Rosja: Syrię zaatakowano, gdy "otrzymała szansę na pokojową przyszłość"

14 kwietnia 2018, 08:37
12-04-2018(1)
Fot. www.mid.ru

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oceniła w sobotę w komentarzu na Facebooku, że w chwili, gdy Syria "otrzymała szansę na pokojową przyszłość", stolica tego - jak podkreśliła - suwerennego państwa, stała się celem ostrzału koalicji zachodniej.

"Stolica suwerennego państwa, która wiele lat próbuje przeżyć w warunkach agresji terrorystycznej, stała się celem uderzenia" - napisała przedstawicielka MSZ Rosji w swoim komentarzu.

Wyraziła opinię, że stoją za tym ci, którzy pretendują do moralnego przywództwa na świecie i deklarują swą wyjątkowość. "Trzeba być rzeczywiście wyjątkowym, by w chwili, gdy Syria otrzymała szansę na pokojową przyszłość, ostrzelać jej stolicę" - napisała rzeczniczka MSZ.

Ze swej strony ambasador Rosji w USA Anatolij Antonow, komentując działania koalicji, ostrzegł, że "nie pozostaną one bez odpowiedzi". W komunikacie opublikowanym w sobotę ocenił, że "najgorsze obawy spełniły się, nasze ostrzeżenia nie zostały usłyszane; realizowany jest wcześniej zaplanowany scenariusz".

"Znowu nam grożą. Ostrzegaliśmy, że takie działania nie pozostaną bez odpowiedzi. Cała odpowiedzialność spoczywa na nich - na Waszyngtonie, Londynie i Paryżu" - oświadczył ambasador. Dodał również, że "zniewagi pod adresem prezydenta Rosji są niedopuszczalne i nie do zaakceptowania".

Połączone siły lotnictwa amerykańskiego, brytyjskiego i francuskiego przeprowadziły nad ranem w sobotę serię nalotów w Syrii w ramach akcji odwetowej za użycie broni chemicznej podczas ataku 7 kwietnia w mieście Duma we Wschodniej Gucie, na wschód od Damaszku. O ten atak chemiczny kraje zachodnie oskarżają armię prezydenta Syrii Baszara el-Asada. Koalicja zbombardowała obiekty w Damaszku i na zachód od miasta Hims.

Prezydent USA Donald Trump, informując o ostrzałach, powiedział m.in., że naloty odwetowe są konsekwencją niedotrzymania przez Rosję danego słowa w sprawie likwidacji broni chemicznej w Syrii. "Nie byłoby ich, gdyby Rosja nie poniosła porażki w swych planach powstrzymania Asada przed sięgnięciem po broń chemiczną" - zaznaczył Trump.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
Drips
sobota, 14 kwietnia 2018, 21:22

Bardzo dobrze powiedziala.

Nostromo
sobota, 14 kwietnia 2018, 13:38

Jak mawiał Churchill: \"Mieli do wy­boru wojnę, lub hańbę, wyb­ra­li hańbę, a wojnę będą mieli także\" Wizerunkowa porażka Rosji jest ogromna. Było nie kłapać dziobami, że odpowiedzą, skoro nie mają odwagi.

Smuteczek
sobota, 14 kwietnia 2018, 18:06

Smuteczek ogarnia czlowieka czytajas takie rzeczy.

Gal
sobota, 14 kwietnia 2018, 13:18

Ruski obiecywali zestrzelić pociski ale znowu niedotrzymali słowa. Są dwa wytłumaczenia albo nie potrafią albo nie chcieli chronić Syryjczyków bo zależy im na trwaniu konfliktu. Pewnie jedno i drugie :)

Gras
sobota, 14 kwietnia 2018, 20:13

Powinni zastrzelić wszystkie pociski. To była by najlepsza odpowiedz Putina. Widocznie oszczędzają na gorsze czasy.

Willgraf
sobota, 14 kwietnia 2018, 19:24

Przecież zestrzelono 96 pocisków!

Marek
niedziela, 15 kwietnia 2018, 09:56

Zestrzelenia jak widać rozmnażają się cudownie. Syryjczycy mówili o 13. później Rosjanie o 71, teraz jest jak widzę 96. Jak tak dalej pójdzie, Junak Talar wymięknie, bo za dni kilka okaże się, że rosyjskie systemy przeciwlotnicze wyrobiły aż 400% normy.

pytanko
niedziela, 15 kwietnia 2018, 00:35

Czemu nie wszystkie? A cele same się zawaliły?

Smuteczek
sobota, 14 kwietnia 2018, 18:07

Nikt w wyniku tego \"ataku\" nie ucierpiał. Wychodzi wiec ze jednak ochronili wszystkich.

Davien
niedziela, 15 kwietnia 2018, 09:19

Panie Smuteczek, nawet Rosjanie i SAMA pokazuja całkowicie zniszczone cele rakiet wiec jak widać Rosja nic nie ochroniła zwłąszcza że jej OPL i lotnictwo wbrew zapowiedziom udawały ze nie istnieja.

Paweł
sobota, 14 kwietnia 2018, 10:59

Cudowna OPL Putina dała radę hahaha.

Willgraf
sobota, 14 kwietnia 2018, 19:24

Zestrzelenie 96 % pocisków nazywasz plamą?

yaro
sobota, 14 kwietnia 2018, 10:51

No dobrze są do nie zaakceptowania ... no są i co z tego ? Prezydent Rosji obrazi się na zachód czy może Duma rosyjska obrazi się na USA, Francję i GB ? Wizerunkowo właśnie pokazano Rosji, że nie liczą się z nią. Tak naprawdę to był tylko pretekst by destabilizować Syrię dalej bo ataku chemicznego nie było na co juz są dowody i zeznania świadków z Guty. Mamy czarny scenariusz w którym roję właśnie przyparto do muru i powiedziano sprawdzamy, politycznie Rosjanie już nic z tym nie zrobią bo każdy w oczy im powie, że nikt się z Wami nie liczy a przez brak chęci eskalacji konfliktu nie ruszyliśmy Waszych żołnierzy.

Davien
niedziela, 15 kwietnia 2018, 09:23

Panie Yaro, a te dowody i zeznania to takie same jak rosyjskie dowody z Krymu i Donbasu:) Jak na razie to włąsnie Rosja zablokowała wysłąnie niezaleznej komisji do Ghuty czym praktycznie potwierdziłą dokonano ataku chemicznego. Czyzby sie bali ze wyjdzie na jaw ze to ich gaz?

Lepsze skarpety nad onuce
sobota, 14 kwietnia 2018, 20:37

Masz dowody, że nie było ataku chemicznego? Byłeś tam, widziałeś jak było?

Makron
sobota, 14 kwietnia 2018, 12:57

Zgadzam się z Twoim komentarzem. Jednak nie sądzę żeby Putin to przełknął. Niemal na pewno jakoś się odgryzie, zapewne w innym regionie, tam gdzie czuje się silniejszy.

Patcolo
niedziela, 15 kwietnia 2018, 20:54

Putin to może hasać w takich miejscach jak Mołdawia, Ukraina, Gruzja, Syria i tyle w temacie. Ponadto te jego esy 50000 i inne pokazały swoją skuteczność król jest nagi.

Tweets Defence24