Rosja: więcej Kalibrów na lądzie i dłuższy zasięg Iskanderów

13 września 2019, 10:26
840_472_matched__pfz7nd_Iskander2M3
Fot. mil.ru

W odpowiedzi na wycofanie się USA z Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu, (traktat INF), Rosjanie poinformowali o rozpoczęciu prac nad lądowymi wersjami znanych już dobrze pocisków manewrujących Kalibr. Według wielu ekspertów będzie to tańsze i efektywniejsze rozwiązanie, niż tworzenie nowego systemu od podstaw. Rosjanie podają, że wprowadzenie uzbrojenia tego rodzaju znacznie zwiększy potencjał uderzeniowy Wojsk Lądowych FR. Faktycznie jednak lądowe odmiany pocisków Kalibr są już w służbie, a ich wdrożenie było przyczyną złamania traktatu INF. Oprócz tego planuje się zwiększenie zasięgu rakiet Iskander.

Traktat INF dotyczył wystrzeliwanych z powierzchni ziemi pocisków balistycznych i manewrujących o zasięgu od 500 do 5500 km. Porozumienie to zawarto 8 grudnia 1987 roku, jego stronami były Stany Zjednoczone Ameryki i ówczesny Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Zobowiązywało ono obie strony do zaprzestania produkcji, rozprzestrzeniania a przez to i do wycofania z eksploatacji ww. typów broni bazowania lądowego.

Nad stworzeniem lądowej wersji Kalibra (w NATO oznaczonej jako SSC-08) rozpoczęcie prac nakazał Prezydent FR Rosji Władimir Putin. Według rosyjskich władz ma być ona tańszą w pozyskaniu i eksploatacji alternatywą do wersji eksploatowanej na okrętach. Ponadto, w niektórych przypadkach jej użycie może być również bardziej efektywne. Wiadomo jest jednak, że już dużo wcześniej w Rosji trwały prace nad dostosowaniem Kalibra do odpalania z wyrzutni osadzonych na rożnego rodzaju nośnikach (w tym adoptowanych cywilnych pojazdach).

Co więcej, taki pocisk wszedł do służby - pod oznaczeniem 9M729 - i to za jego sprawą Rosja złamała traktat INF. Teraz otwarcie i oficjalnie mówi się o rozpoczęciu prac nad wersją lądową, co w praktyce może oznaczać rozszerzenie zakresu jej zastosowania i dalsze modyfikacje. Oprócz tego, do 1200 km ma być zwiększony zasięg pocisków Iskander. 

Pociski balistyczne Iskander-M są w stanie (zdaniem rosyjskich ekspertów) niszczyć/obezwładniać wybrane cele (stanowiska dowodzenia wyższego szczebla, węzły łączności i przekazywania danych, systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, systemy rakietowe na stanowiskach startowych, lotniska, obszarów zgrupowań wojsk czy infrastrukturę krytyczną przeciwnika) od sześciu do ośmiu razy szybciej niż inne pociski manewrujące. Wersja systemu z rakietami balistycznymi (aerobalistycznymi) 9M723 nosi nazwę Iskander-M, a z pociskami skrzydlatymi 9M728 Iskander-K (oficjalnie ten pierwszy wariant, w najnowszych rozwiązaniach ma możliwość odpalenia obu tych rakiet).

Brygada taka jest ponadto w mniejszym stopniu narażona na zniszczenie przez przeciwnika niż okręty. Sam kompleks rakietowy jest celem bardzo trudnym do wykrycia, ze względu na jego dużą mobilność taktyczną i relatywnie krótki czas przygotowania rakiet do użycia. Do tego dochodzi duża precyzja trafienia (zastosowanie korelacyjnych układów pozycjonowania/samonaprowadzania radiolokacyjno-optoelektronicznych), czy możliwość odpalania dwóch różnych efektorów z jednej wyrzutni. Zastosowany pocisk balistyczny, konstrukcyjnie cechuje się większą odpornością na bliski wybuch głowicy antyrakiety, a pionowa trajektoria lotu w fazie ataku oznacza wejście w martwą strefę pracy radiolokatora systemu obronnego.

Obszar funkcjonowania brygady rakietowej wynosi do 1600 km2 i jest w pełni chroniony przez lotnictwo, systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej, brygada może też być zabezpieczona lub maskowana przez współdziałające wojska inżynieryjne.

Według Rosjan zmodernizowany „balistyczny” Iskander mógłby mieć zasięg do 800 km (w wersji manewrującej do 1500 km) przy nieznacznie zmienionej masie i pozostawionych obecnie wymiarach. Natomiast przy wzroście tych parametrów możliwe byłoby uzyskanie odpowiednio 1200 i 2500 km. Zwiększenia zasięgu dokonano by m.in. dzięki zastosowaniu nowej generacji stałych (mieszanych) paliw rakietowych dla układów napędowych o impulsie specyficznym 270-280 kgf* s/kg.

Z kolei same Kalibry udowodniły już swoją wartość, atakując wybrane cele podczas prowadzenia operacji w Syrii. Odpalano je z okrętów nawodnych operujących na Morzu Kaspijskim i podwodnych z Morza Śródziemnego. Dostosowanie tej rakiety do odpalania z jednej z obecnie wykorzystywanych wyrzutni lądowych nie sprawiłoby znacznych problemów. Jak przedstawiono to już wcześniej w wypadku Iskandera-M, powstanie nowych brygad wyposażonych w zmodyfikowane, odpalane z lądu Kalibry zapewni SZ FR znaczny wzrost możliwości przy stosunkowo niewielkich nakładach finansowych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
Emeryt Polak
poniedziałek, 16 września 2019, 14:02

Mottem w rosyjskiej armi jest : "Przeciwnik nastraszony jest już w połowie pobity "

tak myślę
poniedziałek, 16 września 2019, 12:11

Jeżeli chcemy spać spokojnie, to potrzebujemy takich właśnie rakiet

Viggen
sobota, 14 września 2019, 15:29

,,Więcej gazu'' UE powinna kupować! Będą czuc się bezpieczniejsi.

CodyBancks
sobota, 14 września 2019, 11:18

Gdyby mieli wystrzelić taki pocisk nad lub na Polskę to my musimy mieć radar który to wykryje i natychmiast antyrakietę w niego , Jesteśmy przygotowani ???

Olo Kwasek
niedziela, 15 września 2019, 14:45

Od lat , regularnie kilka razy w tygodniu , choć nie ciągle, przelatuje nad Polską NATO-wski Awacs. Może będziemy wiedzieć że cos leci. Co do niszczenia to dopóki nie mamy Patriotów nie mamy czym nawet próbować zniszczyć cele balistyczne. Pociski manewrujące możemy próbować zniszczyć . Radary dobre do ich wykrycia mamy własnej produkcji.

Sławek
sobota, 14 września 2019, 02:46

Szkoda pieniędzy a tak naprawdę nikomu na wojnie nie zależy,zbyt wiele świat łączy w wymianie towarowej.Pisanie o wojnie w chwili obecnej to tani chwyt zarówno w internecie jak i w prasie.

SPS
wtorek, 14 stycznia 2020, 01:41

Opowiedz to Waść Gruzinom. Chętnie posłuchają.

Wysłannik
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:25

Panie SPS to Gruzini wszczęli wojenkę, gdy Putin był na olimpiadzie. I teraz pilnie i chętnie go słuchają.

Tedi
piątek, 13 września 2019, 20:36

No to chyba nawet dla nas lepiej. Ciekawe jak Niemcy zareagują teraz na fakt stacjonowania rakiet Kalibr i Iskander w Krolewcu o zasięgu 2500km i 1200km.

Widz
niedziela, 15 września 2019, 13:52

Niemcy nie zareaguja bo wiedza ze w razie konfliktu Rosja nie bedzie do nich strzelac o ile niemcy nie włącza sie do wojny,a nie wlączą.

Jacek
poniedziałek, 16 września 2019, 13:54

Niemcy będą wzywać do "deeskalacji"

FR technologiczne imperium
piątek, 13 września 2019, 17:39

Średnia długość życia Rosjan jest jedną z najniższych w Europie a wydatki na służbę zdrowia procentowo bardzo niskie , ale na co to komu skoro można mieć rakiety ;)

Palmel
sobota, 14 września 2019, 15:34

a co to kogo obchodzi

dim
sobota, 14 września 2019, 15:26

Ważne, że wszyscy pracują aż do emerytury. A potem niby komu są potrzebni ? Na pewno nie funduszowi emerytalnemu, służbie zdrowia też nie. Wszystko jest tam przemyślane, oczywiście pod kątem korzyści rządzącej grupy milionerów i miliarderów.

analizator
piątek, 13 września 2019, 14:35

"Kalibr są już w służbie, a ich wdrożenie było przyczyną złamania traktatu INF" ---- pocisk o którym pisze autor został wystawiony i zaproszono delegację USA do jego obejrzenia. USA nie skorzystało z tego, baa nawet nie odpowiedziało na zaproszenie. USA wypowiedziało INF nie ze względu na złamanie go przez Rosję (bo ta go nie złamała) tylko na zagrożenie ze strony Chin. A, że USA nie mogły tego układu wypowiedzieć bez powodu to sobie powód wymyśliły.

Rosja zawsze kłamie
piątek, 13 września 2019, 20:45

Najpierw Rosja pokazuje morskie pociski o zasięgu 2500km (teoretycznie nie objęte INF) ale na platformie kontenerowej (ale już objęte INF). Potem stwierdzają, my takie pociski dopiero opracujemy bo USA może takie pociski opracować?? Tak kłamią tylko Rosjanie. Od Putina po ostatniego dyplomate.

Amator
piątek, 13 września 2019, 17:00

Nie wystawiła pocisków, tylko zamknięte pojemniki. To niczego nie udowadniało, oprócz braku chęci Rosji do wyjaśnienia tej sprawy. W końcu Putin otwarcie mówił w 2007 r. o chęci wyjścia z INF, a jego ludzie proponowali wygaszenie traktatu USA. Ostatecznie Rosja zdecydowała, że jednak lepiej łamać traktat po kryjomu i zaprzeczać, żeby spróbować uniknąć konsekwencji.

Davien
piątek, 13 września 2019, 16:45

Panie analizator, wpokazano makiete pocisku anie oryginalny 9M729 odpalaniem którego chwaliła sie FR więc nie zmyslaj. Rosja wielokrotnie łamała INF no i się doigrała:)

lord
piątek, 13 września 2019, 16:38

Dlaczego twierdzisz, że Rosja nie złamała traktatu. Czy mógłbyś więcej informacji przedstawić. Ja ma inne zdanie w ty temacie i uważam, że Rosja złamała traktat rozmieszczając rakiety Iskander i pociski manewrujące w Kalingradzie. Wiadomo też było, że pierwotny zasięg tych rakiet z 300 km do 500 km, można byłoby w przyszłości zwiększyć, co też się stało. W szerszym kontekście, to nie jest dla nas dobra sytuacja.

Kiks
piątek, 13 września 2019, 15:16

A ty byś przyjechał? Wystwili pocisk taki jaki chcieli wystawić? Ile ty masz lat? USA mają jeszcze sprawny wywiad satelitarny. To chcą zobaczyć widzą nie ruszając się zza biurka.

ito
piątek, 13 września 2019, 22:24

Powiedz lepiej ile ty masz lat- amerykański wywiad mówi to, co amerykańscy politycy chcą usłyszeć. Chcieli wypowiedzenia traktatu- i nic, co Rosja zrobiła lub czego nie zrobiła nie miało znaczenia. A wywiad satelitarny mają, jak się wielokrotnie okazało, znakomicie przeceniany.

amator
niedziela, 15 września 2019, 12:51

Czyli wypowiedzenia INF niby chciała administracja Obamy? Ta sama, która "resetowała" relacje z Rosją i redukowała broń jądrową? Przecież Amerykanie rozmawiali z Rosjanami nt. złamania INF jeszcze w 2013, a od 2014 mówili o tym publicznie. Administracja Trumpa sobie tego nie wymyśliła. Rosjanie (w tym Putin) od lat krytykowali INF. Wojskowym nie podobał się od początku, ale w 1987 r. Gorbaczow przeforsował podpisanie układu. Gdyby Rosjanie chcieli wyjaśnić sprawę 9M729, to pokazaliby ten pocisk, a nie zamknięte pojemniki i schematy, które każdy może sobie narysować...

analizator
poniedziałek, 16 września 2019, 15:10

Rosjanie chcieli pokazać ten pocisk i zaprosić amerykanów na strzelanie z nim, nie pokazywali pojemnika a ni schematów ... nie pisz głupot ..

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 23:06

Panie analizator, pokazano kontener startowy z napisem że w srodku jest 9M729 a nieco wcześniej MO FR pokazało zdjęcia i filmy z odpalania 9M729 i 3M14 z kontenerów na iskanderze. Wiec nie wypisuj głupot, no chyba że nie wiesz jaki zasięg ma 3M14:))

Michał
piątek, 13 września 2019, 13:59

W ten sposób 3 rakiety Kalibr / Iskander wystrzelone z głębi Rosji zlikwidują planowane 3 Magazyny Wojska Polskiego, w ramach projektu centralizacji. Federacja Rosyjska dziękuje MON za podjęcie tych decyzji.

Davien
piątek, 13 września 2019, 16:46

Michał, zakładajac że A: dolecą z czym w Syrii miały problem, B: trafia w cel, znów w Syrii spore problemy i C: w ogóle wybuchną co też ładnei było widać na rosyjskim filmiku z drona:)

sża
sobota, 14 września 2019, 11:44

Davien, jaki masz cel w tym, aby na każdym kroku "udowadniać", że ruska broń to barachło? W 1939 roku też byli tacy, którzy twierdzili, że niemieckie czołgi są z tektury i nieciekawie się to dla nas skończyło...

Jacek
poniedziałek, 16 września 2019, 14:00

Co do Niemców to była prawda. TKS z 20 mm km DZIURAWIŁ KAŻDY z ówczesnych niemieckich czołgów. Nie mówiąc o działkach 37 mm. Baty dostaliśmy dlatego, że wroga mieliśmy z 3 a nawet z 4 stron. A nie dokończyliśmy mobilizacji na prośbę "sojuszników".

Davien
niedziela, 15 września 2019, 03:59

Panie sża , ja nic nie musze udowadniać, to co pisałem to wynik prezentacji rosyjskich filmików z dronow pokazujących"cudowne" Kalibry :) A co do czołgów z tektury panei sża to wymysł PRL-u bo akurat w II Rzeczpospolitej dobrze wiedzieli czym dysponuja Niemcy:)

asf
piątek, 13 września 2019, 15:11

Jeśli mnie pamięć nie myli to chyba generał PACEK optował za tym rozwiązaniem.

GB
piątek, 13 września 2019, 14:42

W ten sposób Moskwa dwa razy się zastanowi czy atakować państwa NATO (np. państwa bałtyckie). Pocisk manewrujący, balistyczny średniego zasięgu wystrzelony z Polski może spopielić rosyjskie dowództwo, które nawet nie zauważy takiego ataku.

ito
piątek, 13 września 2019, 22:27

CZYJ pocisk manewrujący wystrzelony z Polski? Bo chyba nie nasz- jakoś żadne polskie pociski manewrujące nie rzuciły mi się w oczy. Czyli postulujesz używanie Polski jako platformy dla obcego uzbrojenia wykorzystywanego w imię obcych planów?

Bardzo silny w sojuszu
piątek, 13 września 2019, 21:01

Ale Polska nie ma takich pocisków.

sża
piątek, 13 września 2019, 20:14

A my mamy jakieś rakiety balistyczne średniego zasięgu i do tego z głowicami, które mogą coś "spopielić"?

Davien
niedziela, 15 września 2019, 04:02

Panie sża wy macie niejaki RS-26 ale nawet go dokończyc nie potrafiliscie i leży min do 2028r w zamrażarce projektów Kremla;)

vvv
piątek, 13 września 2019, 19:16

a niby jak nie zauwazy? :)

Davien
piątek, 13 września 2019, 16:49

No cóz, w latach 80-tych jak w RFN pojawiły się Pershingi II i BGM-109G gryphon to ZSRS błagał dosłownie o podpisanie INF mimo że trzy lata wczesniej odrzucili wszelkie rozmowy:) Z Polski czy z Bałtyku troche bliżej a Rosja dalej nie ma czym przechwytywać takich niespodzianek jak pershing II:)

Taka prawda !
piątek, 13 września 2019, 13:38

Z powodu swej mocarstwowości „gospodarczej” Rosja została określona przez niemieckiego polityka Helmuta Schmidta w latach '80 jako Górna Wolta z rakietami. Jest to określenie do dziś obowiązujące a jedyne, co się w nim zdezaktualizowało to fakt, że nie istnieje już takie państwo jak Górna Wolta. Obecnie bowiem znane jest ono jako Burkina Faso.

JW 2457
niedziela, 15 września 2019, 18:30

Tyle,ze Burkina Faso nie ma 60-cio procentowego udzialu w swiatowych kontraktach eksportowych na budowe elektrowni jadrowych.Polacy nie potrafia wybudowac nawet jednej u siebie.

pororo
niedziela, 15 września 2019, 09:54

Trafna opinia. Choć daleki byłbym od niedoceniania możliwości rakietowych.

Tweets Defence24