Rosja: Parada okrętów i obietnice, czyli święto Wojennomorskowa Fłota

27 lipca 2020, 14:54
byGqk5KfbvidLzAWrSzqaHoRubMYZAFf
Centralna Parada Wojennomorskowa Fłota w Sankt Petersburgu. Fot. kremlin.ru

W dzień rosyjskiej marynarki wojennej Rosjanie zorganizowali w całej Rosji i poza jej granicami parady okrętów oraz statków powietrznych lotnictwa morskiego. W centralnych uroczystościach w Sankt Petersburgu uczestniczył osobiście Prezydent Władimir Putin, który w swoim przemówieniu jeszcze w tym roku obiecał wprowadzenie do marynarki wojennej ponad czterdziestui nowych jednostek pływających.

Tegoroczne święto rosyjskiej marynarki wojennej miało wyjątkowo uroczystą oprawę. Parady okrętów zorganizowano bowiem nie tylko praktycznie we wszystkich bazach morskich w Rosji, ale również poza granicami Federacji Rosyjskiej. Szczególne znaczenie przywiązano do święta w Sewastopolu chcąc podkreślić rosyjską przynależność Krymu. Uroczystości tam zorganizowane objęły zarówno paradę okrętów i statków powietrznych lotnictwa morskiego, jak również pokazy wyszkolenia i sprzętu wojskowego dla ludności cywilnej. W sumie uczestniczyło w nich ponad 30 okrętów nawodnych i podwodnych, 14 jednostek pomocniczych, 30 samolotów i śmigłowców oraz ponad 50 jednostek sprzętu wojskowego.

Co ciekawe paradą dowodził dowódca Floty Czarnomorskiej wiceadmirał Siergiej Lipilin, ale przyjmował ją już dowódca Południowego Okręgu Wojskowego generał armii Alieksandr Dwornikow. Być może to właśnie dlatego podczas pokazu możliwości rosyjskich sił zorganizowanych w 21 epizodach brali również udział żołnierze i sprzęt „wypożyczeni” z wojsk lądowych i sił powietrznych. A wśród tych epizodów były m.in.: poszukiwanie i niszczenie pól minowych, zwalczanie okrętów podwodnych, morski bój artyleryjski, obrona przeciwdesantowa, wysadzenie desantu z morza, odbicie statku opanowanego przez terrorystów oraz ratowanie załogi okrętu w niebezpieczeństwie.

Ale swoją paradę miał również śródziemnomorski zespół okrętowy. W syryjskim porcie Taurus prezentowany był m.in. okręt podwodny „Noworosyjsk” (projekt 636.3 typu „Warszawianka”), fregata „Admirał Makarow” (projektu 113656) trałowiec morski „Wiceadmirał Zacharyin” (projektu 02668 typu „Agat”), holownik ratowniczy SB-36, jednostka pomocnicza (ratowniczo-inżynieryjna) „KIŁ-158” (projektu 141), kutry patrolowo szturmowe „Raptor” oraz kutry antydywersyjne typu „Graczonok”.

image
Pokazy jednostek pływających Zespołu Śródziemnomorskiego w pobliżu syryjskiego portu Tartus. Fot. mil.ru

W części lotniczej uroczystości wzięły udział śmigłowce Ka-27PS, Mi-8AMTSZ i Mi-35, samoloty bombowe Su-24, samoloty wielozadaniowe Su-34 i Su-35, samolot wczesnego ostrzegania A-50 oraz samoloty transportowe An-26 i An-72.

Po raz pierwszy w historii dni Wojennomorskowa Fłota paradę zorganizowano koło miasta Kaspijsk w Dagestanie, gdzie pokazywano jednostki pływające Flotylli Kaspijskiej. Uroczystości otworzył tam aktor w stroju Piotra I, który na jachcie Jał-6 przywitał wszystkich gości i opowiedział o historii narodzin rosyjskiej floty na Morzu Kaspijskim.

