Rosyjski Poprad na poligonie [WIDEO]

2 stycznia 2020, 15:39
Gibka-S kapustin Jar
Pociski po opuszczeniu wyrzutni Gibka-S z użyciem ładunków startowych ale przed uruchomieniem silników. Fot. MO Rosji

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, w grudniu 2019 roku z sukcesem zakończyły się testy państwowe mobilnego systemu przeciwlotniczego bardzo krótkiego zasięgu Gibka-S (ros. Гибка-С). Jest to poczwórna wyrzutnia pocisków kierowanych 9K333 Wierba i 9K338 Igła-S umieszczona w zdalnie sterowanym module na pojeździe terenowym 4x4 GAZ Tigr, której towarzyszy stacja radiolokacyjna na tym samym podwoziu. Elementem testów były ostre strzelania na poligonie rakietowym Kapustin Jar.

Próby systemu przeciwlotniczego Gibka-S były prowadzone od roku 2017 i obejmowały sprawdzenie możliwości nie tyko wyrzutni ale również pojazdów dowódczo-rozpoznawczych, wyposażonych w stację radiolokacyjną 1L122 Garmon. Umożliwia ona wykrywanie celów z odległości do 40 km i na pułapie do 10 km, zarówno podczas postoju jak i w ruchu. Zapewnia to wysoką autonomiczność działania systemu.

Sercem tego rozwiązania jest jednak pojazd-wyrzutnia, który powstał na bazie morskiego systemu do zwalczania nisko lecących środków napadu powietrznego 3M-47 Gibka zastosowanego m.in. korwetach rakietowych Bujan i Bujan-M. Wersja lądowa Gibka-S również jest uzbrojona w poczwórną wyrzutnię MANPADS i głowicę optoelektroniczną, jednak jej masa została zmniejszona przy jednoczesnym zastosowaniu systemu składania do położenia marszowego w którym rakiety znajdują się nisko, ponad dachem pojazdu. W takiej pozycji łatwiejsze jest ładowanie nowych pocisków przez załogę, która składa się z 4 osób: dowódcy, kierowcy i dwóch operatorów. W skład modułu ogniowego wchodzą 4 gotowe do strzału rakiety ziemia-powietrze 9K338 Igła-S lub najnowsze 9K333 Wierba, a 4 kolejne przewożone są we wnętrzu pojazdu.

image
Wyrzutnia Gibka-S (po prawej) i stacja radarowa 1L122 Garmon (na pierwszym planie) na poligonie Kapustin Jar. Fot. MO Rosji

GAZ Tigr w tej konfiguracji wyposażony jest również w dzienno-nocną głowicę optoelektroniczną, system elektrycznego sterowania i urządzenia do przedstartowego przygotowania rakiet, takie jak baterie i zbiorniki z ciekłym azotem służące do schładzania głowic pocisków rakietowych. Co ciekawe, wyrzutnia może być kontrolowana przez załogę z wnętrza pojazdu, zdalnie za pomocą zestawu 9S935 lub automatycznie ze stanowiska dowodzenia baterii.

W pojeździe znajdują się również systemy przekazywania danych z nadrzędnego stanowiska dowodzenia, który zapewnia łączność na dystansie 16 km podczas postoju i 8 km w ruchu. Jest to o tyle istotne, że system Gibka-S może odpalać pociski nie tylko podczas postoju, ale również jadąc z prędkością do 30 km/h. Oznacza to iż może zapewniać ochronę przed atakami z powietrza również podczas przemarszu. Zasięg tego zestawu wynosi do 6 km a pułap od 10 do 4500 metrów, przy prędkości celu do 400 m/s (1400 km/h).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
zXXzXzCXXzC
piątek, 3 stycznia 2020, 17:08

Czyli wreszcie w czymś my byliśmy pierwsi, a może i nawet lepsi.

[sic!]
piątek, 3 stycznia 2020, 10:10

Na naszym Popradzie wykrywanie realizujemy "bierną" głowicą optoelektroniczną, a na Gibce ają aktywny radar.

Pim
czwartek, 2 stycznia 2020, 22:03

To co irytuje, to to, że mając Poprad nie mamy jego morskiej wersji. Ponieważ nasza marynarka obecnie to "dowcip" , to do podstawowej obrony plot tych: trałowców, holowników, patrolowców, motorówek byłby idealny. Te śmieszne kosze na "strzelca" z Piorunem w warunkach morskich to dowcip urzędnika "ze sztabu" , który nigdy na morzu nie był. Taki moduł powinno się dać postawić na pokładzie, bez jego perforacji. Czyżby wykraczało to po za nasze możliwości?

???
czwartek, 2 stycznia 2020, 21:06

Jak to jest, że zaraz jak pojawi się artykuł dot. Rosji i jej broni wiadome trolle "przybywają masowo"?

Kapustin
czwartek, 2 stycznia 2020, 19:47

Gibka na dwa baty plus ruska Sola radiolokacji plus zbiorniki z ciekłym azotem A to niespodzianka!!!!! Jest tam jakiś chemik?

Rhotax
czwartek, 2 stycznia 2020, 19:03

Rosja ogłosiła że ich obrona PLOT potrafi zestrzeliwać rakietami - promienie lasera !

XatohR
piątek, 3 stycznia 2020, 08:51

zgadza się do Twojej wiadomości, używają do tego dronów z lustrami sferycznymi ... gdzie Ty usłyszałeś o tej tajnej broni ?

Dobre
piątek, 3 stycznia 2020, 00:27

Buahaha

MAZUR
czwartek, 2 stycznia 2020, 21:30

Jak się tu trolle produkują, ale Poprad to dziadostwo, panowie kto widział w XXI wieku takie dziadostwo, Rosja to dumnie brzmi, ale takie dziadostwo pokazywać? Kto pracuje w wysokich technologiach to może pochorować się ze śmiechu. Co to Rosjanie teraz śmiechem chcą zabijać, co to za auto jakieś w muzeum II wojny światowej znaleźli, szok ale jaja, choć to fizyce w brew wskazówka cofa się.

werte
czwartek, 2 stycznia 2020, 17:59

APKWS x5 i sprawa załatwiona. Nawet niedrogo.

mobilny
czwartek, 2 stycznia 2020, 17:54

No i wszystko wiadomo. Poprad to słuszna koncepcja

andys
piątek, 3 stycznia 2020, 10:33

Następny krok to polski Pancyr na bazie Loary.

Lord Godar
piątek, 3 stycznia 2020, 01:12

Tak , słuszna . Tylko to podwozie mogli dać inne .

Gustlik
piątek, 10 stycznia 2020, 01:28

Niech już będzie jakiekolwiek podwozie byle w końcu zrobili jakąś p-lotkę mobilną z armatą. Wszystko mamy, jest armata,są rakiety, są różne podwozia, jest SKO, są radary tylko nie ma jak zrobić bo wojsko nie potrzebuje.

maruda
piątek, 3 stycznia 2020, 11:24

Zadne nie było by dobre.

Koba
czwartek, 2 stycznia 2020, 17:54

Bardzo oryginalny pomysł. Gratulacje.

janusz
piątek, 3 stycznia 2020, 11:24

no faktycznie oryginalny :)

Lord Godar
piątek, 3 stycznia 2020, 01:11

Coś jak kolejny analog bez analoga ...

www
czwartek, 2 stycznia 2020, 17:54

Oni mają "Poprad" a my nie .... Pięknie ...

mobilny
piątek, 3 stycznia 2020, 10:06

No chyba mamy więc o co kaman?

Lord Godar
piątek, 3 stycznia 2020, 01:11

No to leżymy ...

sża
piątek, 3 stycznia 2020, 10:27

Nie poddawaj się, to tylko atrapy z tektury.

Rex
czwartek, 2 stycznia 2020, 21:29

Chyba wg. Sputnika. Oni "Poprady" dopiero testują a u nas już są dostarczane do jednostek.

MAZUR
czwartek, 2 stycznia 2020, 17:36

Rosjanie mają humor pokazują takie dziadostwo? Pisząc że taka rakietka i zwalcza, ale co? Ja widziałem technologię Braun klasy Lazur, a to Gibka wygląda jak gibający się rezus, ostatnie ogniwo w łańcuchu Darwina, szok co oni teraz potrafią. To zaprzecza fizyce i komu to sprzedają i po ile?

uowca stupików
piątek, 3 stycznia 2020, 08:52

Możesz nam napisać co twój komentarz wnosi do merytorycznej dyskusji poza zwykłym hejtem ?

andys
piątek, 3 stycznia 2020, 10:34

To musi byc Davien z zapasowym nickiem.

mick8791
piątek, 3 stycznia 2020, 01:00

Fizyce to zaprzecza Twoja obecność na tym forum. Rakiety typu Stinger, Igła, Grom już nie raz pokazały jak się sprowadza samolot w "trybie nagłym" na ziemię. I wbrew Twojej fizyce nie potrzeba do tego eksplozji na skalę kosmiczną - wystarczy taka żeby siła ciążenia mogła dokończyć dzieła. Podsumowując - nie wiesz co piszesz to nie pisz nic...

January.
piątek, 3 stycznia 2020, 00:28

Jakość technologii można było zobaczyć USA w Arabii Saudyjskiej i rosyjską w Syrii

Pim
czwartek, 2 stycznia 2020, 21:57

Takie same dziadostwo ma nasza armia. Poprad się nazywa. A zaprzezca fizyce w jaki sposób, że lata?

Fanklub Daviena
czwartek, 2 stycznia 2020, 20:57

Może sprzedadzą Amerykanom? Bo amerykańskie SHORAD są dużo gorszym dziadostwem od tego rosyjskiego rozwiązania, za to dużo droższym. :)

Robert
piątek, 3 stycznia 2020, 15:34

Werba to dziadostwo. Łatwo ją zakłócić.

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 13:59

A po kiego USA Gibka jak nawet stary Chapparal bił ja na głowę pod kazdym wzgledem:)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama