Sekretarz generalny NATO: Mimo sprzeciwu Rosji Gruzja będzie w NATO

25 marca 2019, 12:18
20190325_190324a-010
Fot. NATO

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powtórzył w poniedziałek w Tbilisi, że Gruzja będzie członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, pomimo sprzeciwu Rosji.

"29 sojuszników wyraźnie wskazało, że Gruzja zostanie członkiem NATO (...) Będziemy kontynuować współpracę, żeby przygotować przyjęcie Gruzji do NATO" - oświadczył Stoltenberg na wspólnej konferencji prasowej w Tbilisi z premierem Gruzji Mamuką Bachtadzem.

"Nie zgadzamy się, aby Rosja, czy jakiekolwiek inne mocarstwo mogło decydować, kto może być członkiem" NATO - podkreślił.

Kwestia ewentualnego przyjęcia Gruzji do NATO jest postrzegana przez władze w Moskwie jako ingerencja Zachodu w rosyjską strefę wpływów.

Ze swej strony Bachtadze oznajmił, że Rosja "nie ma prawa ograniczać wyboru suwerennego kraju w odniesieniu do jego umów w dziedzinie bezpieczeństwa". "Członkostwo w NATO jest wyborem narodu gruzińskiego i jest określone w naszej konstytucji" - powiedział.

Szef NATO przybył do Tbilisi, aby obserwować manewry wojskowe organizowane przez Gruzję i NATO w Krtsanissi, w pobliżu gruzińskiej stolicy.

W 12-dniowych ćwiczeniach, rozpoczętych 18 marca, bierze udział 350 żołnierzy z USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i 17 innych państw Sojuszu. Obecni są także przedstawiciele krajów spoza NATO, takich jak Azerbejdżan, Finlandia i Szwecja.

W ubiegłym roku premier Rosji Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że ewentualne wejście Gruzji do NATO "może wywołać straszny konflikt".

W sierpniu 2008 r. wybuchł kilkudniowy konflikt zbrojny między Rosją a Gruzją. Po serii osetyjsko-rosyjskich prowokacji Gruzja podjęła zbrojną próbę odzyskania kontroli nad Osetią Południową, regionem, który oderwał się od niej w latach 90. i przy nieformalnym wsparciu Moskwy uzyskał faktyczną niezależność od Tbilisi. Rosja odpowiedziała wprowadzeniem swych wojsk do tej republiki i dalej w głąb gruzińskiego terytorium. W wyniku konfliktu Rosja uznała niepodległość nie tylko Osetii Południowej, lecz także drugiej separatystycznej republiki gruzińskiej, Abchazji. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
Piotrek
wtorek, 26 marca 2019, 11:01

Rosja to państwo na wskroś komunistyczne, w swoim sposobie myślenia i działania. A wiadomo, że z komuną nie wolno wchodzić w żadne układy. Rozumie tylko siłę. To jest prymitywne, ale co zrobić.

robo
wtorek, 26 marca 2019, 08:04

dziwne że każdy kraj który doświadczył "sojuszu" z Moskwą/ZSSR chce wejść do NATO..

Szyderca
poniedziałek, 25 marca 2019, 17:59

Dlaczego nikt nie podpisał się pod tym kłamliwym artykułem? Wstydził się kłamstw? :-))))))))))))))))))

Danisz
wtorek, 26 marca 2019, 15:51

Czytać nie umiesz? Przecież jest podpisana: to jest depesza Polskiej Agencji Prasowej...

observer48
wtorek, 26 marca 2019, 00:40

Polecam lekturę dzisiejszego artykułu na portalu Radia Wolna Europa (Radio Free Europe): "Stoltenberg: Georgia Will Join NATO, And Russia Can Do Nothing About It"

arik
poniedziałek, 25 marca 2019, 15:51

mowic może wszystko prawda jest taka ze gruzja w nato nie będzie bo ma problemy ze swoim terytorium abchazja osetia musza się gruzuni pow nie nasze może w tey wezma ich do nato

dim
poniedziałek, 25 marca 2019, 20:49

Rosja w Wenezueli, więc Gruzja w NATO. Proponuję tak ten tekst przeczytaj.

Rzyt
poniedziałek, 25 marca 2019, 14:09

Niech Rosję przyjmą do NATO i problem z głowy...wschodnia flanka przesuwa się na styk z flanką zachodnią i niech se bazy USA na Syberii założy przy granicy z Chinami

Danisz
wtorek, 26 marca 2019, 15:53

Wymogiem członkostwa w NATO jest demokracja, a Moskwą i jej koloniami rządzi dyktatura służb specjalnych.

tomek
poniedziałek, 25 marca 2019, 13:52

No to niebedzie Gruzji.

PiotrEl
poniedziałek, 25 marca 2019, 13:41

To Gruzja już nie ma roszczeń terytorialnych wobec sąsiadów? Czy też NATO ma jej przywrócić utracone ziemie - podobnie jak Łotwie i Estonii?

Davien
wtorek, 26 marca 2019, 10:38

Osetia i Abchazja to tereny Gruzji na które Rosja zgodnie ze swym bandyckim zwyczajem wlazła nieproszona. Więc jak widac Gruzja nie ma roszczeń do sasiednich państw.

lef
wtorek, 26 marca 2019, 13:44

Zachęcam do lektury książki Tomasza Grzywaczewskiego pt. "Granice marzeń o państwach nieuznawanych" i wtedy będzie jasne, kto i kiedy wszedł na te tereny i jaki jest stosunek Abchazów i Osetyńców do Gruzinów.

dim
poniedziałek, 25 marca 2019, 20:51

Właśnie zgodnie z prawem międzynarodowym Gruzja nie ma roszczeń do terytoriów innych państw. Ma do własnych.

Tweets Defence24