Reklama
Reklama

Rosyjskie T-72 dłużej w służbie. Będą współdziałać z T-14 Armata

16 października 2015, 13:11
Fot. mil.ru.
Rosja wprowadza na uzbrojenie m.in. zmodernizowane czołgi T-72B3. Fot. Vitaly V. Kuzmin/Wikimedia Commons/CC BY SA 3.0.

Rosyjskie władze biorą pod uwagę wydłużenie eksploatacji czołgów typu T-72, które przechodzą modernizację. Prawdopodobnie maszyny T-72B3 będą więc eksploatowane obok wozów T-14 Armata czy T-90A.

Wicedyrektor zakładów Uralwagonozawod poinformował w wypowiedzi przytaczanej przez agencję TASS, że siły zbrojne Rosji biorą pod uwagę wydłużenie eksploatacji czołgów typu T-72 o kolejne 15 lat. Maszyny tego typu miałyby być utrzymywane w służbie jeszcze w okresie po 2030 roku. Rosjanie najprawdopodobniej więc zdają sobie sprawę, że wprowadzenie do służby w krótkim czasie około 2 tys. całkowicie nowych czołgów (typu T-14 Armata) okaże się niemożliwe, w tym z przyczyn finansowych.

Obecnie wozy T-72 serii B, modernizowane do standardu T-72B3 stanowią podstawowe uzbrojenie rosyjskich wojsk pancernych. W 2014 roku według oficjalnych informacji do armii wprowadzono prawie 300 takich pojazdów. Są one wyposażone w nowsze armaty 2A46M5 oraz stabilizatory o poprawionych parametrach, a automat ładowania dostosowano do wykorzystania pocisków o podwyższonej przebijalności.

Czołgi T-72B3 dysponują także systemem kierowania ogniem z celownikiem termowizyjnym działonowego typu Sosna-U oraz pancerzem reaktywnym II generacji typu Kontakt-V. W 2014 roku poinformowano o wdrożeniu kolejnej odmiany czołgu, oznaczonej T-72B3M, wyposażonej w silnik W-92S2 o mocy 831 KW (1130 KM), zmodyfikowaną konstrukcję układu napędowego oraz panoramiczny, termowizyjny przyrząd obserwacyjny dla dowódcy (pozwalający na pracę w trybie hunter-killer).

Czytaj więcej: Najnowsze wersje T-72. Pancerna pięść wojsk lądowych Rosji

Plany modernizacji czołgów T-72B3 nie oznaczają jednak rezygnacji z wozów typu T-14 Armata. Moskwa będzie prawdopodobnie stopniowo wprowadzać do służby ograniczoną liczbę czołgów nowej generacji, jednocześnie dysponując znaczną liczbą głęboko zmodernizowanych T-72B3, wyraźnie przewyższających czołgi tego typu budowane w czasach ZSRR. Czołgi T-72B3 były używane bojowo przez Rosjan na Ukrainie.

Odpowiednie wykorzystanie niewielkiej liczby czołgów nowej generacji, jak T-14, we współdziałaniu ze starszymi, lecz zmodernizowanymi T-72B3, czy pewną liczbą T-90/T-90A może przyczynić się do znacznego podwyższenia zdolności bojowych rosyjskich wojsk pancernych. Dlatego też, pomimo niewielkej wiarygodności zapowiedzi o możliwości wyprodukowania 2300 czołgów T-14 do 2020 roku, rosyjski program modernizacji wojsk pancernych zdecydowanie nie może być lekceważony przez decydentów z krajów NATO.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
Reklama
staruch
sobota, 17 października 2015, 18:12

T-90a miał być modernizowany do wersji t-90am.

aw
sobota, 17 października 2015, 16:28

Odkupić od Ruskich licencje na t72b3 i bedzię spokój hehe

OnetowaPisanina
niedziela, 18 października 2015, 13:07

Rosjanie mają kilkadziesiąt tysięcy czołgów pokrewnych w tył i w przód ver. T72. Wszystkie te czołgi wymagają 3 żołnierzy, nie jest to zatem wielka strata w przypadku utraty czołgu i załogi. Mogą je remontować przez najbliższe kilkadziesiąt lat, ponieważ chyba wyszli z założenia, że nie liczy się aż tak liczba czołgów tylko ich ilość. Obrońcom przecież kiedyś skończy się amunicja, nawet jak będą mieli czołgi niezniszczalne. Z T72 mogą wykonać atrapy imitujące T90, a dzięki technice komunikacyjnej wykorzystać dane z nowszych czołgów, aby użyć starszych wersji T72. Ponadto T72 spokojnie mogą zwalczać piechotę zmotoryzowaną, a SPIKE'e też kosztują. Te 200 szt. polskich Leopardów i 200 szt. PT91, może okazać się liczbą zdecydowanie za małą do powstrzymania nawały czołgowej Rosjan (pod warunkiem, że nie użyją rakiet z głowicami...)

cezary
poniedziałek, 19 października 2015, 22:18

Kolego po pierwsze to ruski mieli kilkadziesiąt tysięcy czołgów.Obecnie większość została z kreślona ze stanu użytkowania.Po drugie ruski mieli kilka rodzajów czołgów napędzanych różnymi silnikami na różne paliwa.W razie wojny to jest koszmar

sorbi
niedziela, 18 października 2015, 16:40

"nie liczy się aż tak liczba czołgów tylko ich ilość" Cyyba miałeś na myśli jakość. MOm zdaniem jakość czołgu jest równie ważna jak ilość. JEśli by sie nie liczyła aż tak, to po co sowieci w ogóle modernizują swoje?

Luke
piątek, 16 października 2015, 18:52

A moze tak drugie zycie dla Twardego, zmodernizowac A4 i A5 i moze powrucic do programu Goryl jako Polski czolg zeby zastapic T72.

Ukryta opcja nierosyjska
piątek, 16 października 2015, 23:27

Goryl, Anders, Gepard dużo tych koncepcji było. Żadna realna. Na tą chwilę nie ma planów zakupu czołgu podstawowego. Modernizacji ma podlegać około 128-140 Leo 2A4. I koniec. W najbliższych latach (po 2022) możemy liczyć na to, że T-72 zastąpią jakieś WWB i że doczekamy się nowoczesnego pływającego BWP z armatą 30 mm.

fx
piątek, 16 października 2015, 18:21

T-72 będzie holował T-14 na polu walki bo ten do dzisiaj nie ma sprawnej przekładni napędu a po nałożonych sankcjach Rosja może zapomnieć że kupi takowe w Niemczech,Francji czy USA. Pewnie lata zajmie im jeszcze zamiana kartonowej wierzy na coś konkretnego. Prędzej już powstanie Leo 3 niż ruska Armata będzie sprawna w 100% :)

Ak
piątek, 16 października 2015, 21:03

Usmieszek na koncu swiadczy o braku powagi twojego postu?

KUKUŁKA
sobota, 17 października 2015, 01:56

T-72 i Twardego należy modyfikować dorzuciłbym jeszcze BWP ..czemu bo te skorupy już są mamy ich sporo mamy do nich gotowe zaplecza techniczne ..remontowe i produkcyjne ..i będą bardzo dobrym dodatkiem dla naszych wojsk z rodzaju OT lub Gwardii Narodowej oraz bardzo dobrym wsparciem dla wojsk operacyjnych operujących na Leopardach ..Jesteśmy państwem jak pokazuje historia gdzie zawsze toczyły się wojny ..więc póki jesteśmy państwem na dorobku ( bidnym) tego typu sprzęt jest jak najbardziej wskazany ..Rosjanie swoje "T ". zachowują i .modernizują więc trzeba wyciągać wnioski a nie zachłystywać się najnowszą techniką na którą nas nie stać w wystarczających ilościach ..no chyba że potrzebujemy tylko paru sztuk sprzętu de lux na defilady i pokazy propagandowe z poligonów ..to już inna bajką

Podbipięta
niedziela, 18 października 2015, 17:37

BWPy dopancerzyc /w/g wersji poznańskiej /Wieże zdjąc.Przerobic na GTO.Dac im ZSMU /albo taniej OSW / I tak z 500 /czy ciut więcej / a resztę. na części/ i na magazyn .I czekac na W.

