Reklama
Reklama

„Rosyjskie” Mistrale będą służyć w Egipcie

13 października 2015, 12:13
Fot. DCNS

Zgodnie z porozumieniem egipsko-francuskim, podpisanym 10 października br.. dwa śmigłowcowce typu Mistral, budowane pierwotnie dla Rosji, zostaną przekazane dla sił morskich Egiptu za 950 milionów euro.

Porozumienie uroczyście podpisano w Kairze w obecności francuskiego ministra obrony Jean-Yvesa Le Drian i egipskiego prezydenta Abda Fattaha as-Sisiego. Nie jest znany sposób sfinansowania całego kontraktu. Przypuszcza się, że prace stoczniowe niezbędne dla przekazania obu jednostek zostaną opłacone przez rząd Francji. Pieniądze na kupno okrętów dla Egiptu będą natomiast pochodziły prawdopodobnie z kredytu zaciągniętego przez rząd w Kairze.

Proces przekazywania obu jednostek ma się zakończyć do lipca 2016 r. Na początku przyszłego roku do Francji przybędzie grupa 400 egipskich marynarzy, którzy przejdą przeszkolenie w stoczni Saint-Nazaire przed przejęciem jednostek i przeprowadzeniem ich do Egiptu.

Władze francuskie nie dokonały jeszcze oceny strat, jakie poniesiono zrywając kontrakt z Rosjanami. Nie chodzi jedynie o odszkodowanie, którego koszty pokryje prawdopodobnie sprzedaż okrętów, ale o prawie dwuletnie utrzymywanie obu jednostek oraz koszty ich dostosowania do wymagań egipskich.

KomentarzeLiczba komentarzy: 7
maj
środa, 14 października 2015, 10:01

Zastanawia mmnie do czego Egiptowi takie okręty?

LL
środa, 14 października 2015, 01:04

Na zachodnich portalach są informacje że Egipt chce kupić 50 Ka-52 do tych okrętów więc będzie miał komplecik. Zaskakuje mnie to ile Egipt kupuje broni, szczególnie od Francuzów - Rafale, Mistrale, A-400. Może jednak Francuzi nie byli tacy głupi maczając brudne paluszki w "Arabskiej wiośnie". Czekam niecierpliwie na potwierdzenie zakupu Ka-52.

Rob
wtorek, 13 października 2015, 13:40

Dwa śmigłowce???? Gratuluje profesjonalizmu. :)

KapitanG
wtorek, 13 października 2015, 21:42

No i teaz nasuwa się pytanie: Kiedy Egipt odsprzeda te okręty Rosji?

STYKS
środa, 14 października 2015, 01:42

A po co Rosja miałaby kupować te okręty? Rosja odzyskała z nawiązką poniesione koszty (nawet związane z opracowaniem "morskiej" wersji Ka-52 którą teraz zapewne sprzeda Egiptowi) a okręty podobnej klasy wybuduje w razie potrzeby u siebie (np. projekt "Lawina"). Epoka Sierdiukowa przeminęła chyba bezpowrotnie (choć chyba dzięki niemu rosyjski przemysł sektora obronnego z powrotem stał się dla armii "konkurencyjny" i "nowoczesny") i siły zbrojne FR zapewne znów zawierza (co najmniej na jakiś czas) rodzimemu przemysłowi!!

mg
wtorek, 13 października 2015, 12:49

A za kilka lat w cudowny i tajemniczy sposób zostaną przekazane rosjanom, żeby mieli jak wrócić z Syrii do siebie?

vvv
wtorek, 13 października 2015, 13:18

napewno egipt podskoczy usa hahaha. ales ty jestes naiwny. egipt jest na garnuszku usa i bez zgody producenta Francji i glownego sponsora USA nie moga sprzedac nawet srubki z mistrala

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama