Reklama
Reklama

Rusza produkcja AIM-120C AMRAAM dla polskich Jastrzębi

30 grudnia 2017, 17:13
F-16 Łask Jastrząb
Fot. J. Sabak

Amerykański Departament Obrony poinformował, że przedsiębiorstwo Raytheon Missile Co. otrzymało zamówienie na budowę kolejnej partii pocisków Advanced Medium-Range Air-to-Air Missile (AMRAAM). Wartość zamówienia wynosi łącznie 634 204 347 USD. Część rakiet powietrze-powietrze z tej puli trafi do Polski.

Kontrakt zobowiązuję firmę Raytheon do wytworzenia pocisków, części zapasowych do nich oraz zestawów do obsługi telemetrii rakiet. Produkcja będzie mieć miejsce w siedzibie przedsiębiorstwa w Tuscon, w stanie Arizona. Przewidywany termin wykonania zadania to 31 stycznia 2020 r.

Umowa wpisuje się w program Departamentu Obrony Foreign Military Sales (FMS), w ramach którego produkowana w USA broń zasila arsenały sojuszników Stanów Zjednoczonych. Pociski AMRAAM od Raytheon Missile trafią do Japonii, Korei Płd., Indonezji, Rumunii, Hiszpanii, Maroka, Turcji, Bahrajnu, Kataru i Polski.

MON poinformował niedawno, że w 2017 roku zakupiono 95 pocisków AIM-120 C-7 AMRAAM, zapewne w ramach wniosku FMS zatwierdzonego w listopadzie przez agencję DSCA. Kwota zakupu to 590 mln zł. Rakiety AIM-120 C-7 AMRAAM będą stanowić uzbrojenie 48 myśliwców F-16C/D Jastrząb znajdujących się na wyposażeniu Sił Powietrznych.

AIM-120C to wersja rakiety powietrze-powietrze AMRAAM ze zmniejszonymi powierzchniami sterowymi. AIM-120 w wariancie C-7 jest z kolei efektem modyfikacji wprowadzonych w ramach programu rozpoczętego w 1998 roku, które wniosły nowy system naprowadzania i wydłużony zasięg rażenia.

Czytaj też: Bomby do polskich F-16 dostarczone

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Reklama
sylwester
niedziela, 31 grudnia 2017, 11:35

95 pocisków za 590 milionów złotych wychodzi około 6 milionów za pocisk , a my płaczemy ze 5 milionów za modernizację czołgu to strasznie dużo

b
niedziela, 31 grudnia 2017, 10:59

Wreszcie jest MON co kupuje a nie tworzy tony nikomu niepotrzebnych dialogow technicznych.

Ober
niedziela, 31 grudnia 2017, 17:12

Ale to jest zamówienie poprzedniego monu...

Sinus
niedziela, 31 grudnia 2017, 15:26

Dokładnie, wystarczy popatrzeć nie na to co kto gadał, a co realnie kupował. Wydatki na plan modernizacji w kolejnych latach mówią same za siebie. Do 2015 roku wydawany był ułamek planów.

CB
niedziela, 31 grudnia 2017, 12:53

Akurat w dialogach i obietnicach, to już nikt, nigdy obecnego MON nie przebije.

drewot
sobota, 30 grudnia 2017, 20:40

kupuja tych rakiet i bomb tyle do F-16 zeby USA moglo je pozniej wykorzystac wysylajac nasze wojska na kolejna ich wojenke a z naszych zolnierzy zrobic mieso armatnie! W Kuwejcie juz chcieli zebysmy zaczeli latac F-16 z bombami i atakowac cele naziemne a za to zaplacilby polski podatnik!

0libob
niedziela, 31 grudnia 2017, 10:31

Jesteśmy w Europie. I czy nam się podoba czy nie z nią kroczyć powinniśmy. USA realizują swoje interesy i dla nich obecnie to Egipt wazniejszy jest niż Polska. Wciągają nas do wojny czemu opiera się stara Europa a my ślepi nadal. Nie wszystko w Europie jest ok czemu dajemy wyraz np. Polityka imigracja ale Europejskie uzbrojenie europejska jedność gwarantem bezpieczeństwa.

Wawiak
niedziela, 31 grudnia 2017, 17:37

Wpierw musiała by pojawić się ta jedność. Sęk w tym, że KE rozumie ją jako podporządkowanie wszystkiego interesom w zasadzie jednego krajum

JHWH
niedziela, 31 grudnia 2017, 14:19

KIEDY Europa lub którekolwiek jej państwo stanęło murem za Polską?????????? Nasz interes jest ważniejszy niż Europy , Izraela, i USA razem wziętych, tak na to trzeba patrzeć

fdsd
niedziela, 31 grudnia 2017, 13:44

Tylko USA sa gwarancją bezpieczeństwa Polski, a nie żadna Francja lub Niemcy. Pewnie, że Niemcy i Francja chcą aby za ich broń płaciła UE ale to nie powód aby to popierać.

czekam na wyjaśnienia Daviena
sobota, 30 grudnia 2017, 20:35

Z silnikiem norweskim (dobrym) czy amerykańskim, które po przemrożeniu w locie na dużej wysokości nie chce odpalać?

rodos
środa, 3 stycznia 2018, 00:13

za kilka lat w krytycznym momencie może pojawić się komunikat: Opóźniła się produkcja ATACMS dla Polski z powodu zajęcia linii produkcyjnych przez nowszy efektor LRPF produkowany na użytek USA, Tajwanu i Korei Płd. Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości co do potrzeby pozyskania technologii produkcji i rozwoju technologii (w tym rakietowych) to casus AAMRAM-a na którego czekamy ponad 2 lata niech będzie przestrogą.

Rob
niedziela, 31 grudnia 2017, 05:41

Dlaczego nie AIM-120D?

Davien
niedziela, 31 grudnia 2017, 13:12

Bo nie sa jeszcze zintegrowane jak sie zdaje z F-16 i na razie cała produkcja idzie do USA.

zenek
niedziela, 31 grudnia 2017, 01:16

o zakupie można mówić w czasie dokonanym wtedy, kiedy jedna strona zapłaciła, a druga dostarczyła towar. Na razie podpisano jedynie kontrakt.

kokos
sobota, 30 grudnia 2017, 18:33

C7 jaki ma zasięg? ok 80km ?

koko dżambo
niedziela, 31 grudnia 2017, 13:14

Przeciwko myśliwcowi to w najlepszym razie zasięg skuteczny wynosi 62 km. I jest mniejszy niż wydłużonych R-27 i mniejszy niż nowszych wariantów R-77.

ryba
niedziela, 31 grudnia 2017, 11:25

75 km ale to wystarczajacy zasieg

niedowiarek
sobota, 30 grudnia 2017, 18:04

'Turcji' też sojusznik dla USA xD

dim
niedziela, 31 grudnia 2017, 08:45

Gdy zamawia Turcja, jasne że wkróce kupować będzie znów Grecja. Czyli gdy USA zechcą nałożyć na dany kraj nowy podatek wystarczy, że sprezentują lub sprzedadzą bardzo nowoczesną broń najpierw jego wrogowi. I interes się kręci. A teraz i Rosjanie spróbują tej metody.

ciekawy
sobota, 30 grudnia 2017, 18:03

szkoda że tak mało jest tych F16 bo w razie w to nawet nie będzie jak wykorzystać amunicji

gts
niedziela, 31 grudnia 2017, 10:15

Mamy jeszcze kilka tygodni lub miesiecy zeby "domowic" 3 eskadry F-16... zanim ruszy linia w Greenville i skonczy sie produkcja dla Bahrajnu i rozstrzyfnie sie sprawa Indii. Niestety bylby to cud, gdyby tak niskim kosztem i w takim tempie pozyskac 48 samolotow, zalatwiajac na dlugo sprawe zdolnosci naszego lotnctwa. Wtedy pozsykanie smolotow nastepnej generacji mogloby sobie biec swoim torem, a odbior w okolicach 2030r pierwszych egzemplarzy nie bylby dla nas tragedia. Dzis taka umowa bez zakupu tych F-16 oznacza ze w 2025-2030 bedziemy bez samolotow. Migi i Su beda w muzeach a F-16 w USA/Indiach na MLU (lub czekaly w naszych hangarach z wyczerpanymi resursami, z braku kasy).

kminek
sobota, 30 grudnia 2017, 17:43

95 sztuk dla 48 samolotów... Czyli po dwie dla 47, a jeden z jedną :-P

chateaux
poniedziałek, 1 stycznia 2018, 00:27

To juz czwarta dostawa Amramow do Polski od momentu wejscia F16 do sluzby w SP.

xxx
sobota, 30 grudnia 2017, 18:45

Ten jeden jedną rakietę już ma ;-)

as
sobota, 30 grudnia 2017, 17:36

A co z partią AAMRAMOów C7 zamówionych 2 lata temu ? wciąż nie trafiły do Polski. Amerykanie jakby celowo odwlekali ich dostarczenie

gts
niedziela, 31 grudnia 2017, 10:08

Moze wlasnie to ta partia tylko nowy MON tak poprzeklepywal umowy i pisma zeby wyszlo na ich? Np zmiana ilosci juz sprawia ze mozna sie podpisac pod kontraktem jako swoim...

dhjk
sobota, 30 grudnia 2017, 22:11

To łaśnie te 95 szt. 2 lata trwa realizacja zamówienia.

BUBA
niedziela, 31 grudnia 2017, 13:19

Jest co świętować. Mamy samolot do którego nowoczesną amunicję dostajemy ponad rok od złożenia zamówienia... Co by było w czasie konfliktu - koniec amunicji amerykańskiej oznacza wycofanie F-16 z walki...tak kupmy więcej F-16... zaoszczędzimy na amunicji pow-pow...za to kupimy więcej bomb...MK82 i MK84 to zrekompensuje brak AIM-120.

chateaux
poniedziałek, 1 stycznia 2018, 01:03

A czy zaklady Raytheona pracuja w trybie wojennym? Po ataku Iraku na Kuwejt w 1990 roku, w ciagu 3 tygodni przestawily sie na produkcje 24-godzinna, w ciagu kilku miesiecy do rozpoczecia Desert Storm w styczniu nastepnego roku dostarczajac US Army kilkaset pociskow, i to takich, ktore w chwili irackiego ataku na Kuwejt byly dopiero w fazie prototypu.

Davien
niedziela, 31 grudnia 2017, 19:40

BUBA AIM-120 jest ponad 300 wiec moze sprawdz zanim cos napiszesz. Rozumiem ze IRIS-T czy AIM-120C dla Gripena czy MICA dla Rafale sa teleportowane:)

dla Daviena
poniedziałek, 1 stycznia 2018, 18:20

Range of a BVR air to air missile ! The range of BVRAAMs given in the brochures don't tell the whole truth about them. Actually range of any BVRAAM isn't one single fixed value. The range is different at different altitudes of the launching aircraft. It increases with increase in altitude as the air at upper atmosphere is thin and offers least resistance in the form of drag. So the range of any BVRAAM stated in the brochure is range at a standard service ceiling of a particular fighter aircraft. For example, Astra BVRAAM's range at 15km altitude is 110km, at 8km altitude it is 44km and at sea level it is 21km. Specjalnie dla Daviena , który pisał o strzelaniu na 120 km do myśliwców dobre dobre

Davien
poniedziałek, 1 stycznia 2018, 22:23

No dobra:) Może sam dokładnie przeczytaj co cytowałeś bo pocisk Astra dziecko ma dwa tryby pracy silnika: jeden przeznaczony do walki na bliski dystans-do 20km, a drugi do walki na daleki-do 120km, jest to pocisk mniejszy i lżejszy od AIM-120 mający byc budżetowym odpowiednikiem R-530D i R-77. ma znacznie gorsze osiagi (poza zasięgiem) nawet od zwykłego R-77, a ty go do AIM-120C-7 porównujesz? Nawet zasieg odpalony z ziemi ma gorszy czyli 21km do 25 dla AIM-120C wiec powodzenia:))

xawer
sobota, 30 grudnia 2017, 22:10

"AIM-120C to wersja rakiety powietrze-powietrze AMRAAM ze zmniejszonymi powierzchniami sterowymi." Z tego co jest mi wiadome, te pociski(ze zmniejszonymi powierzchniami sterowymi) są specjalne budowane dla F35, żeby zmieściły się do wewnątrzkadłubowych komór. Czyżby MON marzyło o F35?:-)

AndyP
sobota, 30 grudnia 2017, 21:58

Dla siebie Amerykanie kupują AIM 120-D...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama