Reklama
Reklama
Reklama

Rosjanie przygotowują wielkie manewry. „Sprawdzenie gotowości” 260 tys. żołnierzy i czołgów T-62 [KOMENTARZ]

21 sierpnia 2018, 12:07
t62
Fot. Ministerstwo Obrony Rosji/Facebook

Rosyjskie siły zbrojne prowadzą bardzo szeroko zakrojoną kontrolę systemu mobilizacyjnego, będącą przygotowaniem do ćwiczeń „Wostok-2018”. Szef resortu obrony Siergiej Szojgu stwierdził, z kolei że manewry planowane na wrzesień to największe ćwiczenia od czasów ZSRR, a konkretnie od ćwiczenia Zapad-81 - realizowanego między innymi na terytorium Polski.

W Rosji trwa obecnie sprawdzenie systemu mobilizacyjnego na ogromną skalę. Obejmuje ono – jak podał „Pierwyj Kanał” – nawet 262 tys. żołnierzy, do 900 czołgów, ponad 1000 statków powietrznych i nawet 300 jednostek pływających. W ćwiczenie, trwające od 20 do 25 sierpnia, zaangażowane są przede wszystkim jednostki Centralnego Okręgu Wojskowego i Wschodniego Okręgu Wojskowego.

Prowadzone ćwiczenia są elementem przygotowań do manewrów Wostok-18. Te ostatnie – jak zapowiedział rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu – mają być największymi ćwiczeniami od czasu manewrów Zapad-81, realizowanych jeszcze w czasach ZSRR, między innymi na terytorium Polski. Formalnie ćwiczenia mają być realizowane we współpracy z Chinami i Mongolią, głównie we Wschodnim i Południowym Okręgu Wojskowym.

Oprócz jednostek lądowych wezmą w nich na pewno udział także jednostki powietrznodesantowe czy Flota Północna. „Desant”, jak i lotnictwo wraz z wybranymi jednostkami rosyjskiej marynarki biorą też udział w sprawdzeniu gotowości mobilizacyjnej. Kluczowymi elementami tych wszystkich ćwiczeń mają być jednak prowadzenie działań na dużą skalę, przerzut na długie dystanse i odtwarzanie potencjału rezerw.

Przykładowo, w jednym z komunikatów ministerstwo obrony poinformowało o prowadzeniu ćwiczeń mobilizacyjnych we Wschodnim Okręgu Wojskowym. Ich elementem było przygotowanie do odtworzenia gotowości bojowej pododdziałów czołgów T-62 i T-72, z bazy materiałowej rozmieszczonej w Kraju Zabajkalskim – rejonie Rosji graniczącym z Chinami i Mongolią. Sprawdzenie obejmuje jednak również jednostki wysokiej gotowości – choćby powietrznodesantowe czy 15 Brygadę Zmechanizowaną z Samary, zwaną przez Rosjan jednostką „sił pokojowych”, a faktycznie przeznaczoną do działań poza granicami FR.

„Krasnaja Zwiezda” w komentarzu do ćwiczeń Wostok-2018 cytuje rosyjskich ekspertów, którzy wprost wskazują, że jednym z celów podobnych ćwiczeń jest przygotowanie do szybkiego osiągania gotowości bojowej i przerzutu wojsk po całym terytorium kraju. To powoduje obawy o budowanie przez Rosjan zdolności do podejmowania zaskakujących operacji ofensywnych, czy wywierania presji militarnej, na państwa ościenne. Na razie manewry prowadzone są w dużej mierze na Syberii czy w azjatyckiej części Rosji, ale specyfika rosyjskich ćwiczeń powoduje, że ich zakres może być szybko rozszerzony. W przeszłości wielokrotnie Rosja nie dochowywała zasad notyfikacji o prowadzonych ćwiczeniach, np. wynikających z Dokumentu Wiedeńskiego.

Warto zwrócić uwagę również na kilka innych elementów ćwiczenia. Po pierwsze, Rosjanie ustami ministra obrony wprost nawiązują do czasów Układu Warszawskiego i ćwiczenia Zapad-81, które miało na celu m.in. zastraszenie krajów NATO i polskiej ludności jeszcze w czasach Zimnej Wojny, odbywały się na terytorium Polski na kilka miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego. Manewry Wostok-2018 będą też mieć miejsce w podobnym okresie roku, co ćwiczenia Zapad-17 (we wrześniu).

Sprawdzenie gotowości mobilizacyjnej ma z kolei miejsce nieco ponad 10 lat po rosyjskim ataku na Gruzję, w którym – nota bene – również brały udział czołgi T-62. Tyle, że od tego czasu Rosja zdecydowanie zmodernizowała swoje jednostki pancerne, jednak starsze czołgi (wysyłane również np. do walki do Syrii) pozostały w rezerwie. Wygląda na to, że Rosjanie utrzymują gotowość rezerw.

Wreszcie, nie należy zapominać o elementach wojny informacyjnej jakie mogą towarzyszyć ćwiczeniom. Mogą one obejmować próby zniekształcenia informacji o celu, zakresie i sposobie realizacji ćwiczeń, jak i wykorzystania faktu ich prowadzenia np. do zastraszenia krajów NATO, a także, a może przede wszystkim Ukrainy czy Gruzji, a nawet Kazachstanu czy Białorusi. Dlatego do rosyjskich komunikatów należy podchodzić z pewną rezerwą, ale w żadnym wypadku nie wolno ich lekceważyć.

Fakt prowadzenia tego rodzaju ćwiczeń jest kolejnym dowodem na konieczność wzmacniania systemu obrony kolektywnej NATO: od własnego potencjału najbardziej zagrożonych państw, poprzez jednostki rozmieszczone w zagrożonym regionie w ramach wysuniętej obecności, aż do systemu ich szybkiego wzmocnienia. Równie istotne jest wypracowanie mechanizmów podejmowania decyzji w sytuacji zagrożenia i wreszcie budowa systemu wczesnego ostrzegania (rozpoznania, nadzoru i wywiadu), aby można było właściwie ocenić potencjalne niebezpieczeństwo (nawet w warunkach wojny informacyjnej) i wdrożyć środki zaradcze.

KomentarzeLiczba komentarzy: 80
Synek
środa, 5 września 2018, 01:19

Cywile wrzucają foty transportów T-62 i innych pojazdów na platformach kolejowych w sile ocenianej na 500 do 1000 ... na zachód. Ups.

wania
wtorek, 4 września 2018, 15:27

do yaro. Za bardzo wierzysz rosyjskim stronom internetowym i bezkrytycznie je przepisujesz. Gdy Rosja pisze o produkcji 2 zamówionych sztuk su-57 w docelowej konfiguracji to nie oznacza to docelowej konfiguracji co sam napisałeś podająć, że puki co będą stare silniki. A jak stare silniki to pewnie nie będzie naddźwiękowej prędkości przelotowej bez dopalaczy... Nowe krótsze i lżejsze silniki to inny rozkład masy samolotu, inna charakterystyka i parametry lotu czyli od nowa konfiguracja awioniki co najmniej. Nie wiadomo jak płatowiec będzie funkcjonował przy większych obciążeniach itp. Oby z migami-31 nie było jak z czołgami T-14 - już podpisane były kontrakty 2 razy na 100 sztuk a wyszło jak wyszło. W planach już miały być setki su-57 i t-14, miał być nowy lotniskowiec (ile już mają Chiny?), nowy super bombowiec, a kryzys i koszty toczonych przez Rosję wojen weryfikują te plany z roku na rok. Dlatego 2 nowe su-57, kieszonkowe okręciki i modernizacje starego sprzętu.

dziki
niedziela, 2 września 2018, 13:32

Co by nie mówić: rozmach i zdolności Rosji imponują...

ansuz
sobota, 1 września 2018, 21:21

\"Fakt prowadzenia tego rodzaju ćwiczeń jest kolejnym dowodem na konieczność wzmacniania systemu obrony kolektywnej NATO\" NAJLEPSZĄ OBRONA JEST ATAK WYPRZEDZAJĄCY.

MyCzyOni
wtorek, 28 sierpnia 2018, 19:24

Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że im RP jest dalej od UE, od demokracji i im więcej pary rząd kieuje w tz patriotyzm i \"dumę\" narodową tym rosja ( celowo z małej ) bardziej pokazuje pazury? Zwróćcie uwagę na wydarzenia w Europie od czasu krymu, jak dzięki manipulacją FedRus rozsypuje się jedność UE. Czy władze RP nie dostrzegają wpływu rosyjskich troli na poglądy Polaków, czy ignorują je celowo ponieważ są pomocne do doraźnej walki politycznej z demokratyczną opozycją?

BREN
poniedziałek, 17 września 2018, 14:36

Rosja od dawana działa na rzecz podziału Europy na strefy wpływów....

Synek
poniedziałek, 27 sierpnia 2018, 23:48

@Whiro: Rosjanie mogą pracować w Unii i pracują. Restrykcje dotyczą zatrudnienia na umowę o pracę, najprościej je obejść poprzez samozatrudnienie, założenie jednoosobowej firmy, podwykonawstwo. Niestety.

Jay Clark
poniedziałek, 27 sierpnia 2018, 02:00

Jak uważacie, 260 tyś. żołnierzy ruszy na Ukrainę ?

BREN
poniedziałek, 17 września 2018, 14:37

A to jakiś quiz? Można coś wygrać ? ;)

yaro
piątek, 24 sierpnia 2018, 15:00

Nowości z Armia2018 --- \"Do 2023 roku mają zostać zmodernizowane wszystkie samoloty MiG-31. W najbliższych latach do wojska trafi kilkadziesiąt zmodernizowanych samolotów MiG-31BM. W WKS Rosji w linii znajduje się ok 120 samolotów, 150 samolotów znajduje się w rezerwie. Z tej liczby ok. 100 samolotów jest zmodernizowanych do MiG-31BM. Dwa kontrakty dotyczące modernizacji MiG-ów-31 zostaną wypełnione w tym roku, potem planuje się przystąpienie do modernizacji kolejnej serii samolotów.\"

Davien
piątek, 24 sierpnia 2018, 12:49

Yaro, juz dawno mówili ze będzie kupione 12 Su-57, teraz zmienili to na 15 i to będzie pewnie wszystko, ot by ktops go na eksport kupił:) A co do kompletacji seryjnej to musze cie rozczarować chyba ze za taka uważają wersje z AL-41F1 i radarem Irbis. Nie ma bowiem radaru N036 w kompletnej postaci, sa tylko okrojone (sama antena główna), nie ma tez silników AL-41FU nie ma kompletnej awioniki do Su-57 poza jednym zestawem na t-50-9, ma byc zmieniany kadłub ale testów nei zakończono więc jaka kompletacja seryjna??? Może te z 2023r takie będą ale obecnie... No ale jak nie wierzysz Suchojowi który chyba dostatecznie dobrze wie co ma na prototypach.. Ja rozumiem panie Yaro że to cię frustuje ale juz tak nie płacz:)

