem, trzeba go będzie wprogramować, a i radar nauczyć wykrywać bo to on jest głównym źródłem danych na tych F-15.

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 6 kwietnia 2021, 00:39

Nie wydaje mi się, taki dron to powolny i łatwy cel pilot może wybrać z bazy danych cel śmigłowiec prędkość podobna a radar z bliska to badziewie uchwyci, problem to pilot i prędkość.

Gnom
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:37

Problem to z jak bliska i czy utrzyma sledzenie?

hxagon
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:55

Potwierdza się że bez piechoty wojna jest nie do wygrania. Już dawno temu do Saudów powinna trafić bateria Poprad. Nasi żołnierze nadal by przechodzili szkolenia a dobre wyniki trafień Grom/Piorun mogły by być doskonałą reklamą. A za pieniądze Saudów można by było wreszcie opracować Piorun-2 o zasięgu powyżej 10 km. Lepiej trenować strzelanie na pustyni niż nad morzem w Ustce. Przy okazji dobry trening dla Logistyków z przerzutu OPL maszyną transportową.

Karma
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:21

Dobry pomysł, ale Polska póki co jest neutralna.

Derwisz
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:23

Wspólne tzw. "ćwiczenia" w ramach wymiany doświadczeń i temat załatwiony. Tylko głupio ryzykować życiem naszych. Ale nasz Piorun miał znakomite wyniki podczas ostatnich strzelań do dronow na poligonie w Wicku. Może by warto zaryzykować?

Tweets Defence24