Silniki Su-22 do naprawy. Jest umowa

9 kwietnia 2019, 14:53
defilada23
Su-22 / Fot. mjr R.Siemaszko/COMON

Wydział Techniki Lotniczej 3. Regionalnej Bazy Logistycznej poinformował o złożeniu zamówienia na naprawę główną silników AŁ-21F3, w które wyposażone są samoloty Su-22. Wykonawcą będą Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 4. 

Wartość kontraktu wynosi 22,8 mln PLN netto. Procedura miała charakter negocjacyjny,  bez publikacji ogłoszenia o zamówieniu. Jak czytamy w Dzienniku Urzędowym UE, WZL nr 4 to jedyny podmiot gospodarczy uprawniony do realizacji tej usługi - jest bowiem właścicielem, w oparciu o prawa wyłączności,  dokumentacji technicznej ,,Warunki techniczne na remont główny silników AŁ-21F3 serii III i wyższych o numerze fabrycznym z indeksem „540” w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 4 S.A.” oraz posiada prawa wyłączne do prowadzenia na nich wszelkich prac obsługowo-naprawczych.

Spółka dysponuje też zdolnościami technicznymi oraz infrastrukturą które umożliwiają realizację tego zamówienia, a rozwiązanie o charakterze alternatywnym lub zastępczym nie istnieje. Silniki tego typu montowane są w samolotach Su-22.

AŁ-21 F3 to silnik jednoprzepływowy z dopalaczem o ciągu maksymalnym 109,8 kN do napędu samolotu Su-22. Siły Powietrzne pla­nują eks­plo­ata­cję 18 samo­lo­tów Su-22 jeszcze przez przynajmniej kilka lat (ich resursy bez remontów weryfikacyjnych skończyłyby się w ub. r.). Decyzja o wydłużeniu ich służby o 10 lat zapadła w 2014 roku. Pozostawienie Su-22 w linii ma pozwolić na zachowanie nawyków pilotów i personelu technicznego, jak i umożliwić wykonywanie misji szkoleniowych (na przykład jednostek obrony przeciwlotniczej).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Reklama
Clash
czwartek, 11 kwietnia 2019, 11:03

Polskie kły.....

krajan
środa, 10 kwietnia 2019, 23:30

Jak to jest W zamordyzmie potrafiliśmy od Rosjan wynegocjować dokumentacje techniczna i uprawnienia serwisowe na Su 22 i Mig 29 czy Mi 8, Mi 24, a w przyjaźni nie potrafimy tego wynegocjować od sojuszniczej Ameryki Udało sie nam zachować uprawnienia na rosyjski sprzęt, mimo rozpadu Układu Warszawskiego, a demokratyczni patrioci polscy swobodnie przehandlowali, za wartość dwóch samolotów czy śmigłowców, dokumentacje techniczno-serwisową i uprawnienia serwisowe wraz Akadami lotniczymi polskich konstrukcji W państwie rzekomego prawa, nikt za to karnie nie odpowiedział

bez sensu
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:00

Ale czego konkretnie nie potrafimy wynegocjować, co byłoby potrzebne? Kiedyś wszystko mechanikowało się na miejscu bo nie było nawet innej możliwości z powodu słabego transportu i oddalenia radzieckich zakładów. Dzisiaj potrzebne podzespoły przerzucane są z drugiego końca świata w kilka dni a jak trzeba to i w jeden, więc po co tłumy ludzi w różnych krajach mają zajmować się tym samym? Zupełnie inne czasy, co tu porównywać.

Suchy
środa, 10 kwietnia 2019, 19:54

Mieszkam koło Świdwina. Dziś były loty. W powietrzu fajnie sie jeszcze preznetują zwłaszcza gdy latają kilkadziesiąt metrów nad ziemią

PiterNZ
środa, 10 kwietnia 2019, 14:57

Dlaczego nasi politycy boją się przyznać, że stan WP jest katastrofalny? Od lat utrzymujemy zupełnie bez sensu 1 eskadrę Su-22. Wszyscy kolejni ministrowie ON tylko przydłużają ich eksploatację. Co z MiG-29? Dlaczego bez przetargu kupujemy F-35 skoro kilka miesięcy wcześniej pytaliśmy o F-16 i F-35 a teraz nagle ten ostatni. F-35 to samolot trudno wykrywalny ale w tej opcji ma mały udźwig uzbrojenia. Zaletą jest wymiana danych w czasie rzeczywistym ale musimy do tego kupić centrum sieciocentryczne. Plus cały serwis i pełen pakiet uzbrojenia. Amerykanie wspominają o cenie od 100 mln. USD ale mało prawdopodobne, żebyśmy się w niej zmieścili. Za 32 zapłacimy od 4 do 5 miliardów USD z pełnym pakietem, zresztą inaczej nie ma sensu kupować.

xx
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:06

F-35 jest bardziej do zadań myśliwskich, ma uniemożliwić przeciwnikowi panowanie w powietrzu i tutaj jest duży udźwig niepotrzebny.

aaa
środa, 10 kwietnia 2019, 17:37

Kolego f35a to samolot duży ,zabiera do 10 ton uzbrojenia

Adam
czwartek, 11 kwietnia 2019, 08:43

To żart?Czy Twoja przygoda z lotnictwem sie zaczyna.10 ton to może F15 a to kosztem radykalnego zmniejszenia promienia działania.

Davien
czwartek, 11 kwietnia 2019, 17:20

Adam F-35 ma udżwig 8400kg uzbrojenia z czego 3800 w komorach, zasieg bojo3wy wyłacznie na paliwie wwnetrznym to 1200km F-15E może zabrać ponad 10 ton uzbrojenia, w najnowszych wersjach ok 13 i nie traci aż tak zasiegu wiec nie sciemniaj.

Profesor
środa, 10 kwietnia 2019, 11:57

Dziękujemy Panu Siemoniakowi za "wspaniałą" decyzję utrzymywania tych złomów jeszcze przez wiele lat. Tak właśnie miały wyglądać nasze siły zbrojne.....

Marek1
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:28

Zapomniałeś podziękować również swoim ministrom ON od 4 lat utrzymujących Suchoje-22 w linii, pomimo, ze mogą one co najwyżej służyć za cele ćwiczebne przeciwlotnikom.

KO
środa, 10 kwietnia 2019, 09:44

Bardzo dobra decyzja. Jako samoloty wsparcia można je użyć

Clash
czwartek, 11 kwietnia 2019, 11:01

.... jako łatwe cele dla wroga

Taka prawda !
środa, 10 kwietnia 2019, 07:52

Idąc tym tokiem rozumowania MON można stwierdzić, że powinniśmy przywrócić do służby PZP P - 11c aby zachować nawyki pilotów i personelu technicznego.

Extern
środa, 10 kwietnia 2019, 13:43

Nie ma co przywracać, W Krakowie w muzeum jest jedyny oryginalny egzemplarz.

Lucjan 3
środa, 10 kwietnia 2019, 07:39

Lepiej zakupić uzbrojone M-346 dla utrzymania tychże nawyków lub nabycia nowych. Wydawanie środków na Su22 jest mocno przeciw-skuteczne.

Ja
środa, 10 kwietnia 2019, 05:42

Decyzja zapadła w 2014 r. Brawo PO

bender
środa, 10 kwietnia 2019, 15:39

A dlaczego 'dobra zmiana' jej nie zmieniła, mimo, że próbowała zmienić wszystko łącznie z kreatywnym podejściem do najnowszej historii i wymyślaniem nieistniejących państw?

gosc
wtorek, 9 kwietnia 2019, 22:42

Piloci i obsługa Su22 to porażka.

Toja
środa, 10 kwietnia 2019, 15:37

Ponieważ?

ooo
wtorek, 9 kwietnia 2019, 22:20

Nooo, dwa razy bym się zastanowił, zanim bym wsiadł za stery takiego wyremontowanego samolotu...

Zastanawiający się
wtorek, 9 kwietnia 2019, 21:24

Sam tytuł artykułu nie brzmi optymistycznie. Należałoby znaleźć jakieś rozwiązanie pomostowe do czasu przesiadki na nowe samoloty, może wynajem jakiś używanych F-16 C od USA będących na wyposażeniu np Gwardii Narodowej, ale trzeba mieć świadomość, że są to samoloty stare i wylatane. Ale, aby poczynić taki krok to trzeba się z tym zwrócić do USA, czy ktoś to zrobi, nie wiem. Trudno mi znaleźć jakieś inne, szybkie opcje.

Sucholski.
wtorek, 9 kwietnia 2019, 21:19

Przedłużyć resurs ustawą.

red
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:51

Absurd. Tyle można o tym powiedzieć.

Covax
środa, 10 kwietnia 2019, 07:52

Absurdem jest to ze dosłownie pare dni temu udało sie zebrać 14 latajacych F16 ! I braklo jednej pary dyzurnej dla obszaru Polski. Przy "stosunkowej taniosci" obsługi naszych F16

bender
środa, 10 kwietnia 2019, 19:56

Jeszcze kilka lat temu sprawność floty F-16 w SP wynosiła ponad 70%. To daje 33 samoloty zdolne do lotu w każdej chwili. Jeśli teraz na raz może latać tylko 14, to najwyraźniej znów politycy coś ładnie popsuli.

Mario
wtorek, 9 kwietnia 2019, 20:06

Nawyki na 60 letnim złomie?

M
środa, 10 kwietnia 2019, 19:44

Dokładnie. Ale niektórzy tu tego nie pojmują. To nie AKM

Jami
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:23

Utrzymanie nawyków oznacza dokładnie utrzymywanie stanowisk lotniczego komponentu i jego obsługi. Podobnie sytuacja wygląda w MW, gdzie ranga wiąże się z ilością i wypornością

Nec
wtorek, 9 kwietnia 2019, 18:19

Uzasadnienie jest powalające. Do momentu zakupu koparko-ładowarki pozostawiam łopato-szufle celem mentalnego wsparcia ładowaczy i kierowców wywrotek...

M
wtorek, 9 kwietnia 2019, 17:28

Już lepiej kupić nawet 16 F-16 i pozbyć się tych SU 22 i Mig29. Szkoda już na to nawet nerwów.

gel
środa, 10 kwietnia 2019, 13:58

Czy wiesz, że cała obsługa tych jak mówisz złomów trafia do Polskich zakładów, a w przypadku F16 wszytko trza kupić, bo my nie mamy żadnych licencji i nie możemy odkręcić śrubki bez zgody Wielkiego Brata, wiec lepiej się może nie wypowiadać jak się nie zgłębi tematu. MIG29 to bardzo dobry samolot tylko trzeba cięgle modernizować a Polacy mają obcykaną całą obsługę począwszy od silników a skończywszy na awionice, poza tym MIG może startować z jedni asfaltowej, weź tak zrób z F16 .....Paza tym F16 to kiepski samolot na polskie warunki, idealnie nadaję się JAS 39 GRIPPEN jest specjalnie zbudowany do eksploatacji pod gołym niebem i przystosowany do operowania z drogowych odcinków .

Davien
środa, 10 kwietnia 2019, 20:46

Gel, najnowsze MiG-35 sa gorsze od naszych f-16 wiec ... F-16 spokojnie startuje z DOL-i, działa w warunkach silnego zapylenia i brudnych lotnist( patrz Bliski Wschód) wiec dawno tak sie nie usmiałem:)

Marek1
czwartek, 11 kwietnia 2019, 10:45

Ok. a teraz niech p. Davien szczegółowo porówna nam parametry porównawcze F-16C/D Block 52+ i najnowszych MiG-35, które od tego roku wchodzą do jednostek WKS.

Davien
czwartek, 11 kwietnia 2019, 17:26

No to zaczynamu: Udzwig uzbrojenia F-16 9770kg, MiG 6,5 tony, radar Żuk-M/ME jest gorszy od AN/APG-68v9, awionika w miarę porównywalna, zwrotnośc podobnie z tym że F-16 block 52+ ma wyzsza prędkość wznoszenia, o uzbrojeniu nie ma sensu nawet pisać , dla MiG-35 szczyt to pociski na poziomie AIm-120C czyli R-77-1, zasieg mniejszy u MiG-a, zasięg bojowy podobny, bawimy się dalej:)

M
środa, 10 kwietnia 2019, 19:44

Tylko widzisz same są z nimi problemy. SU 22 nic praktycznie nie znaczy na obecnym teatrze. Migi tez już są bliskie wyeksploatowania i maja gorsze radary - te na eksport. No to chodź i głosuj by u władzy nie były takie partie jak PO SLD PSL PiS, a może w ten czas będzie u nas Gripen z tymi wszystkimi możliwościami jakie pisałeś wcześniej. A następnym razem to atakuj sobie swoich znajomych. Ja tylko uważam, ze dalej nie ma sensu w tym być. Bo jak narazie, to tylko nam malowanie wychodzi. A czemu napisałem o F 16, bo już je mamy.

cine
środa, 10 kwietnia 2019, 02:27

22 mln a 10 mld to spora różnica.

eustachy
środa, 10 kwietnia 2019, 20:41

dawać f 18 na nasze lotniska a po nich kilka f 35

M
środa, 10 kwietnia 2019, 19:56

Tak spora. Ale trzeba podejmować decyzje. Na F 35 nas nie stać.

Tweets Defence24