Rosja: plany desantowania Tigrów i Tajfunów

10 lipca 2021, 08:07
1059px-GAZ_2975_Tigr
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Digr (Ru-Wikipedia), licencja CC BY-SA 3.0, commons.wikimedia.org
Reklama

Rosjanie zamierzają desantować pojazdy MRAP Tajfun (w wersji dedykowanej wojskom powietrznodesantowym) oraz Tigry za pomocą specjalnie przygotowanych dla tych pojazdów kompletów spadochronów i platform. Rosyjska agencja informacyjna TASS zaznacza, że odpowiedzialnym za przygotowanie zestawów ma być Grupa Technodinamika, stanowiąca część państwowego Rostec-u.

Obecnie działania są skoncentrowane na pracach badawczo-rozwojowych i testowaniu działania platform oraz spadochronów. Finalnie rosyjskie jednostki powietrznodesantowe (WDW) mają mieć możliwość desantowania ważących 18 ton Tajfunów, stanowiących pojazdy z rodziny rosyjskich MRAP-ów czyli pojazdów kołowych o zwiększonej odporności na wybuchy min, improwizowanych ładunków wybuchowych czy też ostrzał z broni lekkiej. W tym konkretnym kontekście mowa jest o pojeździe zbudowanym przez firmę KAMAZ w układzie 4x4, zdolnym do przewożenia 8 osób. Tajfuny dla WDW mają oczywiście obniżoną wagę, m.in. poprzez zastosowanie ceramicznego, kompozytowego pancerza.

W przypadku powodzenia w zakresie możliwości zrzucania cięższych Tajfunów, Rosjanie mają wykorzystać ten sam tandem -platforma oraz system spadochronowy do desantowania o wiele lżejszych Tigrów, których waga wynosi ok. 9 ton. Pojazdy tego typu to kołowe, wielozadaniowe samochody terenowe, dedykowane wojsku jak i służbom mundurowym. Miały być odpowiedzią na potrzeby modernizacji floty samochodów wojskowych w Rosji po zakończeniu zimnej wojny.

Trwające teraz testy obejmują już zrzucanie platformy właśnie o masie 9 ton (Tigr), a następnie 11 ton i finalnie przejściu do masy 11 ton. Co najważniejsze, zakłada się, że nowe rozwiązania pozwolą na desantowanie nie tylko samego pojazdu, ale równocześnie jego załogi. Tak, aby po wylądowaniu mogła ona w sposób dynamiczny i bezpieczny wejść bezpośrednio do działań. O trwaniu prac i testów poinformował rosyjskie agencje prasowe dyrektor generalny firmy Grupy Technodinamika Igor Nasenkow. Trzeba pamiętać, że sowieckie i później rosyjskie wojska powietrznodesantowe były zawsze znane z dużych możliwości desantowania ciężkiego sprzętu dla własnych wojsk. Specjalne platformy były i są opracowywane zarówno dla ładunków, systemów artyleryjskich, ale też całej gamy pojazdów mechanicznych – zarówno gąsiennicowych jak i kołowych.

W 2017 r. Rosjanie chwalili się chociażby pokazem nowego systemu spadochronowego dla BMD-4M. Trzeba jednak zaznaczyć, że przykład BMD-4M jest dość interesujący z racji pewnej niepewności, która panowała w zakresie efektywności rozwijanego dla tego pojazdów systemu platforma-spadochron. Stąd też, do informacji odnośnie budowania zdolności desantowych (pojazd wraz z załogą) dla pojazdów Tajfun i Tigr należy podchodzić z wysokim poziomem ostrożności.

Reklama
link: https://sklep.defence24.pl/produkt/rosja-we-krwi/
Reklama 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
GRZECHOTKA
sobota, 10 lipca 2021, 18:50

Spokojnie ...nasz polski samochód terenowy Autobox AH 20.44 ze Starachowic(następca Honkera) będzie lepszy we wrześniu po wystawie MSPO 2021 w Kielcach ma być podpisany kontrakt na w/w pojazd mówi się że jest zapotrzebowanie na minimum 600 sztuk różnych wersji będzie to wóz wojskowy w odróżnieniu od (zakupionych w ramach nakazanych rozkazem dowodów wdzięczności ) chromo-niklowych łazików dla pawi z pagonami

Lido
sobota, 10 lipca 2021, 15:28

Nie ma się co śmiać. Taki oddział desantowy będzie mobilny na tyłach wroga i tak na przykład gdyby zrzucono go w Polsce, mógłby wiele namieszać. Nasze oddziały są rozstrzelone po całym kraju, nie ma koncentracji dużych sił w jednym miejscu w razie konfliktu przebycie 200km żeby kogoś wesprzeć mogło by zostać zatrzymane przez mały oddział dywersantow desantowych a znalezuenue małego oddziału w naszym zalesionym kraju wcale nie byłoby łatwe. Reasumując Rosja która mówi że tylko się broni i nie zamierza nikogo atakować rozwija siły desantowe (skąd my to znamy, to taki drugi rok 1936).Nam nie pomoże nic jeśli nie zadbamy o siebie sami, armia powinna być silna i to jak najszybciej, modernizacja czołgów 16 szt. na rok to po prostu kpina. Wojsko powinno być lepiej wspierane bo to nasze bezpieczeństwo i uważam że powinniśmy na to przeznaczyć 4%PKB, armia musi być liczniejsza i mieć na zakup uzbrojenia w tej chwili większość pieniędzy idzie na wypłaty i nie stać nas na szybkie, dobre zakupy. Przeznaczamy 7%PKB w następnym roku na zdrowie a co z ochroną kraju.

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 11 lipca 2021, 11:02

Rosja rozwija wojska desantowe, bo ma duży kraj a mało wojska, więc musi być mobilne. Przecież dlatego Gruzja napadła na Południową Osetię i Rosję: żydowscy generałowie robiący za 800 doradców wojskowych w Gruzji wykoncypowali, że rosyjskie czołgi i inny ciężki sprzęt nie zdołają w ciągu 3 dni dotrzeć do Tunelu Rokijskiego, a zmodernizowane przez Izrael gruzińskie czołgi i artyleria bez problemu w ciągu 3 dni opanują wylot tunelu, USA i Gruzja wezwą ONZ do "ogłoszenia rozejmu", wylądują amerykańskie i tureckie "wojska pokojowe" i będzie pozamiatane. Tyle, że izraelscy generałowie ćwiczący zabijanie Palestyńczyków i Libańczyków, nie uwzględniali nigdy w życiu obecności lotnictwa przeciwnika. Rosjanie z Mi-8/17 wysadzili desant Specnazu, który brawurowo się spisał, przez 3 dni, mimo gruzińskich czołgów i artylerii kierowanej izraelskimi dronami, broniąc tunelu do nadejścia rosyjskiego ciężkiego sprzętu. Resztę znamy: pojawił się św. Lech i ocalił niepodległość Gruzji... :D

olo
niedziela, 11 lipca 2021, 08:45

Rosja rozwija WDW bo jak powszechnie wiadomo, jak się bronić to najlepiej na terenie przeciwnika. A nasi powinni stosować dokładnie identyczną taktykę.

***
sobota, 10 lipca 2021, 13:31

Niezłe trumny dla ruskich bandytów. Skuteczne trafienie to śmierć wszystkich bandytów w środku.

Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów
sobota, 10 lipca 2021, 19:33

Pomyliłeś Rosjan z Izraelem

nowy zestaw nicków dla Olgino
niedziela, 11 lipca 2021, 09:04

W Izraelu mieszka wielu Rosjan, z resztą Putin często tam bywa.

sża
sobota, 10 lipca 2021, 18:16

Znam większych, też zresztą na wschód od nas...

Jagoda
sobota, 10 lipca 2021, 11:12

A kiedyś mówiono, że ruski desantnik skacze ze spadochronem dopiero z wysokości większej niż 3 kilometry.

Fanklub Daviena i GB
sobota, 10 lipca 2021, 11:06

To te, co USA ostatnio w Syrii chcieli zepchać MRAPem z drogi i po kontakcie z rosyjskim pojazdem w MRAP odpadło koło? :D

Wania
sobota, 10 lipca 2021, 17:04

Ruscy tam jechali starenkimi btr-ami z załogą na pancerzu. Bez klimatyzacji oczywiście. Tajfunów i nich niet.

T7g
sobota, 10 lipca 2021, 13:17

Jaka średnia życia w Rosji?

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 11 lipca 2021, 15:29

120 lat! A Lenin to nawet jest wiecznie żywy i podnosi średnią!

dalej patrzący
sobota, 10 lipca 2021, 11:05

My będziemy desantować Honkery z silnikami od Lublina i 40-letnie ramy Starów 266 po trzeciej wymianie kabiny.

Alek
sobota, 10 lipca 2021, 12:12

My będziemy desantować skrzynki z jabłkami z sadu wujka Heńka.

niedziela, 11 lipca 2021, 23:49

Dobre 10/10

Tweets Defence24