yaro
piątek, 24 sierpnia 2018, 10:27

@Davien może zostaw te swoje teorijki dla siebie i nie opowiadaj tutaj bajek na temat zapoznawania się Chińczyków z dowodzeniem przez Rosjan, jeśli nie odpowiada Ci oficjalna informacja o podpisaniu przez MO FR kontraktu na dostawy seryjnych Su-57 to może przedstaw nam wersję .... no właśnie jaką wersje jesteś w stanie przedstawić (może tę z CNBC) kiedy źródło oficjalne o tym pisze i pisze o kompletacji seryjnej a nie przedseryjnej. A wiesz co to znaczy kompletacja seryjna --- to znaczy, że wszyskie komponenty zarówno techniczne jak i elektroniczne są gotowe. Jak zwykle wiesz lepiej ? W fabryce Sukhoja pracujesz i to dodatkowo przy produkcji tego samolotu. Chłopie przestań się błaźnić, już dwa tygodnie temu pisałem Ci, że kontrakt będzie podpisany bo szef koncernu w wywiadzie o tym mówił i na forum Armia2018 to się właśnie stało, a, że zburzyło Ci to światopogląd to rozumiemy tutaj. Ale powiem Ci jeszcze jedno po tej dostawie która zakończy się w 2021 roku następne seryjne Su57 będą również zamówione ale już z nowymi silnikami i znów Ci światyopogląd zburzą ... echhh Ci Rosjanie zapędzili @Daviena w kozi róg.

Batory zwycięski
piątek, 24 sierpnia 2018, 09:31

@1770 kutyszcze czytaj ze zrozumieniem wiem ,że to trudne w szczególności jak system źle przetłumaczy. Nigdzie nie napisałem,że Dmowski to zdrajca. Wręcz przeciwnie osobiście uważam,że to wielki człowiek i patriota. Natomiast rusfilem notabene sam tak uważał. Jako ciekawostkę mogę dodać,że wielki książeke konstanty brat cara aleksandra był polofilem.

Adam
piątek, 24 sierpnia 2018, 00:42

Nie wiem, może się mylę, ale pamiętam wielkie manewry na terenie Polski pod kryptonimem Sojuz-81, nie Zapad.

Davien
czwartek, 23 sierpnia 2018, 22:25

Yaro, po pierwsze to właśnie Chińczycy doskonale moga sie zapoznać ze sposobami działania wojsk rosyjskich a co do dowodzenia to rosyjskie manewry wiec dziwne jakby Chińczycy dowodzili. Po drugie co do Su-57: jak na razie maja 12 prototypów wiec na upartego złożą jeden z okrojonym radarem, testowa awionika i starymi silnikami do 2019r chocby kanibalizujac T-50-3 i zakładając radar do T-50-9 i nie nie ma kompletacji seryjnej bo nie maja silnika i kompletnego radaru.

Whiro
czwartek, 23 sierpnia 2018, 22:15

@Batory co plecie gawory a od kiedy to Rosjanie mogą u nas czy w unii pracować? Wyjawię ci tajemnice że nie mogą....no chyba że tak wspaniałą i bogata jest Rosja że ich duńskie, niemieckie czy norweskie zarobki nie satysfakcjonują.? No brawo bogata i najlepszą Rosja.

Kutyszcze 1770
czwartek, 23 sierpnia 2018, 21:14

We współczesnej polskiej publicystyce prawicowej co rusz pojawiają się oskarżenia Dmowskiego o bezkrytyczną prorosyjskość. Architekci czarnej legendy przywódcy Narodowej Demokracji sięgają niekiedy po argumenty wprost kuriozalne, jak choćby fakt złożenia przysięgi na wierność carowi złożoną przez Dmowskiego jako członka rosyjskiej Dumy Państwowej, mający służyć za koronny dowód na służalczość przywódcy endecji wobec Rosji. Pragnę zauważyć, że analogiczne przysięgi pod adresem króla Prus lub cesarza Austrii musieli składać członkowie Kół Polskich w parlamencie pruskim i austriackim, w tym tak wielkie postacie polskiej polityki jak Wojciech Trąmpczyński, Wojciech Korfanty, Michał Bobrzyński czy Ignacy Daszyński. Zanim w sierpniu 1914 roku pierwsza kompania kadrowa legionów Józefa Piłsudskiego wymaszerowała z krakowskich Oleandrów, „komendant” musiał złożyć przysięgę na wierność cesarzowi austriackiemu – czy to oznacza, że był on austriackim sługusem? A co z licznymi oficerami Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej, którzy szlify otrzymali w armiach państw zaborczych i w związku z tym musieli składać przysięgę wierności ich władcom? Czy wobec tego, na przykład, generała Tadeusza Rozwadowskiego, bez którego nie wygralibyśmy z bolszewikami w roku 1920, należy uznać za zdrajcę?

halny
czwartek, 23 sierpnia 2018, 20:27

@yaro Przestań się ośmieszać, Zamówienie seryjne za 2 samoloty ? Które to już z kolei dla su 57 ? A efekt będzie jak zawsze. Czyli nic nie wyprodukuja.

Połonka 1660
czwartek, 23 sierpnia 2018, 18:38

Martwił bym się gdyby mieli lepsze drogi od nas,albo zarabiali więcej,albo eksportowali więcej w przeliczeniu na jednego mieszkańca. To dalej górna wolta .

Kutyszcze 1660
czwartek, 23 sierpnia 2018, 17:28

Dmowski sam jak o sobie mówił rusfil na początku 20 wieku w swoim memorandum stwierdził,że to kolos na glinianych nogach. Mam wrażenie,że nic się nie zmieniło. Rosja to dalej takie państwo. Strasznie zacofane i biedne. Spuścizna po mongołach w sposobie rządzenia nie wydolny aparat państwowy. Całkowicie skorumpowany system kolesiostwa. Kraj bez dróg edukacji i przyszlości. Kraj ,który egzystuje tylko dzięki sprzedaży węglowodorów. Taka górna wolta.

kompletacja zamówień
czwartek, 23 sierpnia 2018, 17:06

w czasie forum Armia-2018 podpisano kontrakty na dostawę dla WKS Rosji samolotów MiG-35 i Su-57. Pierwszy z 15 samolotów Su-57 (które to mają trafić do wojska w nieodległym czasie) ma być przekazany WKS w 2019 roku, od roku 2023 ma się rozpocząć produkcja seryjna samolotów z docelowymi silnikami (trochę kłóci się z informacją o kontrakcie na dostawię 2 samolotów Su-57 w latach 2018-20, dziwny rozstrzał dat, trzy lata dwa samoloty, trochę mało). Inne kontrakty podpisane na dostawy techniki wojskowej na forum Armia-2018: -132 BMD-4M i 58 BTR-MDM – lata 2018-20 – 6 samolotów MiG-35UB i MiG-35S – lata 2018-23 – 6 MRK proj.22800 „Karakurt” z dwóch stoczni – lata 2018-26 – 30 pojazdów 6×6 Tornado – lata 2018-2019 – 59 pojazdów 4×4 Tajfun – lata 2018-20 – 20 pojazdów KamAZ-63968 -lata 2018-20 Do 2020 roku ma zostać wyremontowanych 230 BMP-2 a do końca tego roku 20 BREM-1.

i MiG35 zamawiają
czwartek, 23 sierpnia 2018, 16:45

22 sierpnia podczas odbywającego się w Kubince pod Moskwą forum Armia-2018 MO FR zawarło z OAK kontrakt na 6 pierwszych seryjnych myśliwców wielozadaniowych MiG-35S i MiG-35UB. Samoloty mają być dostarczane od 2018 do 2023. To znaczy... po jednym rocznie.

yaro
czwartek, 23 sierpnia 2018, 16:38

Wiceminister Aleksiej Kriworuczko poinformował, że pierwszy seryjny Su-57 ma trafić do odbiorcy w 2019. W najbliższym czasie WKS FR mają otrzymać 15 maszyn tego typu (w tym 11 w latach 2021-2022). Powstają one z wykorzystaniem wniosków z badań samolotów doświadczalnych, testowanych m.in. w Syrii ---- to kto to pisał, że Su57 nie będzie produkowany a tu mamy pierwsze samoloty i to w kompletacji seryjnej ..... fan boyje to dopiero maja wyobraźnię szkoda, że porażoną gierkami typu battelfild .....

Davien
czwartek, 23 sierpnia 2018, 16:30

@r - Straszą i podbijają stawkę. Tylko że nikt się już tego nie boi. Bluf .... A MY - cała Warszawa o tym mówi co drugi dzień w telewizji , internecie nam przypominają tu na forum - iż MOSKWA chce napaść na WARSZAWĘ i jeszcze tam inne państewka ? Z resztą Prezydent Polski o tym wspomniał 15 sierpnia publicznie na paradzie ...! I komu tu wierzyć ///?

yaro
czwartek, 23 sierpnia 2018, 12:56

@daddy dopiszę Ci jeszcze, te wojska Chińskie będą pod dowództwem rosyjskim a nie Chińskim, dedykuję to szczególnie tym gorącym głowom co to twierdzą, że Chiny zaatakują Rosję. Pozdrawiam

łowca_stupików
czwartek, 23 sierpnia 2018, 12:53

@male be cena baryłki ropy jest dla ciebie nie dla nich, koszt wydobycia w Rosji baryłki ropy bez przechowywania to w zależności od lokalizacji od 2 do 8 $ USD, wyluzuj trochę z takimi komenarzami bo sie ocierają o głupie gadanie

małe be
czwartek, 23 sierpnia 2018, 02:28

bardzo mnie się podoba ta koncepcja. takie manewry sporo kosztują. niech ćwiczą jak najwięcej, nie będzie kasy na nowoczesne uzbrojenie. utrzymywanie ministerstwa propagandy i pobrzękiwanie szabelką ich wykończy. proponuje obniżyć także cenę baryłki ropy - żeby im taniej za paliwo wyszło.

daddy
czwartek, 23 sierpnia 2018, 00:30

@jedzmy ryz Chińczycy wysyłają na te manewry \"China will send about 3,200 officers and soldiers, more than 900 pieces of equipment and weaponry plus a combined 30 helicopters and fixed-wing aircraft, said the statement. Training will include mobile defense and counterattack.\" Więc jak widać się spodobały.

Davien
czwartek, 23 sierpnia 2018, 00:21

Hanys, jakby nasze Leo2 zostały zniszczone w trakcie wojny to nikt nie szukałby T-72M1 bo te padłyby znacznie wczesniej, wiec kiepski przykład. Panie z dedykacja: umowy na T-14 zawierano juz wielokrotnie a efekt jak na razie to 20 prototypów. Wg samych Rosjan(agencja TASS) mają potęzne problemy by chociaz rozpocząc produkcje tej setki T-14 co zamówili wczesniej i nie wiadomo czy je skończą do 2020r.

r
środa, 22 sierpnia 2018, 23:38

Straszą i podbijają stawkę. Tylko że nikt się już tego nie boi. Bluf

n@ti
środa, 22 sierpnia 2018, 23:36

Ile razy PKB zachodu jest wyższe niż sowietów? Mankamentem zachodu jest lewackie podejście do strategii na czym zyskuje Putin.

Grzegorz C
środa, 22 sierpnia 2018, 22:11

@Batory... i co z tego że nie mieli butów i karabiny na sznurkach, nawiasem mówiąc tak było w roku 1920. W 1939 r. radziecki sołdat był już profesjonalnie wyposażony, polecam \"irytującego historyka\" taki kanał na youtube, tam jest to dobrze omówione. Co z tego że wyrywali krany, w czasie wojny brali do wojska kogo się dało. Możliwe że we wsiach za Uralem czy Kazachstanie nikt wcześniej kranu nie widział, ale mówienie że Rosjanie poznali kran jak weszli do Polski to śmieszna bardzo propaganda :) Jak się to ma do współczesności. Dalej \"Laliśmy ich 300 lat\" Tak ich laliśmy, że 123 lata byliśmy pod ich butem + 50 lat komuny. Tyle z tego lania wyszło... Dzisiaj decyduje technika, co my możemy im zrobić? Odpowiedź brzmi: Nic.

z dedykacją dla AWU
środa, 22 sierpnia 2018, 21:52

zapowiedziano już oficjalnie, dziś MO FR podpisało kontrakt na 132 szt T14 i T15 w kompletacji seryjnej a nie przed-seryjnej z czego 100 T14 i 32 T15, dziewięć zostanie dostarczone jeszcze w tym roku, a reszta do 2021 roku.

Hanys
środa, 22 sierpnia 2018, 18:08

T-34 też nie mógł sie równać tygrysowi czy panterze, ale bitwę pod Kurskiem wygrali. Na wojnie sprzętu szybko ubywa, a w pierwszej kolejności tego nowoczesnego. Jest niszczony, psuje sie, zużywa. Wtedy wyciąga się to co jeździ. Asad nadal używa T-55 i to z powodzeniem, Afganistan poskładał nawet kilka wraków T-55 porzuconych w czasie radzieckiej interwencji i używają ich do walki z Talibami, w pewnych warunkach, kiedy nie ma nic innego, nawet T-55 jest użyteczny. Rosja ma ok. 20 000 czołgów, większość \"zakonserwowanych\". Jakby tak polskie leopardy poległy, tylko na trochę większą skalę niż te tureckie w Syrii, to oczywiście wszyscy będą szukać starego T-72M1, bo lepsze to jak nic :)

@Batory co plecie gawory
środa, 22 sierpnia 2018, 17:25

@Batory to wytłumacz nam tutaj czemu tam mało Rosjan pracuje w Polsce a mamy najazd Ukraińców ? To znaczy, że w Rosji jest lepiej niż na Ukrainie czy odwrotnie ? Gadasz o trzech rosjanach w firmie, to zajrzyj do Leclerka na kasę ..... i ceikawe jaki usłyszysz język od kasjera ?

Rzyt
środa, 22 sierpnia 2018, 16:41

Dlaczego teoretycznie polskie rządy i teoretycznie polski sztabo-mon, nie zrobi w Polsce mobilizacji całej polskiej armii. Chciałbym zobaczyć czy w 0h-72h są w stanie ściągnąć, uzbroić, załadować na technikę, wyruszyć np. na pozycję obronne(choć lepiej pozycje wyjściowe do natarcia) , okopac się i czekać. By się okazało ile % byłoby gotowe. Oczywiście bez zapowiedzi

iras
środa, 22 sierpnia 2018, 16:36

@yaro \"operacja w Afganistanie kosztuje armie USA już bilion dolarów a Ty mówisz, że ich armia służy do zarabiania pieniędzy .... no dobra tylko wg. jakiej to ekonomii liczone ?\" Według ekonomi globalnej. Czyli: reklama sprzętu wojskowego; eksport broni i nie tylko (gdyby na świecie panował pokój, kto by kupował amerykańską broń?): uwstecznianie krajów opanowanych wojną, które nie są w stanie wyprodukować podstawowych rzeczy - trzeba im sprzedać leki, samochody, samoloty, technologie, oczywiście na kredyt; dzięki wojsku mogą też mieć wpływ na ceny ropy; To tak z grubsza, jeżeli się mylę, proszę o korektę :)

Batory pogromca iwana mało groźnego.
środa, 22 sierpnia 2018, 15:01

@courre coś tam coś tam nie pisz glupot jak nie wiesz. Moja rodzina pochodzi z Grodna przeżyła najazd sołdatów w 39 i pamiętami ich jak chodzili od domu do domu i żebrali o cebulę bo tacy byli głodni żeby bylo śmieszniej karabiny mieli na sznurkach i bez butów. Zegarki to póżniej cha cha. W Katowicach w 1945 wyrywali baterie i dziwili się czemy woda nie leci to też z rodziny wspomnienia. I jeszcze coś w 39 nie było ich 500 tys. tylko 750 tys. I na koniec u mnie w mojej firmie pracuje 3 rosjan wytłumacz mi jak to ,że chcą pracować w Polsce skoro tu jest tak żle. Notabene najwiëcej kupują lekarst bo są trzy razy tańsze .

Marek
środa, 22 sierpnia 2018, 14:46

Jesli to zmodernizowane t62 bedą mieć większą wartosc niż nasze t72

yaro
środa, 22 sierpnia 2018, 14:30

@fog żółci przyjaciele nie pójdą na Rosję, ktoś Ci w głowie zrobił kogiel-mogiel. Rosja i Chiny małymi kroczkami ale skutecznymi niszczą USA i to coraz bardziej widać, jak do tej pory graja do jednej bramki i jeszcze przez długie lata tak będą razem grali, a jak chcesz czytać geopolityczne głupoty to czytaj ale używaj do nich rozumu a nie innej części ciała.

yaro
środa, 22 sierpnia 2018, 14:27

dziwie się temu tytułowi, 260 tys woja idzie na ćwiczenia, trzeba tych czołgistów gdzieś umieścić, czołg T62 jak najbardziej nadaje się do przećwiczenia manewrów, jaka to różnica czy ćwiczę T90 czy T62 kiedy mam wykonać dokładnie takie same manewry to nie wojna tylko ćwiczenia, ludzie krytykujący te decyzję, wyluzujcie trochę ...

As
środa, 22 sierpnia 2018, 14:14

Po niedawnej konsultacji ze stroną niemiecką przywódca Rosji uznał że nie będzie sprzeciwu ze strony znaczących państw NATO

Courre de Moll
środa, 22 sierpnia 2018, 12:25

@batory - powoływanie się na Suworowa jako wyrocznię w poważnym gronie nie uchodzi. Ćwiczenia służą, no cóż ćwiczeniu i przygotowaniu się do pewnych ewentualności (odkrywcze, co nie). A jeśli chodzi o wnioski z faktu, że husaira biła wrogów w stosunku 1:10, to proponuję właśnie je wyciągnąć: doskonałe wyszkolenie, bardzo dobra, optymalnie dobrana broń, oraz morale mogą zdziałać cuda. Z tej trójki dziś możemy liczyć, być może, jedynie na morale. I to optymistycznie patrząc. Czym się kończy bazowanie na praktycznie samym morale pokazał \'39. I tak, 500 tys. nieźle wzmożonych partiotycznie sołdatów z topowym sprzętem rosyjskim (nie t-62 ofkos) wystarczy na nas i pribałtikę aż nadto, niestety. Przecież to nie liczebność wojsk jest dziś najważniejsza tylko siła ognia i całej reszty.

fog
środa, 22 sierpnia 2018, 12:25

Co się im dziwić, że ćwiczą za Uralem używająć T-62. Przecież Niemcy czy Polacy ich nie zaatakują, nie maja czym. Za to północny obszar surowcowy naszym żółtym przyjaciołom marzy się od dawna...

ed
środa, 22 sierpnia 2018, 11:57

Czekamy na poważne wzmocnienie przez tysiące T34

yaro
środa, 22 sierpnia 2018, 11:08

@iras operacja w Afganistanie kosztuje armie USA już bilion dolarów a Ty mówisz, że ich armia służy do zarabiania pieniędzy .... no dobra tylko wg. jakiej to ekonomii liczone ?

ochotnik WOT
środa, 22 sierpnia 2018, 10:58

my nawet nie mamy ręcznych ppanc tak z 5 szt. na drużynę, nie wspominam o rubinie/bazalcie dla każdego, czy wyrzutniach p-lot grom czy piorun na pojazdach. Nie należny lekceważyć potencjalnego przeciwnika. Ale nasi umiłowani przywódcy z Bożej laski nawet krabów nie mogą rozstawić na przesmyku suwalskim.

tadek
środa, 22 sierpnia 2018, 10:12

niech mają nawet i 500 tysięcy żołnierzy i 10 tysięcy T62 a i tak dwie czy trzy rakiety taktyczne z atomowymi głowicami USArmy stacjonującej w Estonii niecałe 200 km do Piotrogradu bilansują to zagrożenie agresją ze strony PUTINA

jan z Polski
środa, 22 sierpnia 2018, 10:07

Co dziwne dla młodego pokolenia- może wydawać się niemożliwe w NATO aby przeżucać wojsko sprzęt w ilości 50- 150 tysięcy żołnierzy . Dla Rosji to - pigułka ? Trening czyni mistrza - a mimo wszystko mobilność dywizji , brygad na nie botyczną odległość ( dla NATO ) w Rosji jest normą ! Nasz kontyngent - do Afganistanu latał kilka miesięcy ? Jakie wojsko - nasze oraz innych z NATO widać gołym okiem , komentarz wydaje się zbędny - nigdy nie przeciwstawimy się uzbrojeniu jak i możliwością wojsku Rosji ? Przykre ale realnie patrząc , nie wyruszając na pole bitwy już jesteśmy w pozycji nie korzystnej dla nas .

Davien
środa, 22 sierpnia 2018, 09:24

Oj panie straszne, czyli NATO zorganizowałoby takie manewry 3x szybciej od Rosji której to zajeło ponad 30 lat:)

Marek
środa, 22 sierpnia 2018, 08:59

Zgodnie z sugestią z uwaga będę śledził proces mobilizacyjnego rozwinięcia sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, odtwarzanie gotowości jednostek wyposażonych w czołgi T-62. Jednakże proszę o wskazanie tychże jednostek, gdyż w żaden sposób nie mogę ich znaleźć. Jeśli to możliwe to proszę również o kolejny artykuł traktujący o tysiącach powołanych rezerwistów, o nowoformowanych jednostkach i ogólnie o wydajności rosyjskiego systemu mobilizacyjnego rozwinięcia. Zdaje się, że autor potrafi jedynie czytać informacje zamieszczane na oficjalnej stronie rosyjskiego ministerstwa obrony, analiza lub zdroworozsądkowe myślenie pozostaje wyłączone.

de łiczer
środa, 22 sierpnia 2018, 01:07

Panowie komentujący - czujecie się silni siłą USA i puszycie się jakby to WP było wielką, światową siłą. Co, jesli nasi sojusznicy dogadają się za naszymi plecami - jak w Jałcie- Czy wtedy T-62 będzie dalej złomem? A z dobrą amunicją? Doradzam ocenę możliwości przeciwnika z naszego punktu widzenia. Pozdrawiam.

Bartek 1
środa, 22 sierpnia 2018, 01:00

Artykuł i większość komentarzy jest bardzo niepokojący. Dla uspokojenia proponuje analizę tytułowej fotografii z samego ministerstwa obrony Rosji. Naprawdę boicie się tych muzealnych czołgów dla których, dla bezpieczeństwa, w czasie pokoju, konieczny jest wóz strażacki? Ciekawe ile się zjara po alarmie jeszcze w bazie?

Batory pod pskowem
środa, 22 sierpnia 2018, 00:39

@courre de moll Dalej nie wiem po co te manewry. W jednej ze swoich książek A. Suworow takie opisywał czysta propaganda. Tematem nie jest bundeswera,ale manewry. Jak czytam,że 500 tys,sołdatów wystarczy na kraje bałtyckie i polskę to śmiech na sali. Przez 300 lat laliśmy tych moskali przy każdej sposobności bardzo często w stosunku 1do 10. Po za tym t-62 to złom.

iras
środa, 22 sierpnia 2018, 00:03

@Courre de Moll Ale po co Niemcy mają utrzymywać tak dużą armię? Jak Rosja podbiłaby europę, to kto by od nich gaz i ropę kupował? Ameryka to co innego. Bo u nich armia służy do zarabiania pieniędzy, więc musi być silna, bo to im się po prostu opłaca.

Rafal, Bialystok
wtorek, 21 sierpnia 2018, 23:02

50-cio i 60-cio letnie czolgi T-62 to jest dopiero sila. Skoro polskie wojsko to demobil to rosyjskie to w tym wypadku juz muzeum

Harry 2
wtorek, 21 sierpnia 2018, 22:57

No to... czas na rozpoczęcie produkcji w Polsce pocisków kasetowych do KRABów, RAKów itd. Dużo! Więcej niż najwięcej albo jeszcze więcej niż najwięcej!

To straszne-panie Jakubie: \"po 10 latach ataku na Gruzję\" a wg. raportu na zlecenie UE to właśnie Gruzja \"zaatakowała\".
wtorek, 21 sierpnia 2018, 22:18

NATO na zorganizowanie podobnych manewrów musiałoby poświęcić z 10 lat! To mówi wszystko, bez względu na to co napiszą różne Davieny. Kiksy, Polanskie, Bartki, Kłuszyny -czyli Batore pod Pskowem, Grzyby-stare i młode i reszta \"nawiedzeńców\' zaczadzonych poganiaczami bydła zza oceanu \"historycznie\" z XIX wieku itd. itd.

jedzmy ryż
wtorek, 21 sierpnia 2018, 21:55

Ćwiczenia na wchód od Bajkału mogą nie spodobać się Chinom, a oni mają czym tupnąć. Mogą na przykład zakazać sprzedaży butów lub odzieży do Rosji i powstanie problem. Takie embargo może bardziej dokuczyć niż przygraniczne utarczki, a Chin nie da się już najechać.

jb
wtorek, 21 sierpnia 2018, 21:36

T-62??

Bożesław
wtorek, 21 sierpnia 2018, 20:51

Nikt jaśniej od nich nie pokazuje że interesuje ich nabywanie zdolności do inwazji, a nie tylko do obrony kraju.

Stary Grzyb
wtorek, 21 sierpnia 2018, 20:48

Czołgi T-62? Te same, które zostały zmiecione przez izraelskie Centuriony w październiku 1973 r., przy relacji strat bojowych 10 T-62 za 1 Centuriona, skutkiem czego Izrael nie zajął Damaszku, którego Syryjczycy nie mieli już czym bronić, tylko na prośbę (stanowczą, to fakt) Amerykanów? Jak to się pięknie rozwija program T-14 \"Armata\" :):):)

Smuteczek
wtorek, 21 sierpnia 2018, 20:22

T-62 to juz faktycznie muzeum, ale juz taki T-62M nie odstaje daleko od mniej biogatych wersji T-72

czasy ostateczne.
wtorek, 21 sierpnia 2018, 20:18

dodatkowo mają dołożyć 4000 czołgów T-34-85 i 400 wyrzutni Katiusza oraz 12000 rusznic ppanc PTRSD.

Obywatel Wschód RP.
wtorek, 21 sierpnia 2018, 18:55

A wyglądać to będzie zapewne tak - Rosja uderzy na Polskę i kraje nadbałtyckie jednocześnie siłą ok. 500 tyś. żołnierzy. Korpusy batalionowe zapewne szybko się wycofają lub tak jak pod Dunkierką dostaną najzwyczajniej łupnia - ale to wliczone w geopolitykę. Rosja zajmie Warszawę i wszystko na Wschód od Wisły. Zachód oprze obronę na Wiśle ale nikt z południa czytaj tu Bułgaria, Węgry, Rumunia czy Czechy w miękkie podbrzusze Rosji nie uderzy - tzw. dziwna wojna. Zachód pomny tego - by odbić te tereny musi mieś ok. 1 miliona żołnierzy w ataku i ok. drugie tyle w rezerwie (straty szacowane to ok. 700 tyś. zabitych i rannych) nie zrobi nic. A zatem podpiszą glejt i pozamiatane. To tyle. A gdzie nasi wodzowie z MON - odpowiedź brzmi na emigracji w Waszyngtonie, Berlinie lub Londynie - znów będą zabiegać o wolność. Polaku Polski wschodniej przeczytaj i pomyśl. A zrobią to z marszy przy okazji manewrów ot tak za daleko zajdą - pomylą im się mapy z tymi z 1939 roku lub wcześniej - XVII w..

Lucas
wtorek, 21 sierpnia 2018, 18:23

Jestem ciekawy czy Polskie wojsko stoi w gotowosci 24/7/365 i czy sie interesuj takimi manewrami

Courre de Moll
wtorek, 21 sierpnia 2018, 17:47

@batory - zmieniło się to, że w \'89 armia RFN liczyła pół miliona ludzi i miała 2 tysiące Leo2. Teraz ma 3x mniej ludzi,10x mniej czołgów, słabą opl, a co najmniej połowa samolotów to nieloty. Itd. Podobne jest w większości armii krajów NATO poza USA. Nota bene, liczebność garnizonów US w Europie również została zredukowana coś rzędu 10x (zwłaszcza gdy się policzy oddziały bojowe a nie gryzipiórków). Ergo: Europa, a my w szczególności, jest obecnie o wiele bardziej bezbronna, zaś parasol USA o wiele bardziej niepewny.

Davien
wtorek, 21 sierpnia 2018, 17:32

I jak WP sprosta takiemu wyzwaniu ? Przeżut na kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów sprzętu I ludzi ! A czym WP - dysponuje : chyba że ta rekonstrukcja z Warszawy zostanie już przeżucona bliżej granicy z Rosją ?

Artur
wtorek, 21 sierpnia 2018, 17:24

oj, to bardzo niebezpieczna dla nas i dla świata sytuacja.....musimy być czujni.....

Gulden
wtorek, 21 sierpnia 2018, 17:23

Bardzom ciekaw czy nasze PSZ mogłyby zrobić taki manewr.Na poziomie pułku.Zmobilizować.Zgrupować,choćby w Kotlinie Kłodzkiej.I dać namiar na alokację takiej jednostki na poligon,pod Białystok.Obojętnie jak.Koleją.Tirami.Statkami.Piechotą...Ale ze WSZYSKIM co do boju potrzebne.Od karabinu.Po manierkę.Już widzę, jak ściągają potencjalnych poborowych z Anglii,czy innych Niemiec.A to byłoby circa ok.1500 chłopa.Jeśli chodzi o pułk.Ruscy się wożą tysiącami,dywzjami wręcz, w te i wewte.Na bojowo.W sumie,PO CO ja to piszę?Skoro prawie trzydziestoletnia Adelaida jest nowocześniejsza,niż to,co nam pływa w MW?

Wojtekus
wtorek, 21 sierpnia 2018, 17:22

Czy to moze byc poczatek wojny? Ruskie wiedza ze dni Donalda Trumpa sa juz policzone i niedlugo straca swoja marionetke w Bialym Domu. Od wczoraj administracja Trumpa znowu twierdzi iz nalezy zniesc sankcje nalozone na Rosje. Moim zdaniem Putin czeka aby pod koniec prezydentury Trumpa cos znowu rozkrecic. Wojna wiec jest jak najbardziej mozliwa. Nikt poza Polska nie bedzie jej krytykowal. Unia rozbita i zdominowana przez Niemcow a oni teraz wraz z Austriakami sa po stronie Rosji robiac interesy. Przypomina to nieco nasze zabory. NATO tez szwankuje i bez przewodnictwa USA jest bublem, a Turcja tak jak Niemcy tez robi interesy z Rosja. To wszystko jest zlym sygnalem dla slabszych sasiadow Rosji.

MAZU
wtorek, 21 sierpnia 2018, 17:18

Kolejny argument, aby kupić 5-6 tysięcy pocisków Hellfire z amerykańskich zapasów. Przy tej ilości to koszt max. 200 mln dolarów, czyli cena dwóch myśliwców F-35. Dobry, prosty, uniwersalny i dostępny pocisk.

Polish blues
wtorek, 21 sierpnia 2018, 16:34

260K? Toż to siła mogąca bez problemu podbić dzisiejszą Europę - to i teraz

beee
wtorek, 21 sierpnia 2018, 16:16

Ruskich się boją, tylko ich sojusznicy i przyjaciele.

Gulden
wtorek, 21 sierpnia 2018, 16:10

A ja jestem ciekawy,czy DAŁOBY się przealokować na bojowo z Kłodzka do Białegostoku ze dwie kompanie WP.Z pełnym uzbrojeniem,zmobiliowaną.Dałoby radę?W sumie już chyba samo wysłanie,i dostarczenie kart mobilizayjnych to byłoby wyzwanie.No bo jak namierzyć poborowego w Anglii,czy w Austrii?

Imperator
wtorek, 21 sierpnia 2018, 16:09

Ciekawe co na to niezwyciężony żołnierz chiński ?

yaro
wtorek, 21 sierpnia 2018, 15:52

NATO proponuję, przygotujcie lepsze i będzie po sprawie, okażemy się silniejsi od Rosji i Putin się przestraszy. I taka będzie odpowiedź podobno najmocniejszego sojuszu na świecie, czyli 10 państw w stosunku do jednego (10:1).

bęcki
wtorek, 21 sierpnia 2018, 14:57

Obrona kolektywna NATO to na tą chwilę 30 jednostek w 30 dni a w tym czasie będzie pozamiatane i politycy przyklepią \"Nowy Porządek\". Pominę chwilowo ukompletowanie tych 30 jednostek i kryterium jakościowe i ilościowe teoretycznych rezerw NATO.

dim
wtorek, 21 sierpnia 2018, 14:45

A po co tysiące, a może i więcej niż pojedyncze starych czołgów, w rezerwie ? - Atak saturacyjny. Możliwe, że dla upodobnienia starych czołgów, do tych już zmodernizowanych, wystarczyłby przyzwoity polistyren ekstrudowany ? Z fabrycznie nadanymi mu właściwymi, czołgowymi kolorami ? - I bądź wtedy żołnierzu polski mądry i zgadnij, w które czołgi celować najpierw, nielicznymi spajkami ?

Batory pod pskowem
wtorek, 21 sierpnia 2018, 14:22

Właściwie to nic się nie zmieniło. Zsrr też,ciągle ćwiczyło i jak skończylo. Nawet mieli takie same czołgi tylko chyba trochę więcej ok.60 tys.w 89 r. Niech ćwiczą szybciej czeka ich ten sam los co kraj rad.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama