Rosjanie wprowadzają śmigłowce arktyczne

21 lutego 2017, 09:19
Mi-8 arktyczny
Zgodnie z rosyjską tradycją nowa załoga śmigłowca Mi-8AMTSZ-WA została przywitana przez dowództwo Floty Pacyfiku pieczonym prosiakiem - fot. mil.ru

Lotnictwo morskie Floty Oceanu Spokojnego otrzymało na uzbrojenie nowy śmigłowiec arktyczny Mi-8AMTSZ-WA, którego jedną z cech jest możliwość uruchomienia silników w temperaturze do minus 60°C.

Ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej przekazało informację o przejęciu przez Flotę Pacyfiku pierwszego śmigłowca Mi-8AMTSZ-WA. Wcześniej nowy helikopter wykonał przelot z zakładów lotniczych w Ułan Ude do miejscowości Jelizowo w Kraju Kamczackim, gdzie będzie na stałe stacjonował. Flota Pacyfiku otrzymała w ten sposób helikopter sprawdzony i oceniony jako niezawodny, ponieważ w czasie prób wykonano w nim 6 długich przelotów na łączną odległość ponad 4 tysięcy kilometrów.

Mi-8AMTSZ-WA to śmigłowiec specjalnie przygotowany do działania w strefie arktycznej. Wprowadzono w nim szereg zmian konstrukcyjnych, pozwalających na działanie w bardzo niskich temperaturach. Dzięki zastosowaniu specjalnego systemu wspomagającego napęd główny można np. uruchomić silniki nawet wtedy gdy śmigłowiec stacjonuje poza hangarem i przy sześćdziesięciostopniowym mrozie.

Rosjanie ujawnili, że komora ładunkowa śmigłowca jest wyposażona w dodatkowe warstwy izolacji termicznej oraz specjalną instalację grzewczą do podgrzewania wody, paliwa i oleju. Zadbano również o system łączności i nawigacji, który ma pozwalać na lot po zadanej przed startem trasie, w warunkach bardzo słabej widoczności. Zapas paliwa pozwala śmigłowcom Mi-8AMTSZ-WA na przebywanie w powietrzu przez ponad osiem godzin i wykonywanie przelotów o długości ponad 1400 km.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
ito
środa, 22 lutego 2017, 09:31

Wersja arktyczna znaczy zamontowali ogrzewanie w kabinie :) A poważnie- nie prowadzą przetargów, dialogów technicznych, dyskusji tylko przystosowują sprzęt do warunków, w których ma działać. Na marginesie- są to warunki ich własne, krajowe, nie "misyjne". Może oprócz psioczenia na nich warto by co nieco skopiować?

witia
środa, 22 lutego 2017, 09:17

A jeszcze dochodzi nowa interesująca wiadomość dla fanów upadającego państwa na wschodzie ? Daimler buduje pierwszą swoją fabrykę na wschodzie tego państewka . MOŻNA - ano można obejść embargo ? A my z naszymi jabłkami dalej tkwimy w średniowieczu ? MYŚLENIE ekonomii nam szerokim łukiem się kłania ?

dk.
środa, 22 lutego 2017, 13:02

Nie bardzo cię rozumiem ? Sugerujesz, że produkcja jabłek to dowód średniowiecza ? Czy że Polska niczego innego nie eksportuje ? Może najpierw udaj się w odwiedziny do rocznika statystycznego, a komentuj dopiero potem ? I nie zapomnij najpierw samemu porównać w roczniku produkcję przemysłową, oprócz branży naftowo-gazowej, rosyjską do polskiej, per capita. Także eksport tej produkcji, per capita. Zanim nas zaczniesz pouczać o wielkim, nowoczesnym kraju Rassiji, faktycznie mniejszym gospodarczo od Włoch.

zyg
środa, 22 lutego 2017, 12:33

Może nam przypomnisz kiedy Mercedesy klasy E objęte były embargiem? Jedyną dobrą dla Rosji wiadomością jest fakt iż pomimo spadku sprzedaży nowych samochodów w tym kraju o 11% w 2016 Daimler zakłada iż będzie w stanie sprzedać 20tys samochodów produkowanych rocznie w nowej fabryce, aczkolwiek samochody produkowane pod Moskwą będą sprzedawane również w pozostałych krajach rosyjskiej Unii Celnej. W każdym razie Daimler zainwestował w Rosji €250mln, przeoczyłeś że w naszym "średniowiecznym" kraju zainwestował właśnie 2 x więcej czyli €500mln w nowy zakład w Jaworze, o inwestycjach VW i Toyoty nie wspominając? Ekonomia się kłania...

Riddler
wtorek, 21 lutego 2017, 18:11

Dlaczego by nie wziąć licencji na płatowiec od Ruskich i klepać u siebie? Silniki od ukraińców (przecież mają na sprzedaż do Mi8), awionikę z zachodu bądź Izraela i szafa gra

Davien
środa, 22 lutego 2017, 18:52

I wyjdzie cię znacznie drożej niz odpowiednik z zachodu bo będziesz musiał zapłacić za wszystkie badania i certyfikaty. Powodzenia:)

zazdroszcze_im
wtorek, 21 lutego 2017, 10:44

Co by nie mówić, może u nich bieda i sa dalej od Europy, ale technike wojskową to mają godną pozazdroszczenia. Ale najwalniejsze że szanują swoje produkt. moze sa zgrubne i toporne ale działają i tak dokładają do nic po cegiełce po trochu i robi się dobra broń. Szkoda ze u nas tak nie ma.

tak tylko...
wtorek, 21 lutego 2017, 15:38

Rozumiem, że pan chciałby mieszkać a kraju, który preferuje grube lufy i długie rakiety, na cóż każde państwo jest na jakimś etapie rozwoju cywilizacyjnego, my preferujemy budowę autostrad, dróg, modernizację taboru kolejowego, budowę szkół i szpitali. Chcemy by ludziom w Polsce żyło się po prostu wygodniej. Rosja nie ma nawet porządnej drogi pomiędzy Moskwą a Petersburgiem, Więc niech się pan zastanowi gdzie żyje się lepiej i kto komu może zazdrościć...

gościu
wtorek, 21 lutego 2017, 10:37

A cóż to leży na stoliku przed załogą

Marek1
wtorek, 21 lutego 2017, 10:27

Z 8 takich Mi-8AMTSZ z zasięgiem ponad 1000 km w wersji ZOP i 6 w wersji SAR i nad Bałtykiem mamy pełne pokrycie potrzeb. Solidne, mocne i niezawodne maszyny z conajmniej dobrą awioniką. I proszę mi tu nie bełkotać, ze to złom i technologiczne zacofanie ...

Tichy
wtorek, 21 lutego 2017, 21:54

Nie nadają się. Są po prostu przestarzałe. I tyle w tym temacie.

Davien
wtorek, 21 lutego 2017, 14:18

Mi-8 nie ma wersji ZOP w tej konfiguracji latały Mi-14 a obecnie wyłacznie Ka-27/31

ccc
wtorek, 21 lutego 2017, 10:02

Zadbano również o system łączności i nawigacji...tak ląduje na drodze i pilot pyta się kierowcy ciężarówki jak dolecieć do .... !

ddd
wtorek, 21 lutego 2017, 12:04

Przypominam, że tak samo we mgle 2 lata temu "nawigowali" piloci amerykańskich AH-64 w Polsce, lądując na wiejskim polu pod Choszcznem... I czekali 2 dni, żywieni przez koło gospodyń wiejskich aż mgła się rozwieje. Jak przyglądniesz się filmowi z lądowaniem Mi-17 i pytaniem się o drogę ciężarówki, to zobaczysz, że też jest tam mgła.

Pleść bzdury każdy może
wtorek, 21 lutego 2017, 10:23

Mówisz o tym pilocie z Kazachstanu? Co ma do tego Rosja?

łuki
wtorek, 21 lutego 2017, 09:30

czyli bardzo użyteczna maszyna.

Polanski
środa, 22 lutego 2017, 10:44

Niezła technologia. Nauczyli się wreszcie ocieplać helikopter pianką poliuretanową. Klasa!

Judejski
środa, 22 lutego 2017, 12:01

No to USA chyba takiej technologii nie ma, bo ich helikoptery po postoju "pod chmurką" przy -60C nie odpalą.

JAN 22
wtorek, 21 lutego 2017, 13:40

Nie jestem za aby nas ROSJA - straszyła , ale ???????? jak czytam co parę dni o nowościach , o reorganizacji , poligonach ciągłych ćwiczeń ? Jak mam podejść do nowej zupełnie floty śmigłowca który jest w stanie uruchomić silnik w mrozie -60 stopni . Chciało by się mieć taki złom w swoim arsenale ? Sam gen . Koziej przyznał o tym iż sama europa nie jest w stanie się przeciwstawić ROSJI ? A przecież to tylko jedno państewko prowincjonalne - a tu taka EUROPEJSKA potęga UNIA aż 28 państw. Co mam powiedzieć wnukowi i jak mam mu to wytłumaczyć ? Że EUROPA to ciamajda !

Tweets Defence24