Rusza Perkoz: nowy śmigłowiec wsparcia pola walki

6 maja 2020, 16:13
Mi-2 50 lat
mjr pil Marcin Sieradzki

Inspektorat Uzbrojenia ogłosił rozpoczęcie dialogu technicznego w sprawie pozyskania 32 wielozadaniowych śmigłowców wsparcia Perkoz. Maszyny mają być przeznaczone m. in. do wsparcia bojowego, transportu żołnierzy i sprzętu, rozpoznania elektronicznego i dowodzenia. Zgłoszenia do udziału w dialogu można składać do końca maja 2020 roku.

Jak wynika ze skąpych informacji udzielonych przez Inspektorat Uzbrojenia, śmigłowce Perkoz mają występować w trzech wariantach:
- wsparcia bojowego z możliwością prowadzenia zaawansowanego szkolenia lotniczego;
- dowodzenia;
- rozpoznania i walki elektronicznej.

Szczegółowe informacje dotyczące wymagań zostaną przekazane w postaci RFI tylko podmiotom, które zostaną dopuszczone do udziału w dialogu. W obecnej chwili wiadomo jedynie, iż wymagana jest zdolność do transportu 5 żołnierzy z pełnym wyposażeniem i uzbrojeniem lub 1000 kg ładunku w kabinie. Wymóg szkolenia lotniczego wymusza posiadanie przez oferowane maszyny zdwojonego układu sterowania. Wymóg zdolności do realizacji zadań wsparcia bojowego oraz rozpoznania sugeruje również, iż maszyna powinna być zdolna do przenoszenia uzbrojenia oraz posiadać obserwacyjno-celowniczy system optoelektroniczny.

Dialog, który zaplanowany jest na okres lipiec-grudzień 2020, obejmować ma następujące kwestie kluczowe:
- ocenę czy oferowane maszyny spełniają wstępnie określone wymagania;
- oszacowanie kosztów pozyskania, eksploatacji i wycofania;
- oszacowanie potrzeb czasowych pozyskania SpW (Sprzętu Wojskowego);
- określenie uwarunkowań dotyczących dostaw, szkolenia i zabezpieczenia logistycznego;
- określenie zasad odbioru i nadzoru jakości SpW;
- możliwość ewentualnego utrzymania lub utworzenia potencjału obsługowo-remontowego i produkcyjnego w razie określenia zadania jako PIBP (Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa).

Jak wynika z zarysowanych wymagań, program Perkoz ma na celu m. in. zastąpienie śmigłowców Mi-2 z 41. BLSz, które wykorzystywane są do szkolenia pilotów śmigłowcowych Lotniczej Akademii Wojskowej oraz szkolenia zaawansowanego i innych zadań w jednostkach operacyjnych. Maszyny Mi-2 w 2017 roku obchodziły 50 lat służby w Wojsku Polskim a ich liczba w linii stale spada ze względu na wyczerpanie resursów. Warto zauważyć, że na początku 2019 roku Wydział Prasowy Ministerstwo Obrony Narodowej poinformował redakcję Defence24.pl: ze względu na priorytetową realizację programu Kruk, program Perkoz nie został ujęty w Planie Modernizacji Technicznej na lata 2017-2026. Z tego samego powodu prawdopodobnie uruchomiono we wrześniu 2018 roku dialog techniczny dotyczący modernizacji śmigłowców W-3WA Sokół do wariantu wsparcia pola walki W-3WA WPW.

Uruchomienie dialogu w kwestii pozyskania 32 maszyn Perkoz wskazywać może na to, że decyzje po raz kolejny uległy zmianie. Pilna potrzeba pozyskania następcy Mi-2, kryzys związany z pandemią COVID-19 i zakup myśliwców F-35 mogą oznaczać, że modernizacja Sokołów nie dojdzie do skutku a zakup śmigłowców Kruk nadal będzie odsuwał się w czasie.  

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 399
Reklama
KrzysiekS
wtorek, 12 maja 2020, 16:50

AW169MA to chyba niezły wybór.

HanSolo
czwartek, 14 maja 2020, 01:14

Leonardo pikuje. Stad start programu Perkoz. Ciekawi mnie, ktory zaklad Włosi zamkna jako pierwszy. No chyba nie ten z jarkowymi wyborcami - Boże broń!

Gnom
środa, 13 maja 2020, 10:50

Dla Leonardo na pewno - dla Polski, nie powiedziałbym? Chyba, ze nasze niemoty z IC MON i pozostałe z tzw. rządu potrafią wymusić (bez wzrostu kosztów) produkcje w Świdniku (z montażem włącznie), przekładnie i inne elementy transmisji w ramach PGZ uzbrojenie i wyposażenie produkowane w Polsce lub przewidziane do produkcji ( w tym licencyjnej). Po dotychczasowych "sukcesach" nie wydaje mi się to realne. Inaczej cała kasa w ręce LDH.

Andrzej Tarnowski
wtorek, 12 maja 2020, 11:28

Przecież mamy Głuszca. Tylko zamówić trzeba.

Gnom
środa, 13 maja 2020, 10:53

Nie po to Leonardo od 10 lat obrzydza, blokuje i nie inwestuje w W-3, w tym w Głuszca by teraz MON zrobił woltę i wymusił na nich jego produkcję. Poza tym chłopaki z IU pójdą na emeryturę a gdzieś pracować za dobre pieniądze warto. Może zasługi będą przez Włochów zapamiętane.

Eytu
niedziela, 10 maja 2020, 11:21

OFFtopic: Powinnismy zainwestować w lekki smiglowiec zwiadowczy dwuosobowy - cichy - zbudowany na bazie niemieckiego e volo . Zasilanie - prąd z dwóch generatorów- ogniw paliwowych ( baterie litowe mają bardzo mały zasięg). Ogniwa paliwowe - na alkohol - etanol - minus mniej energii na jednostkę pojemności niż paliwo lotnicze, plus - mniej wybuchowy.

gromek
niedziela, 10 maja 2020, 00:14

nie rozpoczeli nawet dostaw dla wojska by wymienic stare mi-8 i nie mowie tu o doslownie kilku s70i dla sil specjalnych czy paru aw101 dla marynarki, (poprzedni przetarg zakladal 50 h-225m). o kruku tez sie cicho zrobilo, ale trzeba juz zaczac perkoza :).

HanSolo
czwartek, 14 maja 2020, 00:24

Ale zauważ że pieniądze na 50 Caracali wydano w praktyce na 3x AW101 i w teorii na 16x Black Hawkow. Te rzekome 32 szt lekkich śmiglowców to jest zupelnie nowy program Perkoz. Kruka już nigdy nie będzie. Jarek kupuje dla WP węgiel od Putina to gdzie tu wojna? Gdzie śmiglowce szturmowe? Kupi sie parę najtańszych, biznesowych, jednosilnikowych maszyn, pomaluje na zielono. Bedzie miała wladza czym latać chociaż.

Gnom
piątek, 15 maja 2020, 07:38

13,4 mld PLN za 50 H-225M to chyba nie ~1,4 mld za AW-101 i ~0,7 mld za S-70i. Nie przesadzaj. ~6 razy mniej za 6 razy mniej śmigieł.

yogi
wtorek, 19 maja 2020, 20:30

AW-101 kupiliśmy za 1,64 miliarda nie za 1.34 a te 50 miały mieć zapas części na około 30 lat i 2 symulatory i parę rzeczy jeszcze....

abcdefgh
sobota, 9 maja 2020, 12:00

Można kupić Bolkowa lub Ekyreja 2 . Niestety Sw- 4 i Kajoła mają tylko jeden silnik.

jerry
sobota, 9 maja 2020, 20:11

Niestety Sw-4 oprócz tego że ma jeden silnik to nie nadaje się nawet do szkolenia proszę popytać tych co na nim latają w Dęblinie.

abcdefgh
niedziela, 10 maja 2020, 11:00

@jerry Czytałem kiedyś, że jest "skopana" amortyzacja smiglowca - na poziomie ogólnym ( wada konstrukcyjna). Podejrzewam , że to jest wina tego, że jest to lekki smiglowiec - Mi - dwa ponad dwie tony , sw -4 jedna tona. Dlaczego piszę o wadze? Ciężar jest potrzebny do stabilizacji układu - do bębna pralek wirnikowych dodaje się betonowe obciążniki. Co to ma wspólnego z naszym SW-4 ? Wibracja powstaje poprzez nałożenie się na siebie częstotliwości obrotu wirnika , i "odpowiedzi" masy pod wirnikiem. Ponieważ masy nie zwiększymy, bo to się mija z celem , trzeba pokombinować z wirnikiem. Albo Zwiększamy masę łopat i wzmacniamy przeguby i cały układ przeniesienia albo zostawiamy masę, ale powiększamy "odrobinę" powierzchnię łopat zmniejszając ilość obrotów, albo przebudowujemy cały wirnik dodając czwarty płat. Ewidentnie coś z wirnikiem trzeba zrobić, bo same lepsze "amory" mogą nie wystarczyć. Oczywiście amory swoją drogą, ale wszystkiego nie wyamortyzujemy. Ponieważ fabryka Świdnik sprzedana za granicę, to raczej obecny producent nie przeprojektuje tego, bo dla takiej małej ilości nikt nie ruszy palcem, żeby poprawić te charakterystyki.

abcdefgh
sobota, 9 maja 2020, 18:07

PS. problem z tymi piecioma żolnierzami. Opisane wczesniej nie pomieszczą 5 żolnierzy dodatkowo. To może Ec 135 lub AgustaWestland AW159 Wildcat lub Bell 429 .

Syplog
piątek, 8 maja 2020, 20:18

Jezeli nie mozemy z rosjanami konkurowac ilosci to gorujmy jakoscia i wybierzmy s-97. To smiglowiec nastepnej generacji. Predkosc i zasieg jest poza mozliwosciami tradycyjnych smiglakow

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:44

Możnaby go nawet produkować w Mielcu

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 17:48

Za 50 lat.

Gnom
sobota, 9 maja 2020, 21:25

Chyba na wtryskarkach w 1:48 lub 72. Uzyskasz jankeska zgodę na produkcję prawdziwego?

DM
piątek, 8 maja 2020, 15:34

Black Hawk vs Agusta 249. Made in Poland.

Daniel J.
niedziela, 10 maja 2020, 17:32

BH vs AW249??? Po pierwsze to dwie zupełnie różne maszyny. Jeden to helikopter użytkowy / transportowy a drugi to helikopter szturmowy, zabiera. Tylko dwoje członków załogi. Po drugie AW249 jest dopiero opracowywany. Brak latającego prototypu nawet. Inna sprawa, że AW129 / T129 szczerze mi się podoba. Owszem jest mniejszy od Apache’a (może nie wymiarami, ale udźwigiem) lecz jest tańszy o ok. 1/3 i na pewno moglibyśmy liczyć na duży jeśli nie 100% transfer produkcji i technologii. Apache jest bezkonkurencyjny ale nam wystarczy, że będzie lepszy niż rosyjskie maszyny. Jednak, mogę się w tym zakresie mylić.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 21:42

Chyba nie w Perkozie?

Daniel J
niedziela, 10 maja 2020, 23:38

No nie. Nie w perkozie.

...---...
piątek, 8 maja 2020, 10:38

Powinniśmy zbudować bardzo dobry helikopter. Przede wszystkim - noktowizor. Po drugie, wizja mgły. po trzecie - czujniki ciepła. nie zapominajmy - nasz wirnik i rosyjski obracają się w innym kierunku, więc nie od razu przenieś pilota na kolejny obrót helikoptera.// We should build a very good helicopter. First of all - night vision. Secondly fog vision. thirdly - heat sensors . let's not forget - our rotor and Russian rotate in a different direction, so do not immediately transfer the pilot to another rotation of the helicopter.

M.
piątek, 8 maja 2020, 08:38

Przy zakupach uzbrojenia w RP kluczowe nie jest wynik lecz słowa "Dialog" i "Analiza". Mam nadzieję , że tym razem słowa te doprowadza do racjonalnego podniesienia potencjału bojowego SZ . Moim zdaniem zbyt rzadko do tego doprowadzają

handehoch
piątek, 8 maja 2020, 00:32

te 32 śmigłowce to na rzecz priorytetowych misji pokojowo demokratyzujących prowadzonych w egzotycznych krajach przez patrona? No bo jakby miały służyć mniej ważnej sprawie, czyli bronić nas na kierunku wschodnim, to efektywność wydanej fortuny - mizerna.

anakona
czwartek, 7 maja 2020, 21:13

Jeyny słuzny wybór H 125 m

jerry
sobota, 9 maja 2020, 15:56

Jeden silnik - odpada

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:44

Nie spełnia wymagań

gnago
czwartek, 7 maja 2020, 20:36

No to potrzeby wojska już zostały zaspokojone dialog jest rozpoczęty . Ciekawe dekada dwie. A na jaki stan armii liczone te caałe 32 sztuki . AAa tylko jednostki ekspedycyjne dla wsparcia wielkiego brata. A powinno być 32 na dywizję

To Ja
piątek, 8 maja 2020, 06:38

"„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało” ...... (Ew. św. Jana 1,1-5.9-12).

ŚWIERGOT
czwartek, 7 maja 2020, 20:15

Śmigłowce H145M typu LUH SOF stosowany przez siły zbrojne Niemiec z uwzględnieniem ich sił specjalnych oprócz 6 osób desantu może zabierać kierowane i niekierowane pociski rakietowe zresztą Niemcy mają podwieszane Spikeje idąc dalej chętni byliby na transfer technologii . . więc widziałbym uruchomić PZL Łódź pod ten typu śmiglak oraz dwu silnikowy SW-4 i wejść w układ z Ukrainą na rewitalizację naszych poradzieckich śmiglaków i stworzyć reaktywować polski przemysł lotniczy w Łodzi bo teraz widać jak te mezalianse z Włochami w Świdniku i Amerykanami w Mielcu na dobre nam wychodzą ....

jasio
piątek, 8 maja 2020, 09:46

Nie wychodzą bo żaden kapitalista przy zdrowych zmysłach nie rozpocznie produkcji dla paru helikopterów Szczególnie że światowy rynek skurczył się niemożebnie Kiedyś tylko w Świdniku produkowano tysiące helikopterów

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 08:31

Ciekawa, reklamowa koncepcja. Policz jak jest masa użyteczna tego śmigłowca. Ponad 700 kg paliwa, 200 kg załogi, 900 kg owych 6 komandosów to już powyżej owej masy. Węzły podwieszeń i uzbrojenie na nich to kolejne 500-600 kg. Zatem minimalna masa użyteczna to ok. 2400 kg. A jaka jest faktyczna, bo masa własna dla H-145M w reklamówkach nie różni się od masy cywilnego H-145 i jest to znacznie mniej niż 2000 kg, a gdzie głowica, WRE itd. Niech któryś z piewców zdjęć reklamowych policzy raz jakikolwiek wylot (zgrubnie) to się zdziwi. Jeżeli MTOW wynosi 3800 to zazwyczaj nie uzyskasz więcej niż 1700-1900 kg (40-50%) masy użytecznej w naprawdę dobrym, nowoczesnym śmigłowcu bazowym, cywilnym bez wyposażenia specjalistycznego. Do tego za cywilny, surowy, H-145 Ukraina płaci po 11,5 mln euro - circa 50 mln złotych - a wyposażenie bojowe. Obrazki i filmy - no cóż w Star Wars lub Star Treak latają z nadświetlną, a my możemy?

jerry
sobota, 9 maja 2020, 16:04

Nigdy nie wykorzystuje się śmigłowca jako transportowego i wsparcia w jednej misji.Albo jest konfigurowany do jednej albo do drugiej misji tak to się robi w przypadku MI-2 Także H-145 się jak najbardziej nadaje.

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 17:23

Powiedz to naszym idolom, szczególnie z wężykami. W-3 ma zabrać uzbrojenie, desant, (był taki co mówił: wysadzić desant w bezpiecznym miejscu przed rejonem lądowania, oczyścić rejon lądowania, zabrać desant do rejonu lądowania) a po desantowaniu pozostać nad rejonem lądowania i wspierać desant ogniem - ma to zrobić ten sam egzemplarz śmigłowca w ramach tego samego wylotu. To nie bajka tylko swego czasu sprecyzowane wymagania MON w stosunku do W-3. Śmigło, które oprócz załogi zabiera uzbrojenie i 5-6 ludzi (ale już nie 10 jak oczekują nasi od W-3) i może działać w rejonie waży ponad 8 ton i nazywa się UH-1Y - może właśnie o to chodzi, by opłotkami wprowadzić parę AH-1Z/UH-1Y poczynając od zastępowania Mi-2 ponad 2 krotnie cięższym śmigłowcem?. Może któryś polityk lub generał obiecał to jankesom.

Lońka Szymański
sobota, 27 czerwca 2020, 23:08

wiesz jest w tym sens co mówisz a dokładnie w tych słowach: " Może któryś polityk lub generał obiecał to jankesom. ". Tak dokładnie się stało z lotniskiem w Redzikowie koło Słupska. Maerykanie już 1996 podjęli decyzję i po cichu się dogadali. Kilka lat potem na bruk poszła rzesza ludzi i rozwiązano jednostki w Redzikowie a w efekcie powstała tarcza rakietowa nikomu nie potrzebna w tym miejscu bo można było wykorzystać lotnisko w Pieniężnicy. Ale że to wielka polityka to my żołnierze mamy na to znikomy {czytaj: zerowy} wpływ. Możemy tylko sobie polkiać komentarze na defence24.pl i chwała Bogu że jest takie miejsce.

K.
sobota, 9 maja 2020, 10:47

Tak nie do końca , H145 używane przez KSK mają maksymalną masę startową zwiększoną do 3,7 tony . Tak czy sia to parametry lepsze od Mi2 . Chyba , że już wybrano maszynę :)

Ewa
piątek, 8 maja 2020, 08:29

Ale brednie

To Ja
piątek, 8 maja 2020, 06:46

Racja ..... dr.J.Bartosiak wścieka się, że Polska nie inwestuje w zbrojeniówkę na Ukrainie .. jest do kupienia np. "Motor Sicz" .... Kitajcy tam się kręcili, ale na razie Amerykanie to zablokowali.

mick8791
niedziela, 10 maja 2020, 12:35

I jest na skraju bankructwa! Jak myślisz dlaczego? Bo chyba nie dlatego, że produkuje taki świetny sprzęt? Chińczycy chcieli kupić, bo użytkują kilka tysięcy Mi wszelkich maści i mieliby dzięki temu dostęp do tanich części zamiennych i co najważniejsze silników.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:46

Bez żartów, nie przeniosą produkcji H145M z Niemiec do Polski. Prawa do SW-4 ma Leonardo.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 7 maja 2020, 18:33

Powinny się teraz zacząć dialogi techniczne i analizy.

bc
czwartek, 7 maja 2020, 17:05

Mi-2 i Sokoły powinny być zastąpione jednym typem śmigłowca, albo współpraca z Ukrainą i produkcja np. Sokół 2 albo koniec historii produkcji Polskich śmigłowców i kupno z "Polskich zakładów".

LAIK
czwartek, 7 maja 2020, 17:51

A może to idealny moment by tak teraz odkupić polskie zakłady z licencją na AW169 i wejście w program AW249. AW169 można od razu wytwarzać do tego remontować sokoły i jednocześnie prowadzić program AW249 jednak przy tym programie wg. mnie należało by się postarać o stworzenie (mechanicznie) śmigłowca kolejnej generacji a z AW249 wykorzystać technologię związaną z systemami walki, komunikacji, wykrywania itp. Jeśli nie wyjdzie zawsze można wziąść produkować platformę opracowaną w Polsce (AW149). A samych zamówień na remontowanie sokołów i te 32 szt. AW169 wystarczy na okres badań. Później jak piszę nowa platforma za Mi8 i pokrewne w postaci śmigłowca nowej generacji lub (jeśli nie wyjdzie) AW149 i opracowany na jego podstawie AW249. Trzeba tylko chcieć. Silniki możemy produkować (nieco gorsze) z Moto Sich...

Daniel J.
niedziela, 10 maja 2020, 23:51

Pomysł nie głupi, lecz mick8791 ma racje. Ciężko obecnie przetrwać małemu, a otwierając linie produkcyjną trzeba mieć zapewniony zbyt. Polska, jak i każda inna armia ma ograniczone potrzeby na konkretny sprzęt. Dlatego tez należy szukać klientów za granicą. Im więcej produkujesz tym taniej możesz sprzedać. Dlatego ja bym Twój pomysł zmodyfikował. I po prostu kupił udziały w samym Leonardo. Włoski rząd ma 30%, wiec może udało by się nam kupić 10-15%.

mick8791
niedziela, 10 maja 2020, 12:58

No dobra. Odkupujemy zakłady. Remontujemy te Sokoły. Mamy przez chwilę co robić. Przypuśćmy też, że Leaonardo będzie tak wspaniałomyślne, że sprzeda nam licencję na AW169, których będziemy chcieli wyprodukować jakieś 32 szt. Tylko czy zdajesz sobie sprawę jak wielkie koszty trzeba ponieść na stworzenie linii produkcyjnych? Idąc dalej na stworzenie zakładów, które miałyby produkować komponenty do tego śmigłowca? Poza tym wyprodukujemy te kilkadziesiąt śmigieł do WP i znowu pojawia się pytanie co dalej z tymi zakładami? Z czego mają żyć? Wiem - znowu je sprzedamy Leonardo :-D Tak informacyjnie - do stworzenia nowego modelu śmigłowca potrzebna jest wielka kadra doświadczonych inżynierów, wiele wagonów pieniędzy i mnóstwo czasu. A my tego na ten moment nie mamy. Dalej - żeby sprzedać taki produkt trzeba mieć w obecnych czasach renomę, rozbudowaną sieć sprzedaży, trochę układów i (znowu) wagony pieniędzy na promocję. A czasy są takie, że na rynkach radzą sobie tylko globalni producenci, bo mniejsi nie są w stanie zainwestować wystarczająco dużych pieniędzy na stworzenie konkurencyjnych konstrukcji. Są systematycznie "połykani" przez tych wielkich - np Leonardo ostatnio przejął szwajcarskiego wytwórcę śmigłowców... To o czym piszesz to są zwykłe fantasmagorie!

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:48

Już widzę jak Leonardo zamknie fabrykę we Włoszech i przeniesie produkcje AW169 do Polski. Remontów Sokołów też nie będzie, bo miały kosztować tyle co nowe AW169.

Marek
piątek, 8 maja 2020, 14:20

W Świdniku robi się elementy do AW169.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:45

Tylko drobne. Głowno linia produkcyjna jest we Włoszech.

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 17:46

To i tak więcej niż do Eurocopterów

bc
czwartek, 7 maja 2020, 20:17

Tylko że do tanga i tak dalej. Jakby pomyśleli to za ten Świdnik i jakieś Joint Venture mieli by tort na min. kilkadziesiąt sztuk. A tak skończy się na pewnie na jakimś Hueyu od protektora.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:50

Kilkadziesiąt sztuk to produkują miesięcznie u siebie we Włoszech.

powodzernia życzę
czwartek, 7 maja 2020, 18:54

W Świdniku klepią tylko elementy kadłuba i belki ogonowej. Wszystko co bardziej skomplikowane i x razy droższe, pochodzi z innych fabryk koncernu Leonardo. "Kupując Świdnik" polski rząd mógłby co najwyżej produkować sobie te kadłuby. Ale zgodnie z prawami aerodynamiki same kadłuby nie latają. Chyba, że chcemy kupić cały koncern Leonardo.

LAIK
piątek, 8 maja 2020, 00:44

Jak nie wiesz to nie pisz głupot. SW4 i sokół są produkowane w całości podobnie Wojsku Polskiemu proponowany był AW149 z produkcją od A do Z w Świdniku. Oczywiście, że w Świdniku nie produkuje się silników, komputerów pokładowych itp. ale ŻODYN producent śmigłowców nie robi wszystkiego tylko kupuje pozostałe elementy od innych producentów. Piszę o maksymalnej polonizacji produkcji i to co jesteśmy sami w stanie zrobić to zrobimy sami a resztę trzeba pozyskać za granicą. A jak byś nie wiedział to w sokole też są polskie silniki i dużo innych elementów produkcji krajowej tylko oczywiście zakłady produkujące silniki jak i wiele innych zostały ugnojone i sprzedane...

HanSolo
czwartek, 14 maja 2020, 00:34

SW-4 Swietna maszyna dla biznesu lub policji.

mick8791
niedziela, 10 maja 2020, 12:46

SW4? To coś co nie nadaje się nawet do szkolenia pilotów? Z którego w Dęblinie muszą wymontowywać siedzenia i co tylko jeszcze się da żeby jako tako latało? Którego nikt zresztą nie chce kupować? Może sam nie pisz głupot!

LAIK
niedziela, 10 maja 2020, 22:58

Nie piszę tu o kwestii możliwości maszyn ale o potencjale i możliwości produkcji śmigłowców w kraju.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:46

Doczytaj bo produkcja Sokoła została zakończona dobre 10 lat temu.

LAIK
niedziela, 10 maja 2020, 22:57

Nie zmienia to faktu, że produkowaliśmy własne śmigłowce i mamy potencjał żeby robić to dalej.

podatnik rezerwy
czwartek, 7 maja 2020, 15:02

Polsce potrzebne są śmigłowce: 1. małe - do szkolenia, patrolowania dla straży granicznej, 2. "utility" - wielkości H-135, najwięcej, dla wojska, pogotowia, policji, itd., 3. średnie - black hawki, skoro już zabrnęliśmy, aby zachować zdolność do przerzutu przynajmniej batalionu komandosów/pdes, 4. jeśli cudem starczy pieniędzy to 20 szt. szturmowych, z pociskami p.panc. W każdej z tych kategorii trzeba zdecydować się na jeden i tylko jeden typ, aby potanić zakupy części zamiennych, serwis, szkolenie. Ta prosta zasada nie dociera jednak jak dotąd do naszych decydentów. W każdej szufladce sprzętu dla wojska i służb mamy po trzy - cztery typy, od czołgów począwszy po karabiny snajperskie. Czy to takie trudne do ogarnięcia i ujednolicenia?

HanSolo
czwartek, 14 maja 2020, 00:39

Ale pieniadze na Caracale zostaly juz roztrwonione. Producent zreszta muchy z nami w kiblu nie ubije po takim przewale. Zlituj sie. MON skompromitowany we Francji a Prezydent i Minister Obrony w Australii. Nikt nie chce z nami rozmawiac. Na targi do Kielc nikt z zachodu juz nie przyjeżdża. Jedna wystawa USA i jedna KMW oraz Rheinmetall. I koniec, tam procz PGZ juz nikt nie wezmie stoiska.

Esa
piątek, 8 maja 2020, 08:33

Doprawdy? Dzięki za wyjaśnienie tego trudnego tematu. A masz kasę na te zabawki? Nie? No jak mi przykro. Dodaj jeszcze że powinniśmy mieć dwa lotniskowce. Skąd się biorą tacy jak ty?

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:51

Skąd proponujesz wziąć na to pieniądze?

jerry
sobota, 9 maja 2020, 16:10

Co do Perkoza to kasa może zostanie wygospodarowana z odsunięcia w czasie KRUKA w zamian za modernizację MI-24. Mi-2 naprawdę wymagają już wymiany to najstarszy sprzęt w LWL.

Feluś
czwartek, 7 maja 2020, 14:46

A może by tak powołać spółkę celową Śmigłomobility Poland, która ogłosi konkurs otwarty na projekt "Puszczyka". A później wdroży go do produkcji - podobnie jak nasz narodowy samochód elektryczny - który już za rok będzie zjeżdżał z taśm produkcyjnych w kilku wersjach nadwoziowych. Proponuję nadać nazwę temu wielkiemu narodowemu programowi pozyskania śmigłowców wsparcia, dowodzenia i szkolenia (Podobnie jak inne wielkie programy narodowe: Batory, CPKa, Mierzeja, Lux-Torpeda) np. Burattini (od nazwiska jednego z pierwszych polskich prekursorów awiacji) P.S. Fabrykę proponuję umieścić gdzieś w dolinie Noteci aby tam właśnie powstał nowa polska dolina przemysłu lotniczego. Gdzie powstaną kolejne klastry budujące Kruka, Dudka, Synogarlicę, Sójkę, Pustułkę i inne.

Cynik
czwartek, 7 maja 2020, 14:43

Jedyna droga dla naszego przemysłu to odzyskanie Mielca i Świdnika. Precz Włosi i Amerykanie z naszych fabryk. Suwerenny naród powinien być zdolny do odważnych decyzji.

Cynik 2
czwartek, 7 maja 2020, 20:08

I co zrobisz z 2 fabrykami, bez praw do produkcji produkowanych tam śmigłowców. Pomijam fakt, że te fabryki nie produkują tych śmigłowców od A do Z, tylko z dostarczanych "klocków"

Cynik
piątek, 8 maja 2020, 10:31

Nie znasz się to nie zabieraj głosu trollu z USA. Kupię licencję od Ukraińców i zmodernizuje Sokoła. To uniwersalna platforma. Miliardy złotych nie popłyną do Włoch i za ocean.

BLACK JACK
czwartek, 7 maja 2020, 14:12

MH-6 Little Bird oraz jego szturmowy wariant AH-6 Little Bird – amerykańskie lekkie śmigłowce wielozadaniowe i toby było tyle dla Polski reszta innych śmiglaków to sfera niepojęta przez dzisiejszy system decyzyjny cywilny czy w mundurach i aby dalej konfabulować decydenci by mamić naród sprawę by ograniczył do tzw niekończących działań zwanymi dialogami .. więc Polsce wystarczą w/w moduły tanie małe uniwersalne i skuteczne reszta inna Polskę przerasta

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:52

Za małe, nie spełniają wymagań

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 19:24

Jak śmigło tej klasy ma zabrać 1000kg ładunku i dolecieć z nim na 200-300km?

Cynik
czwartek, 7 maja 2020, 14:40

Dla Polski tylko śmigłowce budowane w kraju. Trollu z USA...

Pim
sobota, 9 maja 2020, 16:47

A jakie? Konstrukcja z przełomu lat 70-tych i 80-tych czyli Sokół? (Do którego prawa ma leonadro). Znakomicie, nacjonalizujmy Leonadro. Sokoła wyprodukujmy 50 Sokołów (więcej nie będzie). Jak ulał będzie pasował do BWP-1, T-72M, 40 letnich okrętów. Będzie fajne Muzeum Techniki.

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 17:26

Jak w większości krajów poza najbogatszymi. I to nie zawsze - ile super nowoczesnych śmigłowców ma Wlk Brytania? Spójrz na kraje azjatyckie, w tym Koreę, czy Japonię która używa starszych AH-1/UH-1 (te właśnie modernizuje).

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:46

Nie ma takiego wymogu.

sorbi
czwartek, 7 maja 2020, 14:11

H145M lub Aw109M to raczej jedyna opcja - chyba, że wcisną tu jeszcze nowego Głuszce i może dlatego nie zamierzają modernizować Sokołów. Jednak rezygnacja z zakupu przez PGZ zakładów PZL-Rzeszów oznaczałaby raczej całkowitą rezygnację z Sokołów/Głuszców Zaletą H-145m są między innymi tylne drzwi i spora przestrzeń ładunkowa, ale Niemcy nie zgodzą się raczej na jego montaż w Polsce, więc pozostaje Aw109m, którego elementy u nas produkują. Uważam, że program Perkoza doprowadzą do końca, bo to śmigłowce "małe" i stosunkowo tanie , a zakupy ruszą za jakieś 3 lata -przed kolejnymi wyborami.

jerry
sobota, 9 maja 2020, 16:15

Montowni nie musi być ale serwis już można by było otworzyć np.WZL-1 Mamy już 27 EC-135 LPR i jednego w straży granicznej do tego zakup 32 H-145 to daje 60 śmigłowców.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:53

Nie ma wymogu produkcji w Polsce. A kolejne wybory na jesieni.

tutuś
czwartek, 7 maja 2020, 13:40

jeszcze jeden powód aby odzyskać Świdnik

Realista
czwartek, 7 maja 2020, 14:21

No nie wiem, co chciałbyś w tych pustych halach urządzić? Giełdę warzywno owocową?

tutuś
czwartek, 7 maja 2020, 15:11

tak, najpierw sprzedałbym tą czapkę gruszek którą otrzymaliśmy od włochów za Świdnik, później produkcja śmigieł dla wojska, remonty, eksport , zyski, rozwój

Clash
czwartek, 7 maja 2020, 17:31

O czym ty mówisz? Eksport drogiego przedpotopowego śmigła? Gdzie? Jaki rozwój? Państwowe firmy nie dbają o rozwój, w państwowych firmach jest ważne aby przetrwać po i do wyborów a przy tym ustawiać się tak dobrze jak tylko można. Tu nie ma środków w takim układzie na badania i rozwój. O eksporcie nawet nie wspomnę.

gnago
czwartek, 7 maja 2020, 21:20

? Z awioniką zaprojektowaną kilka lat temu IL dla zmodernizowania z nowymi płatami kompozytowymi i silnikiem z Motor siczy znajdzie chętnych oczywiście poza UE bo tu blokowaliby jak sprzedaż Sokoła czy Puszczyka i jego wersję cywilną . Najtańsze w ofercie koncernu Leonardo, a nikt nie chce? To samo z Dromaderem w mielcu w ofercie jest ale w sprzedaży nie ma . Dziwne wcześniej miał spory kawałek rynku . A wieści że świata że pokątnie części robią bo producent olewa

Yaro
niedziela, 10 maja 2020, 13:11

Można zaprojektować awionikę nowoczesną ale również taką "na miarę naszych możliwości"... Można mieć nowoczesne silniki ale można również leczyć syfa pudrem i próbować trochę podrasować zabytki techniki... I o takich rzeczach tutaj mówimy! Jakby na wymienione przez Ciebie maszyny był na świecie pobyt to nikt nie wstrzymywałby ich produkcji. Dlaczego? Bo to jest biznes panie gnago!!!

clash
piątek, 8 maja 2020, 07:26

to sie nazywa myslenie zyczeniowe…..

Józef z Jasła
czwartek, 7 maja 2020, 13:39

Bez jaj, nie podniecajcie się, tu jak na wszystko będzie trwał wieczny dialog techniczny i tłumy doradców i pseudo fachowców będą przez lata ładowali ogromne pieniądze za coś co na końcu wyląduje w śmietniku. A helikopterów i tak nigdy nie kupią .

taki tam
czwartek, 7 maja 2020, 13:37

Spoko. Perkoz. Fajnie. Ale gdzie są: "Orki", "Kruki" i inne "Mieczniki". Padają tylko kryptonimy, a zwycięzców brak. Tylko analizy, analizy... a nie, przepraszam. "Ratownika" uwalono w ogóle.

Karkoszka
czwartek, 7 maja 2020, 19:42

Zwycięzcę znamy. To Rosja.

Walerianda
czwartek, 7 maja 2020, 14:12

Będą gdy Polacy pozbęda się obcych. Wcześniej się nie da.

Patriota Prawdziwy
czwartek, 7 maja 2020, 16:23

Przecież rząd mamy superpatriotyczny.

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 19:26

A z jakimi paszportami oprócz polskich?

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 21:51

Poprzedni nie musiał mieć paszportów. Każdy z nich czuł się bardziej unijnym europejczykiem niż Polakiem.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 08:34

Ale miał i ma. (zd) Radzio Sikorski 4 (polski, brytyjski, amerykański i izraelski), Henry R. Czarnecki (minimum 2 - belgijski i brytyjski) to tylko moje ulubione przykłady jasiów wędrowniczków po partiach (a może i państwach i służalczości wobec ich ).

Marek
piątek, 8 maja 2020, 14:22

Co fakt, to fakt. Zaprzeczyć się nie da.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 21:47

A szkoda, nie sądzisz - wolałbym by polski parlamentarzysta i członek rządu miał tylko polski paszport i żadnego innego.

gość
czwartek, 7 maja 2020, 13:34

Panowie i Panie nie ma co bić piany przecież oczywistym jest, że nie będzie żadnych nowych śmigieł dla WP a jeżeli już to kilka sztuk, nabytych oczywiście w celach stricto piarowych.

adam
czwartek, 7 maja 2020, 12:59

Skoro Straż Graniczna i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe używa EC135 to może i tutaj by się ten typ sprawdził. To samo szkolenie i serwis. Ewentualnie większy EC145.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 14:06

Czy jakakolwiek współprodukcja, czy choćby montaż Eurocopterów jest możliwa w Polsce?

K.
czwartek, 7 maja 2020, 16:11

Uważasz , że nie ?

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 18:01

Tak uważam. I wiem że MON wybierając zagraniczną konstrukcję postawi na coś współprodukowanego w Świdniku. W innym przypadku byłby za duży dym.

K.
czwartek, 7 maja 2020, 19:13

Jeżeli brać pod uwagę obecny rząd to masz rację . Myślałem o otwartym postępowaniu , ciekawe jaka byłaby oferta AH . Pytanie czy po takich doświadczeniach byliby tak samo otwarci na współpracę jak w przypadku Caracala ? Użytkujemy już 135 w LPR i SG , faktycznie 145 w wojsku jest obecnie mało realna a szkoda bo to idealna maszyna za Mi2 i można by wyrwać od AH przynajmniej wspólny serwis .

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:56

Weź pod uwagę że przetarg na Perkoza będzie po wyborach parlamentarnych.

.
piątek, 8 maja 2020, 16:35

Tzn. kiedy?

K.
piątek, 8 maja 2020, 16:09

Jakie to ma znaczenie ? Przed wyborami parlamentarnymi obecnie rządzący złożyli obietnice załogom Świdnika i Mielca , już udowodnili , że są dla nich wiążące . Pokazali także , że offset i rozwój naszego przemysłu nie są dla nich priorytetem .

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 21:55

Jaką współpracę? Włosi kupili sobie Świdnik za co bądź, ale coś zapłacili. Amerykanie Mielec też. Ci koledzy nie zamiarowali niczego kupić. Stracilibyśmy kontrolę nad następną firmą za darmo.

K.
piątek, 8 maja 2020, 10:26

Najpierw przeczytaj potem komentuj . Pisałem o współpracy z AH .

Marek
piątek, 8 maja 2020, 14:26

Wiem o czym pisałeś. I jako rzekłem. Są w Polsce firmy robiące śmigłowce. AH do nich nie należy. Współpraca z tą firmą skończyłaby się tak, że stracilibyśmy kontrolę nad kolejną własną firmą zbrojeniową.

K.
piątek, 8 maja 2020, 16:04

Możemy tylko komentować Caracala , nowo wybudowany zakład miał należeć do nas . Po co go sprzedawać ? Ideą dużych przetargów jest zdobycie nowoczesnych technologii i odbudowa rodzimego przemysłu . Zakłady miały składać śmigłowce na pewno dla nas , później je serwisować i modernizować . Po co je sprzedawać ? Wychodząc z takiego założenia nic nie opłaca się robić . Oba zakłady w Polsce mają zagranicznych właścicieli którzy wykorzystują związki zawodowe do nacisków politycznych . Przypominają sobie o swoich korzeniach kiedy tylko można wyciągnąć jakieś pieniądze , przy sprzedaży heli dla naszej armii i ich serwisowaniu wyciskają nas jak cytrynę . Lepiej jednak mieć zakłady kapitałowo należące do nas , jeżeli Świdnik i Mielec chcą dostarczać nam produkty to tylko na wolnorynkowych zasadach a nie bez uzbrojenia i wersji specjalistycznych bo ZAGRANICZNI właściciele wychodzą z założenia , że wystarczy mieć u nas zakłady a MON ma kupować nie to co chce ale to co proponują WLASCICIELE tych firm .

adam
czwartek, 7 maja 2020, 15:23

A po co współprodukcja przy 30 sztukach. Ważne żeby o dobry serwis się postarać.

nn
czwartek, 7 maja 2020, 12:06

Wiadomo że każdy Polak zna się an wszystkim… ja jednak wolę posłuchać niekiedy fachowców – dlatego odsyłam malkontentów do artykułu do którego link umieszczony jest powyżej między wierszami artykułu: „Śmigłowce kluczowe dla manewrowej obrony”. Cyt: „Nie ma wątpliwości, że jako pierwsze muszą zostać wycofane maszyny Mi-2, które dziś pełnią szeroki zakres zadań” „Priorytetem powinien być program maszyny wielozadaniowej, wsparcia bojowego. Nie ma wątpliwości, że śmigłowiec uderzeniowy Kruk jest potrzebny. To jednak maszyna specjalistyczna, przeznaczona do realizacji ściśle określonych zadań ogniowych na korzyść wojsk własnych, a przy tym dość droga.” Itd.

Box123
czwartek, 7 maja 2020, 12:02

Czyli kolejne niewiadomo co w liczbie niemającej żadnego znaczenia? 1) 32 apache + 64 inne śmigłowce uderzeniowe, stworzone np z Włochami (po tym jak ci odsprzedadza nam Świdnik - jeśli tego nie zrobią, stworzyć własną fabrykę, przejąć załogę i wejść w kooperacje z kims innym) 2) 96 blackhawkow wyposażonych w rakiety powietrze - ziemia jako dodatkowe wparcie smiowcow uderzeniowych 3) w odkupionym Świdniku/nowej fabryce rozpocząć produkcję małych smiglowcow dla służb (policja/medyczne/straż pożarna i graniczna - przynajmniej ok 50 sztuk) , szkoleniowych (ok 20) i dużych transportowych zamiast mi-17 (32) oraz uderzeniowych w kooperacji z zagraniczna firmą (64). Umieścić też tam serwis apachy i ewentualną produkcję na rynek prywatny. Można też np na bazie głuszca opracować własną wersję śmigłowca klasy blackhawka i wyprodukować je w proporcjach pół na pół do tych pierwszych

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:58

A wszystko to sfinansujesz z 500+?

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:25

Box dawno sie tak nei usmiałem:) Włosi nic ci nie musza odsprzedać, do tych twoich"nowych" zakładów skad weżmiesz sprzęt i co najwazniejsze plany konstrukcyjne? I to tyle z twoich fantazji:)

wiarus
czwartek, 7 maja 2020, 16:02

Dawien, śmiej się dalej. Zapewne jeszcze nie wiesz, ale obrabiarki się zwykle kupuje :) Dokumentacja jest w głowach - wystarczy przenieść ją do programów /od kilkudziesięciu lat nie są to "plany"/. Ludzi mamy: konstruktorów, operatorów i monterów. Jeszcze mamy.

-CB-
czwartek, 7 maja 2020, 22:24

Nie żartuj sobie. Jeśli dzisiaj chcieć kupić taką fabrykę, to prace projektowe powinny trwać już od bardzo dawna. Inaczej 95% zakładu nie będzie nic robić przez kilka-kilkanaście lat, czekając aż taki projekt zostanie opracowany i wdrożony do produkcji.

Box123
czwartek, 7 maja 2020, 14:23

Oczywiście, że nie muszą. Mogą stracić kilkadzieiat milionów zainwestowanych w Świdnik. Nie ma sprawy. Wystarczy wstrzymać zupełnie Finansowanie i będą mieli do wyboru albo stracić całe pieniądze albo wyjsc z pieniędzmi z Polski, a w nagrodę mieć udział w projekcie śmigłowca uderzeniowego. A sprzęt można kupić. Tak samo jak licencje. Jeśli nie, ściągnąć inżynierów ze świata i niech opracowują śmigłowce od podstaw. Wyjdzie taniej niż Finansowanie obcych fabryk. Oczywiście jeśli zagra się twardo, nic takiego nie trzeba będzie robić bo wlosi poprostu ustąpią, ale jak się ma takie niewolnicze podejście, że trzeba przepraszać ze się oddycha, no to faktycznie w tedy nic nie będzie. Ale też się w tedy nie dziwmy, że jesteśmy czyimiś niewolnikami i nikt nas nie szanuje. Świdnik musi być odkupiony. Lepszej okazji nie będzie. Średnio zamozna Polska nie ma żadnego obowiązku finansować przemysłu bogatym wlochom w czasie kryzysu

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 19:32

Kilkaset zainwestowanych w Świdnik oprócz ponad 300 za zakup. A Włosi od blisko 3 lat zachęcają "nasz" rząd do udziału w programie AW-249.

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 22:11

Ano właśnie. Śmigłowiec w miarę prosty o sporych możliwościach. W naszych warunkach albo AH-1Z, albo AW-249. W tym ostatnim przypadku mielibyśmy swój udział. Poprzedni "nasz" rząd także nie wziąłby go pod uwagę, bo po wskazówki jeździł do Berlina.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 13:30

I to własnie są polskie problemy co najmniej od czasu sasów na tronie.

K.
czwartek, 7 maja 2020, 16:16

Nie wyjdzie taniej . Opracowanie nowej maszyny na nasze potrzeby ? To prosty przepis na zamknięcie tych zakładów . Świdnik nie utrzymuje się z zamówień naszego MON , to zakład wpięty w łańcuch dostaw międzynarodowego koncernu .

Box123
czwartek, 7 maja 2020, 23:04

Kupienie 300 smiglowcow z półki wyjdzie taniej? Sam serwis za sokoly wyszedł nas drożej niż dopłacanie do Świdnika. A z tym wpieciem w łańcuch dostaw to właśnie widac, jak żebrzą z od rządu RP o zamówienia. Odkupić Świdnik albo stworzyć nową fabrykę i przejść załogę

K.
piątek, 8 maja 2020, 16:29

Odpowiem obrazowo . Ile jest firm na świecie które samodzielnie projektują , produkują i sprzedają śmigłowce ? Kilka , międzynarodowe korporację , Rosja i Stany . Mają w tym doświadczenie , personel i ogromny kapitał . Co najważniejsze mają ma swoje produkty rynki zbytu . Oni opracowują nowe konstrukcje i sprzedają w dużych ilościach , efekt skali umożliwia obniżenie ceny . My robiliśmy Sokoła który nie był do końca naszym projektem , robiliśmy go w takich ilościach , że zakład był na krawędzi upadku , to nie był hi-tech . Nie pisałem o zakupach z półki ale o kooperacji z potentatem , tak robią inni mniejsi gracze jak Korea , Brazylia , Japonia . Rozumiem , że do tej grupy aspirujemy . Odkupisz Świdnik , załóżmy , że z prawami do produkcji archaicznego Sokoła , co dalej ? Jeżeli będziesz chciał włożyć nowoczesny silnik i przekładnie musisz przebudować płatowiec . Cena będzie podobna do zachodnich maszyn , kto go kupi ? Dobra , my to zrobimy ale nie 300 sztuk . Możemy zaprojektować maszynę sami . Kto ma to zrobić ? Ile czasu zajmie wyszkolenie takiego zespołu ? Ile potrwa zaprojektowanie i rozpoczęcie produkcji śmigłowca który nie będzie miał rozwiązać przełomowych , nowatorskich bo to nie możliwe w odpowiedniej ramie czasowej i przy braku doświadczenia . Mielec i Świdnik to patologiczne przykłady powiązań polityki i gospodarki . Właściciele widzą , że przez proste naciski w kruchych latach mogą wyciągnąć pieniądze . To co się stało z Caracalem tylko ich do tego zachęcił .

Walerianda
czwartek, 7 maja 2020, 14:16

Davien - z tego samego miejsca skąd wzięto budując zakład oraz po II W Ś w zniszczonej kompletnie Polsce. Dokładnie stąd skoro nie wiesz.

Olo
sobota, 9 maja 2020, 12:24

Hahaha, to jak porównanie 2 fabryk, z których jedna produkuje samochody Syrena, a druga bolidy F1. Pierwszą zbuduje pan Janusz z panem Kaziem w garażu, a drugą... - odpowiedz sobie sam.

W3- PUSZCZYK JEDYNYM PATRYJOTYCZNYM WYBOREM ZASTĘPSTWEM DLA MI-2
czwartek, 7 maja 2020, 11:19

W3- PUSZCZYK jedynym rozsądnym rozwiazaniem zastępstwem dla startch mi-2

MyPolacy !!!
piątek, 8 maja 2020, 10:21

Raczej Głuszec !!! Jak chcemy to potrafimy !!!

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 12:35

Chyba żartujesz? Puszczyka robi Świdnik. Ten sam, który robi elementy do AW-109. Puszczyk nie pasuje do wymagań. AW-109 tak.

Realista
czwartek, 7 maja 2020, 14:19

Nie chodzi o jakieś wymagania, tylko o to, żeby Świdnik miał pracę. Wymagania można zawsze zmienić.

Redd
piątek, 8 maja 2020, 14:00

Ale brednie

Adam
piątek, 8 maja 2020, 02:59

MON nie jest po to by zapewniać Świdnikowi pracę.

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 17:38

Nie chodzi o pomoc konkretnie Świdnikowi, tylko generalnie polskiej gospodarce.

asd
czwartek, 7 maja 2020, 11:13

Tylko W3 jako zastępstwo i wykupienie Świdnika - to decyzja proPolska.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:00

W-3 to historia.

Navigator
czwartek, 7 maja 2020, 11:08

Nareszcie widac ze bida S70 bije o klase obecny ZŁOM LATAJĄCY To taka refleksja na pomostowe rozwiązanie BŁASZCZAKA

Tak to widzę
czwartek, 7 maja 2020, 10:46

Będzie decyzja polityczną czyli augusty dla ratowania Świdnika. Inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć takiej raptownej decyzji. Jeśli byłyby zagrożone miejsca pracy w upadających fabryce ołówków we Włoszczowej, MON natychmiast kupiłyby milion tuzinów dla Wojska.

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 12:37

To źle widzisz. Już od dawna pisało się o konieczności wymiany Mi-2.

Tak to widzę
czwartek, 7 maja 2020, 14:18

Pisano od dawna o konieczności wymiany prawie wszystkiego. I psinco z tego zawsze wychodziło. Dla mnie jest związek oczywisty: płacz związkowców ze Świdnika (przyczyna) i w trzy dni potem decyzja o planie zakupu śmigłowców według profilu produkcji tegoż (skutek).

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:01

Spokojnie, po wyborach związkowcy zostaną z ręką w nocniku

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 17:33

Zależy kto te wybory wygra.

Lewandos
czwartek, 7 maja 2020, 16:37

Ciekawe, że jak nasz rząd zaczyna lub nawet tylko próbuje coś robić dla rozwinięcia produkcji... podnoszą się głosy krytyków... Jak wszyscy dookoła od dawna to robią uzależniają deale polityczne od ekonomicznych to jest ok. Niestety Świdnik był nastawiony na prod. dla ZSRR... dziw, że jeszcze dycha. Mrzonki O tym, że będziemy w stanie w Polsce zamawiać takie ilości samolotów/śmigłowców jak za Układu Warszawskiego, to mrzonki

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 11:41

Biorąc poprawkę na jakąkolwiek współprodukcję w Polsce, i tak zostawałby tylko Świdnik.

As
czwartek, 7 maja 2020, 10:01

Kruk od razu był skazany na drugą połowę XXI wieku

ZZZZ
czwartek, 7 maja 2020, 09:56

Znowu kupimy w USA tytułem reparacji z ustawy 447?

Olo
czwartek, 7 maja 2020, 11:01

A jakże. UH-72.

Jaś
czwartek, 7 maja 2020, 12:24

Jak UH-72 to raczej nie od Amerykanów tylko od Francuzów.

Aha
czwartek, 7 maja 2020, 22:43

UH-72 to H145M w starszej wersji czyli helikopter niemiecki! A Airbus, to tez nie od Francuzow, tylko od Niemcow i Francuzow, poniewaz obydwa kraje sa wlascicielem Airbusa w takich samych proporcjach :)

Napoleon
czwartek, 7 maja 2020, 09:35

Mogliby to połączyć z tym Kondorem dla MW.

Zawisza_Zielony
czwartek, 7 maja 2020, 09:33

Kolejny przykład działań MoN od sasa do lasa. Zamiast całościowego podejścia mamy doraźne łatniw dziur. W razie stanu W jakoś to będzie.... WP potrzebuje śmigłowców wsparcia pola walki ale o masie startowe 8 - 9 ton. Można wtedy Sokoły przeznaczyć do zadań drugorzędnych. Dziś jednak polityczna góra nie przyzna się że uwalenie przetargu na śmigłowce odbija się nam czkawką. Oni przecież się nie mylą. Perkoz zaspokaja tylko niezbędne potrzeby w związku z sypaniem się Mi2. W dłuższej perspektywie zrodzi więcej problemów niż je rozwiąże.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 11:36

Abstrahując od całościowych potrzeb, Mi-2 wymagają chyba najpilniejszego zastąpienia, gdyż ich resursów nie da się przedłużyć. Nawet na papierze jak w przypadku Mi-8.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 21:50

Widziałeś kiedyś to "papierowe" przedłużanie. Ciągle obrzydzasz coś o czym nie masz nawet szczątkowego pojęcia. Ale stuletnie B-52 i pięćdziesięcioletnie C-53 jakoś ci nie przeszkadzają w najbogatszych państwach na świecie.

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 17:14

Kolejne wersje długowiecznych maszyn mają ze sobą co najwyżej wspólny, zbliżony płatowiec. W przypadku ,,modernizacji" naszych Mi-8/17 chodzi wyłącznie o wydłużenie ich eksploatacji jak najmniejszym kosztem.

Gnom
poniedziałek, 11 maja 2020, 21:40

Jeszcze raz pytam: widziałeś kiedyś, znasz zakres tego co trzeba zrobić by przedłużyć owe Mi-8? Tym razem odpowiedź na temat.

rmarcin555
niedziela, 10 maja 2020, 10:28

@Gnom. B52 to to ewenement. Konstrukcja udana jedna na milion. Nie do powtórzenia. I najważniejsze. Modernizuje się ją właśnie dlatego, że są pieniądze Ręczne dorabianie części jest strasznie drogie. Każdy rozsądny dawno by te maszyny zezłomował. Ale kto bogatemu zabroni.

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 17:31

Powiedz to samo na temat CH-47 (część z D na F, a wcześniej z C na D - te same egzemplarze). To samo jest z AH-64 (A na D teraz D na E) i znalazłbym jeszcze cały szereg takich działań w USA (F-16, F-18). Kiedyś usłyszałem od Szweda, że jesteśmy strasznie rozrzutni, bo zawsze chcemy mieć nowe rzeczy, a bogactwo buduje maksymalne wykorzystanie (do cna) tego co można skutecznie używać. Szwecja, Niemcy, Wlk, Brytania, USA i parę innych krajów działając w ten sposób się bogacą. My stale chcemy nowe (nawet gdy nas nie stać) i to u obcych, dlatego ciągle nie mamy nic. Przykre, ale prawdziwe.

Zawisza_Zielony
czwartek, 7 maja 2020, 17:49

W pełnie się zgadzam co nie znaczy że trzeba akceptować robienia sztuki dla sztuki za publiczne pieniądze.

Kuba
czwartek, 7 maja 2020, 09:24

Niech najpierw kupią to czego przez 5 lat nie mogą kupić, bo prócz 4× BH dla WS to nic nie kupili. Nie liczę tych AW dla MW bo ich fizycznie nie ma. Nowy program - Śmiech na sali.

Paweł P.
piątek, 8 maja 2020, 10:50

Łącznie ponad 10 kupiliśmy. Nie pamiętam, ale rok poprzedni był rekordowy. Ja się nie śmieję, dodaję.

PAWEL NET
czwartek, 7 maja 2020, 09:13

Ta... Będą zaraz po okrętach podwodnych, śmigłowcach szturmowych, programie tytan...

w
czwartek, 7 maja 2020, 08:52

padł sygnał: mamy otwarte kieszenie i całe skoroszyty argumentacji za tym co wygra. Oczywiscie po to robilismy "restrukturyzację" i "reforme" polskiego przemysłu zeby to wszystko kupic. We francji lub USA. Ale raczej we francji

smyg
czwartek, 7 maja 2020, 08:48

Czym ten staroc wesprze to pole walki, chyba na kije bambusowe.

Edek
czwartek, 7 maja 2020, 08:26

Nie kto, ale ci co sprzedali swidnik i mielec no rece opadaja, Tereaz moglibysmy zamowic nasze polskie sokoly i kilka tych mniejszch SW-4. Byc niezaleznym na tak to nawet z drobnostka musimy chodzic i szukac u sasiadow i amerykanow... masakra jakas, gdzie tu niezaleznosc?

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 14:10

Sokół i Puszczyk należą do Leonardo.

Mieciu
czwartek, 7 maja 2020, 12:54

taaa i bylo by jak w 39r. Dwu-platowce przeciwko bf109. Owszem, polska gospodarka jest wazna ale wazne jest zycie polskiego zolnierza i obywateli.

periwan
czwartek, 7 maja 2020, 12:07

Świdnik i Mielec to góry prywatyzacyjnej, następny to Wrocław nieco mniejsze PZLe Warszawy i cały zespół pomniejszych zakładów z tej dziedziny rozsianych po Polsce. Trzeba było walczyć o pozycję w świecie, unowocześniać przede wszystkim. Wymagać od konstruktorów i może dokładać na początku. Sprzedano za psie pieniądze aby na bieżąco zapychać dziury w budżecie. Dziś trzeba miliardów na zakupy za granicą.

Pablo
czwartek, 7 maja 2020, 08:05

Tylko Dialog może nas uratować i zapewnić świetlaną ścieżkę przyszłej potęgi.

x
czwartek, 7 maja 2020, 08:01

kolejny dialog ...bla bla ... bedzie jak z amunicja do czolgow...

ryba
czwartek, 7 maja 2020, 07:54

H 125 m jak najbardziej sie nada i w zupełności moża dziadki Mi 2 zastąpić tylko trzeba wziąśc pod uwage wynegocjowanie dobrych warunków.

jerry
sobota, 9 maja 2020, 16:21

jeden silnik - odpada

Zaq
czwartek, 7 maja 2020, 05:54

Nie ma się co ekscytować przetarg i tak będzie uwalony. Kasy nie ma, a będzie usprawiedliwienie no przecież oglosilismy przetarg ale nikt nie chce dać helikopterow za darmo.

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 04:32

A nie da się ich odmalować i wstawić nowego radia? Do tej pory to działało.

ssssssss
czwartek, 7 maja 2020, 02:54

AW 109 vs H145

asdf
czwartek, 7 maja 2020, 10:11

co? w przetargu na S70i wygra AW109 albo H145?

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:03

Popatrz na wymagania na Perkoza

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:26

A od kiedy to w Perkozie startuje S-70i??

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 13:31

A już wiesz co co startuje? Hura podziel się wiedza bo MON jeszcze nie zaczął przyjmować zgłoszeń.

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:43

Lockheed Martin pewnie zaproponuje Sikorsky S-97 Raider

zegarek
czwartek, 7 maja 2020, 01:08

A skąd ten Perkoz wyskoczył. Ale jak jest to niech się starają Włosi i Amerykanie bo mają u nas fabryki.

asdf
czwartek, 7 maja 2020, 10:17

starania, perkoz wyskoczyl jak filip z konopii wiec pani gubernator musiala juz wydac odpowiednie dyspozycje.

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 12:43

Ty czytasz uważnie Defence? O konieczności wymiany Mi-2 pisano tu już dawno.

poznaniak
czwartek, 7 maja 2020, 00:59

Mam pytanie-jaki śmigłowiec spełnia te funkcje w wojskach rosyjskich?

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:45

Ansat, Ka-226, Ka-60

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:27

Ka-60 nie bo istnieje w całych 2 sztukach.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:03

Zamówili 100 sztuk

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:15

Zamówili 15 dla FR , naprawdę informacje sprzed 8-12 lat mają raczej dzisiaj mała wiarygodnośc.

PLM
czwartek, 7 maja 2020, 00:18

Do serwisu : Proponuję wprowadzić rejestrację ,,nicków'' Za dużo trolli się robi.

piątek, 8 maja 2020, 13:31

Popieram

przemqbp
środa, 6 maja 2020, 23:43

Vipery w komplecie z UH-1Y rozwiązują problemy:)

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:46

Nie w tym budżecie

Honker Haker
środa, 6 maja 2020, 23:41

Perkoz zaraz da nura i tyle go widzieli...

qwerty
środa, 6 maja 2020, 23:23

Za 10 lat może będzie decyzja?! Tyle w temacie!!!

SOKOŁY ZMODERNIZOWAĆ TO PODSTAWA
środa, 6 maja 2020, 23:10

Jeśli coś nowego to tylko AW-109 pod warunkiem produkcji w POLSCE nic innego ---- miejsca pracy dla POLAKÓW ---------------------------- najlepiej zamiast kupować nowe zmodernizować za tą kwotę posiadane już SOKOŁY dając im możliwości przeciwpancerne i uzyskali bysmy ilość wraz z jakością bo SOKOŁY już są modernizacja wychodzi taniej więc za ta kwotę przeznaczona na nowe smigła można ileś tam więcej zmodernizować

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:48

Jaki sens modernizować stare Sokoły kiedy w tej kwocie można mieć nowe śmigłowce w tej samej liczbie?

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 14:19

Cenę za zakup, czy modernizację konstrukcji przejętych w momencie zakupu zakładów ustala właściciel. Pytanie na ile jest to cena realna, a na ile sposób na przeforsowanie własnej konstrukcji. Przypomnę Bryzę, która w momencie przejęcia przez Amerykanów nagle mocno zdrożała.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:05

Na tyle realna że cena modernizacji musi pokryć koszt opracowania tej modernizacji dla niewielkiej liczby maszyn.

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 13:01

A widziałeś kogoś mądrego, kto to co ma bez potrzeby posyła lekką rączką na śmietnik?

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:04

Ten kto umie liczyć

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 11:24

Jakie i czy z wymaganym wyposażeniem?

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:06

AW169 z wymaganym wposażeniem.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 13:33

Policz ile zapłacą włosi za właśnie zamówione śmigłowce AW-169M i to nie do końca w konfiguracji bojowej.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:51

Włosi płacą drogo bo ponoszą koszt opracowania wojskowej wersji AW169M.

Gnom
poniedziałek, 11 maja 2020, 21:42

Bo ten koszt miała ponieść strona polska w ramach moderki W-3 do W-3WPW po włosku. Nie martw się nas nas też nie będą oszczędzać, a jak już złapią frajera (po zakupie AW-169) to na serwisie zedrą go do cna.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:16

A pan mysli ze sobie tego nie odbiją np na kolejnym kliencie na ten produkowany w ilosci detalicznej smigłowiec?? AW-169MA to całe 15 sztukjakie zamówili.

sdf
czwartek, 7 maja 2020, 11:16

Kolega miał zapewne na myśli wcześniejszą repolonizację ukradzionej Polakom fabryki. I dalszy rozwój własnych konstrukcji. Natomiast biorąc pod uwagę, że od 30 lat nadal rządzi nami agentura, jak nie pruska to żydowska lub żydowskoamerykańska to efekty mamy jak widać.

Orthodox
piątek, 8 maja 2020, 11:14

Widać tęsknisz Waść za tą ze słusznie minionego ustroju.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:28

No i kolejny troll czyli sdf nadaje;) Skad sie tacy jak ty biora?

Fanklub Daviena
środa, 6 maja 2020, 22:59

Na co te dialogi techniczne i przetargi, jak i tak znów wybiorą helikoptery Wielkiego Wuja?

Orthodox
piątek, 8 maja 2020, 11:08

Akurat Wielki Wuj w tym segmencie sam kupił w Europie.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:52

Nie bardzo, w programie FARA zostały Bell 360 Invictus i Sikorsky Raider X.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:18

Adam, FARA to maszyny rozpoznawczo szturmowe, następcy OH-58 Kiowa a USA w tym segmencie co Perkoz kupiło Lakoty. Do wsparcia zas takiej drobnicy nie uzywa.

czwartek, 7 maja 2020, 13:43

Ostatnio zaskoczyli, kupując

hehe
środa, 6 maja 2020, 22:54

Na dialogu się skończy.Potem go unieważnią tak jak to mają w zwyczaju.Potem co wcale niewykluczone przejdą do fazy analityczno-koncepcyjnej,hihi

Królewiec do Mazur
środa, 6 maja 2020, 22:44

nie wyjdą poza dialog i kryptonim programu a za kilka lat ogłoszą nowy dialog i nową nazwę a jak Mi-2 zaczną spadać to kupią z półki albo z demobilu trzy śmigłowce ,najlepiej w USA ,na defiladę .

Aha
środa, 6 maja 2020, 22:37

Znajac zycie to raczej nic z tego nie wyjdzie jak zawsze. Jezeli juz stalby sie cud to H145M lub A109M poprosze :)

piątek, 8 maja 2020, 13:03

H145M

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:49

Faworytem jest Sikorsky S-97 Raider

Ałgusta srałgusta
środa, 6 maja 2020, 22:29

Wygra AW-169M

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:06

Wątpliwe bo jest produkowany we Włoszech

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:21

Wszystkie portale i związkowcy PZL Świdnik piszą o rezygnacji z modernizacji Sokołów do wersja W-3WA ze względu na jej koszt równy pozyskaniu nowych śmigłowców w rodzaju AW169.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 12:08

Trzymając się ściśle specyfikacji Perkoza, Sokół jest trochę za duży, choć według mnie nie na tyle, by to go całkowicie dyskwalifikowało. A co do ceny, to właściciele Świdnika mogą sobie ustalać różne ceny, byle przeforsować oryginalną konstrukcję AW. Śmiem przypuszczać, że zakupy 32. fabrycznie nowych Sokołów w zmodernizowanej wersji, plus modernizacja maszyn w służbie, miałyby ekonomiczny sens. W przeciwnym razie kupi się 32. nówki, a maszyny w linii będą prędzej niż później potrzebowały pilnego zastąpienia. Faktem też jest, że produkcja Sokoła w większym zakresie angażuje krajowe zakłady, niż produkcja oryginalnego AW.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:11

Nie miałyby sensu, koszt wznowienia produkcji i modernizacji byłby wysoki, wywindowałby cenę nowych Sokołów do poziomu BlackHawków. Ewidentnie nie ogarniasz, że produkcja Sokołów została zakończona 10 lat temu, a wyposażenie do niej zezłomowanie.

Napoleon
czwartek, 7 maja 2020, 08:56

I to jest jakieś rozwiazanie. Lekkie śmigła ze Świdnika i cięższe z Mielca.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:07

Raczej lekkie, średnie i szturmowe z USA.

