Rosja zaniepokojona możliwością wycofania wojsk USA z Niemiec. W tle Polska

11 czerwca 2020, 17:13
Abrams
Fot. Sgt. Brandon Anderson/US Army
Reklama

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa powiedziała w czwartek komentując możliwość wycofania sił USA z Niemiec, że budzi to niepokój, gdyż pojawiły się głosy o przeniesieniu tych sił do Polski, a zdaniem Rosji obecność wojskowa USA u jej granic nasili napięcia.

"Jeśli chodzi o tę inicjatywę Białego Domu, to wywołuje ona zaniepokojenie, również dlatego, że od razu pojawiły się zaproszenia dla rozlokowanych na razie w RFN żołnierzy amerykańskich, by przenieśli się do sąsiedniej Polski" - powiedziała Zacharowa na cotygodniowym briefingu w MSZ Rosji. Dodała następnie, że "rekonfiguracja obecności wojskowej USA w Europie w kierunku granic rosyjskich zwiększy napięcia - już i tak wysokie - w sferze bezpieczeństwa na kontynencie".

Taka sytuacja - kontynuowała rzeczniczka - utrudni także "perspektywę budowania konstruktywnego dialogu pomiędzy Rosją i NATO w sferze wojskowo-politycznej".

"Jest jasne, że w Warszawie wielu chciałoby przekreślić zobowiązania, które zostały utrwalone w Akcie Stanowiącym Rosja-NATO, ale dla nas taka polityka jest nie do przyjęcia" - ostrzegła przedstawicielka MSZ Rosji.

"Jeśli Waszyngton rzeczywiście zamierza stopniowo uwalniać ziemię niemiecką od oddziałów sił zbrojnych USA, to należy wziąć ze sobą również amerykańską broń strategiczną rozmieszczoną na terytorium RFN" - oświadczyła.

Wyraziła przy tym ocenę, że "ogłaszane przez administrację USA zamiary dotyczące wycofania swoich wojsk i kontyngentów z obcych państw najczęściej pozostają jednak deklaracjami", za którymi "nie idą kroki praktyczne".

W zeszłym tygodniu dziennik "Wall Street Journal" poinformował, że prezydent USA Donald Trump polecił zmniejszyć liczbę stacjonujących w Niemczech amerykańskich żołnierzy o 9,5 tys., do 25 tys. Następnie Reuters podał, że część z wycofywanych z Niemiec żołnierzy zostanie skierowana do Polski i do innych krajów sojuszniczych USA. Agencja przekazała też, że część amerykańskich wojskowych ma wrócić z Niemiec do USA. Biały Dom i Pentagon nie potwierdziły dotąd tych doniesień, ani im nie zaprzeczyły.

Polski premier Mateusz Morawiecki wyraził w sobotę nadzieję, że część wycofywanych z Niemiec żołnierzy zostanie przeniesionych do Polski. Prezydent Andrzej Duda powiedział we wtorek, że armia amerykańska "jest w Polsce mile widziana" i że jest ona "bardzo silnym gwarantem bezpieczeństwa".

Rzecznik rządu RFN Steffen Seibert powiedział w poniedziałek, że niemiecki rząd czeka na oficjalny komentarz Waszyngtonu w sprawie planów wycofania wojsk USA z Niemiec, a Berlin odniesie się do tego, gdy tylko Waszyngton to uczyni.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 49
Reklama
lol
piątek, 19 czerwca 2020, 16:06

Skoro obecność wojsk przy granicy budzi napięcia i przeszkadza to Rosji, to dlaczego od ponad 10 lat robią dokładnie to samo? :) Mentalność Kalego? Rosjanie zawsze komentowali to tak, że 'na swoim terenie mogą rozmieszczać wojska do woli'. Więc niech teraz nie wtryniają się w to jak Polska rozmieszcza wojska sojusznicze :)

2 mld tv pis
piątek, 12 czerwca 2020, 18:47

2 % Niemieckiego PKB to tak jak my bysmy wydawali 16 % (ich gospodarka jest 8 x wieksza). Oni potrzeby zaspokoją wlasnym przemyslem i tu znowu beda mieli 2 x taniej, a tu sie robi już 32 % PKB. Tramp nie zdaje sobie sprawy ze mocne Niemcy to zagrozenie, oczywiscie nie teraz, ale jak taki "POWSTAJĄCY Z KOLAN" prezesik dorwie sie tam do wladzy to majac dajmy na to te armie z 2% pkb to nas rozpieprzy w tydzien.

Jan Poważny
środa, 17 czerwca 2020, 21:54

@ 2 mld tv pis - nie ma prostego przełożenia na PKB, PKB wg PSN itp - jeśli przyjmiemy tylko parytet siły nabywczej to jest to już tylko 4 x większe. W Niemczech dalej stacjonują wojska [oczywiście okupacyjne] a i rosja ma w nosie niemcy - w formie myślenia Zachodu ... a te wschodnie standardy to nawet dla Chin są nieatrakcyjne. No, ale zawsze znajdzie się ktoj o mentalności niewolnika, który jest dumny z cudzego Pana wstydząc się siebie

mmm
piątek, 12 czerwca 2020, 18:19

A ja wle aby nadi sojusznicy byli w kraju potencjalnego naszego wroga.

Takijaki
piątek, 12 czerwca 2020, 14:19

Dlatego tez niedaano Rosjanie spiesznie ujawnili zasadnosc uzywania broni jadrowej. Jest blisko granic, zagraza bialorusi, samej rosji.

andys
piątek, 12 czerwca 2020, 13:58

"Rosja zaniepokojona możliwością wycofania wojsk USA z Niemiec. W tle Polska" Kto wymyśla takie tytuły? " Zacharowa stwierdziła wyraźnie "Dodała następnie, że "rekonfiguracja obecności wojskowej USA w Europie w kierunku granic rosyjskich zwiększy napięcia - już i tak wysokie - w sferze bezpieczeństwa na kontynencie".

Realista
sobota, 13 czerwca 2020, 11:22

Tylko tak szczerze, kiedy Rosja nie będzie czuła się zagrożona? Gdy wróci do sowieckiego status quo? Za POprzednich warszawskich rządów, które tak bardzo dążyły do resetu z Moskwą, nazywały Rosję wielką demokracją,a samego cara przykładem szczerego demokraty, uznano NATO i Polskę za oczywistego wroga i wpisano to do doktryny wojennej Federacji. Co byśmy nie robili, to i tak będziemy na celowniku ich rakiet, choćby tylko dlatego,że nie jesteśmy pod ich butem i należymy do NATO.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 10:06

Taak, ale jak oni pakuja do OK coraz wieksze siły, napadają na Gruzje czy Ukraine to napiecia w Europie to nie zwieksza?? Daruj juz sobie to prymitywna propagande.

Desantowiec
piątek, 12 czerwca 2020, 12:46

Czyżby 1pancerna armia miała istotne problemy w gotowości bojowej? Ruski szykuje ją,na,zdobycie Berlina

Africa Corps
piątek, 12 czerwca 2020, 12:41

Na,razie potrzebujemy WSPARCIE LOTNICZE PATRIOTY THAAD TO WSZYSTKO

obserwator
piątek, 12 czerwca 2020, 09:44

W 2022 r. wygaśnie kontakt gazowy z Rosją. Kraj ten wraz z (przyjacielskimi ;) Niemcami zrobi wszystko aby kontrakt został odnowiony. Każde odnowienie odbywało się za rządów pro rosyjskich lub proniemieckich (tu nie ma różnicy). Jesteśmy na etapie przesilenia politycznego i gospodarczego i w Polsce, i w USA i w UE oraz w Rosji. Jeśli Rosji zależało by na utrzymaniu kontraktu gazowego nie opluwała by Polski na forach międzynarodowych ta jak to czyni imć Pan Putin... Zostały dwa lata - prze ten czas nie będzie łatwo. Jeśli obronimy swoją suwerenność energetyczną - przetrwamy. Co zaś się tyczy retoryki Rosji - zaniepokojenie budzić powinna dzienna liczba zachorowań w tym kraju równa polskiej miesięcznej liczbie ... Pogarszająca się sytuacja w Rosji może spowodować "nieoczekiwaną" zmianę na głównym stanowisku w państwie. Putin nie jest wieczny.

BUBA
piątek, 12 czerwca 2020, 18:47

Rosyjski gas do Polski to finansowo wiecej czolgow przeciwko Polsce. ... !!!!

lol
piątek, 19 czerwca 2020, 16:13

Dokładnie. Dlatego Niemcy ładują w Rosję kasę bo myślą, że kupimy więcej Leo2. :P Może coś w tym jest, ale co do kontraktu gazowego z Rosją - kontrakt jamalski należy wywalić do kosza i nigdy do niego nie wracać. Jeśli już jakaś umowa z Gazpromem miała by być, to na RYNKOWYCH warunkach z RYNKOWYMI cenami gazu. Mało ludzi wie, że w kontrakcie jamalskim cena była wyliczana w dość dziwny sposób i ostro za gaz przepłacaliśmy.

Realista
piątek, 12 czerwca 2020, 09:22

My jesteśmy zaniepokojeni Rosją od wieków i ten niepokój ma tragiczne dla nas uzasadnienie...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 12 czerwca 2020, 17:48

Nie bardziej niż Niemcami.

Realista
sobota, 13 czerwca 2020, 12:01

Pełna zgoda,choć Niemcy chwilowo są mniej wojowniczo nastawione z przyczyn bardziej społeczno-politycznych. Nie zmienia to jednak faktu,że nie zrezygnowały i nie zrezygnują z dominacji w naszej części Europy i nie tylko...zmieniają wyłącznie środki do osiągnięcia tego celu.

lol
piątek, 19 czerwca 2020, 16:14

Tylko, że obecnie Polska i Niemcy mimo wszystko są w jednym bloku i chcą współpracować.

Dalej patrzący
piątek, 12 czerwca 2020, 08:06

"Jest jasne, że w Warszawie wielu chciałoby przekreślić zobowiązania, które zostały utrwalone w Akcie Stanowiącym Rosja-NATO, ale dla nas taka polityka jest nie do przyjęcia"....mam pytanie: czy Akt Stanowiący Rosja-NATO zezwalał Rosji na zmianę balansu bezpieczeństwa przez anchluss Krymu i wojnę hybrydową w Donbasie? Nie? - to jakim prawem Rosja powołuje się na Akt Stanowiący Rosja-NATO? - który sama swoimi działaniami unieważniła? Czy to aby nie Rosja - gwarant wcześniejszego Traktatu Budapesztańskiego 1994 [gdzie Ukraina oddała 1300 głowic jądrowych i środki przenoszenia - rakiety i bombowce strategiczne - za nienaruszalną integralność terytorialną Ukrainy] - sama nie złamała Traktatu? A przeciez AkT Stanowiący NATO-Rosja był oparty o sytuację w regionie - balansowaną m.in. przez Traktat Budapesztański 1994. Więcej - Traktat Budapesztański 1994 był w istocie kamieniem węgielnym porządku postzimnowojennego - regulującym status i relacje państw nieatomowych - do mocarstw atomowych. W sumie oznacza to, że NATO jest ZMUSZONR przez działania Rosji do przywrócenia równowagi w rejonie, zaś na Ukrainie - USA i UK [gwaranci integralności terytorialnej Ukrainy wg Traktatu Budapesztańskiego 1994] - mają OBOWIĄZEK przywrócić integralność terytorialną Ukrainy - Krym i Donbas MUSZĄ wrócić do Ukrainy. Jeżeli nie wymusza tego na trzecim gwarancie - który jednostronnie złamał Traktat Budapesztański - to skutkiem będzie złamanie porządku postzimnowojennego i gwarancji bezpieczeństwa i balansu państw atomowych - względem nieatomowych. Skutek będzie taki - że wszystkie państwa nieatomowe będą starały się pozyskać atom jako realnego gwaranta bezpieczeństwa danego państwa - skoro gwarancje papierowe już są zdeptane i nic nie warte. Taki jest skutek - i to w istocie globalny - złamania przez "miłującą pokój" Rosję Traktatu Budapesztańskiego 1994 - i Aktu Stanowiącego NATO-Rosja. Pomijam takie "drobiazgi" jak atomowe ćwiczenia ZAPAD2009 czy Iskandery z głowicami w Kaliningradzie - czy budowę 1 Armii Pancernej Gwardii [co Kreml ogłosił PRZED szczytem NATO w Walii - który zdecydował o stworzeniu...batalionowych grup bojowych na Wschodniej Flance NATO]. To też było w Akcie Stanowiącym NATO-Rosja?

andys
piątek, 12 czerwca 2020, 16:24

1. "To też było w Akcie Stanowiącym NATO-Rosja?" zadam pytanie naprowadzajace - czy w Akcie Stanowiacym był przewidziany Majdan w Kijowie, likwidacja Jugosławii i atak na Serbię, Kosowo itd? Donbas nie odchodził od Ukrainy i, uspokoję ciebie - nie odejdzie. Dlaczego? Jest kilka powodów - ok. 60% mieszkańców Donbasu to Ukraińcy (co oczywiscie nie przeszkodziło im wystapić przeciw rządom pomajdanowym, ale nie przeciw Ukrainie jako takiej) , jakkolwiek stosunki Donbasu z reszta Ukrainy nigdy nie były idyliczne, to jednak sympatia do Rosji nie jest tak mocna , aby przyłaczać sie do niej (zginą w rosyjskim "tłumie", a w Ukrainie oni są "pany"). Problemem jest zrozumienie tej prawdy przez Kijów i wykazanie się przez majdanową władze rozsądkiem . .............................. 2."...status i relacje państw nieatomowych - do mocarstw atomowych." sa proste - państwa atomowe nie zgadzaja sie na rozprzestrzenianie broni atomowej. Koniec , kropka! Memorandum to dokument pokazujacy intencje stron. W tym wypadku wyszło tak, że memorandum obiektywnie nie mogło być przestrzegane. Trudno - zdarza się. Mozna przytoczyc mnóstwo zobowiązań , znacznie wyższej rangi, które nie były przestrzegane.

lol
piątek, 19 czerwca 2020, 16:21

Co do majdanu to ciekawe czy Ty byś nie protestował przeciwko rządowi, który podeptał ostatnią nadzieję na godne życie obywateli. Ukraińcy nie są głupi, przynajmniej ci z zachodu - i widzą jak Polska, Słowacja, Czechy etc się rozwinęły dzięki wejściu do EU. I oni też by tak chcieli, ale wiążąc się z Rosją tymi traktatami co chciał Janukowycz podpisać - to by zostali państwem-marionetkowym dla oligarchów... Co do Jugosławii - dokonano tam LUDOBÓJSTWA!!! Jawnego i brutalnego. Z resztą kraj taki jak Jugosławia nie miał sensu bo była zbyt duża mieszanka narodów co siebie nienawidziły.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 10:16

Andys, Majdan w Kijowie to protest mieszkanców Ukrainy przeciwko rosyjskeij marionetce , nie było zadnej likwidacji Jugosławii ale zwykły rozpad zainicjowany smiercią Tito. Atak na Serbię nastapił by wymusic zakonczenie mordów i ludobójstwa, mówi ci coś Srebrenica. Kosowo podobnie. Natomiast rosyjska napaść na Ukraine to zwykła agresja by ukraść ziemie Ukrainy i ją kontrolować, jakoś to NATO nie okupuje Serbii czy Kosowa:) Ukraina po rozpadzie ZSRS stała sie wasnei państwem atomowym, bo siły zbrojne Ukrainy odziedziczyły sprzęt i uzbrojenie jakie miał tam ZSRS. W zamian za oddanie broni jadrowej Rosji ta gwarantowała uroczyscie że nei naruszy granic Ukrainy. Po czym napadłą na nia, zagarneła i okupuje Krym i Donbas zupełnie bez powodu, łamiąc swoje uroczyste zobowiązania. W Donbasie nie było zadnego wystapienia ludności ale pojawiły się hordy rosyjskich terrorystów i najemników wiec panie andys , skończ bezczelnie kłamac.

