Rozpoczął się kolejny etap budowy Pojazdu Minowania Narzutowego Baobab-K

21 sierpnia 2015, 12:34
Fot. Huta Stalowa Wola

Inspektorat Uzbrojenia rozesłał zaproszenia na realizację etapu projektowania i rozwoju pracy rozwojowej pt. „Pojazd Minowania Narzutowego”.

Efektem zamówienia ma być prototyp i dokumentacja techniczna pojazdu. Praca ma być realizowana etapami, kończącymi się badaniami potwierdzającymi spełnienie wymagań zawartych w Założeniach Taktyczno–Technicznych programu. Ostatni etapem będzie wykonanie odpowiedniej dokumentacji technicznej wyrobu. Zgłoszenia będą przyjmowane do 22 września br.

Faworytem w postępowaniu jest niewątpliwie konsorcjum zadaniowe złożone z Huty Stalowa Wola S.A. (lider konsorcjum), Jelcz Sp. z o. o., Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne BELMA S.A., WB Elektronics S.A., Zakład Automatyki Urządzeń Pomiarowych AREX Sp. z o.o. oraz Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej. Konsorcjum to zostało bowiem już wybrane w 2014 r. przez Inspektorat Uzbrojenia do realizacji etapu „Określenie Założeń do Projektowania” pracy rozwojowej Baobab-K (za 497 999,94 zł).

Przypomnijmy, że wymagania na pojazd Baobab-K przypominają konstrukcję Platformy Minowania Narzutowego Baobab opracowaną przez Hutę Stalowa Wola S.A., która jest unowocześnioną, kołową wersją wprowadzonego w 2004 roku do sił zbrojnych Transportera Minowania Narzutowego „Kroton” (na podwoziu gąsienicowym).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
tuis
sobota, 22 sierpnia 2015, 13:27

Jak działa minowanie narzutowe. Jak te miny "zakopują" się w ziemi same?

Extern
niedziela, 23 sierpnia 2015, 23:35

One się nie zakopują, one sobie po prostu leżą. Właściwie to nawet nie bardzo chyba ktoś liczy że te miny będą wybuchały i cokolwiek niszczyły. To jest broń do opóźniania, utrudniania i kształtowania sytuacji taktycznej.

taki jeden
piątek, 21 sierpnia 2015, 19:49

No i pięknie, tylko trzeba wydać aż 0,5 mln zł na projekt przeniesienia prymitywnego urządzenia z podwozia gąsienicowego na kołowe ? Potencjalny producent powinien to zrobić za darmo, we własnym przyszłym interesie.

ted
piątek, 21 sierpnia 2015, 17:16

Wygląd nieźle, chociaż obok tych wyrzutni granatów dymnych na dachu trochę brakuje mu jak i innym podobnym pojazdom w polskiej armii prostego zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia z km 7,62 i termowizją do samoobrony.

heh
sobota, 22 sierpnia 2015, 13:34

dokładnie + platforma do minowania powinna być obrotowa

Podbipięta
sobota, 22 sierpnia 2015, 09:49

Ma miec zsmu z 12,7 km ,choc nie wiem czy to akurat niezbedne.

T
sobota, 22 sierpnia 2015, 02:25

To się brachu zdziwisz - zobacz na innym portalu schemat tego pojazdu i co ma nad kabiną.

Marick
piątek, 21 sierpnia 2015, 13:42

HSW na zawsze dobra marka

Killer
sobota, 22 sierpnia 2015, 12:53

Jedna najdroższych, istny mercedes...

Tweets Defence24