Rosja: Pociski hipersoniczne zwiększą celność, nie prędkość

3 kwietnia 2021, 12:12
Kindżał kremlin
Fot. mil.ru
Reklama

„Technologie hipersoniczne będą wykorzystywane w kolejnych systemach uzbrojenia” - uważa Aleksander Leonow, dyrektor generalny i główny konstruktor NPO Maszinostrojenia, wiodącej firmy w rosyjskim przemyśle rakietowym i kosmicznym.  Zakłady te dostarczają m. in. pociski hipersoniczne Cyrkon i Awangard.

Jak przekonuje szef NPO Maszinostrojenia w wypowiedzi dla agencji TASS, Rosja jest obecnie liderem w dziedzinie pocisków hipersonicznych, czyli poruszających się z prędkością większą niż Mach 5. Do służby w rosyjskich siłach zbrojnych oficjalnie wprowadzono już pociski Ch-47M2 Kindżał odpalane z samolotów MiG-31M i Tu-22M3 oraz manewrujące, hipersoniczne jądrowe głowice Awangard dla pocisków międzykontynentalnych różnych typów. Prowadzone są również prace nad hipersonicznym pociskiem przeciwokrętowym 3M22 Cyrkon, które weszły w końcową fazę. Nie jest to jednak koniec.

Aleksander Leonow zapowiedział, że w najbliższym czasie szef koncernu Taktycznie Uzbrojenie Rakietowe, do którego należy NPO Maszinostrojenia, Borys Obnosow, ogłosi kolejne osiągnięcia w zakresie hipersonicznych systemów uzbrojenia. Faktem jest, że Rosja ma spore doświadczenie w zakresie różnych klas pocisków naddźwiękowych, w tym również hipersonicznych. Ponieważ uznano je za skuteczne narzędzie od przełamywania obrony przeciwlotniczej ale również systemów przeciwartyleryjskich i aktywnych systemów ochrony pojazdów, Moskwa finansuje obecnie kilka różnego typu projektów hipersonicznych lub co najmniej osiągających wielokrotną prędkość dźwięku.

Jednym z takich programów, realizowanym wspólnie z Indiami, jest pocisk manewrujący BrahMos. Osiąga on prędkość Mach 3 i odpalany jest z wyrzutni lądowych, morskich, okrętów podwodnych oraz samolotów Su-27. Stanowi on obecnie ważny element Indyjskiego potencjału odstraszania, natomiast Rosja prawdopodobnie uzbroiła w te pociski okręty Projektu 22350 i planuje stosować je w  samolotach Su-30SM. BrahMos nie jest rakieta hipersoniczną ale osiąga wysoką prędkość jak na swoją klasę pocisków. Jego rozwojową wersją był hipersoniczny BrahMos 2, który w rosyjskiej części projektu prawdopodobnie przekształcił się w pocisk 3M22 Cyrkon, przekraczający Mach 8. Obecnie prowadzone są próby, jednak większość nie jest udana.

W ubiegłym roku Rosjanie ogłosili również rozpoczęci prac nad wprowadzeniem do armii rakiety modułowego systemu Hermes w wersji lądowej, która ma osiągać prędkość przekraczającą Mach 5. Jest to prawdopodobnie najlżejszy obecnie rozwijany pocisk hipersoniczny. System ten ma wypełnić lukę pomiędzy pociskami Iskander i wieloprowadnicowymi wyrzutniami BM-30, nad którymi ma górować dzięki precyzyjnemu systemowi naprowadzania. 

Właśnie systemy naprowadzania mają być kierunkiem rozwoju jaki pozostał systemom tego typu po przekroczeniu prędkości hipersonicznych, uważa Aleksander Leonow, główny konstruktor NPO Maszinostrojenia. Jak podkreśla, zgodnie z jego wiedzą techniczną osiągane dziś prędkości stanowią granicę technicznych możliwości rozwoju pocisków atmosferycznych, dlatego dalszy rozwój będzie koncentrował się na zwiększaniu precyzji naprowadzania oraz nowych, skuteczniejszych metod sterowania, a więc zmiany kierunku przy tak ekstremalnych prędkościach i przeciążeniach.

Wraz z dalszym zmniejszaniem masy i wymiarów rakiet osiągających ekstremalne prędkości oraz podnoszeniem ich manewrowości zwiększy się zakres ich zastosowania. W perspektywie można spodziewać się np. hipersonicznych rakiet powietrze-powietrze a być może również pocisków przeciwpancernych, które przy prędkościach sięgających Mach 8-9 będą w stanie niszczyć cel samą energią kinetyczną. 

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 115
Reklama
Viktor
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:09

Roslosmos też się martwi bo cyrkon zestrzelił im satelitę

Janek
niedziela, 4 kwietnia 2021, 02:59

Rosja wszystko ma. Tylko niestety na papierze. Taka rzekomo potęga a nie potrafi wyprodukować własnego samolotu pasażerskiego który by się ciągle nie psuł. To samo jest z silnikami lotniczymi. Korzystają z amerykańskich bo ich rosyjskie są zbyt awaryjne. To niech mi ktoś powie jakim cudem mają rakiety hipersoniczne? Kosmici im podrzucili?

Michał
piątek, 20 sierpnia 2021, 10:21

Ich rakietami Amerykanie latali na stację kosmiczną

olsen
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:09

Panie AD- kto panu tych bzdur do głowy nakładł? Zwierzchnicy z Waszyngtonu? Jaki system OPL z USA się sprawdził? A jak spisują się Patrioty i inne wynalazki supernowoczesne made in USA to chyba wszyscy z przebiegu wojny w Jemenie już wiedzą...

Wania
niedziela, 4 kwietnia 2021, 11:57

No na pewno mają zestrzelenia. W przeciwieństwie do rosyjskich, które mają zero. Okrągłe zero. A filmy ze zniszczenia rosyjskich systemów są w sieci.

LOLOK
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 11:27

W Syri wiekszosc wystrzelonych przez Izraelczykow rakiet zostaje zestrzelona byc morze z procy albo kamieniami zucaja 70% jest zesczeliwanych rakiet jesto lepszy wynik niz AS dla Patriotow

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:45

I pewnie dlatego zawsze Izrael niszczy to co sobie zaplanował:) A jak wyglada to "zestzreliwanie" to widzielismy na filmikach pokazywanych przez IDF:))

LOLOK
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:21

owszem ze niszczy wystarczy ze 30% rakiet doleci do celu niema OPL w100% skutecznej

Sailor
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:25

Jakie zero?!!!! Przecież zestrzeliły dwa samoloty pasażerskie.

