Rosyjskie bombowce okrążyły Japonię

24 grudnia 2015, 10:17
Bombowiec Tu-95 sfotografowany przez japoński myśliwiec - fot. Japońskie Ministerstwo Obrony
Trasy przelotu rosyjskich Tu-95 i A-50U w rejonie wysp japońskich - rys. MO Japonii

Dwa rosyjskie bombowce Tu-95 dokonały przelotu wokół Wysp Japońskich, podczas gdy na północ od archipelagu operował „rosyjski AWACS” Beriew A-50U. Działania zaalarmowały siły powietrzne Japonii, a na spotkanie tym maszynom wysłano myśliwce. 

Incydent miał miejsce 21 grudnia bieżącego roku. Rosyjskie maszyny nadleciały od strony Władywostoku, alarmując lotnictwo Japońskich Sił Samoobrony. Wysłano myśliwce, które towarzyszyły rosyjskim maszynom, rejestrując przekroczenie granic przestrzeni powietrznej kraju.

Japonia Tu-95
Trasy przelotu rosyjskich Tu-95 i A-50U w rejonie wysp japońskich - rys. MO Japonii

Samolot wczesnego ostrzegania Beriew A-50U pozostał nad wodami Morza Japońskiego. W tym czasie dwa bombowce strategiczne Tu-95 skręciły na zachód, przeleciały pomiędzy Tsuszimą a wyspą Iki i okrążyły terytorium Japonii w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Samoloty przeleciały na wschodzie nad wyspami Kunasziri i Szikotan, należącymi do archipelagu kurylskiego i rosyjskim Nowo-Sachalińskiem, aby powrócić nad Morze Japoński i odlecieć w stronę Władywostoku.

Incydent ten stanowił element ćwiczeń rosyjskiego lotnictwa strategicznego Wschodniego Okręgu Wojskowego, ale z pewnością stanowił również agresywną demonstrację siły. Podobny incydent miał miejsce w sierpniu 2013 r., gdy Japończycy przechwycili dwa rosyjskie bombowce strategiczne Tu-95 przekraczające granicę przestrzeni powietrznej tego kraju w pobliżu wybrzeży wyspy Okinoshima.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Zeb
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:37

Z dołączonej mapy widać wyraźnie ze Rosjanie przelecieli nad wodami terytorialnymi i naruszyli przestrzeń powietrzna Japonii w rejonie wyspy Kunashiri.

maj
środa, 30 grudnia 2015, 12:39

Ta wyspa należy do Rosji. Japończycy mają schizofrenię rysując swoje granice wokół rosyjskich wysp.

kolo
czwartek, 24 grudnia 2015, 19:39

Taki duży złom to Japońce z procy zestrzelą wystarczy tylko rozkaz.

Pyk
czwartek, 24 grudnia 2015, 19:27

Strącić, tak jak to zrobiła Turcja.

zz
czwartek, 24 grudnia 2015, 17:23

Skośni znów dostaną bęcki. Kuryle są rosyjskie od przegranej 2 WŚ, Stalin chciał zabrać też wyspę Hokkaido ale za szybko podpisali kapitulację. Kto trzyma z Niemcami zawsze przygrywa.

Głupek
piątek, 25 grudnia 2015, 15:04

Raczej kto trzyma zUSA, ten wygrywa.

Henio
czwartek, 24 grudnia 2015, 16:11

Powinniście strzelać - 2 duże bombowce by ich znacznie bardziej zabolały niż jeden mały - poza tym co by niby zrobili? Nałożyli sankcje...

Racjonalista
czwartek, 24 grudnia 2015, 21:46

Zastanów się co za bzdury wypisujesz....... Przytoczę pewne zdarzenie z sierpnia tego roku. Na Zalewie Wiślanym zaginęło 2 rybaków i prowadząca działania poszukiwawcze Bryza M-28M z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej wtargnęła nieumyślnie na 1,5 km w rosyjską przestrzeń powietrzną i przebywała w niej około minuty. Rosja oczywiście zaprotestowała, jednak w przesłanej nocie rosyjskiej napisano również iż "strona rosyjska wyraża zrozumienie gdyż lot miał na celu ratowanie życia ludzi w sytuacji zagrożenia" i nikt z tego wielkiej afery nie robił, incydent też chyba opisano w krótkiej wzmiance na Defence24. Ciekawe co byś napisał gdyby ruscy posłali nasz samolot wprost do zalewu pociskiem S-300 ??? Naruszenie przestrzeni to jeszcze nie akt agresji i gdyby wszyscy tak myśleli jak ty już dawno byśmy mieli nie trzecią ale i czwartą wojnę światową, z tym że ta czwarta była by na maczugi i kamienie.

ollo
czwartek, 24 grudnia 2015, 14:43

Super. Teraz juz Japonia wyposarzy sobie lotniskowce zwane niszczycielami smigłowcowymi we wszystkooo! I sie skoncza loty

ito
czwartek, 24 grudnia 2015, 20:55

Dwa- trzy okręty podwodne blokujące wybrzeże plus satelitarne wskazywanie celów dla rakiet. I skończy się Japonia- albo trzeba będzie iść w pełnoskalową wojnę. Japończycy w odróżnieniu od co poniektórych MYŚLĄ i uczą się- protesty, noty, takie tam- nikomu jeszcze nie zaszkodziły. Póki się rozmawia zawsze można coś ugrać, kiedy zaczyna się strzelać zaczyna się ruletka.

Miras
czwartek, 24 grudnia 2015, 14:27

Turcy szybko załatwili sprawę, teraz czas na Japonię...

morgul
czwartek, 24 grudnia 2015, 22:40

ruscy stracą trochę maszyn to inaczej będą śpiewać :)

Riddler
czwartek, 24 grudnia 2015, 19:48

Jest się czym chwalić, zestrzelić nieuzbrojony samolot, też mi coś.

piotr
czwartek, 24 grudnia 2015, 15:37

niech Turcy jeszcze raz sie odwaza to zbaczysz co sie stanie z ich F16 ,oczywiscie gdyby bombowiec mial eskorte do tego by nie doszlo ,ale najlepiej bije sie lezacego bezbronnego ,po twej wypowiedzi widac jaki z ciebie kozak .

ito
czwartek, 24 grudnia 2015, 13:32

Ćwiczenie nawigacyjne na dalekim dystansie- jest się czym podniecać? Jak rozumiem "naruszenie przestrzeni powietrznej"- o ile było, nastąpiło na Kurylami- czyli tam, gdzie oba kraje są, jak zgodnie twierdzą, u siebie. Jak rozumiem Japończycy przećwiczyli albo tankowanie w powietrzu, albo przekazywanie śledzonych samolotów kolejnym patrolom w warunkach realnych. Szczęśliwie nikt do nikogo nie strzelał.

jacenty
czwartek, 24 grudnia 2015, 13:10

a konkretnie to w którym miejscu przekroczyły granicę przestrzeni Japonii ? na mapce jakoś tego nie widzę

fx
czwartek, 24 grudnia 2015, 12:07

Niech naruszą przestrzeń powietrzną Turcji to będzie znowu fajerwerk jak z zestrzelonym Su-24.

edi
czwartek, 24 grudnia 2015, 12:05

Rosja nie ma AWACS nawet nie porównujcie ruskiego szrotu z zachodnim sprzętem,a po drugie jak dostaną z liścia jak nad Turcją znowu będzie skowyt.

maj
czwartek, 24 grudnia 2015, 11:59

Z załączonej mapy widać, że naruszyły przestrzeń powietrzną Japonii ....nad Kurylami.

Geoffrey
czwartek, 24 grudnia 2015, 11:11

"Wysłano myśliwce, które towarzyszyły rosyjskim maszynom, rejestrując przekroczenie granic przestrzeni powietrznej kraju." - Czy to znaczy, że granice przestrzeni powietrznej Japonii zostały naruszone? Nie jest to jednoznacznie powiedziane.

antypropaganda
czwartek, 24 grudnia 2015, 11:03

Wolno im - nic nielegalnego Rosja nie zrobiła. Tym bardziej, że formalnie jest z Japonią na żądanie USA w stanie wojny...

kronan
czwartek, 24 grudnia 2015, 11:01

Zwykły lot propagandowy bez żadnych konsekwencji.Lotnictwo Nipponu nie kiwnie palcem a info popłynie w swiat na czym zależy Rosji.Może niech Putin karze wykonać taki sam przelot wokoło Turcji a tureckie F-16 "zadbakją" to żeby info o tym locie naprawdę gorące :-)

kronan
czwartek, 24 grudnia 2015, 11:00

Zwykły lot propagandowy bez żadnych konsekwencji.Lotnictwo Nipponu nie kiwnie palcem a info popłynie w swiat na czym zależy Rosji.Może niech Putin karze wykonać taki sam przelot wokoło Turcji a tureckie F-16 "zadbakją" to żeby info o tym locie naprawdę gorące :-)

Kuba
czwartek, 24 grudnia 2015, 10:53

Zamiast się denerwować i czekać na kolejne takie prowokacje powinni zestrzelić. Kolejny raz ruscy dostaliby nauczkę. Jeszcze parę razy i oduczyliby się "olewać" cudze granice. Nie rozumiem tej spolegliwości. Ewentualnie oko za oko, ich bombowce nawiedzają nasze tereny? Nasze jutro zrobią to samo. Koniec kropka. Z bandytami trzeba krótko.

panzerfaust39
piątek, 25 grudnia 2015, 10:15

Wrogie bombowce naruszają przestrzeń powietrzną Japonii a piloci myśliwców się temu przyglądają i ograniczają działania tylko do eskorty ? To jakaś komedia ?! Ostatnio Turcy pokazali że w takich sytuacjach należy działać ostro i zdecydowanie Podobnie działa Ameryka Rosja Izrael i wszyscy którzy naprawdę bronią swoich krajów a nie tylko udają że bronią

bermudzki
sobota, 26 grudnia 2015, 14:53

Zmusić kacapów do wylądowania na jakiejś małej wysepce, na zachód od wysp japońskich ... oczywiście na spadochronach. Oficjalna wersja 'bombowce zaginęły na Pacyfiku'.

Gość
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:38

Przelot dookoła terytorium nie oznacza naruszenia przestrzeni powietrznej. Wody terytorialne jak i przestrzeń powietrzna danego kraju rozpoczynają się 12 mil morskich od linii brzegowej..

Tweets Defence24