oPOrtunista
sobota, 13 czerwca 2020, 11:54

Nie zganiaj wszystkiego na Serbów, bo choć mają wiele na sumieniu,to po innych stronach konfliktu w b. Jugosławii też nie przebierano w środkach i to bardzo nie przebierano...Jak pokazano to po wielokroć, obwinianie za wszystko Serbów,a jednocześnie marginalizowanie zbrodni innych nacji b. Jugosławii, było na rękę możnym tego świata i zbieżne z ich dalszymi posunięciami w tej części Europy. Przekaz zachodnich mediów był też stricte jednostronny z tego samego powodu.Z Kosowem, to już pojechałeś na maxa! Poznaj historię tej ziemi,a dopiero później zabieraj głos. Kosowo jest kolebką państwowości serbskiej, jak dla nas Poznań - Gniezno i Wielkopolska, przez wieki najeżdżane , wynaradawiane i islamizowane,ale w serbskim kodzie kulturowym jednoznacznie ich, tak jak powtórzę nasze Poznań, Leszno czy Gniezno, które Niemcy bandyckim "prawem" swoich zaborów, germanizacji,etc., traktowali jak swoje. Casus Kosowa, to wielki błąd Zachodu i NATO, casus na który chętnie powołuje się Rosja przy każdej wyimaginowanej "okazji".

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 20:29

Tyle ze Serbowie zdecydowanie przekroczyli granicę i to własnei zadecydowalo o usadzeniu wtedy wszystkich stron konfliktu. A co do Kosowa to jakby Serbowie nie prowadzili tam czystek etnicznych i nei zachowywali sie jak Niemcy w getcie żydowskim to nie byłoby interwencji NATO. Aha, porównywanei statusu Kosowa do tego co wyrabia Rosja to wyjatkowo kiepska manipuacja Rosjan.

Realista
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:38

Lepiej poczytaj do czego byli zdolni "bojownicy" z UCK, bo naprawdę w niczym nie ustępowali Serbom i jak dziś wygląda sytuacja Serbów (chrześcijan na których dochodzi nadal do aktów zbrodni czy ich świątyń) w Kosowie. Pomijając brutalność stron, pozostał problem polityczny, rozwiązany bardzo stronniczo, z którym nie zgodziło się i nie godzi oprócz Serbii (lub przynajmniej wstrzymało się z uznaniem państwowości Kosowa) gros państw na świecie.

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 20:47

Realista, naprawdę propagande Serbska to sobie urzeczywistnia w Serbii bo tu na nikogo nie działa. Po rugie zeby nei było czystek Serskich i mordów to nikt by sie Kosowem nei interesował. ale oczywiście no wczesneij w Srebrenicy tez była Armia wyzwolenia Kosowa? W krótkich spodenkach???

Patriota
piątek, 12 czerwca 2020, 16:10

Dodam też że Rosja jest gwarantem obok USA i UK niepodległości Ukrainy w zamian za rezygnację z a broni atomowej przez Ukrainę, poczym sama zajęła Krym i walczy w Donbasie więc myślę że już dawno to nieważne i poprostu stawiać nowe granice trzeba, przyjmijmy Ukrainę ,Gruzję i Białoruś do nato. To już wogule panika będzie na Kremlu

lol
piątek, 19 czerwca 2020, 16:23

To tylko pokazuje, że słowo Rosji jest warte mniej niż papier umowy, na którym ją zawarto.

Szach mat w jednym ruchu
piątek, 12 czerwca 2020, 06:24

"stopniowo uwalniać ziemię niemiecką" M. Zacharowa. Rosyjska magiczna mentalność!

Zbigniew
piątek, 12 czerwca 2020, 02:46

Armia USA jest w Polsce mile widziana gdyż Polacy chcą spokojnie żyć w bezpiecznej ojczyźnie. To Putin jest winny takiej sytuacji że wojska Rosji i Białorusi ćwiczyły atak na Polskę z atakiem jądrowym na Warszawę, że jego wojska naruszają granice suwerennych państw, jak na Ukrainie czy w Gruzji. Polacy mówią Rosji dość!

harry2
sobota, 13 czerwca 2020, 14:26

SZacun.

andys
piątek, 12 czerwca 2020, 16:30

Wynikałoby z tego, że Rosjanie i Białorusini sa chorzy psychcznie i maja instynkty samobójcze. Przeczytałem w gazecie , że w Europie mieszka ok.750 mln ludzi , a naszych wschodnich adwersarzy jest ok. 150 mln. Czapkami ich możemy nakryć - 5:1 !! Potencjał gospodarczy pewnie jeszcze lepszy dla nas.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 10:19

Wow wiec zaprzeczasz że Rosja napadła na Ukraine , łamiąc swoje własne zobowiązania do OBRONY Ukrainy . że okupuje Krym i Donbas, że cwicza ataki jadrowe na Warszawę , Zę przyznali sobie prawo ataku jądrowego na każdego kto na nich krzywo spojrzy, albo jak Putin będzie miał ból głowy?

7plmb
czwartek, 11 czerwca 2020, 23:16

Nasi Amerykańscy sojusznicy są mile u nas widziani a Rosji nic do tego.Rosja niech martwi się o siebie i swój rozwój.

Marek
czwartek, 11 czerwca 2020, 22:25

Lubię jak włamywacz, który kilka razy okradł mój dom się niepokoi.

Pol
czwartek, 11 czerwca 2020, 22:15

Jak zwykle Rosją czuję się zagrożona. Brednie jakich mało, a co dzieje się w okręgu Kalingradzkim tego nie mówią i co robią ich samoloty w przestrzeni panstw NATO. Tego nie widzą ,te ruskie już wkurzają wszystkich ich obawami.

easyrider
czwartek, 11 czerwca 2020, 21:48

Zadziwiająca troska Kremla o bezpieczeństwo Niemiec. Nie przejmować się moskiewskimi zagrywkami. Guzik mogą. Mogą tylko grzmieć na forum międzynarodowym. Lekceważyć otwarcie.

abdc
czwartek, 11 czerwca 2020, 21:40

Przyklad Ukrainy pokazuje ze Rosji Putina nie wolno ufac sami zlamali porozumienia dotyczace Ukrainy a Europa zachodnia Polsce nigdy nie pomogla i nie pomoze chyba ze tak jak w 39 roku na papierze.

lol
piątek, 19 czerwca 2020, 16:28

Jest mała różnica - USA ma swoje biznesy w regionie i dlatego Polski raczej nie odpuści. Po prostu ich obecność tu przynosi im zyski, a nam gwarancję, że nikt znów na siłę nie będzie nas 'wyzwalał' od dobrobytu :P

Lewy
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:46

Do Napięć to przywykliśmy Polacy. Paradoksalnie dzięki wam Rosjanom.

mc.
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:31

Oczywiście rozmieszczenie Iskanderow e okręgu Kaliningradzkim miało budzić nasze zaufanie do "pokojowych wojsk rakietowych"

Świat
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:57

Można dokładnie tymi samymi słowami opisać powody z jakich USA powinna przenieść wojska z Niemiec do Polski podmieniając niektóre wyrazy na inne np. takie jak Krym, aneksja, zielone ludziki, Gruzja, Osetia, Donbas, Kaliningrad, Iskander...

BUBA
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:54

A gdy wojska rosyjskie stacjonowaly w DDR to bylo OK

Bolo
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:53

Skoro Rosja jest zaniepokojona, to bezdyskusyjnie jest to dobre dla Polski.

Wwp
piątek, 12 czerwca 2020, 16:11

Racja, coraz wiecej ich niepokoi: bieda, AIDS, Covid...

Schabowy
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:46

Cała SPD ogłasza sukces Wolne Niemcy HAHAHAHA

Kapustin
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:44

Ruski Chochoł boi sie paru cwaniaków z bronxu?

xcc
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:25

Już dawno jest obecność wojskowa USA w Polsce.

FR technologiczne imperium
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:19

No tak bo tylko wojska NATO budzę napięcie, rosyjskie przy granicy już mogą stać i jest cacy, hipokryzja mongoła nie zna granic.

lol
piątek, 19 czerwca 2020, 16:30

Nooo nie zna :D A nawet jeśli jakieś są to je sukcesywnie przekracza by osiągnąć nowy poziom obłudy i hipokryzji! :) To jest po prostu żałosne. Cywilizowany człowiek jak zrobi coś źle, to przeprosi i posprząta syf. A Rosja to jeszcze ci zacznie wygrażać, że ośmieliłeś się narzekać na to, że położyła obłocone buty na stole wigilijnym...

Tweets Defence24