Sejmowe "tak" dla porozumienia ws. tarczy w Redzikowie

28 września 2015, 12:46
Pierwsza_SM-3_Land
Rysunek koncepcyjny wyrzutni lądowej rakiet SM-3. – Fot. Raytheon

Sejm upoważnił prezydenta do ratyfikowania porozumienia technicznego w sprawie amerykańskiej bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie. Na 430 głosujących, za ustawą głosowało 422 posłów, trzech było przeciw, pięciu wstrzymało się od głosu.

Sejm upoważnił w miniony piątek prezydenta do ratyfikacji umowy technicznej, regulującej warunki funkcjonowania amerykańskiej bazy. Chodzi o kwestie dotyczące, przykładowo, wysokości zabudowy w pobliży bazy, kształtowania polityki przestrzennej w jej otoczeniu, instalacji i użytkowania urządzeń emitujących fale elektromagnetyczne, lotów statków powietrznych nad obszarem bazy, itp.

Budowa bazy ma się rozpocząć w przyszłym roku, natomiast gotowość operacyjną system obrony ma uzyskać w 2018 r. W Redzikowie zainstalowane zostaną amerykańskie rakiety przechwytujące pociski balistyczne Standard SM-3 Block IB i Block IIA, a sama baza będzie częścią europejskiej tarczy antyrakietowej, inicjatywy znanej jako European Phased Adaptive Approach. Jej drugim elementem jest baza rakiet przechwytujących budowana w Rumunii.

Czytaj więcej: SM-3 w Polsce - modułowe wyrzutnie staną za trzy lata w Redzikowie.

Początkowa koncepcja bazy, zgodna z umową podpisaną w 2008 r. przez poprzednią administrację amerykańską, zakładała wyposażenie instalacji w pociski dalekiego zasięgu, do których naprowadzania miano wykorzystywać radar w Czechach. Po zmianie rządu w USA zmianie uległa też koncepcja systemu obrony przeciwrakietowej, w tym także bazy w Polsce - ostatecznie znajdzie się w niej system Aegis Ashore, przeznaczony przede wszystkim przechwytywania pocisków balistycznych średniego zasięgu, odpalonych z obszaru Bliskiego Wschodu. Odpowiedni aneks do umowy podpisano w 2010 r. Będzie się on składać z wyrzutni pocisków przeciwrakietowych Standard SM-3 Block IB i Block IIA, radaru AN/SPY-1 oraz systemu dowodzenia i kierowania ogniem.

Czytaj więcej: Test amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Pociski trafią do Redzikowa.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Riddler
poniedziałek, 28 września 2015, 21:37

Co oni niby chcą zestrzeliwać tymi pociskami, które mają max. 500km zasięgu?

Senkju
poniedziałek, 28 września 2015, 23:19

Zasięg rakiet SM-3 Block I A/B wynosi ok. 700 km. Najnowszych Block II A to już 2500 km.

bmc3i
wtorek, 29 września 2015, 07:06

Jedna z lepszych decyzji Sejmu tej kadencji.

Lewkon
poniedziałek, 28 września 2015, 15:59

Prosze podac informacje kto byl przeciw...

effe
poniedziałek, 28 września 2015, 17:35

http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=7&NrPosiedzenia=101&NrGlosowania=9

Jakub
poniedziałek, 28 września 2015, 15:12

Jeżeli "nasze" Patrioty uzyskają zdolność współpracy z tym systemem a głównie z jego radarem to dokonaliśmy militarnie dobrego wyboru. Technicznie MEADS jest jednak zdecydowanie lepszy.

tak tylko pytam
poniedziałek, 28 września 2015, 16:52

Nie uzyskają bo USA odmawia dostępu! USA odmawiały dostępu nawet do danych z ćwiczebnych baterii Patriot stacjonujących w Polsce. Polska ma ZERO korzyści z tej "tarczy" a wystawia się na pierwszy nuklearny cel w przypadku nuklearnego konfliktu.

tak tylko pytam
poniedziałek, 28 września 2015, 14:30

Czy okolicznym mieszkańcom wypłaci się odszkodowania za ograniczenia z korzystania z ich nieruchomości (możliwość rozbudowy, stawiania wiatraków itp.)? Czy jak zwykle polskie władze robią się dla obcych dobre kosztem własnych obywateli? Jak się zabezpieczy interesy polskich obywateli skrzywdzonych przez amerykańskich żołnierzy, bo Polska Amerykanom przyznała immunitet od odpowiedzialności karnej i cywilnej?

bmc3i
wtorek, 29 września 2015, 07:05

Zapytaj Białofrusinów, czy wypłaone im zostaną odszkodowania, za zniszczenia spowodowane przez wojska rosyjske na ich terytorium. Zaraz potem zapytaj siebie, czy chcesz wzmocnic ochronę Polski jako całości, czy wolisz życ w świadomosci braku możliwości obrony przed atakiem sąsiadów bliższych i dalszych.

olo
poniedziałek, 28 września 2015, 18:01

Dobrze że to będą Amerykanie a nie ruscy terroryści jak na ukraińskim Krymie czy części ukraińskiego Donbasu :) Pewnie w papierach będzie burdel ale tych Amerykanów bedzie symboliczna ilość i miejscowi zarobią trochę $$$.

wałek
poniedziałek, 28 września 2015, 23:24

czy ta baza będzie zdolna bronić terytorium Polski, czy w przypadku ataku na nasz kraj te rakiety będa bezużyteczne? Nie pytam o chęci USA tylko o techniczną możliwość

chateaux
wtorek, 29 września 2015, 06:52

A dlaczego miałoby tej chęci zabraknąć? USA swojego czasu poświęciły wiele i życia i pieniedzy, na uratowanie z opresji Kuwejtu, który jest znacznie mniej ważnym dla Stanów krajem, od członka najwazniejszego dla USA sojuszu. USA to nie Niemcy i Francja.

Tweets Defence24