Rosjanie ujawniają nową kołową armatohaubicę

22 lipca 2020, 15:13
2S43 Malwa
Fot. CNII Buriewiestnik

Rosyjska agencja TASS oficjalnie ujawniła informację o ukończeniu prototypu najnowszej rosyjskiej armatohaubicy samobieżnej na podwoziu kołowym - 2S43 Małwa. Jak dotąd najnowsze rosyjskie systemy artylerii lufowej bazowały konsekwentnie na podwoziu gąsienicowym, a wcześniejsze konstrukcje kołowe nie doczekały się wdrożenia do służby liniowej w wojskach lądowych.

Konstrukcja ta jest dziełem Centralnego Instytutu Badawczego "Buriewiestnik", który wchodzi w skład koncernu UralWagonZawod (UWZ) będącego częścią korporacji Rostec. Dyrektor generalny CNII Buriewiestnik Gieorgij Zakamiennych, w wywiadzie dla rosyjskiej agencji poinformował, że system ten znajduje się obecnie na etapie zakończenia testów fabrycznych. Na podstawie ich wyników ma zostać podjęta decyzja o skierowaniu jej na badania kwalifikacyjne przed potencjalnym wdrożeniem na uzbrojenie rosyjskiej armii. Oficjalna publiczna prezentacja tego systemu ma odbyć się na Międzynarodowego Forum Wojskowo-Technicznego Armia-2020 w Kubince.

System składa się nośnika - wojskowego samochodu ciężarowego BAZ-6010-027 8 × 8 oraz uzbrojenia w postaci armatohaubicy 2A64 kal. 152 mm (wykorzystywana m.in. w systemie 2S19 Msta-S). Załoga zajmuje miejsce w opancerzonej kabinie z przodu pojazdu, a armata jest zamontowana w jego tylnej części. Cała konstrukcja jest maksymalnie uproszczona i lekka, co pozwala na jej sprawny przerzut drogą powietrzną, co łączy ten system z jego zachodnimi odpowiednikami.

Armatohaubica jest najprawdopodobniej wyposażona w półautomatyczny lub automatyczny system ładowania (zapewniający szybkostrzelność na poziomie 8 strz./min) oraz hydrauliczne wsporniki stabilizujące podwozie i samo uzbrojenie w trakcie strzelań. Producent nie ujawnił dotąd żadnych oficjalnych szczegółów technicznych dotyczących tej konstrukcji.

Jak dotąd na uzbrojeniu Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w segmencie kołowych lufowych systemów artyleryjskich znalazł się jedynie system A222 Bereg składający się z armaty AK-130 osadzonej na podwoziu MAZ-543M, który znajduje się na uzbrojeniu pododdziałów obrony wybrzeża Floty Czarnomorskiej. Jak dotąd próby wprowadzenia analogicznych systemów takich jak kołowa wersja gąsienicowych 2S19 Msta-S i 2S35 Koalicja-SW, czyli 2S27 Msta-K i 2S35-1 Koalicja-SW-KSz na uzbrojenie rosyjskich wojsk lądowych nie doczekały się realizacji. Kołowe armatohaubice mogłyby potencjalnie zastąpić część obecnie używanych haubic holowanych 2A65 Msta-A oraz haubice samobieżne 2S1 Goździk.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 63
Reklama
Zbigniew
piątek, 24 lipca 2020, 11:41

Rosjanie mają swoją imperialną logikę; przewidują przyszłe warunki planowanych konfliktów. Gdy polskie drogi były przekleństwem podróżnych zbroili się na gąsienicach. Teraz oni widząc nowe polskie drogi, na których jazda jest przyjemnością, myślą jak tu przyszykować się do odwiedzania nas ze sprzętem na kołach

ito
piątek, 24 lipca 2020, 00:43

"oficjalnie ujawniła informację o ukończeniu prototypu"- kudy tam do wzoru produkcyjnego! Może się jeszcze nie tylko wygląd ale nawet ogólna koncepcja zmienić. Łącznie z uznaniem sprzętu za nieprzydatny.

Mad Max 2
czwartek, 23 lipca 2020, 18:09

Ruska ,msta,to 28 km z tych 152-mm MON posiada tony amunicji w tym kalibrze

Kopara
czwartek, 23 lipca 2020, 18:07

To nie cezar ani mistral ale stara armata na pace 8x8 zdjęcie PIĘKNIE pokazuje środek ciężkości i te,dwa hydrauliczne wsporniki na końcu

Tani
czwartek, 23 lipca 2020, 22:42

A jak chcesz trafic cel jak nie bedzie wspornikow? Podczas wystrzalu zawieszenie sie ugnie i celowanie pojdzie w dal. Pokaz mi nowe konstrukcyjnie dzialo w jakiejkolwiek armii. To wszystko moderki modeli z OK wojny. Po prostu to sie nie starzeje. To nie jest armata, bo to jest haubica. Roznica pomiedzynimi jest prosta armata strzela plaskotorowo i jest na naboj zespolony. Haubica strzela pociskami rozdzielnymi. Osobno pocisk bojowy lub granat osobno ladunek miotajacy w lusce w mosku to sa takie kielbaski z prochem. Najczesciej sa 3 ladunki mozesz strzelac na 1 ladunku, 2 lad lub trzech. Dobiera to sie w zaleznosci od odl i rodzaju celu. Whaubicy cala sila wystrzalu idzie w podwozie stad podporki. W armacie oporopowrotniki wiec podwozie jest lekkie. Dzialo-to armata,haubica, mosiek

Paradoks
czwartek, 23 lipca 2020, 18:04

Paradoksalnie to bezlitośnie boli jak MON BŁASZCZAK i ska ROZWALIŁO KRYLA

Niuniu
czwartek, 23 lipca 2020, 17:37

Już wielokrotnie dyskutowano o zasadności wprowadzenia w rosyjskiej armii systemów artyleryjskich na podwoziu kołowym zamiast gosięnnicowym. Rozwiązanie takie sprawdziło się bardzo dobrze w szeregu konfliktach lokalnych szczególnie na bliskim wschodzie i w Afryce. Jest to system zapewniający wysoką mobilność bez użycia specjalistycznych zestawów samochodowych do przeżutu sprzętuna większe odległości. Nie wymaga też specjalistycznego serwisu tak jak podwozie gąsiennicowe. Armia rosyjska dotychczas uważała tego typu podwozia za mało użyteczne w warunkach niskiego nasycenia siecią drug terytorium rosjii oraz trudnych warunków terenowych w okresie zimowym dla tego teatru działań wojskowych. Niemniej doświadczenia interwencji w Syrii i szereg konfliktów lokalnych świadczy jednoznacznie, że artyleria samobieżna na podwoziu kołowym ma swą niszę. Zarówno jako produkt dedykowany dla wojsk ekspedycyjnych uczestniczących w ograniczonych działaniach z daleka od własnego terytorium jak też propozycja eksportowa dla wielu państw będących użytkownikami tradycyjnego rosyjskiego uzbrojenia. Pojawia się nowa nisza na rynku broni to przygotowujemy Naszą ofertę mówią Rosjanie. Nie zapominajmy o kończącym się zakazie handlu bronią z Iranem. Szykują się wielkie zakupy tym razem bez zachodniej konkurencji.

dim
czwartek, 23 lipca 2020, 10:49

"...Jak dotąd najnowsze rosyjskie systemy artylerii lufowej bazowały konsekwentnie na podwoziu gąsienicowym, a wcześniejsze konstrukcje kołowe nie doczekały się wdrożenia do służby liniowej w wojskach lądowych..." - to ponieważ polskie drogi dawno już miały zostać porządnie przebudowane. A dzieje się tak dopiero teraz. - Chrzanię ? - A czy jest tu ktoś poważny, uważający, że Rosja szykuje się do obrony ? Nie do ataku ?

dim
czwartek, 23 lipca 2020, 10:33

"...wyposażona w półautomatyczny lub automatyczny system ładowania, zapewniający szybkostrzelność na poziomie 8 strz./min..." - i żaden inny system nie ma sensu. A w każdym razie byłby dość kosztowną metodą popełnienia przez załogę samobójstwa. Naftowe czy narkotykowe wojenki z plemionami kończą się, nadchodzi przeciwnik rzeczywisty.

yaro
czwartek, 23 lipca 2020, 09:43

z innych ujawnień -- "Specnaz z obwodu Samarskiego CWO otrzymał nowy kompleks łączności (przeznaczony do zapewnienia łączności w trudnych warunkach terenowych przy dużym nasileniu środkami zakłócającymi) na bazie pojazdu Tigr-M „Miedowucha”. Kompleks wyposażony jest środki łączności satelitarnej(przesył z prędkością do 10Mb/s) oraz radiostacje KF i UKF. Kompleks ten m.in. zapewnia łączność na falach krótkich na dystansach do 2 000 km (zachowując dużą odporność na zakłócenia). Kompleks ten może wykorzystywać bezpilotowe aparaty latające Granat-4 i przekazywać dane do punktów dowodzenia w czasie rzeczywistym."

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 15:19

Wow więc Yaro i www to albo ta sama osoba piszaca z kilku kont, albo zwyczajnei przepisuja jeden gotowiec:))

R
czwartek, 23 lipca 2020, 14:01

Fajnie, ale co to ma wspolnego z info powyzej?

hermanaryk
czwartek, 23 lipca 2020, 19:49

Weryfikacja źródła to punkt wyjścia do przetwarzania informacji. Pozwala wstępnie sprawdzić, na ile przekaz jest wiarygodny, a więc czy warto sobie nim zawracać głowę.

Igor
czwartek, 23 lipca 2020, 01:33

Kolejny element przydatny w nowoczesnej wojnie ofensywnej. Rosja nie przygotowuje się do obrony, przygotowuje się na atak. Kogo Putin ma na celowniku?

R
czwartek, 23 lipca 2020, 14:02

Tak jak nowe amerykanskie lotniskowce, F-35, B-21 itp itd, kogo US ma na celowniku?

Herr Wolf
czwartek, 23 lipca 2020, 11:47

A kraby kryle homary i inne morskie potwory to do obrony przed kim(?) Aaaa pastuchami..

tut
czwartek, 23 lipca 2020, 15:21

Porównaj potencjały to będziesz wiedział kto to szykuje się do napadu. I proszę nie sumuj wszystkich Państw NATO. NATO może pomoże, ale pomaga się silnym. Pomaga się, a nie walczy zamiast.

dd
czwartek, 23 lipca 2020, 01:22

Nasz ulepszony Kryl też wypłynie na szerokie wody, Rosja jeszcze zadrży przed potęgą polskiej artylerii.

ciekawy
czwartek, 23 lipca 2020, 13:09

i rozumiem kupimy także 10 tys głowic nuklearnych do wszelkiej maści środków ataku

Siergey
czwartek, 23 lipca 2020, 01:07

Przecież ta armata tak jest cofnięta na tył że po jednej salwie pewnie odpadnie od nadwozia...

Hektor
czwartek, 23 lipca 2020, 19:30

Taa. Jasne. Popatrz sobie na naszego Kryla i porównaj go do tego ruskiego ustrojstwa, a potem się zastanów, która z tych maszyn zmieści się do ładowni większości samolotów transportowych? Albo która z nich przejedzie pod większością wiaduktów?

Tani
piątek, 24 lipca 2020, 22:44

To jest koncept producenta armia go nie zamowila, Po prostu biuro konstrukcyjne obchodzi 50 lat. Ten pojazd jest w probach fabrycznych tak jak i 120mm na samochodzie Ural. Rosjanie nie ukrywaja ze licza na eksport do krajow ktorym kolowce pasuja. Ta info jest z wywiadu dyr tego biura konstrukcyjnego zdjecie tez. Maja i inne propozycje.

ale jazda
czwartek, 23 lipca 2020, 18:39

Jak "miło" poczytać wybitnych konstruktorów armat Siergejów, Adamów Borysów i pewnie jeszcze kilku się znajdzie., którzy podobne systemy projektują pomiędzy śniadaniem a drugim śniadaniem a prototypy budują po obiedzie.

Adam S.
czwartek, 23 lipca 2020, 13:32

To pierwsza myśl, gdy zobaczyłem zdjęcie. Jeden strzał i mamy haubicę na ziemi i pustą ciężarówkę do wożenia ziemniaków.

Borys
czwartek, 23 lipca 2020, 11:38

Coś tam musi potrzebować ziemi pod spodem, możemy tylko się domyślać co oni wymodzili, po głębokiej analizie obstawiam krzesełko dla celowniczego :)

www
czwartek, 23 lipca 2020, 00:07

Specnaz z obwodu Samarskiego CWO otrzymał nowy kompleks łączności (przeznaczony do zapewnienia łączności w trudnych warunkach terenowych przy dużym nasileniu środkami zakłócającymi) na bazie pojazdu Tigr-M „Miedowucha”. Kompleks wyposażony jest środki łączności satelitarnej(przesył z prędkością do 10Mb/s) oraz radiostacje KF i UKF. Kompleks ten m.in. zapewnia łączność na falach krótkich na dystansach do 2 000 km (zachowując dużą odporność na zakłócenia). Kompleks ten może wykorzystywać bezpilotowe aparaty latające Granat-4 i przekazywać dane do punktów dowodzenia w czasie rzeczywistym.

R
czwartek, 23 lipca 2020, 14:03

Czesc yaro.

Kazik :)
środa, 22 lipca 2020, 21:52

A to nowy tytuł w Defence 24 pl - "Polscy chowają nową armatohaubicę Kryl - Quo vadis Polsko!!!!!!!"

www
środa, 22 lipca 2020, 20:27

Pod koniec lataWMF FR rozpocznie próby modułów bojowych umieszczonych w kontenerach. Została podjęta decyzja o umieszczeniu modułów bojowych z uzbrojeniem i oprzyrządowaniem w uniwersalnych 20 i 40 stopowych kontenerach. W pierwszej kolejności takie kontenery pojawią się na okrętach proj.22160, proj.20386 i proj. 23550. Możliwe będzie umieszczenie takich kontenerów również na innych jednostkach o ile konstrukcja tych okrętów umożliwi takie rozwiązanie. Kontenery takie będą posiadały możliwość umieszczenia w ich wnętrzu różnego rodzaju uzbrojenia począwszy od rakiet skrzydlatych, poprzez systemy rakiet przeciwlotniczych (w tym systemy Pancyr-M i Redut) aż po torpedy. Będą instalowane bądź na pokładzie lub o ile pozwoli na to konstrukcja pod pokładem i będą podłączone pod układ zasilania okrętu oraz wpięte w układy kierowania. W razie konieczności będą mogły pracować autonomicznie. Oprócz kontenerów z modułami bojowymi opracowano kontenery z bezpilotowymi aparatami lotniczymi i morskimi czy modułami do prac hydrograficznych. Jedną z zalet jest możliwość transportu kontenerów drogą morską lub lotniczą w dowolne miejsce i zainstalowanie takiego kontener z modułem na pokładzie okrętu (bądź pod pokładem) w przeciągu kilku godzin i tym samym utworzenie parasola przeciwlotniczego/przeciwokrętowego w dowolnym regionie. Opracowano również moduł medyczny z salą operacyjną i oddziałem intensywnej terapii.

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 15:22

Ciekawe, wiec wg ciebie i Rosjan te moduły maja miec wszystko od radarów po systemy wykrywania o duzym zasiegu, jak maja byc zdolne do autonomicznego dizałania:))

www
czwartek, 23 lipca 2020, 18:03

To Ty powinieneś wiedzieć najlepiej ...

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 23:17

Ale to ty bredzisz o jakichs takich dziwolagach:))

andys
czwartek, 30 lipca 2020, 19:42

Pozwalam sobie włączyć sie do tej sympatycznej rozmowy. Przeczytałem w gazeta.ru (dział armija) , że amerykański admirał, szef marynarki wojennej USA skrytykował Rosjan, że takie kontenery (Amerykanin stwierdził, że dla Kalibrów) chcą umieścić na lodolamaczu "Iwan Papanin" i, że jest to niezgodne z umowami miedzynarodowymi.

Logistyk
środa, 22 lipca 2020, 20:12

Mamy Kryla. Wojsko czeka na Kryla 2 z automatem ładowania i wygodniejszą, ergonomiczniejszą kabiną.

;)))
czwartek, 23 lipca 2020, 11:31

Nie nie, wojsko czeka na Kryla 33 i 1/3 !

Tomek pl
czwartek, 23 lipca 2020, 01:16

Tylko czy przemysł da radę to opracować

tut
środa, 22 lipca 2020, 19:33

Ciekawe czemu armata jest tak mocno cofnięta na tył pojazdu? Przesunięcie jej nad oś tylną uczyniło by konstrukcje bardziej zwartą i najprawdopodobniej lżejszą. Zapewne pozwoliło by lepiej rozłożyć masy, co wpłynęło by na stabilność i celność. Ale to oczywiście tylko moje spekulacje.

piątek, 24 lipca 2020, 22:38

Musi byc z tylu

hermanaryk
czwartek, 23 lipca 2020, 13:15

Prawdopodobnie nie radzili sobie z wibracjami podczas strzałów i musieli odciążyć pojazd, przenosząc je w większej mierze na podłoże. Nasi od Kryla też mają z tym problem.

cholera wie
czwartek, 23 lipca 2020, 11:34

może w przyszłości, za ruski rok będą wymieniać na działo laserowe :)

Zbigniew
środa, 22 lipca 2020, 19:03

Tylko patrzeć jak potrzeby operacyjne naszego wojska zmuszą naszych wodzów do pilnego szukania dostawcy odpowiedników naszych Krylów, nadal nie skierowanych do produkcji. Takie odpowiedniki produkują Francuzi, Serbowie, a tu podano informację iż również Rosjanie ruszają z haubicami na kołach.

vvv
czwartek, 23 lipca 2020, 11:07

Kryl nie jest nasz :) my mamy tam nasze podwozie i Topaza, ale podwozie będzie zmienione z 6x6 na 8x8. Cała armata jest Izraelska

Jastrzębiec
piątek, 24 lipca 2020, 11:28

Kolejny raz proponuję rozważyć wprowadzenie powszechniejszej nauki gry w szachy w szkołach. To jest gra rozwijająca zdolność do ogarniania myślami konsekwencji poszczególnych naszych działań. Może choć w części potrafimy logiczniej działać w produkcji, jak Niemcy, Koreańczycy a nawet Żydzi?

Jastrzębiec
piątek, 24 lipca 2020, 11:16

Czy my Polacy nie potrafimy niczego produkować bez wkładu myśli i technologii żydowskiej? Czy za każdy produkt polski musi płynąć nasza kasa za opłaty licencyjne? Przed II W.Ś. nie było Izraela, a mimo tego ujawniała się samodzielna polska myśl w zbrojeniówce! Gdzie są nasze polskie uczelnie?

R
środa, 22 lipca 2020, 18:53

Raz, dwa, trzy.

próba mikrofonu
czwartek, 23 lipca 2020, 11:32

cztery, pięć, sześć.

;-)
środa, 22 lipca 2020, 18:07

..delegatury ęimporterwę.. nie ma co gowz sobie tzm yawraca..akcja w 100 procentach cyztelna pryey wsystkich..

sża
czwartek, 23 lipca 2020, 15:32

W jakim to języku?

Supet
czwartek, 23 lipca 2020, 11:33

Brawo

erggergergerg
środa, 22 lipca 2020, 18:07

no ładnie, można ? można ! tylko u nas nie można :D

vvv
czwartek, 23 lipca 2020, 11:06

pytaj sie obecnego MON ktory od 5 lat zmienia wytyczne do kryla

No cóż
środa, 22 lipca 2020, 18:00

Muszą produkować dużo różnej broni bo ich ciężka produkcja cywilna już od lat całkowicie zniknęła

środa, 22 lipca 2020, 17:57

Ma drzwi z tyłu też...u nas nie nada w krylu...ludzi mnogo a i karabinów na pasach i skarpet też mnogo haha

AP
środa, 22 lipca 2020, 17:47

Jaki zasięg może mieć ta armata 2A64 ? Wiadomo coś, czy jak zawsze pół na pół, jak było w przypadku kalibrów... ?

werte
czwartek, 23 lipca 2020, 15:14

To jest ta sama armata co w Msta czyli wg amunicji HE (24,7 km), HEAT-FS, HE-BB (28,9 km), HERA (36 km) i obie wersje Krasnopola (zwykła 20 km i skrócona M do 30 km)

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 11:06

Do 29 km maks.

AP
czwartek, 23 lipca 2020, 14:56

Tyle co artyleria z II wojny ?

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 23:18

A to pretensje do konstruktorów tego działa:)

Genau
środa, 22 lipca 2020, 17:27

Nawet ruscy poszli tym dziwnym trendem, przecież to jest koncepcja z lat 60tych francuskiego amx 13 f3, koncepcja DANY jest o wiele nowocześniejsza i praktyczniejsza.

Extern
czwartek, 23 lipca 2020, 12:34

Ale też i droższa. Dziś nie tylko w cywilu projektowaniem techniki zajęli się księgowi.

lolek
czwartek, 23 lipca 2020, 01:11

Wiele armii będzie takim sprzętem zainteresowane ze względu choćby na niższą cenę.

Genau
czwartek, 23 lipca 2020, 13:50

Ale to jest cofanie się w rozwoju.

czwartek, 23 lipca 2020, 11:55

Wiele armii miało być zainteresowane t14 i su57 i ktoś coś kupił? Co do tej konstrukcji to są przynajmniej dwie konstrukcje tego typu, które są sprawdzone w boju więc dlaczego ktoś miałby kupywać to cudeńko od Rosjan? Chyba że będą sprzedawać poniżej ceny zysku jak gaz do Chin.

Tweets Defence24