Silniki i przekładnie z Rzeszowa za ponad 350 mln zł?

7 stycznia 2021, 08:29
M28 Bryza
Fot. DPI MON
Reklama

Negocjacje ze spółką Pratt & Whitney Rzeszów S.A. dotyczące trzech odrębnych kontraktów o łącznej wartości szacowanej na ponad 354 mln złotych bez VAT rozpoczęła 3. Regionalna Baza Logistyczna Wydział Techniki Lotniczej. Dotyczą one przede wszystkim napraw głównych przekładni śmigłowców Mi-2, silników PZL-10W stosowanych w śmigłowcach rodziny W-3 Sokół, silników TWD-10B/PZL-10S napędzających samoloty M28 Bryz oraz ich modernizacje. Prace mają być realizowane w latach 2021-2025.

Ostatniego dnia 2020 roku Wydział Techniki Lotniczej 3. Regionalnej Bazy Logistycznej rozpoczął łącznie negocjacje kilkunastu kontraktów związanych z eksploatacją różnych platform lotniczych. Trzy z nich dotyczą prac do których jedynym uprawnionym podmiotem są zakłady Pratt & Whitney Rzeszów.

228,5 mln zł bez VAT mają kosztować naprawy główne silników PZL-10W z układem cyfrowego sterowania FADEC oraz naprawy główne wraz z dostosowaniem do wersji FADEC silników turbinowych PZL-10W. Tego typu jednostki napędowe stosowane są w śmigłowcach rodziny PZL W-3 Sokół/Głuszec.

81,5 mln zł bez VAT 3. RBLog chce przeznaczyć na naprawy główne silników TWD-10B i TWD-10B/PZL-10S stosowanych w samolotach M28 Bryza. W tej sumie mieści się również realizowana podczas naprawy głównej modyfikacja silników TWD-10B do wersji TWD-10B/PZL-10S, stosowanej w nowszych wersjach samolotów Bryza wraz z nowymi śmigłami pięciołopatowymi firmy Hartzell.

Najmniej, bowiem niemal 43,9 mln zł bez VAT mają kosztować środki materiałowe trzech rodzajów:
- przeznaczone dla przekładni głównych i pośrednich WR-3 stosowanych w układzie napędowym śmigłowców rodziny W-3 Sokół/Głuszec;
- przekładni głównych i pośrednich oraz przekładni tylnych WR-2 stosowanych w śmigłowcach Mi-2;
- dla silników GTD-350 stosownych w maszynach Mi-2.

Negocjacje we wszystkich trzech wymienionych zadaniach powinny doprowadzić do zawarcia kontraktów, co zostanie zakomunikowane odrębnymi dokumentami w terminie powiązanym z ich notyfikacją. Wszystkie one będą dotyczyć realizacji w latach 2021-2025.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
dobra zmiana
czwartek, 7 stycznia 2021, 19:34

Mniej chyba wzięli za sprzedaż tych zakładów

Gnom
piątek, 8 stycznia 2021, 07:48

Prawie 20 krotnie, tyle, ze 20 lat temu.

bubu
czwartek, 7 stycznia 2021, 18:15

tak sie kończy utrata narodowych mocy wytwórczych...

Ggg
czwartek, 7 stycznia 2021, 22:45

Narodowe Moce Wytwórcze papy i bruku - też są nam potrzebne? Myślę że Pan lubi stąpać po Narodowych Chodnikach i chętnie by Pan znarodowił wszystko. Zalecam obserwację na ile narodowa jest czeska Skoda, lub rumuńska Dacia i gdzie możemy umieścić na ich tle naszego narodowego i niszowego Jelcza.

alkaprim
piątek, 8 stycznia 2021, 11:41

Ggg-no własnie,jak będziemy mieli takie tęgie głowy ,z tak tęgim mysleniem jak pana-to pozostanie nam te narodowe moce zestwić z krasnalami ogrodowymi-też narodowymi..Ps -cyt..zalecam obserwacje ...no właśnie dzięki tej obserwqacji wiemy jak daleko jestesmy za Skodą ,Dacią i innymi -bo po co znarodowić -jak można kupić od innych -a my zostaniemy z ziemniakami(bo same rosną)i jabłkami w garści.Bravo

Prof
piątek, 8 stycznia 2021, 10:39

OCZYWIŚCIE, ŻE TAK! A Pan zapewne by sprzedał wszystko, jak idzie... Podobnie, jak obecny europoseł Lewandowski i niby profesor Balcerowicz... Pokłosie tak chorego myślenia odbija się czkawką polskiej gospodarce po dzień dzisiejszy. I będzie jeszcze się odbijać przez co najmniej trzy dekady...

Mar
niedziela, 10 stycznia 2021, 17:52

Skoro Panstwowe bylo takie super, to czemu w PRL byl tak żle ?