Mg
sobota, 17 października 2015, 20:34

Ogólnie się zgadam. Samą jakością się nie obronimy. Trzeba dużo, także gorszego sprzętu. Ale dużo. Żeby w 2 dni nie byli w Warszawie.

Roshedo
piątek, 16 października 2015, 15:19

Tak na marginesie warto by zrobić artykuł porównanie co lepsze: Pt-91 Twardy ( we wszystkich możliwych wersjach) czy T-72 B i T-72 B3? Jestem ciekaw czy nasze Twarde mają z Ruskimi T-72 jakiekolwiek szanse...?

cezary
poniedziałek, 19 października 2015, 22:12

kolego poszukaj w prasie.Nie pamiętam dokładnie ale chyba w raporcie wto jest własnie porównanie obu czołgów

Łukasz
niedziela, 18 października 2015, 15:12

żadnych - armaty, amunicja

jj
piątek, 16 października 2015, 23:54

z t72 b mają , z t72b3 minimalne

mario
piątek, 16 października 2015, 23:25

Twardy jest na poziomie T-72B. B3 jest mniej więcej na poziomie malaja - taka sama siła ognia, lepszy pancerz, ale gorszy trakcyjnie. Tyle, że nie mniej istotna jest amunicja, a w tym możliwości B3 (przynajmniej część ma zmodernizowany do dłuższych pocisków automat ładowania) i dostępność nowoczesnych pocisków 125mm to już kosmos w porównaniu do nas

Kaneis
piątek, 16 października 2015, 20:25

Twardy nie miałby żadnych szans z T 72 B, Twardy to właściwie kosmetycznie zmieniony T 72 M1 a ten jest mocno zubożoną wersją T 72 A.

nuda
piątek, 16 października 2015, 18:26

A po co powtarzać coś, co niedawno było w naszych miesięcznikach militarnych?

Lucek
piątek, 16 października 2015, 18:25

Nasze TWARDE mają to czego nie mają ruskie T-72 czytaj DOSTĘP DO NAJLEPSZYCH ŚWIATOWYCH TECHNOLOGII i tylko od KA$Y będzie zależało jak zostaną podrasowane. Na chwilę obecną są słabsze ale ruskie są po liftingu a nasze Twarde jeszcze czekają czy i jak będą modernizowane. Może być tak że zamienimy je na Leo PL jeżeli modernizacja naszych Leo2a4 się powiedzie i będzie na to kasa.

TheMetteor
piątek, 16 października 2015, 18:18

Niestety mają marne szanse

dropik
piątek, 16 października 2015, 18:06

Z b3 raczej nie wielkie. Gorsza aramta, amunicja, opancerzenie, system kierowania ogniem, słabszy silni

Jacek
piątek, 16 października 2015, 17:54

we wrześniowej Nowej Technice Wojskowej jest obszerny artykuł o ewentualnej modernizacji PT-91 Twardy , autor porównuje też do zmodernizowanych konstrukcji rosyjskich czołgu T-72

Realista33
piątek, 16 października 2015, 17:52

nasze sa szybsze wiec udalobysie uciec, a moze nawet objechac dookola i zaskoczyc od tylu ...

gh45e
piątek, 16 października 2015, 17:51

przeczytaj 1szy nr Wojsko i Technika...świetny tekst o PT91 .....to dowiesz się co jest wart...

JJ
piątek, 16 października 2015, 14:49

Czy Rosjanie informowali jak ta współpraca czołgów miałaby wyglądać? Będą używać rownolegle dwóch typów w jednej brygadzie? Będzie jakaś doktryna uwzględniająca możliwości danych konstrukcji?

OnetowaPisanina
niedziela, 18 października 2015, 13:22

Podejrzewam, że 1/3 - T14, 1/3 - T90 i 1/3 - T72BM3. Nie wiem jak to będzie wyglądało z logistyką, ale podczas II WŚ przy trzech typach czołgów dawali radę. W zasadzie Rosja chyba nie ma wyboru aby przy tak wielkim terytorium posiadać tylko najnowsze uzbrojenie. Podobno 20 lat temu posiadali w magazynach jeszcze T34 jako broń wsparcia piechoty (w Jugosławi podczas wojny bałkańskiej również takie były używane).

zol
piątek, 16 października 2015, 14:41

I m.in. dlatego powinniśmy głęboko zmodernizować nasze Twarde. Nie ma bata, żebyśmy w ciągu 5-6 lat opracowałi nastepcę t-72. A jeśli jakimś cudem , by się udało, to nie zakupimy 200-300 wozów w ciągu kilku lat , ale będziemy pewne kupować w granicach max. 24 wozów na rok. Nawet przy zakupie 48 pojazdów , da nam to 10 lat produkcji (ok500 t72 i pt 91). DO tego czasu wiele T-72 się po prostu "rozsypie".

Hammer
sobota, 17 października 2015, 21:48

Czyli tak jak nasze Leopardy z Twardymi. Sensownie. Zmodernizujmy w końcu Leo a i z Twardego powinniśmy coś jeszcze wykrzesać.

chorąży
piątek, 16 października 2015, 13:41

Polecam artykuł z poprzedniego "NTW" na temat modernizacji T 72 ze szczegółami i porównaniem, także koszt-efektywność. A co słychać konkretnego w sprawie modernizacji de facto przestarzałego leo 2a4 ?? Czyżby generalicja miała już nową "zabawkę" a5 stąd cisza ?!?! Czy "kasiorki" brakuje ? Bo koncert "przedwyborczy" wydaje sie bardzo kosztowny. ps. pozdrowienia dla Szanownego Pułkownika, zapraszam do dyskusji na temat leo 2 a4 <-> "twardy"

gość
piątek, 16 października 2015, 17:19

Napisałem już wcześniej na tym portalu, że modernizacji Leo 2a4 nie będzie głownie z przyczyn politycznych. Podejrzewam, że po przejęciu władzy przez kolejna opcję zrobimy krok a może nawet dwa do tyłu i ponownie będziemy reaktywować program naszego PT 91 twardy. Smutna lecz prawdziwa konstatacja.

Tank
sobota, 17 października 2015, 20:14

Według mnie mogliby powiększyć wieżę i kadłub w PT-91. Dodać do tego armatę z leo 2a5 zmodernizowaną aby mogła strzelać amerykańskimi pociskami które są używane w abramsie. Ale lepiej zaprojektować swój czołg z armatą Rheinmetal L55 i pancerzem wielowarstwowym.

VII zmiana
poniedziałek, 19 października 2015, 21:39

Tank taki projekt już był gotowy , omówione było już wszystko na 100 % : armata , system kierowania , opancerzenie , system zwalczający nadlatujące ppk , napęd i wszystko inne potrzebne do takiej modernizacji !!!Ale wtedy jak diabeł z kapelusza wyskoczył kto ????Nasi najlepsi "przyjaciele" szkopy i co zrobili ??? Ano zaoferowali nam za symboliczne 1 Euro 128 szt Leo-2A4 !!! Przypadek ? Nie sądzę patrząc dziś jak toczą się kariery co niektórych "polskich" polityków kiedy kończą kariery w kraju ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama