Reklama

Rosja: Testy transportera Bumerang

12 lutego 2016, 17:10
Fot. Vitaly V. Kuzmin/Wikipedia/CC BY-SA 3.0
Kołowy transporter opancerzony Bumerang. Fot. mil.ru
Defence24
Defence24

Agencja TASS poinformowała o rozpoczęciu wstępnych prób państwowych nowego transportera opancerzonego Bumerang 8x8. Testowany pojazd kołowy produkowany jest przez firmę WPK (Wojenno-Promyszlennaja-Kompanija), jest wyposażony w systemy obrony aktywnej i pasywnej, ma zastąpić starzejące się transportery kołowe rodziny BTR.

Początek wstępnych testów państwowych nowego transportera kołowego Bumerang 8x8 wieńczy etap znacznie opóźnionych przygotowań do rozpoczęcia produkcji seryjnej następcy starzejących się transporterów kołowych BTR-80 i 82. W produkcji nowego pojazdu, dysponującego systemami obrony aktywnej i pasywnej, uczestniczy, zdaniem dyrektora generalnego producenta, Aleksandra Krasowickiego, ponad 40 firm rosyjskiego sektora zbrojeniowego, choć większość prac projektowych i prób wykonano w centrum wojskowo-inżynieryjnym WPK.

Pierwsza publiczna prezentacja nowego wozu miała miejsce 9 maja minionego roku podczas parady zwycięstwa na moskiewskim Placu Czerwonym, poinformowano wówczas o powstających dwóch wersjach nowego pojazdu, transportera i bojowego wozu piechoty. Pierwszy uzbrojony jest w zdalnie sterowany karabin maszynowy 12,7 mm Kord, uzbrojeniem drugiego jest armata automatyczna kalibru 30 mm 2A42 i karabin maszynowy 7,62 mm PKTM umieszczone w bezzałogowej wieżyczce, a także kierowane pociski przeciwpancerne 9M133 Kornet.

Dyrektor producenta poinformował również, że kierowana przez niego firma jest gotowa do rozpoczęcia eksportu tych pojazdów, jeśli tylko otrzyma na to zgodę rządu.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
zdzich
piątek, 12 lutego 2016, 22:14

Przyjaciele z Francji pomogli swoim przyjaciołom z rosji.Sojusznicy na miarę 39 roku.

weteran
niedziela, 14 lutego 2016, 11:20

Czytam te wasze komentarze panowie i smutek mnie ogarnia coraz większy. Poziom debaty na tym forum obniża się coraz wyraźniej i na to chyba nie ma rady. Trudno, zresztą to widać wszędzie w naszym kraju, więc nic dziwnego, że ma to także swoje odbicie i tutaj. Co do Bumeranga, trzeba przyznać, że wreszcie Rosjanie wykombinowali coś co ma ręce i nogi. Bo przecież ta cała seria ich transporterów BTR od 60 do 90 to masakra. Widziałem nie raz te wozy w akcji i muszę powiedzieć jedno, nie zazdroszczę ruskim piechurom, którzy w nich byli upychani jak sardynki i musieli dość często te wozy opuszczać przy ataku pieszym. Uzbrojenie też przecież nie było najlepsze, kto nie strzelał z KPWT, albo nie wymieniał w nim magazynka, ten nie wie co to oznacza. Katorga. Strona techniczna BTR też nie zachwycała. Najpierw dwa sprzężone silniki ZIŁa po 130 KM (benzynowe a więc ekonomika 1litr/1kilometr), no i towrzyszące temu uszkodzenia typowe dla niechlujnego (czyt. rosyjskiego) systemu przekazania mocy. Na silniki wysokoprężne zdecydowali się dopiero pod koniec lat 80, co najdobitniej świadczy o ich sposobie myślenia. Jedno muszę im przyznać in plus. Rosjanie mają świetnych stylistów, bo ich uzbrojenie zawsze wyglądało i wygląda bardzo elegancko i nowocześnie. Budzi respekt - i o to chodzi. Piszę to wszysko po to, żeby ci młodzi forumowicze - entuzjaści ruskiej techniki chociaż trochę się opamiętali. Ma ona jeszcze inną niezbywalną zaletę - jest prosta. Nie dlatego, że wymyslił to geniusz, a z powodów zupełnie prozaicznych, przecież nie używa jej na codzień geniusz tylko rosyjski chłop (bo oni ciągle są podstawą armii). W tym sensie nowy Bumerang to rzeczywiście spory postęp, ale nie rewelacja. Bez przesady. Czy sprawdzi się w praniu? Nie wiem i mam wątpliwości. Ci którzy sądzą, że ruskie wojsko jest znakomicie wyszkolone i wyposażone, mylą się, bo oglądają w TV fragmety picerskich manewrów i czytają rosyjską propagandę w internecie (a ich propaganda to niedościgłe osiągnięcie socjalizmu w tym państwie). Oglądałem ruskie wojsko z bliska wielokrotnie, ludzie jak ludzie, normalni, ale powodów do zachwytu nie dostrzegłem. Czy zatem ta nowa technika oprze się sękatym łapom, pluciu i smarkaniu przy każdej okazji, typowemu niechlujstwu eksploatacji codziennej, zobaczymy. W każdym razie ja optymistą nie jestem. Widok wypucowanych wozów bojowych pod plandekami był za moich czasów powszechny w tej armii, ale jak się pod taką plandekę zajrzało, ocho, czasami było dość różnie.

Ja
niedziela, 14 lutego 2016, 16:28

Nie wątpię, że widziałeś, ale II wojna była bardzo dawno temu i od tego czasu wiele się zmieniło w rosyjskiej armii. A u nas niestety czas się zatrzymał, i od strony mentalności, i od strony technicznej. Jednym słowem, nasze muzeum ma się bardzo dobrze.

tommi
niedziela, 14 lutego 2016, 16:14

opowiadasz o armii z czasów ZSRR - a to inna bajka. Zobacz ich nowe okręty - w elektronice nie ustępują innym europejskim i amerykańskim - a do obsługi nie nadają się chłopi. Czy myślisz że w armii amerykańskiej to sami inżynierowie służą - jeśli tak to grubo się mylisz. Su -35 nie ustępuje F16 i pilot rosyjski nie różni się od polskiego. Armii poborowej już dawno w Rosji nie ma - o czym zapomniałeś napisać. A prosta technika ma jedną zaletę na wojnie - jest prosta w naprawie i nie wymaga warsztatów, skomplikowanej obsługi. Bo wojna to brak wszystkiego - od ludzi, po części. I ta "ruska" technika da radę w - 40 -i + 40 bo jest prosta. Włóż super skomplikowany common rail do transportera z dobrymi osiągami w czasie pokoju a następnie nalej do baku słabego oleju napędowego, mazutu czy innej brei - a ta będzie dostępna w czasie wojny - i co się stanie - będzie bezużyteczny - a prosty niewysilony prymitywny diesel na takiej mieszance pojedzie - ale trudno takiej wiedzy wymagać od ludzi wychowanych na grach komputeowych gdzie "wszystko jest od razu" . A co do wszykolenia - tyle lotów co Rosjanie wykonali w Syrii - to polscy piloci nie wykonali w ciągu 5 lat - i dotyczy to mechaników i całego personelu. Więc dalej opowiadaj bajki o prostej ruskiej technice i chłopach w armii - jak sam powiedziałeś poziom dyskusji na tym forum spada i sam się po tym podpisujesz. Rosjanie opracowali właśnie komputer sterujący do 10 dronami jednocześnie - czy myślisz że steruje tym plujący "chłop"?

zol
piątek, 12 lutego 2016, 21:21

Może być tak, że za darmo im do testów tych transporterów nie wyporzyczyli. A może to był tylko pic na wodę , a cichaczem Francuzi za odpowiednie pieniądze pozwolili sowietom "skopiować" to i owo. Gdyby sprawa wyszła na jaw ,to Francja mogłaby się bronić że to odbyło się bez ich zgody - apewne podczas testów.

Alt Gr
sobota, 13 lutego 2016, 00:48

Związek Radziecki rozpadł się 25 lat temu, więc to co ludzie radzieccy skopiowali 30 lat temu nie ma nic do rzeczy. Poza tym wszystko co widać na tym Bumierangu jest produkcji Rosyjskiej bądź Białoruskiej. Power pack z Jarosławia, zawieszenie Białoruskie, uzbrojenie Rosyjskie, nie wiem co tam widzisz Francuskiego. Poza tym to Włosi wysłali swoje wozy do testów, nie Francuzi. PS Piszę się " wypożyczyli" a nie " wyporzyczyli"

wolf
piątek, 12 lutego 2016, 21:16

tak na pierwszy rzut oka...francuska myśl techniczna jest widoczna

ficke ficke
sobota, 13 lutego 2016, 11:33

Bo blachy sa pospawane jak w każdym KTO? śmieszne.

kontrola jakości
sobota, 13 lutego 2016, 00:58

Taaak, Francuzi są znani z konstruowania lekkich pływających transporterów opancerzonych i produkcji APSów. Jeśli jest już do czegoś podobny to bardziej do Rosomaka/Lazara. PS Dla niektórych pewnie to i tak mało, według nich Rosjanie np. budując T-14 wzorowali się na PL-01 i Andersie...

alex
piątek, 12 lutego 2016, 19:20

I to jet nauczka dla Francji, żeby Rosjanom do testów nie wypożyczać transporterów VBC :)

Apollo
sobota, 13 lutego 2016, 01:06

Chyba coś ci się pomyliło, pewnie miałeś na myśli transporter "Atom" który konstruowały Buriewiestnik, UWZ i Renault. Miał on 57mm moduł wieżowy od CNII Buriewiestnik, kadłub produkcji UWZ a reszta była francuska (od power-packa na na siedziskach kończąc. Te pojazdy różnią się wszystkim, od wyglądu zewnętrznego przez uzbrojenie na poziomie ochrony kończąc. Projektantem i producentem Bumieranga są ArzamasMaszZawod i WPK, dostawcą powe-packa JaMZ, producentem modułu wieżowego KBP w Tule, a systemy ochrony zapewnia NII Stali. Dwa kompletnie różne światy. PS Nam w szkole mówili że jak się chce powiedzieć coś głupiego, to się w ogóle nie odzywa.

Hammer
piątek, 12 lutego 2016, 23:47

A może oni (Francuzi) widzą to inaczej? Biznes! Niestety

Ciekawy
piątek, 12 lutego 2016, 22:08

Oni się nigdy nie nauczą. Są pewni że zawsze uda im się "rozegrać" Rosjan. W swoim zadufaniu, nie widzą że to Rosjanie "rozgrywają" nimi :/

piotr
sobota, 13 lutego 2016, 10:23

widzicie tylko ze Rosjia lub CHiny ,tylko potrafia kopiowac od innych co za glupie myslenie ,oni sami potrafia tez cos zrobic i to lepszego niz zachod ,co do zachodu to ini tez kopiuja .

Davien
niedziela, 14 lutego 2016, 11:25

A niby w czym jest on lepszy od Boxera czy AMV?

maniuś
sobota, 13 lutego 2016, 09:22

Czy skopiowali - czy nie ? Ale znów zaskakują dalszym rozwojem - wojska ROSYJSKIEGO oraz uzbrojenia ? Czy nam POLAKOM to się podoba - znów nowość w ich uzbrojeniu ? W krótkim czasie w każdej formacji - mamy nowość ? PUTIN i jego sztab wiedzą co potrzebne jest ROSYJSKIEMU wojsku - by bronić się przed naporem NATO ? Gdzie jesteś POLSKO ?

IskanderM
sobota, 13 lutego 2016, 04:59

A może być tak, że Rosjanie też potrafią, nie tylko geniusze z Zachodu... To że u nas w Polsce kończy się na gadaniu nie znaczy że tak jest wszędzie.

pomorzanian
piątek, 12 lutego 2016, 23:56

ja bym chętnie Francje przesunął blizej Rosji co by mieli lepsze z nimi kontakty ......

Afgan
niedziela, 14 lutego 2016, 23:30

Wieża z wyrzutniami PPK, a nasz Rosomak cały czas niedozbrojony. Żenada.

Extern
poniedziałek, 15 lutego 2016, 11:41

Umowa na 1000 rakiet Spike dla nowej wierzy dla Rosomaka jest już podpisana, dostawy z Mesko mają się zacząć w 2017 więc i pewno nowa wieża z HSW wtedy dojedzie. Ciekawe na prototypie wieży od HSW chyba tylko dwa Spike pamiętam a na tej Bumerangowej są cztery Kornety, jednak to zawsze większa siła ognia.

podbipipięta
sobota, 13 lutego 2016, 17:45

Skoro to bumerang to jak nas Moskale nim zaatakują to on tuż po przekroczeniu naszej granicy zawróci i swoich zaatakuje.Chyba logicznie rozumuję,nieprawdaż?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama