Rosyjscy eksperci: baza USA w Polsce głównie zagrożeniem politycznym

28 września 2018, 08:16
_dry6461
Amerykańskie wojska stacjonujące w Polsce/ fot. por. Robert Suchy CO MON

Dla Rosji większym zagrożeniem byłby "nieproporcjonalny" wpływ USA na sprawy europejskie niż samo rozmieszczenie bazy USA w Polsce - twierdzą rosyjscy eksperci cytowani w czwartek przez agencję TASS.

"Główne zagrożenie nosi nie wojskowy, a polityczny charakter", choć ryzyko wystąpienia incydentów po obu stronach wzrasta - wskazał ekspert ds. bezpieczeństwa europejskiego z Rosyjskiej Akademii Nauk Dmitrij Daniłow. Jego zdaniem dla Rosji największym zagrożeniem rozlokowania bazy pod względem politycznym byłby "nieproporcjonalny" wpływ USA na sprawy europejskie, jednak, jak dodał, Moskwa ma możliwości, by w pełni poradzić sobie z tymi zagrożeniami.

"W Europie Środkowej i Wschodniej obecnie jest tworzona infrastruktura, która może być wykorzystana w przypadku wojennego konfliktu z Rosją" - podkreślił Oleg Niemienski z Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych. Ekspert zwrócił uwagę na budowę linii kolejowej Rail Baltica, która jego zdaniem "ma nie tylko gospodarcze uwarunkowanie, ale też może być wykorzystywana do dostarczenia sprzętu wojskowego na granicę z Rosją".Podkreślił też, że czysto wojskową"odpowiedzią ze strony Rosji może być między innymi wzmocnienie naszych zachodnich sił w obwodzie kaliningradzkim" - ocenił.

Daniłow wskazał, że "zapewnienie stałej obecności USA na terytorium Polski to długoterminowa polityka Warszawy, niezwiązana konkretnie z działalnością obecnego polskiego rządu". Niemienski zaznaczył, że "od 2015 roku, kiedy do władzy doszła partia Prawo i Sprawiedliwość, jednym z priorytetów stało się rozmieszczenie amerykańskich baz na terytorium Polski". Według eksperta nie należy spodziewać się zmiany tego stanowiska polskich władz.

Niemienski powiedział agencji, że u podłoża pomysłu rozmieszczenia bazy leży "fantastyczny scenariusz", według którego Rosja może napaść na Polskę. "Te fantazje są dalekie od rzeczywistości" - ocenił. "Przyciągając do siebie Amerykanów, Polska liczy na zyskanie statusu ich uprzywilejowanego sojusznika w Europie, na stanie się liderem Europy Środkowej i Wschodniej w kwestii stosunków z USA i wzmocnienie swojego wpływu w regionie, oraz wzmocnienie bezpośrednich kontaktów z Waszyngtonem" - dodał. Podkreśla jednak, że "rozmieszczenie w Polsce amerykańskiej bazy wojskowej jest realne, jako że Polacy są gotowi za to dobrze zapłacić".

Zdaniem Daniłowa europejscy członkowie NATO odnieśli się do idei rozlokowania bazy w Polsce "bez szczególnego zachwytu". "Europejczycy obawiają się, że ponownie staną się zakładnikami amerykańskiej polityki i utracą możliwość poważnego wpływania na sytuację" - podkreśla. Ocenia też, że "Amerykanie również nie są zbytnio zainteresowani podobnymi inicjatywami, ponieważ nie chcą psuć stosunków ani z kluczowymi europejskimi sojusznikami, ani z Rosją (...)". Waszyngton nie będzie podejmował pospiesznych decyzji, choć "pozycje polskiego lobby w USA są całkiem mocne" - dodał.

Według Daniłowa Polska i "pośrednio" USA, omawiając kwestię rozmieszczenia bazy poprzez dwustronne kanały, "faktycznie szantażują europejskich sojuszników tym, że mogą realizować swoje plany, pomijając NATO". "Jeśli podobna dwustronna linia (...) zwycięży, to zainteresowanie Rosji stosunkami z NATO zmniejszy się", a znaczenie Sojuszu w kontekście stosunków Rosji i Zachodu znacznie się obniży - przewiduje analityk.

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda podczas spotkania w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem wyraził nadzieję na wspólne zbudowanie w Polsce amerykańskiej bazy wojskowej.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Davien
niedziela, 30 września 2018, 11:38

Panie Yugol, po pierwsze to Zachód nie ma zamiaru pchac się do Rosji wbrew temu co wmawiają pogrobowcy z KGB( Putin i reszta). Po drugie to obecnie Rosja pcha sie wszędzie jak tylko może i rozrabia na całego więc jak widac ta baza poważnie was zabolała:)

As
niedziela, 30 września 2018, 10:35

Dla Rosjan prowadzących zdecydowaną politykę, mających swoich ludzi, a nawet państwa w strukturach UE, NATO i po zgromadzeniu gigantycznego potencjału wojskowego amerykańska baza wojskowa w Polsce to jedynie sukces naszych polityków i temat który można negocjować po stworzeniu kolejnego ogniska zapalnego na innym końcu świata, ale rzecz bez znaczenia dla obronności Rosji.

Yugol
sobota, 29 września 2018, 11:36

To nie czasy zimnej wojny jak to sobie paranoicy wyobrażają. Co jeśli w przyszłości Zachodowy uda się zainstalować neoliberalne rządy w Rosji, kto wtedy będę wrogiem?Amerykanie odlecą a mi zostaniemy z kupą betonu za 2 mld zł.

Jastrzębiec
piątek, 28 września 2018, 20:31

Gość "taktowidze' biadoli że za cenę budowy bazy Fort Trump moglibyśmy nabyć dla siebie 200 czołgów, ale nieborak nie może pojąć że wydane pieniądze na budowę bazy USA sprawi powołanie do obrony Polski istotnych sił amerykańskich. To pod takim parasolem wyrastały silne państwa Japonii. Korei Płd. i Niemiec!

Alberto Albertini
piątek, 28 września 2018, 19:29

gdyby wojska Francji i Anglii były obecne w Polsce w 1939 roku ani Hitler ani Stalin by nie zaatakowali Polski. Nie rozpoczęła by się wojna światowa, bo Hitler sobie wtedy wykombinował, że zaatakuje Polskę ale wszystko rozejdzie się po kościach i konflikt będzie dotyczył tylko Polski. Pomylił się i wybuchła II Wojna Światowa. Teraz chodzi o to by jej uniknąć i stąd stacjonowanie wojsk NATO w Polsce - żeby Rosjanie mieli absolutną pewność, że atak na Polskę wywoła III Wojnę Światową, która może się skończyć całkowitą zagładą planety.

hym108
piątek, 28 września 2018, 16:11

Amerykanie placa Turcji za bacy na ich terenie. A w Polsce my mamy placic. Jednak jestem zdania ze lepiej sie samemu zbroic

erta
piątek, 28 września 2018, 15:55

stale bazy wpyna znaczaco na bezpieczenstwo poslki i rosja o tym doskonale wie. jesli bedziemy mieli stale bazy sytuacjia planowania rosyjskiego sie zmieni z dnia na dzien omijajac atak na polske.

Gwint
piątek, 28 września 2018, 15:29

Rosyjskich ekspertów można podsumować jednym zdaniem." Kot napłakał ".

Stary Grzyb
piątek, 28 września 2018, 15:13

No proszę - "bracia Rosjanie" przez pomyłkę niechcący prawdę powiedzieli - faktycznie, stałe rozmieszczenie poważnych sił wojskowych USA w Polsce skutecznie zmniejszy zdolność Rosji do wywierania presji w Europie, w tym w szczególności w Europie Środkowej i Wschodniej, grzebiąc kremlowskie marzenia o odbudowie Sowietów, zapewniając bezpieczeństwo Polsce oraz pokazując Ukraińcom i Białorusinom, że przynależność do cywilizowanego świata Zachodu jest nie tylko możliwa, ale i chroniona przez amerykańską potęgę.

chateaux
piątek, 28 września 2018, 13:58

Już kiedyś szef rosyjskiego lotnictwa stwierdził, że rozmieszczenie w Polsce amerykańskiej jednostki z systemem Patriot, stanowi zagrożenie dla Rosji.

Dier
piątek, 28 września 2018, 13:53

"Zainteresowanie Rosji stosunkami z NATO zmniejszy się" ...tiaaa jakby to kogoś obchodziło.

Jastrzębiec
piątek, 28 września 2018, 13:12

Rosjanie nie mogą nic innego głosić, przecież muszą przyznać że wojsko z USA żadną miarą nie będzie stanowić zagrożenia inwazją NATO na rosyjską ziemię. Faktem jest oparcie polityki rosyjskiej na staraniu o rozsadzenie zwartości sił Zachodu, skłócaniu wg znanej zasady; dziel i rządź.

taktowidze
piątek, 28 września 2018, 13:02

Rząd nie ma pieniędzy na modernizację własnej armii, ale żeby postawić nowiutką bazę amerykanom to te 2 mld już znajdą. Ręce opadają. Pomijam polityczne reperkusję i napędzanie zimno-wojennego wyścigu zbrojeń w naszej części Europy, co zdrowym dla nas zjawiskiem nie jest. Szczerze to za te 2 mld nie drażniąc zbytnio Rosji możemy nabyć w ramach modernizacji własnej armii około 180-200 czołgów typu Leopard 2, albo zbudować "Narew", albo zrealizować myślę, że w 70 program Orka, albo pomyśleć o kupnie nowych samolotów wielozadaniowych, a może program Kruk? Jedno jest pewne, z pożytkowanie tych pieniędzy na modernizację armii długoterminowo o wiele bardziej przysłuży się bezpieczeństwu kraju niż amerykańska baza za nasze pieniądze... gdyż pójdą na polskiego żołnierza i sprzęt dla niego, a nie na amerykańskiego.

MIR
piątek, 28 września 2018, 12:24

Jaka troska rosyjskich komentatorów ze pozycja NATO się obniży gdy będzie dobra dwustronna współpraca ich członków :)

Rafal
piątek, 28 września 2018, 10:56

Krotko i na temat. Fort Trump cos zmieni? nic, to nie czasy zimnej wojny i amerykanskie bazy w RFN.

Tweets Defence24