Sarmata
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:43

Akurat dzisiaj na D24 można przeczytac o super-druper amerykanskich OPL w Arabi Saudyjskiej. Poziom zestrzeleń podobny do sprzętu z Rosji.

Kot
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:32

No właśnie. Jak pięknie człowiek sowiecki potrafi przerobić i przekłamać prawdę w półprawdy na swoje potrzeby. Amerykańskie patriot spełniają swoje funkcje i bronią nieba przed rakietami balistycznymi. Ale te zestawy ani nie bronią, ani wręcz nie powinny bronić celów przed dronami bo to robota opl niższego piętra. Ale jak zwykle człowiek radziecki stworzył swoją alternatywna prawdę.

czytelnik D24
niedziela, 4 kwietnia 2021, 20:23

Nic takiego nie jest napisane ani nawet nie wynika z tego artykułu.

Kr.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 20:04

Poziom zestrzeleń MIM-104 w Arabii Saudyjskiej jest nieporównywalnie większy niż rosyjskiej OPL w Syrii. W artykule na D24 wyraźnie jest napisane ze Patriot nie jest w stanie ochronić pełnej strefy zagrożenia. Dlatego bez manipulacji proszę.

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 4 kwietnia 2021, 22:00

Bo Rosyjska OPL w Syrii broni tylko bazy rosyjskie a nie Syryjczyków, zresztą Rosja póki co nie prowadzi wojny z Izraelem zresztą jaki sens jak rosyjski jest drugim językiem w Izraelu.

Davien
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:40

A Syria to niby jakiej produkcji OPL uzywa?? Nigeryjskiej czy Rosyjskeij?

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 17:33

Syria jak i wiele krajów używa uzbrojenia z Rosji i co z tego, skoro te systemy nie są zintegrowane w kompleks wielowarstwowej obrony powietrznej gdzie poszczególne elementy by się uzupełniały a nawet taki kompleks jest do pokonania przez lotnictwo, jeśli nie działa razem z własnym lotnictwem myśliwskim. W Arabii główne skrzypce grają myśliwce a nie systemy przeciwlotnicze i tam to działa lepiej trochę lepiej.

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:47

A to ciekawe bo sami Rosjanie twierdzili że w Syrii działą wspólny rosyjsko-syryjski system OPL W Arabii główne skrzypce graja własnei Patrioty zestzreliwujace pociski balistyczne itp.

antyDavien
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:04

akurat przed rakietami izrelskimi to ta OPL całkiem nieźle sobie radzi ...

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:48

Zwłąszcza ja widać na filmach udostepnianych przez IFD pokazujących starcie Pancyra z Harop-em:))

sybil
wtorek, 6 kwietnia 2021, 01:08

Widać to było szczególnie na Pancyrach s1 hehehe

czytelnik D24
niedziela, 4 kwietnia 2021, 22:56

Co z tego że Rosja nie prowadzi wojny z Izraelem. Gdzie ta słynna bańka antydostępowa? Jak to jest że izraelskie F-35 wlatują nad Damaszek i rozwalają bombami radary? Mało tego Amerykanie, Brytyjczycy i Francuzi zaliczają tam misje bojowe na wyścigi.

olaf
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:48

wlatują, czy wlatywały pare lat temu??

fall of
wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:36

Nadal wlatują. Ale skąd Syria miała by o tym wiedzieć...

im bardziej Puchatek zaglądał do środka tym bardziej nie było tam Prosiaczka
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:29

A tak z ciekawości: jak to w końcu jest z tym Cyrkonem-"....prowadzone są również prace nad hipersonicznym pociskiem przeciwokrętowym 3M22 Cyrkon, które weszły w końcową fazę"..... czy "....przekształcił się w pocisk 3M22 Cyrkon, przekraczający Mach 8. Obecnie prowadzone są próby, jednak większość nie jest udana". bo wygląda to na zlepek tekstu z dwóch różnych artykułów czy też raczej źródeł. No i skąd ta wiedza o tym, że próby są w większości nieudane? Z artykułu w którym dziecinnie dywaguje o tym pan komandor twierdząc, że "Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o kolejnym, już trzecim w tym roku wystrzeleniu rakiety hipersonicznej „Cirkon” z fregaty rakietowej „Admirał Gorszkow”. Biorąc pod uwagę koszty takich prób oraz ukrywanie testów ze stycznia 2020 roku może to oznaczać, że Rosjanie mają problem z nowym pociskiem i muszą powtarzać próby, nie uzyskując wymaganych wyników" bo strzelał okret który wg. rosyjskiego MON miał wykonywać próby a nie okręt który wg. pana komandora powinien strzelać bo jest "nowszy" a cały tekst roi się od stwierdzeń: "może to oznaczać", "może to być informacja nieprawdziwa", "może oznaczać, że zakończyły się one niepowodzeniem", "może oznaczać, że i w przypadku testów październikowych były również jakieś problemy","trudno jest bowiem przypuszczać, by biorąc pod uwagę koszty, Rosjanie zdecydowali się na strzelanie, powtarzając ten sam scenariusz". itp.

DefBot
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 15:11

Biorąc pod uwagę jakość ruskiego uzbrojenia, skąd u ciebie pewność, że ten cyrkon w ogóle działa? Jakie historyczne przesłanki dają jakiekolwiek podstawy by twierdzić, że cyrkon to cud nad cudami? Jakież to zaawansowanie technologiczne pozwala ruskim stworzyć takie cudo? Dlaczego cuda ruskiego uzbrojenia powstają jako wytwór rozbuchanej propagandy, a nie jako wynik przewag na wielu polach potrzebnych przecież by dokonać takich przełomów...?

Andrettoni
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:39

Zależy co kryje się pod słowem "udane". To, że pocisk poleciał, to, że doleciał, czy to, że trafił? A może fakt czy skutecznie poraził cel? Biorąc pod uwagę Rosjan stawiałbym na problem z celnością. Ale to tylko luźna i bezpodstawna dywagacja na podstawie moich ogólnych poglądów o rosyjskiej broni.

fifi
niedziela, 4 kwietnia 2021, 08:35

Im bardziej,tym mniej.To sie kiedyś nazywało bicie piany.

User
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:07

Tylko silna Rosja jest gwarantem światowego pokoju.

niedziela, 4 kwietnia 2021, 17:23

Masz rację

Mrr
niedziela, 4 kwietnia 2021, 03:00

Kiepski żart

Radecki20
niedziela, 4 kwietnia 2021, 01:33

Rozpad Federacji Rosyjskiej jest gwarantem normalości w Euroazji.

hahahaha
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:43

Rosja silna czy słaba jest gwarantem jedynie bankructwa i wojny. Ruskie niosą ze sobą wojnę gdzie się pojawią, pojawiają się tyko w słabszych byłych republikach CCCP które nie wyszły z bagna który zawdzięczają też ruskim. :) Patrz Ukraina Gruzja

SSoviet kryj się
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:20

Jedyne co RasSSija gwarantuje to ciągły niepokój, prowokacje, trucie bronią chemiczną, straszenie czyli permanentny stan konfliktu

sobota, 3 kwietnia 2021, 20:06

Dokładnie

Pod ekspert
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:51

Niema jak dyżurne stado ekspertów które w d-e było g-e widziało ale na wszystkim się zna

Maciek z Klanu
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:40

Całkiem jak ty...

Gnom
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:55

Prawie jak opis polityków, a często i członków rządu, większości państw świata. Tutejsze niekompetencje nie rodzą jednak problemów w kraju, zatem pozwól się ludziom wygadać, a czasem skoryguj coś, co wg Ciebie tej korekty wymaga - szczególnie, jeżeli wiesz więcej od innych (co najmniej w twoim pojęciu), bo po to jest to forum. Zatem czas na twój komentarz merytoryczny - czekamy.

Polanski
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:39

Na razie latają szybko. Teraz popracują nad tym żeby w coś trafiały. Właściwa droga rozwoju.

Yoda
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:47

A to się już raczej nie uda... Braki w technologii wyjdą na jaw. A droga rozwoju zaiste godna podziwu. Po cholerę im ta szybkość jak nie trafiają. Typowo propagandowy twór :)

Pawlak
niedziela, 4 kwietnia 2021, 11:09

Raczej nie. Na początku użyto ich w systemach rakiet miedzykontynentalnych gdzie CEL jest duży a rozrzut 1km nie ma znaczenia. Teraz udoskonalaja systemy naprowadzania żeby użyć w broni precyzyjnej. Jest logika? No jest

bender
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:36

Logika jest, również dlatego, że niewspółmiernie łatwiej jest stworzyć pocisk szybki, niż celny, a co dopiero szybki i celny.

AD
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:07

Żeby przebić się przez nowoczesną OPL trzeba albo mieć pociski stealth albo nisko lecące wg TERCOM pociski cruise. Rosja nie ani jednego ani drugiego. Więc jedyne co jej zostaje to eksperymentowanie z rakietami hipersonicznymi. Ale to zawodna droga. Amerykańskie systemy OPL potrafią zwalczać cele latające z prędkościami ponad 10 Mach. Pozatym rakieta hipersoniczna i tak przed uderzeniem w cel musi zejść na niski pułap i znacznie zwolnić. Wtedy staje się łatwym celem nawet dla starych Patriotów.

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:35

Amerykańskie systemy OPL jak Patriot zostały na ćwiczeniach NATO "zbombardowane" bez strat własnych przez nasze zabytkowe Su-22M4, których zabytkowy kilkudziesięcioletni zasobnik WRE SPS-141 nie pozwolił ich namierzyć ani Patriot ani osłaniającym Patriot myśliwcom... :D

wtorek, 6 kwietnia 2021, 10:02

Wyobraź sobie drużynę piłkarska złożoną z 10 bardzo dobrych zawodników i jednego słabeusza którego dołączyli do drużyny z litości. Zespół ten "dowalił" dobremu przeciwnikowi 6:0 a bramki zdobyli najlepsi ale ten slabeusz ktory niczym się nie wykazał, po meczy chwalił się że naprztykał zdrowo rywalowi.. Dokładnie tak to wyglądało z Su-22 po ćwiczeniach NATO ELITE 2007.

Kr.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 22:51

Su-22M4 z zabytkowymi SPS-141 nie zniszczyły samodzielnie żadnej baterii Patriot. Latały w ugrupowaniach z niemieckimi i brytyjskimi Tornadami uzbrojonymi w pociski Harm i Alarm w oslonie myśliwskiej i elektronicznej greckich F-16. To pozwoliło ugrupowaniu odnieść sukces w misji SEAD neutralizując OPL w postaci leciwych SA-6 KUB, PATRIOT, ROLAND, OZELOT.

Mickey93
niedziela, 4 kwietnia 2021, 20:11

Mim141 to nie to nie to samo co pac-3 czy thaad

Tani
niedziela, 4 kwietnia 2021, 04:21

Wlasnie dzisiaj opublikowali odtajnione zdjecie z 2015r. Su-34 uzbrojony w dziesiec imitatorow bomb nuklearnych. Czyli po naszemy moze przenosic 10 typowych bomb nuklearnych

ciekawy
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:27

I gdzie ten Su-34 doleci żeby w ogóle myśleć o zrzuceniu bomb skoro ściągnie go pierwszy lepszy zestaw OP?

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:53

Patriot nie radzą sobie nawet z Su-22, więc o jakich innych "pierwszych lepszych" zestawach NATO piszesz? :D

ciekawy
wtorek, 6 kwietnia 2021, 10:49

Jak sobie nie radzą? Wywnioskowałeś to na podstawie faktu że leciały osłaniane przez F-16 wyposażone w WRE?

Kr.
wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:41

Su-22 "ślepy bokser" o którym piloci mowią że wylot na misje bojowe tym zabytkiem to bilet w jedną stronę mają radzić sobie z Patriotem? Nawet nie zauważą jak zostaną zestrzelone przez pierwszą wersja MiM-104.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:43

Nie mówią tak piloci, tylko amerykańscy oficerowie propagandy i ich polscy odpowiednicy a davienowaci temu wierzą. Jak Su-22 jest "ślepy", to tylko dlatego, że Polin jest poniżej państw afrykańskich i nie kupiła naziemnego (o powietrznym już nie mówię) systemu datalinka i nawigacji ani od Rosjan, ani tańszego chińskiego odpowiednika (w Afryce jej mają!). Dokąd był Układ Warszawski i sowieckie systemy dowodzenia, Su-22 miał na wyświetlaczu wszystkie potrzebne dane przez datalinka i poza startem i lądowaniem, cały lot, nawet wg rzeźby terenu na skrajnie niskim pułapie, łącznie ze zbombardowaniem celu, Su-22 mógł wykonać bez dotykania przez pilota czegokolwiek w kabinie a następnie Su-22 podchodził do lądowania i pilotowi zostawało tylko wylądować. A Patriot na niskim pułapie to guano potrafi zestrzelić, czego przykładem była S-2 Sopka, którą w Iraku i Kuwejcie widzieli wszyscy, tylko nie Patriot, więc nieniepokojona wyrżnęła i eksplodowała w kuwejckim centrum handlowym... :D

Stary zgred
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:27

Su-22M4 nie ma żadnej możliwości wykonania ataku w złych warunkach pogodowych czy w nocy z powodu braku radaru i namierników IR. Z tego powodu samolot na Zachodzie otrzymał nieoficjalny przydomek "ślepy bokser". Ograniczeń w działaniach w złych warunkach nie rekompensował rozbudowany kompleks celowniczo-nawigacyjny PrNK-54, system oparty na budowaniu świadomości nawigacyjnej poprzez dane z sieci naziemnych radiotechnicznych nadajników, wykorzystywanych w dawnym Układzie Warszawskim, ale nie na dzisiejszym polu walki. Po przełomie politycznym problem ten próbowano rozwiązać poprzez wyposażanie polskich samolotów Su-22 w odbiorniki nawigacji satelitarnej GPS. Pierwotnie samolot Su-22M4 został przygotowany do operowania nad obszarem przeciwnika wyposażonego w zintegrowaną obroną powietrzną. Na urządzenia przeznaczone do samoobrony składa się stacja ostrzegająca SPO-15ŁS, podwieszana stacja zakłóceń aktywnych SPS-141MWG-E oraz wyrzutnie flar i dipoli. Całość nie jest zintegrowana w jeden system walki radioelektronicznej, poziom zabezpieczenia maszyny odpowiada radzieckim technologiom lat 70 - to zupełny skansen. Według opublikowanych informacji do zniszczenia celu typu elementy systemu 9K720 Iskander, poruszającego się w kolumnie marszowej o długości 1000 m, potrzeba przykładowo 10 Su-22 uzbrojonych w 8 bomb FAB-500 każdy. Przy obiekcie bateria rakiet przeciwlotniczych typu S-300, rozlokowanego na powierzchni 750x150 m, wymagane jest użycie 6 Su-22 z 20 bombami OFAB-100 czy 7 Su-22 z 8 bombami FAB-500 każdy. Podane wskaźniki dotyczą ataków z lotu poziomego, najbardziej efektywna jest jednak misja, gdy pilot wykorzysta zmienny kąt nurkowania, w tym przypadku liczba niezbędnych do wykorzystania maszyn spada o 40–50%. Teoretyczną efektywność Su-22 ukazuje też symulacja zniszczenia małowymiarowego celu w postaci pojedynczego czołgu. Należy do takiego ataku, prowadzonego przy locie nurkowym, wykorzystać np. 7 Su-22 uzbrojonych w 8 zasobników kasetowych RBK-500 z małymi bombami PTAB-2,5. Su-22M4 może atakować cele powierzchniowe, punktowe są już dużym wyzwaniem… Generalnie współczesne misje bojowe mające na celu likwidację ważnych elementów struktury naziemnej, bronione przez nawet średnio zaawansowane środki przeciwdziałania OPL z lat 90-tych z użyciem Su-22 z góry są skazane na niepowodzenie i dlatego piloci mówią o bilecie w jedną stronę.

Gnom
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:22

Systemy rakietowe lub OP instrukcja suki zalecała atakować środkami kierowanymi. Dlaczego wybrałeś tylko uzbrojenie niekierowane z Su-22 do tego typu zadań? Czyżbyś nie wiedział, czy nie chcesz wiedzieć co było w instrukcji? Albo nie znasz starej instrukcji tylko te z okresu gdy w Polsce już nie ma uzbrojenia kierowanego? Poszukaj do czego były H-29 w różnych odmianach, H-25 w różnych odmianach, to tylko to co było w Polsce. Dodaj do tego modyfikację SPS i SPO na przełomie 1988/1989 (była, oj była). Oceniając ruskie suki dowiedz się o innych środkach kierowanych i o pewnym zasobniku podwieszanym do niej - bynajmniej nie idzie tu o Wiugę, która była używana i w Polsce. Powodzenia w ocenie rzeczywistych możliwości Su-22 szczególnie w końcu lat 80. Nie były takie złe na tle sprzętu 2 strony jak to dziś się sugeruje. Tyle, że od jej powstania minęło już ponad 40 lat.

Stary zgred
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:54

@Gnom. Czy Pan zrozumiał co napisałem? Według najnowszych opublikowanych informacji przez Polskie Siły Powietrzne do zniszczenia celu OPL typu S-300 lub systemów rakietowych 9K720 Iskander zaleca się stosowanie amunicji w postaci bomb niekierowanych gdyż użycie broni kierowanej przez Su-22M4 w ataku punktowym jest nieefektywne. Rozumiesz to pan? Więcej w artykule " Su-22 w nowej odsłonie" na NTW .

Gnom
sobota, 10 kwietnia 2021, 21:32

A przeczytałeś co napisałem, chyba nie. Zacytuję zatem fragment: "Albo nie znasz starej instrukcji tylko te z okresu gdy w Polsce już nie ma uzbrojenia kierowanego?". Jakie to pociski kierowane ma dziś Su-22 w Polsce? W latach 80 służyły do tego celu H-25 i H-29 (w Polsce, bo u sowietów jeszcze kilka, nasze su miały ok.180 wariantów podwieszeń, sowieckie ponad 300), dziś już stanowczo przestarzałe, ale nadal celniejsze od bomb grawitacyjnych do niszczenia celów punktowych. Gdyby były pewnie zalecano by je nadal. Ostatnie kilka sztuk dotarło ok. 1990 roku - ile miałyby teraz? A o niefektywności rakiet naprowadzanych telewizyjnie i laserowo powiedz ruskim wkładającym je w jaskinie w afganie lub amerykanom. No ale do braku rakiet dochodzi jeszcze kompletnie rozkalibrowany lub niesprawny Klon, zatem nie czego ani czym naprowadzać.

Vege
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:06

Tia mityczny PrNK-54 z komputerem Orbita - ile tam błąd pomiaru wynosił 3 km na odcinku 250 km co w praktyce uniemożliwiało precyzyjne podejście do celu w nocy czy w złych warunkach.

Gnom
wtorek, 6 kwietnia 2021, 14:12

A ile wynosił na innych samolotach na przełomie lat 70/80., czyżby centymetry? Teoretyczna dokładność zarówno systemów dopplerowskich jak i zliczeniowych jest dostępna w literaturze i bez radiokorekty zmieniła się tylko nieznacznie. W systemach zliczeniowych pierwsze czujniki pomiarowe oparte o systemy bezkardanowe pojawiły się w końcu lat 80. Proponuję porównywać możliwości na tle sprzętu z epoki.

niedziela, 4 kwietnia 2021, 00:31

Jezeli Rosja nic nie ma wedlug Ciebie to jakim cudem jeszcze istnieje?

hilton
wtorek, 6 kwietnia 2021, 01:13

Na papierze a gospodarka w ruinie. Bo 1% rocznego rozwoju Rosji to cofanie się w rozwoju gdy średnia dla świata wynosi 3% pkb rocznego

Paweł.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 00:14

USA ma ;)...Idzi szybko powiedz to Saudom. Koniecznie również ostrzeż Huti żeby nie dokonywali tych nieudanych ataków na instalacje naftowe bo przecież Patrioty wszystko czyszczą :).

Szary
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:11

Których to Patriotów? Tych którzy nie dali rady zwalczyć ani jednego chałupniczego pocisku czy drona, kupionego na targowisku, którymi plemię Huti czas od czasu niszczy saudyjską rafinerie?

ciekawy
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:28

No popatrzy ty. Cały czas niszczą i niszczą od lat i zniszczyć nie mogą. To musi być jakaś magia bo przecież ignorant twierdzi że Patriot nie działa.

fifi
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:39

Nie specjalnie martwię się o Nowy York.Bardziej o Szczecin.

wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:39

A nie o Moskwę?

ppp
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:03

Ma pociski stealth ( RCS 0,01 m2) i do tego cruise o CEP 7 m na dystansie 4000 - 5500 ? km . Wersja z głowicą konwencjonalną AS-23A a z głowicą jądrową AS-23B Kodiak (kod NATO ) . W warunkach bojowych AS-23A użyte były w Syrii w 2015 oraz 2017 wraz ze starszymi AS-22 Kent-C(Kluge) CEP-10-20m zasięg 2000km masa głowicy 200-410 kg . Te ostatnie są modyfikacją pocisków AS-15A Kent-A projektowanymi od1973 a wprowadzonymi w 1984 roku o CEP 45m oraz wersji z 1987 o CEP 10-20 m na odległości 2500 km . Od 4 dekad mają pociski cruise i wprowadzali je praktycznie w tym samym czasie jak USA AGM-86B (1982) CEP 80 m zasięg 2400 km wersja AGM-86C Block 0 z 1986 CEP 30m . W 1985 USA wprowadza pierwszy pocisk stealth AGM-129 , który ze względu na mniejszą niezawodność i większe koszty wycofało w 2012 roku . W 1983 Marynarka Wojenna USA wprowadza również swój pocisk BGM-109 Tomahawk CEP 35-80 m o zasięgu 2500 km a wersja z 1986 CEP 10-20 mi zasięgu 1250-1800 km . Z tym , ż Stany Zjednoczone w sumie wyprodukowały znacznie więcej takich pocisków . W Rosji od 1988 wprowadzono w Marynarce wojennej pociski SS-N-21 'Sampson' (S-10 Granat) będący wariantem wcześniejszego naziemnego RK-55 . USA i Rosja mają takie pociski i mają możliwości ich produkcji a co nie jest osiągalne dla Polski .

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:24

Panie ppp, pociski Ch-101 były bez problemów sledzone po odpaleniu z Tu-160 w Syrii, ot takie sa one stealth Ch-101 to nowsza odmiana starych Raduga Ch-55. A co do CEP to dla pocisków BGM-109 jest on punktowy co pokazały ataki na bazę Szajrat. CEP dla Ch-101 wynosi ok 7-10m, czyli tyle samo co dla AGM-86 ALCM/CALCM. Z kolei dla rosyjskich odpowiednikó Tomahawka czyli Nowator 3M14 CEP to rozmiary miasteczka( tez pokaz z Syrii) Aha AGM-129 wycofano z uwagi na ograniczenia traktatu SORT a nie z powodu kosztów czy niezawodnosci.

Tani
niedziela, 4 kwietnia 2021, 15:51

Przy atomie to nie gra roli. 100m w lewo czy prawo? Napisze jeszcze raz wczoraj opublikowali odtajnione foto z 2015r. Su-34 z dziesiecioma imitatorami bomb nuklearnych. Jesli przeniesie 34 to zrobi to i 35s i 30s bo to te same platowce. Wiec USA wie co ich czeka........ .

Kot
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:45

Jedyne co zawsze podsumowuje rosyjską słabość to wspomnienie o atomie. Na tym właśnie opiera się odwagą Rosji i Putina. Poza tym to dno...zwłaszcza moralnie i cywilizacyjnie.

Rejtan
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:31

Su34 i Su30/35 to na pewno NIE te same płatowce. I na pewno Su35/30 nie przeniesie 10 bomb nuklearnych . Już pomijam fakt, że zestrzelenie takiegu Su34 z 10 bombami np MIM104F z 300 km lub AIM260 JATM ( 200 km ) to problem będzie po stronie Rosji...

Gnom
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:49

Czyżby AIM-260 był już w służbie - chyba wyprzedziłeś swoje czasy? Ale fakt, Su-34 to definitywnie odmienne płatowce od Su-30, czy Su-27, ale Su-35 pomimo zewnętrznego podobieństwa to definitywnie odmienne płatowce od Su-27 i S-30 o Su-34 nie wspominając.

Tani
czwartek, 8 kwietnia 2021, 20:11

To sa te same platowce technologicznie inna jest kabina. Jesli jest fotka z Syrii Su-35s z 28 bombami to dlaczego nie uniesie 10 bomb jadrowych jak 34. Ruscy odtajnili fotke z 2015 r Su-34 w locie z dziesiecioma imitatorami bomb jadrowych. Imitator to obiekt ktorego wszystkie parametry sa takie same jak orginal. To znalazlem na ruskim blogu.

Gnom
sobota, 10 kwietnia 2021, 21:25

Ciekawa koncepcja, szczególnie gdy wiesz o ile jest niższa masa własna Su-35. Poszukaj bywało w necie. Wiem, że stara awionika ważyła, ale nie tyle. To, że cos wygląda podobnie, nie znaczy, że jest ta sama konstrukcją.

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:51

ASu-34 z bronia jadrowa sa?? Bo ten samolot akurat jej nie przenosi.

DA
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:53

Rosja ma wszystkie pociski o których piszesz, poczytaj więcej, wszystkie były używane w Syrii.

Piszesz brednie
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:13

Nie mają rakiet stealth, a ta ich posowiecka podróbka TERCOM jest znacznie gorsza od oryginału, przez co kierowane wg niej rakiety muszą latać znacznie wyżej od Tomahawków.

Davien
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:36

Rosja nie ma pocisków stealth, ma co prawda TERCOM ale jedynie na pociskach strategicznych Ch-101

fifi
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:42

Przetłumaczę z davienowego na polski,nawet jesli USA nie ma tego czy tamtego,to to i tak jest dużo lepsze od rosyjskiego.Słowa bez analogów nie odważę się użyć.

Trol
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:47

Najważniejsza siła Rosji są jej fanatyczni i wierni obrońcy, którzy w odpowiedniej chwili mogą stać się funkcjonariuszami SB, ub bis.

FR technologiczne imperium
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:40

Własne systemy wynoszenia satelitów, kosmodromy, samoloty V generacji, parasol nuklearny to wszystko generuje olbrzymie środki, których zwyczajnie Rosja nie ma co zresztą tłumaczy dlaczego wręcz wpychają swoje najnowsze zabawki na eksport bo zwyczajnie nie stać ich na opracowanie i wdrożenie takich systemów tylko u siebie. Ale niestety ropa już nigdy nie przekroczy 100 za baryłkę jak było na początków rządów Putina a Gazprom już nigdy nie będzie miał tak mocnej pozycji jak jeszcze 10 lat temu, eksport zbrojeniowy też zalicza regres bo kraje, które do tej pory sprowadzały uzbrojenie z Rosji zaczęły produkować własne odpowiedniki (Indię) lub wolą kupować z Chin taniej (Kraje Afrykańskie). Czyli główne dwie nogi na jakich Rosja stoi (zbrojeniówka i przemysł wydobywczy) zaczęły się chwiać, oczywiście do upadku droga daleka ale z każdym rokiem nasz wschodni sąsiad słabnie. A tym którzy tak głoszą potęgę tego tworu polecam przeprowadzić się tam z rodziną na rok i porównać poziom życia do tego Zachodniego czy nawet Chińskiego.

Tambylec
niedziela, 4 kwietnia 2021, 06:26

Nie strasz warunkami życia w Rosji. Mieszkałem tam pięć lat. Jeszcze w połowie lat 90-tych Mieszka i pracuje tam mój syn obywatel polski może w każdej chwili przyjechać do Polski ale jak na razie woli Krasnodar. mieszkałem i pracowałem w Tjumeniu na Syberii. Teraz też nie mieszkam w Polsce. A w jednym z krajów UE Mam dwie córki był okres że jedna mieszkała w USA w Nowym Jorku a druga w Moskwie. Więc patrzę na wiele rzeczy z trochę innej perspektywy ale czytając tutaj komentaże widzę że wiele osób tkwi jeszcze w okopach pierwszej wojny światowej

Jan
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:45

Z kolei ja tobie proponuję dobrobytu w USA! Będziesz mieszkał w przyczepie, pracować dziennie po 12 godzin i nie będziesz mógł opłacić ubezpieczenie zdrowotne.

BAT
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 12:56

W USA masz wybór czy chcesz opłacić ubezpieczenie czy nie. ty i rosyjski pacan nie masz, a później pójdziesz do tego szpitala (który w Rosji jest gorszy niż w Polsce) i umrzesz na się bo twoja kasa idzie na cwaniaków jak i w Rosji , a nie na to co trzeba.

droma
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:27

wania w usa jest 30 milionów -milionerów ,to są ludzie ,którzy mają co najmniej 1 milion dolarów na koncie ,dodaj do tego po dwóch ludzi ,120 miliomów ,na 360 wszystkich -paniał ...

Nysa
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:40

Poziom życia w USA jest w tej chwili taki , że już prawie w tym kraju nie ma tzw klasy średniej . Jest tylko stosunkowo niewielka garstka bogaczy ( 250 rodzin) , która posiada w swoich rękach cały majątek , produkcyjny , banki itp a reszt haruje od rana do wieczora na wielki kapitał za psie pieniądze.

sobota, 3 kwietnia 2021, 23:36

hmmm powiadasz Nysa... A to w Moskowi klasa średnia rozumiem kwitła, kwitnie i będzie bujnie się rozwijać :)? Jak w USA jest 250 rodzin z kasą a reszta klepie biedę, to ile tych rodzin jest w Rosji, kilkadziesiąt? tak wiem, Moskowia to kraj równości, wolności i od wieków gorącej miłości rządzących do swoich obywateli. Jak w USA harują za psie pieniądze, to po co tam pcha się pół świata a jakoś dziwnym trafem druga połowa nie pcha się do Rosji hmm? Te zarobione psie pieniądze w USA pozwalają większości na jakimś akceptowalny poziom życia, w odróżnieniu od harówki za rubelki starczające na litra i słoninę w pewnym kraju dobrobytu na wschodzie. I to tyle dywagacji.

Nysa
wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:07

Nieprawda. Rosja jest drugim krajem na świecie po USA pod względem imigracji. To jest raz. A po drugie owszem do USA dużo się pcha ludzi ale zdecydowana większość z nich to półanalfabeci i nędzarze. Jeszcze jedno dodam. 40 milionów amerykanów żyje na benefitach ( czyt. zasiłkach ) bo nie ma środków do życia i pracy. W Rosji nie ma bezdomnych i żebrzących na ulicach.

niedziela, 23 maja 2021, 12:38

Za to do Rosji zje

hehe
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:53

dokładnie, Rosja co roku przesyła Amerykanom miliard śpiworów i namiotów. Buhahaha....a może 4 miliardy, kto ich tam wie...

Wolodia
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:12

Pomyliłeś z Rosją. Tam tyle wyjdzie. 99 miliarderów, trochę milionerów i biedota czyli jakieś 95 procent społeczeństwa.

dim
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:55

Tak Wam mówią ? Ciekawe... to od Was nikt nie wyjeżdża do USA ? czy też nie możecie po prostu wejść w Google Street View i zobaczyć na miejscu, jak żyje ten Wasz kolega z rodziną ? może kolega ze szkolnej ławy, jak kilku moich, z Polski ? Ale to nic, ważne, że Putin jest najprzystojniejszym mężczyzną Rosji, a wszyscy się Was boją !

asad
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:23

Mimo wszystko 99,9% wolałoby mieszkać w USA niż w Rosji. Ten 0,01% to kremlowska wierchuszka.

Piotr
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:04

250 rodzin? To skąd w USA ponad 18.5 MILIONA milionerów? Jeżeli oni nie są klasą średnią to kto nią jest?

Ja
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:45

Przynajmniej tygodniowy zasiłek dla bezrobotnych jest wyższy niż miesięczna pensja w Rosji.

Władimir
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:36

Ja na ich miejscu popracowałbym nad czasem ładowania trasy przelotu i manewrów do tych pocisków co już mają, bo to co jest teraz to padaka. Prace nad celnością u ruskich to oznacza chyba, że będą się starać by ich pociski spadły mniej więcej na zadanym kierunku, nad CEP to prace będą prowadzone w drugiej połowie stulecia;)

ppp
niedziela, 4 kwietnia 2021, 10:36

Boeing AGM-86B CEP 80 m 1982 Zasięg 2400-2800 km - pierwszy lot 3 sierpień 1979 AGM-86C CALCM Zasięg 1200 km CEP 30m (Block 0 1986 ) , CEP 10m (Block I 1996 ) , CEP 3m (Block IA 2001 ) 1142 szt. AGM-86B ALCM, + 700 AGM-86C CALCM Ch-55 / RKW-500A (AS-15A Kent-A) Pierwsza wersja seryjna z głowicą jądrową 200 kT . Zasięg 2500 km. Celność trafienia CEP 45 m. (100m ?) Pierwszy lot 1976 ( Czy sterowany?) wprowadzony do służby 1983 Ch-55M (AS-15A Kent-A) Wersja trzeciej serii o zwiększonej precyzji. Zasięg 2500 km. Dokładność trafienia CEP 10–20 m. ( lata 90 XX w.) Ch-55SM / RKW-500B (AS-15B Kent-B) Wersja Ch-55 z zintegrowanymi zbiornikami paliwa . Zasięg 3000 km. Celność trafienia CEP 45 m. (1987) Ch-555SE (AS-22 Kluge) Wersja z odłamkową głowicą 350-410 kg. Zasięg 2000 km. Dokładność trafienia CEP 10–20 m. (2000 rok) Wersja Ch-555Sch (AS-22 Kluge) z głowicą o dużej penetracji 200-410 kg. Zasięg 2000 km. Dokładność trafienia CEP 10–20 m. ( 2000rok) CH-1002 - CEP ok 7-10 m (2001- 2013 rok ) o zasięgu 5000km . W innych źródłach CEP 6-9 m . Im nie zajmowało dekady osiąganie planowanych parametrów jeżeli było to z punktu technicznego możliwe i inni wprowadzali pociski o podobnych parametrach . USA oraz Rosja to przodującve kraje w kwestie pocisków manewrujących . Do tej grupy pretendują jedynie jeszcze Francuzi potem Chiny i ostatnio Indie i Iran . Opracowanie takich pocisków w Polsce przy dzisiejszym stanie przemysłu nie jest raczej możliwe .

Władimir
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 16:00

No to pochwal się teraz ile czasu zajmuje wgranie yrasy przelotu do Kindżała bo skupiłeś się nie na tej części mojej wypowiedzi co trzeba... I owszem, Rosja jest w stanie zrobić coś zbliżonego do zachodniej jakości, ale jakoś 20-30 lat później, to też napisz...

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 19:20

Obecnie w Rosji uzywa się wyłacznie Ch-55SM, Ch-555 i C-101 oraz Ch-102. CEP dla Ch-101 i Ch-102 wynosi 10-20m a nie 7-10.

Gnom
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:46

Słowo klucz - obecnie. Czyje dane, z wywiadu USA, Chin, czy GRU. Bo pozostałe to tylko informacje prasowe, czyli niekoniecznie wiarygodne.

Davien
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:19

Tyle ze ani Awangard ani Kinżał nie są pociskami hipersonicznymi: pierwszy to szybujaca głowica hipersoniczna a drugi to ALBM. Cyrkon jak widać dalej Yeti:)

Nysa
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:41

Na Youtube można sobie na niego popatrzeć jak jest odpalany.

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:26

Doprawdy?? Bo na filmikach wyglada to jak Oniks:)

Tani
niedziela, 4 kwietnia 2021, 15:59

Moze i wyglada tylko te proby sa obserwowane przez USA. Jesli amerykanie milcza tzn potwierdzaja info ruskow. Gdyby cos nie gralo bylo by glosno na caly swiat. Rosjanie sa pewni bo nie robili by prob zaraz przy granicy z NATO. Wiec moim zdaniem maja juz dopracowany technicznie system,stad te pokazowki. USA na razie pudruje trupa Tomahawka z nr V. Na cos nowego musza czekac. Przespali.....a teraz placz.

Trol
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:01

Mogę się z tobą założyć że za 5 lat w USA będzie w linii dwa razy więcej rakiet hipersonicznych niż w Rosji. Zresztą ja czekam kiedy Rosyjdki kamow będzie latał nad narsem a nie wciąż największym osiągnięciem NKWD owoców jest napadanie, zastraszanie i okradanie sąsiadów z ziem.

czytelnik D24
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:20

Filmy z youtube nie dowodzą w żaden sposób że Rosji posiada jakiekolwiek pociski hipersoniczne.

AntyDavien
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:54

Pociski hipersoniczny ma tylko Rosja i Chiny a USA jest obecnie w samym środku dżungli w tej technologii, jedyne na co ich stać to atrapy podwieszane pod skrzydłami B52

Kr.
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:55

Naprawdę? W USA pomysł stworzenia broni hipersonicznej pojawił się w rezultacie prac nad przeglądem polityki nuklearnej (Nuclear Posture Review) z 2001 r. kiedy w Rosji i Chinach jeszcze nie rozumianu terminu "hipersoniczny". Obecnie trwają prace związane z koncepcją zastosowania nowych naprawdę superszybkich, hipersonicznych pocisków powstałych w oparciu o takie programy, jak np. Prompt Global Strike (PGS). Od kilku lat prowadzone są próby systemów Boeing X-37B OTV (Orbital Test Vehicle), Lockheed Martin/ DARPA Falcon HTV-2 (Hypersonic Technology Vechicle) czy Northop Grumman Experimental Spaceplane XS-1 (w tym ostatnim przypadku testuje się głównie silniki hipersoniczne wielokrotnego użycia). Amerykanie koncentrowali się jednak początkowo na hipersonicznych pojazdach kosmicznych i pociskach do przenoszenia głowic konwencjonalnych, np. do walki z terrorystami lub Koreą Północną. Dopiero po wieściach, że Rosja i Chiny pracują przede wszystkim nad hipersonicznymi środkami do uderzenia jądrowego, USA zmodyfikowały swoją strategię i przyspieszyły prace nad zastąpieniem obecnie używanych pocisków balistycznych ICBM przez pociski hipersoniczne. W efekcie powstały prototypy pocisków hipersonicznych testowane od 2019r. Pierwsze pociski hipersoniczne AGM-183A ARRW o zasięgu 1600 km i prędkości 25 tys. km/h do sil zbrojnych USA trafią jeszcze w 2023r.

Gnom
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:49

Piszesz: "Pierwsze pociski hipersoniczne AGM-183A ARRW o zasięgu 1600 km i prędkości 25 tys. km/h do sil zbrojnych USA trafią jeszcze w 2023r" za przetłumaczoną amerykańską propagandówką, która jest równie wiarygodna co ruskie. Niedawno ci sami amerykanie pisali o tym, że ogłosili zapotrzebowanie na materiały termoodporne bo mają z nimi problemy. Sądzisz, że osiągania prędkość 25 tys km/h ten problem nie dotyczy? Nie jest to pierwszy i zapewne nie ostatni program, którego USA (także i Rosja) szybkie wdrożenie do służby ogłasza z wielką pompą, tylko potem bez tej pompy cicho i skrycie tłumaczy się przed Kongresem z nowo pojawiających się trudności. Równie szybko po AIM-9L miał się pojawić dzisiejszy AIM-9X, a jednak trochę mu się "ślizło". Byłoby tego jeszcze trochę. Długi staż w zawodzie powoduje u mnie dużo większy sceptycyzm zarówno do rewelacji z Rosji jak i USA. Tobie też proponuję spojrzeć na problem szerzej, niż przez pryzmat jednego, optymistycznego komunikatu prasowego DoD wywołanego histerią o ruskiej i chińskiej "przewadze" w broni hipersonicznej.

Rejtan
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:57

Jak do tej pory ciagle USA wyprzedza Rosję ( AIM9x przed R74, F23 przed Su57, Seawolf przed Akuła 2, B2 przed PAK DA) a dzieki rozsądemu podejściu nie przepalili miliardów na zbędna uzbrojenie.

Gnom
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:43

Fakt, rozdzieraj koszule jak Rejtan, tylko że ty w obronie USA, wolno ci. AIM-9X przed R-74 ale po R-73. Zawsze coś jest reakcja na coś po drugiej stronie. A co do "nie przepalili miliardów na zbędna uzbrojenie" proponuję zobaczyć ile programów w bardzo zaawansowanych etapach zamknięto w USA jako kierunki błędne. Nie myli się tylko ten kto nic nie robi.

Davien
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:58

Gnomku, odpowiednikiem R-73 jest AIM-9M, wiesz istniało cos takiego, choć dla ciebie po L był od razu X:)) A co do reakcji to do tej pory Rosja nie mqa nic chocby zblizonego do AIM-9X, AIM-120 C-7, SSN-ów klasy Seawolf czy Virginia( bo 688 w końcu dogonili), czy nawet do CG-47 z VLS o Burke'ach nie mówiąc. Ich lotniskowiec to poziom takiego USS Midway.

Kr.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 18:45

Nie udawaj mądrzejszego niż dowództwo US Army które zapowiada, że pierwsza bateria wyposażona w tego rodzaju broń zostanie wyposażona w 2023r.(pisał o tym Def24.pl). Nawet jak mu się nieco "śliźnie" to broń hipersoniczna w którą wyposażone zostaną wszystkie siły wojskowe US Army zdeklasuje rosyjskie i chińskie zabawki nazywane szumnie bronią hipersoniczną.

zenek m
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:32

Optymistycznie i na pocieszenie serc. Wprowadzanie nowej technologii do armii trwa co najmniej 10 lat czyli 2026 a nawet 2030 najszybciej.

czytelnik D24
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:35

Doprawdy? Kiedy pierwszy raz ogłoszono program B-21? Bo pierwszy lot w przyszłym roku.

Kr.
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:44

Program pocisków hipersonicznych jest w USA programem priorytetowym i AGM-183A, prowadzony przez dyrektoriat uzbrojenia Centrum Zarządzania Cyklami Życiowymi Sił Powietrznych, jest już bardzo zaawansowany. Broń hipersoniczna ma być rozwijana w USA dla wszystkich platform, podobnie zresztą jak systemy defensywne. Mają używać ich zarówno wojska lądowe jak i okręty oraz oczywiście samoloty.

Davien
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:37

No to jakie niby te pociski ma Rosja i Chiny?? Bo te co wymieniłem nimi nie są:))

Tweets Defence24