Rosja: Śruby za komandorską emeryturę

13 stycznia 2021, 13:07
HydrocosmosEra2019-01
Fot. mil.ru/Wikipedia

Rosyjska agencja Interfax poinformowała, że były dowódca wycofanego już niszczyciela „Biespokojnyj” projektu 956-A typu „Sarycz” ukradł dwie śruby wykonane z brązu, z których każda waży około 13 ton i próbował to ukryć podkładając zamienniki wykonane z tańszego metalu. Właściwych śrub o wartości ponad pół miliona dolarów prawdopodobnie nie odnaleziono.

Zobacz także
Reklama

Kradzieże elementów wyposażenia z wycofanych, rosyjskich okrętów są na porządku dziennym, jednak próba wymiany dwóch, trzynastotonowych śrub z dużego okrętu (o wyporności prawie 8000 ton) została wykryta oficjalnie po raz pierwszy. Sytuacja pozornie sprzyjała przestępstwu ponieważ „Biespokojnyj” - niszczyciel rakietowy projektu 956-A typu „Sarycz” (wg NATO typu Sovremenny) po wycofaniu znajdował się w suchym doku, gdzie przebudowywano go na okręt – muzeum. Istniały więc techniczne „udogodnienia” pozwalające nie tylko na zdjęcie śrub, ale również na ich wymianę w miejscu magazynowania, pod przykrywką prac stoczniowych.

Sam okręt jest stosunkowo nowy, ponieważ został wprowadzony do służby 28 grudnia 1991 roku. Jednak był wykonany wadliwie i ostatni raz wyszedł w morze na strzelanie artyleryjskie w 2007 roku, a więc tylko po 16 latach działania operacyjnego. Decyzja o przebudowie tej jednostki na okręt-muzeum zapadła w 2016 roku. To właśnie wtedy niszczyciel został przesunięty do stoczni Pribałtyckiej „Jantar” w Kaliningradzie, gdzie uszczelniono kadłub, usunięto wały i śruby oraz dokonano przeróbek wewnętrznego wyposażenia pokładowego pod potrzeby obiektu wystawienniczego. To właśnie wtedy miało dojść do próby kradzieży, której efektem jest śledztwo toczące się obecnie w wydziale śledczym Floty Bałtyckiej marynarki wojennej Rosji.

Rosyjska agencja Interfax poinformowała 11 stycznia 2021 roku, że śledztwo to jest praktycznie na ukończeniu. Szef wydziału śledczego Floty Bałtyckiej Siergiej Szarszawyk nie zdecydował się jednak ujawnić ani nazwisk podejrzanych, ani o jaki rodzaj kary więzienia lub wysokość grzywny będzie występowała do sądu wojskowa prokuratura. Kary te mogą być wysokie, ponieważ wartość obu śrub została wyceniona na około 39 milionów rubli, a więc ponad pół miliona dolarów. Przypuszczalnie byłemu dowódcy okrętu zostanie odebrana emerytura.

Dla zatarcia śladów kradzieży, osoby w nią zaangażowane wykonały imitacje śrub, które wykonano z wykorzystaniem kilkakrotnie tańszych materiałów od brązu i w o wiele gorszej jakości. Sprawa dotyczy kilku podejrzanych, ponieważ cała operacja podmiany odbywała się na terenie stoczni „Jantar” w Kaliningradzie. Musieli więc w niej brać udział również stoczniowcy i czynni wojskowi ze służb logistycznych. Wszystko to odbywało się pod bokiem dowództwa Floty Bałtyckiej oraz w pobliżu jednostek pływających remontowanych i budowanych dla Wojenno-Morskiej Floty.

Sprawa toczy się obecnie już poza samym okrętem. Niszczyciel „Biespokojnyj” został bowiem przeholowany do swojego stałego miejsca postoju, którym jest ekspozycja w Parku Patriot w Kronsztadzie, na wyspie Kotlin, niedaleko Sankt Petersburga. Okręt spełnia tam nie tylko rolę obiektu muzealnego, ale jest również stałym miejscem spotkań patriotycznych członków młodzieżowej organizacji paramilitarnej „Junarmia”. I być może to właśnie z tego powodu z taką konsekwencją prowadzona jest sprawa kradzieży śrub z tego niszczyciela.

Nie jest to jednak największy problem rosyjskiej prokuratury wojskowej. O wiele poważniejsze dochodzenie dotyczy obecnie kradzieży sprzętu radiowego z samolotu Ił-80 „Maxdome”, który pełni funkcję powietrznego stanowiska dowodzenia prezydenta i dowódcy sił zbrojnych na wypadek wojny – w tym pozwala na zarządzanie wyrzutniami rakiet balistycznych z głowicami jądrowymi. Przestępstwo to zostało stwierdzone miesiąc przed kradzieżą śrub z niszczyciela.

Media rosyjskie przypominają, że nie jest to „najcięższa” kradzież, do jakiej doszło w ostatnich latach w Rosji. W 2008 roku złodziej ukradli bowiem cały most, którego stalowe elementy ważyły ponad 200 ton. Z kolei w 2016 roku wykryto usunięcie około 7000 płyt żelbetowych z odcinka drogi o długości 50 km.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Reklama
gnago
czwartek, 14 stycznia 2021, 11:03

I tu bekiem baranim odzywa się decyzja o zamknięciu granic z Rosją. Okręg mógłby być faktycznie nasz , oczywiście nie formalnie

Rosja to stan umysłu :)
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:30

Czyli wybiła godzina W. Załoga pełna gotowość, cała naprzód a tu śruby niet?

yaro
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:20

To jest przykład klasycznego rosyjskiego sposobu robienia biznesu: ukraść skrzynke wódki, sprzedać za połowe ceny a pieniądze przepić.

Pirat
czwartek, 14 stycznia 2021, 06:33

Tylko w Rosji takie numery. Trzymać dalej!

ito
czwartek, 14 stycznia 2021, 14:53

Czyżby to nie w Polsce ukradziono sporą część mostu Syreny z miejsca składowania po demontażu? Ech ta wspólnota cywilizacji słowiańskiej...

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 22:29

No w porównaniu z rozkradzionym Wostocznym czy wyniesieniem ze stoczni dwóch srub okrętowych to ten most Syreny to mały pikus:))

ito
piątek, 15 stycznia 2021, 14:58

Raczej te śruby to mały pikuś przy moście. I gabarytowo, i masowo. Wartościowo chyba też.

man42
czwartek, 14 stycznia 2021, 14:06

W Polsce robili ostatnio większe pokazy sprawności inaczej Budując Ślązaka wieksze pieniądze zmarnowano bez ukarania winnych Tak że napewno mamy pierwsze miejsce jeśli chodzi o marnotrastwo i brak ukarania winnych Dobrze że PiS próbuje coś robić

ito
piątek, 15 stycznia 2021, 15:00

Tak, PiS próbuje ustanowić rekordy nie do pobicia w kradzieżach (o, pardon, "defraudacjach") i marnotrawstwie. W budowie Ślązaka też mieli swój udział (budowa bezinwestycyjna" to ich patent).

Ech
czwartek, 14 stycznia 2021, 05:00

NA szczescie amerykanie sa uczciwi:)

Oleński
czwartek, 14 stycznia 2021, 08:57

Co mają Amerykanie do powszechnych jak widać kradzieży w Rosji?

andys
środa, 13 stycznia 2021, 23:27

"Media rosyjskie przypominają, że nie jest to „najcięższa” kradzież, do jakiej doszło w ostatnich latach w Rosji. W 2008 roku złodziej ukradli bowiem cały most, którego stalowe elementy ważyły ponad 200 ton. Z kolei w 2016 roku wykryto usunięcie około 7000 płyt żelbetowych z odcinka drogi o długości 50 km." To i tak nic w porównaniu do warszawskich cwaniaków, którzy sprzedali Kolumnę Zygmunta.

yaro
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:28

dodajmy do tego jeszcze przekręt z oczyszczalnią ścieków w Warszawie ....

gnago
czwartek, 14 stycznia 2021, 11:06

Turecki dla Stambułu to takie trochę większe miasto od Warszawy , a wyszła im oczyszczalnia parę razy taniej

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:13

Przebij przekręt z Wostocznym:)

Ciekawe
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:01

Ależ Cię musiało upublicznienie "takiej" kradzieży zaboleć!! Ciekawe podejście. Kradzież śrub okretowych w Rosji, a ty komentujesz "urban legend" o naszej Kolumnie?? No, no!!

Rasija
środa, 13 stycznia 2021, 21:31

Złodzieje w Rosji są bezczelni, czytałem że potrafili nawet ukraść węgiel z kotłowni lotniskowca Kuzniecow

Czytelnik
czwartek, 14 stycznia 2021, 02:04

No pewnie, że złodzieje w Rosji są bezczelni! W przeciwieństwie do złodziei polskich, którzy są wspaniałomyślni.

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:16

No, jakos nie przypominam sobie kradzieży srub z naszej Błyskawicy czy wypatroszenia naszych samolotów wojskowych?:))

Bumer
czwartek, 14 stycznia 2021, 14:17

Ukradli cały okręt z portu wojennego.To było jakieś 20 lat temu.Nie upubliczniono tego incydentu,broń była zdemontowana przed kradzieżą,ponieważ I tak był przenaczony do rozbiórki.Nie mogę podać źródła.

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 18:31

Czyli to zwykłe albo zmyslenie albo....

Ha ha ha
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:03

Rosjanie kradną wszystko, zawsze i wszędzie! Co do powszechnych kradzieży w Rosji mają Polacy? Piszesz "czytatielu" z Rosji??

hmm
środa, 13 stycznia 2021, 18:58

Sprawdziłbym na ich miejscu czy przypadkiem ktoś nie odciął stateczników od rakiet balistycznych. Na złomowisku to sporo rubli.

Maciek
środa, 13 stycznia 2021, 21:42

Icbm-y od dawna nie mają stateczników, ale rozumiem twój punkt. Swego czasu Amerykanie przeżyli szok, bo kupili części odpadowe z tytanu, które zostały po budowie okrętu podwodnego (nie pamiętam jakiego), co mi przypomniało, że pepsi-cola weszła swego czasu w posiadanie kilkunastu ruskich okrętów podwodnych. Taki kraj!

biały
środa, 13 stycznia 2021, 18:49

tragedia , dosłownie niech przejrzą magazyny z bronią bo nie wiadomo czy broni masowego rażenia któryś z ich oficerów nie ukradł i nie sprzedał , wielu tutaj się cieszy że oni robią się coraz biedniejsi a oni przez to nie pilnują i kradną na potęgę wszystko , no ja powiem boje się że dojdzie przez to do jakiejś tragedii ekologicznej ( wybuch kolejnego reaktora ) czy militarnej sprzedaż przez jakiegoś generała komuś broni chemicznej lub co gorsza biologicznej czy nawet atomowej

Marek
środa, 13 stycznia 2021, 17:34

"Sprawa dotyczy kilku podejrzanych, ponieważ cała operacja podmiany odbywała się na terenie stoczni „Jantar” w Kaliningradzie." - Kilku? Toż całą stocznię trzeba tam przesłuchać. Oraz pracowników firmy, która wykonała atrapy śrub.

niejaki Błochin
środa, 13 stycznia 2021, 17:18

Rosja niby taki groźny kraj, a przeciwnicy zamiast wydawać na uzbrojenie, wystarczy że otworzą przy drogach punkty skupu złomu i sklepy z alkoholem i to wszystko momentalnie zostanie sprzedane, a uzyskane pieniądze natychmiast przepite. No mocarstwo, prawdziwe mocarstwo, ale w dziedzinie spożycia alkoholu na głowę i panującej wszechobecnie biedy.

nie cwaniakuj
czwartek, 14 stycznia 2021, 07:52

A co powiesz na to cwaniaczku, jak w trakcie zamieszek w stanach tlumy ludzi wpadaly do klepu i wynosili co sie dalo, teliwizory, byty i ubrania. To az taki tam dobrobyt?

Peresada
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:20

Zgadza się. Powiem więcej: gdyby w USA były sklepy ze śrubami okrętowymi, elektroniką do samolotów szpiegowskich lub węglem do lotniskowców to w trakcie zamieszek również by je rozkradli.

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:14

Bandyci i zadymiarze sa wszedzie ale jedynie w Rosji sa na garnuszku państwa:)

Ty nie cwaniakuj
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:08

Do tych sklepów nie wpadali oficerowie marynarki wysokiej rangi, tylko kulturalni "afroamerykanie" z frazesami BLM na ustach, a tak naprawdę to najzwyklejsi złodzieje pod pozorem "walki o wolność".

Wania
środa, 13 stycznia 2021, 16:11

Trzeba też pamiętać o kradzieży przez marynarzy elementów elektronicznych z Kuzniecowa i sprzedaży ich na złom. To podsumowuje stan flagowego okrętu rosyjskiej floty. Wymienione w artykule przykłady potwierdzają, że umieszczenie Rosji w rankingu korupcji na 138 miejscu na 180 klasyfikowanych krajów jest prawidlowe. Rosja jest na poziomie Meksyku. Zbliża się do Somalii, która jest na ostatnim miejscu. Syria dzięki Rosji jest tuż przed Somalią. USA ma 22 miejsce a my 38. Czyli drugi koniec skali.

gnago
czwartek, 14 stycznia 2021, 11:13

Zwyczajnie jak na Ukrainie oligarchia , skąpo płaci to i ludzie uzupełniają budżet domowy. W jankesowie w większości klimat lżejszy to i łatwiej bezdomnym

nie cwaniakuj
czwartek, 14 stycznia 2021, 09:02

Takm kradna suby za pol miliona, a w stana stadami wbijaja do sklepu i kradna tandetne byty z chun za 20 dolarow. O co na to powiesz cwaniaczku?

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 22:31

Kup sobie lepszy translator bo tego bełkotu czytać się nie daje:)

yar
czwartek, 14 stycznia 2021, 14:21

Ale NIE ROBIĄ tego kapitanowie okrętów wojennych! O co na to powiesz cwaniaczku?

Marek
czwartek, 14 stycznia 2021, 13:28

Jak kradnie zwyczajny chuligan czy złodziej nie widzę w tym niczego dziwnego. Tam kradł wyższy oficer ruskiej marynarki przy współudziale swoich kolegów i pracowników stoczni. Rozumiesz różnicę?

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 22:31

Jakby rozumiał nie wypisywałby swoich bredni.

Tweets Defence24