Rosjanie wracają na Kubę i do Wietnamu?

7 października 2016, 13:13
Rosyjska baza
Fot. Anton Holoborodko/Wikimedia, CC BY 3.0
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Rosja rozważa plany kontynuowania swej obecności wojskowej w Wietnamie i na Kubie, gdzie miała swoje bazy militarne - poinformował w piątek w Dumie Państwowej, niższej izbie rosyjskiego parlamentu, wiceminister obrony Rosji Nikołaj Pankow. 

"Zajmujemy się tymi kwestiami" - powiedział wiceminister, cytowany przez agencje. Pankow poinformował, że resort obrony obecnie "zastanawia się na nowo" nad poprzednimi decyzjami na temat zamknięcia tych baz, ale nie chciał wschodzić w szczegóły.

W 2001 roku Rosja zrezygnowała z bazy morskiej w zatoce Cam Ranh na południu Wietnamu. Obiekt podczas II wojny światowej był wykorzystywany przez Japończyków, a w czasie wojny w Wietnamie - przez Amerykanów. Od roku 1979 z bazy korzystał bezpłatnie ZSRR. Po rozpadzie ZSRR Moskwa znacząco ograniczyła swoją obecność militarną w bazie. 

Także w 2001 roku Moskwa ogłosiła rezygnację ze stacji nasłuchu elektronicznego w Lourdes na Kubie.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
gość
piątek, 7 października 2016, 21:32

skąd putin weźmie na to pieniądze przecież wszystkie długi które miały te państwa pochodzące z czasów ZSRR zostały podarowane a syria i ukraina to studnia bez dna równie dobrze polacy mogą zakładać bazę na madagaskarze

Leo
sobota, 26 listopada 2016, 12:13

To samo z Kubą. Raul nie będzie cośkolwiek robił co mogło by pogorszyć stosunki pomiędzy USA i Kubą. Jak nowa administracja USA będzie kontynuowała politykę ocieplania obojga stosunków nie będzie żadnych baz rosyjskich na Kubie.

Extern
sobota, 8 października 2016, 02:58

Raczej nie sądzę aby Wietnamczycy zgodzili się teraz na Rosyjską bazę u nich. Raczej nie teraz gdy Rosjanie aż tak mocno bratają się i wspierają kraj którego się obawiają czyli Chiny. USA ostatnio im zniosło embargo na broń, właściwie to stali się trochę nieformalnym sojusznikiem Wietnamu współdzieląc z nimi obawy co do Chin. Podobnie na Kubie która już powąchała turystyczne dolary jakie na skutek zniesienia niektórych sankcji zaczęły do nich napływać. Mają teraz z tego rezygnować i znowu stać się celem w imię zrobienia przysługi Rosji?

Jan
sobota, 8 października 2016, 10:59

Masz rację. Pytanie jeszcze czy Rosjan stać na takie zabawy.

eryx
piątek, 7 października 2016, 19:05

Wojska FR na szczęście stacjonują w Europie i są przeciw wagą dla ekspansjonizmu RFN, ich bazy bronią słabsze ekonomicznie narody.

MK
sobota, 8 października 2016, 08:47

...mołdawski,syryjski,cdn.

aqwa5
sobota, 8 października 2016, 01:15

Np. ukraiński, gruziński...

Tweets Defence24