Podczas pokazów załogi okrętów „Machaczkała”, „Astrachań”, „Wołgodońsk” (projektu 21630 typu „Bujan”) oraz kutry AK-209, AK-223, AK-201 Flotylli Kaspijskiej stoczyły bitwę morską ze okrętami symulowanego wroga, ćwicząc taktykę blokowania okrętów i strzelanie do pływających min, po czym załoga holownika roboczego RB-397 pomagała załodze jednej z jednostek w gaszeniu pożaru.

image
Pokazy jednostek pływających Flotylli Kaspijskiej zorganizowane w Dagestanie. Fot. mil.ru

W sumie, w obchodach dnia rosyjskiej marynarki wojennej koło Kaspijska wzięło udział było ponad 40 jednostek pływających Flotylli Kaspijskiej, w tym okręty, kutry rakietowe i artyleryjskie, kuter antydywersyjny, okręty hydrograficzne, trałowce, kutry desantowe, kutry patrolowo-szturmowe „Raptor” oraz 10 statków powietrznych 4. Armii Sił Powietrznych i Obrony Przeciwlotniczej, w tym samoloty: Su-25, Su-24, Su-34 oraz śmigłowce Mi-8AMTSZ „Terminator”, Mi-35 i Ka-27.

Inaczej zorganizowano uroczystości we Flocie Północnej. Załogi okrętów oraz sztabu floty przemaszerowały tam bowiem na Placu Primorskim, natomiast czternaście okrętów nawodnych i podwodnych zostało rozstawionych w paradzie burtowej na kotwicy na redzie bazy. Wokół nich przepłynęła flota małych kutrów, na których znajdował się wiceadmirał Alieksandr Mojsjejew. Mojsjejew wszedł później na pokład okrętu flagowego Floty Północnej, krążownika atomowego „Piotr Wielikij” projektu 1144 typu Orłan (według NATO typu Kirow) i stamtąd pozdrowił wszystkich marynarzy.

image
Główna parada okrętów Floty Północnej w Siewieromorsku. Fot. mil.ru

Najważniejszym elementem uroczystości stał się jednak faktyczny pokaz użycia uzbrojenia obejmujący m.in.: poszukiwanie okrętów podwodnych z wykorzystaniem śmigłowca ZOP Ka-27 i opuszczanej stacji hydroakustycznej, atak przeprowadzony przez okręt ZOP „Briest”, oraz desant przeprowadzony z morza z dużego okrętu desantowego „Kondopoga” we wsparciu artyleryjskim małego okrętu rakietowego „Ajsbierg”.

image
Centralna Parada Wojennomorskowa Fłota na redzie Kronsztadu. Fot. kremlin.ru

Centralne uroczystości dnia Wojennomorskowa Fłota zostały jednak zorganizowane w Sankt Petersburgu. Składały się one z trzech części. Na redzie Kronsztadu ustawiono na kotwicy w statycznej paradzie: duży okręt desantowy „Piotr Morgunow” (projektu 11711), oceanograficzny statek badawczy „Admirał Władimirski” (projektu 852) i atomowy krążownik rakietowy „Orieł” (projektu 949A typu „Antiej”).

Natomiast w szyku torowym przepłynęły m.in. mały okręt rakietowy „Czuwaszyja” (projektu 1241 typu „Monia-1”), małe okręty rakietowe „Passat” i „Liwień” (projektu 1234 typu „Ówod”), korweta „Stojkij” (projektu 20280), duże okręty desantowe „Koroliew” i „Mińsk” (projektu 775) oraz duży okręt zwalczania okrętów podwodnych „Wiceadmirał Kułakow” (projektu 1155).

Równocześnie odbyła się lotnicza parada lotnictwa morskiego, w której wzięło udział ponad 40 statków powietrznych. Nad redą Kronsztadu i Sankt Petersburgiem przeleciały m.in. samoloty Su-24M, Su-25, Su-30SM, Su-33, MiG-29K, Su-27, powietrzny tankowiec Ił-78, łódź latająca Be-200, samolot dalekiego rozpoznania i zwalczania okrętów podwodnych Tu-142MK, samolot zwalczania okrętów podwodnych Ił-38 oraz śmigłowce Mi-8, Ka-27M, Ka-28, Ka-29 i Ka-31.

image
Łódź latająca Be-200 biorąca udział w paradzie lotniczej nad Sankt-PetersburgiemFot. mil.ru

Całość obserwował osobiście Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, który później, w Sankt Petersburgu, odebrał paradę burtową trzeciej grupy jednostek pływających Wojennomorskowa Fłota, rozstawionych dla niego na Newie. Putin znajdując się na pokładzie niewielkiego kutra przepłynął obok zacumowanych: niszczyciela min „Alieksandra Obuchowa” (projektu 12700 typu „Aleksandrit”), małego okrętu rakietowego „Sierpuchow” (projektu 21631 typu „Bujan-M”), korwety rakietowej „Bojkij” (projektu 20280), fregaty rakietowej „Admirał Fłota Kasatonow” (projektu 22350) oraz okrętu podwodnego „Sankt-Peterburg” (projektu 677 typu „Łada”).

Później przed prezydentem przepłynęły w szyku torowym mniejsze jednostki pływające: takie jak: kuter przeciwdywersyjny „Nachimowiec” (projektu 21980 typu „Graczonok”), kuter desantowy „Iwan Paśko” (projektu 11770 typu „Sierna”) z umieszczoną na pokładzie repliką jachtu Piotra 1 i jego załogą w strojach historycznych, kutry desantowe „Aleksiej Barinow” i „D-178” z przewożonymi na pokładzie: historyczną wyrzutnia rakietową „Katiiusza” oraz czołgiem T-34, kuter rakietowy „Dimitrowgrad” (projektu 1241 typu „Mołnia”), małe okręty rakietowe „Mitiszczi”,, i „Sowieck” (projektu 22800 typu „Karakurt) oraz mały okręt rakietowy „Wielki Ustiug” (projektu 21631 tupu „Bujan-M”). W sumie w centralnych uroczystościach wzięło udział 46 jednostek pływających, ponad 40 statków powietrznych oraz ponad 4000 żołnierzy.

image
Centralna Parada Wojennomorskowa Fłota w Sankt Petersburgu. Fot. mil.ru

Duże znaczenie miało przemówienie wygłoszone przez prezydenta Putina, w którym znalazły się nie tylko pozdrowienia dla marynarzy i weteranów, ale również obietnice wsparcia Wojennomorskowa Fłota. Putin przypomniał, że tylko w tym roku do rosyjskiej marynarki wojennej ma zostać wprowadzonych czterdzieści różnego rodzaju jednostek pływających. Przypomniał również, że kilka dni wcześniej w trzech stoczniach w Rosji rozpoczęto budowę sześciu nowych, dużych okrętów, które pozwolą już na działanie w tzw. „dalekiej strefie morskiej”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
gosc
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 10:15

te 6 okretow to 2 okrety podwodne,2 fregaty i prezent dla durry,2helikopterowce o wypornosci wiekszej niz mistrale.

yaro
czwartek, 30 lipca 2020, 19:58

"Wojska JuWO otrzymały zmodernizowany samolot rozpoznania radioelektronicznego Ił-20M. Samolot wyposażony jest w kompleksy rozpoznania radioelektronicznego, radiotechnicznego i elektrooptycznego. Samolot wyposażony jest w specjalny kanał łączności który umożliwia łączność i wskazywanie celów dla rakiet hiperdźwiękowych „Kindżał”. Samolot powstał w wyniku prac OKR „Recenzent”."

ererer
niedziela, 2 sierpnia 2020, 13:16

Yaro. Oto marzenia rusofila cyt. "...wskazywanie celów dla rakiet hiperdźwiękowych „Kindżał”". Oczywiście można pofantazjować, nawet trzeba, gdy się jest na usługach kremlowskiej propagandy, ale należy robić to umiejętnie, aby nie być posądzonym o dewiację. ----------------------W ruskim umyśle czy to Puttina czy zwykłego 'obatela' FR jest głęboko zakorzenione przeświadczenie, poparte historycznym doświadczeniem, że wszyscy dookoła chcą ich napaść, najbardziej USA, chcąc zabrać ziemię, surowce, ogołocić i wykorzystać, na koniec wypluć i podeptać. Świadomie czy podświadomie, tak w każdym razie myślą Rosjanie i tak ich zresztą uczą, czyli paranoja. Mówią: dlatego musimy się zbroić, mieć czołgi i rakiety, aby odpowiedzieć na ewentualną agresję. Ale z czyjej strony byłaby ta agresja? Ze strony USA, NATO, Europy czy Estonii? A może Polski? ---------------Dla USA gospodarczo Rosja się nie liczy, nie jest żadnym graczem ani surowcowym ani gospodarczym, ważny jest jedynie jej potencjał nuklearny, a w ogóle to Amerykanie rywalizują teraz na Indopacyfiku z Chinami i nie zawracają sobie głowy Rosją. NATO bez USA nie zaatakuje Rosji, bo i po co? Europa potrzebuje ruskich węglowodorów, rynków zbytu, współpracy, wymiany handlowej. Dopóki do władzy w Niemczech nie dojdzie jakiś nowy Putlerek z przerostem ego, Rosja może spać spokojnie, my zresztą też; No więc kto będzie tym agresorem? Nie wiadomo. Z tego wynika, że groźby Puttina wobec USA, że Rosja 'ukarze nie tylko rękę ale i głowę' to tylko blef, bo nikt takiej Górnej Volty z rakietami nie napadnie. Po prostu. Czy ktoś ich do tej pory napadł? Poza Polską w 1920r. i Niemcami w 1941r.? Nie, od kiedy mają broń jądrową. Ukraina miała niedawno okazję, Turcja, Gruzja, wcześniej Chiny. Nikt nie napadł, bo nikt nie jest idiotą. -----------------------Od kiedy powstaje baza antyrakietowa w Redzikowie, obwód Kaliningradzki jest realnie zagrożony, stąd te groźby Puttina, bo dobrze wie, że w pierwszych minutach konfliktu Polacy i Amerykanie wyłączą w bastionie światło, zniszczą stanowiska baterii Iskanderów, zanim te odpalą pierwszą salwę, nastąpi kolaps ruskiej bańki antydostępowej, a flota bałtycka nie zdąży nawet wyjść za główki portu w Bałtijsku. Po to, tworzymy własny A2/AD, kupujemy uderzeniowe F-35, JASSMER, dyslokujemy Kraby, Kryle blisko granicy, nasze sztaby mają plany operacyjne, a nasze dywizjony NSM-ów jeżdżą po całej pribałtyce, aby zasygnalizować nasze zdolności projekcji siły. Rosjanie to dobrze wiedzą, i widać w jakim są w szoku, dosłownie trzęsą portkami. bo nie wiedzą jak wyjść okrętami z Bałtijska, pod nosem naszych NSM-ów, ostatnio zaczęli ćwiczyć na kutrach taktyczny desant morski w warunkach nocnych.

o! joj ?
wtorek, 4 sierpnia 2020, 13:39

@ererer - Covid. 19 nam pokazuje siłę ameryki ? Dług to już 26 bilionów - drukarnie walą 24 godz na dobę z dodrukiem dolara ? A złota w forcie nie uświadczysz ? Bezrobocie 45 milionów no a ku klus klan już w biały dzień pokazują w TV na całym świecie ! Osiągnięcia spore macie w szerzeniu demokracji oraz pokoju....tak trzymać dalej ??? Wytrzymają ten wyścig zbrojeń ! Jak przypuszczasz z Chinami oraz Rosją ?.

Erer
czwartek, 6 sierpnia 2020, 23:49

Rosja się nie liczy w tej rozgrywce.

Wania
piątek, 31 lipca 2020, 18:21

Jakiś lotniskowiec może otrzymali? Bo bez tego to lipa.

T72B3
wtorek, 4 sierpnia 2020, 22:41

A czy oni wybierają się napadać Grenadę czy inna Panamę że muszą mieć lotniskowce

hmm
niedziela, 2 sierpnia 2020, 02:24

Szkoda, nie będą mogli konkurować w napadaniu niepodległych państw na przeciwległej półkuli. Hmm, może nie maja zamiaru.

Chiny górą
piątek, 31 lipca 2020, 16:28

No i co z tego jeśli nędza w Rosji , a w mleku jest tłuszcz palmowy? Takie cuda o których piszesz Rosjanie nazywają wunderwaflą.

Gulden
czwartek, 30 lipca 2020, 12:07

Zawsze mnie dziwiło,czemu takich szopek w kwestii parad,pochodów nie organizują amerykanie?Paliwa im szkoda?

Oka
czwartek, 30 lipca 2020, 16:16

A włosi, francuzi, szwedzi, norwedzy?

eee
czwartek, 30 lipca 2020, 15:50

Po co im skoro sa najsilniejsza armia świata robienie "szopki".

Veritas
czwartek, 30 lipca 2020, 13:46

Amerykanie mają ostatnio wielkie problemy z okrętami wojennymi, a więc raczej nie myślą o organizowaniu parad morskich. W dniu 12 lipca 2020 roku bazie morskiej US Navy w San Diego w Kalifornii wybuchł pożar na okręcie desantowym USS Bonhomme Richard (LHD-6), typu Wasp. W dniu 17 lipca br. wybuchł pożar na okręcie desantowym USS Kearsarge (LHD-3), typu Wasp w trakcie prac modernizacyjnych prowadzonych w stoczni General Dynamics NASSCO w Norfolk w stanie Virginia. W dniu 20 lipca br. w stoczni Newport News Shipbuilding w Virginii wybuchł pożar na nowo budowanym lotniskowcu USS John F. Kennedy (CVN-79), typu Gerald R. Ford. W związku z powyższym US Navy w trybie pilnym zarządziła przerwanie prac stoczniowych, sprawdzenie konieczności składowanych materiałów łatwopalnych oraz przeprowadzenie szkoleń w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Dopiero po przeprowadzeniu wszystkich działań w rzeczonym zakresie będą mogły być wznowione prace przy budowie i modernizacji okrętów wojennych US Navy…

Gulden
piątek, 31 lipca 2020, 12:13

-veritas-Przy takiej ilości okrętów,sama statysyka mówi,że pożary będą się zdarzać.

Cóż
niedziela, 2 sierpnia 2020, 02:26

Czyli jak się trochę ich popali to US Navy osiągnie sensowny rozmiar, zgadzam się. Najlepiej niech spróbują szczęścia z Chinami, bardzo szybko osiągną oszczędny i możliwy do utrzymania rozmiar floty, może trochę spokornieją

Gulden
niedziela, 2 sierpnia 2020, 12:39

-cóż-Nadinterpretujesz.Chodzi o to,że te pożary,które się zdarzały,zdarzają,będą zdarzać, w sumie nie wpływają zbytnio na zdolności bojowe MW USA,prawda?Z drugiej strony,na chwilę obecną,rosjanie próbują naśladować w budowie okrętów to,co amerykanie już dawno wycofali z linii,bądż zamierzają wycofać,bo wprowadzają kompletnie nowe rozwiązania,co ma słuszność,bo trzymają na dystans konkurencję.

Cóż
niedziela, 2 sierpnia 2020, 18:56

Te dziury w kadłubach USS bonholme richard, mc cain, fitzgerald wcale nie wpływaja na gotowość bojową. Amerykańskie trolle żyją w alternatywnej rzeczywistości

Gulden
niedziela, 2 sierpnia 2020, 23:18

-cóż-Nie jestem żadnym trolem,ni ruskim ni kowbojskim.Po prostu realnie rzecz biorąc,nawet kilka okrętów kóre wypadają z linii amerykanom,nawet jeśli chodzi o lotniskowce,za bardzo nie zmniejsza ich zdolności bojowych.Tyle.Co do ruskiej MW,stanu tego,co ma być zdolne do działania,i warunków choćby zakwaterowania załóg,to nawet nie piszę.

Cóż
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 02:26

To teraz udajesz że znasz szczegóły zakwaterowania załóg w Rosji? Globtroter z ciebie. Dla twojej informacji w stanach zostało 8 śmigłowcowców-doków, sprawnych w tej chwili jest może połowa. Każdy okręt tego typu jest im potrzebny jeśli chcą mieć cień szansy w powstrzymaniu Chin na morzu płd-chińskim

Gulden
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 21:57

Nie globtrootter,ale jak się czyta,nie mówię że dużo i wszystko,to można sobie jakąś tam opinię wyrobić.Tak nomen omen,na dzień dzisiejszy za różowo nie jest w kwestii zakwaterowania załóg,ale o tak o niebo lepiej niż za Jelcyna,z tym się chyba zgodzisz.

olej russtrolla
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 21:56

co ty trollisz? że chleba nie lubisz? to na bułki zacznij zbierać. Czy możesz powtórzyć to jeszcze raz o Chinach? Czy ty w ogóle wiesz co chinole szykują wam ruskom na Dalekim Wschodzie? Szykują wam we Władywostoku --- jesień średniowiecza----'by china style".

droma
czwartek, 30 lipca 2020, 10:19

wymaga uzupelnienia wielce zasluzony lotniskowiec na wungiel ,ktory bez wystrzalu zatopil plywajacy dok i uszkodzil dzwig portowy niestety nie byl na tej paradzie -parodi ,reszta floty jak ognia unikala kajakow ,ktore moglyby ja zatopic ,te nowe pojazdy wodne to zakupione w hondurasie przeterminowane balie -charaszo ...

author
środa, 29 lipca 2020, 21:39

Obiecuje jak Platforma O. gruszki na wierzbie.

Redrum
wtorek, 28 lipca 2020, 10:35

Redaktorzy, doceniam waszą znajomość gramatyki języka rosyjskiego, ale czy jeśli będziecie pisali o flocie wojennej Francji, to będziecie nazywać ją "Mahrin nasjonal?" A co, jeśli przyjdzie opublikować artykuł o okrętach Japonii czy Wietnamu? Jak to wtedy fonetycznie zapiszecie?

Dresiarz
czwartek, 30 lipca 2020, 17:11

Rosjanie to bratni dla nas Polaków naród, Francja czy Wietnam NIE. Jaki masz problem?

Kasander
sobota, 1 sierpnia 2020, 15:26

To się z nimi brataj, ale nie mieszaj do tego Polaków.

hłehłehłe
czwartek, 30 lipca 2020, 15:51

Jak beda pisac o Polskiej to bedzie "majiniajka wojennikowa"

Polak
wtorek, 28 lipca 2020, 02:50

A gdzie niezatapialny opalany węglem kuzniecow?

oczien płocha
poniedziałek, 27 lipca 2020, 21:21

kopiejki wywalone w błoto z jakiego morza strony nie patrzyć

Ciężki krążownik Pietropawłowsk typu Admiral Hipper
poniedziałek, 27 lipca 2020, 18:39

Brakowało wyjaśnienia w rosyjskiej TV, że konie robocze rosyjskiego desantu to okręty projektu 775 zaprojektowane i zbudowane w Polsce.

Urko
czwartek, 30 lipca 2020, 01:32

Rzeczywiście to zadziwiające, że Polska potrafiła kiedyś projektować i budować takie duże jednostki...

piątek, 31 lipca 2020, 16:30

Ale nie opłacało się je sprzedawać do ZSRS

Cóż
niedziela, 2 sierpnia 2020, 02:30

Ale straszna szkoda że tysiące osób miały pracę w stoczni, powinni ich wypie**** na zbity pysk albo kazać im wyjechać do UK robić za grosze i zyć jak zwierzęta w kontenerach, wtedy by było liberalnie i demokratycznie, tak jak teraz! hip hip! hura!

Kacper
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:29

morski bój artyleryjski - aż mnie ciarki przeszły!

Marek
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:21

Ruski Stokij płynący podczas defilady w Kronsztadzie na końcu szyku torowego jest najlepszym dowodem co myślą Rosjanie o "niepotrzebności" nawodnych okrętów wojennych na tak zwanej "bałtyckiej kałuży".

bulba
poniedziałek, 27 lipca 2020, 22:45

Dla Ruskich niepotrzebne są inne kategorie - porządny sprzęt medyczny, komputery, sprawne i nowoczesne samochody i wiele innych. Sprzęt do zabijania jest im zawsze potrzebny i w tym segmencie są nieźli.

Oka
czwartek, 30 lipca 2020, 16:18

Spoko, jest wszystko, a w polsce jest rydzyk

Łowca trolli
czwartek, 30 lipca 2020, 13:56

Powinieneś jeszcze wspomnieć, że najwięcej na "Sprzęt do zabijania" wydają Stany (jeszcze) Zjednoczone Ameryki Północnej. Wiadomej proweniencji propagandyści na forum Defence24 twierdzą nawet, że uzbrojenie made in USA jest najlepsze, a więc Jankesi są w tym przynajmniej są "nieźli"...

Chiny górą
piątek, 31 lipca 2020, 16:34

Tyle tylko, że Rosja tylko na to wydaje, bo poziom życia w Rosji jest niski tak jak w niektórych bogatszych krajach afrykańskich.

Afryka
wtorek, 4 sierpnia 2020, 22:46

Masz na myśli kwitnącą Ukrainę

Cóż
niedziela, 2 sierpnia 2020, 02:36

I co z tego? Bez hulajnogi elektrycznej, abonamentu Netflixa i ubierania się jak gejowski hipster z NY, nie są już dla ciebie ludźmi? Porównajmy ten mityczny "poziom życia" w rzeczywistych wartościach i wtedy będziesz mi mógł wytłumaczyć dlaczego większość amerykanów nie ma własnego mieszkania, tylko płaci czynsz.

PEPE
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:11

Załoga holownika RB-397 pomagała podczas gaszenia pożaru, nie zdziwił bym się gdyby to nie było częścią ćwiczeń.

Pepe Pan Dziobak
czwartek, 30 lipca 2020, 13:57

Jednostki tej klasy przydałyby się Amerykanom, którym ostatnio często palą się okręty wojenne w portach i stoczniach...

Wania
piątek, 31 lipca 2020, 18:25

USA powinno wziąć przykład od najlepszej floty na świecie i ustawić na pokładach po dwa wozy straży pożarnej. Tylko skąd wezmą tyle rosyjskich wozow straży pożarnej z pięknymi gwiazdami na burtach?

Cóż
niedziela, 2 sierpnia 2020, 02:38

Mogą wystąpić o pomoc do społeczności międzynarodowej. W ich stoczniach już pracują sami cudzoziemcy mówiący po Hiszpańsku, myślę że Rosyjska ekipa straży pożarnej nie zaszkodzi, będzie jeszcze bardziej różnorodnie a amerykańsko-żydowskie media to kochają

R
czwartek, 30 lipca 2020, 11:31

hahahah, bardzo mozliwe.

piątek, 31 lipca 2020, 16:35

A w twojej Rosji ludzie normalni chcieliby żyć lepiej, Uzbrojeniem się nie najedzą/

Tweets Defence24