Reklama

Rota największą bazą US Navy w południowej Europie

19 grudnia 2019, 14:51
130926-N-ZO368-135
Ambasador USA w Hiszpanii i Andorze James Costos i dowódca operacji morskich Armada Española wiceadm. Juan Rodriguez podczas uroczystości z okazji 60. rocznicy stacjonowania wojsk USA w bazie Rota / Fot. (U.S. Navy photo by Mass Communication Specialist 2nd Class Travis Alston

Położona w Hiszpanii Rota będzie największą bazą morską dla wojsk amerykańskich stacjonujących na południu Europy – ujawnił w środę madrycki dziennik “El Pais” na podstawie informacji uzyskanych od hiszpańskich dyplomatów i wojskowych.

Według ustaleń gazety Pentagon zamierza m.in. zwiększyć w Rocie obecność wojsk amerykańskich o 600 żołnierzy, a baza ta ma zyskać m.in. od czterech do sześciu niszczycieli rakietowych typu Arleigh Burke oraz dodatkowe śmigłowce.

Nowy status strategicznie położonej w pobliżu Cieśniny Gibraltarskiej Roty wymaga negocjacji między władzami USA i Hiszpanii. Istnieje m.in. “konieczność uaktualnienia dwustronnej umowy o współpracy wojskowej zawartej w 1988 roku” - zaznaczył “El Pais”. Według madryckiego dziennika “zwiększenie o 50 proc. amerykańskiej obecności w Rocie” doszłoby do skutku dopiero po zatwierdzeniu jej przez hiszpański parlament większościowego rządu. Głosowanie nad poparciem dla drugiego, mniejszościowego gabinetu Pedro Sancheza spodziewane jest dopiero w styczniu.

Obecnie pełniący obowiązki rząd jest w stanie zgodzić się już teraz na zastąpienie czterech niszczycieli, które dotarły do Roty w latach 2014-2015, innymi jednostkami, bardziej zaawansowanymi technicznie. Ich wymiana miałaby nastąpić między 2020 a 2022 rokiem

Dziennik "El Pais"

“El Pais” poinformował 10 grudnia, że USA zmniejszyły presję na rząd Hiszpanii dotyczącą wzrostu wydatków na obronę do poziomu 2 proc. PKB. Według gazety zmiana stosunku Amerykanów w tej sprawie wynika z rosnącego znaczenia znajdujących się w Hiszpanii baz wojskowych, w których stacjonują żołnierze z USA.

image
Obsada bazy w Rota, 3. lipca 2019/ U.S. Navy photo by Mass Communication Specialist 1st Class Benjamin Lewis

 Stołeczny dziennik twierdzi, że amerykański sekretarz obrony Mark Esper wysłał jesienią do szefowej ministerstwa obrony Hiszpanii Margarity Robles list, w którym podziękował za współpracę wojskową między Madrytem a Waszyngtonem.

Doceniam, że Hiszpania gości u siebie amerykańskie siły w bazach Moron i Rota, a także pochwalam jej ogólnie silny wkład militarny

Mark Esper, sekretarz obrony USA

  Hiszpania z wydatkami na obronę na poziomie 0,92 proc. swojego PKB zalicza się do grona trzech państw członkowskich NATO, obok Luksemburga i Belgii, wydających najmniej na armię, poniżej 1 proc.

Na początku czerwca hiszpańskie media poinformowały, że Amerykanie chcą wzmocnić Rotę sześcioma śmigłowcami Sikorsky SH-60 Seahawk, które wsparłyby cztery niszczyciele znajdujące się w tej bazie od 2014 roku. W latach 2020-22 miałaby nastąpić wymiana tych jednostek na okręty wyposażone w nowocześniejszą technologię.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Fanklub Daviena
czwartek, 19 grudnia 2019, 21:04

Też szmuglują paliwo? Bo Grecja wyrzuciła VI Flotę gdy już żaden taksówkarz nie kupował ropy na stacji benzynowej, tylko od amerykańskich marynarzy. Przed wyrzuceniem US Navy Grecja oferowała gościnę w zamian za barwienie amerykańskiego paliwa. US Navy odmówiła, twierdząc, że to szkodzi silnikom... :)

Davien
piątek, 20 grudnia 2019, 00:11

No padłem ze smiechu:)) VI Flota funku bazowała we Włoszech a nei w Grecji a ty zaliczasz odlot za odlotem:)

say69mat
piątek, 20 grudnia 2019, 11:06

Masz na myśli odlot ... Ikara???

NAVY
czwartek, 19 grudnia 2019, 19:08

Hiszpania wydaje niecały jeden procent a my dwa z rosnącą tendencją ,a obraz naszej armii a Hiszpańskiej ,to jak droga na Marsa i z powrotem !? Gdzie u nas giną pieniądze ?

tkm
piątek, 20 grudnia 2019, 19:51

Zapewne można wiele poprawić w sposobie wydawania pieniędzy oraz ulepszyć wiele procedur, ale jak porównujesz nas z innymi krajami, to warto wiedzieć, że hiszpańskie PKB jest ok. 2,5 raza większe od polskiego. Oczywiście koszty osobowe mają wyższe w przeliczeniu na żołnierza, ale 1 egzemplarz importowanego sprzętu kosztuje ich tyle samo co nas.

piątek, 20 grudnia 2019, 08:08

Szkoda że nie uczą was jakiś bardziej wysublimowanych metod propagandy. Wystarczy porównac PKB Hiszpanii i Polskii

Anon
piątek, 20 grudnia 2019, 02:51

Co sie dzwic Jak Polska ma tyle generalow/oficerow co chiny, tzeba placic emerytury.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama