Serbia: zmodernizowany BWP ujawniony

9 stycznia 2020, 10:45
Serbia_M80
Fot. Ministerstwo obrony Serbii

Zgodnie z wcześniejszymi planami Serbowie przygotowali zmodernizowaną wersję bojowego wozu piechoty M-80A. Nowy pojazd, oznaczony jako M-80AB1, pokazano w Centrum Testowym Nikinci.

M-80 opracowano w Jugosławii na początku lat siedemdziesiątych. Wzorem dla konstruktorów był radziecki BMP-1. Jego zasadniczym uzbrojeniem była 20 mm armata automatyczna i sprzężony z nią 7.62 mm km. Montowano też podwójną wyrzutnię ppk. Załoga liczyła 3 żołnierzy oraz 7 kolejnych jako desant. Pierwsza wersje napędzał francuski silnik HS-115-2 o mocy 260 KM, a od zmodernizowanej M-80A już niemiecki o mocy 320 KM. Oprócz wymiany silnika ten ostatni wariant otrzymał też lepszą osłonę balistyczną.

Powstały też odmiany – M-80A KS/KB (odpowiednio dla dowódców kompanii/batalionu), M-80A SN (ewakuacji medycznej), M-80A LT (niszczyciel czołgów z zmodernizowanymi ppk Malutka), M-80A SPA (zestaw plot. z 30 mm armatami automatycznymi) oraz MOS (samobieżny układacz min). Z czasem zaprezentowano M-80AK/M98 z nową wieżą uzbrojoną w 30 mm armatę automatyczną Zastawa M86/M89. 

Obecna koncepcja modernizacji wozu i dostosowania go do wymagań współczesnego pola walki narodziła się ponad dwa lata temu. Zasadnicze wymagania taktyczno-techniczne szły w kierunku poprawy zapewnianego przez niego poziomu odporności balistycznej, wymianie urządzeń i układów elektrycznych, elektronicznych i optoelektronicznych oraz zwiększenie efektywności prowadzonego ognia. Nad opracowaniem prototypu nadzór sprawowało MON Serbii, a głównym wykonawcą był  Wojskowy Instytut Techniczny (VTI) z Belgradu. 

image
Fot. Ministerstwo obrony Serbii.

W bwp zamontowano zupełnie nową wieżę, zapewniającą wzrost odporności balistycznej w stosunku do poprzedniej wersji pojazdu. Dodano też nowy SKO (nowe bloki optoelektroniczne z kamerą termowizyjną i dzienną) oraz 30 mm armatę automatyczną M86/M89 ze sprzężonym 7.62 mm km i zdwojoną wyrzutnią ppk Malutka 2T-5 naprowadzanych radiokomendowo o zasięgu 5000 metrów (lub przewodowo wersji 2F/2T). Ponadto zmieniono aranżację wnętrza przedziału załogi i desantu oraz zwiększono moc silnika, tak by zrekompensować wzrost masy pojazdu). Zmodyfikowano też zawieszenie wozu, dodano dwa bloki z czterema wyrzutniami granatów dymnych i kamerę przednią i cofania dla kierowcy. Szacuje się, że obecnie zaprezentowane dopancerzenie zapewnia odporność przed ostrzałem amunicją kalibru 30 mm od frontu, 14.5 mm po bokach i 7.62 mm z góry i tyłu.

Oprócz Serbii która ma na stanie ponad 500 M-80A (w służbie i rezerwie), wozy te eksploatuje również armia Bośni i Hercegowiny (60-100 sztuk) oraz Chorwacji (ok. 128  sztuk).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Reklama
Squadroon
sobota, 11 stycznia 2020, 13:59

Merkava w wersji dla biednych haha

Dropik
piątek, 10 stycznia 2020, 10:44

moglibyście jednak napisać coś nowego o borsuku. HSW powinno udostępnić jakieś filmy z prób. po co tu takie tajemnice.

al2
piątek, 10 stycznia 2020, 00:52

Jaki piękny temat analizy dla polskiego MON- "przydatność modernizacji serbskiego M-80A w odniesieniu do polskiego BWP-1" Praca zapewniona dla co najmniej 5 urzędników na najblizszy rok. Podatnicy zapłacą.

fnje
wtorek, 14 stycznia 2020, 14:02

Serbski już na dzień dobry był inny od BWP-1.

prawda
piątek, 10 stycznia 2020, 14:08

a Słowacka modernizacja z wierzą Turra też godna wspomnienia tym bardziej jest to bezzałogowa

Dropik
piątek, 10 stycznia 2020, 10:17

zapłaciliby gdybyś tym był kierownikiem IU.

WF'men
piątek, 10 stycznia 2020, 00:51

Pływa?

nem'FW
wtorek, 14 stycznia 2020, 14:02

Tak. I lata w powietrzu też.

tozi
sobota, 11 stycznia 2020, 14:37

Oczywiście, jak dobrze naostrzona siekiera... co sugeruje kształt, dopancerzenie podnoszące odporność na ostrzał 30mm pociskami i co za tym idzie masa.

piątek, 10 stycznia 2020, 10:11

Nie a na dodatek ledwo sie turla

Technokrata
czwartek, 9 stycznia 2020, 23:44

Z moim skromnym zdaniem. W dobie cyfryzacji wystarczy odpalić ładunek EMP a każda armia w dużym stopniu zcyfrowana stoi. Więc nie ma co się śmiać. Wykorzystali to co mieli i nic więcej dodać nie trzeba. Dodam krótko takie pojazdy mają większe szanse przeżycia po odpaleniu ładunku EMP niż zcyfryzowane pojazdy tej samej klasy

romano
czwartek, 9 stycznia 2020, 23:17

tragedia

7plmb
czwartek, 9 stycznia 2020, 22:09

Jakbym oglądał pierwsze czołgi z lat I WŚ..lub jakoweś deloracje do kolejnego Batmana.

Artur
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:29

A u nas będzie pachnący nowością Borsuk. Ja osobiście nie mogę się doczekać.

dropik
piątek, 10 stycznia 2020, 10:41

niby wygląda to dobrze (nie mówię o wyglądzie) , ale zważywszy na brak doświadczenia, budżet ,czas to nie może być tak dobrze. Na szczęście sama wieża to jednak już parę lat w opracowaniu więc kluczowy element powinien być w miarę dojrzały.

piątek, 10 stycznia 2020, 08:07

Nie lepiej ta puszeczka z malutką

mobilny
piątek, 10 stycznia 2020, 07:51

Całkiem udany i nasz. Osobiście nie mogę sie doczekać

Covax
piątek, 10 stycznia 2020, 02:18

Jeżeli plotki z rynku warzywnego się potwierdzą, Borsuk może pod pewnymi względami nie mieć "analoga w mirze" i to pozytywnym znaczeniu

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 14:49

Covax takiego Lynxa czy Pumy Borsuk nie ma szans dogonić wiec analogi będa i to lepsze.

Marek
wtorek, 14 stycznia 2020, 14:04

Tylko, że to są pojazdy opracowane według zupełnie różnych koncepcji.

Dropik
piątek, 10 stycznia 2020, 14:42

Biorąc pod uwagę: czas, doświadczenie, budżet to można mieć wątpliwości. Na szczęście sama wieża przynajmniej dłużej jest opracowywana, bo pozostałe to nadal mizerne.

thtyhtyh
czwartek, 9 stycznia 2020, 16:21

da się ? da się

ryba
czwartek, 9 stycznia 2020, 19:42

hehehe niewiem czy śmiać sie czy płakać !!!!!!!!! co to kurka było .Już kilka lat temu słowacy zmodernizowali BWP i wyszło i nawet niezle ale takie dziwo położy za jednym razem każdą armie świata ,ale ze śmiechu hehehe

Lord Godar
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:54

Wygląda jak przeróbka na potrzeby Hollywood dla kolejnej części "Rambo" ...

mobilny
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:17

Akurat serbska modernizacja jest DO BANI ppk malutka to. .....:) słabo

Tedik
niedziela, 12 stycznia 2020, 16:36

Akurat śmianie się z Serbskich Malutek wbrew nazwie jest słabe, dlaczego? Serbowie mając u siebie linie produkcyjną wycisnęli z tego pozornie przestarzałego PPK tak z 200%, tak że poziomem nie odstępuję od znacznie nowocześniejszych PPK-ów, z tego co słyszałem dzięki współpracy z Ruskimi mieli wpakować elementy z Konkursa i zapewnić przebicie pancerza na poziomie 700mm

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 14:50

Jak co to te ppk maja do 1000mm penetracji za ERA wiec takie kiepskie niesa, choc to dalej archaiczny SACLOS.

oset
niedziela, 12 stycznia 2020, 12:27

1000 mm ? to więdzej niż pociski czołgowe z DU, poważnie piszesz o tym parametrze? To przebije dowolny w zasdzie czołg od frontu.

Marek1
piątek, 10 stycznia 2020, 12:30

Oczywiście, że to staroć jest, ale wcale bym się NIE obraził, gdyby Rosomaki miały choćby ze 2 Malutkie na wieży. Bo nie mają nadal NIC, a coby nie pisać 9M14(2,5kg głowica HEAT penetruje do 400mm płyty pancernej) jeśli już trafi, to rozwali nadal WSZYSTKO poza ciężkimi MBT(z przedniej półsfery). No, ale u nas wielu "mądrali" nadal uważa, ze lepiej NIC nie mieć, niż mieć starszego typu.

bender
czwartek, 9 stycznia 2020, 16:01

Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. W każdym razie z naszego punktu widzenia to bez sensu, bo okamerowanie BWP-1 i obłożenie go żelastwem nie uczyniło z BWP pojazdu z cyfrowego, nie zwiększyło zerowej odporności przeciwminowej, a zwiększenie odporności balistycznej do poziomu 6 z frontu należy włożyć między bajki. Za to na pewno zmodernizowany BWP utracił pływalność. Również zdwojona wyrzutnia Malutkich to jakaś desperacja. Już lepiej niech HSW kontynuuje prace nad Borsukiem.

Lord Godar
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:52

Aż tak mocna ingerencja w BWP-1 nie ma dla nas sensu . Jeśli przyszło by zachować część naszych BWP-1 i je modernizować , to zupełnie wystarczy to co ostatnio zaprezentował Poznań.

Covax
piątek, 10 stycznia 2020, 02:13

A jakaś modernizacja musi być, bo MON stać na baon rocznie , a jak "przezornie " kupi coś u wujka to będzie jeszcze mniej kasy.

Lord Godar
piątek, 10 stycznia 2020, 13:08

Pewnie się ostatecznie i tak okaże jak już Borsuk będzie gotowy do produkcji i HSW określi ile może wyprodukować w jakim czasie i w jakiej cenie , a MON określi na ile go stać łącznie i ile może wydać kasy na rok . Jestem ciekaw jak podejdą do kwestii podwozi do pojazdów zabezpieczenia i innych . Czy zrobią rocznie np pełną ilość podwozi dla batalionu bojowych i kilka dla pozostałych , czy będą robić je partiami . Z resztą i tak muszą mieć określoną ilość wolnych podwozi w zapasie , aby zacząć pracować nad innymi zabudowami . Cierpliwości ... już niedługo .

Hektor
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:41

Tylko, że to nie są takie same ppk Malutka jak u nas tylko zmodernizowane (m.in. tandemowa głowica).

GUCIO
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:20

no to nasz Rosomak przy nim wygląda ...jak ubogi krewny z bambustanu zacofany o lat 20 wobec w/w wozu...o BWP-1 nie wspominając

Covax
piątek, 10 stycznia 2020, 01:30

KTO Rosomak jak sama nazwa wskazuje to Kołowy Transporter Opancerzony. Ale jak się nie odróżnia "Zmechu" od "Zmotu"

Marek1
piątek, 10 stycznia 2020, 12:39

Chodzi o potencjał ogniowy, a NIE to na czym pojazd jeździ (trakcja). Pamiętać warto, że choć 9M14 to muzealna staroć i do tego cholernie trudna do użycia, to jednak nadal w zasięgu do 3km rozwali(jeśli trafi) wszystko oprócz czołowych pancerzy współczesnych MBT. W Polsce niestety ciągle wygrywa opcja, że NIE jest wstyd nie mieć na KTO ppk, niż mieć choćby starego typu. Ps. Warto pamiętać, że Borsuk, czy ZSSW-30 dla Rośków, to nadal perspektywa KILKU lat co najmniej. Mamy tyle czasu ?? Casus 1939r może pokazywać, że NIE MAMY ...

kkuh
wtorek, 14 stycznia 2020, 14:07

Rosomak mimo dodanej wieży to NIE jest żaden BWP tylko KTO.

Zaq
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:38

Nasz IU natychmiast powinien uruchomic dialog techniczny.

windy_city
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:01

jeszcze jedzie sam, czy może trzeba pchać lub "unikać wzniesień" /to ze starej instrukcji polskiego Tarpana/ :-]

Xl007
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:41

Można

Sternik
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:33

I co, da się? Da. Można z BWP-a zrobić całkiem znośny sprzęt. Może nie jest najpiękniejszy ale parametry ochrony ma całkiem przyzwoite. 1000 sztuk czeka na odważnego. Nawet jeśli nie miałyby działać w pierwszej linii a tylko zabezpieczać tyły to i tak warto w nie zainwestować bo 1000 Borsuków to my będziemy mieli najwcześniej za 30 lat.

as
piątek, 10 stycznia 2020, 14:09

1800 wszystkich wersji to jakieś 45 lat

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama