Sankcje USA to "strzał ostrzegawczy" dla Rosji. Cel: zapobiec inwazji

16 kwietnia 2021, 08:37
sjUZund0YJw9CZsjQSpYdvxj2WiK2jbo
Fot: kremlin.ru
Reklama

Wprowadzone w czwartek sankcje dotyczące rosyjskiego długu są tylko sygnałem, ale ich zaostrzenie oznaczałoby wojnę za pomocą środków politycznych - powiedział w rozmowie z PAP Maximilian Hess, ekspert Foreign Policy Research Institute w Filadelfii. Jak dodał, jest to ostrzeżenie przed nową inwazją na Ukrainę.

Według Hessa ogłoszony w czwartek pakiet nowych sankcji - choć największy od lat - nie stanowi znaczącej zmiany status quo. Jego zdaniem poszerzenie "czarnej listy" o 32 osoby i podmioty nie wpłynie na kalkulacje Rosji, podobnie jak wydalenie 10 dyplomatów, bo takie ruchy były stosowane wcześniej.

Największy nowy element: zakazanie amerykańskim firmom udziału w obrocie rosyjskim długiem na rynku pierwotnym to z kolei "poważny ruch", jednak na razie głównie symboliczny. "To sygnał, że USA bardzo poważnie podchodzą do dalszych sankcji dotyczących długu, ale dotychczasowe restrykcje same w sobie nie zmieniają zbytnio sytuacji" - mówi Hess. Jak tłumaczy, główną instytucją działającą przy emisji rosyjskich obligacji skarbowych jest rosyjski bank WTB, a amerykańskie banki uczestniczą w procesie bardzo rzadko. Dopiero rozszerzenie restrykcji na transakcje na rynku wtórnym zadałoby mocny cios. Co znaczące, w rozporządzeniu wprowadzającym sankcje Biały Dom wyraźnie zaznaczył, że w przypadku dalszych wrogich działań Kremla zostaną one rozszerzone.

"Sankcje dotyczące rynku pierwotnego są sygnałem; sankcje wtórne byłyby prowadzeniem wojny za pomocą środków politycznych" - ocenił Hess. Według analityka, nowe sankcje stanowią więc ostrzeżenie dla Rosji, że jeśli nie zrezygnuje z agresywnych działań, jej gospodarka może poważnie ucierpieć. W obecnym kontekście chodzi przede wszystkim o ostrzeżenie przed nową ofensywą Rosji na Ukrainie wobec koncentracji wojsk wokół granic i na Krymie.

Reklama
Reklama

"Zakazanie obrotu rosyjskim długiem na rynku wtórnym zawiesiłoby dużą część obligacji w rękach amerykańskich podmiotów. Rosja ma wystarczająco dużo środków w rezerwach, by odkupić je wszystkie, ale jeśli zostaną one zawieszone, doprowadziłoby to Rosję do technicznego bankructwa" - tłumaczy ekspert.

Jak dodaje, wyjście z tej sytuacji i powrót Rosji na międzynarodowe rynki byłby bardzo trudny. Gospodarczo, oznaczałoby to dla Moskwy przyszłe problemy finansowe, zwłaszcza w razie kolejnego kryzysu. Politycznie, byłby to krok, który zdominowałby relację z Rosją na długie lata.

"Innymi słowy, sankcje na rosyjski dług byłyby odpowiednikiem statku, który utknął w Kanale Sueskim. Inne sprawy nie mogłyby posuwać się do przodu z ich pominięciem" - uważa ekspert. Jak dodaje, w takim układzie zniesienie sankcji mogłoby okazać się politycznie niemożliwe tak długo, jak Władimir Putin będzie stał na czele Rosji. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 70
Reklama
Palmel
sobota, 17 kwietnia 2021, 15:07

sankcje dotyczące rosyjskiego długu - jakiego, propagandowy artykuł to Rosja może uderzyć w USA np wstrzymując sprzedaż pierwiastków rzadkich w jednym z artykułów podali ale tylko chińskie może wciągu 3 miesięcy wstrzymać produkcję samolotów brakiem tytanu który sprzedają na tylko 3 mieś. produkcję a posiadają 95% światowych zasobów a atak na Rosję dwóch kaprali się przekonało o tym a teraz Rosja ogranicza użycie kart Visy i MasterCard i jest przygotowana od 2 lat na wyłączenie ze swifa Chińczycy też , obecnie stara się większość transakcji przeprowadzać w swoich systemach tak jak i Chińczycy i rozliczać się w walutach narodowych czyli bez udziału banków amerykańskich

ito
sobota, 17 kwietnia 2021, 13:49

Jako że do tej pory USA wypuściło takich "strzałów ostrzegawczych" całe długie serie Rosjanie ten konkretny strzał łatwo mogą przeoczyć. Nie wiadomo tylko, czy wiedzą, że mają zamiar dokonać inwazji na Ukrainę- ale za to jeśli tego nie zrobią będzie można odtrąbić sukces polityki sankcyjnej USA. A jeśli zrobią? Ano zawsze będzie można stanowczo zaprotestować i wprowadzić kolejne sankcje, bo jakoś zgody amerykańskiego społeczeństwa na nieuniknione straty w starciu z Rosją, zwłaszcza w obronie Ukrainy, czyli "nigdzie", nie widzę.

jodd
sobota, 17 kwietnia 2021, 08:31

Sankcje Rosji to "strzał ostrzegawczy" dla USA .

Eet
piątek, 16 kwietnia 2021, 22:17

Rosja się doigra...

kores
sobota, 17 kwietnia 2021, 08:32

Polska juz się doigrała.......

nauczyciele powinni zarabiać więcej
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:28

Czytając poniższe-poraża stopień percepcji rzeczywistości przez znaczną (a raczej "większą") część komentujących. Bolesne jest to, że jak widać polski system edukacji podstawowej całkowicie zawiódł i wykształcił "jednostki" niezdolne do samodzielnego myślenia i całkowicie podatne na papkę medialną prezentowaną przez "jedyne słuszne" (najczęściej tzw. "publiczne") media, przekonaną dodatkowo, że są jedynymi prawdziwymi "patriotami". Konkretna "literatura" i dywersyfikacja źródeł informacji to dla nich pojęcia abstrakcyjne. To tragedia, którą trzeba będzie "naprawiać" przez dziesięciolecia.

nauczyciele powinni zarabiać więcej
sobota, 17 kwietnia 2021, 15:37

Czyli miałem 100% racji i jak widać poniżej, powiedzenie "uderz w stół a nożyce się odezwą" ciągle aktualne.

Eee tam
piątek, 16 kwietnia 2021, 21:48

Już naprawialiście w latach 1945 -1989. Dzięki

piątek, 16 kwietnia 2021, 21:05

No własnie na twoim przykładzie doskonale widać że nauczyciele na Syberii powinni więcej zarabiać.

Piotr
piątek, 16 kwietnia 2021, 17:04

Z dużej chmury, mały deszcz.

Fak sejk
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:43

Czyli z dużej chmury mały deszcz. Putin może już spokojnie ciągnąć ten teatrzyk do 19 września, odgrażać się na ten wstrętny zachód, machać szabelką, toczyć pianę i za pół roku ma święty spokój. Czyli czeka nas 6 miesięcy Putina w wersji passive-agressive, dużo gdakania i tyle. Cała ta szopka z Ukrainą, oprócz testowania nowej administracji Bidena, wbijania klina między Niemcy a USA, ma wersję dla motłochu w Moskwie: patrzcie, złe USA okłada nas sankcjami za to, że ratujemy swoich rodaków przed faszystowskimi Ukraińcami. Ale w istocie bardzo prawdopodobne jest użycie tej szopki także do prewencyjnego "wymuszenia" sankcji za coś co mogą łatwo obrócić na swoją korzyść propagandową. Inaczej Putin miałby problem z wytłumaczeniem się, przed jesiennymi wyborami, dlaczego dostali sankcje za hackerskie wybryki (oczywiście na zlecenie Putina). Postawiłoby go to w niekorzystnym świetle, szczególnie na tle ostatnich wyników ekonomicznych i pandemii. Takie uroki tyranii, jeżeli pokazuje się, że wszystkim steruje dobry wujek Wowa, to trzeba się potem nieźle nawyginać jak coś idzie źle...

Exon
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:35

I bardzo dobrze! Ruskiego nie ma co głaskać. Strzelać też nie ma co, bo przy obecnych międzynarodowych powiązaniach gospodarczych wystarczy uderzyć w czułe miejsca i ruska sabaka się uspokoi bez jednego wystrzału.

morowy dziad
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:23

wczoraj Ukraińcy wystrzelili ze 122 mm haubicy w dom zabijając 5 letnią dziewczynkę w Donbasie ...

Edyp
piątek, 16 kwietnia 2021, 22:06

Jasne, a rosja to wolny kraj.

Komsomolskaja Prawda
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:26

Nie dom, tylko szpital dziecięcy. Nie w Donbasie tylko w Syrii. I nie Ukraińcy tylko Rosjanie. Poza tym wszystko się zgadza.

Wpr
piątek, 16 kwietnia 2021, 22:05

Właśnie.

czytelnik D24
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:20

To już bajka o pewnym chłopcu jest nieaktualna?

Stiopa
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:46

Ciekawe jak to się stało, bo przecież pocisk nadleciał ze wschodu, a tam nie ma Ukrainy?

Eee tam
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:58

Bajeczki identico jak przed Wojną Zimową z Finlandią. Mam nadzieję przebieg będzie podobny dla Rosji jak wtedy.

Kowalskiadam154
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:44

Tu musi być całkowite embargo na wszystko i izolacja na każdym polu czyli polityczna biznesowa energetyczna społeczna nawet sportowa a nie jakieś komiczne sankcje

Big Jim
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:49

Ciekawe co powiesz jak się okaże, że po tych sankcjach nagle kaloryfery są zimne, brak gazu w kuchence a prąd na noc jest wyłączany....

spoko
niedziela, 18 kwietnia 2021, 22:30

Ukraina miala zamarznac juz w 2014\15 a teraz mamy 2021 Gorzej bedzie jak UE przestanie kupowac wasz gaz

Kiks
piątek, 16 kwietnia 2021, 17:06

Nie bądź śmieszny. Wiosna, a gaz i tak kupuje się już innych. Co najwyżej będzie droższy. Ot taki koszt świętego pokoju.

Hanys
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:53

To Rosja ma surowce, a dziki zachód ma tylko formularze i imigrantów z jankeskich wojen :) Rosja dzikiego zachodu do niczego nie potrzebuje, zwłaszcza że dziki zachód upada.

Eee tam
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:33

Korea Północna ma tak od lat i rozrabia coraz bardziej

Ferniks
piątek, 16 kwietnia 2021, 22:07

I życzę wam żebyście tez tak skończyli.

asad
piątek, 16 kwietnia 2021, 16:59

I jak wygląda ten kraj?

XYZ1
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:53

Ale Korea Północna jest wspierana przez Chiny, a Rosja przez kogo ?

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 21:07

Rosja to chińska kolonia surowcowa i tania stacja benzynowa.

sobota, 17 kwietnia 2021, 10:26

Nie tylko surowcową ale również technologiczna, Chiny dobrej pory nie potrafią zrobić sprzętu wojskowego z TOP1 na świecie a Rosjanie nie mają z tym problemu.

123
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:51

Bo maja wsparcie chinczyka i ruska. Swoj swego wspiera.

trzcinq
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:38

Sankcje wprowadzą nie ważne wejdą czy nie. Rosja się zastanowić musi ale uważam że chodzi o wymuszenie zgody na NS2. Niestety m.in. naszym kosztem to przejdzie. Państwa Europy srodkowo-wschodniej sa traktowane jak państwa drugiej kategorii. Co mozna chwalić to chwalmy ale nie bójmy się mówić otwarcie o rzeczach złych

Eee tam
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:34

Będziesz miał PKB jak Niemcy czy Francja to też będziesz w I kategorii .

Zbyszek
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:21

W razie inwazji trzeba odciąć Rosję od systemu SWIFT.

Big Jim
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:52

To najrozsądniejsza opinia jaką tu znalazłem. Niestety, światowa finansjera się na to nie zgodzi...

Leszek
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:17

już ją odcinali od kart kredytowych i co ? i wyszła kicha bo stworzyli własne i to bardzo szybko ...

Valdore
piątek, 16 kwietnia 2021, 16:47

Którymi na Zachodzie nie zapłacisz:)

czytelnik D24
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:22

Bzdura. Kiedy Rosja zostanie odcięta od SWIFT to nie będzie w stanie prowadzić drogą elektroniczną jakichkolwiek transakcji międzynarodowych.

trzcinq
sobota, 17 kwietnia 2021, 08:01

Oni odetna kabelki na dnie oceanu i wierz mi zachód straci znacznie wiecej na tym

Davien
sobota, 17 kwietnia 2021, 12:31

Ale wiesz ze te 40-sto letnie antyczne AS-13 i AS-15 nawet nie dopłyną do tych kabli bo wpadna na jakies poniemieckie miny?:)

Lolz
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:08

"Jak dodaje, w takim układzie zniesienie sankcji mogłoby okazać się politycznie niemożliwe tak długo, jak Władimir Putin będzie stał na czele Rosji." To już dyskredytuje go jako 'eksperta'. Nie rozumiem skąd w USA przekonanie, że Putin pójdzie, a przyjdzie Nawalny (czy inny niepopularny w Rosji liberalny polityk) i będzie cacy. Przecież najlepsze co może się zdarzyć po Putinie to słabsza wersja Putina, a może być znacznie gorzej.

Adam S.
piątek, 16 kwietnia 2021, 11:20

Chyba już dość tych "strzałów ostrzegawczych". Rosja powinna stracić bardzo dużo pieniędzy już za to, co zrobiła dotąd. Mają wycofać się z Krymu i Donbasu. Dobra wiadomość jest taka, że Amerykanie zaczynają działać w sprawie ataków na ich własną infrastrukturę, nie czekając na twarde, sądowe dowody udziału Rosji; nie słuchając rosyjskich wykrętów, że "ich tam niet". My wiemy, że to Wy, i Wy wiecie, że to Wy, więc teraz Wy pokażcie działania deeskalacyjne.

HeHe
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:53

Nie wycofają się z Krymu i nie przestaną pomagać Donbasowi. Zresztą należy pamiętać, że my także równo 100 lat temu, w latach 1919-1921 pomagaliśmy powstańcom na Górnym Śląsku wysyłając im broń, amunicję i żołnierzy. Gdyby nie było nieoficjalnego udziału Wojska Polskiego w III Powstaniu Śląskim to nie miałoby ono szans aby zakończyć się sukcesem.

Kacperek
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:36

Jacy powstańcy. Rosyjskie wojsko rozpoczęło wojnę w Donbasie i ja podsyca. Zielone ludziki i zestrzelenie samolotu pasażerskiego to rosyjska robota. Nie myśl tego z oddolnym powstaniem.

HeHe
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:47

Niczego nie mylę. To było powstanie którego powodem był nielegalny przewrót w Kijowie w wyniku którego usunięty został prezydent na którego głosowano na wschodzie Ukrainy i którego uważano tam za SWOJEGO prezydenta. Oczywiście, że Rosjanie pomogli rebeliantom dokładnie tak jak my 100 lat temu tym z Górnego Śląska. Analogią jest nawet to, że w obu przypadkach mamy do czynienia z rejonami górniczo-przemysłowymi.

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 21:09

Panie Hehe Janukowycz został legalnie usuniety ze swojego urzedu przez Parlament Ukrainy za zbrodnie przeciwko narodowi. Rosjanie napadli na Ukrainę, okupuja Krym a do pseudorepublik wysyłaja swoich zbirów i terrorystów by tam rządzili , mordowali ukraińców i popełniali zbrodnie wojenne

Hydaspes
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:45

A czy Amerykanie kiedykolwiek potrzebowali "twardych, sądowych dowodów" na cokolwiek? Do Iraku pierwszy raz weszli na fake newsie. Drugi raz, wymyślili sobie broń masowego rażenia. Inwazja na Afganistan zaczęła się od tego, że Talibowie nie chcieli wydać Bin Ladena bez materiału dowodowego, po czym Amerykanie powiedzieli, że żadnych dowodów nie potrzebują. W Libię i Syrię wsadzili paluchy bo "demokracja", a wiadomo, jak demokracja, to dowodów nie potrzeba. Bo USA to kraj opierający się na legaliźmie, ale tylko do czasu gdy trzeba kogoś zabić. Ale spoko, zawsze mogą zaczerpnąć języka u krynic mądrości, które wiedzą, bo wiedzą.

Adam S.
piątek, 16 kwietnia 2021, 19:20

Amerykanie ostatnio pławili się w oparach poprawności politycznej, i bardzo uważali, żeby kogoś fałszywie nie oskarżyć. A Rosjanie śmiali się w kułak, na bezczelnego kradnąc informacje z ich sieci rządowych i przedsiębiorstw. "Udowodnijcie, że to my" - rżeli. Ale teraz im mina zrzedła, bo Amerykanie ich po prostu wywalą z USA w całości, nie dociekając, kto jest agentem, a kto tylko pomocnikiem agenta. Wcześniej trzeba było tak zrobić, oszczędziliby sobie kłopotów.

Eee tam
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:36

Jakoś USA nie przyłącza Iraku czy Afganistanu do siebie a Rosja Krym już przyłączyła a 21.04 pewnie też Donbas plus może jeszcze jakieś kawałki cudzego kraju

rodt
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:52

Bo Krym jest Rosyjski. Krym w Rosji był prawie 3 wieki, a w niby to ukrainie ponad 50 lat. Krym został przyłaczony do Rosji na podstawie referendum, a Kosowo zostało zabrane Serbii przez amerykanów. Więc zanim cos napiszesz to poczytaj i pomyśl.

Adam S.
piątek, 16 kwietnia 2021, 19:24

Krym został podbity przez Rosję w 1783 roku, dokładnie 11 lat wcześniej, niż Polska. Czy zatem Polska też jest "rosyjska"? Tak samo Rosjanie będą argumentować podbój Polski. Że to "odwiecznie rosyjski" Priwiślański Kraj.

Hydaspes
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:38

Czyli jedyne kryterium które sprawia, że Amerykańskie inwazje są OK, to kolor na mapie? Bo pod każdym innym względem, różnicy wielkiej między USA i Rosją nie widzę. Jeśli już, to mały punkcik dla Rosjan, bo populacją Krymu muszą zajmować się sami, podczas gdy bałagan po USA musi sprzątać Europa (imigranci). A jeśli o mapy chodzi, to jakoś Amerykanie nie pędzą z oddawaniem Kalifornii, Nowego Meksyku czy Newady Meksykowi, albo Puerto Rico czy Guam Hiszpanii, a tamte akcje były równie legalne, co Rosyjskie na Krymie i w Donbasie. Nie bronię tu Rosjan, wytykam tylko hipokryzję. Status Quo jest ok tylko wtedy gdy nasze jest na wierzchu. Jak nie jest, to zgrywamy strasznie oburzonych, podczas gdy fakty pozostają faktami: każdy gra na swoje konto, każdy chroni swoich interesów. Rosjanie walczyli o swoje, wygrali, dobrze dla nich. A my, zamiast kiwnąć głową "ok, teraz musimy sami spiąć poślady i walczyć o swoje", rozdzieramy szaty jak Rejtan i "co to się dzieje, o Amerykański Jezusie ratuj" jak kompletni naiwniacy. Amerykanie chcieliby Rosjan po swojej stronie, żeby za dekadę nie być wysiuadnymi przez Chińczyków, a tu wyskakuje Filip z konopi i "Dość strzałów ostrzegawczych", "Mają wycofać się z Krymu i Donbasu"... Zero realizmu, za to pod dostatkiem jedynych dwóch zasobów naturalnych których mamy pod dostatkiem- hipokryzji i arogancji. A potem dziwimy się, że nikt nie traktuje nas poważnie.

HeHe
sobota, 17 kwietnia 2021, 01:15

Doskonale to ująłeś. Brawo.

czytelnik D24
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:28

Nie słyszałem żeby Rosjanie dbali o mieszkańców Krymu po za swoją armią która tam stacjonuje, a to że Rosjanie żądają od Ukrainy dostarczania wody na terytorium które sami anektowali udowadnia że bredzisz. Przez siedem lat od aneksji ta samozwańcza potęga nie potrafiła wybudować ani jednej stacji uzdatniania wody na Krymie.

trzcinq strateg First class
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:30

Nie muszą nic przyłączać! Myśl bo oni (USA) myślą. Wystarczy powalić kraj na kolana potem wprowadzić swoich na stanowiska by pomóc im w odbudowie uzależniając delikwentów na lata. I prawda w pomysłowości Rosja USA do pięt nie dorasta.

czytając pomiędzy wierszami
piątek, 16 kwietnia 2021, 11:20

"Największy nowy element: zakazanie amerykańskim firmom udziału w obrocie rosyjskim długiem na rynku pierwotnym to z kolei "poważny ruch", jednak na razie głównie symboliczny." --- powiedzmy sobie amerykańskie firmy nie skupowały tego długu .... całe te sankcje dalej są komiczne i obliczone tylko i wyłącznie na PR niż na jakikolwiek skutek a Rosja jeżeli zechce zrobić inwazję to ją zrobi bez oglądania się na to.

czytelnik D24
piątek, 16 kwietnia 2021, 11:08

No jak to? Przecież forumowa Złota Orda twierdzi że Rosja nie ma długów. Znowu klęska.

x95
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:34

Rosja ma oczywiście długi - jak wszystkie kraje. Przy okazji Rosja co roku więcej kasuje z eksportu niż wydaje na import. Więc nie ma problemu z obsługą długu.

Gruszwik
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:38

No chyba niekoniecznie. Sankcje na rynku wtórnym ugotuje Rosję. Wbrew ich zapewnieniom, że jako nieliczny kraj mają, złoto i rezerwy i długów u nich niet.

Eee tam
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:37

Pewnie dlatego Rosja non stop emituje swój dług nie kupi Zachód to kupi Chińczyk potem wyśle komornika na tysiącach Type99 prosto na Kreml

El Che
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:33

Bardzo imputuje :) mi twoja- wasza szczera troska o Federacje Rosyjską, o jej gospodarkę i los obywateli. Podobnie wzrusza mnie wasza troska o obywateli ChRL. Małe rączki pracują w okropnych warunkach za miskę ryżu by wielkie zachodnie koncerny mogły czerpać niewyobrażalne dochody. Dzięki ci Ameryko!

czytelnik D24
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:30

I kto się zgodził na tą niewolnicza pracę? Amerykanie czy Chińczycy którzy sami dla siebie nic nie znaczą? Czyja to wina?

Gosciu
piątek, 16 kwietnia 2021, 11:03

Typowe odwracanie kota ogonem. Najpierw Ukraina ogłosiła ze silowo zajmie donbas a potem Rosjanie ruszyli wojska. I kto tu zapobiegł przelewowi krwi...

Adam S.
piątek, 16 kwietnia 2021, 19:13

Trzeba być mistrzem świata, żeby skonstruować takie podwójne kłamstwo. Naprawdę szacun za profesjonalizm. Po pierwsze, Ukraina nie ogłosiła, że zajmuje Donbas - to rosyjska telewizja przesyła takie fake newsy, Zełeński cały czas deklaruje, że nie będzie rozwiązania siłowego ( wkurzając tym własnych żołnierzy), po drugie - Donbas jest częścią Ukrainy, nie da się przyłączyć czegoś, co już jest Twoje.

Kiks
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:35

Nie można siłowo zająć tego co jest twoje.

Observer
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:35

Nowe teorie tworzysz czy jaki h? Jesteś jednym z tysięcy urzędników unijnych czy jak? Jest coś o czym nie wiemy? Rozwiń proszę swą głęboką myśl twórczą

ciekawy
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:31

Fakty (a nie twoja teoria) są takie że ONZ uznaje Donbas za terytorium Ukrainy.

ubawiony
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:11

W realu jakoś inaczej to wygląda.

Wania
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:40

No nie. Bandyta w realu nadal jest bandytą.

Mania
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:15

Zgadza się, USA jest nim i w realu i w wirtualu.

Tweets Defence24