Rosja: podniesienie bandery na dwóch nowych okrętach

21 sierpnia 2021, 09:45
Wsiewołod Bobrow (zdjęcie stocznia Siewiernaja)
Wsiewołod Bobrow, fot. Stocznia Siewiernaja Wierf
Reklama

W Rosji odbyło się wcielenie do służby dwóch nowych okrętów: przeciwminowego i zabezpieczenia logistycznego.

W piątek 20 sierpnia, w Bałtijsku, miała miejsce uroczystość pierwszego podniesienia rosyjskiej bandery wojennej na niszczycielu min Gieorgij Kurbatow (631). Jest to piąty okręt projektu 12700 Aleksandrit wcielony do Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej. Okręt został zamówiony w kwietniu 2014 roku, jako druga jednostka tego typu, w stoczni Średnio-Newskiej w Petersburgu, a dokładniej w osadzie Pontonnyj, będącej częścią wydzielonego federalnego miasta Petersburg.

Kadłub otrzymał stoczniowy numer budowy 522. Umowną, szczególnie przy okręcie o kadłubie z tworzyw sztucznych, stępkę położono 24 kwietnia 2015 roku. W wyniku pożaru, jaki miał miejsce na budowanej jednostce, w dniu 7 czerwca 2016 roku prace zostały wstrzymane, a następnie spalona część okrętu musiała zostać odbudowana. Dlatego drugi okręt, wbrew pierwotnym założeniom, został wcielony do służby jako dopiero piąty.

Rok temu, 15 sierpnia 2020 roku, niszczyciel min został wyprowadzony z hali produkcyjnej i 30 września wodowany. Później prowadzone były na nim ostatnie prace wyposażeniowe oraz cykl prób na uwięzi i morskich. W rosyjskich źródłach okręt jest różnie opisywany, ale najczęściej jako okręt obrony przeciwminowej. Jako że oficjalnie nie ma jeszcze takiej klasy okrętów w MW Rosji, formalnie jest on trałowcem morskim (początkowo był trałowcem bazowym).

Rosyjskie siły przeciwminowe są obecnie bardzo szczupłe w porównaniu z czasami ZSRR. Obecnie oprócz pięciu okrętów projektu 12700 w służbie, kolejne trzy są w różnych stadiach budowy (jeden z nich jest już wodowany). Nieoficjalne informacje mówią o planach zamówienia i zbudowania 30 okrętów Aleksandrit, ale przy tym tempie budowy, dodatkowo tylko w jednej rosyjskiej stoczni, jest to bardzo mało realne. Prototypowy okręt ukończono w 2016 roku, dwa seryjne w 2019, kolejny w 2020 i obecny Gieorgij Kurbatow w 2021 roku. Cykl budowy wskazuje na oddawanie do eksploatacji najwyżej jednego seryjnego okrętu rocznie. Jak na jednostkę zbudowaną z kompozytów, jest to bardzo duży okręt, mający około 62 metrów długości całkowitej i około 890 ton wyporności.

image
Gieorgij Kurbatow, fot. Stocznia Średnio-Newska

Pierwsze cztery okręty projektu 12700 zostały rozdysponowane po trzech flotach. Iwan Antonow (601) i Władimir Emieljanow (659) trafiły do Floty Czarnomorskiej, Jakow Baljaiew (616) do Floty Oceanu Spokojnego, a prototypowy Aleksandr Obuchow (507) do Floty Bałtyckiej. Co ciekawe Władimir Emieljanow (659), wcielony do służby w dniu 28 grudnia 2019 roku, wziął udział w tegorocznej głównej paradzie wojenno-morskiej w Petersburgu w ostatnią niedzielę lipca i dopiero w sierpniu 2021 roku opuścił Bałtyk. Obecnie zmierza do swojej macierzystej bazy w Sewastopolu. Ciekawa jest sprawa przydziału Gieorgija Kurbatowa (631). Początkowo znane były informacje o Flocie Bałtyckiej lub Flocie Północnej, ale ostatecznie okręt trafił do Floty Czarnomorskiej.

Natomiast w sobotę 21 sierpnia 2021 roku w Kronsztadzie podniesiono banderę na okręcie zabezpieczenia logistycznego projektu 23120 Wsiewołod Bobrow. Zbudowała go stocznia Siewiernaja w Petersburgu. Trzy okręty pomocnicze tego typu, oficjalnie klasyfikowane jako holowniki morskie, zamówiono 29 czerwca 2012 roku. Prototypowa jednostka Elbrus trafiła do Floty Północnej w 2018 roku, obecnie wcielona została przeznaczona dla Floty Czarnomorskiej i będzie stacjonować w Sewastopolu. Trzeci okręt, Kapitan Szewczenko, nie został nawet wodowany. Był on przeznaczony dla Floty Oceanu Spokojnego, ale w 2016 roku zamówienie na niego anulowano.

Reklama
Reklama

Marynarka Wojenna Rosji cierpi obecnie na brak dużych, nowych i nowoczesnych jednostek pomocniczych. Jest to zrozumiałe gdy cykl budowy w rosyjskich stoczniach jest tak długi. Wsiewołod Bobrow ma 95 metrów długości całkowitej i około 9500 ton wyporności pełnej. Stępkę pod kadłub, który otrzymał stoczniowy numer budowy 881, położono ponad siedem i pół roku temu (sic!) 19 grudnia 2013 roku. Wodowano go 14 listopada 2016 roku, a protokół zdawczo-odbiorczy pomiędzy stocznią a Ministerstwem Obrony podpisano dopiero 6 czerwca 2021 roku.

Dwa wcielone okręty reprezentują klasy, w których marynarka wojenna straciła sporo swojego potencjału. Pomimo dużego rozgłosu towarzyszącego rosyjskim programom budownictwa okrętowego jego efekty są raczej mizerne. Okręty bojowe, zarówno nawodne jak i podwodne, są budowane latami w niewielkiej liczbie. Okrętów pomocniczych powstaje więcej, ale są to przeważnie małe jednostki portowo-redowe lub co najwyżej przybrzeżne. Duże okręty jak Wsiewołod Bobrow, przystosowane do nieograniczonego rejonu pływania i dysponujące dużym zasięgiem i dużą niezależnością od bazy są obecnie wyjątkami.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
Mi-PL
niedziela, 22 sierpnia 2021, 21:18

Jestem nowy na forum, sprawami obronnosci interesuje sie o tyle, ze czytuje rozne artykuly na portalach - kilka dni temu przypadkiem trafilem na defence24. Mam pytanie do innych komentatorow - czy waszym zdaniem sytuacja Polski wyglada tak, ze na terenie naszego kraju USA chce zrobic jeden z teatrow w wojnie, do ktorej sie USA przygotowuja? Czy w naszym interesie jest, zeby przez Polske przetaczaly sie wrogie armie i niszczyly nasze mieszkania, auta, miejsca pracy, lasy, itd? Moim zdaniem, ale ja sie oczywiscie nie znam na taktyce i strategii, to jednak nie ma sensu. Czy w obliczu tego, ze zdaje sie, powoli powstaja jakies nowe sojusze na swiecie, nie powinnismy czasem wykorzystac tego co posiadamy obecnie gospodarczo i wojskowo, by blizej zwiazac sie z Niemcami i Rosja, nawet za cene bycia ich junior partnerem? Wedlug mnie nie musimy kurczowo trzymac sie slabnacej opcji transatlantyckiej. Czy takie odwrocenie sojuszy jest w ogole mozliwe?

też mam tego dosyć
środa, 25 sierpnia 2021, 18:31

USA chce z polski zrobić pas odgradzający Niemcy od Chin i Rosji. Najlepiej żeby była tu spalona, nieprzejezdna ziemia. Wystarczy zobaczyć co zrobili przez 20 lat z afganistanem, jak podnieśli jego standard życia że nadal 60% kraju nie umie czytać, a setki tysięcy nie żyją albo utrzymuje ich Europa.

poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 15:04

Mi-PL - Statystycznie to od XX w., to Rosja częściej najeżdża swoich sąsiadów (przepraszam przychodzi z bratnią pomocą), więc można wysnuć wniosek, że: "na terenie naszego kraju Rosja chce zrobic jeden z teatrow w wojnie, do ktorej sie Rosja przygotowuja?".

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 14:13

Nasza sytuacja nie wygląda tak, że USA chce tutaj zrobić jeden z teatrów w swojej przyszłej wojnie. Owszem, jest taka ewentualność jeśli Rosjanom coś odbije. Nie powinniśmy się wiązać z wymienionymi przez ciebie państwami. Historia uczy, że z nimi nie wychodzi się dobrze nawet na obrazku. Sojusze ważna rzecz. Tyle, że powinniśmy je zawierać tymi, którzy mają zbieżne z naszymi interesy. Ani rosyjskie ani niemieckie interesy nie były i nie są z naszymi interesami zbieżne. Ponadto skoro nie chcemy wojny u siebie, to powinniśmy się zbroić. Nikt nie szuka szczęścia w miejscu, gdzie skórka nie jest warta wyprawy.

cóż
wtorek, 24 sierpnia 2021, 04:08

Tak? A coś dokładnie innego piszą amerykańscy geostratedzy. Dokłądnie o potrzebie "bufora" oddzialającego Europę od Rosji, tak żeby nie mogli razem współpracować ani handlować. Zagadka na inteligencję - Jaką trasą najłatwiej byłoby handlować między Rosją a Niemcami? Gotowy? Dokładnie przez Białoruś i Polskę. Teraz zgadnijmy czyje tajne służby skłóciły nas z Łukaszenką i z Rosją? Kto jest politycznym sponsorem PiSu? Wolimy być strefą handlu i zbierać koryści z tranzytu, czy strefą konfliktu w imię amerykańskich interesów, które szkodzą Polsce?

Davien
środa, 25 sierpnia 2021, 08:47

Wiesz bycie w komitywie z Rosja juz przerabialiśmy wiec daruj sobie kiepska propagandę z kremla.

cóż
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 04:02

Zgadzam się z tym jak najbardziej. Żadnej wojny z sąsiadami powinno być mottem tego kraju, zwłaszcza że otaczają nas silniejsi. Pytanie, czy może takiej wolty dokonac obecny rząd. Moim zdaniem nie, ponieważ jest pełen ludzi umysłowo płykich i nie widzących jakichkolwiek możliwości oprócz podległości ameryce. Nie wiem na ile jest to brak intelektu, a na ile infiltracja przez obce służby. Potrzebna będzie zmiana władzy na jakąś alternatywę, chociaż tej też nie ma w sejmie za wiele. Mnie osobiście w opcji atlantyckiej jeszcze bardziej razi to, że Amerykanie stwierdzili że ich kraj będzie eksportował za granicę rewolucję transseksualną, anty-narodową i anty-rasową, mającą najlepiej tworzyć z ludzi wypranych z tożsamości konsumentów. Gdyby nie to, stany byłyby możliwym sojusznikiem, a tak wolę się od nich całkowicie odciąć.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 22 sierpnia 2021, 10:54

Stocznie w Rosji są technologicznie zacofane. Ciekawe, że Rosja stawia na małe nowoczesne okręty do obrony wybrzeża i projekcję siły rakietowymi okrętami podwodnymi. Taki wielki kraj. Takie wielkie imperialne ambicje. Mimo to, polskie MW w ramach modernizacji chce postawić oceaniczną Flotę Rosji do wypełniania międzynarodowych zobowiązań Polski w NATO, kiedy rosyjskie MW na dobrą rzecz buduje Bałtycką Flotę Obrony Wybrzeża Polski. Moje pytanie, pozostające nadal bez odpowiedzi, brzmi "czego oni tam w Polsce do diabła uczą tych naszych marynarzy w tej wojskowej Akademi Marynarki Wojennej?", bo Polska nie jest imperium z 200-1000 milionami obywateli. Ktoś chyba na niej wykłada podstawy choćby strategi morskich?

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:44

Poczytaj a potem pisz, jak się ma przemysł stoczniowy w Rosji w stosunku do świata - proponuję źródła angielskie jako najbardziej precyzyjne. Stocznie od wielu lat są mocno modernizowane, odtwarzane stare stocznie, budowane nowe i to bardzo duże.

niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:00

Piotr ze Szwecji zachowane to są polskie stocznie

chinczyk
niedziela, 22 sierpnia 2021, 13:02

Proste. Polska ma wspmagac usa na morzu polydniowo-chinskim

Piotr ze Szwecji
niedziela, 22 sierpnia 2021, 16:48

To jest jednak odlot. Bardzo kosztowny i samobójczy dla Polski odlot.

easyrider
sobota, 21 sierpnia 2021, 21:18

Rosjanie chcą w ten sposób dorównać drugiej pod względem wielkości marynarce wojennej na świecie - chińskiej :D

niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:03

Rosja stawia na armię lądową marynarka wojenna jest dopiero na 4 miejscu pośród wszystkich wydatków jest na końcu

easyrider
niedziela, 22 sierpnia 2021, 19:33

Bo nie ma wyjścia. Nie stać jej na to co ma. Chiny też mocarstwo lądowe ale doskonale wiedzą, że bez marynarki wojennej nie można być mocarstwem globalnym.

eh
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 04:05

Rosja nie potrzebuje handlu morskiego w takim stopniu jak USA, które jest od niego całkowicie zależne. Chiny są gdzieś pośrodku, i jako najbogatsze z tych trzech państw inwestują w szlaki zarówno lądowe jak i morskie.

easyrider
wtorek, 24 sierpnia 2021, 18:29

No fakt, nie potrzebuje. Surowce energetyczne sprzedaję rurociągami a nic innego, poza przestarzałą bronią nie ma do sprzedaży. Dlatego nie zarabia, dlatego nie potrzebuje floty. Dlatego PKB ma kiepściutki. Kółko się zamyka.

środa, 25 sierpnia 2021, 18:34

Rosja ma z jednej strony ogromny rynek chiński, a dookoła siebie rynki byłego ZSRR. Niby jak miałaby handlować z nimi statkami? Robią interes na tranzycie kolejowym, powietrznym, zbierają pieniądze dzięki własnemu położeniu. Wytłumacz idiocie zaletę a on ci powie że to wada :D

Fanklub Daviena i GB
sobota, 21 sierpnia 2021, 14:44

Rosyjskie siły przeciwminowe są szczupłe, za to US Navy nie ma obecnie... żadnych! Za to Chińczycy się chwalą, że są w stanie na Morzu Chińskim w 48 godz. ustawić 36000 min, mają nawet stosowne konforemne zasobniki na okręty podwodne do zabierania większej ich ilość i analitycy US Navy przypuszczają, że do minowania zostanie też wykorzystana chińska flota rybacka... :D

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 10:50

Co do tych min to średnia głębokość Cieśniny Tajwańskiej to 1700 metrów. Więc Chińczycy mogą sobie te miny stawiać,,,

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 15:41

Jesteś nie na bieżąco w technologiach min morskich i nie tylko w tym, znafco... Weźmy np. taką rosyjską minę kupioną/ukradzioną (nie znam szczegółów) przez Chiny, w każdym razie produkowaną przez nich od 1998: "Wznosząca się mina PMK-2 zawierająca torpedę może być kładziona w wodach głębszych niż 2000m (głębokość kotwiczenia)" - i ta mina, jakbyś nie wiedział, potrafi atakować nie tylko okręty nawodne ale i podwodne do 600m głębokości. A są już miny w zasadzie będące bardziej podwodnymi dronami, które utrzymują się w toni zaprogramowanego obszaru i są zdolne do odpalania rakiet przeciwokrętowych a nawet przeciwlotniczych... :D

Davien
środa, 25 sierpnia 2021, 08:56

No popatrz a wg Rosjan PMK-2 to mina czysto przeciwko OP i nie atakuje okretw nawodnych bo nawet nie potrafi ich wykrywać:"The caliber of the PMK-2 weapon is 533 mm and its length is not more than 6 m. The distinguishing feature of these systems is that though they are basically active mines, they attack targets themselves. The equipment of these mine systems detects and classifies an underwater target, determines its course and running depth, optimizes the target intercept trajectory and generates a command to launch either a rocket, which runs at a speed of about 80 m/s, or torpedo."

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 19:29

Czyli ignorancie jak może atakować do 600 metrów głębokości to nie można jej stawiać na wodach o głębokości 1700 metrów... Jejku...

GB
sobota, 21 sierpnia 2021, 17:31

W USN od lat to śmigłowce pełnią tą role... Jak można tego nie wiedzieć???

Davien
sobota, 21 sierpnia 2021, 22:04

US Navy ma do tego ponad 20 okretów przeciwminowych.

niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:04

Jakie wylicz bo z tego co wiem to nie mają

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 22 sierpnia 2021, 10:34

US Navy bajarzu ma na chodzie 8 szt. beznadziejnie przestarzałych (najnowszy z 1994) Avenger-class, które z uwagi na wyporność (1300t), mały zasięg i małą prędkość, są przeznaczone tylko do działań przybrzeżnych (Zatoka Perska itp.) i nie są w stanie towarzyszyć "blue water navy" i te 8 Avangerów poszłoby na złom tak jak ich 5 braci, ale US Navy nie ma nic lepszego, bo miały być zastąpione przez LCS, ale te megabuble i w tym się nie sprawdziły... Te 8 szt. Avangerów nie wystarczy nawet na Zatokę Perską a co dopiero Morze Chińskie... :D

Jasio
sobota, 21 sierpnia 2021, 15:48

XD

droma
sobota, 21 sierpnia 2021, 14:37

na pewno są na wungiel plus holowniki ,nowa mongolska farba ,niestety nie mogą się pochwalić jak ich lotniskowiec też na wungiel zatopieniem największego ich doku ,bez wystrału ,hura, hura ...

0,75L
sobota, 21 sierpnia 2021, 16:19

Miało być z mniejszej szklanki.

sobota, 21 sierpnia 2021, 15:45

Dom wariatów po prostu.

x05
sobota, 21 sierpnia 2021, 13:37

Ten statek wsparcia logistycznego jest nie mniej ważny niż spory okręt wojenny. A poza tym jest po prostu ładny/

GB
sobota, 21 sierpnia 2021, 13:22

Tymczasem wczoraj wyszło też info że remont Kuzniecowa znów się przesuwa z powodu doku. Otóż dok ma być skończony do końca tego roku, ale z powodów atmosferycznych nie wprowadzą go do doku w styczniu tylko w maju/czerwcu. Jakoś warunki atmosferyczne przy budowie doku im nie przeszkadzają, za to wprowadzenie i remont okrętu już tak. To oczywiscie kolejne opóźnienie i konca remontu nie widać.

wtorek, 24 sierpnia 2021, 04:13

Kuzniecow jest jakimś fetyszem dla komentariatu D24, mimo że jest tylko i wyłącznie okrętem szkolnym dla lotnictwa morskiego i ma trzeciorzędną wartość dla WMF. Ich marynarka od śmierci stalina opiera się na okrętach podwodnych. Lotniskowce to okręty przydatne morskiej oligarchii do zastraszania małych państewek przybrzeznych.

droma der
sobota, 21 sierpnia 2021, 16:20

Jesteś wyraźnie zmartwiony.Czy mi się tylko tak wydaje?

ucieszony
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 14:20

Ja bym powiedział, że to ubawu jakiego dostarczają perypetie z Kuzniecowem ciąg dalszy. Niech topią w niego forsę. Im więcej, tym lepiej.

GB
sobota, 21 sierpnia 2021, 21:06

Zmartwiony??? To jest zabawne. Widziałem dziś zdjęcia z lipca tego modernizowanego doku i jestem pewien że może go ukonczą za rok, nie wcześniej. A jesli tak się stanie to może Kuzniecowa wyremontują i wprowadzą do służby w 2023. Jak dobrze pójdzie. Ten remont to bedzie trwal z 6 lat. A to oznacza dużo zmarnowanych rubli, co mnie cieszy.

Tweets Defence24