Gnom
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 09:13

Bo skoro wszystko było wspólne wielu brało to czego potrzebowało dla siebie: materiały, paliwo, a wielu miało to w d..e. i wolało popić niż popracować (od góry do dołu). Do tego "nasz przyjaciel" Regan po 1981 wwalił sankcje, które kosztowały nas wypad z rynków dolarowych i wzrost spłacanego za Gierka długu (popatrz na wyprzedaż polskich papierów dłużnych po 1983/84 roku). Zresztą wypad zapoczątkowały strajki z przełomu 1980/1981 i brak dostaw na rynki zachodnie. Ile kosztowała nas wiosna Solidarności i odzyskanie (czy aby na pewno) własnych władz precyzyjnie pokaże historia. W latach 90. wielu ludzi nie było wniebowziętych tym cudem wolności bo nie miało co dać dzieciom do żarcia. Źle było z wielu powodów, ale były i dobre strony. A to, że Lewandowski, Balcerowicz i paru innych za świadome niszczenie przedsiębiorstw państwowych (różnych, na czele ze zbrojeniowymi) powinni siedzieć, to tez fakt.

tagore
czwartek, 7 stycznia 2021, 15:46

To nawet zabawne, kupić zakładu nie chcieli ,a teraz składają słono płatne zamówienie.

Ukulele
czwartek, 7 stycznia 2021, 15:23

354 miliony złotych? Te przekładnie to, ma się rozumieć, zrobione są z marsjańskich diamentów?

Fanklub Daviena
czwartek, 7 stycznia 2021, 19:08

Za baterie Patriot zapłaciliśmy na wagę drożej niż za 24 karatowe złoto - wagę licząc z oponami, gaśnicami itp.! Dlatego mam nadzieję, ze rosyjskie samoloty i rakiety są z platyny czy palladu! :D

H2O
czwartek, 7 stycznia 2021, 20:11

Wy nie zaplaciliscie ani grosza. Bo tam, w Rosji nie kupiliscie ani jednego Patriota!

jksdksjfkljsdfkldsjf
piątek, 8 stycznia 2021, 08:54

właśnie

ryba
czwartek, 7 stycznia 2021, 19:55

Bo życie jest droższe od kazdych pieniędzy !!!!

Ignacy
czwartek, 7 stycznia 2021, 14:49

z tego co kojarzę to wszystkie Bryzy mają już silniki zmodyfikowane do wersji TWD-10B/PZL-10S, i śmigła pięciołopatowe. Chyba parę lat temu ostatnie sztuki przechodziły modernizację.

Warol
czwartek, 7 stycznia 2021, 13:53

Ho ho to i nas zawitała nowoczesność. My tymi remontowanymi Mi-2 otwieramy niedowiarkom oczy. Pytanie, czy jest sens inwestować w dość jednak futurystyczne urządzenia , i to do tego bez pozyskania kodów zródłowych.

Monkey
czwartek, 7 stycznia 2021, 11:38

Czyli postępów w jakimkolwiek programie pozyskania nowych śmigłowców szybko się nie doczekamy. Trzeba więc remontować i modernizować to, co już mamy. Swoją drogą ciekawe, ile te wysłużone Mi2 dadzą jeszcze radę przetrwać w czynnej służbie?

Gery
czwartek, 7 stycznia 2021, 21:20

Sto lat ..a w warunkach wojennych to 200....

Monkey
czwartek, 7 stycznia 2021, 23:10

@Gery: I tak wszędzie: ORP Orzeł, OP typu 207, Bryzy (bez modernizacji, poza jedną sztuką nawet do oziomu wersji z semi - chowanym podwoziem i radarem ARS - 800, cała nasza OPL powyżej poziomu VSHORAD, T72 i BWP1, nieudane chyba SW4, 2S1 Goździk dalej w służbie, Kryl chyba nigdy się nie zmaterializuje, MiG29 i Su22, już misię nie chce wymieniać dalej...

ppp
czwartek, 7 stycznia 2021, 10:55

O jakich ilościach sprzętu mòwimy? Żeby to były chociaż polskie zakłady.... Polski przemysł lotniczy mysimy budować od nowa. Daliśmy radę po wojnie, damy radę i teraz.

Zecik
piątek, 8 stycznia 2021, 10:51

A jakie to są zakłady jak nie polskie? Co może znajdują się na terytorium Rosji? A może pracują tam marsjanie? Podatki też płaca na Cyprze? Ostatnio mówiło się o atakach na tak "polskie sklepy" w Niderlandach, których właścicielami są Kurdowie. Trzeba się zastanowić co tak naprawdę jest polskie a później pisać komentarze.

Niesporczak
czwartek, 22 kwietnia 2021, 15:49

95% ma korporacja R z USA...

Qwe
czwartek, 7 stycznia 2021, 10:05

A można było odkupić zakład. Okazja była rok temu. Szkoda że nikt nie pomyślał

piątek, 8 stycznia 2021, 19:58

Ależ myśleli, tylko tak, żeby nic z tego nie wyszło. P&W należy od tego roku do Raytheon (Wisła w tle, he he nibyoffset też?)

Tweets Defence24