Rosyjski T-72 z aktywnym pancerzem

18 stycznia 2020, 12:08
1200_660_matched__pvrizr_T72B3M
Fot. Dmitry Fonin/Wikimedia Commons/CC BY 2.0.

Instrument Design Bureau (KBP) im. Shipunowa na podstawie umowy umową nr 52/23/19 zawartej z Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej zajmie się testowaniem ASOP TKB-0252 Drozd-2. Jest to zmodyfikowana wersja pierwszej generacji systemu znanego jeszcze z montażu na T-55AD.

Jak to oficjalnie przedstawiono partia ASOP Drozd-2 posłuży do przeprowadzenia testów kontrolnych i pokazów demonstracyjnych tego eksperymentalnego systemu ochrony aktywnej. Wartość umowy to ponad 12 mln USD. Badania zostaną przeprowadzone z użyciem czołgu T-72BK (Obiekt 184-1K – wersja dowódcza).

Rosyjskie media podają, że w tym ASOP wykorzystywane są pociski  TKB-0252SB1/CH, jak i 3OF77 - znane z innego systemu Afganit, który jest instalowany na najnowszych czołgach T-14 Armata.

Same prace nad Drozd-2 trwają już od dłuższego czasu. Zmodyfikowany system miałaby zapewniać ochronę wynoszącą 360º w azymucie i  od -6º do +20º w elewacji (czyli więcej niż w starszym ASOP Drozd). Zastosowano w nim przeciwpociski o kalibrze 95 mm z głowicą fragmentującą (TKB-0252SB1) i odłamkowo-burzącą (TKB-0252CH). Masa kompletnego zestawu to ok. 850 kg.

ASOP ten jest przeznaczony do montażu na ciężkich i średnich wozach bojowych, dla których prawdopodobieństwo zwalczania nadlatującego pocisku ppanc.z jego wykorzystaniem użycie wynosi 0.8-0.9 a w wypadku lżejszych konstrukcji specjalnych spada do 0.7-0.8.

Już wcześniej Rosjanie mówili, iż Drozda-2 przeznaczony będzie dla zmodernizowanych czołgów T-80U. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 181
Reklama
Mesko Man
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 15:29

Nasz MOSKIT ppk da rade 600 mm z górnej pól sfery

Veritas
środa, 22 stycznia 2020, 17:48

Proponowałbym przy tym wspomnieć, że na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego 2019 wspomniany ppk Moskit LR, na stoisku WITU prezentowany był w formie makiety... Natomiast o jego skuteczności decydować ma tandemowa głowica kumulacyjna zdolna (teoretycznie) pokonać pancerz reaktywny czołgu, a następnie spenetrować do 700 mm stali pancernej RHA...

Covax
wtorek, 21 stycznia 2020, 10:30

Troszkę więcej niż 600 mm ;-)

Miszczu
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:11

20% w elewacji nie wydaje się wystarczające do przechwytywania ATGM top-attack. Albo jest to niedopatrzenie, albo element rażący ma kierunkową głowicę odłamkową, zdolną razić tego typu ATGM w końcowej fazie lotu. Ewentualnie Rosjanie uważają, że do zwalczania "Javelinów" wystarczy porządna, multispektralna osłona aerozolowa, albo aktywny laser-jammer, zakłócający głowicę samonaprowadzającą. W końcu z jakiegoś powodu nawet nasze wojsko, po testach porównawczych "Spike" z "Javelin" stwierdziło, że tego drugiego nie chce i trzeba było "na okrętkę" wpychać "Javeliny" przez WOT, żeby zrobić dobrze sojusznikowi.

Covax
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:30

Bo "Łaska" musi być głęboka, w stylu Saszy Grej

Fanklub Daviena
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:54

A jak pisałem na podstawie holenderskich doświadczeń w Afganistanie, że Javelin jak widzi dwa podobne cele to wybiera... puste miejsce między nimi, to Davienek zarzucał mi kłamstwo bo "amerykańskie głowice IR widzą przez zasłony multispektralne, fanku"... :)

Arcetron
niedziela, 19 stycznia 2020, 19:39

Amerykanie nas obronią jak im się zapłaci, nie są bezinteresowni , czerpią profity ze sprzedaży broni i uzbrojenia. Dla porównania, co robi biedny szklarz który wymienia szyby w oknach aby interes się kręcił ? Chodzi po nocy i wybija okna aby był popyt na jego usługi. A co robią Amerykanie aby mieć zbyt na sprzęt wojskowy ?

Ali
niedziela, 19 stycznia 2020, 23:59

Sprzedają po dobrej cenie sojusznikom, sprzęt nieporównywalny z szajsem ruskim :P

Veritas
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 15:07

W czasie operacji Pustynna Burza zostało zniszczonych i uszkodzonych 23 amerykańskich czołgów M1 Abrams . W późniejszym okresie walk w Iraku 80 pojazdów odniosło na tyle poważne uszkodzenia, iż konieczne było ich wysłanie do naprawy w USA. Zginęło przy tym 15 amerykańskich czołgistów. Ponadto zniszczonych zostało kilkanaście czołgów Abramsj, co razem z uszkodzonymi stanowi około 30% stanu 140 będących na wyposażeniu armii irackiej. Warto zaznaczyć, że irackie M1A1-SA posiadają pancerzy pozbawione zubożonego uranu, co znacząco wpływa na ich odporność na ogień z broni przeciwpancernej. Szczególnie skuteczne przeciwko Abramsom okazały się ppk Kornet-E i granatniki RPG-29 produkcji rosyjskiej. Specjaliści wojskowi zwracają uwagę na fakt konieczności wprowadzenia aktywnych systemów obrony, szczególnie przeciwko zagrożeniu ze strony kierowanych pocisków rakietowych.

Davien
wtorek, 21 stycznia 2020, 13:08

Veritas, zaden Abrams nie został zniszczony w starciu z czołgami iraku W całej Pustynnej Burzy zostało zniszczonych 9 czołgów M1IP i M1A1 z czego 7 przez friendly fire a dwa bo nie była możliwa ewakuacja uszkodzonych pojazdów

Veritas
środa, 22 stycznia 2020, 17:41

Czołgi M1A1-SA będące na wyposażeniu armii irackiej i saudyjskiej mają znacznie pancerz w tzw. wersji eksportowej. Znany jest przy, gdy rosyjski przeciwpancerny pocisk kierowany 9M133 Kornet (z prekursorem i głowicą zasadniczą o penetracji 1100 mm RHA) przebił frontu wieży. Znaczne straty oceniane na 20 zniszczonych lub ciężko uszkodzonych pojazdów poniosła Arabia Saudyjska w Jemenie. Amerykanie wyciągnęli pewne wnioski, szczególnie wynikające z walk miejskich w Iraku. Od 2005 roku roku montowane jest specjalne wyposażenie TUSK (Tank Urban Survival Kit), które ma zadanie zwiększyć możliwości bojowe w terenie zabudowanym. W celu zwiększenia przeżywalności czołgu zastosowano pancerz reaktywny M19 ARAT-1 na burtach kadłuba lub montaż osłon dynamicznych M19 i zamocowanych na nich osłon M32 ARAT-2 na burtach kadłuba oraz samych M32 na burtach wieży. Można jednak zaryzykować twierdzenie, że amerykański "superczołg" M1 Abrams jest konstrukcją, która praktycznie utraciła już możliwości modernizacyjne...

Davien
sobota, 25 stycznia 2020, 04:21

Veritas pisałem o Pustynnej Burzy a ty mieszałes Desert Storm, z walkami w 2003r, walka z ISIS czy w końcyu dorzuciłes Saudyjczyków by tylko poprzec swoje fałszywe teorie:) Aha, dla twojej wiedzy: AS nei uzywa M1A1-SA ale M1A2S

Obserwator
środa, 22 stycznia 2020, 17:22

Proponuję zapoznać się z interesującym artykułem, który ukazał się na radar.rp: M1 Abrams – nie taki piękny, jak go malują.

Davien
sobota, 25 stycznia 2020, 04:29

No popatrz , zapznałem sie i mimo ze potrafia sami sobie w tym artykule zaprzeczyć co zdanie to ogólnie jakos wychodzi ze M1 dalej jest na prowadzeniu:)

Ruski sołdat-FR
niedziela, 19 stycznia 2020, 16:28

A najciekawsze, że w podobny sposób jak T-72B3M Rosjanie chcą zmodernizować zmagazynowane T-62. A ich mają tysiące i tu jest sedno programu i zagwozdka dla NATO w Europie-środkowo-wschodniej.

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 01:11

I nei wymieniaja działa czyli moze jak ktos ma gdizes T-55 to sobie z nimi te T-62 powalczą:))

Ruski sołdat-FR
środa, 22 stycznia 2020, 16:51

Witam, przypominam, że Rosjanie opracowują nowe pociski ppanc. Zatem szach i mat jak się okaże, iż te stare T-62 ze 115 mm armatą po modernizacji do standardu T-72B3M są zdolne razić skutecznie i obecne MBT.

Davien
sobota, 25 stycznia 2020, 04:30

A jakim cudem chcesz z T-62 zrobic T-72 to chyba nawet sam nie wiesz:)) Ale co sie dziwic jak takie kwiatki wypisujesz:) Moze jeszcze zrobicie z T-55 Armate:))

Ruski sołdat-FR
niedziela, 26 stycznia 2020, 19:51

A to jeszcze dodatkowy cytat z Wikipedii - "T-62MW (Obiekt 166MW; 1985 r.) – pancerz reaktywny Kontakt-1 w miejsce osłony BDD".

Ruski sołdat-FR
sobota, 25 stycznia 2020, 22:19

I tak mi się znalazło w Wikipedii - "T-62M (Obiekt 166M; 1983 r.) – wóz gruntownie zmodernizowany: dodatkowy pancerz BDD przodu kadłuba i wieży, wzmocniona osłona przeciwminowa, gumowo-metalowe fartuchy chroniące boki kadłuba i układ jezdny, wykładzina przeciwradiacyjna; zmodyfikowane podwozie, gąsienice z czołgu T-72; zmodernizowany system kierowania ogniem i system stabilizacji, kompleks uzbrojenia rakietowego 9K116-1 Szieksnia (Шексна) umożliwiający wystrzeliwanie czołgowych ppk 9M117; armata z termoizolacją; radiostacja R-173; 620-konny silnik W-55U; zapas amunicji zwiększony do 42 nabojów." oraz "T-62M1-2 (Obiekt 166M1-2) – T-62M1 bez dodatkowego pancerza BDD." To tyle w modernizacji faktycznej a nie komputerowej teorii.

Davien
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 18:25

I ma to tyle wspólnego z T-72 co ty z wiedza czyli nic:) Ale rozumiem ze jak wyglada podobnie...

Ruski sołdat-FR
sobota, 8 lutego 2020, 11:33

A oto odpowiedź na twoje dyletanctwo w zakresie techniki pancernej: wikipedia i modernizacji czołgów: T-55AM "Merida" – zmodernizowana wersja czołgu T-55A.Konieczność modernizacji czołgów T-55 do wersji AM wynikała z decyzji Komitetu Technicznego Układu Warszawskiego podjętej w 1980 r. Prace koncepcyjne nad modernizacją czołgu podjął Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej w Sulejówku pod Warszawą. W skład urządzeń modernizacyjnych, oprócz rozwiązań licencyjnych weszły opracowania krajowe. Zastosowano w nim system kierowania ogniem – SKO „Merida” opracowany w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Ponadto zastosowano szereg innych modyfikacji, w tym: wykrywacz promieniowania laserowego (również opracowany w WAT), wyrzutnie pocisków dymnych oraz mniejsze modyfikacje. Pojazd prototypowy oraz partię próbną zbudowano w 1985 r. Po przejściu badań technicznych rozpoczęto seryjną modernizację czołgów wykorzystując najmniej wyeksploatowane czołgi T-55A. Modernizacji czołgów dokonywano w latach 1986–1989 w Wojskowych Zakładach Mechanicznych w Siemianowicach Śl. i Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych nr 5 w Poznaniu. Do standardu T-55AM „Merida” zmodernizowano ok. 630 sztuk T-55A. Od połowy lat 80. XX w. czołgi te były na wyposażeniu Wojska Polskiego. Czołgi T-55AM zostały wycofane z uzbrojenia na przełomie XX i XXI w. (lata 1999–2001). Napisałem ze zrozumieniem - modernizacja T-62 do standardu T-72B3M.

Ruski sołdat-FR
sobota, 25 stycznia 2020, 19:25

Artykuł z Defence 24 - 13 lutego 2019, 09:52 - "Czołg T-64BW Model 2017. Nowy standard ukraińskiej armii". I tyle w temacie.

Piotr
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:01

No faktycznie zagwozdka - kto im da kosmiczny kredyt na modernizację TYSIĘCY T-62 ha ha ! Kraj o pkb Meksyku :P

Ruski sołdat-FR
sobota, 8 lutego 2020, 11:46

Przeczytaj ten artykuł z Defence 24 - "Świat zwiększa budżety obronne. Rosja i Chiny zbroją się „taniej"". To zrozumiesz jak nie czy w ogóle można.

Veritas
sobota, 18 stycznia 2020, 22:37

W 2020 roku według Ministerstwa Obrony Rosji wojska lądowe otrzymają ponad 300 pojazdów pancernych różnych typów. Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej w bieżącym roku odbiorą, m.in., kolejną partię zmodernizowanych czołgów T-72B3M, pierwszą partię czołgów T-90M, bojowe wozy piechoty BMP-3 i transportery opancerzone BTR-82A i BTR-82AM. Wśród dostaw znajdzie się 30 czołgów T-72B3 zmodernizowanych do standardu T-72B3M. Trafią one do odtworzonej 6. Gwardyjskiej Witebsko-Nowogrodzkiej Dywizji Pancernej w Centralnym Okręgu Wojskowym. Natomiast przedsiębiorstwo Uralwagonzawod do końca 2021 roku ma przekazać 132 seryjne pojazdy pancerne na bazie podwozia czołgu Armata. Będą to czołgi T-14, bojowe wozy piechoty BMP T-15 i wozy pomocy technicznej BREM T-16.

obiektywny
sobota, 18 stycznia 2020, 21:46

widac ze nawet i u rosjan kasa sie wyczerpuje T14 armata to projekt wysoce kosztowny i na papierze jedynie majacy mnostwo defektow ktore ciagle wychodza na swiatlo dzienne, dlatego wcale nie dziwi ciagla moderka ich T72 w nowinki techniczne raz ze tanio dwa ze maja tego tyle ze jest co robic szkoda tylko ze my nie mamy takich zdolnosci ,latwo jest kupowac cos prosto z polki trudniej zmodernizowac cos co sie juz ma

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:52

Kasa Kasą, produkują czy modernizują sprawdzone konstrukcje i jednocześnie projektują nowe nawet jeśli ich nie wdrażają, dzięki temu biura konstrukcyjne maja finansowanie, kadra naukowo techniczna ma prace, wykształceni ludzie nie uciekają na zachód czy do Chin i przemysł ma możliwości na przyszłość. U nas co się dało to rozwalono a teraz odbudowanie zdolności projektowych i produkcyjnych potrwa dziesiątki lat.

Jerema
niedziela, 19 stycznia 2020, 18:47

Mówisz, jak gdybyś widział z bliska i znał doskonale konfigurację T-14, oraz ruskie realia życia, projektowania i wdrażania sprzętu wojskowego. Co naprawdę wiemy o tym czołgu? Prawie nic? To skąd wnioski o kończącej się kasie i licznych defektach? Myślenie życzeniowe? A może masz jakieś odnośniki prasowe do tych "rewelacji"? Jak masz głupio myslec i wyciągać głupie wnioski, to może nic nie rób, ok?

obiektywny
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:49

bede pisal i myslal jak mi sie podoba i co mi sie podoba ok? a jesli chodzi o moje podstawy to wejdz sobie na strone radar rp.pl tam cala prawde o slawnym T14 k w oparciu o komentarz rosyjskiego dziennikarza z 28sierpnia 2019 wiele elementow wyposazenia wymaga dopracowania,dotyczy to silnika ,przekladni,calego kompleksu celowniczego,czolgowe dzialu wymaga opracowania calego kompleksu nowych pociskow w tym kierowanych eksplodujacych w czasie lotu ,takze ten czolg to kolos na glinianych nogach drogi i z masa wad takze nie robmy z niego hegemona bo narazie to slabo to wyglada

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 13:52

To twój pogląd. Mój jest taki, że puścili "zająca" w postaci nielicznej pierwszej wersji T-14 z armatą 125mm, zobaczą jak spanikowany Zachód odpowie, czyli jak się wykosztuje na nowe czołgi i jak Rosja te nowe czołgi zobaczy, to zacznie produkować docelowe wersji T-14 z taką armatą, która na nowe zachodnie czołgi też będzie skuteczna (wieża bezzałogowa umożliwia łatwą i tanią implementację nowych armat).

Bond
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 06:03

Stosując tą teorię powinni być jeszcze na poziomie zmodernizowanych T55, gratuluję, tak jak zarycie Su57 w glebę kolejny sukces Rosji

ciekawe...
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:53

@Fanklub Daviena Ciekawa i logiczna teoria, może grają tak jak w latach 80-tych USA teoretycznie rozkręcając "gwiezdne wojny" co powodowało dodatkowe i okazało się, że całkowicie zbędne koszty na badania w ZSRR

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 01:13

Problem z wywodem Funkluba jest tylko taki że na poprzednikach T-14 były działa 152mm ale dla T-14 wyciagneli z lamusa stare działo 2A82 z Obiektu 187 i lekko je zmodernizowali.

R
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 13:25

A to ta armata z dluzsza amunicja, ktorej sie podobno wg. Ciebie nie dalo zastosowac w T-72 bo pociski byly za dlugie dla automatu? Ale jednak 2A82 opracowano w ramach modernizacji T-72. Rosjanie problem dluzsze amunicji rozwiazali w bardzo prosty sposob znafco.

ciekawe...
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 09:23

@Davien Nie jestem zainteresowany Twoimi komentarzami

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:17

A to nie mój problem, jak piszesz na forum to sie spodziewaj komentarzy.

Maciek
niedziela, 19 stycznia 2020, 20:49

A mój pogląd jest taki, że myślisz życzeniowo. Twoi mocodawcy nie są aż tak przebiegli. Chcieli, ale im nie wyszło. T14 to porażka i wszyscy o tym wiedzą. Nigdy nie będzie produkcji w dużej serii. To dlatego poszli w modernizację t72/80/90. Obstawiam, że w tajemnicy pracują nad zupełnie nowym czołgiem, w klasycznym układzie. Doświadczenia z T14 z pewnością im się przydadzą. Dostali nauczkę i wiedza, że nie ma się co porywać na konstrukcje, do których nie mają technologii i nikt im ich nie sprzeda (sankcje...). Na marginesie - tak były jakieś bajania o tym, że do wieży T14 da się wsadzić armatę nawet 152mm (jakże lubiany przez sowietów kaliber!). Może się i da, chociaż wygląda to na mało prawdopodobne. Takie monstrum, wysokociśnieniowe o długości np. 44 kalibrów powodowałoby potężny odrzut. Konieczność jego kompensacji w niezbyt ciężkim czołgu (żeby się nie chwiał przy strzale i npm nie przewrócił przy wieży przekręcone w bok), to sporo maszynerii i na 100% nowa wieża, bo ta obecna wygląda dość rachityczne. Popatrz jak wyglądają wieże haubic samobieżnych. A tam armaty mają jednak gorsze parametry, niż czołgowe.

...
niedziela, 19 stycznia 2020, 19:59

implementacja nowych armat nie jest ani łatwa ani tania. Zresztą jak powiedział pewien francuski generał: "po pierwsze, nie mamy armat". Żeby coś implementować trzeba to "coś" mieć. Rosyjskie prac nad 152 mm armatą stoją od pewnego czasu w miejscu

asd
niedziela, 19 stycznia 2020, 19:52

Problem Rosji polega na tym, że zachód stać na wyścig zbrojeń, a Rosji nie. Gdyby faktycznie Rosja celowo zrobiła taką prowokację, żeby zachód zaczął się zbroić a w tym czasie u siebie nie mając przewagi, to byłby precedens ze strony Rosji. Bo do tej pory swoją przewagę dobrze ukrywali, przekonując propagandą zachód że Rosja jest niegroźna i nie trzeba się zbroić. To co opowiadasz to zwykła bzdura i próba tuszowania nieudolnej modernizacji Rosyjskiego wojska, a nie celowe działanie.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:24

"Problem Rosji polega na tym, że zachód stać na wyścig zbrojeń, a Rosji nie." - Rosja ma zbilansowany budżet i brak zadłużenia zagranicznego i gospodarkę, którą dopiero można rozkręcić (rezerwy proste). Tymczasem USA ma 23 bln USD zadłużenia przy 4 bln USD dochodów budżetowych i 5 bln USD budżecie (bilion deficytu!), z tego 0,7 bln USD na zbrojenia. Czyli USA na zbrojenia musi pożyczać. USA to bankrut i to Rosjanie zbroją się za swoje, a USA za pożyczone u Chińczyków. Dlatego okręty US Navy są pordzewiałe, psują się szybciej niż stocznie nadążają z remontami, 2/3 samolotów są niesprawne i brakuje 1/3 marynarzy, pilotów i mechaników, choć siły zbrojne USA są dużo mniejsze niż za Pustynnej Burzy. Do tego gospodarka USA złoty wiek ma już za sobą, nic się z niej więcej nie wyciśnie (zwłaszcza, że 2/3 to "wartości niematerialne i prawne" a teraz nawet UE przez politykę USA bierze przykład z Chin i Rosji i chce np. wyeliminować Google, Amazona, Facebooka itp. z unijnego rynku, unika amerykańskich komponentów i to będzie katastrofa gospodarcza dla USA) i USA zamiast inwestować w poziom nauczania (pikujący na łeb odkąd w 2018 uznano, że na studia powinno się przyjmować nie wg osiągnięć ucznia, tylko po kryteriach "społecznych", czyli pierwszeństwo dla murzynów, Latynosów, narkomanów, przestępców a nie dla dobrze uczących się Azjatów i białych...) i bazę produkcyjną, to co drugiego dolara z wydatków niesztywnych budżetu przeznaczają na zbrojenia. Ale zbroją się "specyficznie" - są co raz słabsi, bo mimo co raz większych wydatków, to futrują różne Lockheed Martiny, kupując F-35, KC-46 czy USS Gerald Ford, zamiast nie płacić z powodu niespełnianiania przez te buble warunków kontraktu. Gdyby USA były demokracją a nie krajem z ustrojem w postaci faszyzmu korporacyjnego, to LM nie dostałby za niespełnienie przez F-35 warunków zapisanych w wymogach ani centa i jeszcze musiał płacić kary za zerwanie umowy. Tymczasem USA podpisało aneks obniżający wymogi i obsypało LM dodatkowymi dolarami(!) jakby to była premia za jakieś nadzwyczajne dodatkowe zalety! Gdyby LM wykonał F-35 terminowo i zgodnie z wymogami kontraktu to... DOSTAŁBY MNIEJ PIENIĘDZY!!!!!! Czyli w faszyzmie korporacyjnym korporacjom nie opłaca się nie oszukiwać podatników! Tak samo jest z USS Gerald Ford - dzięki produkcji bubla producent... dostaje więcej kasy i kolejne zamówienia! To samo z LCS! Dlatego Rosja i Chiny co raz mniej się boją amerykańskich zbrojeń a zakup przez Polskę F-35 Rosja pewnie przywitała otwarciem szampanów... :)

Gniot
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 01:23

Czytam i czytam a prawda jest taka ze nikt nie wie co ruskie maja ukryte to samo z usa wy sie tu produkujecie a sami c... wiecie

ppp
niedziela, 19 stycznia 2020, 17:13

Ten kto myślał przypuszczał , że o to Rosjanom o to chodzi , że raczej od samego początku o to chodzi . Mając wystarczająco dobre czołgi po modernizacji dostępne w tysiącach kto od razu będzie wydawał miliardy na nie sprawdzony sprzęt . Tak samo podpuścili USA pod koniec lat sześćdziesiątych z wypuszczonymi informacjami o rozbudowie własnego lotnictwa strategicznego i nie od razu masowo produkowali w latach 60-tych czołg T-64 . To bardziej racjonalny i zachowawczy czołg T-72 w konsekwencji podstawowym wozem bojowym wojsk pancernych ZSRR i Rosji .

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 01:15

Panei pp, polecam naparwdę zapoznac sie z historia powstania T-72 i problemach z T-64 w wjskach ZSRS zamiast wymyslac jakeis dziwaczne teorie. sprawa jest doskonale opisana, wystarczy poszukac.

Sny o potędze
niedziela, 19 stycznia 2020, 16:53

Rosja ma PKB Hiszpanii. Przed kim ma ten zachód panikować.

No
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:51

No właśnie. Dlaczego się boja. Dlaczego Rosja jest zagrożeniem numer 2 po Chinach dla największego mocarstwa świata i NATO

Davien
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:35

Funku nieżle sie usmiałem:)) A dla twojej wiedzy: działo 152mm juz mieli na poprzedniku Armaty czyli Ob. 477 ico? I na T-14 siegnęli po stare działo 125mm z obiektu 187 do którego juz działa wieza jest całkiem spora, a nowe działo to wieksza, wieża o słabiutkim pancerzu, nwy autoloader do znacznie wiekszych pocisków( zakładają ze w ogóle wejdzie do kadłuba).

Reaper
czwartek, 23 stycznia 2020, 15:49

Dlatego że wprowadzenie nowych

77777
sobota, 18 stycznia 2020, 21:40

Ruscy się zbroja a Polska płaci grubą kasę Ameryce za żołnierzy którzy stacjonują u Nas zamiast kasę wydać na zakupy sprzętu.

Prawdziwy fan Pana Davien'a(?)
środa, 22 stycznia 2020, 18:55

To ciekawe ,bo jak na razie placa ze swoich: za "postojowe" za nabrzeze,za plac manewrowy w porcie, ryczalt za "ponad normatywy" , osiowe za bocznice, za. sklady kolejowe i ciekawostka za pyry i chleb chrubki (bo tyle ich Sanepid ,jak na razie zaakceptowal).

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 20:38

Ano taką "niepodległość" mamy po 1989 i takie "polskie" władze: jedna opcja głosi "po co w Polsce lotnisko jak już jest w Berlinie" a druga "po co Polsce uzbrojenie jak można mieć amerykańskie bazy"... :)

sdf
niedziela, 19 stycznia 2020, 18:11

I co z tego, że nic nie mamy skoro Davien /Al-Jazeera przecież pisze,że Polska nie ma zapędów imperialnych .On wie.

Ali
niedziela, 19 stycznia 2020, 17:21

Bo ci amerykańscy żołnierze maja bronić nie nas obywateli ale rządzących przed przed nami, gdy w końcu przejrzymy na oczy. A przede wszystkim będą bronić amerykańskich interesów w Polsce.

Sum
niedziela, 19 stycznia 2020, 13:24

Liczyłem ostatnio ile wydaje na wojsko PiS w porównaniu z PO. O 6% więcej biorąc pod uwagę lata 2015 i 2018. Biorąc pod uwagę inflację to PiS wydaje mniej ale chwali się że więcej. Oszukują narod.

hfghghgjf
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 12:39

Może byś pokazał te obliczenia bo wydają się one counter intuitive.

Blaszak
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:14

A po co nam sprzęt dla naszego wojska jak amerykanie nas obronią

User4553
niedziela, 19 stycznia 2020, 19:35

Nie byłbym tego taki pewien. To może być postęp, już zaczynają kombinować jakby mam miedź zabrać. Amerykanie będą nas bronić tylko dotąd dopóki będą mieć w tym interes.

Covax
sobota, 18 stycznia 2020, 19:03

Jak mi się podobają komentujący tutaj, wystarczy napisać że Rosja wprowadziła nowy model taktycznych rękawic a już burza na forum. A prawdziwe złoto czyli artykuł o tym że Polska firma opracowała system ppoż i przeciwwybuchowy dla "pancerki" na światowym poziomie i prosi się o kasę bo ma system Hard Kill w metalu i po strzelaniach przeszedł bez echa

Ambasador
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:17

A jaki to system masz na myśli?

Covax
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 12:35

Jedne z ważniejszych systemu dla przeżycia czołgu i/lub załogi a może i ważniejsze od mm RHA którymi wszyscy się brandzlują są właśnie systemy Ppoż/P-wybuchowy ( sławne latające wieże to właśnie wybuch amunicji na skutek pożaru) . A tutaj mamy takie nasze Polskie coś "uzyskano: czas wykrycia strumienia kumulacyjnego i/lub wybuchu paliwa w przedziale załogi poniżej 3 ms, czas ugaszenia standardowego pożaru testowego w przedziale załogi 100 ms na podstawie analizy obrazów wi-deo i 117 ms na podstawie obrazu termowizyjne-go (wg warunków nie dłużej niż 250 ms); czas uga-szenia wybuchu paliwa wypływającego pod ciśnieniem – odpowiednio – 74 i 72,8 ms (wg wa-runków nie dłużej niż 250 ms); czas ugaszenia stan-dardowego pożaru w przedziale napędowym ok. 1 s (wg warunków nie dłużej niż 20 s)." Prawdziwy światowy Top Topów

Junger
niedziela, 19 stycznia 2020, 10:54

Może coś więcej o tym asop?

poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:07

A po co skoro nikt nie zadał sobie trudu

droma
sobota, 18 stycznia 2020, 18:18

i to nie jest najwazniejsze najwazniejszy jest kompozyt oslaniajacy i technologia jego wytwarzania jak podaje radio erewan : material to brudne onuce +zwrocona prawda +cynamon z gaci ,technologia po zmieszaniu roczne lezakowanie na dachu zastodolnych kibli ,twardosc diamentu mierzona iloscia prawdy w ichnej tivi-bajka ...

zRozum
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:56

Skoro masz tak dokładną i godną pozazdroszczenia wiedzę, to może powiesz w takim razie z czego nasz sprzęt jest zbudowany?

Janusz lange
sobota, 18 stycznia 2020, 23:13

I tu masz racje .

sobota, 18 stycznia 2020, 20:29

Napoleon i Hitler też tak mówili...

sff
sobota, 18 stycznia 2020, 20:09

smutna ta twoja rzeczywistość, współczuję ci....

fifi
sobota, 18 stycznia 2020, 19:52

Erupcja intelektu .

Rafał
sobota, 18 stycznia 2020, 17:48

Nie rozumiem Rosjan. Mają najlepsze czołgi na świecie, T14 Armata, a ładują mnóstwo pieniędzy w pudrowanie złomu jakim jest czołg T72.

fdsfsdfgds
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 12:42

Bo to jest rozsądne, i tańsze niż wprowadzanie nowego.

fdsfsdfgds
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 12:42

Bo to jest rozsądne, i tańsze niż wprowadzanie nowego.

Skrzat
niedziela, 19 stycznia 2020, 11:31

Mają ponad 10000 szt t72, systematycznie modernizowanych, z czego około 8000 w rezerwie czyli nigdy nie używanych. Walki na Ukrainie pokazały że zmodernizowane czołgi są bardzo odporne na większość stosowanych środków ppanc, więc robią kolejne ulepszenia.

Lord Godar
niedziela, 19 stycznia 2020, 16:05

Całkiem słusznie przyjmują , że każda armia ma tylko część sprzętu nowoczesnego , dotyczy to czołgów , samolotów , ppk , artylerii . Nie ma tak , że front będzie równomiernie nasycony środkami bojowymi , więc po prostu wychodzą z dość logicznego założenia , że jeśli oni skoncentrują na jednym odcinku siły dające przewagę liczebną , będące w pełni "odporne"na środki bojowe starszej generacji i w dużym stopniu na nowe , to i tak mogą osiągnąć na takim odcinku sukces . Po przetrąceniu kręgosłupa obrony natomiast , wpuszczą na tyły zaleją przeciwnika lawiną wszystkiego co mają , bo wtedy będzie liczyła się ilość . Po co odtwarzana jest armia pancerna , czy wzmacniane dywizje i korpusy ? Właśnie pod kątem przełamywania obrony przeciwnika od osłoną artylerii i przeciwlotniczych baniek antydostępowych. A będąc stroną atakującą , koncentrując na wąskim froncie kilkudziesięciu km kilka setek czołgów będą mieć inicjatywę i łatwo jej nie będzie odebrać.

January
niedziela, 19 stycznia 2020, 09:49

Być może w czasie zakłóceń elektroniki czołgi będą sprawne. Nowoczesne czołgi da naszpikowane elektroniką

Pim
niedziela, 19 stycznia 2020, 09:42

Mają kilka prototypów. Skoro calą załogę masz w kadłubie (bezpieczeństwo), to trzeba im zapewnić świadomość sytuacyjną: nieruchomo siedzący działonowy i przedstawienie sytuacji obrotu wieży. Jest tu wiele ciekawych problemów do rozwiązania. Minie kilka lat nim się z tym uporają i zaczną seryjną produkcję. Dlatego modernizacja T-72B jest dla nich bardzo istotna.

Reaper
czwartek, 23 stycznia 2020, 16:04

Rozwiązania są proste jak konstrukcja cepa, tyle że na papierze. Od niemal 40 lat problemem jest niezawodność systemów i fuzji informacyjnej w stosunku do produkcji masowej i jej serwisowania, w było nie było, maszynie bojowej. Na upartego można było to już zrobić pod koniec lat '80, tylko miałbyś ot taką drogą zabawkę, której nikt by nie mógł wprowadzić do służby w jakiejkolwiek liczącej się ilości, w której i tak by nie było głównych komponentów systemu spinającego i dokonującego obróbki informacji, ergo wóz niewiele bardziej skuteczny od konwencjonalnego i nieproporcjonalnie drogi.

...
niedziela, 19 stycznia 2020, 02:35

to nie jest t72 takie jak my mamy

rozczochrany
niedziela, 19 stycznia 2020, 02:12

Współczynnik koszt-efekt. Mówi ci to coś? W cenie jednej nowej T14 armata można zmodernizować 20 T-72, które dokonają wiele więcej zniszczeń niż pojedynczy T14, zanim zostaną wszystkie wyeliminowane.

Goosf
niedziela, 19 stycznia 2020, 01:01

Tyle że, oni mają zmagazynowane tysiące czołgów rodziny T, dlatego żeby diametralnie zwiększyć siłę bojową swojej armii lepiej zainwestować w te stare pudełka niż produkować niesamowicie drogie nawet jak na standardy rosyjskie czołgi, na których nie zakończono prób i których imają się różne problemy natury technicznej. Ot tyle.

BUBA
niedziela, 19 stycznia 2020, 00:10

Ekonomia. T-34 czy Sherman nie były zbyt wyrafinowane technicznie przy Panterze czy Tygrysie ale...były masowe. Niemcy zrozumieli po wojnie dlaczego przegrali i zalali świat garbusami....21 milionów bez dramatycznych zmian konstrukcyjnych i wyglądu...czasami prostota to zaleta a nie wada.................. ............................................................................................................................................................................

yrrI
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 13:40

Dlaczego porównujesz absolutnie różne konstrukcje? Czołg średni o masie 27,5 t. oraz czołgi ciężkie o masie 46 t. i drugi, grubo ponad 50 t?

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 17:58

Yrri, Pantera nie była czołgiem cięzkim ale średnim wiec porównanie jak najbardziej realne.

Maciek
niedziela, 19 stycznia 2020, 20:53

i tu się mylisz. T34 faktycznie był prymitywny, ale Sherman nie ustępował niemieckim czołgom technologicznie. Był przy tym znakomity jakościowo, czego o niemieckich powiedzieć nie można.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:41

Prymitywny to był Sherman nie T34, T34 miał silnik diesla a czołgi amerykańskie czy niemieckie byłe benzynowe i się pięknie paliły, w dodatku miał dużo większy zasięg, dobry pancerz lepszy niż Sherman, i był dobrze uzbrojony czego o Shermanie powiedzieć nie można bo miał beznadziejną armatę nie zdolną do przebicia pancerza od przodu Panter czy Tygrysów, co prawda Anglicy cudem zrobili przeróbkę do wersji Firefly ale nie miało to większego znaczenia.

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:22

Taak, znowu sie niezle usmiałem:)) Akurat Sherman technicznie górował na T-34 i to całkiem sporo:) T-34 paliwły ię tak samo często jak Shermany czy inne Tygrysy, uzbrojenie T-34-76 było porównywalne z działem M3 shermana a T-35-85 miał działo nieco gorsze miz M1A z M4A3. Sherman był znacznie bardziej niezawodny od T-34, miał lepsze systemy celownicze wiec panei Grzegorzu.....

BUBA
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:40

T34 faktycznie był prymitywny - prosty a prymitywny to dwie różne rzeczy. Pochyłego pancerza, szerokich gąsienic, bardzo dobrego i prostego podwozia, 500 konnego silnika w porównaniu z 400 konnym załogi rosyjskich Shermanów M4A1mogły tylko pozazdrościć. Natomiast przyrządy celownicze, sprzęt radiowy, precyzja i jakość wykonania Shermana były znacznie lepsze niż w T-34, niemniej Shermany nie były kochane na Wschodzie...i to nie z powodów politycznych, bo przecież Airacobrę ceniono ogromnie i podobnie Duglasa A-20, jeepy GMC, Studebeckery i wiele innych dobrodziejstw z Lend-Leas.................................... ......................................................................................................................................................... Porównując wersje rozwojowe Shermana z Panterą, Sherman poza masowością niewiele ma zalet. główny jego atut w stosunku do T-34 i Pantery to bardzo niska awaryjność.............. ............................................A armata 75 mm KwK 42 L/70 to był majstersztyk.......................

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:28

BUBA, akurat Sherman tez miał pzredni pancerz pochylony o grubości większej niz w T-34. zawieszenie Shermana było tez lepsze od zawieszenia Christie z T-34 a co do silnika to jego ustawienie w T-34 było kolejna z wad tego czołgu, czyms czego Rosjanie juz w przyszłości nie popełnili. Shermany akurat w ZSRS były cenione, uzywały ich najlepsze rosyjskie dywizje pancerne. Ac co do porównania Shermana/T-34 z Pantera to oba wypadały podobnie, z tym że wersje rozwojowe Shermana były lepsze od T-34-85. Natomiast co do dział to M1A z M4A3 było leszym działem od D-5/S-53 z T-34 ale gorszym od 75mmL70 z Pantery. Tyle ze tu Shermany miały tez brytyjska 17-sto funtówke czli chyba najlepsze dizało kalibru 75/76mm z IIWS.

BUBA
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 12:27

No, skomplikowane przestarzałe podwozie na wózkach nośnych z wąskimi gąsienicami szczególnie sprawdza się w Rosji prawda? I potem wszystkie czołgi miały takie wózki jak Sherman do dziś.............................................. ........................................................................................................................... 3 dywizje gwardyjskie miały Shermany, reszta T-34. Ogółem do ZSEZRr trafiło 4000 czołgów, i to co w nich ceniono a o czym zapomniałem to mokry magazyn amunicji i niską awaryjność.................tyle ze wspomnień czołgistów, natomiast w terenie podmokłym były problemy i w czasie roztopów.

Davien
wtorek, 21 stycznia 2020, 13:15

BUBA jak widac sprawdzało sie na tyle dobrze że Shermany posyłano do dywizji pancernych Gwardii. Dzisiejsze czołgi panei BUBA maja zawieszenie albo na wałkach skretnych albo hydrodynamiczne a nei nieudane zawieszenie Christie jak w T-34. I to własnei te zawieszenie Christie a takze podłuznie ustawiony silnik były powodem że T-34 za bardzo do modernizacji sie nie nadawał, Wersja T-34-85 to był szczyt tego co z niego mogli wycisnać. Mokry magazyn amunicji to dopiero od M4A3 a nie w M4A1/A2

Fanklkub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:08

Garbusami, czyli ukradzioną przez Porsche czeską Tatrą V570 (po wojnie Volkswagen przegrał proces i wypłacał Tatrze odszkodowanie za kradzież) Niemcy zaczęły zalewać rynek już przed IIWŚ, fantasto. To miał być taki tani "samochód ludowy", stąd nazwa. Odkąd jestem na forum głoszę (nie ja na to wpadłem) że nie kupuje się broni najlepszej, bo na to nie stać nikogo i gdy tak robi USA to bankrutuje, tylko najlepszą w relacji cena na efekt.

BUBA
niedziela, 19 stycznia 2020, 23:59

Raczej chodziło o rozwiązania objęte patentami, nie całą Tatrę. Nadwozie jest zupełnie inne, podwozie również, podłoga też i silnik też. Ale sposób konstrukcji zawieszenia, podwozia, rodzaj napędu, sposób zaprojektowania nadwozia to kopia ROZWIAZAŃ Tatry a nie kopia samochodu.

Lord Godar
niedziela, 19 stycznia 2020, 16:14

Bo w kwestii uzbrojenia typową i częstszą rzeczą jest ewolucja sprzętowa , a nie rewolucja , bo te mają miejsce rzadziej. A nikogo nie stać też na wymianę na raz wszystkiego , tak ze względów produkcyjnych , finansowych czy szkoleniowo-logistycznych . Natomiast logicznym rozwiązaniem jest modernizacja sprzętu i dostosowywanie go do wyzwań przyszłego pola walki na ile to możliwe , sensowne i uzasadnione . Co innego jeśli ma się totalne starocie w tych czy innych kategoriach sprzętu , które powinny być po prostu zastąpione nowszym .

mosze
sobota, 18 stycznia 2020, 23:44

Powodów jest wiele. Jeden z nich jest ekonomiczny. Drugi ujawnił się podczas prób poligonowych. Okazało się, że są takie chwile w życiu tankisty, że trzeba otworzyć właz i rozejrzeć się dookoła. W T14 nie da się tego zrobić.

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:11

Naprawdę? A co twoim zdaniem w warunkach braku ostrzału uniemożliwia załodze T-14 otworzenia włazu i rozglądnięcie się dookoła? Jak widać ze zdjęć z defilady jakoś są w otwartych włazach i patrzą w stronę trybuny... Natomiast w warunkach bojowych mają to, czego nie mają inne czołgi: własny dron do rozpoznania.

Ali
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:23

Chcesz trochę sci fi, to polecam Gwiezdne Wojny część 9 :) grają już u was ?

obalacz bredni
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:55

Program budowy dronów dla czołgów T 14 Armata został uziemiony przez rosyjski MON, więc nie opowiadaj bajek.

Rhotax
sobota, 18 stycznia 2020, 23:37

Bedą mieć tylko 20 szt. I zamykaja program.Część w małpiej wersji bez bajerów .Zamykaja go ponieważ silnik X to porażka oraz dlatego że do naprawy potrzebni sa ińżynierowie z fabryki a nie Sasza mechanik . A awaryjność duża .Program armaty 152 mm też jest zamkniety bo okazalo sie że bezwladnosc pocisku jest tak duza ze cisnienie powstajace szybko uszkadza zamek . Czyli wszystkie z długą lufą 125 mm .

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:17

No tak, drugi Davien nam się objawił. Jeździł T-14 na poligonie, strzelał armatą 152mm, remontował silnik T-14 a nawet poznał kadrę projektową tego czołgu... Rewelacje niczym Daviena z kabiny Su-57 i F-22 i jego raporty co który pilot widzi i kiedy na swoich radarach... Przypominam, że podobni "znafcy" wieścili, że Buława to taki bubel, że nigdy nie wejdzie do służby (w rzeczywistości ilość nieudanych odpaleń przy jej wdrażaniu nie różniła się od typowych dla wcześniej wdrażanych pocisków tej klasy). :)

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:36

W sumie cała ta Armata to istnieje głównie w świecie propagandy. Jej pierwsze publiczne zaprezentowanie, podczas parady zwycięstwa w Moskwie, zakończyło się blamażem. Popsuła się na oczach licznie zgromadzonej publiczności, która z bliska mogła przyjrzeć się temu cudowi rosyjskiej techniki. I zobaczyła mocno niedopracowaną wieżę, w dodatku właściwie nieopancerzoną, co oznacza że można ją zdmuchnąć z podwozia za pomocą zwykłego ppk typu Spike. A czołg bez wieży z armatą przestaje być czołgiem. Można powiedzieć, że jedyną realną siłą w rosyjskiej armii jest propaganda.

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:55

I tak wygląda wg was merytoryczna dyskusja (?) że musicie się podszywać pod cudzy Nick!!! Tak to jest jak brakuje argumentów i oleju w głowie...

Ali
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:28

Dla nas to możesz sobie wprowadzać buławe 2 i 3 i milion... jak z S-300 ... szrot to szrot. Ogólnie to fajnie że jesteście, jest się z kogo śmiać, prosimy o więcej rewelacji rodem sci-fi :)

ppp
niedziela, 19 stycznia 2020, 17:27

Nie ma się czemu dziwić gdy wypowiada się wielu co nigdy nie stworzyło nawet najprostszej rzeczy wdrożonej do produkcji i nie wie ile to w sumie kosztuje wysiłku W Polsce mamy do czynienia z takimi teoretykami umiejącymi krytykować tylko innych a nie potrafiącymi nic samemu zrobić - grunt to mielenie językiem . Papier czy pamięć komputera wszystko przyjmie , ale bez wielu prób , sprawdzenia i badań raczej "świata" i rynku nie zawojuje . Technika to nie humanistyczne wywody i tam każda bzdura szybko zostanie zweryfikowana

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 01:18

Taak, i jak widać rzeczywistośc błyskawicznie weryfikuje te bzdury co opowiadasz ty i funklub:)

Davien
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:46

Funku znowu robisz z siebie....:) T-14 nie ma działa 152mm, jakikolwiek widok z kabiny Su-57 jest obecnie niemożliwy bo samolot ma status puzzli, a co do Buławy to 14 nieudanych odpalen na 34-35 ogólnie słusznie nadaje mu status najbardziej zawodnego ICBM/SLBM w historii Swiata:) I żadne twoje zmyslenia faktów nie zmienia.

Bruno
sobota, 18 stycznia 2020, 23:33

Gdyż potencjalni przeciwnicy nie mają czegoś wyraźnie lepszego od T-72B3. A jeśli tak, to po co przepłacać. A zapasie mają jeszcze parę tysięcy T-64B, które właśnie modernizują do standardu BV.

Znafca
sobota, 18 stycznia 2020, 23:20

T14 to fake a nie prawdziwa maszyna. Inwestycje w T 72 to kolejny dowód.

Stefan
sobota, 18 stycznia 2020, 22:22

Jedynym osiągnięciem armaty jest jak na razie usterka w czasie defilady i problemy z odholowaniem. Jest tak dobry, że go nie produkują.

Mcgregor
sobota, 18 stycznia 2020, 21:16

A skąd takie dane że to najlepszy czołg na świecie ? Na razie to Rosja posiada kilka sztuk do pokazów, reszta została zwrócona do fabryki bo czołg nie nadaje się do eksploatacji. Jakość jestfatalna ale co gorzej prawdopodobnie kuleje sama konstrukcja np. świadomość sytuacyjna załogi. BWP T-15 na tej platformie jest kompletnie nie do użycia i został wywalony w całości do przekonstruowania w fabryce

Walonka3
sobota, 18 stycznia 2020, 20:24

Wow t14 armata najlepszy na świecie! Szok czemu z czego to się wzieło wiesz coś czegi nikt inny nie wie podziel się tym. Może jakieś dane porównania testy cokolwiek. Proszę bo nie usnę.

zRozum
sobota, 18 stycznia 2020, 20:22

Złom T72 to jest u nas...w Polsce. Ich są nowoczesne, modernizowane i niebawem autonomiczne. Poza tym wyciągają wnioski z historii. Jak widać my nie.

yaro
sobota, 18 stycznia 2020, 19:58

pierwsze 20 seryjnych armat w tym roku trafi do jednostki eksperymentalnej więc powoli z tymi T14, są kłopoty z nowym silnikiem korporacja która podjęła się tego zadania przewaliła kasę (dyrektor), mieli zaprojektować i wykonać silniki do ciężkich traktorów a z nich wyprowadzić silnik o mocy do 2000 KM ale jak na razie efekty są niezadowalające i to jest drugi element który opóźnia T14, pierwszym elementem jest czynnik ludzki, załogi nie mogą przestawić się psychicznie na to, że cały obraz jest z kamer a oni nie mają typowego wizjera. Był ciekawy artykuł na ten temat.

prawda
sobota, 18 stycznia 2020, 19:01

Można modernizować Teciaki? Można!

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 18:35

Maja prototyp T-14 Armata a nie seryjne czołgi.

Palmel
sobota, 18 stycznia 2020, 22:22

sam Putin ci to powiedział, to tak jak w 41 roku szokiem dla Niemców były T-34

Davien
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:48

Palmel, w 1941r to szokiem dla Niemców była zwiewająca jak zajac Armia Czerwona porzucajaca masowo te "cudowne" T-34:)

jnino
sobota, 18 stycznia 2020, 21:45

Może to był ironia..

Marek1
sobota, 18 stycznia 2020, 17:43

Powyższe informacje niestety NIE są w stanie zmusić do jakiejkolwiek refleksji urzędasów z IU/MON. Nadal wszyscy od ministra w dół wierzą(lub udają), że ok. 250 sprawnych, przenośnych CLU(wyrzutni) ppk Spike-LR w zupełności wystarczy, by zatrzymać 1 Pancerną Gwardii na granicy. Dla nadal nie kumatych napiszę tylko,że powszechne zastosowanie ASOP o skuteczności 0,7-0,9 oznacza, ze do każdego MBT, BWP, KTO, BMD trzeba strzelać równocześnie co najmniej 2-3 ppk, by uzyskać wystarczające prawdopodobieństwo porażenia celu. I proszę mi tu nie opowiadać, że top attack diametralnie zmienia sytuację. Za 2-3 lata będziemy w czarnej, przeciwpancernej żopie jeszcze głębiej ...

Marek2
sobota, 18 stycznia 2020, 20:01

Pamiętaj tylko że taka dywizja nie porusza się bez osłony z powietrza .... więc 250 nie wystarczy żeby ją zatrzymać, to nie jest sytuacja statyczne, że jedzie kolumna czołgów i cze ka na nią 250 wyrzutni CLU.

Marek1
niedziela, 19 stycznia 2020, 20:58

To jest jak mawia pewien klasyk z ul. Nowogródzkiej - oczywista oczywistość ;). Forma mojego postu ma uzmysławiać JAK dramatycznie słabe są zdolności ppanc. WP/WOT.

Tomasz33
sobota, 18 stycznia 2020, 19:59

A o postępowaniu na niszczyciel czołgów pan słyszał? Prototyp Rosomaka z wieżą ZSSW-30 też jest gotowy.

Marek1
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:03

Ad vocem - tak, słyszałem. Tak samo jak o programie Orka, Kruk, Tytan, Pustelnik/Karabela, Narew, Mustang/Pegaz i wielu jeszcze innych pierdoletach medialnych bez pokrycia generowanych przez kolejną juz ekipę dyletantów z ul. Klonowej. Ps. ILE lat potrzeba w tym Kraju, by zamienić prototyp w masowo trafiające do służby egzemplarze sprzętu ??

Tomasz33
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:43

W wielu przypadkach zajmuje to mało czasu. Bo o tym co regularnie trafia bądź trafiło już do armii nic pan nie napisał. W USA ostatnio również odwołano jeden przetarg na następcę Bradleya bo wszędzie się to zdarza. Ale każdy pilnuje własnego "podwórka" więc myśli że to niby tylko w Polsce takie rzeczy. A od gotowego prototypu do zamówienia i produkcji już krótka droga. Umowa na F-35 również w tym miesiącu. I proponuję obserować cenę tego samolotu bo niektórzy obawiali się że Polska zapłaci dużo, a będzie stosunkowo tanio jak na tej klasy sprzęt.

Nemo
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:18

A pan Tomasz to się wczoraj urodził?? nie wie pan ile w tym nieudolnym MON trwają analizy?? O tym niszczycielu czołgów będziemy pisać i za 10 lat że MON rozpoczyna 99 analizę techniczną

Tomasz33
niedziela, 19 stycznia 2020, 16:43

Oferty na niszczyciel na podwoziu gąsienicowym już dotarły, teraz rozszerzono je o propzycje na podwoziu kołowym. Nic tylko wybrać i zamówić. Myślę że sam MON wie najlepiej kiedy to zrobi. Proponuję poczekać i nie spekulować, a liczbę 99 to miał pewien piłkarz na koszulce:)

TTT
niedziela, 19 stycznia 2020, 10:53

ta historia wieży ma 13 lat i ani końca ani chęci z MON

Tomasz33
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:31

Był dopiero co artykuł na ten temat. Proponuję się zapoznać.

komandor
sobota, 18 stycznia 2020, 17:14

Choćby zainstalowali silnik fotonowy i baterie turbolaserów z Star Wars to i tak zostanie to złom prawie 50 letni

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:22

A co taki "znafca" jak ty powie o naszych F-16, co to "polskie" media głosiły przy zakupie, iż "tylko z zewnątrz przypominają myśliwiec 4 generacji, w środku jest to już maszyna 5 generacji"? Ile lat ma F-16 a ile T-72 i co starzeje się szybciej: czołgi czy myśliwce? :)

January
niedziela, 19 stycznia 2020, 09:52

Może właśnie chodzi o takie czołgi. Nowoczesne czołgi po zakłóceniach elektronicznych stają się kupą złomu. Stare pojadą.

Volke
sobota, 18 stycznia 2020, 22:23

T-72B są produkowane od lat 80, tyle samo co także ciągle modyfikowany Abrams czy Leo 2.

Goosf
sobota, 18 stycznia 2020, 14:51

A nasze T-72 i PT-91 nadal mają tylko amunicję ćwiczebną, bo tak należy nazwać tę pseudo bojową.

Skrzat
niedziela, 19 stycznia 2020, 11:37

Trudno ją nazwać ćwiczebną. Ona jest przeterminowana. Nasza amunicja ma prawie 36 lat i od 11 lat powinna być zutylizowana. Ostatni kraj oprócz Polski który używał tej amunicji to Irak w 1991 i po pustynnej burzy wycofał ją z użycia...

Urko
sobota, 18 stycznia 2020, 19:39

Rosjanie właśnie ogłosili początek zakupów pocisków 3BM44M "Lekało" z penetratorem długości 730mm i zdolnością przebicia 0 stopni/2km: 600-650mm. Na pewno zaraz ktoś napisze, że to mało...

Davien
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:54

Urko, to zalezy. Jak na nastepcę BM-42/44 dla jakichś 80% rosyjskich czołgów to sporo, tyle samo maja nasze pociski 125mm tyle ze w Polsce nei ma chwilowo czołgu mogacego nimi stzrelać bo powstały pod Malaja.

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:32

Zaraz Davienek powtórzy tu swoją brednię, że Abrams ma pancerz o 1250mm grubości i nie spodziewaj się, że będzie rozumiał różnicę między rzeczywistą grubością pancerza a sprowadzoną do RHA, ani tego, by pojął, że dla amunicji podkalibrowej pancerze warstwowe mają gorsze na grubość współczynniki wytrzymałościowe względem RHA i stosuje się je dlatego, że za to mają lepsze od RHA współczynniki wytrzymałościowe na masę. Wniosków jakie z tego płyną też nie zrozumie.

Nikt
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 17:23

Nadal M1 z EAP miał około 600mm vs KE w przednim kącie, więc najnowsze M1A2A/B/C będa miały duuużo więcej

Polak
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:36

Ruskie i zaawansowane pociski ... ha ha ha !

Davien
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:52

Wow padłem ze śmiechu:)) Ale u ciebie dunku to norma:)) A co do pancerza Abramsów to M1A1HA z lat 80-tych miał grubszy pancerz niz mozliwości tego pocisku tyle ze dla ciebie to i tak za trudne do zrozumienia. A sam pociskRosjanie wprowadzaja by zastapić stare BM-42/44 dla T-80 i T-72B/B3 oraz T-90 . Wiec znowu okazałes ze nic nie wiesz. tylko zmyslasz.

Nemo
sobota, 18 stycznia 2020, 14:09

Nasze T-72 zostaną odmalowane i dostaną nowe radio więc ruskie czołgi nie mają szans

LOL
sobota, 18 stycznia 2020, 20:28

Dokładnie, jak tylko media zaczną o tym trąbić, to Putin posra się w gacie i podaruje nam Królewiec, w ramach nowego dialogu o pokoju na świecie.

Kapustin
sobota, 18 stycznia 2020, 13:54

Ale szmelc wciskają armii czerwonej

Łowca trolli
sobota, 18 stycznia 2020, 22:41

Armia Czerwona - to nazwa sił zbrojnych Rosji Radzieckiej w latach 1918–1922, a następnie sił zbrojnych Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w latach 1922–1946. Dalszy komentarz uważam w związku z tym za zbyteczny...

zRozum
sobota, 18 stycznia 2020, 20:29

Ten szmelc przejechał by się 3 razy po Polsce i nikt i nic nie było by go w stanie zatrzymać.

Ali
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:37

Królestwo latającej wierzy gdzieś by dojechało ? WOW

Wwp
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:02

Jak dojedzie

Marek1
sobota, 18 stycznia 2020, 17:50

Dlaczego szmelc ? jak tak nazwiesz ruski sprzęt, to ci się lepiej robi ?? Ciekawostka - mieliśmy już prawie gotowy, własny ASOP(system + przeciwefektory) o naprawdę dobrych parametrach już wiele lat temu. Oczywiście projekt NIE zainteresował "geniuszy" z MON i skończył on jak wiele rodzimych projektów bez finansowania ministerialnego. Ot, taka polska tradycja uwalania wszystkiego co mogłoby wzmocnić potencjał WP ...

Zły jest tylko jeden
sobota, 18 stycznia 2020, 20:43

Bo to jest celowe działanie wrogich Polsce sił w MON. Przedziwne jest, że od lat ministrowie MON nic z tym nie robią!! Akceptują ten stan, przymykają oczy czy są aż tak nieudolni?? Wszystkie te warianty dyskwalifikują wszystkich kolejnych ministrów za brak przeciwdziałania tym destrukcyjnym dla WP akcjom. Ale na logikę, tylko jedno przez te lata się nie zmienia : skład osobowy w MON!! Tam jest podstawowa przyczyna złego stanu WP jako całości. Tylko tam. I tam trzeba przeprowadzić natychmiastowe, głębokie zmiany oczyszczające.

zRozum
sobota, 18 stycznia 2020, 20:34

Takie niestety były (i są) ustalenia pomiędzy ONZ a ZSSR przy upadku "żelaznej kurtyny". Na naszej ziemi ma nie być nic. W przeciwnym wypadku przejadą się po Nas czołgami.

Strażnik Teksasu
sobota, 18 stycznia 2020, 17:12

A co jest lepszego np.w Polsce?!

podatnik
niedziela, 19 stycznia 2020, 10:55

ławki wolności, strategiczne hałdy miału węglowego i analizy - w tym przodujemy

niedziela, 19 stycznia 2020, 00:37

Strażnik, poziom VI na ten moment https://www.defence24.pl/wcbkt-sa-rok-2020-to-czas-nowych-wyzwan i z tego co ćwierkają wróbelki to Drozd przy tym to "dębowa pała nabijana krzemieniem"...

FR technologiczne imperium
sobota, 18 stycznia 2020, 19:45

Ale dlaczego porównujesz sprzęt Rosyjski do Polskiego? Przecież Rosja chce być uważana za dużego gracza to porównuj ich sprzęt do innych dużych graczy .

rob ercik
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:50

FR, Rosja jest dużym graczem o czy świadczy choćby skala exportu różnej techniki wojskowej

Strażnik Teksasu
niedziela, 19 stycznia 2020, 10:45

Przecież jesteśmy w Polsce i piszemy po polsku chyba że jest inaczej?! Jeżeli tak jest a oskarżenia idą w tamtym kierunku to musimy mieć coś lepszego czyż Nie?

as
sobota, 18 stycznia 2020, 13:43

Robi się groźnie jednymi słowy

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 13:21

Czyli wraca system znany z tego ze był większym zagrożeniem dla własnej piechoty niz dla ppk, ciekawe.

SimonTemplar
sobota, 18 stycznia 2020, 18:02

Davien, ja naprawdę cenię Twoje uwagi odnośnie spraw ogólnych, ale przy Twoim zaangażowaniu na tym portalu i jakiejś ogólnej też wiedzy którą posiadasz, mógłbyś przynajmniej sprawdzić temat głębiej zanim napiszesz taki "kolorofon". Niedocenianie Rosjan zawsze kończyło się fatalnie dla ich oponentów. Skąd wiesz, że modyfikacja wczesnej wersji jest tak samo słaba? Myślisz, że modernizowaliby te czołgi gdyby tak było? Najgorszą rzeczą która możemy robić to niedocenianie ich możliwości. Te wtopy które mają, to mają. Ale też nie są to idioci jak sugerujesz niemal na każdym kroku. Tego typu aktywna obrona zawsze jest w pewnym stopniu zagrożeniem, ale jest też skuteczna. Sądzisz że będą używać czołgów otoczonych piechurami? Takie masz podejście do tematu?

Miro .
sobota, 18 stycznia 2020, 23:08

Bez wzgledu na to czy to złom czy nie ale oni mają i cos robią z tym zlomem .

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 18:39

Simon, po pierwsze ASOP Drozd był systemem słynnym z tego że z racji zastosowanych efektorów był neibezpieczniejszy dla własnej piechoty niz dla ppk. Dlatego między innymi przerwano jego rozwój na rzecz Areny. A co do uzywania czołgów bez wsparcia piechoty to Rosjanei odrobili ta lekcję w groznym, Berlinie czy ostatnio w Syrii mogli obserwowac to u Turków Panei Simon czołgi nie działają bez osłony albo konczy sie jak pod Al Bab czy w Groznym. I to tyle, prosze zapoznac sie z systemem, czego w nim uzywają bo jest jak byk napisane.

SimonTemplar
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:34

Używali. To co jest w wersji rozwojowej to nie wiemy. Mnie to nie cieszy bo Rosja niestety od kilku lat staje się naszym wrogiem ale ich notoryczne ośmieszanie i niedocenianie zawsze źle się kończy. Czytałem kiedyś pamiętniki wojenne niemieckiego żołnierza który w 1941 brak udział w kampanii przeciw ZSRR. Był dzialonowym w czołgu PZ IV, uznawanym wówczas za najlepszy czołg niemiecki. Wmowiono mu, że Rosjanie to dziki, zacofany naród niezdolny do konstruowania i używania nowoczesnych typów uzbrojenia a czołgów w szczególności. Opisuje on dokładnie ich spotkanie z T34 w pierwszych wersjach. Szok nie minął im dosyć długo. Teraz my to powielamy jak idioci. Rosja ma problemy finansowe i tylko dzięki temu nie straciliśmy do dzisiaj tzw. przesmyku suwalskiego. Gdyby było inaczej to polaczyliby Kaliningrad z Białorusią a NATO nawet by nie pisnelo. Tak jak Krymem i Donbasem.. Dlatego ja tak regularnie punktuje korupcję i nieudolność MON i urzędników państwowych, bo zamiast modernizować armie to bawimy się w politykę zakupową która niemal zawsze kończy się na ponawianiu dialogów technicznych w nieskończoność. A tacy nieudolnie dyletanci jak Błaszczak czy jego poprzednicy liczą na pomoc USA i szczątkowe dostawy uzbrojenia przeciwko temu co może zrobić Rosja w każdej chwili. Polska jest i pozostanie długo zaściankiem Europy jeśli chodzi o potencjał militarny. Takich slabeuszy nikt nie będzie chronił a już na pewno nie USA.

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 01:22

Simon, nawet w tekscie artykułu masz podane ze dalej sa to pociski odłamkowe i HE o kalibrze 9,5cm wiec prosze naprawdę nie zmyslac. Aha w 1941r czołg Pz iV były poazdami do przełamywania umocnień a nei do walki z innymi czołgami, do tego słuzyły Pz III. A całej reszty nawet nie chce mi sie komentowac.

Tough79
sobota, 18 stycznia 2020, 17:56

Tia tylko wasze rozpoznają żołnierza i omijają go szerokim łukiem tiaaaa

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 18:40

Nie wiedziałem ze Polska ma jakiś produkowany seryjnie ASOP?? Ciekawe czego sie można od ichtamnietków dowiedzeić:)

Marek1
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:12

No w sumie niewiele brakowało, by miała i to jak na tamte lata całkiem niezły. Ale jak zwykle zadziałała "tajemnicza ręka" i MON nie dał kasy na dokończenie prac i wdrożenie produkcji. Klasyka ...

Tough79
niedziela, 19 stycznia 2020, 11:19

Chodzi o Trophy rabi Trophy

Davien
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:56

Taak, tylko wiesz najmioto że Trophy działa na zupełnie innej zasadzie niż prymitywne rosyjskie ASOP??

obalaczbredni
sobota, 18 stycznia 2020, 14:04

Davienku - jak każdy systsem samoobrony. Ja rozumiem że fizyka nie obowiązuje USA i one stwarzają przeciwpociski, które omijają własnych żołnierzy - ba nawet jak trafią w nadlatujący pocisk, który eksploduje to jego odłamki też inteligententnie omijają własnych żołnierzy. Ale znowu na posterunku. Już wysłałeś Turkom swoje tajne info że kupują złom

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 18:41

Aha, taki dodatek. Większośc systemów uzywa EFP jako efektorów , tylko Rosjanie strzelaja pociskami odłamkowymi:)

Rhotax
sobota, 18 stycznia 2020, 23:47

Odłamek jesli porazi ładunek za wkładka zmniejsza przebijalność o kilkadziesiat % . Jesli wkładke nawet 90% . Wystarczy jeden mały okruch -- nie musi powodować detonacji ppk przedwczesnej . Zagrożenie dla piechoty jest ale raczej beda trzymac sie z dala po pierwszych ofiarach dzialania systemu .

Davien
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:57

Rhotax,piechota trzymająca sie z dala od czołgów to prosta recepta na strate tych czołgów co Rosjanie juz przerabiali kilkukrotnie.

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 16:22

Obalacz, system Drozd był znany z tego ze raził własnych żołnierzy a nie ppk wiec znowu niezle się usmiałem:) A zachodnie systemy działają na innej zasadzie niz prymitywny rosyjski ASOP

im bardziej Puchatek zaglądał do środka tym bardziej nie było tam Prosiaczka
sobota, 18 stycznia 2020, 15:43

Jest jednak coś co w nim w pewien sposób "podziwiam" tj."dziecinna naiwność i zapalczywość" oraz coś co zastanawia- wręcz "masochistyczna" chęć do ciągłego kompromitowania się.

Joker
sobota, 18 stycznia 2020, 15:30

Nie unos się tak, davien ma rację, wystarczy poszperać w internetach.

lolek
sobota, 18 stycznia 2020, 15:28

Davien nalorzyl embargo na prawa fizyki tak wiec w USA sa inne prawa fizyki ale to tylko Davien jest magikiem ot takich spraw :)

fifi
sobota, 18 stycznia 2020, 19:56

Dziesięciu na jednego To nie fair .;)

Ali
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:51

Spokojnie, niech sobie towarzysze atakują, to znaczy że jest im w niesmak bardzo :) Davien pozdrawiam :)

ałto
sobota, 18 stycznia 2020, 15:19

obalaczu nic zrozumiałeś go, jemu chodziło o przecieki że podobno ten system za wrogie obiekty uznaje własnych strzelających albo i nie piechurów i zaczyna ich ostrzeliwać :) a to już gruby problem

obalaczbredni
niedziela, 19 stycznia 2020, 01:27

przecieki to są w rurach kanalizacyjnych..... reszta to bajania davidka na tematy wszelakie. O s400, o su-57, o T-14 armata itp o wszystkim - przeczyta coć na viki i głosi to jako prawdy objawione. W armii "przecieków" nie ma. Tam nad tym pracują inżynierowie po odpowiednich studiach i z doświadczeniem a tutaj ocenia to "specjalista od viki" z wiedzą humanistyczną - taka drobna różnica.

Tough79
sobota, 18 stycznia 2020, 18:42

I na pewno ten nowy jest taki sam jak poprzednik. Na pewno nie wprowadzono zmian eliminujac wady poprzednika tiaaaa

Strzelec
niedziela, 19 stycznia 2020, 08:51

Coś tam zmienili ale czy wyeliminowało to wady poprzedniej wersji to niewiadomo. Na pewno zwiększyli katy razenia ale dalej używają efektorów odlamkowo-burzacych więc może być tak, że teraz ten system może byc jeszcze bardziej niebezpieczny dla towarzyszącej piechoty.

B72
niedziela, 19 stycznia 2020, 04:01

Nie wprowadzono, przecież sami podają, że to nadal fragmentujaca, nie EEP. Dla przeciwnika to wieksza trudność trafienia ale też pewność że czołgi będą bez osłony lżejszych wozów i piechoty. W takim wypadku będą też bardziej podatne na atak prosymi systemami jak np RPG.

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 19:44

Jak widac dziecko nie wprowadzono bo dalej walą efektorami odłamkowymi:)

Tweets Defence24