Reklama
Reklama

Rosja: Pojazdy IVECO "Ryś" w elitarnej dywizji powietrznodesantowej

11 maja 2017, 14:16
IVECO LMV RYŚ Rosja
Fot. mil.ru

Żołnierze rosyjskiej 106 Gwardyjskiej Dywizji Powietrznodesantowej z Tuły rozpoczęli ćwiczenia poligonowe z użyciem dostarczonych w kwietniu pojazdów opancerzonych „Ryś”, montowanych na licencji IVECO. Prawdopodobnie jest to wynik ich pozytywnej oceny podczas działań w Syrii, gdzie były szeroko stosowane mimo wstępnej negatywnej oceny MO Rosji. 

Manewry z udziałem pododdziałów rozpoznawczych Tulskiej Dywizji Powietrznodesantowej realizowane są na jednym z lokalnych poligonów. Część zadań odbywa się również na terenie bazy lotniczej, gdyż jednym z ćwiczonych elementów jest eliminacja dywersantów, którzy skrycie wdarli się na teren chroniony. Główne elementy ćwiczenia są jednak powiązane ze szkoleniem w zakresie użycia nowych w tej formacji lekkich pojazdów opancerzonych „Ryś”, których pierwszą partię 14 egzemplarzy dostarczono do 106 Dywizji w kwietniu bieżącego roku.

„Ryś” jest montowanym w Rosji wariantem popularnego, lekkiego włoskiego opancerzonego pojazdu IVECO LMV, który powstaje w kooperacji firm Kamaz i IVECO Russia. Ich dostawy nie były objęte sankcjami, gdyż te nie dotyczyły kontraktów zawartych przed ich wprowadzeniem. IVECO LMV zostały przetestowane przez rosyjską armię w latach 2013-2014 i zgodnie z oficjalnym stanowiskiem uznano ich możliwości terenowe za niewystarczające dla potrzeb wojska. Z tego powodu z początkowo planowanej liczby ponad 1700 egzemplarzy rosyjska armia odebrała ostatecznie 358 pojazdów, mających znaleźć się na wyposażeniu jednostek wsparcia. Rysie pozostawały jednak w magazynach bez oficjalnego przydziału.

Czytaj też: Włoskie pojazdy opancerzone dla rosyjskich żandarmów

Rosyjska agencja prasowa TASS donosiła jednak, że wielozadaniowe samochody terenowe „Ryś” były wykorzystywane przez rosyjską armię do ochrony lotniska w prowincji Latakia w Syrii. Liczne fotografie pokazują te pojazdy wykorzystywane przez żołnierzy rosyjskich na terenie Syrii - zarówno w ochronie bazy, jak i przy konwojowaniu transportów.

Prawdopodobnie, mimo rzekomej "niskiej dzielności terenowej" okazała się ona wystarczająca na drogi Syrii, gdzie w cenie był również udowodniony już w Afganistanie wysoki poziom ochrony przed skutkami wybuchów min i IED, jaki samochody LMV/”Ryś” zapewniają przewożonym żołnierzom.

Kolejnym efektem jest wprowadzenie tych pojazdów na wyposażenie części jednostek powietrznodesantowych w drugim kwartale. Tulska 106 Dywizja Powietrznodesantowa otrzymała w kwietniu 14 pojazdów „Ryś”, natomiast łącznie do Zachodniego Okręgu Wojskowego trafiło już ponad 40 maszyn tego typu. W ubiegłym roku pojazdy te zostały również przyjęte na wyposażenie jednostek podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Rosji. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
fijat
czwartek, 11 maja 2017, 20:00

Jak to włoskie samochody: w ciepłym klimacie się sprawdzają a na mrozie nie, nawet ogrzewanie nie chce działać...

cjckckfkfofo
piątek, 12 maja 2017, 12:36

A mój niemiecki po 1,5 roku jeżdżenia po powiatowych drogach- amortyzatory do wymiany

M
czwartek, 11 maja 2017, 18:03

Pojawiają się co jakiś czas w komentarzach peany na cześć najlepszych na świecie hipersonicznych rakiet Cyrkon, najlepszych na świecie myśliwców PAK FA, najlepszych na świecie torped Szkwał, najlepszych na świecie systemów obrony przeciwlotniczej S-400... A zagraniczna konstrukcja, składana na licencji, mimo nie przejścia testów jest przyjmowana do elitarnych jednostek. Skoro rodzimy przemysł nie potrafi zaoferować Rosjanom sensownego "dostawczaka" więc przyjmują do służby nie spełniające wymagań IVECO , skąd te wszystkie pomysły, że stworzy "nie ustępujący zachodnim konstrukcjom" okręt czy samolot?

WYEDUKOWANE USA
piątek, 12 maja 2017, 01:36

Widzisz "M" skoro mają kilkaset sztuk to logiczne, że powinni je wykorzystać a nie "kisić" w magazynach. To Iveco to całkiem "sensowny" pojazd ale nie na warunki rosyjskie. Dlatego też wysłali je do Syrii a skoro wyposażają w nie 106 GDP to albo pewne jej elementy w Syrii się pojawią albo te wozy będą działać w "określonych warunkach". I dla twojej wiedzy: "rodzimy" przemysł zapewnia Rosjanom "sensownego dostawczaka" który w warunkach rosyjskiej zimy bije "Rysia"na głowę. Nazywa się on "Tigr". Na "YT" są filmy z testów i widać jak w warunkach rosyjskiej zimy tor przeszkód zasypany kopnym śniegiem pokonuje "Tigr" i "Iveco" (zdradzę ci, że kiedy "Tigr" dojeżdża do mety ""Iveco" nawet nie dotarło do "połowy testu"). PS. Tematu rakiet Cyrkon, PAK FA, S-400 przez zwykłą litość nawet nie poruszę.

tak tylko
czwartek, 11 maja 2017, 22:35

Każdy się w czymś specjalizuje, Samsung lider w mikroprocesorach i mikroelektronice korzystał z technologii rosyjskiej firmy Almaz -Antey przy konstrukcji systemu przeciwlotniczego M-SAM. Samsung nawet radiolokatory rosyjskie wykorzystał, natomiast mikroprocesory produkuje w technologii 10 nm, a Intel 14 nm.

olo
czwartek, 11 maja 2017, 17:52

Okazało się że biją na głowę ruski złom. Pytanie tylko jak Włochy w dobie sankcji nałożonych na Rosję mogą handlować było nie było pojazdami wojskowymi.

sasza szalik
czwartek, 11 maja 2017, 16:46

wunderwaffe - ile nie nawiści jest w tej tezie ! Znów wojska Rosji pokazują ze można dozbrajać i unowocześniać .

normalny
piątek, 12 maja 2017, 18:52

Ale kompleksy, aż żal czytać wpisy towarzystwa wzajemnej adoracji. Na "rysie" dostali licencję egzemplarze do montażu. Transakcja została jeszcze podjęta za Miedwiediewa gdy próbowano "westernizacji" (np. też Mistrale) była krytykowana bo Rosjanie uznali ten sprzęt za drogi i im niepotrzebny. Koniec końców montaż nadal trwa, później może będą klepać dalej na licencji. Bo zwyczajnie skoro za towar zapłacili to chcą go wykorzystać. Rysie przez pewien czas zawalały magazyny-w warunkach rosyjskich się nie sprawdziły, w warunkach syryjskich tak. Rysie dostają więc jednostki nie bojowe oraz te które prawdopodobnie zostaną użyte w Syrii.

Davien
sobota, 13 maja 2017, 21:41

Rozumiem więc ze 106-ta dywizja leci do Syrii, bo tak wynika z pańskiego postu.

wunderwaffe
czwartek, 11 maja 2017, 14:25

"Kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy." Lenin wiecznie żywy

yaro
czwartek, 11 maja 2017, 14:22

z Tuły rozpoczęli ćwiczenia poligonowe z użyciem dostarczonych w kwietniu pojazdów opancerzonych „Ryś”, montowanych na licencji IVECO. ------------ Proponuję skupić się na tym tekście .... montowanych na licencji .... czyli znów produkcja zostaje w Rosji

Marek
czwartek, 11 maja 2017, 16:25

Niekoniecznie cała. Jak sam zauważyłeś "montowanych w Rosji". Ciekaw jestem na przykład, czy samodzielnie produkują do nich silniki i układ przeniesienia napędu na przykład. Jeśli jednak nie produkują, co najmniej dziwnie wyglądałyby te sankcje...

tak tylko pytam...
czwartek, 11 maja 2017, 15:47

Jak to jest, że montownie w Rosji - cacy, a montownie w Polsce to już be? W propagandzie, tak jak w życiu trzeba zachować umiar.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama