Reklama
Reklama

Rosyjskie MiG-29 wkrótce wylądują w Serbii

13 marca 2017, 17:31
MiG-29 Serbia
Serbski MiG-29 - fot. Krasimir Grozev/CC3.0-BY-SA

Minister obrony Serbii Zoran Djordjevic zapewnia, że zatwierdzenie przez Władimira Putina przekazania sześciu samolotów MiG-29 to tylko formalność, której dopełnienia należy spodziewać się w najbliższym czasie. Serbia ma otrzymać myśliwce od Rosji za darmo, pokrywając jedynie koszty ich remontów i modernizacji. 

W naszym interesie jest, aby MiGi dotarły do Serbii najbszyciej jak to możliwe, żebyśmy mogli rozpocząć ich remonty i modernizacje jak najszybciej – stwierdził Djordjevic w rozmowie z lokalną gazetą „Blic”. Potwierdził też, że umowa wynegocjowana w ubiegłym roku przez premiera Alensandra Vucicia wejdzie w życie już niebawem, a podpisanie jej przez prezydenta Rosji Władimira Putina jest spodziewane w najbliższym czasie.

Czytaj też: Rosja dostarczy uzbrojenie Serbii. Koniec integracji z NATO?

Chociaż sześć samolotów, niezbędnych dla podtrzymania symbolicznych dziś możliwości serbskiego lotnictwa, ma zostać przekazanych nieodpłatnie, to koszty remontu i modernizacji oszacowano na 185 mln euro. Wstępnie mówiono o ponad trzykrotnie niższych kosztach, co może wskazywać na podeszły wiek i kiepski stan „podarowanych” maszyn. Planowany czas ich eksploatacji po wprowadzeniu do służby to zaledwie 14 lat.

Sytuację niewiele poprawi podobna „darowizna” kolejnych 6 białoruskich MiGów-29, która ma trafić do Serbii w 2018 roku. Obecnie, niezależnie od wyliczeń na papierze, do lotu nadają się zaledwie trzy serbskie myśliwce. Stąd zrozumiały pośpiech ministra obrony, który oczekuje niecierpliwie na podpis Putina pod tą decyzją. Belgrad stara się utrzymać dyplomatyczną równowagę w swoistym rozkroku politycznym. Starając się wstąpić do Unii Europejskiej Serbia jednocześnie zacieśnia współpracę polityczną, a przede wszystkim militarną, z Rosją i Białorusią.

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 16
123
poniedziałek, 13 marca 2017, 19:04

A ile ma Słowacja nie mówiąc już o Bułgarii?

Koba
wtorek, 14 marca 2017, 00:44

Bułgaria - 21 (było 22, ale jeden nr burtowy 19 odsprzedany do WZL Bydgoszcz) z tego w użytku 10, w stanie lotnym 5 lub 6. Słowacja - 22, z tego w użytku jedynie wersja zmodernizowana AS - 12 szt, wszystkie wersje A rdzewieją.

gregor
poniedziałek, 13 marca 2017, 22:41

Sześć plus drugie tyle w rezerwie, podobnie przedstawia się sytuacja w Bułgarii.

Awiator
poniedziałek, 13 marca 2017, 18:12

Zanim zacznie ktoś krytykować Serbów, przypominam że u nas MiG-29 ma służyć do 2030 r...

Jakub
wtorek, 14 marca 2017, 01:09

Z tym że mamy jeszcze 48 f-16...

Su-35
poniedziałek, 13 marca 2017, 18:06

Za 185 milionów euro to można kupić 6 nowych samolotów i to lepszych np. Su-30... Dlatego ciężko jest mi tu uwierzyć, że Serbowie są tacy "nieodpowiedzialni" delikatnie mówiąc, a Rosja robi interes dekady na tej darowiźnie :) Chyba, chyba że z tego MiG-a 29 można całkiem niezłą modernizację jeszcze wyciągnąć, nie wiem...

CB
poniedziałek, 13 marca 2017, 23:23

Tyle, że do nowych samolotów trzeba jeszcze zakupić uzbrojenie, części zamienne, zapewnić serwisowanie, szkolenie pilotów i obsługi, dostosować infrastrukturę lotniskową i jeszcze masę innych rzeczy. O tym wszystkim się zapomina, strzelając jakimiś jednostkowymi cenami za sztukę. Dokładnie tak samo jak w naszym przetargu na śmigłowce, gdzie różni "znawcy" wyliczali ile to razy są przepłacone...

gts
poniedziałek, 13 marca 2017, 20:57

Tu nie chodzi o samolot, a utrzymaniu Serbii w konstelacji Kremla.

F-16 Block 90 z szepczącym radarem
poniedziałek, 13 marca 2017, 20:33

Może z uzbrojeniem? Bo Polska, przy swoim zwyczajowym 6.5x mnożniku przepłacania w USA, za 185 milionów kupiłaby najwyżej 16 szt. AMRAAMów, czyli jednostkę ognia dla 4 nowoczesnych myśliwców...

Smuteczek
poniedziałek, 13 marca 2017, 20:28

Wez tez pod uwage ze Serbia bardzo mozliwe ze ma jeszcze pilotow i wykwalifikowanych technikow do tego typu samolotu a do np Su-30 pewnie juz nie

TomaszBak
wtorek, 14 marca 2017, 12:42

Ciekawe czy jeszcze latają w Serbii Migi-21? Oficjalnie są na stanie ale czy lata więcej niż 2-3 sztuki? Jaki jest ich stan lotny. Od dłuższego czasu spotterzy nie dostarczyli żadnego zdjęcia latającego egzemplarza

BieS
piątek, 17 marca 2017, 21:34

Wszystkie serbskie MiGi-21 są uziemione. Za parę lat taki sam los czeka kolejny typ: J-22 Orao - już tylko w Serbii można je zobaczyć.

Morgul
wtorek, 14 marca 2017, 11:41

może w podobnej cenie moglibyśmy "podarować" Serbom trochę naszego po sowieckiego złomu? jakieś SU22 i za to kupić nowe F16V :)

Arek
wtorek, 14 marca 2017, 17:19

Polska zmarnowała swoją szansę. Zamiast tych ruskich migów można było zaoferować Serbom Skytrucki...

Azza
poniedziałek, 13 marca 2017, 20:43

R60 ma dzisiaj jakąkolwiek wartość bojową?

BUBA
poniedziałek, 13 marca 2017, 23:56

Tani pocisk do zestrzelenia drona,

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama