Rozpoczęcie prób Tu-160M2

29 listopada 2019, 09:01
840_472_matched__pmdeb0_Tu160M1 (1)
Pierwszy lot samolotu Tu-160M2. Fot. kremlin.ru

Przedsiębiorstwo Kazan Aviation rozpoczęło próby zmodyfikowanej wersji Tu-160M, noszącej oznaczenie Tu-160M2.

Zgodnie z przyjętymi procedurami, najpierw przeprowadzone zostaną testy naziemne. W przypadku powodzenia, zostaną rozpoczęte próby w powietrzu. Ponieważ komunikat ma charakter nieoficjalny, harmonogram prób nie jest znany. Jednakże zapowiedź ministra obrony Federacji Rosyjskiej ze stycznia 2019 r. mówiła o przekazaniu pierwszej maszyny tego typu do jednostki liniowej w roku 2021. 

Maszyny tego typu mają być znacznie zmodyfikowanymi bombowcami strategicznymi Tu-160M. Zmiany mają obejmować zastosowanie nowych systemów nawigacji i wymiany danych (w tym podniesienie ich odporności na systemy zakłócające), oraz możliwość przenoszenia pocisków samosterujących Kh-55, Kh-101/Kh-102 (Raduga) oraz przeciwokrętowych pocisków hipesonicznych 3M22 (Cyrkon). Jednym z głównych powodów dotychczasowych opóźnień były silniki - samolot miał być napędzany nową wersją dotychczasowych silników NK-32M, jednak wciąż nie udawało się osiągnąć zadowalających charakterystyk pracy - dlatego oblot Tu-160M2 odbywał się jeszcze ze starymi jednostkami napędowymi. Do chwili obecnej, nie jest jasne, czy udało się pokonać te trudności.

Ministerstwo obrony FR zakontraktowało w 2018 r. dostawę 10 Tu-160M2, zostało to ogłoszone przy okazji oblotu pierwszej maszyny. Samolot otrzymał nazwę Piotr Diejniekin (na cześć dowódcy sił powietrznych - kolejno - ZSRR, WNP i w końcu Federacji Rosyjskiej).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 67
Reklama
Rudy
sobota, 30 listopada 2019, 21:25

W artykule są nieścisłości. Tylko ma 2 warianty modernizacji. TU-160М i ТУ160М2. W styczniu 2018 r. został podniesiony do nieba TU-160М "Piotr Дайнекин" numer fabryczny 08-04. W grudniu 2019 roku zbudowany TU-160М numer fabryczny 08-05. Numer fabryczny 08-05 rozpocznie testy w 2020 r. samoloty Te produkowane są z wykorzystaniem elementów wykonanych w ZSRR i trzymane w Kazanskoye авиастроительном fabryce. W tej chwili Rosja wykorzystuje 17 sztuk TU-160 (10 sztuk TU-160 i 7 sztuk TU-160М). Obecnie wszystkie 10 sztuk TU-160 przechodzą rutynowe modernizację do wersji TU-160М. W 2023 Kazański авиастроительный fabryka rozpocznie transmisję sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej samolotów ТУ160М2. Pierwszy kontrakt na 10 jednostek naprawdę podpisany w 2018 roku. Wersja ТУ160М2 będzie zapewniona zmodernizowanymi silnikami NK-32-02. W 2019 roku silniki NK-32-02 z wynikiem pozytywnym przeszły ławki testy. Jakie silniki są zainstalowane na TU-160М z ustawień numerem 08-05 dokładnie nie wiadomo. Jest niepotwierdzony informacje, że pierwsze cztery silniki NK-32-02 zostały przekazane dla lot próbny na zakład w Kazan w połowie 2019 roku.

Pilot
sobota, 30 listopada 2019, 00:52

„Tu-160M2 odbywał się jeszcze ze starymi jednostkami napędowymi”. Widzę że Rosja już nie może sobie porządzić z jednostkami napędowymi.

Geoffrey
piątek, 29 listopada 2019, 11:40

WNP była (i jest) porozumieniem politycznym, nie ma własnej armii, zatem Piotr Diejniekin nie mógł być dowódcą sił powietrznych WNP.

aktualizator
piątek, 29 listopada 2019, 11:06

coś tu się nie zgadza, oblot był fabryczny a dopiero teraz samolot został przekazany do oficjalnych testów naziemnych a dopiero po nich maja być testy w locie ... prosimy o precyzję w wyrażaniu się ponieważ te informacje są sprawdzalne. WG. tego o czym poinformował kompleks wojskowo-przemysłowy samolot ma już wszystkie docelowe implementacje --- mówiąc krótko silniki też ...

GB
piątek, 29 listopada 2019, 10:33

Główną wadą Tu-160 jest to że nie może on wykonywać niskich lotów uwzględniających rzeźbę terenu, przez co łatwo go wykryć. I w sumie ciekawe jest to czy w zmodernizowanej wersji M2 uda się ten problem rozwiązać.

Katon
piątek, 29 listopada 2019, 13:58

Dlaczego problem? Prędkość tego samolotu jest niewiele niższa niż myśliwców, a swoje uzbrojenie może użyć z odległości 3 tyś km. Nie musi latać na wysokości kominów, wystarczy że dotrze do miejsca z którego może odpalić pociski szybciej, niż myśliwce przeciwnika. To nie jest maszyna która ma penetrować obcą przestrzeń powietrzną. Aby zaatakować np Londyn, może wystrzelić rakiety nad Moskwą. Aby zaatakować cele w USA, wystarczy że zbliży się do amerykańskich granic na te 3 tyś km. Zakreśl łuk o takim promieniu od NY czy Kalifornii. Odpowiedz, przed kim ma się tam chować? Wszędzie będzie po drodze lotniskowiec? Przy swoim zasięgu ominie je bez problemu.

Davien
piątek, 29 listopada 2019, 17:27

Panei Katon z prędkoscia 1,5Ma zasięg bojowy dla Tu-160 wynosi 2000km, z 2Ma połowe tego. Wiec daleko na naddzwiękowqej sobie nie polata. W razie jakiegos konfliktu np USA utrzymuje patrole złozone z AWACS-a i 2-4 F-15/F-22 wiec daleko sobie nie postrzela.

Fanklub Daviena
sobota, 30 listopada 2019, 12:02

Davienku, wg globalsecurity na prędkości 1,5 Macha zasięg Tu-160 wynosi 7200km. F-35 1,5 Macha nie osiąga, ale zasięg F-35 na prędkości 1,2 Macha to 32km. Może z 3-4 myśliwce NATO mają zasięg naddźwiękowy ponad 300km... :)

Davien
sobota, 30 listopada 2019, 20:10

Funku, prosze nie zmyslac:) Zasięg bojowy wynosi 2000km przy 1.5Ma, zasieg F-25 przy 1,6Ma to kilkaset kilometrów, a przy 1,3 nawet nez dopalacza to 150mil, dla takiego F-15 to ponad 600km, dla F-22 870 na supercruise 1,8ma wiec ten twój Tupolew z paliwożernymi silnikami lezy i kwiczy:)

GB
piątek, 29 listopada 2019, 14:14

Wszędzie nie będzie po drodze lotniskowiec, ale żeby zaatakować przykładowo USA, a nie Europę, to musi lecieć koło Norwegii. Poza tym to nie jest mój wymysł o niskim locie, tylko Rosjan, więc im to było potrzebne. A że im się nie udało? To i nic niezwykłego.

Fanklub Daviena
piątek, 29 listopada 2019, 18:07

O czym ty bredzisz? Tu-160 ma supercruise, jest szybszy od większości odrzutowców. Wystarczy by leciał np. 200km od F-16 i F-16 nie ma żadnych szans na jego dopędzenie. Nie mówiąc o F-35 (naddźwiękowy zasięg... 32km!). Wiesz jaki jest naddźwiękowy zasięg myśliwców (za wyj. specjalizowanych jak MiG-31 czy Tu-128)? Globalsecurity szacuje zasięg Tu-160 bez tankowania przy prędkości 1,5 Macha na 7200km. Może sobie lecieć wysoko, przeszukiwać przestrzeń radarem na setki km i być widocznym z setek km i NATO nie ma czegoś takiego jak MiG-31 by go przechwycić! A jakby przechwyciło to jeszcze musi mieć czym zestrzelić - przy rosyjskich systemach WRE ze skutecznością AIM-120 słabiutko... "Samo USA" ocenia skuteczność AMRAAMów przeciw nowym rosyjskim stacjom zakłóceń na poniżej 10%... De facto NATO nie bardzo ma jak przechwycić Tu-95: jak się będzie trzymać 1000km od baz myśliwców to NATO też nie ma czym przechwycić (a i to 1000km to profilaktycznie, przeciw F-22 i Eurofighterom, bo F-16 Tu-95 by nie dopędził nawet z 500km...) a Kh-101 ma zasięg szacowany na 4500-5500km, więc blisko Tu-95 nie musi podchodzić. Ponadto po co mieliby lecieć obok Norwegii przez Atlantyk, jak do USA jest bliżej przez Biegun Północny, gdzie obrona USA a szczególnie Kanady, jest dużo słabsza niż na terenie NATO w Europie?

Davien
niedziela, 1 grudnia 2019, 12:47

No to obalamy mity funkluba: Tu-160 nie dysponuje supercruise, żeby leciec z naddzwiękowa musi uzywac dopalaczy. zasięg boowy przy predkosci przelotowej 0.77Ma wynosi 7200km, zasieg bojowy przy predkosci naddzwiekowej 1,5Ma to 2000km, przy maksymalnej niecała połowa tego. Zasieg F-35 na supercruise to 150mil, na dopalaczu z 1,6Ma dopóki ma paliwo, a ma go 8 ton:) Przechwycenie Tu-160 nie ejst niczym trudnym nawet dla zwykłych F-16 a co dopiero mówic o takich EF-2000/Rafale czy F-15AE albo F-22. Skutecznośc rosyjskich systemó WRE pzreciwko AIM-120 jest minimalna jak pokazał ostatnio Kaszmir gdzie zestzrelony Bison nawet nie wiedział że jest celem ataku. Wiec latajacy 1000km od baz NATO Tu-160 szybko skończy zestrzelony. Zasieg Ch-101 wynosi 3000km a cała reszta to jedynie plotki i przypuszczenia, na 3000km jest zasieg potwierdzony. Aha nad Biegunem Północnym to na takich wedrowców jak Tu-160 czekaja patrole AWACS-ów z F-15. I tyle zostało z pana mitów:)

zyg
sobota, 30 listopada 2019, 12:41

"a szczególnie Kanady" ? Kanada od 1958r jest chroniona przez NORAD, i może trudno ci w to uwierzyć ale jeszcze nikt nie wylądował Cessną-172 przed budynkami Parlamentu i siedzibą Premiera w Ottawie (a miejsca jest więcej niż wystarczająco) Natomiast "Globalsecurity" szacuje zasięg na 7300km "on a mission profile of high altitude SUBSONIC CRUISE".. może ktoś ci to przetłumaczy na cyrylicę ...

Katon
piątek, 29 listopada 2019, 15:44

Naprawdę? Startując z bazy na dalekim wschodzie też muszą lecieć koło Norwegii? Startując z Wenezueli też koło Norwegii? Ile tyś km wynosi to "koło Norwegii"? I po co przy takim sposobie użycia zdolność lotu "kosiakiem"?

Davien
piątek, 29 listopada 2019, 17:28

Katon, ty naprawdę wierzysz że ta baza w Wenezueli zakłądając e kiedykolwiek powstanie nie będzie pod całodobowa obserwacją

GB
piątek, 29 listopada 2019, 16:06

Żeby się dostać do Wenezueli musisz lecieć koło Norwegii, albo przez Europę. Żeby zaatakować ważne cele w Ameryce to musisz pokonać pół Pacyfiku, lecąc koło Alaski lub Japonii.

Katon
sobota, 30 listopada 2019, 06:38

Jaka jest odległość pomiędzy Alaską a Japonią? Jeżeli ten bombowiec przeleci pomiędzy, to ile km będzie liczyło "koło Alaski lub Japonii"?

Davien
sobota, 30 listopada 2019, 20:11

Katon, latanie w zasięgu AEGIS w Japonii raczej na zdrowie temu Tu-160 nie wyjdzie. Ai to kiedy sie japończykom nie bedzie chciało poderwać F-15.

młody grzyb
piątek, 29 listopada 2019, 11:48

@GB Czy B-52 wykonuje niski lot z uwzględnieniem rzeźby terenu ???? Czy jest na świecie jakikolwiek statek powietrzny, który przy takiej masie własnej wykonuje lot na niskim pułapie z uwzględnieniem rzeźby terenu ?!?! Czy wyobrażasz sobie jakie spustoszenie na ziemi poczynił by samolot z takimi silnikami i o takiej masie lecąc na niskim pułapie z uwzględnieniem rzeźby terenu ?!?! Człowieku tym razem przesadziłeś ....

Kamil
sobota, 30 listopada 2019, 14:57

zapewniam cię, że jest!

janusz
piątek, 29 listopada 2019, 14:41

Co ma B-52 do Tu-160?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 29 listopada 2019, 14:13

B-1B może wykonywać loty w rzeźbie terenu i teoretycznie niewykryty dostarczyć pociski manewrujące bliżej celu co w przypadku wojny z ZSRR było uzasadnione ze względu na głębię strategiczną terytorium.

autor 40%wy
piątek, 29 listopada 2019, 13:46

Ja właśnie wykonuję taki lot.

Davien
piątek, 29 listopada 2019, 13:19

B-1B choćby jest w stanie tak leciec. Aha takiego lotu nie wykonuje sie z szybkoscią ponaddżwiękowa:)

Gnom
piątek, 29 listopada 2019, 16:04

B-1A w B-1B specjalnie to ograniczono.

Davien
sobota, 30 listopada 2019, 20:12

Panei Gnom, to własnei B-1B powstał do skrytego przenikania na niskim pułapie a nie B-1A, pomyliły ci sie samoloty.

R
piątek, 29 listopada 2019, 14:29

"Aha takiego lotu nie wykonuje sie z szybkoscią ponaddżwiękowa" I co z tego?

GB
piątek, 29 listopada 2019, 12:28

Nie, B-52 nie wykonuje takich lotów. I co w związku z tym? B-2 wykonuje. Problem w tym sowieci CHCIELI aby Tu-160 wykonywał takie loty.

dyndas
sobota, 30 listopada 2019, 11:55

B-1B musi tak kombinować bo Rosjanie mają Migi31 i mają czym przechwytywać bombowce na dużych odległościach. NATO nie ma takiej maszyny

R
piątek, 29 listopada 2019, 15:03

"Problem w tym sowieci CHCIELI aby Tu-160 wykonywał takie loty." Kto tak twierdzi poza toba?

GB
piątek, 29 listopada 2019, 16:55

Literaturę polską podawałem. Nie wiedzieć czemu nie przeszła przez moderatora. Ale najbardziej znane nazwiska w Polsce (i nie tylko w Polsce) od sowieckiego i rosyjskiego lotnictwa.

młody grzyb
piątek, 29 listopada 2019, 12:51

@GB . . . . tak, masz rację, wykonuje, zwłaszcza podczas startu i ewentualnie lądowania.

GB
piątek, 29 listopada 2019, 14:15

Oczywiście i jak zwykle mam rację.

Rafal
piątek, 29 listopada 2019, 11:22

A kto powiedzial, ze ma/mial wykonywac takie loty? B-2 czy B-52 moga? Przestan trolowac GB.

bender
piątek, 29 listopada 2019, 16:18

Właściwszym porównaniem jest Tu-160 do B-1. Amerykanie zmodyfikowali swoje bombowce tworząc B-1B, który przestał gnać na dużych wysokościach, ale dostał cechy stealth i możliwość lotu zgodnie z rzeźbą terenu.

GB
piątek, 29 listopada 2019, 13:33

Sam trollujesz. Nikt nie twierdzi że B-52 mógł wykonywać takie loty, za to B-2 tak.

Davien
piątek, 29 listopada 2019, 13:17

Rafał odpowiednikiem Tu-160 jest B-1B a ten jak najbardziej może:)

GB
piątek, 29 listopada 2019, 14:25

Tu-160 - B-1A a nie B-1B.

Davien
piątek, 29 listopada 2019, 17:32

Doprawdy?? No popatrz a B-1B to wersja B-1A wiec jak zwykle ....

GB
piątek, 29 listopada 2019, 16:49

Powinieneś wiedzieć że skasowano program B-1A. Poza tym ładnie to tak podszywać się pod mojego nicka?

GB
piątek, 29 listopada 2019, 17:05

Tak skasowano, ale T-160 to odpowiednik B-1A na nie B-1B, jak to kolega Dawid twierdzi.

zyzio
piątek, 29 listopada 2019, 14:11

Tylko po co? No chyba że masz na mysli operacje lotniskowe.

GB
piątek, 29 listopada 2019, 16:49

Jakie operacje "lotniskowe"????

wtorek, 3 grudnia 2019, 18:00

Start i lądowanie.

GB
środa, 4 grudnia 2019, 10:02

A jak to się ma do Tu-160, ewentualnie B-1B, B-2, B-52, o których tu piszemy?

BG
piątek, 29 listopada 2019, 10:58

a po co ? jego zasięg + zasięg rakiet które ma na pokładzie eliminują te wadę .... to nie jest mu potrzebne

Reaper
piątek, 29 listopada 2019, 11:35

Najwyraźniej wiele osób zatrzymało się na etapie niekierowanych bomb garwitacyjnych.

Fanklub Daviena
piątek, 29 listopada 2019, 13:14

Dokładnie: Rosjanie uznali, że zamiast "niewidzialnego" bombowca strategicznego i bomb grawitacyjnych, lepiej się sprawdzi normalny z "niewidzialnymi" pociskami samosterującymi o zasięgu tysięcy km. USA ostatnio chyba też tak uważa, skoro 100 letnie B-52 będą latać gdy B-1 i B-2 pójdą na złom...

Davien
sobota, 30 listopada 2019, 01:31

Jakimi niewidzialnymi pociskami?? Jak odpalał te swoje Ch-102( a Ch-101 to taki sam pocisk ale jadrowy) to były doskonale widoczne na radarach.

GB
piątek, 29 listopada 2019, 17:20

B-52 jest dobrą powietrzną kanonierka z dużym udziwgiem. Natomiast następcą B-1B i B-2 będzie B-21, którego oblot jest spodziewany już niedługo. Warto wiedzieć że USA będzie miała kolejny bombowiec stealth , Rosja kolejna przestarzałą koncepcyjne wersje bombowca Tu-160. I znowu, Rosja bardzo chciała mieć mieć bombowiec stealth, ale nie ma pieniędzy i technologii aby taki zbudować.

janusz
piątek, 29 listopada 2019, 14:44

Uznali raczej, że nie są w stanie zbudować "niewdzialnego" bombowca. Podobnie jak "niewidzialnych" pocisków samosterujących.

GB
piątek, 29 listopada 2019, 13:32

USA to miało B-1B przed złomem Tu-160.

piątek, 29 listopada 2019, 18:16

Ale cie boli ten TU-160.

BG
piątek, 29 listopada 2019, 14:32

i co ?, że miało, wszystkie uziemione bo nie ma części do naprawy, B2 80% uziemione bo nie ma części do naprawy, Tu-160 wszystkie latają, Tu23M, M3M wszystkie latają. Te Twoje wywody to takie ględzenie babć przed sklepem na wsi w niedzielę po Mszy o 12.00

Davien
piątek, 29 listopada 2019, 17:38

Taak, lata całe Tu-160, wystarczy popatreć na nazwy:) Z B-2 lata ponad połowa, rosyjski odpowiednik nawet nie moze powstac:) Tu-23M nie istnieje, jest za to Tu-22M3 który maja modernizowac do Tu-22M3M ale jakoś poza prototypem nie mogą, najwczesneij zaczna je wprowadzac do słuzby w 2021r i w ilosci całych 30 sztuk. A b-1B panei BG własnie przechodza modernizację i dlatego wiekszość nie lata.

GB
piątek, 29 listopada 2019, 16:11

To że Funek nie ma pojęcia o czym pisze. Z Tu -160 latają raptem dwa. Do tego silniki dla Tu-160 od dawna się nie produkuje, a nowych zmodernizowanych też jeszcze nie ma. Z Tu-23M żaden nie lata bo nie ma takiego samolotu. Doczytaj.

R
piątek, 29 listopada 2019, 17:06

Co niezmienia sprawy, ze amerykanskie bombowce maja slaby nalot, bo wiekszosci stoja na lotniskach.

Davien
piątek, 29 listopada 2019, 17:39

Doprawdy?? Jak sie zdaje lata wiecej amerykańskich bombowców niz rosyskich:). A stoja na lotniskach bo USA nie przeprowadza nalotów dywanowych na cywilów jak Rosja w Serbii ani nie bawi sie w pokazówki jak Rosja Tu-160:)

ha ha ha z Daviena
sobota, 30 listopada 2019, 10:01

jeśli uznać, że cywilna awionetka jest bombowcem w USA to Twoja teoria jest prawdziwa

GB
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:46

Wiesz jaki popłoch zrobiła cywilna awionetka wśród sowietów jak im wylądowała na Placu Czerwonym? Ta "nie mająca" analoga we wszechświecie sowiecka OPL nie poradziła sobie z wolną, lecącą wysoko awionetką...

GB
piątek, 29 listopada 2019, 17:15

Co nie zmienia faktu że amerykańskie B-1B uczestniczyły w wielu wojnach USA (jeśli nie wszystkich) od początku lat 90. A rosyjskie Tu-160 tylko w jednej, w Syrii, mimo że tych wojen Rosja prowadziła kilka od początku lat 90.

młody grzyb...
sobota, 30 listopada 2019, 18:24

@GB No bo Rosja w przeciwieństwie do USA nie prowadzi wojen..

GB
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:46

Tylko napada na sąsiednie państwa i bombarduje szpitale.

BG
sobota, 30 listopada 2019, 10:12

i ta jedna wojna tym Tu-160 wystarczyła by świat się ich przestraszył ...

GB
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:47

Najbardziej to byli przestraszeniu w Iranie jak im niedoloty rosyjskich rakiet manewrujących zaczęły spadać na głowy.

Davien
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 14:57

A co ciekawe okazało sie ze te "niewidzialne" reklamowane Ch-1002 sa doskonale widoczne na radarach.

Davien
sobota, 30 listopada 2019, 20:15

Że co?? A niby kto ma sie bac przestarzałych Tu-160 z "niewidzialnym" uzbrojeniem, które to na radarach było doskonale widziane jak sie Rosjanie w Syrii popisywali. Na twoim miejscu to bym się martwił nalotem B-1B w 2018r kiedy okazało sie ze rosyjskie radary ich nie wykryły:)

Tweets Defence24