Pierwsze Żmije dopiero w styczniu

23 listopada 2020, 12:57
20200907_170545
Prezentowany na tegorocznym MSPO egzemplarz pojazdu Żmija w docelowej konfiguracji. Fot. Mateusz Multarzyński

Według przekazanych Defence24.pl przez rzecznika Inspektoratu Uzbrojenia MON mjr Krzysztofa Płatka informacji uruchomione zostało postępowanie aneksowe w zakresie przesunięcia terminu dostawy 25 pojazdów dalekiego rozpoznania Żmija na koniec stycznia 2021 r.

Zobacz także
Reklama

W odpowiedzi na pytania Defence24 rzecznik IU podał, że „Wykonawca umowy na dostawy pojazdów dalekiego rozpoznania Żmija, tj. konsorcjum w składzie: PHO Sp. z o.o. wraz z Concept Sp. z o.o., poinformował w październiku br. resort obrony narodowej o zakłóceniach w realizacji umowy wynikających z wprowadzonych w kraju i na świecie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa SARS-COV-2”.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wprowadzonymi w związku z pandemią koronawirusa, które przewidują możliwość dokonywania zmian w umowach, w tym przede wszystkim ustawą o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych uruchomione zostało przez IU postępowanie aneksowe. W jego wyniku przesunięty został termin dostawy pierwszej partii 25 pojazdów Żmija na koniec stycznia 2021 r.

Przypomnijmy, że początek programowi pozyskania pojazdów dalekiego rozpoznania Żmija dało opublikowane, w drugiej połowie maja 2012 r., przez IU ogłoszenie o analizie rynku dotyczącej „Lekkiego Pojazdu Uderzeniowego (LSV)” dla Wojsk Lądowych.

Reklama (grafika: Katarzyna Głowacka)
Reklama

W tym samym roku na kieleckim MSPO firma Concept zaprezentowała pierwszy prototyp Lekkiego Pojazdu Uderzeniowego (LPU-1), czyli późniejszego Wirusa.

Z kolei podczas XXV MSPO w 2017 r. Inspektorat Uzbrojenia podpisał umowę na dostawę 118 pojazdów dalekiego rozpoznania Żmija, oferowanych konsorcjum w składzie: Polski Holding Obronny Sp. z o.o. oraz Concept Sp. z o.o. Zwycięska konstrukcja, czyli 4. generacja Wirusa, została również w trakcie kieleckiego salonu nagrodzona Defenderem. Zgodnie z pierwotnymi zapisami umowy w 2020 roku dostarczona miała być pierwsza partia 25 Żmij. Kolejne miały trafić do pułków rozpoznawczych (2. pułk rozpoznawczy, 9. pułk rozpoznawczy oraz 18. pułk rozpoznawczy),  w 2021 - 35 pojazdów oraz w 2022 pozostałe 58.

Pojazdy Żmija stanową jeden z czterech komponentów priorytetowego programu „Operacyjne rozpoznanie patrolowe”, ujętego w PMT 2013-2022 i podtrzymanego w programie PMT do roku 2026 podpisanym w lutym 2019 roku przez ministra Mariusza Błaszczaka. W plan „Operacyjne rozpoznanie patrolowe” wchodzą:

  • informatyczny system zbierania, analizy i dystrybucji informacji od wszystkich elementów ISTAR (rozpoznania patrolowego, dalekiego, elektronicznego, obrazowego i osobowego) pod kryptonimem „Sowa”;
  • pojazdy dalekiego rozpoznania pod kryptonimem „Żmija”;
  • lekkie opancerzone transportery rozpoznawcze pod kryptonimem „Kleszcz”;
  • bezzałogowe pojazdy rozpoznawcze (MBPR) "Tarantula";
  • zautomatyzowany system zbierania, gromadzenia, przetwarzania i dystrybucji wiadomości rozpoznawczych otrzymywanych od elementów dalekiego rozpoznania pod kryptonimem „Pająk”.

Masa własna Żmij, wynosi (bez uzbrojenia) 1700 kg, ładowność 900 kg, a DMC 2600 kg. W takiej konfiguracji powinien on umożliwić 3-osobowej załodze na autonomiczność prowadzonych działań rozpoznawczych przez co najmniej 7 dni.

Pojazd przystosowany jest do transportu: kolejowego, morskiego, drogowego i lotniczego (w tym na zawiesiu pod śmigłowcem), może być również desantowany metodą spadochronową.

Nadwozie Żmii, w tym podłoga i zabudowa tylnej części, wykonane jest z kompozytów węglowych. Co istotne w naszych warunkach klimatycznych, nadwozie jest ogrzewane.

Zastosowany w pojeździe silnik wysokoprężny, turbodoładowany o poj. 2,4 l osiąga moc 132,5 kW/180 KM i maks. moment obrotowy 430 Nm. Może być zasilany olejem napędowym, jak i paliwem do turbinowych silników lotniczych. Jednostka napędowa połączona jest z 6-biegową manualną przekładnią oraz skrzynią rozdzielczo-redukcyjną z blokadą międzyosiowego mechanizmu różnicowego, realizującą jeden z czterech trybów pracy: 4×2, 4×4, 4×4 zblokowany i 4×4 ze zredukowanym przełożeniem. Osiągi pojazdu, zgodnie z wymogami wynoszą: 140 km/h na utwardzonej drodze i 100 km/h na gruntowej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 99
Reklama
Dany
środa, 25 listopada 2020, 20:45

Ten pojazd to odzwierciedlenie naszych sił zbrojnych i chyba nowa kooperacja z Fiatem.

ruski szpion
środa, 25 listopada 2020, 19:27

To nasze sekcje rozpoznania to 3 ludzi ???

asdf
środa, 25 listopada 2020, 15:59

szkoda ze sobie rzadowych limuzyn nie zamawiaja z takich manufaktur

Frt
środa, 25 listopada 2020, 14:47

Wygląda jak zrobione w stodole przez amatorów

observer
środa, 25 listopada 2020, 10:48

2017 - podpisanie umowy. 2021 - pierwsze 25 szt. Jest moc.

Dred
środa, 25 listopada 2020, 21:27

A w 2012 rozpoczęcie fazy koncepcyjnej....

sarmaton
środa, 25 listopada 2020, 07:49

Oby więcej takich programów .

Dezaprobator
środa, 25 listopada 2020, 06:43

Wiem ze musimy wspierac polski kapital ale mogliby po prostu zerżnąć Polaris Dagor. Gdzietu jest miejsce na 3 plecaki, zapas zywnosci i amunicji na 7 dni dla trxech osób, miejsce na srodki ppanc, sprzet łacznosci i obserwacji - bo to dla zwiadu dalekiego zasiegu.

laki
wtorek, 24 listopada 2020, 23:36

Wygląda trochę jak pojazd żandarma z San Tropez

pilot drona
wtorek, 24 listopada 2020, 23:19

Ma ktoś pomysł na realny scenariusz w naszych warunkach, w ktorym ten pojazd bedzie przydatny

Trzeźwy
środa, 25 listopada 2020, 13:47

Rozpoznanie! Wiesz co to jest? TO się przydaje wszędzie i zawsze. Dla mnie 25 sztuk, to o 25 za mało!!!

Bardziej trzeźwy
środa, 25 listopada 2020, 19:32

bez opancerzenia w naszych warunkach to sie raczej nadaje do rozpoznania wlasnego poligonu

gazownik
wtorek, 24 listopada 2020, 14:27

jest miejsce na zbiornik do LPG?

środa, 25 listopada 2020, 09:22

Do diesla?

aaa
wtorek, 24 listopada 2020, 12:09

Ile kosztował program tego samochodzika ?

Vdv
wtorek, 24 listopada 2020, 10:43

Ten samochodzik wyglada jakby wyprodukowany w latach 70. Prototyp lepiej wygladal

Ja Grot
wtorek, 24 listopada 2020, 08:17

Myślę że takie pojazdy jak Żmija powinny być też dla WOT, to też jest w sam raz dla nich.

Czlowiek zwany koniem
wtorek, 24 listopada 2020, 02:34

Z tym chinskim grypowym wirusem ("smiertelna pandemia") to znalezli sobie kolejna wymowke swojego imposybulizmu czy zwyklej impotencji decyzyjno-wdrozeniowej

proste rzeczy
wtorek, 24 listopada 2020, 12:27

Przecież problem zgłosiła prywatna firma, bo mają problem z dostawami wynikający z COVIDa. Z treści artykułu jasno to wynika. Czytałeś? Prywatne firmy działają w Polsce sprawnie.

luki
wtorek, 24 listopada 2020, 00:18

Ładnie wygląda, czy tam u góry jest stanowisko karabinu maszynowego ?

alojz
poniedziałek, 23 listopada 2020, 23:43

Trafi to to do Gromu?

4x4
poniedziałek, 23 listopada 2020, 23:39

Produkt sztandar polskiej mysli inzynierskiej i dizajnu. Taki zmilitaryzowany fiat 126p

Edmund
wtorek, 24 listopada 2020, 10:34

Też o tym pomyślałem. Podobieństwo do fiata 126p jest jest jednak atutem.

Edmund
wtorek, 24 listopada 2020, 13:05

Nie jest atutem - miało być

Adampoczta2013@o2.pl
poniedziałek, 23 listopada 2020, 23:12

A ja widziałem ją w tv na wilcze przy policji w Warszawie że,, szczekaczką,, w ręku.

franek dolas (czy coś)
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:51

i po co oni będą co cokolwiek rozpoznawać ?, co dalej z tym zrobią i czym ?

poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:47

Ładny niwa trzeba było kupić... taniej, szybciej, prościej

Adekwatny
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:40

Ja już na ulicach widziałem pełno żmij. Wystarczyło zaostrzyć aborcję...

pomz
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:26

Do czego nam te pojazdy? Przewidujemy rajdy naszych specjalsów (SAS) gdzies pod Petersburgiem lub Moskwą?

Wesołek
wtorek, 24 listopada 2020, 09:43

Do czego? Proste: przeczytaj wreszcie artykuł, a nie pisz po obejrzeniu zdjęcia.

QRF
wtorek, 24 listopada 2020, 08:59

Nie da się nosić na plecach jednostki ognia do spajka. Moździerz też ciężko upchnąć w plecaku.

ale jaja
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:20

Mnie ciekawi czy ma 2 strefową klimatyzację i czujniki parkowania ? Czujniki deszczu też by się przydały i obowiązkowo czujniki od czujnika od czujnika i dużo dużo kolorowych światełek, obowiązkowo nawigacja w desce!

007
poniedziałek, 23 listopada 2020, 21:53

Mysle ze tez przydaly by sie drony do dalekiego rozpoznania dla strazy granixznej i wojska Q raptor

Ppp
poniedziałek, 23 listopada 2020, 21:36

Ciekawy ale po co tworzyc nastepny pokazd skoro wojsko kupuje juz podobny Aero 4x4.

Np
wtorek, 24 listopada 2020, 15:14

aero ciągnie przyczepe

Marek
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:14

Tego opracowano i kupiono wcześniej. Poza tym Aero został zaprojektowany nieco odmiennie, bo nie służy do tego samego.

Sssssssss
poniedziałek, 23 listopada 2020, 21:01

Czy to bazuje na gaziku? Nie powiem by zły był w latach 60 ubiegłego wieku.

Tomecki
poniedziałek, 23 listopada 2020, 21:01

Ja bym na tego Wirusika wsadził ze 4 szt Spike'a. I zamówił na początek z 50 sztuk. Drugą podobną serię wyposażył bym w Pioruny. Brzydota to względne pojęcie bez sensu. Jeśli tylko jest sprawny w terenie i trwały, może być!

Marek
wtorek, 24 listopada 2020, 07:54

Był pomysł, żeby posadzić na tym podwoziu kompatybilny z NATO M-81 z Tarnowa.

Czemu nie?
środa, 25 listopada 2020, 13:50

Jakby tak zrobić te 81mm w wersji z SKO podobnym do Spear, to nie miałbym nic naprzeciwko!!

Poznańczyk
poniedziałek, 23 listopada 2020, 21:31

Jest taka stara zasada, że jak coś jest ładne to z reguły jest dobrze skonstruowane, to jest przeciwnością tej zasady.

Dark
poniedziałek, 23 listopada 2020, 20:53

Pojazd krzak ... przekręt za 100mln.

Davien
poniedziałek, 23 listopada 2020, 20:35

Co to jest? XD Ktoś dorwał się do Toyoty Yaris z kątówką, migomatem i kawałkami złomu stalowego? Ludzie na rajdy offroad budują lepsze konstrukcje mniejszym kosztem.

QRF
wtorek, 24 listopada 2020, 10:43

Jeździłeś już że tak twierdzisz?

wtorek, 24 listopada 2020, 09:49

Więc niech zbuduja

poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:52

Bo co? Bo nie amerykański?

Monkey
poniedziałek, 23 listopada 2020, 20:22

Szybki, mały i zwrotny pojazd do rozpoznania. A że nieładny, z muzeum wyciągnięty itp.? A B2 Spirit czy F117 Nighthawk to niby ładne? Ale spełniają oczekiwania. Dajmy produktowi szansę na wykazanie się. Taka natura Polaków, krytykować i marudzić zawsze łatwo.

Marek
wtorek, 24 listopada 2020, 08:15

Ja bym estetom od siedmiu boleści powiedział tak. Grumman F6F był paskudny. Vought F4U też. Mitsubishi A6M był śliczny. Tyle tylko, że kiedy spotykał się z tymi dwoma paskudami to na ogół spadał. P-47 Thunderbolt następne paskudztwo. Tylko, że współczynnik CX miał lepszy od wymuskanego Bf-109 i na dużej wysokości ani on ani ładnie wyglądający Fw-190 z gwiazdowym silnikiem nie miał do niego startu. Ba, P-47 dał radę w płytkim nurkowaniu dopaść Me 262, co nie o każdym alianckim myśliwcu można było powiedzieć. Kolejna pokraka to rozpoznawczy Fw 189 ramą zwany. Niby powolny z dwoma Argusami. Mimo tego Pokryszkin we własnej osobie twierdził, że trudno go było upolować. He 219A-6 też pokraczny samolot. Zrobiono go do tego, żeby zdejmował ładnie wyglądające De Havilland Mosquito. I zrobiono go tak dobrze, że dla brytyjskiego pilota lepiej było go nie spotkać.

mick8791
wtorek, 24 listopada 2020, 02:26

Co jak co ale B2 Spirit akurat jest ładny ;-) Ale prawdą jest, że w całej rozciągłości sprzęt wojskowy to nie konkurs piękności tylko funkcjonalność.

Marek
wtorek, 24 listopada 2020, 17:35

Oczywiście. Weź takiego B-17 i B-24. Ten pierwszy wyglądał ślicznie i słusznie zapracował na swoją legendę, bo to był wytrzymały samolot, który nieźle poharatany potrafił zawieźć lotników do domu. Zapytaj estetę który lepiej lata. Esteta jak porówna B-17 z B-24, czyli klocem z górnym płatem i pokracznym dwusterem, powie ci, że B-17. Tymczasem B-24 latał szybciej, znacznie dalej i zabierał większy ładunek bomb.

Arzesz
poniedziałek, 23 listopada 2020, 19:59

Czy pojazd pływa?

Davien
wtorek, 24 listopada 2020, 08:30

Jak ORP Popiełuszko - okręt podwodny jednokrotnego zanurzenia.

Poznańczyk
poniedziałek, 23 listopada 2020, 21:34

Tak ale tylko raz ale świetnie nurkuje

Poznań
poniedziałek, 23 listopada 2020, 19:57

Z jakich klocków jest zrobione ? Z LEGO czy KOBI ? .. Gdzie można takie autko zamówić?

Jajestemautorem
poniedziałek, 23 listopada 2020, 19:15

A nie można wykorzystac pojazdu z poprada amz kutno bodajżę?

środa, 25 listopada 2020, 09:27

Nie. Podwozie Poprada jest przy t y m wielkie, ciężkie, opancerzone. Nie nadaje się do zadań "żmijki"!

mick8791
wtorek, 24 listopada 2020, 02:27

Lepiej nie...

bender
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:10

To inna koncepcja. W Żmiję wsiada 3 żołnierzy, biorą zapasy i jadą na 7 dniowy biwak za liniami wroga. Muszą mieć sporą autonomiczność i pozostać w ukryciu, a w przypadku wykrycia móc odskoczyć.

Jan Kos
poniedziałek, 23 listopada 2020, 17:57

Patrzę na ten pokraczny "specjalistyczny", "offroadowy" pojazd rozpoznawczy i nie wierzę własnym oczom widząc choćby te śmieszne kółka i opony, wyglądające na seryjne wyposażenie adekwatne być może w Toyocie Rav4 albo innym miejskim suv-ie... Można nie zwątpić w profesjonalizm naszej armii jeżeli wybiera ona taki sprzęt?!

Kerry
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:30

Opony Yokohama to klasa premium w off-road jakbyś nie wiedział.

Przemek
poniedziałek, 23 listopada 2020, 19:58

Na podstawie tego co piszesz mogę stwierdzić, że w życiu nie prowadziłeś żadnego auta terenowego i nie masz za grosz pojęcia o autach terenowych. Pozdrawiam specjalistów.

Zmechol
poniedziałek, 23 listopada 2020, 19:23

Wygląda jak wygląda, ale gorszy od Skorpiona raczej nie będzie, a to już plus.

SOWA
poniedziałek, 23 listopada 2020, 18:27

Na błocie pojadą, że ho, ho na głębokim piachu też :)

Marika
poniedziałek, 23 listopada 2020, 17:23

Dawniej program „kleszcz” nazywał się LOSTR, to było w roku 2003 gdy RP wysłała pierwszy kontyngent do Iraku na honkerach. 17 lat minęło i.... nic, ok Amerykanie poratowali WP bo taniej im było oddać niż wieźć z powrotem do USA

Zawisza_Zielony
poniedziałek, 23 listopada 2020, 16:52

Jezu .. co to z muzeum II wojny światowej ten cud techniki wyciągnęli

Że co?
wtorek, 24 listopada 2020, 09:51

A co to, po zdjęciu widać co ma pod spodem? Skąd ciebie wyciągnęli? Spod biurka Bieruta?

Szkodanas
poniedziałek, 23 listopada 2020, 16:37

Co to jest

Witold
poniedziałek, 23 listopada 2020, 17:43

To jest Panie szczyt techniki opracowanej w Polsce :)

Maro
poniedziałek, 23 listopada 2020, 15:39

Ogladem Zmije na MSPO 2020 - porazka. Jakies kable (do radiostacji) poprowadzone bezposrednio nad kolami / niczym nie oslonione. Karnister umieszczony nad elementami radiostacji ... takich kwiatkow bylo kilka...

7plmb
wtorek, 24 listopada 2020, 14:12

Guzik byłeś-guzik widziałeś Wania.

Kerry
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:26

Nie ma to jak komentować pojazd - ekspozycję. Brawo!

Maro
wtorek, 24 listopada 2020, 14:14

Skąd mam wiedzieć że to był pojazd ekspozycja? Moment ... skoro ekspozycja to SILNIKA też nie było, wszystko było z drewna, sklejki, papieru i plasiku? Czy to znaczy że w wersji "nie ekspozycja" karnister z paliwem będzie umieszczony gdzie indziej, NIE nad elementami radiostacji?

SOWA
wtorek, 24 listopada 2020, 09:17

No chyba lepiej komentować ekspozycję niż pojazd ze zdjęcia :)

jurgen
poniedziałek, 23 listopada 2020, 20:42

niestety wygląda gorzej niż przy podpisaniu umowy w 2017 - jedyny plus to drzwi

SOWA
poniedziałek, 23 listopada 2020, 18:31

No i "prawdziwy"pojazd terenowy bez automatycznej skrzyni biegów? Ciekawe jak długo to wszystko wytrzyma... skoro producent już teraz nie może dostarczyć 25 sztuk. Co potem z częściami? Pojazd będzie modernizowany przez kilkadziesiąt lat jest Honker?

Yaro
wtorek, 24 listopada 2020, 02:38

Chłopcze co Ty wiesz o samochodach terenowych skoro twierdzisz, że ten "prawdziwy" powinien mieć automatyczną skrzynię biegów? Śmieszny jesteś i tylko pokazujesz swój brak wiedzy.

Kerry
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:22

Skrzynia automatyczna gdy dostanie się do niej woda skutecznie i błyskawicznie unieruchamia pojazd. Naprawa natomiast w warunkach polowych jest niemożliwa. Na manualu z wodą w skrzyni zrobisz spokojnie z 300 km.

SOWA
wtorek, 24 listopada 2020, 09:23

Ale pojazd z automatem lepiej spisuje się w terenie i niedoświadczony kierowca szybciej wykończy auto w manualu niż do automatu dostanie się woda. Zresztą woda może uszkodzić każdy pojazd...

Marek
wtorek, 24 listopada 2020, 17:42

Tylko czemu w swoim koreańcu robionym na amerykański rynek automat uważam za jedyną wadę?

General stefan
poniedziałek, 23 listopada 2020, 15:24

A w styczniu przesuną dostawę na kwiecień a w kwietniu na lipiec a w lipcu na grudzień!

serdżant hopkins
poniedziałek, 23 listopada 2020, 14:57

może za dużo kasy poszło w PR, a za mało w produkcję ?

jurgen
poniedziałek, 23 listopada 2020, 14:55

po co te biedne wstawki z brezentu w drzwiach ? Im wiej elementów, tym więcej może się popsuć

hermanaryk
środa, 25 listopada 2020, 12:07

Ten "brezent" to panele z kompozytów aramidowych, taka kamizelka kuloodporna dla autka i pasażerów. Dziury w metalu są dla odciążenia konstrukcji.

jurgen
środa, 25 listopada 2020, 21:15

z kompozytu aramidowego to są całe drzwi prócz szyb - te wstawki to brezent tak jak na pace. Pytanie po co ten brezent na drzwiach ?

Litości
wtorek, 24 listopada 2020, 09:53

Patrzcie, cóż za "ekspert" nam się trafił. Zepsuje mu się "wstawka" z brezentu??

jurgen
wtorek, 24 listopada 2020, 13:05

to wytłumacz "ekspercie", po co jest ta wstawka ?

Głos
poniedziałek, 23 listopada 2020, 14:39

Tzn...kto.zdecydował że zostały wstawione odmiennie od piwrwowzoru małe koła od ''żuka'' bez opon radialnych i plandeka z brezentu z brezentu...i ten kolor jaskrawy tzw.zuborzenie wersji?

Głos
wtorek, 24 listopada 2020, 14:57

Zobacz co jeat wstawione w midelu z mspo z przed 3lat a teraz-rozmiar kół opon kolor zabudowa tyłu.

orkan
poniedziałek, 23 listopada 2020, 17:39

Widziałeś Żuka z oponami Yokohama Geolandar A/T?

sadfasdf
poniedziałek, 23 listopada 2020, 15:05

za skorupę tyle przepłacono że trzeba zaoszczędzić na kołach

Kerry
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:29

opony Yokohama to klasa premium w off-road... tyle że tego nie wiesz

ROTFL
środa, 25 listopada 2020, 09:22

Do rosji nie dojezdzaja :)

Maks
poniedziałek, 23 listopada 2020, 14:39

Witam. Zastanawia mnie jedna rzecz, czemu w Wojsku Polskim w przypadku tak specjalistyczny pojazdów jak Choć by wymieniony w artykule pojazd Wirus, lub pojazd Areo nie są wyposażone w automatyczną skrzynię biegów. Pozdrawiam

wtorek, 24 listopada 2020, 09:53

Po co?

Lelum wypolerum
wtorek, 24 listopada 2020, 08:34

Maks aaa i do tego skrzynia manualna generuje mniejsze zużycie paliwa.

Lelum wypolerum
wtorek, 24 listopada 2020, 08:34

Maks mniej elektroniki steryjącej skrzynią automatyczną mniej problemu bardziej trwała i do tego skrzynia manualna prostrza w budowie i obsłudze niż automat.

Aaa
wtorek, 24 listopada 2020, 08:12

Bo Polacy potrafią obsługiwać manualne skrzynie. Manualne są: tańsze trwalsze łatwiejsze w naprawie i lżejsze.

Yaro
wtorek, 24 listopada 2020, 02:40

To proste - bo jest gorsza.

RafR
poniedziałek, 23 listopada 2020, 14:35

Czy ktoś mi wytłumaczy: Czym różnią się programy Sowa i Pająk i jakim cudem rozpisano je jako odrębne zadania, co może skutkować tym, że będą dostarczone przez dwóch różnych dostawców, co może powodować niepotrzebne komplikacje, ponieważ te systemy maja być w pełni kompatybilne jako działające w tym samym ekosystemie (a w praktyce - na pewno tak będzie)? Ktoś, coś?

bender
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:00

Z opisu obu programów można przypuszczać, że Pająk jest podsystemem dla Sowy zorientowanym na dalekie rozpoznanie. Poza tym oba zadania używają innej frazeologii: raz mówi się o informacjach, a w drugim przypadku o wiadomościach rozpoznawczych. Można wnioskować, że Pająk jest zautomatyzowanym systemem łączności i raportowania, a Sowa jest systemem informatycznym integrującym i przetwarzającym całość. Jeśli jest jak przypuszczam, to rozdzielenie obu programów (choćby ze względu na inne wymagania stawiane przed sprzętem) miało sens.

Fgf
poniedziałek, 23 listopada 2020, 17:03

Nic nie wiem o czym napisałeś, ale na logikę: dwa projekty, 2 generałów, 2 kierowników projektu, 2 przetargi, 2 komisje przetargowe, 2 kontrole przetargowe, 2 producentów...

Tweets Defence24