SOKOŁY POWINNI ZMODERNIZOWAĆ W OPARCIU O PROPOZYCJĘ MSPO 2019
środa, 6 maja 2020, 21:57

Sokoły powinni zmodernizowac w oparciu o propozycje pokazaną na MSPO 2019 ----- ZA CENE KUPNA KILKU NOWYCH MOŻNA BY ZMODERNIZOWAC KILKANAŚCIE JUŻ POSIADANYCH SOKOŁÓW

say69mat
czwartek, 7 maja 2020, 08:37

Jaka jest rzeczywista przydatność operacyjna śmigłowców, które są de facto przeprojektowaną wersją śmigłowca Mi2. Gdzie każda kolejna modernizacja, generuje coraz to nowe problemy wymagające coraz głębszej ingerencji w strukturę jego konstrukcji. Jaki jest zatem koszt poważnej modernizacji W3W, połączonej z wymianą silnika, zespołu napędowego, awioniki, systemów hydraulicznych, niezbędną ingerencją w strukturę kadłuba??? W odniesieniu do ceny zakupu nowego śmigłowca???

rydwan
czwartek, 7 maja 2020, 21:01

ale wiesz jak ładnie wyglądaja na zdjęciach heh

smuteczek (sorrołek ang.)
czwartek, 7 maja 2020, 08:06

Ale podobno nie mają być modernizowane - niedawno był artykuł na którymś z portali

dropik
czwartek, 7 maja 2020, 07:46

sęk w tym , że bez wymiany silników i przekładni nie ma to sensu. A taka głęboka modernizacja to już 60-70% nowego śmilgowca albo i więcej.

ryba
czwartek, 7 maja 2020, 07:02

aleś to wymyślił ajnsztajnie hehe perepetum mobile to pikuś .o wojska trzeba wprowadzac nowy sprzet NOWY !!!!!!!!! a nie tylko remontować stary .Nowy sprzet to nowe możliwości nowe zadania nowe gełęzie przemysłowe nowa jakość .Problem nie tkwi w remoncie starych dziaów ale we wprowadzaniu nowego sprzetu który ma byc tak naprawe kopem in plus dla nas wszystkich .

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 12:16

Pod warunkiem, że te nowe śmigłowce będą produkowane, lub współprodukowane w Polsce, a nie kupione z półki, jak choćby Eurocoptery dla LPR.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:13

Nie ma takiego warunku

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:30

Czyli własciwie przy tym wymaganiu wchodza w grę AW-109/139 albo Sokoły, bo inne nie sa i nie będa produkowane w Polsce.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 08:37

To tylko kwestia definicji, A zdefiniować "polska" władza potrafi wszystko (patrz wybory) - zatem i śmigła z dowolnego kraju będą polskie bo tutaj przyklei się nalepki (reklamowe?) , no dobra - namaluje szachownice.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 14:23

Dokładnie! Nawet Amerykanie nie mają argumentów.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:13

Widać to po zakupie F-35, Gulfstream G550, Boeingów 737 i 787, Patriotów, HIMARS, Javelinow itd.

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 17:02

Chodziło mi o maszyny do Perkoza możliwe do współprodukowania w kraju.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 13:34

A wiesz gdzie są dwa brakujące 737 dla naszych bonzów? Były skrajnie pilne i dlatego zakupione z naruszeniem prawa a teraz o nich cisza.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:19

Maja byc pod koniec 2021r zdaje się teraz sa wyposazane .

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 17:36

Patrz a pilne były i musieli je kupić z naruszeniem prawa, bo inni i tak nie dostarczyliby w 2016 roku ale dopiero około 2019/2020.

czwartek, 7 maja 2020, 06:35

Które z uwagi na słaby silnik i tak nigdzie uzbrojone nie polecą - lol

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 13:39

Patrz a Głuszce z własnym zapasem wyposażenia (bez dodatkowych samolotów i śmigłowców) już w 2013 roku na własnych łopatach doleciały nad Zatokę Biskajska, tam dwa tygodnie brały udział w ćwiczeniach CSAR, apotem wróciły tez na własnych łopatach (i nie poszły do remontu) Ba, powtórzyły to w kolejnych latach: na Węgrzech, w Belgii, we Włoszech. A w Polsce też latają uzbrojone na poligon bez problemów i tam strzelają i trafiają za pierwszym razem w dzień i w nocy. faktycznie lol

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 22:37

W 2018 roku była ta modernizacja wyceniana na około 1,5 mld zł (nie wiem konkretnie ile, ale w przedziale 25-30 Sokołów), ile dzisiaj by to kosztowało nie wiem, być może za tyle udałoby się zrealizować Perkoza, 32 nówki helikoptery. Być może też stąd wynika prawdopodobne odstąpienie od modernizacji Sokołów do wersji wsparcia pola walki. Ale to są tylko domysły.

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 17:51

Te średnio 50-60 mln złotych (z kosztami opracowania modernizacji rozłożonymi na 1 śmigło) to był szacunek na bazie drugiej serii Głuszczów (już z Leonardo jako właścicielem). Za nią, już dla LDH, MON zapłacił bez dyskusji 1/4 więcej niż za całą partię próbna i opracowanie modernizacji z badaniami Głuszca włącznie, gdy Świdnik był jeszcze czysto polski (rządowy) i jeszcze PZL musiało brać na program kasę z banku, a MON zwracał dopiero po odbiorze gotowego etapu - bez żadnych przedpłat. Włochom przedpłacił prawie 3/4 kosztów programu. Chojny nasz rząd był, szkoda, że nie dla sowich. A te 50-60 mln złotych nie zmienia faktu, że nowy 6-7 tonowy śmigłowiec w wersji wojskowej (z takim wyposażeniem jak na Głuszcu) nie da się kupić poniżej 100-120 mln złotych od sztuki (stale zgłaszany przez trola "Adam" tylko 4,5 tonowy AW-169 to dla Włoch to ponad 20 mln euro, czyli lekko 90 mln złotych), a po góra 15 latach i tak musisz go zmodernizować za kolejne 40- 50 mln złotych. O drobniejszych modyfikacjach po drodze szkoda wspominać. Ponieważ nic nie będzie polskie to z AW-169 cała kasa do Włoch. Dlatego brytole zmodernizowali swoje jeszcze starsze Pumy, japońce szykują modernizację swoich 412 i wielu innych robi podobnie - tylko nie RP. Tu zawsze jest kasa na nowe, ale tylko przy rozpoczęciu dialogu, a po 2-3 latach dialogu czasem wystarczy na remont starego i dlatego dotąd Mi i W-3 latają ze starym wyposażeniem.

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:22

Problem w tym że modernizacja 30 Sokołów miałaby kosztować tyle samo co kupno 30 nowych AW169.

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 19:59

Ale bez literki M, czyli dolicz 1 mln euro za głowicę, ze 2 mln euro za WRE (plus minimum 2 kolejne za DIRCM), ze 2 mln euro za system uzbrojenia, szyfrowana łączność kolejne min 0,5 mln euro - to już ile wyjdzie minimum na śmigło więcej niż za modernizację W-3 w której te elementy są zawarte? Tak 25-30 mln zł dołożysz za wyposażenie, a jeszcze po 4-6 mln zł od śmigła za opracowanie i integrację (NRC). I nic, dokładnie nic z tego nie odzyskasz w trakcie eksploatacji, bo całą kasę wyślesz za granicę. Bogaty jesteś lub raczej nie jesteś polskim podatnikiem.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:16

Przecież opracowanie AW169M zostało już sfinansowane przez Włochy. Chcesz płacić drugi raz za coś co już zostało zapłacone?

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:22

Adam, zapłacisz za wyposazenie AW-169M to po pierwsze, po drugie sama maszyna z racji tego ze powstaje zaledwie 15 AW-169MA będzie znacznie drozsza. Aleoczywiscie wg ciebie panie Adam włosi nam sprezentuja całe wojskowe wyposazenie dla AW-169MA:))

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 13:41

Te śmigłowce dla wojsk są dopiero zamówione. Dostarczane od listopada służbie celnej Włoch delikatnie rzecz biorąc nie są sprzętem bojowy, a policyjnym.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:55

Celnicy zamówili AW169, ale wojsko AW169M.

Gnom
czwartek, 14 maja 2020, 08:27

20.04.2020 r. z dostawa za 2-3 lata pierwszych sztuk do prób.

anakonda
czwartek, 7 maja 2020, 21:05

skoro mi 2 mogły by po moderce służyc to czemu aw 169 w takiej samej konfiguracji juz nie?

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 08:40

Ekonomicznie to proste - za owe 25 -30 mln euro (naddatku) masz całe Mi-2 z wyposażeniem a kasę z obsług (choć w części) zachowujesz w Polsce. Ale sensowność modernizacji to inna kwestia, choć wcale nie tak bezsensowna przy jego cenie z czasów przed sprzedażą Świdnika firmie z Włoch, zresztą podobnie jak W-3.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:32

A po kiego nam cywilny smigłowiec??

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:17

Ma wojskową wersje AW169M

Gnom
poniedziałek, 11 maja 2020, 21:47

Mają ja w planach na najbliższe lata. NA początek wojsko polata na kilku cywilnych AW-169. Docelowe dostanie za 2-3 lata już nie pamiętam czy pierwsze 2022, czy 23. A podane koszty nie są jeszcze kosztami całego programu.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:23

Znacznie drozszą i produkowana w liczbie całych 15 sztuk.

dokk
czwartek, 7 maja 2020, 09:00

Tyle, że program Perkoz to wymiana MI-2, a nie Sokołów. Inna ładowność, masa i koszty eksploatacji.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 14:28

Na siłę dałoby się podciągnąć, a koszty eksploatacji częściowo zrekompensowała by unifikacja z już używanymi Sokołami doprowadzonymi do zbliżonej wersji.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:17

Modernizacji Sokołów nie będzie bo jest za droga

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 21:55

Nie będzie bo warunki ustalili Włosi a nie MON i zrobili to dziwnym trafem tak, by była droższa od oferowanego przez nich śmigłowca z Włoch i to z tym samym wyposażeniem.

marketing
środa, 6 maja 2020, 21:32

Uważam, że w takich sytuacjach powinniśmy negocjować z krajem producenta (oczywiście pod stołem) taki deal: my od was kupujemy 30 śmigieł, ale wy od nas 2000 grotów albo 30 gołych rosomaków dla - no, czegokolwiek: żandarmerii marynarki wojennej czy jakiejś innej niedużej formacji, albo (jeśli to będą np. Francuzi) to w ich dalszych rozliczeniach z krajami afrykańskimi, których rządów Francja jest patronem.

dsfgdgdhfgjhg
czwartek, 7 maja 2020, 13:47

A dlaczego pod stołem, to są normalne negocjacje, nie było by się czego wstydzić.

Opel
czwartek, 7 maja 2020, 08:24

Doprawdy? Gdzie uczą takiego myślenia rodem z PRL? Co za bzdury. 32 śmigłowce normalnie potęga.

ryba
czwartek, 7 maja 2020, 07:40

a myślisz ze jak to sie odbywa? wymiana handlowa to normalna procedura którą każdy handlowiec bierze pod uwage .

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 00:22

Kiepski offset proponujesz

www
środa, 6 maja 2020, 23:00

Tylko my nie możemy eksportować Rośków...

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:19

A Grotów nie chciały nawet Rumunia, Indie ani Pakistan

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 17:54

Wszyscy oni produkują już karabinki podobno nawet własne. Po co im to oferowano? Cel był chyba jasny by można było powiedzieć to co powiedziałeś.

ZIO
środa, 6 maja 2020, 21:02

Skończy się na Kiowach z demobilu USA ...

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 00:22

Raczej na H135M

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 21:58

Co chyba lepsze to już poszły do Grecji, Chorwacji.

Edek
czwartek, 7 maja 2020, 08:24

Odkupimy po cenie nowego. Na sprzęt USA zawsze znajdzie się kasa.

proszę
środa, 6 maja 2020, 21:02

Błagam: tylko H 135, czyli wojskowa wersja EC 635. Od lat w LPR, doskonale się sprawuje, oszczędzimy mnóstwo pieniędzy na serwisie, częściach i szkoleniu. Chyba, że muszą być amerykańskie … Albo 109-tka Leonardo dla ratowania Świdnika...

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 04:28

Ale co nas obchodzi Włoski Świdnik. Kupili za grosze niech sie teraz martwią.

A.K
czwartek, 7 maja 2020, 03:23

Szkoda, że nie czytają tutaj komentarzy. On prawdopodobnie patrzą tylko na liczby nie znając się na śmigłowcach. :/

Jerry
czwartek, 7 maja 2020, 01:25

H-135 albo H-145 to jest to na co czekają piloci Mi-2

ECDIS
czwartek, 7 maja 2020, 00:57

Też uważam ,że tylko EC 635. Za krótki czas do składania ofert.

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:23

AW109 nie ma kompletnie szans. Już prędzej Bell 429.

Jan
środa, 6 maja 2020, 22:08

EC 635 to doskonała konstrukcja w 100% się z tobą zgadzam , świetna maszyna .

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 07:59

Do EC 635 niczego nie robimy w Polsce. Niemcy stawiają sprawę jasno. Bundeswehra ma kupować, to co wyprodukowano w Niemczech. My powinniśmy robić tak samo. Jest Świdnik? Jest. Niby włoski, ale jest tutaj i robi elementy do AW-109. Przy zamówieniu na 32 szt nie jest wykluczone, że może robić więcej niż do tej pory.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:21

Widać po offsecie AW101 ile Świdnik może więcej robić.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:35

AW-109 nie spełnia wymagań niestety, więc raczej cos wiekszego jak np AW-139

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 20:01

Masz jeszcze 169.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:26

Tyle ze 169 to maszyna cywilna a wojskowa AW-169MA jest sporo drozsza z uwagina wyposazenie i minimalna skale produkcji. I tak , wolałbym tu w tym segmencie AW-139 od AW-169, zwyczajnie większe mozliwosci nawet od Sokoła.

Marek
piątek, 8 maja 2020, 09:28

Na dodatek w wersji z literką "M" na końcu.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:20

AW169 jest produkowany we Włoszech.

złotousty
sobota, 9 maja 2020, 14:03

No i co w związku z tym chcesz nam przekazać?

Codybanks20!
czwartek, 7 maja 2020, 07:58

Za dużo różnych modeli było by w naszym wojsku !!! Niemcy nam nie sprzedadzą ,a nie będziemy ich finansować! Lepiej Leonardo ,bo amerykańskie to starocie !!! Musimy mieć nowoczesna Armię !!!

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 08:46

W normalnym kraju analizuje się najbardziej kosztowne elementy i się je standaryzuje, aby przygotować u siebie serwisowanie. W Polsce wymyśla się jeden śmigłowiec do wszystkiego jak przy Caracalu. W normalnym kraju warunkiem kontraktu jest (jeśli nie produkcja całości) to zagwarantowanie serwisu i produkcji owych krytycznych elementów. W Polsce norma to niekompetencja, spychalstwo, bezmyślność i unikanie odpowiedzialności przez władzę (szczebel dowolny) oraz ślepa wiara w sojuszników. A to Polska właśnie.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:20

Najpierw niech Leonardo zapłaci kary za dostawy Gluszcow, Anakond i Bielików z 4 letnimi opóźnieniami

Jerry
czwartek, 7 maja 2020, 03:45

Popieram to jest to H135 lub H145

Davien
środa, 6 maja 2020, 20:54

IU powinien się zainteresować samolotami M18 Dromader. Na współczesnym polu walki (separatyzm, zielone ludziki) można wykorzystać te samoloty w dwójnasób: zrzucać środki do pacyfikacji zamieszek (gaz łzawiący, gaz pieprzowy, atrament albo nawet woda) albo wymontować zbiornik na chemikalia i w jego miejscu zamontować dwa, sprzężone z obrotami śmigła WKMy 14.5x114mm. Niskim kosztem mamy odpowiednik odrzutowego A-10. Do niszczenia UAZów, KRAZów, BWP albo Hiluxów więcej nie trzeba.

Polish blues
czwartek, 7 maja 2020, 08:35

Przecież Dromadera bez problemu można ustrzelić z AK47 albo i kuszy

Teraz już pan pojechałeś
środa, 6 maja 2020, 23:44

Albo pryskać lasy herbicydem, co by zielonych ludzików lepiej było widać

Gnom
środa, 6 maja 2020, 22:24

A to co za podróbka?

autor
środa, 6 maja 2020, 20:43

Skoro Mi-2 wytrzymały 50 lat, to muszą być dobre maszyny. Tylko MSB-2 z Motor Siczu!

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:22

Nie spełnia wymagań

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 16:45

Akurat ten Ukrainiec, gdyby był produkowany od podstaw, a nie przerabiany z Mi-2 byłby optymalny.

rydwan
czwartek, 7 maja 2020, 07:08

czyli co proponujesz powrót o przeszłości? myślisz że to na tym polega? kiedyś maczuga była wystarczajaco dobra więc ? Co było dobre kieyś nie znaczy ze na ziś wystarcza ,świat galopuje do przodu a ty trupy chcesz utrzymywać .

Jerry
czwartek, 7 maja 2020, 01:28

Mi 2 to już historia nie opłaca się już inwestować w tę śmigłowce. Ale potwierdzam to dobra konstrukcja i wiele wybacza w pilotazu i obsłudze Kawał dobrej historia lotnictwa

Sidematic
środa, 6 maja 2020, 21:59

Był czas że można było kupić Motor Sicz :-(

Treda
czwartek, 7 maja 2020, 08:25

I po co?.

Fred
czwartek, 7 maja 2020, 13:34

a bo można dalej eksportować np. do Afryki i serwisować

Clash
czwartek, 7 maja 2020, 17:35

Afryka to sobie kupi nowoczesne śmigła w Chinach za preferencyjne kredyty. Na polsko - ukraińskie starocie w XXI będzie trudno znaleźć frajerów.

Tantal
środa, 6 maja 2020, 19:53

Leonardo A109 LUH. Spełnia wymagania i mógłby być produkowany w Świdniku.

Treda
czwartek, 7 maja 2020, 08:27

W Świdniku? Hahahahahaha. Powiedzieli Ci to? Serio czy miałeś nocne wizje?. Czego to już w tym Świdniku nie produkują. A tak niedawno wyciągał łapę po kasę od rządu.

Marek
piątek, 8 maja 2020, 09:31

To nie wiesz, że teraz w całej branży lotniczej zrobiło się nieciekawie?

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:22

Zapewne tak jak AW101

Gnom
środa, 6 maja 2020, 22:25

Jeżeli z LDH to najwyżej AW-169. A w Świdniku to nadal będą produkować najwyżej fragmenty kadłuba.

Marek
piątek, 8 maja 2020, 09:38

Do 169 robili także elementy sterowania zdaje mi się? Tych śmigłowców nie sprzedali jeszcze dużo. Biorąc pod uwagę kryzys w branży oraz to, że chcemy 32 śmigłowce można by pewnie trochę na tym ugrać.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:38

Aw-169 to wersja cywilna, a AW-169MA juz taki tani by nie był, no i powstał zaledwie w 15 egzemplarzach

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 20:02

Powstanie - Włosi dopiero złożyli zamówienie - doczytaj.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:29

Panie Gnom, to pan niech doczyta bo mają w słuzbie 15 sztuk z całego zamówienia na 50, no chyba że Armia Włoska nie wie co uzywa:))

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 17:58

Nie myl tego co od listopada dostaje włoska służba celna, z tym co ma być w ramach podpisanego 15.04.2020 kontraktu. Jednak doczytaj.

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:23

Nie jest Amerykański

Gnom
czwartek, 7 maja 2020, 20:03

Ale może być, bo składają go tez w Filadelfii. Zobacz jak żydzi kupili za amerykańskie pieniądze włoskie 119.

j23
środa, 6 maja 2020, 21:09

AW 109M

Jerry
czwartek, 7 maja 2020, 03:46

Tylko nie Augusta

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 10:03

Tylko nie sprzęt, do którego niczego nie produkujemy w kraju.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:24

Popatrz jak dużo produkujemy do F-35, Gulfstreamow, Boeingów 737 i 787, Patriotów, HIMARS, Javelinow

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 16:37

I właśnie o to chodzi, że nic nie mamy dla gospodarki w związku z tymi zakupami.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:32

Do F-35 produkujemy akurat elementy, podobnie do patriotów, wiec coś chyba nie tak:)

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 16:35

Do F-35 i Patriotów produkujemy głównie kasę na ich zakup.

Marek
piątek, 8 maja 2020, 14:37

A są tutaj odpowiednie fabryki, które robią samoloty? Bo coś mi się wydaje, że nie bardzo. Helikopterowe za to jak najbardziej są. Hilmars bez offsetu nie przemawia mi do przekonania. Zwolennikiem zakupu Javelinów nigdy nie byłem.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:58

Jest przecież PZL Mielec i PZL Okęcie.

Cat
środa, 6 maja 2020, 19:51

I po co i tak z tego nic nie będzie!

Dd
środa, 6 maja 2020, 19:41

Najlepszy wybór to H145 m, spełni wymagania w Europie armie kilku państw posiadaja takie śmigłowce do wykonywania powyższych zadań H 145 powinny też trafić do SG, LPR, Policji a może też PSP jednym przetargiem w różnych konfiguracjach(zmniejszenie ceny jednostkowej) i powinniśmy mieć offset w postaci montowni i centrum serwisowego w Polsce.

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:54

Zapomnij, fabryka H145 jest w Niemczech i nie przeniosą jej do Polski.

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 07:45

Nie. To najgorszy wybór. Niczego do nich nie robi się w kraju.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 21:59

Najlepszy, jest przecież produkowany w kraju producenta.

Jerry
czwartek, 7 maja 2020, 01:31

Potwierdzam mamy już 27 H-135 W LPR i jednego w Straży Granicznej zakup 32 śmigłowców typu H135 lub H145 otworzyloby nam serwis w Polsce.jerry

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:53

Prędzej S-97 Raider z Mielca

Gnom
środa, 6 maja 2020, 22:34

Po co Ci ta montownia? "Widzę" już jak Niemcy rezygnują z realizacji zamówień na nowe śmigła u siebie na rzecz zwrotu kosztów dla Polski z montowni w Polsce (a to wymaga wyobraźni). Poza tym licz ile to będzie kosztować. Ukraina za cywilne H-145 płaciła po ponad 11 mn euro. Czyli za bojowe "do wszystkiego" zabulimy lekko 20-25 mln euro plus wdrożenie i baza eksploatacyjna. Zatem szukamy coś około miliarda euro, czyli około 4 mld złotych. Do tego uzbrojenie, wyposażenie ELINT itd. Biorąc pod uwagę informacje o śmierci Sokoła (patrz rezygnacja z W-3WPW i koniec napędów z Rzeszowa), czyli kolejne ze 30 śmigieł 6-7 ton (na już), za chwilę uwalenie modernizacji Mi-24, czyli kolejne 32 AH-64 itd. Ciekawe skąd kasa - no chyba, że padło 500+. Tyle, że kasa z 500+ zostawała w Polsce a ta na zakup i potem prze kolejne 30 lat będzie tylko wypływać z Polski. Nie ma znaczenia bo i tak nic nie kupią, skończy się na etapie tzw. dialogu., a potem bez przetargu coś z zapasów USA (może stare UH-1N).

Orthodox
piątek, 8 maja 2020, 10:55

Nie wybiorą niczego, co nie jest współprodukowane w Polsce, więc naturalnym beneficjentem zostaje Świdnik.

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:53

Obstawiam że kupią S-97 Raider z Mielca.

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 16:31

A kiedy to powstanie i będzie dla nas osiągalne? I co ma wspólnego s wymaganiami dla następcy Mi-2?

Marek
piątek, 8 maja 2020, 14:41

Szczerze mówiąc wątpię. Choć mi wszystko jedno czy padnie na Mielec, czy na Świdnik. Dla mnie istotne jest to, żeby fabryka na terenie Polski miała w tym swój udział.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 22:00

Wątpliwe patrząc po zakupie H135 dla LPR i SG.

anakona
czwartek, 7 maja 2020, 21:11

a ja stawiam na OSPREYa

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:25

Osprey jest tańszy od AW101

AIS_01
środa, 6 maja 2020, 19:14

AW-109?

Nico
środa, 6 maja 2020, 19:41

Raczej Bell 407GXi lub H 135

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:24

Prędzej Bell 429

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 20:01

Cywilne, a tu chodzi chyba o wojskowe.

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:43

Jest wojskowy H135M

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 19:37

Za Mi-2 pewnie będzie startował AW109M, ale nie pamiętam, aby moduł zewnętrznego uzbrojenia był wyposażony rownież w ppk (dla naszej wersji wsparcia pola walki), choć niedawno przeglądałem na stronie Leonardo broszurę dot AW109M. Konkurentem może być H145M, Węgrzy, Serbowie, oczywiście Niemcy go kupili, ale cóż hmm..

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 07:47

Belgowie mają A109BA w wersji przeciwpancernej.

???
środa, 6 maja 2020, 19:26

H-135?

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 19:58

A to nie jest cywilny helikopter?

???
środa, 6 maja 2020, 20:09

Sprawdź H-135M.

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 20:37

Fakt, masz rację był taki helikopter, ale zobacz na stronę Airbusa, nie ma w ofercie H-135M, z lekkich helikopterów jest H-125M i H-145M, w ofercie cywilnych jest H-135. Być może H-135M nie jest już produkowany.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:45

Obecnie EC-635/H-135M jest uzywany w Iraku, i Szwajcarii jedynie więc to dosyc egzotyczna maszyna, zreszta powstała konkretnie pod wymagania Portugalii.

Adam
czwartek, 7 maja 2020, 09:54

Jest na stronie Airbusa między H125M a H145M

Orthodox
środa, 6 maja 2020, 19:00

Sokół jest tylko pół półki wyżej od wymagań wielkościowych, więc po modernizacji, głównie napędu, mógłby być optymalnym rozwiązaniem. Planowana wielkość zakupu, plus śmigłowce w służbie do modernizacji, czyniłyby taką głębszą modernizację racjonalną ekonomicznie.

rydwan
czwartek, 7 maja 2020, 07:33

a do orania siania koszenia też sie nada? sokół praktycznie do wszystkiego hehe wymyślił chłop od dyszla .

Filip
środa, 6 maja 2020, 20:09

Ze względu na niedopracowane siedzenie silnika i przekładni poziom wibracji jaki generuje ten układ dyskwalifikuje ten śmigłowiec do takich celów...

Gnom
środa, 6 maja 2020, 22:36

A czym jest "siedzenie silnika"? Ciekawe bo latają od lat i z nowymi łopatami nie ustępuje specjalnie nawet AW-139. Ale już wiele razy pisałem i podtrzymuję - MON wraz z LDH wspólnie likwiduje W-3, pod hasłem zastępowania Mi-2.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:49

Panie Gnom, akurat W-3 ustepuje AW-139 prawie pod kazdym wzgledem co akurat nie jest dziwne bo przy podobnej masie i nowoczesniejszej konstrukcji AW-139 ma prawie 2x mocniejsze silniki.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 08:59

Moderacja i tu nie puściła - ponawiam. Jeszce raz - doczytaj o osiągach z nowymi łopatami. Jedyne czy na prawdę ustępuję to prędkość VNE. Silniki są prawie 2 razy mocniejsze, ale przekładnia przenosi niecałe 20% więcej mocy niż WR-3. Zapoznaj się z techniką, zasadami lotu śmigłowca, nadmiarem mocy itd. - pomoże ci pojąc o co idzie. Podobne są obie istotne masy, zarówno własna (3720 AW-139 / 3750 W-3 dla wersji bazowych) oraz MTOW (obydwa po 6400 kg, 6800 dla AW-139 specjalne doróbki i z ładunkiem na podwieszeniu zewnętrznym). Oczywiście drobne różnice danych wersji bazowych występują. Jeżeli uwzględnię, że W-3 z nowymi łopatami to MTOW minimum 6600kg to robi się ciekawiej. Zawisy bez wpływu ziemi rośnie do ok. 2500 m, zasięg o ok. 8% i parę innych parametrów (poszukaj było w necie). Wyposażenie z Głuszca nie ustępuje wojskowej wersji AW-139 (nota bene masa własna ok. 4200 i to bez opancerzenia i węzłów uzbrojenia), rzekłbym, że ja wyprzedza (bo nie jest planowane a używane). Autopilot cyfrowy 4 kanałowy i tu i tu. AW-139 to fajna i nowoczesna konstrukcja, ale Sokół już w wojsku jest i jego modernizacja (polska a nie włoska) zrobiona mądrze to mniej niż połowa ceny cywilnego AW-139. No ale ty wiesz lepiej, choc W-3 z bliska nie widziałeś, a o funkcjach dostępnych na Głuszcu szkoda wspominać, choć i prasa europejska i nawet amerykańska po ćwiczeniach we Francji w 2013 sporo się o tym rozpisywały.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 16:47

Panie Gnom, znowu.... Ale po kolei: po co więc na AW-139 instalowano tak mocne siliniki i kiepska pzrekładnie?? Ale tak po kolei: AW-139 ma większy udzwig od Sokoła znacznie wieksza predkość, zasieg, pułap. Rozumiem ze ma pan sentyment do Sokoła ale pora spojrzec prawdzie w oczy: to stary smigłowiec ze słabymi silnikami i jeszcze gorsza pzrekładnią i nowe łopaty niewiele tu zmienią. A teraz dalej: wojskowe AW-139 lataja od dawna wiec czemu pan zmysla? Rozumiem ze taki HH-139 czy AW-139M nie istnieja?? Ech panie Gnom,,jak zyje pan dawnymi czasami to kondolencje:)

Gnom
niedziela, 10 maja 2020, 18:11

Jak są uzbrojone zarówno HH-139 jak i AW-139M. W boczne km o geni(t)alny. Ileż to krajów poza Włochami i Irlandią, no jeszcze Algierią, używa owych maszyn bojowych z bocznymi km, a może z innym uzbrojeniem widziałeś? A słabsze przekładnie (z racji mniejszej masy) do mocniejszych silników (ze względu na H&H) są normalnym zabiegiem od ponad 30 lat. Nominalny udźwig AW-139 (2,5 t) w stosunku do nominalnego W-3 (2,1 t) fakt większy. Ale ile przy wewnętrznym tankowaniu na ten sam zasięg wezmą oba śmigła ładunku, przy takiej samej masie własnej i startowej (pamiętaj, że mówiłem o W-3 z nowymi łopatami) - coś zmienia się w matematyce? A jakie znaczenie ma prędkość przelotowa na 500 m dla śmigłowca w strefie działań bojowych, gdy przemykasz NOE i regulaminy zachodnie ograniczają ci prędkość maksymalna do ok. 110-150 km/h ze względu na percepcję człowieka? Coż, gdybyś miał pojecie o aerodynamice i mechanice lotu to byś coś może rozumiał. Nie mówiłem i nie mówię, że nie życzyłbym sobie przekładni w wersji B (wypadła dzięki UTC tak przypadkiem ówczesnemu właścicielowi S-76, który wmuszano na przełomie wieków na wschód) i wzmocnionych silników. Tłumaczę tylko, że prosty zabieg (nowe łopaty) może doprowadzić osiągi do poziomu współczesnych śmigłowców wymaganego do operacji wojskowych. Nie sentyment, a ekonomia, ty stale wspierasz produkty z USA, rozumiem, że z sentymentu, a nie za pieniądze.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 14:39

Okej. Tylko trudno byłoby wyobrazić sobie modernizację, a w szczególności produkcję nowych Sokołów bez wymiany łopat, a być może przekładni.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 19:01

Nie tylko wymiana łopat czy przekładni ale tez silników, taki Aw-139 ma 2x 1500hp a Sokół... MTOW dla obu jest taki sam. Jak miałbym wybierac patrząc na to co najlepsze dla WP to niestety tu Sokół z AW-139 przegrywa z kretesem.

Gnom
piątek, 8 maja 2020, 09:09

Kiedyś Daniec miał taki skecz, w którym stale powtarzał zaklęcie: " a gdyby to była ławica" i w ten sposób bogatej kobiecie, która przyszła kupić na prezent mężowi wędkę sprzedał trawler-przetwórnię. Nasze asy z IC MON zachowują się często jak owa kobieta, której można wmówić wszystko, bo nie wiedzą do czego i po co jest potrzebny ów sprzęt. Jedyne ich kryteria to "święty spokój" i ma być jak z USA (od biedy z NATO). Ty również mówisz o braku mocy nie mając pojęcia o tym jak to zmienić i dlaczego. Jak bym chciał sprzedać W-3 w Pakistanie jak zrobiono to z AW-139 to owszem jest to parametr krytyczny. Ponad 2 km niżej nie koniecznie. A jak nie masz kasy na wszystko, to warto pomyśleć co najlepiej przykryć dupę (jak MON papierami - mieć spokój) czy nerki by nie wylądować za chwilę w szpitalu. A modernizacja W-3 (ale nie pod włoskie dyktando) załatwiłaby problemy na 15 lat i pozwoliła kupić inne niezbędne rzeczy, np. OP.

Filip
czwartek, 7 maja 2020, 13:16

Kolego gnom to jest tzw. antywibrator rolkowy umieszczony koło wału silnika. To jest to 56 kg które musieli dołożyć by opanować drgania które łamały prawie belkę ogonową. Ale to co pozostało w układzie (poziom drgań) tworzy go dysfunkcyjnym do niektórych funkcji. Zapewne nie zdajesz sobie sprawy ale pierwotnie było to dopakowane 170 kg aby był w stanie przekroczyć 200 km/h, bez tego przy max. wibracjach osiągał 140... Takie ma wady.

Filip
czwartek, 7 maja 2020, 13:16

Kolego gnom to jest tzw. antywibrator rolkowy umieszczony koło wału silnika. To jest to 56 kg które musieli dołożyć by opanować drgania które łamały prawie belkę ogonową. Ale to co pozostało w układzie (poziom drgań) tworzy go dysfunkcyjnym do niektórych funkcji. Zapewne nie zdajesz sobie sprawy ale pierwotnie było to dopakowane 170 kg aby był w stanie przekroczyć 200 km/h, bez tego przy max. wibracjach osiągał 140... Takie ma wady.

Maciek
środa, 6 maja 2020, 19:37

Sokół jest bardzo kiepskim wyborem dla armii. Konstrukcja mocno przestarzała bez potencjału do modernizacji. Nie mam bynajmniej na myśli układu napędowego, tylko kadłub. Rozmieszczenie i wielkość drzwi jest bezsensowna dla śmigłowca, który ma np. wysadzić desant i jeszcze wesprzeć go ogniem. To zresztą była przyczyna, dla której sokoły zostały przeniesione do drugiej linii w jednym z krajów Azji (jeden z niewielu sukcesów eksportowych) i zastąpione zdaje się przez bell 412. Potrzeba śmigłowca z wielkimi przesuwanymi drzwiami z obu stron i miejscem dla strzelców z km zapewniającym dobre pole ostrzału. Sokół może się sprawdzić w innych zadaniach.

anakonda
czwartek, 7 maja 2020, 07:35

chłopu małorolnemu jak dasz kunia to bedzie nim orał całe życie no chyba ze posazisz go na traktor i nauczysz ze praca tym sprzetem jest i łatwiejsza i wielekroć wydajniejsza ( bo sam tego nie ogarnie )

Kuna Bojowa
środa, 6 maja 2020, 21:56

s-60 tez jest z lat 70 tych i co stary ?

Ewart
czwartek, 7 maja 2020, 08:28

Ale widzisz różnice w budowie prawda? Czy jesteś ślepy?

Clash
czwartek, 7 maja 2020, 08:25

Tak oczywiście ale był projektowany dla armii jako crashworthy. A sokół to cywil adoptowany do wojska

Orthodox
niedziela, 10 maja 2020, 16:13

Czy Mi-2 był cywilnym śmigłowcem adaptowanym do wojska? A może Mi-8? (adoptować to można dziecko)

Orthodox
środa, 6 maja 2020, 21:11

Program Perkoz nie dotyczy śmigłowców transportowych, czy wielozadaniowych, tylko maszyn ogólnego wsparcia działań, szkolenia, dowodzenia, czy rozpoznania, wobec czego niektóre niedociągnięcia Sokoła nie muszą go dyskwalifikować.

say69mat
środa, 6 maja 2020, 22:30

???MD530 v/s UH72 v/s S70 v/s MH139??? Źródła na Twitterze sugerują, że rzeczony niedobór mocy silników oraz silne wibracje plus wysokie koszta modernizacji w oparciu o instalację nowego silnika i zespołu napędowego. Sprawiają, że W3W jest w zasadzie konstrukcją historyczną, należy do historii polskiego przemysłu lotniczego opracowującego śmigłowiec w kooperacji z sojusznikiem. Na sentymentach można budować rodzinę a nie przemysł lotniczy i potencjał sił zbrojnych.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:28

Szczególnie że Świdnik zezłomował wyposażenie do produkcji Sokołów. Jej wznowienie byłoby bardzo nieekonomiczne,

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:26

Dyskwalifikuje go cena, modernizacja miałaby kosztować tyle samo co kupno nowych AW169.

Pim
środa, 6 maja 2020, 19:14

5 a 12 pasażerów to "tylko pół półki" ? Przecież to zupełnie inna klasa.

Kok
środa, 6 maja 2020, 22:51

12 pasażerów to gdzieś 8-10 żołnierzy.

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:43

5 żołnierzy z uzbrojeniem to nie to samo co 5 pasażerów.

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 18:48

Może lepiej byłoby kupić nowe, dobre śmigłowce dla kawalerii powietrznej, a Sokoły tylko odremontować i zastąpić nimi Mi-2.

Adam
środa, 6 maja 2020, 22:27

Nie opłaca się bo remonty Sokołów miały kosztować tyle co kupno nowych AW169.

Davien
środa, 6 maja 2020, 19:37

Sokoły na zastepstwo Mi-2 sa nieco za duze ale na Perkoza by były niezłe, tylko trzeba je zmodernizowac.

Maciek
środa, 6 maja 2020, 21:12

Opisałem wyżej dlaczego sokół się nie nadaje.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 13:53

Maciek tyle ze nei szukamy maszyn do wysadzanai desantu czy transportowych ale specjalistycznych jak dowodzenia czy wsparcia oraz szkolnych a tu te wady co pan wymieniał nie przeszkadzaja zbytnio.

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 07:50

Tylko, że w tym przypadku nie szukamy śmigłowców do wysadzania desantu. To ma być następca Mi-2.

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 22:02

"Sokół może się sprawdzić w innych zadaniach." a konkretnie jakich?

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 11:18

W programie Perkoz jest mowa min. o śmigłowcach szkoleniowych, dowodzenia, czy rozpoznania i WRE.

Adam
piątek, 8 maja 2020, 03:29

Sokół się do tego nie nadaje.

asad
piątek, 8 maja 2020, 17:54

Dlaczego?

Adam
piątek, 8 maja 2020, 22:02

Jest przestarzały, ma zbyt słabe silniki, nie ma wymaganego wyppsażenia ni nie jest w stanie go unieść.

asad
sobota, 9 maja 2020, 14:08

Na dzisiaj.

Red
czwartek, 7 maja 2020, 08:29

No....innych.

anakonda
czwartek, 7 maja 2020, 07:38

dostarczenie metalu na złomowiska?

Ernst Junger
środa, 6 maja 2020, 18:45

Czy przypadkiem w trzecim kwartale tego roku miał zapaść wybór Kruka...?

Orthodox
środa, 6 maja 2020, 21:02

Daj Boże by chociaź Mi-24 dozbroili.

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 20:21

Możesz zapomnieć na razie o Kruku, może nie być na to kasy.

Gucio77
środa, 6 maja 2020, 20:07

To jest program za Kruka którego nie będzie.

Davien
środa, 6 maja 2020, 19:36

Niestety koronawirus namieszał wiec nei wiadomo jak widac co bedzie.

gorzki
środa, 6 maja 2020, 18:42

... bo chodzi o to, by gonić króliczka...

Gość
środa, 6 maja 2020, 19:22

Kolejny dialog a zanim nast~pny

sobota, 1 sierpnia 2020, 09:16

kupcie robinsony.....

Tweets Defence24